Śmierć na torach pod Bydgoszczą

04.11.09, 22:17
Zapory są tak skonstruowane, że bez trudu można je wyłamać autem osobowym i
wyjechać. Poza tym przed zamknięciem zapór włącza się sygnał świetlny i
dźwiękowy> Niestety kolejna tragedia na własne życzenie kierującego, który
wjechał pod pociąg.
    • titus_fox Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 22:19
      Hmmmz... Jakkolwiek szybko nie opuszczałyby się te szlabany, z pewnością towarzyszyła im sygnalizacja świetlna przed przejazdem kolejowym. Ktoś zatem dobrze wiedział, w co się pakował. Zaryzykował i przegrał, ot co.
    • burek_polny Kolejny, ktory myslal ze zdarzy... 04.11.09, 22:19
      ...na poznym zoltym, albo wczesnym czerwonym.
      • thetempest Re: Kolejny, ktory myslal ze zdarzy... 04.11.09, 22:39
        Na przejazdach nie ma żółtego.

        Jest za to czerwone, które nakazuje bezwzględnie się zatrzymać
    • nowy_conrad Re: Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 22:44
      Dokładnie, bez problemu można je wyłamać. Jest szansa na koeljną nagrodę Darwina z Polski.


      Sytuacje na przejazdach z udziałem "kierowców"
      www.youtube.com/watch?v=oW0VNqSKsq4

      Temu się udało
      www.youtube.com/watch?v=tijB2hoPT_8
      Można i tak !
      www.youtube.com/watch?v=ls52bPZGW4c
      Nie zawsze jest tak ;)
      www.youtube.com/watch?v=uPxj0zmKO4Y
      [/url]
    • zaleksandrowa Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 22:50
      Te zdarzenie wg Gazety Pomorskiej miało zupełnie inny przebieg:
      "Kierowca seicento, jadący od strony Drzycimia, mimo opuszczonego szlabanu,
      blokującego przejazd prawą stroną, postanowił zdążyć przed przejeżdżającym
      pociągiem. Zjechał na lewy pas, ominął szlaban i wjechał na tory. W tym
      momencie, w pełnym pędzie uderzył w niego pociąg"
      Która gazeta jest bliżej prawdy...
    • 96tmz Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:00
      Czy podczas kursu na prawko ktoś uczy jak działają "szlabany"
      szczególnie te samoczynne i jak ma się zachować kierowca - czy też
      załatwia się jednym stwierdzeniem "zachować szczególną ostrożnośc"?
    • computerro Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:03
      Zdarza się, że automatyczna sygnalizacja świetlna się popsuje, nie
      zadziała albo się zatnie. Pewnie podobnie może się stać z zaporami.
      Uważam za skandal, że wtedy nie na każdym przejeździe kierowca ma
      szansę na uratowanie sobie życia poprzez rozejrzenie się przed
      przejazdem i zobaczenie pociągu. Niestety, część przejazdów jest
      zasłonięta przez chaszcze, budki energetyczne, czasem przejazd
      umieszczony jest blisko zakrętu i nikomu nie chce się nawet ustawić
      zwierciadła dla kierowców. Jadąc nocą przejazdy są tak jaskrawo
      oświetlone, że stojąc przed przejazdem może być trudno dostrzec
      pociąg, który nadjeżdża z mroku. Bo po czym odróżnić światło pociągu
      w oddali od świateł latarń? Po tym, że pociąg jest w ruchu. Ale jak
      budka energetyczna zasłania i ledwo cokolwiek można zobaczyć? Tyle
      dobrze, że jest szansa, że kierujący lokomotywą włączy syrenę.

      Uważam, że wiele przejazdów kolejowych to pomimo najlepszej woli i
      ostrożności kierowców ryzyko dla życia innych ludzi. A z łatwością
      można by ten stan poprawić
      • kireta21 Re: Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:30
        A ja uważam, że jeśli stoisz na torach i widzisz zbliżający się pociąg to srasz
        na lakier w samochodzie i koszty barierki i wyłamujesz cholerstwo bez wahania,
        ew, srasz na auto i wypierniczasz z niego w te pędy.

        >>Bo po czym odróżnić światło pociągu w oddali od świateł latarń?

        Po zajebistym hałasie (nie tylko pociągu, ale już także jego sygnału)? Po tym,
        że "światełko" się zbliża i jest skierowane wyraźnie na ciebie? Pomijając fakt,
        że o 16 to jest jeszcze widno.

        Nie, w tej sytuacji kierowca sam jest sobie winien.
        Sorry za brak współczucia, ale koleś musiał być kretynem.
        Pula genetyczna widać potrafi sama się oczyszczać.
        • computerro Re: Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:47
          kireta napisał:
          >Pomijając fakt, że o 16 to jest jeszcze widno.

          Moja wypowiedź dotyczyła ogólnie bezpieczeństwa na przejazdach. Jak
          tor jest bez zakrętów i jest widno, i jest widoczność to oczywiście
          OK
    • sztuczna_kobieta Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:23
      cos sie komus pomyliło, w miejscowości Nowa Dobra nie mógł jechac
      pociąg tej relacji, bo tam nie torów kolejowych. Chodzi o Dobrcz.
      • semeon Re: Śmierć na torach pod Bydgoszczą 04.11.09, 23:53
        W Rzeczpospolitej napisali, że wypadek miał miejsce w Nowych Dobrach, koło
        Terespola Pomorskiego. Czy, jeżeli to prawda, można napisać, że zdarzył się pod
        Bydgoszczą? Równie dobrze można napisać, że zdarzył się pod Toruniem. Oj GW
        poprawcie się, nie jest to wasza pierwsza tak nierzetelna informacja.
        • volvo7000 Re: Śmierć na torach pod Bydgoszczą 05.11.09, 09:50
          semeon napisał:

          > Czy, jeżeli to prawda, można napisać, że zdarzył się pod
          Bydgoszczą? Równie dobrze można napisać, że zdarzył się pod Toruniem.

          ODP.: Gdyby napisali pod Toruniem to byś był oburzony, że mogli
          napisać pod Bydgoszczą i że faworyzują Toruń.

          Co do samego wypadku to jestem przekonany, że wina leży po stronie
          kierowcy, głupota doprowadziła go do tragedii.
    • ramboost To jak zwykle glupota kierowcy. 07.11.09, 01:34
      Zanim szlaban zacznie się opuszczać, czerwone światła migają od dłuższego
      czasu. Jeśli ktoś nie zna zasad ruchu drogowego i kojarzy mrugające, czerwone
      światła z mrugającymi pomarańczowymi, to po wszystkim powinien być obciążony
      kosztami sprzątania jego i samochodu resztek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja