jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkolnych ?

11.11.09, 21:23
Krzyże w klasach szkolnych mogą być pogwałceniem wolności sumienia -
orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

- " pogwalceniem wolnosci sumienia " ....mozna okreslic wlasnie
orzeczenie Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka.

Usuwanie Krzyzy,zakazy wieszania Krzyzy - moze tylko zrodzic sie
w umyslach ludzi - ktorzy pozbawieni sa sumienia.Osoby takie sa
poprostu " bez skrupulow "

Krzyz.....tak wiele znaczy ..i to wlasnie dzisiaj- w czasach
wolnosci i czasach - gdzie godnosc ludzka traci na znaczeniu

radca
    • radca Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 11.11.09, 21:46
      " Nikt w Polsce nie przyjmie do wiadomości, że w szkołach nie wolno
      wieszać krzyży. Nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak. W
      Polsce - nie - podkreślił Lech Kaczyński."

      - i tutaj sie w pelni zgadzam z Panem Prezydentem RP - Lechem
      Kaczynskim

      radca
    • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 11.11.09, 22:05
      Zapewne będą różne poglądy,ale powiem za Wieszczem,"TYLKO POD KRZYŻEM, TYLKO POD
      TYM ZNAKIEM,POLSKA JEST POLSKA,A POLAK POLAKIEM.

      Andrzej Adamski
      • radca Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 11.11.09, 22:18
        ababyd napisał:

        > Zapewne będą różne poglądy.....

        - zapewne....a moze by tak rozszerzyc pewna mysl :
        * jak widzimy Krzyz - wedlog wlasnego odbioru ? wlasnej reakcji ?
        Jak dziala na nas ? jakie ma znaczenie ? itp.

        radca
        • radca Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 11.11.09, 22:27
          moze warto sie tutaj zastanowic i zastanawiac - bez fanatyzmu,bez
          zajadlosci,bez sztucznego powtarzanie pewnych " regulek " ....tylko
          opisac pewne przemyslenia ....moze siegajac pamiecia do
          najodleglejszych swoich pierwszych kontakow z Krzyzem ? Jak kiedys
          odbieralismy Krzyz ? Jakie dzisiaj ma dla nas znaczenie Krzyz ?
          Jakim jest dla kazdego z nas Symbolem ?

          nie wstydzmy sie opisywac swoje wrazenia i reakcje - to przeciez
          jest takie ludzkie . Moze komus to nawet w czyms pomoze ?
          • plecak10 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 11.11.09, 23:19
            Drodzy moi nawet w Posce czas sie otrząsnąć i powoedzieć prawdę w
            oczy.
            POLSSKIE SZKOŁY NIE SĄ WYZNANIOWE - SĄ ŚWIECKIE I TYLE.
            Zatem znaki religijne zostawny w miejscu ich przeznaczenia a w
            szkołach hołdujmy symbolom narodowym.
            • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 07:14
              A jak to się ma do rozdziału kościoła od państwa bo kościół zawsze miał zakusy
              do rządzenia. Moim zdaniem w szkołach państwowych orzeł w koronie a w
              katolickich krzyż.
    • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 08:30
      Zresztą o czym tu rozmawiać jak biskup L. Kaczyński zapowiedział, że krzyże w
      polskich szkołach mają wisieć.
      • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 09:21
        Na początku potrzebnych jest kilka przemyśleń.
        Koniecznie trzeba zastosować zasadę, że TRUDNO ROZMAWIAĆ O SPRAWACH,PRZED ICH
        ZROZUMIENIEM /ksJT/.
        Trzeba zapytać się siebie,jaką rolę odgrywa fundament w każdej budowli,co
        oznacza korzeń dla rośliny?
        Warto pogrzebać w historii Europy, aby dowiedzieć skąd czerpie ona swój dziejowy
        sukces.
        Warto wiedzieć co to jest miejsce publiczne,itd,itd.
        Przy relatywistycznym obłąkaniu można ZŁOMOWAĆ KRZYŻ NA GIEWONCIE,POMNIK
        STOCZNIOWCÓW,POZNAŃSKIE KRZYŻE,....,NAGROBKI ,w tym na MONTE CASINO, wszędzie.

        Krzyż jest naszym fundamentem,BEZ NARZUCANIA SIĘ. Nie podcinajmy swej
        tożsamości, nawet jak nie akceptujemy tego systemu wartości.
        Chrześcijaństwo jest dlatego piękne,bo daje ZAWSZE i KAŻDEMU nadzieję, tylko
        trzeba traktować JE poważnie,i to każdy, od najdostojniejszego kapłana do
        najmniejszego z maluczkich, a to pozostawia często wiele do życzenia.

        Pamiętajmy, że TYLKO POD KRZYŻEM, TYLKO POD TYM ZNAKIEM POLSKA JEST POLSKĄ, A
        POLAK POLAKIEM.

        Andrzej Adamski
        • mf.eu Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 11:34
          Panie Andrzeju
          Chrześcijaństwo wyrosło na gruncie wiele starszej i ogromnie
          rozległej religii - Judaizmu. Bez niego by nie istniało, odwołuje
          się zresztą do tego samego Boga (Ojca). A Żydzi, ich kultura i
          codzienność, przez wieki całe (aż nie wymordował ich Hitler, a
          resztek nie przepędził z Polski Gomułka) nierozerwalnie przenikały
          się z kulturą i codziennością Polaków. Czy ma Pan coś przeciw
          wieszaniu w klasach gwiazd Dawida, dla tych nielicznych dzieci
          żydowskich, które jeszcze żyją wśród nas, a MAJĄ PRAWNY OBOWIĄZEK
          uczęszczania do szkół?
          • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 21:35
            Przeczytaj to co napisałem wyżej.Masz piękną wyobraźnię i dużo wiedzy.Z częścią
            zgadzam się, bo przecież stało się, z narodzeniem Chrystusa, jak
            zapowiedziano.Cenię starszych braci w wierze.Jeśli są wśród nas, nie wstydzą się
            i chcą swych świętych znaków, to- jak myślisz? Jestem chrześcijaninem i szanuję
            innych.
            Polska zawsze była otwarta dla innych /oczywiście są przykłady naganne/,
            porównaj z Europą.Jeśli są przypadki czynienia "innym" /we wszystkie strony/
            zła, to mamy do czynienia z brakiem wiedzy o istocie chrześcijaństwa,
            czerpiącego z EWANGELII.Poprzewracaj kartki tej cienkiej KSIĄŻKI,możesz w
            internecie.

            Andrzej Adamski
          • thornwald Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 23:01
            Trzeba by jeszcze postawić posąg Buddy, powiesić półksiężyc i jeszcze parę innych symboli religijnych. Przecież w szkołach mogą uczyć się dzieci wyznawców tych religii i mają prawo do równouprawnienia.
        • ka_zet Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 02:11
          ababyd napisał:


          > Warto wiedzieć co to jest miejsce publiczne,itd,itd.
          > Przy relatywistycznym obłąkaniu można ZŁOMOWAĆ KRZYŻ NA GIEWONCIE,POMNIK
          > STOCZNIOWCÓW,POZNAŃSKIE KRZYŻE,....,NAGROBKI ,w tym na MONTE CASINO, wszędzie.

          Tylko że nikt tego nie proponuje, więc przestań demonizować. Nie mówimy o
          zakazie eksponowania krzyża w miejscach publicznych (bo to był jakiś obłęd, to
          nie pornografia) tylko o niestosowności obwieszania znakami RELIGII
          (dominującej, zresztą) urzędów, szkół czy szpitali PĄŃSTWOWYCH.

          Nikt nie mówi o zakazie eksponowania czy wyznawania religii - oblężona twierdza
          to wymysł.

          > Krzyż jest naszym fundamentem,BEZ NARZUCANIA SIĘ.

          To go nie narzucajcie, proste.

          > Nie podcinajmy swej
          > tożsamości, nawet jak nie akceptujemy tego systemu wartości.

          To nie jest kwestia akceptowania bądź nie systemu wartości (który to system
          wartości zresztą hierarchia kościelna wpycha do gardła wszyst

          To jest kwestia tego, że państwowa szkoła to nie jest miejsce na wieszanie tam
          krzyża, półksiężyca, gwiazdy Dawida, pentagramu czy innego latającego potwora ze
          spagetti. Nie jest też takim miejscem komenda policji, urząd miejski czy
          parlament. Kościół, dom prywatny, niepubliczna szkoła, sklep, kapliczka - to są
          właściwe miejsca.

          > Pamiętajmy, że TYLKO POD KRZYŻEM, TYLKO POD TYM ZNAKIEM POLSKA JEST POLSKĄ, A
          > POLAK POLAKIEM.

          A jak innowierca albo ateusz to pies niewierny niegodzien ojczyzny, tak?
          • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 09:12
            Ja podzieliłem się swoim poglądem i podpisałem się. Pozwól mi mieć pogląd,
            proszę.Twój przyjmuje do wiadomości, choć nie wiem czy Ty zgadzasz się z nim,
            czy to tylko jakiś podszept, bo sądzę, że jak ktoś ma pogląd to nie boi się go
            firmować, nie wstydzi się siebie.
            Szanuję innowierców i chciałbym, aby czuli się dobrze w Ojczyźnie mojej, tak jak
            ja chciałbym byś szanowany w ich.
            Przyglądnij się jak to jest w świecie z odnoszeniem się do chrześcijaństwa,
            także w "cywilizowanej" Europie.
            Chrześcijaństwo jest dlatego piękne, że ZAWSZE i KAŻDEMU do OSTATNIEJ CHWILI
            ŻYCIA DAJE SZANSĘ.

            Czyż może być coś piękniejszego? Pokaż nam przykłady. Bardzo proszę.

            Kłaniam się,bez narzucania. Czy KRZYŻ musi gdzieś wisieć? My chcemy.
            Andrzej Adamski
            • izka_74 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 13:31
              ababyd napisał:


              > Szanuję innowierców i chciałbym, aby czuli się dobrze w
              Ojczyźnie mojej, tak ja
              > k
              > ja chciałbym byś szanowany w ich.


              A wydawało się, że zasada "Cuius regio, eius religio" to już
              przeszłość. Dziwne, bo ja jestem agnostyczką, nie wyznaję żadnej
              religii, podobnie jak wiele znanych mi osób i wszyscy uważamy Polskę
              za swoją ojczyznę. I to bynajmniej nie dlatego, że jest katolicka.

              > Przyglądnij się jak to jest w świecie z odnoszeniem się do
              chrześcijaństwa,
              > także w "cywilizowanej" Europie.
              > Chrześcijaństwo jest dlatego piękne, że ZAWSZE i KAŻDEMU do
              OSTATNIEJ CHWILI
              > ŻYCIA DAJE SZANSĘ.


              Chrześcijaństwo to piekne frazesy o tym, że każdemu dajemy szansę.
              Przeważająca większość chrześcijan nijak się ma do zasad doktryny
              chrześcijańskiej. Powszechne jest złodziejstwo, kłamstwo, oszustwa,
              złe myśli i uczynki, obgadywanie - i Kościół, który nic z tym nie
              robi. Widać to począwszy od szkoły, gdzie na religii uczy się
              wszystkiego, prócz tego, że najważniejsze jest stosowanie zasad
              chrześcijaństwa w życiu, przez zakłady pracy, stosunki sąsiedzkie,
              aż do śmierci i pochówku. Krzyż trzeba mieć w sercu i promować go
              swoją postawą, a nie wieszać go na ścianach, gdzie staje się pustym
              symbolem tradycji, spod której coraz bardziej wieje pustką.

              > Czyż może być coś piękniejszego? Pokaż nam przykłady. Bardzo
              proszę.
              >
              > Kłaniam się,bez narzucania. Czy KRZYŻ musi gdzieś wisieć? My
              chcemy.
              > Andrzej Adamski


              Sądzę, że krzyż nie musi wisieć nigdzie. Co najwyżej może. Natomiast
              na pewno nie powinien wisieć w miejscach państwowych. Bogu co
              boskie, cesarzowi co cesarskie. O tym, że mieszanie tych porządków
              szkodzi przede wszystkim religii, można się przekonać po
              wprowadzeniu religii do szkół. Teraz chodzenie na religię nie wymaga
              żadnego wysiłku ani refleksji - ot kolejna lekcja w planie.
              Odbębniona, zapomniana. Umiera przez to wspólnota przykościelna,
              wpływ duszpasterzy na dzieci i młodzież z parafii. To jest tak
              oczywiste, że jedynie pazernością tysięcy opłacanych z budżetu
              katechetów można tłumaczyć trwanie w tej katastrofalnej decyzji.
              A czy jest coś pieknego poza chrześcijaństwem - są tysiące pięknych
              i dobrych ludzi, którzy działają poza kościołem, i pomagają innym
              nie wyciągając przy tym religijnych sztandarów. Bo współczucie,
              wrażliwość na drugiego człowieka, empatia, to wszystko nie jest
              zastrzeżone dla chrześcijan. To cechy przynależne rozwiniętemu,
              refleksyjnemu człowieczeństwu. I nie musi wcale wypływać ani być
              podbudowane żadną doktryną. Bo często doktryna zamyka nas w pułapce
              rytuałów, za którymi gubimy te rzeczy najprostsze - miłość, dobro,
              współczucie, uczciwość.

              • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 17:21
                Izo Szanowna.

                Dzięki, mimo wszystko, za troskę o Święty Kościół Powszechny /wyłowiłem też coś
                takiego/.
                Szkoda, że mieszasz EWANGELIĘ z naszymi,podkreślam NASZYMI, w tym z MOIMI
                zachowaniami.Przeczytaj spokojnie, spokojnie, swój wpis.
                Podziwiam Twoją wrażliwość na pragnienie dobra /takie mam odczucie/ i wiem, że
                gdybym był bardziej zapatrzony w DOBRĄ NOWINĘ, Swiat byłby lepszy. Wiem o tym,
                ale ciągle upadam, a chrześcijaństwo pomaga mi ciągle powstawać.To jest moje
                szczęście!
                Myślę,że nie dotyczy to tylko mnie.Widzę to po długich kolejkach do
                konfesjonału.Szansa zawsze i dla każdego.To cud świata.Izo, pozwól mi mieć takie
                przekonanie.

                Jeszcze jedno.Nie wiem jak to powiedzieć, ale spróbuję.
                Na Golgocie były trzy krzyże. Jeden dla JEZUSA, drugi dla dobrego łotra, trzeci
                dla złego łotra.
                Każdy z nas, przez ponad dwa tysiące lat, wybiera swój krzyż.Wybierzmy, Ty i
                ja.Ja już wiem jaki, a Ty?

                Z uszanowaniem, Andrzej Adamski.
    • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 12.11.09, 12:27
      Nie róbmy ze szkół kościołów, może jeszcze ołtarze budowac w szkołach.
      • radca reakcja dziecka na Krzyz z Chrystusem...... 12.11.09, 23:07
        siegam pamiecia do czasow dziecinstwa ....jak ja odbieralem Krzyz ?
        Otoz jako dziecko....trzeba bylo nieraz " samemu sobie odpowiedziec "
        oraz reagowac-przezywac poprostu w sposob naturalny i bez udawania.

        Pamietam,ze jako dziecko widzac Pana Jezusa - ktory wisial na Krzyzu,
        przybity gwozdziami.Glowa opadajaca z wyraznym cierpieniem i bolem
        na twarzy. Widac bylo slady krwi na ciele.

        Pamietam,ze jako dziecko....stalem kolo Krzyza i bardzo przezywalem.
        Z jednej strony widac bylo na Krzyzu Syna Bozego.Syna - ktory mogl
        byc rowniez - rowny Bogu i stac przy Nim....ale stal sie Czlowiekiem.
        Czlowiekiem o bardzo Wielkim Szacunku, pelnym poswiecenia dla kazdego
        cierpiacego.Starajacego "odkupic nasze winy". Wziasc na siebie - to
        co inni zlego uczynili lub postapili.Mogl wybrac zycie lekie.latwe i
        przyjemne .....w pokorze przyjal na siebie cierpienia,mekki,
        upokorzenia oraz szyderstwa.Wykazal sie do konca,ze pomimo tyle
        zla i katowania - godzil sie na to wszystko w pokorze.

        Widzialem - jako dzicko..... Syna Bozego,ale widzialem tez Czlowieka
        bardzo ciepiacego - gdzie brak Sprawiedliwosci i Ukladow w Sadzie
        Pilata.....wyxdalo na Niego tak bezlitosny Wyrok.

        Tak stalem - jako male dziecko.....i widzialem juz wtedy - wielka
        Niesprawiedliwosc ludzka i znieczulice - ktora prowadzic moze do
        tego,ze Czlowiek umierac bedzie w ciepieniach.

        Bylo tez cos w samym Krzyzu i Chrystusie - cos tajemniczego.
        Cos - co z jednej strony dawalo Nadzieje,ze byc moze poprzez Znak
        Krzyza ....Ten Swiat bedzie stawal sie lepszy,a ludzie beda bardziej
        nastawieni do siebie pokojowo.

        ....tak odbieralem Krzyz....rowniez jako Cos - co chroni Czlowieka
        przed Zlem

        ..wiec jak moge rozumiec,ze komus moze przeszkadzac Krzyz w klasach
        szkolnych ? Czy dzieciom - moze przeszkadzac Krzyz w klasach ?
        Co takiego Zlego - moze dziecko widziec w obecnosci Krzyza ?

        Dzieci reaguja w sposob bardzo naturalny....i nie potrafia udawac -
        pod tzw. " potrzeby polityczne ".....dziecko reaguje - tak jak to
        widzi i odczuwa..... wiec watpie,aby obecnosc Krzyza w klasach -
        mialaby przeszkadzac dzieciom

        radca
        • radca Krzyz w klasach szkolnych, szpitalach itd ........ 12.11.09, 23:37
          w Austrii wisza Krzyze w klasch szkolnych i nikomu to nie
          przeszkadza. Malo tego, nikt tez nawet nie wypowiadal sie - by to
          bylo co nie tak lub by przeszkadzalo komus.Wisza tez Krzyzze w
          szpitalach oraz roznych instytucjach.

          ...ludzie pozdrawiaja sie z " pozdrowieniem Bozym " - tak,jak kiedys
          w Polsce : " szczesc Boze ". Pamietam,ze jako dziecko - widzac
          czlowieka pracujacego lub wykonujacego jakies zajecie - mowilo sie na
          przywitanie " szczesc Boze "

          Pukajac do drzwi i po uslyszeniu : " prosze " .... wchodzac do
          czyjegos mieszkania mowilo sie : " niech bedzie pochwalony Jezus
          Chrystus " , niektorzy mowili tylko:" pochwalony...."., albo tez
          " szczesc Boze "

          ..pozniej powoli,ale skutecznie komunisci - tepili na wszelkie
          sposoby i wykpiwali - takie wszelkie oznaki Wiary.

          Byl kiedys pewien dzialacz komunistyczy w Fordonie - kry mowil minn.
          " ja to bym - te wszystkie koscioly pozamienial na magazyny...."
          Kiedy umieral i byl juz na " lozu smierci " - wolal ksiedza i kazal
          do siebie ksiedza sprowadzic "

          Czesto nie wiemy - co moze wydarzyc sie pozniej.Nie wiemy - jaka
          " lekcje da nam zycie " ...niejeden kpi sobie z Wiary i Krzyza...ale
          nieraz przyjdzie taki czas,ze " widzi sie zycie inaczej "

          Zastepca komendanta KRP w Fordonie.....kpil sobie,gdy moj Sp Syn
          Dawid niezyl - mowiac z kpina i usmiechem :" przeciez Bog tak
          chcial " ....mowil to z kpina ....wtedy ja zapytalem sie jego :
          * Andrzej masz syna ? * ..odparl na to :" mam - studiuje w Toruniu "
          ...wtedy ja powiedzialem do niego :* Andrzej - nie zartuj sobie -
          bo nigdy nie wiesz - co moze ciebie spotkac *....zauwazylem u niego
          strach i przerazenie w oczach.....

          radca
        • poklepywacz Re: reakcja dziecka na Krzyz z Chrystusem...... 12.11.09, 23:46
          drogi Radco!
          zastanawiając się nad tym czy krzyż w klasach dzieciom przeszkadza, może
          zastanówmy się czy one go w ogóle tam dostrzegają?! Instytucja szkoły publicznej
          jest instytucją powszechnie dostępną, wręcz narzuconą obowiązkiem szkolnym i
          powinna w jak największym stopniu zachować neutralność. Podobnie lekcje religii.
          Dziecko nie ma przeważnie alternatywy dla tych zajęć jeśli z przekonań nie chce
          w nich uczestniczyć. Przedmiot etyki jest tylko w formalnym rozumieniu bo zdarza
          się, że w ogóle nie istnieje.

          Nie mam nic przeciw krzyżom w salach przeznaczonych do nauki religii, ale nie
          widzę sensu wieszania ich w pozostałych i daleki jestem od nagłego ich usuwania,
          ale chodzi mi zastanowienie się nad wieszaniem ich w nowych placówkach.
          Elementem tradycyjnym jest godło państwowe i to ono powinno wisieć w placówkach
          oświatowych.

          ...Polacy uwielbiają stawiać krzyże i potem walczyć o nie do upadłego przy
          każdej okazji. Warto wspomnieć żwirowisko pod Oświęcimiem i zażartej walki w
          obronie (paradoks) stawianych co dzień nowych krzyży.Nie twórzmy świątyń na
          każdym kroku. Świątynia ma byc miejscem do którego ludzie udają się w określonym
          celu, a nie z przypadku bądź narzucenia.

          • radca Re: reakcja dziecka na Krzyz z Chrystusem...... 13.11.09, 00:14
            poklepywacz napisał:

            > drogi Radco!

            > ...Polacy uwielbiają stawiać krzyże i potem walczyć o nie do
            > upadłego przy każdej okazji. Warto wspomnieć żwirowisko pod
            > Oświęcimiem i zażartej walki w obronie (paradoks) stawianych co
            > dzień nowych krzyży.Nie twórzmy świątyń na każdym kroku. Świątynia
            > ma byc miejscem do którego ludzie udają się w określonym
            > celu, a nie z przypadku bądź narzucenia.

            Drogi Poklepywaczu

            ze wzgledu na pozna pore - moze tylko odpowiem na ta czesc Twego
            postu - do reszty wroce jutro ( przepraszam juz dzisiaj )

            ,,otoz akurat pczynania Pana Switonia - na zwirowisku w Oswiecimiu-
            krytykowalem i to stanowczo.Bylem przeciwny jego wyczynom- bo szedl
            i zapedzal sie coraz dalej.Nawet wtedy napisalem,ze kiedys bylo:
            " ogniem i mieczem " - a Switon walczy " z psami i krzyzami " ....
            ... nie zachowal sie nic - jak przystalo na Chrzescijanina....malo
            tego pokazal zazarta i zawzieta walke....i to nie bylo madre
            ...wiec stalo sie - tak jak to przewidywalem wtedy

            ..do reszty powroce nastepnego wieczoru
            pzdr.
            radca
    • brods [...] 13.11.09, 03:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marekwlodzimierz Krzyże w szkole, urzędzie, spitalu, sejmie, etc. 13.11.09, 10:31
      Że krzyż wisi w szkole wyznaniowej - katolickiej, to dla mnie oczywiste, ale w świeckiej szkole nie powinien!
      • iron-idem Re: Krzyże w szkole, urzędzie, spitalu, sejmie, 13.11.09, 10:57
        Dokładnie tak. Szkoła państwowa powinna być neutralna światopoglądowo, wieszanie symboli religijnych w instytucjach państwowych jest niezgodne z Konstytucją RP. Polecam lekturę opinii prawnej:
        www.racjonalista.pl/pdf.php/s,5534
    • szpmie Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 11:24
      W jakim celu krzyże wiesza się w szkołach, urzędach, szpitalach i inhych instytucjach państwowych?
      • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 12:41
        Afiszowanie się wiarą w miejscach publicznych i państwowych doprowadza tylko do
        podziałów w społeczeństwie.
        • niebieski.kapturek Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 12:46
          frych47 napisał:

          > Afiszowanie się wiarą w miejscach publicznych i państwowych
          doprowadza tylko do
          > podziałów w społeczeństwie.

          Oczywiście.
          W ogóle prezentacja swoich poglądów gdziekolwiek i w jakiejkolwiek
          formie grozi konfrontacją z kimś, kto ma inne poglądy - "doprowadza
          do podziałów".

          Pozdro ;)
          • marekwlodzimierz Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 14:30
            Prezentacja a narzucanie komuś swoich poglądów, to duża różnica!
            Powieś sobie na szyi co chcesz, ale w miejscu które powinno być neutralne, nie powinno być emblematów religijnych.
            • niebieski.kapturek Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 14:52

              > Powieś sobie na szyi co chcesz, ale w miejscu które powinno być
              neutralne, nie
              > powinno być emblematów religijnych.

              Mówimy o przestrzeni publicznej? Ulica jest przestrzenią publiczną.
              Jeżeli pojawię się w niej z krzyżem (obojętne: na szyi, w ręku, w
              klapie itp.) to wg Twojej definicji też naruszam nautralnośc tej
              przestrzeni?...

              Jakie treści (czy w ogóle jakiekolwiek?) wolno - w tym kontekście -
              umieszczac na plakatach czy gazetkach ściennych na przykład?

              Sorki, fakt fizycznej obecności przedmiotu (tu: krzyża) na jakiejś
              ścianie nie jest narzucaniem komukolwiek czegokolwiek. Są symbole
              mające znaczenie i kosekwencje prawne, oznaczające czyjeś prawo do
              jakiegoś terenu (flaga, godło itp.), krzyż do nich nie należy.
              • marekwlodzimierz Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 15:19
                W tej sytuacji mówimy o obiektach należących do CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA, a przedmiot (tu: krzyż) sugeruje, że tylko do CZĘŚCI.

                Jesteśmy państwem świeckim i konstytucyjnie mamy zagwarantowaną wolność wyznania!
                • niebieski.kapturek Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 15:32
                  > W tej sytuacji mówimy o obiektach należących do CAŁEGO
                  SPOŁECZEŃSTWA, a przedmi
                  > ot (tu: krzyż) sugeruje, że tylko do CZĘŚCI

                  Dlatego pytam o prawo obecności jakichkolwiek w ogóle symboli na
                  ulicy - należącej do całego społeczeństwa. Pytanie jest serio - to
                  ten sam problem.

                  > Jesteśmy państwem świeckim i konstytucyjnie mamy zagwarantowaną
                  wolność wyznani
                  > a!

                  Bezwzględnie tak. Mamy rownierz konstytucyjnie zagwarantowaną
                  wolnośc wypowiedzi.

                  Powieszenie symbolu moich wartości w miejscu widocznym jest formą
                  wypowiedzi na tematy dla mnie bardzo ważne.

                  Zdajesz się uważac, że obecnośc krzyża wymusza nieobecnośc innych
                  symboli i przekonań niż chrześcijańskie (czy wręcz katolickie).
                  Wiem, że krzyż bywa tak traktowany - jak rodzaj godła czy logo - ale
                  to bez sensu. Jest przedmiotem o znaczeniu symbolicznym - wyrazem
                  czyichś bardzo ważnych przekonań (religijnych). Dopóki nie staje się
                  narzędziem nienawiści i nietolerancji, nie masz powodów protestowac.

                  Próby usuwania krzyża w imię ideii państwa świeckiego (bardzo
                  ważnego elementu tożsamości np Francuzów po Rewolucji Francuskiej,
                  ale nie Polaków ani Włochów) sprzyjają radykalizacji nastrojów i
                  traktowaniu religii w kategoriach politycznych - czyli temu
                  wszystkiemu, czemu (chyba?) chcialbyś zapobiec...
                  • szpmie Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 15:44
                    > Powieszenie symbolu moich wartości w miejscu widocznym jest formą
                    > wypowiedzi na tematy dla mnie bardzo ważne.

                    Co konkretnie mówi takie powieszenie symbolu w szkole, szpitalu urzędzie?
                    • niebieski.kapturek Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:10
                      Oczekujesz ode mnie wyjaśnienia symbolu w jednym poście???? To
                      wymaga tomów wielkich jak Biblia lub Katechizm Kościoła katolickiego
                      na przykład.

                      Albo haseł równie umownych jak graficzny symbol:

                      np. kim jesteśmy, skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy, w co wierzymy,
                      co jest dla nas ważne, Komu ufamy itp itp.

                      Nie sądzę, żeby taka odpowiedź mogła Cię zadowolic.

                      Dla mnie osobiście krzyż jest przyponieniem o potrzebie wysokiej
                      jakości wszystkiego co mam w życiu robic - tak wysokiej, jak nauczał
                      Jezus i życia tak dobrego, żeby było warte Jego śmierci.

                      I jeszcze, że Kogoś ważnego naprawdę obchodzę - każdy z nas Go
                      obchbodzi.

                      I setek innych rzeczy - wielu z nich tylko staram się osiągnąc, nie
                      zawsze jest to łatwe, nie zawsze się udaje. A krzyż przypomina.

                      To tylko jednostkowy, osobisty głos.
                      I pewnie każdy chrześcijanin poda Ci nieco inną odpowiedź.

                      Jeśli masz wolną resztę życia, szukanie Twojej odpowiedzi może zając
                      Ci jego dużą częśc ;)
                      • szpmie Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:32
                        > Oczekujesz ode mnie wyjaśnienia symbolu w jednym poście????

                        Nie nie o to chodzi.
                        Symbolikę Krzyża (duże K) znam.

                        Pytam: Co konkretnie mówi takie powieszenie symbolu w szkole, szpitalu urzędzie?
                        Czyli jaki jest cel tego powieszenia w konkretnych miejscach.
                        Czy moge spodziewać się, że w tych instytucjach będą obsłużony po katolicku?

                        > A krzyż przypomina.

                        Do takiego przypominania powinno nosić krzyż przy sobie, w kieszeni, mieć go w miejscach gdzie przebywa się długo i często.
                        Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale sybol wiszący na ścianie w urzędzie szybko staje się obojętny, niezauważalny, elementem wystroju bez znaczenia.
                        Z drugiej strony urząd, szpital, Sejm nie są miejscem na rozważania, które wymieniasz.
                      • marekwlodzimierz Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:37
                        > Dla mnie osobiście krzyż jest przyponieniem o potrzebie wysokiej
                        > jakości wszystkiego co mam w życiu robic - tak wysokiej, jak nauczał
                        > Jezus i życia tak dobrego, żeby było warte Jego śmierci.

                        Masz do tego prawo i jak podchodzisz do tego "z sercem" to możesz zrobić dużo dobrego.
                        Ale to tylko symbol i nie każ innym na siłę, traktować go identycznie, nie wydaje mi się, żeby Jezusowi to się podobało...
                      • radca Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:54
                        niebieski.kapturek napisał:

                        > Dla mnie osobiście krzyż jest przyponieniem o potrzebie wysokiej
                        > jakości wszystkiego co mam w życiu robic - tak wysokiej, jak
                        > nauczał Jezus i życia tak dobrego, żeby było warte Jego śmierci.
                        > I jeszcze, że Kogoś ważnego naprawdę obchodzę - każdy z nas Go
                        > obchbodzi.
                        > I setek innych rzeczy - wielu z nich tylko staram się osiągnąc,
                        > nie zawsze jest to łatwe, nie zawsze się udaje. A krzyż przypomina.
                        >
                        > To tylko jednostkowy, osobisty głos.
                        > I pewnie każdy chrześcijanin poda Ci nieco inną odpowiedź.

                        - zgadzam sie w pelni.Oczywiscie jako chrzescijanin mam podobne
                        odczucia.
                        • szpmie Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:57
                          > - zgadzam sie w pelni.Oczywiscie jako chrzescijanin mam podobne
                          > odczucia.

                          I do tego potrzebne jest wieszanie krzyża w szkołach, szpitalach, Sejmie, urzędach???
                          • radca Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 17:53
                            szpmie napisał:

                            > I do tego potrzebne jest wieszanie krzyża w szkołach, szpitalach,
                            > Sejmie, urzędach???

                            - ja nie twierdze,ze jest to potrzebne....bo jakze bym mogl miec
                            zdanie na monopol wiedzy ? Jakze bym tez mogl i na jakiej podstawie
                            okreslac -co komus jest potrzebne lub moze,albo musi byc potrzebne.

                            Krzyz,ktory wisi na scianie....np. w klasach szkolnych -to tradycja
                            oraz nasze dziedzictwo. Nasze korzenie oraz wychowanie w " duchu
                            chrzescijanstwa "....i napewno nie jest to ukierunkowane do walki
                            przeciwko drugiemu Czlowiekowi. Nie jest to tez nawolywanie do
                            nienawisci rasowej,religijnej oraz wogole wrogiego nastawienia
                            do drugiego Czlowieka.

                            ...coz....miniona " epoka stalinizmu " zrobila wielkie spustoszenie
                            w umyslach ludzkich.Wybito i skatowano - wiele ludzi.Stworzono
                            cos takiego,ze " placono,dawano dobrze platne posady,stanowiska
                            i najrozmaitsze * ordery chlebowe* oraz tytuly i stopnie " - dla
                            tzw. " ludzi swieckich ", ateistow i wyrzekajacych sie Wiary.

                            Czlowiek byl " karmiony " najrozmaitsza propaganda antyreligijna.

                            tzw. " zemsta stalina " - daje o sobie znac.Wydobywa sie wiele
                            wrogosci i kpin z ludzi wierzacych.....tylko,ze wielu " ateistow"
                            udawalo - dla pieniedzy.....a potajemnie usilnie sie modlili.
                            Wykonywali " znak krzyza " - by sie *przezegnac * w domu swoich
                            rodzicow,tesciow - czy babci i dziadka....lub w domu swojej cioci.

                            Krzyz byl i jest Symbolem ....symbolem,ktory - jesli dobrze sie
                            Jego zrozumie.....moze przyniesc Czlowiekowi i wskazac Droge do
                            okreslonego celu.Moze rowniez pomoc w zrozumieniu wielu spraw,
                            ale trzeba sie poprostu wczuc....a mozna tez "otrzymac natchnienie"

                            radca
                            • marekwlodzimierz Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 19:51
                              > ...coz....miniona " epoka stalinizmu " zrobila wielkie spustoszenie
                              > w umyslach ludzkich.

                              Tak - widać!
                              Za Stalina wszyscy musieli myśleć tak samo i dziś "jego dzieci" też każą nam patrzeć tak samo na umiłowane ich symbole!

                              > Nie jest to tez nawolywanie do
                              > nienawisci rasowej,religijnej oraz wogole wrogiego nastawienia
                              > do drugiego Czlowieka.

                              Nie wydaje mi się, bo dla mnie jest!

                              Ciekawe co by było, gdyby jakiś tatar chciał powiesić w sejmie półksiężyc.
                              Jest Polakiem i ma też prawo, prawda?

                              Narzucanie symboli religijnych "na siłę", przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego, chyba że celem jest wywoływanie waśni?

                              > tzw. " ludzi swieckich ", ateistow i wyrzekajacych sie Wiary.
                              Nasi dziadowie wyrzekli się swojej wiary (ci co przeżyli)z powodu "ognia i miecza" jakim ich nawracano (z powodów politycznych). Pamiętajcie więc o swoich dziadach, "obrońcy wiary ojców".
                            • szpmie Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 14.11.09, 11:23
                              > - ja nie twierdze,ze jest to potrzebne....bo jakze bym mogl miec
                              > zdanie na monopol wiedzy ? Jakze bym tez mogl i na jakiej podstawie
                              > okreslac -co komus jest potrzebne lub moze,albo musi byc potrzebne.

                              Ale ktoś stwierdził i wprowadził.
                              Miał więc monopol wiedzy. Któś za nas okreśłił co komuś jest potrzebne.

                              > Krzyz,ktory wisi na scianie....np. w klasach szkolnych -to tradycja
                              > oraz nasze dziedzictwo.

                              A mi się zdawało, że naszą -narodowaą - tradycją i dziedzictwem jest Orzeł w koronie i Biało-Czerwona.

                              > Czlowiek byl " karmiony " najrozmaitsza propaganda antyreligijna.

                              A teraz jest karmiony propagandą religijną. Nie zauważasz?
                              To wygląda na szukanie rekompensata za lata stalinizmu.

                              > Krzyz byl i jest Symbolem ....symbolem,ktory - jesli dobrze sie
                              > Jego zrozumie.....moze przyniesc Czlowiekowi i wskazac Droge do
                              > okreslonego celu.Moze rowniez pomoc w zrozumieniu wielu spraw,
                              > ale trzeba sie poprostu wczuc....a mozna tez "otrzymac natchnienie"

                              Piszesz o modlitwach do Krzyża?
                              Przecież Chrystus tego symbolu nie propagował. O krzyżu mówił jako o brzemieniu niesionym każdego dnia. Dziś krzyż stał się symbolem bezkompromisowej ekspanmsji katolicyzmu w RP. Niestety. Hierarchowie kościelni i katolicy jeszcze tego nie zroumieli, a szkoda.
                              Natchnienie powinieneś otrzymywać bezpośrednio od Boga a nie od skrzyżowanych patyków wiszących na ścianie.
                      • ababyd Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 17:57
                        Podziwiam wspaniałą postawę, przepiękne świadectwo, tylko szkoda, ze anonimowo.
                        Jestem bardzo zbudowany i spokojny,że mury piekielne nie zwyciężą Świętego
                        Kościoła Powszechnego.
                        Aby " KRZYŻ przypominał nam o potrzebie wysokiej jakości wszystkiego co w życiu
                        robimy-tak wysokiej, jak nauczał Jezus i, abyśmy tak dobrze żyli, żeby życie
                        nasze było warte Jego śmierci".

                        Dziękuję,Andrzej Adamski.
                      • ababyd Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 18:27
                        Moje uznanie z godz 17.57 jest dla Anonima-niebieskiego kapturka.
                        A A
                  • marekwlodzimierz Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 15:54
                    > Dlatego pytam o prawo obecności jakichkolwiek w ogóle symboli na
                    > ulicy - należącej do całego społeczeństwa. Pytanie jest serio - to
                    > ten sam problem.
                    Co chcesz uzyskać drążąc i porównując te dwa przypadki, jak mówimy tylko o jednym?

                    > Próby usuwania krzyża w imię ideii państwa świeckiego (bardzo
                    > ważnego elementu tożsamości np Francuzów po Rewolucji Francuskiej,
                    To co żeby mieć prawa musimy zrobić rewolucje, bo kościół ze swoimi "owieczkami", nie odda raz zdobytej podstępem ziemi?
                    Dobrze, że zrezygnował chociaż z tortur i palenia heretyków...
                    • niebieski.kapturek Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:11

                      > > Dlatego pytam o prawo obecności jakichkolwiek w ogóle symboli na
                      > > ulicy - należącej do całego społeczeństwa. Pytanie jest serio -
                      to
                      > > ten sam problem.
                      > Co chcesz uzyskać drążąc i porównując te dwa przypadki, jak mówimy
                      tylko o jedn
                      > ym?

                      Są takie same. Bądź konsekwenty i odpowiedz. Usuwamy przydrożne
                      kapliczki?

                      bo kościół ze swoimi "owieczkami
                      > ", nie odda raz zdobytej podstępem ziemi?
                      > Dobrze, że zrezygnował chociaż z tortur i palenia heretyków...

                      a tak to nie pogadamy...
                      • marekwlodzimierz Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:31
                        > Są takie same. Bądź konsekwenty i odpowiedz. Usuwamy przydrożne
                        > kapliczki?
                        Dla Ciebie nie ma różnicy, a dla mnie jest.
                        Kapliczka przy drodze jest dla mnie niczym reklama, np. "PROVIDET - POŻYCZKI OD RĘKI".
                        W szkołach takich tablic nie ma, na ulicy mi akurat nie przeszkadzają.

                        > kościół ...
                        > > Dobrze, że zrezygnował chociaż z tortur i palenia heretyków...
                        > a tak to nie pogadamy...
                        Bo to dawno i pewnie nieprawda?
                        Nie każdemu krzyż musi się kojarzyć z czymś dobrym, nie zaprzeczysz, że wielu poznało ciemną jego stronę....
                        • szpmie Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 17:04
                          > > Są takie same. Bądź konsekwenty i odpowiedz. Usuwamy przydrożne
                          > > kapliczki?
                          > Dla Ciebie nie ma różnicy, a dla mnie jest.

                          Kapliczki są miejscem kultu. Zbierają się tam wierni. Modlą się, czasem jest jakieś nabozeństwo.
                          Nie można tego porównywać do krzyża wiszącego na ścianie urzędu.
                  • ka_zet Re: Narzucanie poglądów to nie prezentacja 13.11.09, 16:38
                    niebieski.kapturek napisał:

                    > Dlatego pytam o prawo obecności jakichkolwiek w ogóle symboli na
                    > ulicy - należącej do całego społeczeństwa. Pytanie jest serio - to
                    > ten sam problem.

                    Nie - nie każda przestrzeń puibliczna jest przestrzenią państwową.

                    > Bezwzględnie tak. Mamy rownierz konstytucyjnie zagwarantowaną
                    > wolnośc wypowiedzi.
                    >
                    > Powieszenie symbolu moich wartości w miejscu widocznym jest formą
                    > wypowiedzi na tematy dla mnie bardzo ważne.

                    Nie, nie jest. Ponadto wolność wypowiedzi niekoniecznie jest wartością nadrzędną
                    - nie możesz powiesić sobie plakatu w dowolnym miejscu, np. na czyjejś szybie,
                    bez uzyskania zgody właściciela.
        • szpmie Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 12:56
          > Afiszowanie się wiarą w miejscach publicznych i państwowych doprowadza tylko do
          > podziałów w społeczeństwie.

          A kto się afiszuje?
          Ten co pozwolił na powieszenie? Ten, co powiesił? Dzieciaki, co przychodzą do szkoły? Urzędnicy urżędujący pod krzyżem? Petenci?
          • niedowiary77 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 14:35
            Czasem bardzo dobrze jest się zastawić szafą ... ;)
    • szpmie Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 15:13
      Katolicy zzamiast zażarcie walczyć o wolność do wieszania krzyży gdzie popdanie powinni skupić się ma przestrzeganiu 10 Przykazań.
      Byłoby to z wiekszym pożytkiem dla nich, nieba i na stratę dla szatana.
      • niedowiary77 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 15:29
        Ale tez nie samym chlebem człowiek zyje ...
    • brods Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 15:57
      Mój post usunięto , ale napiszę jeszcze raz.Największym
      nieszczęściem naszego narodu jest nieumiejętnośc wyciągania
      wniosków.Mieliśmy "czerwonych" , teraz mamy "czarnych" , którzy w
      imię boga , z krzyżem w ręku grabią i okradają nasz kraj.Banda
      złodziei i pedofili , jak zaraza wyciąga łapy po wszystko co
      przedstawia jakąś wartośc. Wciskają się w nasz życie , próbując
      decydowac o wszystkim , tak samo dotyczy wieszania krzyży.Miejsce w
      którym powinny wisiec to świątynie , a nie szkoły i urzędy.A że
      wśród nas żyją osobńiki ,moim zdaniem pozbawione mózgu , z klapkami
      na oczach i różańcem w ręku, nie oznacza że będą decydowac za
      nas .....
      • niedowiary77 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 16:01
        brods napisał:

        > Mój post usunięto , ale napiszę jeszcze raz.Największym
        > nieszczęściem naszego narodu jest nieumiejętnośc wyciągania
        > wniosków.Mieliśmy "czerwonych" , teraz mamy "czarnych" , którzy w
        > imię boga , z krzyżem w ręku grabią i okradają nasz kraj.Banda
        > złodziei i pedofili , jak zaraza wyciąga łapy po wszystko co
        > przedstawia jakąś wartośc. Wciskają się w nasz życie , próbując
        > decydowac o wszystkim , tak samo dotyczy wieszania krzyży.Miejsce w
        > którym powinny wisiec to świątynie , a nie szkoły i urzędy.A że
        > wśród nas żyją osobńiki ,moim zdaniem pozbawione mózgu , z klapkami
        > na oczach i różańcem w ręku, nie oznacza że będą decydowac za
        > nas .....

        To nie takie wszystko proste. Wolą wiekszości jest by tak było, ale za jakieś
        dwajścia lat być może się to zmieni ?
        • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 13.11.09, 18:27
          A krzyżacy w imieniu krzyża co robili, też przypisywali mu wyjątkowe znaczenie a
          co robili z niewierzącymi.
          • marekwlodzimierz Krzyżacy 13.11.09, 20:34
            Krzyżacy byli zakonem należącym do Kościoła Katolickiego.
            Polskiego króla, Kazimierza Jagielończyka w 1477r. ekskomunikowano, za walkę z nimi....
            • radca Krzyżacy - to nie byli Chrzescijanie 13.11.09, 20:42
              marekwlodzimierz napisał:

              > Krzyżacy byli zakonem należącym do Kościoła Katolickiego.
              > Polskiego króla, Kazimierza Jagielończyka w 1477r.
              ekskomunikowano, za walkę z
              > nimi....

              - ty wspominasz zlych ludzi z czasow bardzo odleglych.Tak wiele sie
              zmienilo do dzisiaj....i Ty tez mozesz brac udzial w tych
              przemianach....chyba,ze wzorowac sie masz zamiar - na tych,ktorzy
              zwalczali Wiare i Chrzescijanstwo ?
              • marekwlodzimierz Re: Krzyżacy - to nie byli Chrzescijanie 13.11.09, 20:55
                "Zakon krzyżacki, w odróżnieniu od zakonu templariuszy, nigdy nie został oficjalnie rozwiązany przez papieży."

                Kościół do dziś nie rozliczył się, z wielu podobnych okrucieństw, a że było to dawno to nie znaczy, że tego nie było!
                Każdy może kiedyś zbłądzić, ale jak sami nauczają, do winy trzeba się przyznać, okazać skruchę i zadość uczynić ofiarą!
                Stosują się do tego?

                A zna Pan dokument Cum Primum?
                • radca Re: Krzyżacy - to nie byli Chrzescijanie 13.11.09, 21:00
                  marekwlodzimierz napisał:

                  > "Zakon krzyżacki, w odróżnieniu od zakonu templariuszy, nigdy nie
                  został oficja
                  > lnie rozwiązany przez papieży."
                  >
                  > Kościół do dziś nie rozliczył się, z wielu podobnych okrucieństw,
                  a że było to
                  > dawno to nie znaczy, że tego nie było!
                  > Każdy może kiedyś zbłądzić, ale jak sami nauczają, do winy trzeba
                  się przyznać,
                  > okazać skruchę i zadość uczynić ofiarą!
                  > Stosują się do tego?

                  - nie mnie to rozstrzygac.Ja - jedynie z ludzkiego i
                  chrzescijanskiego spojrzenia i oceny - stwierdzam,ze zasluguje to
                  na potepienie.....mam na mysli Krzyzakow - oczywiscie
        • radca Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz ..... 13.11.09, 18:32
          Mimo orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu,
          według którego krzyże w szkołach to naruszenie "wolności religijnej
          uczniów", premier Włoch Silvio Berlusconi nie zamierza nakazywać
          zdjęcia krzyży.

          Nie tylko Berlusconi jest oburzony wyrokiem sądu. Orzeczenie
          trybunału wywołało falę protestów we Włoszech ze strony większości
          polityków, ostrą reakcję Watykanu i konferencji episkopatu.

          Krzyż to "symbol tradycji"

          Decyzja Trybunału w Strasburgu Krzyż narusza wolność? »wywołała falę
          oburzenia większości polityków we Włoszech i ostrą reakcję minister
          oświaty, która przypomniała, że krzyż jest "symbolem tradycji"
          narodowej.

          - Obecność krzyża w klasie nie oznacza przyłączenia się do
          katolicyzmu, lecz jest symbolem naszej tradycji - oświadczyła
          Mariastella Gelmini. - Historię Włoch wyznaczają także symbole,
          których wykreślenie oznacza przekreślenie części nas samych - dodała.

          W jednym z kalifornijskich parków narodowych od lat stoi krzyż...

          Krzyż to znak niezwykle ważny dla chrześcijaństwa, oczywistym więc
          jest, że i nas poruszyła ta decyzja. Krzyż to znak pewnych wartości,
          na których została zbudowana cała europejska cywilizacja. Ba! Nawet
          ostatnio prezydent Sarkozy podczas spotkania w Paryżu z
          przewodniczącymi episkopatów Europy, mówił o krzyżu, i o potrzebie
          powrotu Europy do chrześcijańskich wartości.

          - glosy z Bydgoszczy uzupelniaja sie z Opinia Watykanu,Episkopatu,
          Prezydenta Wloch,Francji,Polski oraz wielu znanych europejskich
          politykow

          radca




          • marekwlodzimierz Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 13.11.09, 19:53
            > - glosy z Bydgoszczy uzupelniaja sie z Opinia Watykanu,Episkopatu,
            > Prezydenta Wloch,Francji,Polski oraz wielu znanych europejskich
            > politykow

            Mów pan za siebie!
            • radca Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 13.11.09, 20:05
              marekwlodzimierz napisał:

              > > - glosy z Bydgoszczy uzupelniaja sie z Opinia
              > > Watykanu,Episkopatu,Prezydenta Wloch,Francji,Polski oraz wielu
              > > znanych europejskich politykow

              >
              > Mów pan za siebie!


              - mysle,ze nie przeinaczylem faktow.Napisalem " glosy ",ale nie
              wyrazilem sie,ze " wszyscy z Bydgoszczy "

              .... wiec moze dodam : ...choc, pojawiaja sie tez opinie
              opowiadajace sie za tym,aby nie bylo Krzyzy w klasach szkolnych

              radca
              • radca Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 13.11.09, 20:23
                Komuniści się cieszą......
                Satysfakcję wyraził natomiast przywódca partii komunistycznej Paolo
                Ferrero, który uznał wyrok europejskich sędziów za "słuszny" sygnał,
                że "państwo świeckie powinno szanować różne religie i nie
                identyfikować się z żadną z nich".

                Monika Olejnik: : Czyli popiera pan to orzeczenie, tak?
                Grzegorz Napieralski: : Oczywiście.

                - i tutaj widac ...typowe " wychowanie komunistycznych ideowcow "
                ...i co takiego musialo sie stac,ze taka antypatia do Krzyza -
                zrodzila sie w umysle " socjalisty " ?....zreszta co tu sie
                dziwic....

                radca
                • radca chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare..... 13.11.09, 20:29
                  lata stalinizmu.... trzech kolegow z Fordonu z " organizacji
                  broniacej Wolnosci Wiary ".....

                  UB... z tego zmontowalo : " organizacja broniaca Wolnosci i Wiary "..
                  skazano w procesie stalinowskim - na 6 lat wiezienia i ciezkich
                  robot w kopalni

                  ...i tylko Wiara i Nadzieja oraz chrzescijanskie wsparcie i
                  zrozumienie ze strony ludzi wierzacych - pozwolilo Im przezyc lata
                  katorgi i upokorzen

                  radca

                  radca
                  • marekwlodzimierz Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 20:59
                    Ma Pan pretensje, że wyciąga się Krzyżaków, a co Ci panowie uwięzieni przez komunistów mają wspólnego z naszą dyskusją?????
                    • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 21:18
                      marekwlodzimierz napisał:

                      > Ma Pan pretensje, że wyciąga się Krzyżaków, a co Ci panowie
                      > uwięzieni przez komunistów mają wspólnego z naszą dyskusją?????

                      - Ci Panowie....z nasza dyskusja maja wiele wspolnego - bo w tle tej
                      dyskusji i tego tematu - pojawia sie " mentalnosc stalinowskich
                      slugusow " ....jak zwalczali za wszelka cene wszelkie przejawy
                      tradycji chrzescijanskiej i broniacych Wiary....a tym samym
                      obroncow Krzyza.

                      "W bydgoskim gimnazjum, do którego uczęszczał, powołał z
                      kolegami "Młodzieżową Organizację Broniącą Wolności i Wiary".
                      - "Aresztowany zostałem w 1949 roku przez Powiatowy Urząd
                      Bezpieczeństwa. Kończyłem właśnie małą naturę" - wspomina
                      bydgoszczanin.

                      W sprawie jego i kolegów zapadły wyroki od 6 do 10 lat.
                      Rzadkosza skazano na 6 lat pozbawienia wolności.Od momentu
                      ogłoszenia wyroku aż do jego zatwierdzenia cała siódemka przebywała
                      w więzieniu na Wałach Jagiellońskich w Bydgoszczy. - "Potem
                      przerzucono nas do Koronowa, a stamtąd porozrzucano do więzień w
                      całym kraju. Ja z jednym kolegą trafiliśmy do Piechcina" .
                      Był styczeń 1951 roku. Zanim transport z więźniami dotarł do
                      piechcińskiego ośrodka, najpierw musiał dojechać do Inowrocławia,
                      gdzie znajdowała się administracja ośrodka. Po zarejestrowaniu i
                      oddaniu tam wszystkich rzeczy osobistych więźniowie pojechali prosto
                      do kamieniołomów.

                      Jeden z wiezniow określa ośrodek jako "typowy koncentracyjny obóz
                      stalinowski "

                      - bronili wolnosci....bronili Wiary - bronili tez Krzyza i Jego
                      Symbolu.....zemsta komunistow - byla okrutna.

                      radca
                      • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 21:27
                        ...jednym z Nich - byl tez brat mojej Mamy,a moj Wujek. Tak malo
                        moglismy wtedy wiedziec - jako dzieci,jako mlodziez ...o tamtych
                        czasach....o tym - co sie tak dzialo naprawde w tych latach terroru
                        i walki przeciwko Kosciolowi.....i przeciwko Krzyzowi .....

                        Jedynie silna Wiara oraz obecnosc Krzyza swietego - pomagala ludziom
                        wierzacym przetrwac i zyc Nadzieja,ze ..... Czlowiek uzyska Wolnosc
                        i ludzka Godnosc .....
                        • szpmie Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 11:38
                          > czasach....o tym - co sie tak dzialo naprawde w tych latach terroru
                          > i walki przeciwko Kosciolowi.....i przeciwko Krzyzowi ....

                          Nie znasz historii Kościoła w PRL.
                          Kościół miął się całkiem dobrze.
                          Więcej byś się dowiedział gdyby nie zniszczono archiwów UB. Dziś na jaw wychodzą tylko drobne fragmenty tego, co pozostało.
                          W żadnym innym kraju bloku sowieckiego żaden kościól tak dobrze nie miał.

                          Sprowadzanie wiary w Chrystusa do Krzyża jest odzieraniem tej wiary z jej sensu. A sensem jest miłość Boga Ojca i bliźniego, w tym nieprzyjaciół i przebaczenie.
                      • marekwlodzimierz Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 22:11
                        > - Ci Panowie....z nasza dyskusja maja wiele wspolnego - bo w tle tej
                        > dyskusji i tego tematu - pojawia sie " mentalnosc stalinowskich
                        > slugusow " ....jak zwalczali za wszelka cene wszelkie przejawy
                        > tradycji chrzescijanskiej i broniacych Wiary....a tym samym
                        > obroncow Krzyza.

                        To sie nazywa perfidna manipulacja!!!
                        • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 22:20
                          marekwlodzimierz napisał:

                          > > - Ci Panowie....z nasza dyskusja maja wiele wspolnego - bo w tle
                          tej
                          > > dyskusji i tego tematu - pojawia sie " mentalnosc stalinowskich
                          > > slugusow " ....jak zwalczali za wszelka cene wszelkie przejawy
                          > > tradycji chrzescijanskiej i broniacych Wiary....a tym samym
                          > > obroncow Krzyza.
                          >
                          > To sie nazywa perfidna manipulacja!!!


                          - manipulacja jest wtedy - gdy Prawda zostaje zafalszowana.Tutaj
                          pokazana zostala Prawda....w tym przypadku nie moze byc mowy
                          o zadnej manipulaji.....bo sa to cytaty z osobistych wspomnien
                          skazanych za " obrone Wiary ".....Oni cierpieli,byly upokarzani,
                          byla krew i rany. Bylo tez cierpienie....ale Nadzieja i Wiara
                          dawala Im sily - by przetrwac.

                          Ja przytoczylem jeden z wielu przykladow,ze byli juz w naszym
                          kraju - tacy,ktorzy bronili Krzyza...i byli tez tacy - ktorzy
                          przyciwko Krzyzowi dzialali ...i Krzyz im przeszkadzal
                          • marekwlodzimierz Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 22:38
                            Nie wiesz co piszesz człowieku, albo jesteś taki jak ci "staliniści"!
                            Nie będę z Tobą więcej rozmawiał!
                            • marsianin Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 23:18
                              Radco Kaniecki przestań Pan bzdury pisac, ściągńij moherowy berecik
                              i zaczńij normalnie myślec.Od tego ciągłego klepania zdrowasiek
                              wpadniesz Pan w chorobę sierocą.Tam gdzie kościół , tam bieda ,
                              złodziejstwo , intrygi ... , i śmierc niewinnych ludzi..Poczytaj Pan
                              trochę książki , poznaj historię , a dopiero póżniej pisz
                              dyrdymały.Miejsce krzyża w świątyniach , a nie w szkołach.Do
                              napisania tego postu , sprowokowałeś mnie Pan awoją wypowiedzią,
                              jakoby wszystcy bydgoszczanie popierali kościół , pisz Pan w swoim
                              imieniu, mi akurat to szamaństwo zwisa , a kościoły może jednego
                              dnia może szlag trafic , a będzie mnie to obchodzic tyle , co
                              zeszłoroczny śnieg.
                              • ababyd Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 13.11.09, 23:51
                                Rzeczywiście,chyba jesteś marsjaninem i nie rozumiesz języka
                                polskiego.Przeczytaj spokojnie twoje/z małej litery celowo/wypociny oraz wpisy
                                innych,w tym radcy Andrzeja.
                                Zacytuję ciebie"zacznij normalnie myśleć,..,wpadniesz w chorobę
                                sierocą,..,poczytaj książki,poznaj historię,..,jakoby wszyscy ...,..." To
                                przecież twoja wizytówka, wszystkie słowa świadczą o ich autorze.
                                Nie mierz wszystkich swoją smutną miarą.
                                Człowiek,ja, ale i ty, ma prawo być durniem.Nie wierzę,że przemyślałeś swój
                                wpis, bo to niemożliwe, aby normalny mieszkaniec naszej planety tak poniżał kogoś.
                                No cóż,każdy zachowuje się jak umie.

                                Andrzej Adamski
                                • szczamnapis cóż ci nie odpowiada we wpisie marjanina? prawda? 14.11.09, 00:02
                                  wasza katolicka cnota cosik wrażliwa na krytykę......a prawda boli, bo to
                                  fakt-gdzie kler katolicki, tam bieda, zacofanie, podziały,nienawiść, ciemnogród.
                                  żal mi was, chłopaki, słuchający pasożytów w sutannach jak świnie grzmotu. Poza
                                  prawdą, jakoś nie zauważyłem w diagnozie marsjanina poniżenia kogokolwiek (radca
                                  to otwarty podręcznik psychiatrii, więc wybacz)
                              • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 18:59
                                marsianin napisał:

                                > Radco Kaniecki przestań Pan bzdury pisac,
                                - dla jednych bzdury,a dla innych ....?

                                > ściągńij moherowy berecik i zaczńij normalnie myślec.
                                - nie mam mocherowego bercika.....mysle - wiec jestem -:)

                                > Od tego ciągłego klepania zdrowasiek wpadniesz Pan w chorobę
                                > sierocą.
                                - "nie klepie zdrowasiek" , modle sie poprostu - wtedy,kiedy odczuwam
                                taka potrzebe

                                > Tam gdzie kościół , tam bieda ....
                                - a ja uwazam,ze tam-gdzie Kosciol ...tam " bogactwo duchowe"

                                > złodziejstwo , intrygi ... , i śmierc niewinnych ludzi..
                                - zlodziejstwo,intrygi i smierc niewinnych ludzi ... do tego nie
                                nawoluje i nie namawia Kosciol.To dzieje sie za sprawa ludzi,
                                niektorych politykow, ale tez i najprzerozniejszych sytuacji...
                                nieraz nawez splotu pewnych wydarzen i przypadkow...nawet taz
                                przypadkow niezamierzonych,niezrozumienia lub tzw. " blednego
                                odbioru rzeczywistosci ".....

                                > Poczytaj Pan trochę książki , poznaj historię , a dopiero póżniej
                                > pisz dyrdymały.
                                - oj...czytalem ksiazki i to nawet bardzo wiele ksiazek....
                                " drdymaly "....a jak opiszesz swoje wpisy ? ...ktore rowniez
                                moga pochodzic od osoby - ktora uwaza,ze przeczytala duzo ksiazek
                                i " moze sie uwazac za osobe inteligentna i *piszaca madre tylko
                                teksty * ?.......Sp profesor filozof Leszek Kolakowski - powiedzial
                                ze " im wiecej czytal - tym coraz bardziej stwierzdal,ze coraz
                                mniej wie...ze zbyt malo jeszcze wie...."

                                .....wiec jaka jest wtedy granica u danego czlowieka - by mogl
                                okreslic,ze ktos inny - oprocz niego " pisze dyrdymaly " ???

                                > Miejsce krzyża w świątyniach , a nie w szkołach.

                                - to zalezy od tego - jakim narodem sie okreslamy.Jakie mamy
                                tradycje - jaka kulture itd.Wtedy mozemy okreslic - czy Krzyz
                                w klasach lekcyjnych " jest nam obcy" ? obojetny , czy moze nam
                                przeszkadza ? " i nie mozemy na Niego patrzec " ?....odpowiedz
                                sobie....i pomysl - dlaczego ? i co sie takiego stalo ?

                                > Do napisania tego postu ,sprowokowałeś mnie Pan swoją wypowiedzią,
                                > jakoby wszystcy bydgoszczanie popierali kościół , pisz Pan w swoim
                                > imieniu, mi akurat to szamaństwo zwisa ,

                                - a widzisz...akurat tak nie pisalem,ze " wszyscy Bydgoszczanie.
                                Pisalem,ze czesc Bydgoszczan jest ZA,chociaz sa tez Opinie
                                przeciwne.....wiec ujalem tez takie osoby - jak Ty

                                > a kościoły może jednego dnia może szlag trafic , a będzie mnie to
                                > obchodzic tyle , co zeszłoroczny śnieg.

                                - " nie zycz drugiemu- co Tobie nie mile "...." zyj i daj zyc "
                                " nie znasz dna- ani godziny " ..." czlowiek mysli-Pan Bog kresli"

                                ....zbyt wiele jeszcze przyslow i powiedzen...nie chce sie posluzyc
                                tymi - bardziej *ostrzegawczymi * i tymi * ku przestrodze *....
                                ale jedno wiem....byli juz w zyciu rozni i mysleli,ze " swiat
                                zawojuja " i " Bog sie dla nich nie liczy - * bo Go niema "....
                                a gdy sie cos wydarzylo....niejeden wtedy zaczal " inaczej Swiat
                                dostrzegac "


                          • semeon Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 00:07
                            A przecież radca tyle razy odchodził z tego forum i oddawał nick, a tu patrzcie
                            - jest. Czy to nie tyle samo warte co krzyże w szkole państwowej? Podobał mi
                            się głos eli.ic w "tym temacie".
                            • semeon Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 00:09
                              Chodziło mi o izkę_74. Przepraszam za pomyłkę. "Fanatyzm jest gorszy od faszyzmu".
                            • szczamnapis psychiatria rozkłada bezradnie ręce w przypadku 14.11.09, 00:13

                              radcy.
                          • frych47 Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 07:29
                            radco czy Ty nie jesteś z Libertas bo jakbym słuchał Jurka Marka.
                            • marekwlodzimierz Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 13:51
                              > radco czy Ty nie jesteś z Libertas bo jakbym słuchał Jurka Marka.

                              Ten Marek Jurek z Michałem Kamińskim (były rzecznik prezydenta L.K.) i Tomaszem Wołkiem zawieźli Pinoczetowi ryngraf z "świętą panienką", jako hołd.
                              Gdy Pinoczet w 1973r. doszedł do władzy w wyniku krwawego puczu, to w okrutny sposób torturował i mordował swoich przeciwników politycznych.

                              W kwietniu 1987 roku odwiedził go będący z "duszpasterską" wizytą w Chile, nasz rodak - papież Jan Paweł II

                              Pamiętajmy o tym, taka jest moralność tych co nas pouczają!
                              • ababyd Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 16:09
                                Marku Włodzimierzu.
                                Sądzę, że Jan Paweł II spotkałby się nawet z Tobą.To jest chrześcijaństwo, tego
                                uczy Ewangelia.Każdy z nas, zawsze ma szansę.Jest też tak, że większa jest
                                radość z jednego nawróconego, jak ze stu sprawiedliwych. Czy to nie jest piękne,
                                Marku Włodzimierzu? Obyśmy wszyscy, ja i Ty również, potrafili czerpać ze
                                ŹRÓDŁA.Trudne to dosyć, przez tysiące lat,prostaczkom i hierarchom,uczonym i
                                ignorantom,paniom i panom,...,"ale zawsze wiem, co to jest nadzieja" /z
                                wierszyka ST Pastuszewskiego/.

                                Andrzej Adamski, chociaż pisałeś do radcy. Myślę,że nie gniewasz się za
                                wtrącanie się.
                            • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 19:07
                              frych47 napisał:

                              > radco czy Ty nie jesteś z Libertas bo jakbym słuchał Jurka Marka.

                              - nie jestem z Libertas
                          • szpmie Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 11:42
                            > Ja przytoczylem jeden z wielu przykladow,ze byli juz w naszym
                            > kraju - tacy,ktorzy bronili Krzyza...i byli tez tacy - ktorzy
                            > przyciwko Krzyzowi dzialali ...i Krzyz im przeszkadzal

                            Mam nadzieję że niechcąco przyrównujesz przeciwników wieszania krzyży w szkołach i urzędach do stalinowców.
                            • marekwlodzimierz Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 13:31
                              > Mam nadzieję że niechcąco przyrównujesz przeciwników wieszania krzyży w szkołac
                              > h i urzędach do stalinowców.

                              Przecież napisał, że dla niego nie ma różnicy.

                              Cóż, jest takie powiedzenie: "Jak Bóg chce kogoś ukarać, to zabiera mu rozum".
                              Nic dodać, nic ująć - tylko współczuć...
                            • radca Re: chlopaki z Fordonu - 6 lat wiezienia za Wiare 14.11.09, 19:15
                              szpmie napisał:

                              > Mam nadzieję że niechcąco przyrównujesz przeciwników wieszania
                              > krzyży w szkołach i urzędach do stalinowców.

                              - nie "przyrownuje" - tylko naüisalem,ze kiedys stalinowcy usilnie
                              i brutalnie zwalczali przejawy Wiary i Religijnosci.Dzisiaj sa tez
                              tacy - ktorzy sa wrogo nastawieni....ale nie " przyrownuje " ich
                              do stalinowcow....
          • porucznikzubek Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 17.11.09, 20:30
            Radco!
            Nareszcie wiem co się z Tobą dzieje. To przez te przeżycia z dzieciństwa....
            Rozumiem Cię.Okropne.
            I jeszcze jedna uwaga. Ciekaw jestem czy w domu Berlusconiego w którym bywały
            luksusowe prostytutki i odbywały się orgie wisiał symbol męki Pana Naszego
            Jezusa Chrystusa.
            Berlusconi jet katolikiem (obłuda, wóda, dziwki.) Ciekaw co robił z dziwkami
            "pod tym znakiem',
            Pozdrawiam
            Zubi
            • radca Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 17.11.09, 22:52
              porucznikzubek napisał:

              > Radco!
              > Nareszcie wiem co się z Tobą dzieje. To przez te przeżycia z
              > dzieciństwa....

              - psycholog z ciebie - i nawet nicka sobie obrales pasujacego do
              ciebie....

              > Rozumiem Cię.Okropne.

              - dziwne, bo niby to "rozumiesz".....czyzbys chcial mierzyc innych
              " swoja miara " i tez innych okreslac "podobnymi sobie" ?

              > Pozdrawiam
              > Zubi

              - nawzajem
              • porucznikzubek Re: Berlusconi,Sarkozy,Kaczynski oraz Bydgoszcz 18.11.09, 08:52
                A burdelu Berlusconiego nie napiszesz? Berluisconiego obrońcy krzyża
                Sa ta krycyfiksy?
                Zubi
    • countingcrows Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 14.11.09, 20:51
      Bydgoszcz(zresztą jak cała Polska)za wyjątkiem kilku prymitywnych oszołomów bez szkoły widzi sprawę tak:KRZYŻE W KLASACH 4EVER!!
      • radca nie lewica ,tylko chrześcijaństwo stworzyło Polskę 14.11.09, 22:56
        "Wieszanie krzyży w miejscach publicznych jest niewłaściwe i cieszę
        się, że trybunał w Strasburgu stanął przy takim samym stanowisku "
        - mówiła w TVN24 Joanna Senyszyn, komentując ostatni wyrok Trybunału
        w Strasburgu.

        Z europosłanką SLD nie zgodził się publicysta Tomasz Terlikowski :

        " Gdyby nie krzyż, nie byłoby naszej cywilizacji, nie byłoby
        państw, nie byłoby flag państw. A w Sejmie powinien być krzyż po to,
        aby przypominać politykom, na jakich korzeniach stoi nasza
        cywilizacja. Nie ma Polski bez krzyża. Mieszko I zdecydował się
        ochrzcić Polskę i dlatego tu jesteśmy. To nie lewica, nie
        oświecenie, tylko chrześcijaństwo stworzyło Polskę ".....odpowiedzial
        Tomasz Terlikowski
        • szpmie Re: nie lewica ,tylko chrześcijaństwo stworzyło P 14.11.09, 23:45
          Gdybać to sobie można,ale to nie może być argument w dyskusji.

          ZAchowanie polityków w Sejmie jest skandaliczne, uwłaczające Krzyżowi, więc nie powinien on tam wisieć.

          Polska bez Krzyża jest i spokojnie będzie, szczególnie bez krzyży na ścianach urzędów, instytucji państwowych.

          Mieszko ochrzcił swój dwór nie Polskę.

          > oświecenie, tylko chrześcijaństwo stworzyło Polskę "

          Żadne chrześcijaństwo. Ludzie. Naród składający się z różnych ludzi o różnych korzeniach w tym niechrześijańskich.
        • iron-idem Re: nie lewica ,tylko chrześcijaństwo stworzyło P 15.11.09, 14:28
          Terlikowski, oh, teh drama. Ciekawe, gdzie on widzi krzyż na fladze polskiej,
          francuskiej czy włoskiej. Zaraz zaczną się cytaty z Dawida Icke, że tylko krzyż
          jest obroną przed jaszczurami z Oriona.
          • radca Senyszyn chce usunąć krzyże - "żyjemy w państwie 15.11.09, 16:19
            klerykalnym " ....powiedziala

            " Wystąpienie do rządu o wydanie rozporządzenia nakazującego
            usunięcie krzyży z polskich szkół zapowiedziała w niedzielę na
            konferencji prasowej w Krakowie posłanka do Parlamentu Europejskiego
            prof. Joanna Senyszyn (SLD)...."

            (informacja taka pojawila sie w Onet.pl )oraz niektorych Mediach.

            ....no coz....moim zdaniem bedzie sie dzialo...i bedzie to swoisty
            test ( o ile dojdzie do tych spekzakularnych i politycznych dzialan
            poslanki senyszyn - ktora " robi za blazna " w tym SLD )....

            .. bedzie to swoisty test- na to : jakim Narodem jestesmy w Polsce ?
            Jak daleko czasy PRL-u i stalinizmu ...dokonaly zmian w psychice
            i pogladach oraz swiatopogladzie u rodakow w naszym Kraju.

            Bedzie to swoisty test - jak daleko jestesmy w w Naszej Wierze
            zakorzenieni ? jak daleko jestesmy " zjednoczeni w Wierze " ?
            Jaka jest nasza osobista ocena i miara Godnosci i Wolnosci
            Czlowieka ? Jaka tez odwaga - bedzie dawala znac o sobie i
            poswiecenie - w obronie Wiary ?

            ....czy z taka latwoscia - niektorzy wyrzekna sie Boga ? ..lub Praw
            Czlowieka Wierzacego ? ....czy z taka latwoscia - niektorzy zgodza
            sie - by usuwano Krzyze...z miejsc - ktore nam wskaza komunisci
            i socjalisci ?....

            ...czy taka ma byc Polska - Wolna i Sprawiedliwa ?

            radca
            • radca Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasburgu 15.11.09, 17:18
              Austriacy, i to nie tylko katolicy, są oburzeni orzeczeniem
              Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży
              we włoskich szkołach. Ten wyrok jest wprost nie do przyjęcia,
              stwierdził kard. Christoph Schönborn. Przewodniczący Konferencji
              Biskupów Austriackich podkreślił, że krzyż w klasach szkolnych nie
              narusza uczuć religijnych, a „nasz kontynent będzie miał przyszłość
              tylko wówczas, jeśli nie wyprze się swoich korzeni, których symbolem
              jest krzyż".

              Również delegat ds. integracji europejskiej przy episkopacie
              Austrii, diakon prof. Franz Eckert uważa, że „po prostu zlekceważono
              decyzje sumienia i przekonania religijne większości ludzi”. W pełni
              szanując interesy jednostki, trzeba też brać pod uwagę interesy
              wspólnoty, którą rani taka decyzja. „Włochy są krajem w większości
              katolickim i trzeba pamiętać, że taka decyzja stanowi o wiele
              większy wstrząs dla większości katolickiej, niż przeszkadzający
              jakiejś osobie krzyż wiszący w klasie - powiedział w rozmowie z
              austriacką agencją katolicką Kathpress znany prawnik. Jest on
              przekonany, że decyzja trybunału w Strasburgu nie ma znaczenia
              prawnego dla Austrii. Ożywia jednak stary spór o wyznaniową
              neutralność państwa. Jednocześnie prof. Eckert zauważył, że obecność
              krzyży w szkołach czy sądach absolutnie nie oznacza dominacji
              jakiejś określonej religii, bo „inaczej musielibyśmy rozebrać
              również wieże kościelne”.

              • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 17:19
                Na wyrok Strasburga zareagowali też austriaccy politycy różnych
                opcji. Premier Dolnej Austrii, Josef Pühringer uważa, że takie
                stanowisko jest nie do zaakceptowania. Zapewnił, że będzie stanowczo
                opowiadał się za tym, aby krzyże pozostały w szkołach i
                przedszkolach, tym bardziej, że chrześcijanie stanowią ponad 80
                proc. Austriaków.

                Problem krzyży w szkołach Austrii regulują przepisy ustawy o
                nauczaniu religii. We wszystkich szkołach, w których większość
                uczniów stanowią chrześcijanie, władze szkolne mają obowiązek
                zawieszenia krzyży we wszystkich pomieszczeniach szkolnych. To
                postanowienie gwarantuje również konkordat i nie może być ono
                zmienione bez porozumienia ze Stolicą Apostolską.

                Również poszczególne kraje związkowe w swoim ustawodawstwie
                przewidują zawieszanie krzyży we wszystkich szkołach, zwłaszcza
                tych, których utrzymanie regulowane jest prawnie przez landy. Ustawy
                o szkolnictwie w Salzburgu, Burgenlandzie, w Górnej Austrii, Tyrolu
                i Vorarlbergu nakazują umieszczenie krzyża w każdej klasie szkolnej.
                W Wiedniu, Dolnej Austrii, Karyntii i Styrii krzyż musi wisieć w
                każdej szkole, w której większość stanowią uczniowie chrześcijańscy.
                • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 17:24
                  wspomnialem juz we wczesniejszych postach o Austrii i o tm,ze wisza
                  w wielu miejscach Krzyze...no i oczywiscie w klasach szkolnych.
                  Jakos nigdy nie slyszalem - by komus to moglo przeszkadzac...wrecz
                  przeciwnie.

                  radca
                  • ababyd Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 18:26
                    Panie Andrzeju, spokojnie.Sępy zlatują do padliny, a Senyszynowa i parę osób
                    /nawet dosyć dużo/ poczuły się wśród swoich.Pan porówna formację tej pani/z m l/
                    i czas funkcjonowania chrześcijaństwa/nawet z błędną interpretacją Ewangelii
                    przez niektórych wyznawców-nas również/.
                    Żeby powstać trzeba upaść.Szkoda, ze niektórzy z nas nie chcą powstawać.Upaść
                    może nawet, np naród wielki, lecz podnieść się tylko szlachetny /St
                    Staszic/.Spokojnie.Jeżeli Bóg z nami, to któż przeciwko nam? Któż,jakiś Anonim z
                    forum,czy Senyszynowa?
                    Chrześcijaństwo jest dlatego piękne,że daje ZAWSZE i KAŻDEMU, do ostatniego
                    tchnienia szansę,zaproszenie.
                    Na Golgocie były trzy krzyże.Jeden dla Jezusa, drugi dla łotra dobrego, trzeci
                    dla łotra złego.Niech każdy z nas wybiera.
                    Pan daje piękne świadectwo, zachęca do właściwego wyboru.Nasi koledzy z forum
                    bardzo emocjonalnie oponują.Zostawmy każdemu prawo wyboru /wolną wolę/. Pańskie
                    podawanie ręki jest piękne.Spokojnie.

                    Andrzej Adamski

                  • marsianin Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 18:55
                    Panie Kaniecki, jesteś Pan najlepszym przykładem ciemnogrodu i
                    debilizmu zarazem.Przez takich jak Pan , ten kraj zawsze będzie
                    biedę klepał, szkoda że nie dotarło do Pana.Podpieranie i krzyżem i
                    kościołem tylko Pana ośmiesza.Kościół katolicki to wrzód na dupie
                    naszego kraju , a jego przedstawiciele w osobie księży ,
                    proboszczy , czy też biskupów , to żadne autorytety.Większośc z ńich
                    to złodzieje, pedofile, osoby nadużywające alkoholu, które nie
                    wiedzą co to praca fizyczna, liczy się tylko kasa i młoda dupa.Nikt
                    nie zabrania Panu wierzyc , ale utrzymywanie ich z budżetu państwa
                    to draństwo, chcecie utrzymywac to hałatajstwo ,to za własne
                    pieniądze...., a krzyże to wieszajcie sobie w domu i kościołach , a
                    od urzędu i mojej kieszeńi - wara .......
                    • frych47 Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 19:12
                      Bo krzyże potem zamienia się w ołtarze tak jak np. w pałacu prezydenckim i mamy
                      wtedy państwo katolickie, któremu nie leży unia europejska.
                    • ababyd Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 19:13
                      Człowiek ma prawo być durniem.To piękne prawo.Boję się o ciebie,marsianin.
                      Spójrz w lustro, uśmiechnij się do siebie,przypomnij sobie co to jest
                      człowieczeństwo,uszanuj innych, siebie też szanuj.

                      Andrzej Adamski
                      • marsianin Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 19:22
                        Widzę i że drugi nawiedzony , głupota nie boli , a takie bezmózgie
                        owieczki to dobry materiał na polskiego katolika.
                        • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 20:08
                          marsianin napisał:

                          > Widzę i że drugi nawiedzony , głupota nie boli , a takie bezmózgie
                          > owieczki to dobry materiał na polskiego katolika.

                          - czy tym okresleniem nazwiesz miliony ludzi ?
                          • marsianin Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 22:19
                            Panie kaniecki, spoko... , jeśli bóg istnieje ... ,przyprowadz go
                            Pan
                            jutro o godz.18 na Plac Wolności , jeśli nie ...... , zrób Pan sobie
                            lobotomię , albo zrób przeszczep mózgu ....
                        • janka561 Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 12.12.09, 15:11
                          Ja poszlabym dalej skoro tak wszyscy chca tego krzyza ,nie wydawac pozwolen na
                          budowe domu jeslinie bedzie na nim krzyza.Wszystkie budynki w polsce przyozdobic
                          krzyzem.Osobiscie mi to nie przeszkadza tylko jak cos robic to juz konkretnie
                          czy wszyscy Ci co tak pieknie pisza w obronie krzyza maja go stac widocznym w
                          oknie jesli nie to niech nie zabieraja glosu.
                          Wiec zrobcie ogolnopolska akcje przyozdabiania budynkow wszelkiego typu
                          krzyzami.Ja juz widze ten piekny widok.
                          • trond Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 12.12.09, 21:26
                            janka561 napisała:

                            > Ja poszlabym dalej skoro tak wszyscy chca tego krzyza ,nie wydawac pozwolen na
                            > budowe domu jeslinie bedzie na nim krzyza

                            taka tam pogaducha ludowa głosi:kto w domu nie umieści krzyża,krzyż sam go
                            znajdzie i do niego przyjdzie.fajne,nie?
                      • szczamnapis a jak to z waszym szacunkiem do niewierzących? 15.11.09, 22:56
                        czy narzucając swoje gusła niezainteresowanym, zabierając budynki w których są
                        szkoły, szpitale, grunty na których miały być place zabaw, albo molestując
                        dzieci sutannowi szanują ludzi?? od kiedy katolicyzm=człowieczeństwo? kadzidło
                        wam resztki mózgów spaliło. o ile kaniecki jest lokalnym głupkiem z zaburzeniami
                        psychicznymi i jego bełkot jest swoistym folklorem, o tyle Pana współgłos z
                        psychicznym mnie dziwi.
                        • trond Re: a jak to z waszym szacunkiem do niewierzących 12.12.09, 14:25
                          ?szczamnapis napisał: od kiedy katolicyzm=człowieczeństwo?

                          od nigdy.katolicyzm to wiara w Boga.to głoszenie ewangelii=dobrej nowiny o
                          zbawieniu.lub potępieniu,.wierzą ludzie.lub nie wierzą.mają swoje słabości i
                          upadki.również ludzie kościoła.człowiek ma z natury wolną wolę.na przykładzie
                          twojej wulgarności widać,że to prawda./m.in.;-)/.swoimi postami chciałbyś
                          naprawić świat i ludzi.twoją metodą jest wulgarność i agresja.ja wybieram
                          droge,którą Bóg naprawia świat przed Sądem Ostatecznym..drogę obcowania
                          świętych.pozdrawiam cię i życzę wiary,pokory,nadziei i miłości.oddany trond.
                          • szczamnapis Katolicyzm to wiara w księdza nie w Boga 12.12.09, 14:46
                            katolicyzm to klepanie formułek co niedzielę wespół z sąsiadami, katolicyzm to
                            całotygodniowe świnienie się w oczekiwaniu na popukanie w deseczkę przez
                            biznesmena w sutannie i możliwość kolejnego 6 dniowego cyklu łamania przykazań.
                            Katolicyzm to przyzwolenie na gwałcenie cudzych dzieci przez zboków w sutannach,
                            katolicyzm to fałszowanie Biblii i manipulowanie przykazaniami. Katolicyzm w
                            końcu to nietolerancja dla innych, to niechęć do wybranych osiągnięć medycyny
                            związanych z okolicami pępka. A pierdzielenie o wolnej woli - klesza formułka
                            mająca usprawiedliwić całe zło tego świata, tłumacząca brak ingerencji Boga w
                            qrewstwa tego świata (milion Hutu, Tutsi, Serbów, 5 milionów Żydów, tysiące
                            dzieci umierających z głodu w Afryce) wybacz-jestem trochę za duży na takie
                            farmazony.
                            P.S.
                            Nie będziesz czynił świętych na ziemi, nie mówcie do nikogo Ojcze, to takie
                            formułki, których katolicy jakoś nie widzą. Pewnie to są cytaty z NIE albo
                            Faktów i Mitów.
                            • trond Re: Katolicyzm to wiara w księdza nie w Boga 12.12.09, 21:23
                              szczamnapis napisał:

                              > katolicyzm to klepanie formułek co niedzielę wespół z sąsiadami, katolicyzm to
                              > całotygodniowe świnienie się w oczekiwaniu na popukanie w deseczkę przez
                              > biznesmena w sutannie i możliwość kolejnego 6 dniowego cyklu łamania przykazań.
                              > Katolicyzm to przyzwolenie na gwałcenie cudzych dzieci przez zboków w sutannach
                              > ,
                              > katolicyzm to fałszowanie Biblii i manipulowanie przykazaniami. Katolicyzm w
                              > końcu to nietolerancja dla innych, to niechęć do wybranych osiągnięć medycyny
                              > związanych z okolicami pępka. A pierdzielenie o wolnej woli - klesza formułka
                              > mająca usprawiedliwić całe zło tego świata, tłumacząca brak ingerencji Boga w
                              > qrewstwa tego świata (milion Hutu, Tutsi, Serbów, 5 milionów Żydów, tysiące
                              > dzieci umierających z głodu w Afryce) wybacz-jestem trochę za duży na takie
                              > farmazony.
                              > P.S.
                              > Nie będziesz czynił świętych na ziemi, nie mówcie do nikogo Ojcze, to takie
                              > formułki, których katolicy jakoś nie widzą. Pewnie to są cytaty z NIE albo
                              > Faktów i Mitów.

                              czytanie twoich wpisów to miód na moje skołatane serce ;-)no...Pisma Świętego
                              nie przewyższasz,ale poruszasz drastyczne sprawy. potrzeba dużo modlitwy aby to
                              co tak punktujesz obróciło się ze złego na dobre.miło mi było poznać twoje
                              zdanie.p.s.a Bóg?zechcesz coś dorzucić?
                    • marekwlodzimierz Austria oburzona ... 15.11.09, 20:00
                      Może to brutalnie powiedziane, ale trudno się nie zgodzić, po tym jak ludzi wypowiadających swoje poglądy porównuje się tu ze stalinowskimi zbrodniarzami!

                      Ciekawe czy Austria nie była bardziej oburzona, gdy wyszło na jaw co się działo w seminarium w Sankt Poelten, gdzie "działał" ulubieniec JP2 kardynał Hans Hermann Groer.
                      Może to nie ta sama Austria?
                      • radca Re: Austria oburzona ... 15.11.09, 20:29
                        marekwlodzimierz napisał:

                        > Może to brutalnie powiedziane, ale trudno się nie zgodzić, po tym
                        > jak ludzi wypowiadających swoje poglądy porównuje się tu ze
                        > stalinowskimi zbrodniarzami!

                        - juz raz tlumaczylem,ze ja nie porownuje tutaj przeciwnikow Krzyza
                        ze zbrodniarzami stalinowskimi...ja tylko przytoczylem pewne
                        przyklady,ze byli tez tacy za czasow stalina-ktorzy montowali
                        nawet "procesy" - by skazywac obroncow Wiary.....starali sie
                        wytepic Wiare w naszym narodzie,osmieszyc wierzacych...ale nigdy
                        bym nie ustawil obecnych przeciwnikow Wiary i Krzyza- w jednym
                        szeregu - z oprawcami stalinowskimi....raz juz sie z tego
                        tlumaczylem -:)

                        > Ciekawe czy Austria nie była bardziej oburzona, gdy wyszło na jaw
                        > co się działow seminarium w Sankt Poelten, gdzie "działał"
                        > ulubieniec JP2 kardynał Hans Hermann Groer.

                        - tak,Austria byla oburzona i bylo glosno o tym...

                        > Może to nie ta sama Austria?

                        - tak, to jest ciagle ta sama Austria....Austria,gdzie moj Sp kolega
                        jeszcze za zycia powiedzial : "tutaj w Austrii - spotkalem Jezusa"
                        .....byl to niewatpliwie komplement - bo dotyczyl przeciez Panstwa
                        i jednoczesnie mieszkancow Austrii
                    • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 20:07
                      marsianin napisał:

                      > Panie Kaniecki,

                      - tak , prosze ?

                      > jesteś Pan najlepszym przykładem ciemnogrodu i debilizmu
                      > zarazem.Przez takich jak Pan,ten kraj zawsze będzie
                      > biedę klepał, szkoda że nie dotarło do Pana.

                      - czy,dlatego,ze bronie obecnosci Krzyza swietego...mozna mnie juz
                      zaliczyc do kogos z "ciemnogrodu" ? oraz osob tzw. " debili " ?
                      .....wiec rowniez tak samo okreslisz swoich rodzicow,dziadkow,
                      babcie,krewnych najblizszych ..oraz swoich przodkow ?

                      ....czyzby Oni wszyscy - nalezeli do "ciemnogrodu" i " debili" ?
                      Czyzby Ci wszyscy - dla ktorych Krzyz ma znaczenie...byli,az tak
                      wedlug Ciebie...." niespelna rozumu " ? kims - kogo okreslac chcesz
                      mianem " debili" ???

                      ..coz takiego sie stalo,albo mialo wplyw- ze tak uwazasz ?


                      > Podpieranie i krzyżem i kościołem tylko Pana ośmiesza.Kościół
                      > katolicki to wrzód na dupie naszego kraju,

                      - odwaznie prezentujesz swoja zlosc,bunt i nienawisc.Ja nie moglym
                      tak smialo nazwac jakas Religie,Wyznanie lub inny Kosciol,ze
                      jest " wrzodem na dupie...." - bo w ten sposob obrazalbym nie
                      tylko Boga, ale obrazalbym ponad wszystko innych ludzi.Stawialbym
                      siebie "ponad innych ludzi"....a przeciez * wszyscy pochodzimy od
                      Jednego Boga *....tylko poszczegolne Religie i mejsca na
                      na naszej Planecie inaczej i w inny sposob *wyznaja swoja wiare*

                      Jeszcze sie nie znalazl taki czlowiek- chocby mial nie wiem jakie
                      tytuly profesorskie i ile by ksiazek - nie przeczytal..by mogl
                      powiedziec stanowczo i w sposob udowodniony,ze:" nie ma Boga "
                      lub negowac wartosci i korzenie Chrzescijanstwa....oraz wykazywac
                      zle skutki i efekty " czczenia" Krzyza sw.

                      Czyzby wedlug Ciebie - rowniez profesor Leszek Kolakowski...sie
                      mylil ? Zbyt malo ksiazek czytal ? ...a inni ..?


                      > a jego przedstawiciele w osobie księży,proboszczy , czy też
                      > biskupów , to żadne autorytety.Większośc z ńich to złodzieje,
                      > pedofile, osoby nadużywające alkoholu, które nie wiedzą co to
                      > praca fizyczna, liczy się tylko kasa i młoda dupa.

                      - Kosciol sklada sie z roznych ludzi - tego nie mozna zaprzeczyc.
                      Nie wszyscy sa i moga byc swietymi...na to zasluguja tylko
                      nieliczni. Nikt nam tez - nie kaze " wierzyc w ksiezy"...wierzy sie
                      w Boga ....a ksieza maja Sluzyc Kosciolowi swietemu...jak kazdy
                      z Nich sluzy...?....powtorze za Sp Czeslawem Niemenem: " lecz ludzi
                      Dobrej Woli - jest wiecej...i mocno wierze w to,ze ten Swiat...."

                      > Nikt nie zabrania Panu wierzyc , ale utrzymywanie ich z budżetu
                      > państwa to draństwo, chcecie utrzymywac to hałatajstwo ,to za
                      > własne pieniądze....,

                      - jestes zapewne " ateista" i widzisz *zlo* w * wyznawaniu Wiary" ?
                      W co lepiej wg Ciebie wierzyc ? w "wojne gwazd" ? " wladce
                      pierscienia " ? " kogos z mrocznej ciemnosci " ?...


                      > a krzyże to wieszajcie sobie w domu i kościołach , a od urzędu
                      > i mojej kieszeńi - wara .......

                      - jestes *mloda osoba* - to daje sie zauwazyc w buncie, jakim tutaj
                      prezentujesz.....ale juz wczesniej wspomnialem,ze byl taki czlowiek
                      ktory mowil :" ja to bym te wszystkie koscioly polikwidowal
                      i pozamienial je na magazyny" ....czlowiek ten starzal sie i kiedy
                      byl juz na " lozu smierci " - wolal ksiedza, kazal ksiedza
                      sprowadzic. Rowniez byli tacy - ktorzy likwidowali Synagogi -
                      by tam urzadzic Kino itd.

                      radca
                      • marsianin Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 20:20
                        Jeszcze sie nie znalazl taki czlowiek- chocby mial nie wiem jakie
                        tytuly profesorskie i ile by ksiazek - nie przeczytal..by mogl
                        powiedziec stanowczo i w sposob udowodniony,ze:" nie ma Boga "

                        Panie kaniecki, spoko... , jeśli istnieje ... ,przyprowadz go Pan
                        jutro o godz.18 na Plac Wolności , wyskoczymy na browarka , a i
                        towar może wychaczymy .....
                  • szpmie Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 19:40
                    Austriakom Hitler nie przeszkadzał ani denuncjacje w czasach IIWS.
                    • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 20:32
                      szpmie napisał:

                      > Austriakom Hitler nie przeszkadzał ani denuncjacje w czasach IIWS.

                      - nie mieszaj do tego hitlera...
                      • szpmie Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 21:14
                        Nie mieszaj do tego Stalina.
                        • radca Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 21:46
                          szpmie napisał:

                          > Nie mieszaj do tego Stalina.

                          - dziwie sie Tobie...bo ja nie o stalinie wspominalem - bezposrednio.
                          ( przeciwienstwie - gdy kto bezposrednio wskazywal hitlera)
                          ..ja wspominalem "stalinowskie procesy" i oprawcow stalinowskich -
                          walczacych przeciwko Wierze i obroncom Wiary.....

                          ....nie bede na nowo przytaczal przykladow - ktore znajdziesz po
                          tematem ; " chlopaki z Fordonu "...skazywano na katorgi w procesach
                          z wyrokami 6-10 lat


                          • szpmie Re: Austria oburzona wyrokiem trybunału w Strasbu 15.11.09, 22:55
                            To byłskrót myślowy więc nie załapałeś.

                            Tematem jest unijny werdykt w sprawie wieszania krzyży.
                            Kosciół strela sobie w kolano zarówno forsowaniem krzyży w urzędach, szkołach jak i innymi nielicującymi z Kościołem poczynaniami.

                            Chrystus nie zalecał używania krzyża poza codziennym dźwiganiem.
                            Krzyż na ścianie i jego adoracja nie ma nic wspólnego z Ewangelią.

                            Nikt mi nie wyjaśnił jaki jest cel wieszania krzyży w urzędach więc wydaje się, że sami nie wiecie.
                            Może usda się dowiedzieć w jakim celu wieszacie krzyże w swoich domach.
      • szczamnapis nie dorabiaj gęby ciemnogrodu mojemu Miastu 15.11.09, 22:47
        berecie otumaniony kadzidłem.
        • radca Re: nie dorabiaj gęby ciemnogrodu mojemu Miastu 15.11.09, 22:58
          szczamnapis napisał:

          > berecie otumaniony kadzidłem.

          - " ciemnogrodem " nazwiesz Wlochy,Francje,Austrie,nazwiesz tez
          Polske ? ..nazwiesz tez Bydgoszcz ?....nazwiesz tak miliony ludzi ?

          ...no skad taka zlosc u Ciebie - by mnie nazywac " beretem
          otumanionym kadzidlem " ?......
          • szczamnapis nie dyskutuję z psychicznym, ten post nie był do 15.11.09, 23:04
            ciebie tylko do countingcrows, choć cytowane określenie jak najbardziej do
            również do ciebie pasuje.
            A jak wywołałeś mnie do odpowiedzi, to uprzejmie informuję, że Francja nie
            należy do stowarzyszenia ciemnogrodu, gdyż ma rewelacyjnie oddzielone sprawy
            zabobonów od spraw państwowych. A Włochy i Polska to jak najbardziej CIEMNOGRÓD.
            Bez odbioru.
            • radca ks. dr Sylwester Warzyński - o Krzyzach w szkole 15.11.09, 23:20
              ks. dr Sylwester Warzyński, Dyrektor Wydziału Katechetycznego
              Diecezji Bydgoskiej

              Krzyż w szkole to nie tylko symbol religijny, ale w naszej
              rzeczywistości to także znak, który wskazuje na pewną tradycję,
              kulturę, cywilizację. Nie da się zaprzeczyć, że świat, w którym
              żyjemy jest taki, jaki jest właśnie dzięki chrześcijaństwu. Zdaje
              sobie sprawę, że nie działo się to bez trudności, pomyłek, błędów.
              Jednak wartości, którymi dziś tak bardzo w Europie się szczycimy
              wyrosły właśnie na gruncie chrześcijańskim. Nie można o tym
              zapominać. Nie można dokonywać jakiejś reinterpretacji europejskiej
              historii. Papież Jan Paweł II, na którego tak często się powołujemy,
              wciąż o tym przypominał. Także Benedykt XVI, który podczas
              pielgrzymki do Czech wiele razy poruszał ten problem. Mówił, że
              chrześcijańskie korzenie Europy nie obumarły. One wciąż żyją i
              inspirują do budowania sprawiedliwego świata, sprawiedliwej Europy.
              • szczamnapis pana Sylwestra Warzyńskiego może sobie czytać 15.11.09, 23:25
                przez całą dobę, możesz mu postawić kapliczkę albo nosić mu buty do szewca. dla
                mnie jego zdanie jest mniej więcej tak samo ważne jak to, co jadłeś dzisiaj na
                śniadanie.
                • radca Austriaccy muzułmanie bronią krzyża w klasie 16.11.09, 20:15
                  Katolicy otrzymali wsparcie ze strony wyznawców islamu. Austriaccy
                  muzułmanie są wstrząśnięci wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw
                  Człowieka w Strasburgu, zakazującym wieszania krzyży w salach
                  lekcyjnych.

                  - Ten wyrok jest skutkiem zimnego laicyzmu - twierdzi rzeczniczka
                  Wspólnoty Wyznaniowej Muzułmanów w Austrii, Carla Amina Baghajati. -
                  Obecność symboli religijnych jest częścią pokojowego współżycia w
                  pluralistycznym społeczeństwie – dodaje w specjalnym oświadczeniu. -
                  Wykluczenie ich ze szkoły wstrząsnęłoby w Austrii świadomością, że
                  możliwe jest pogodzenie rozdziału państwa od religii z pozytywną
                  siłą społeczną wiary – pisze.

                  W Austrii żyje obecnie ok. 400 tys. muzułmanów. Co dwudziesty
                  mieszkaniec kraju jest wyznawcą islamu, zaś Wspólnota jest ich
                  największą organizacją.
                  • radca Re: Austriaccy muzułmanie bronią krzyża w klasie 16.11.09, 20:32
                    ktos tutaj zarzucal,ze " przeciez do szkoly chodza dzieci z roznych
                    religii i dzieci ateistow - wiec im moze przeszkadzac obecnosc Krzyza
                    w klasie szkolnej " itd.itp.,.......lecz tutaj sami Austriaccy
                    muzulmanie dali juz wyrazna odpowiedz -na te zarzuty.Pokazali swoja
                    reakcje i swoja opinie - na te zakazy.

                    ...dziwne i jakze niepojete,ze to wlasnie inni - za nas reaguja w
                    naszej sprawie.....a nasi ? Nasi - jeszcze by " rece zacierali" ,
                    gdyby trzeba bylo usuwac Krzyze z klas szkolnych.Byc moze nawet
                    mieliby z tego ogromna ucieche ? Byc moze placz,rozpacz i cierpienia
                    ludzi wierzacych ...wywolywalyby u nich euforie radosci ?

                    Z radoscia by " wyrzekli sie " swojej tozsamosci,swojej kultury
                    i tradycji ....by byc jak ten " kurz " ....i przyznac po czasie,ze
                    " czlowiek wywodzi sie z malpy ".....wiec i moze sie "zezwierzecac"

                    Jakiz tez brak tolerancji - prezentowany tutaj na forum....gdy nasi
                    " bracia w Wierze " - Muzulmanie ....wykazali poparcie,solidarnosc
                    i wsparcie - dla Katolikow.

                    ....jakiez to Szlachetne i ludzkie - ze strony Muzulmanow w Austrii
                    i godne pochwaly oraz podziekowania

                    radca
                    • szpmie Re: Austriaccy muzułmanie bronią krzyża w klasie 16.11.09, 21:12
                      Człowieku!
                      Wcześniej przeciwników wieszania krzyży w urzędach i państwowych instytucjach stawiałęś obok stalinistów, teraz przyrównujesz do zwierząt i zwyrodnialców cieszących się z czyjegoś nieszczęścia.

                      Takie bredzenie (inaczej tego nie można nazawać) daje świadectwo o ciemnocie i ślepocie. Bez żadnej satysfakcji to piszę.

                      Nawołujesz do tolerancji, a sam jej za grosz nie masz.

                      Ani wiszący ani nie obecny na ścianach urzędów krzyż nie ma żadnego wpływu na tożsamość czy tradycje narodu. Żeby to zrozumieć należy wznieśc się ponad swoje przekonania, ale katolicy będą bronić krzyży na ścianach nie wiedząc w jakim celu one tam się znalazły. Do upadłego.
                      Żałosne.

                      Nie osądzaj drugiego człowieka. Módl się za nieprzyjaciół. Większa korzyść będzie z tego.
                    • szczamnapis za jaką "naszą sprawę"?? to że pasożyty znaczą 16.11.09, 21:15
                      teren, mnie akurat zwisa. to raz. dwa-zobaczymy jak tym terrorystom
                      podziękujesz, jak wysadzą się na jakiejś ulicy pełnej ludzi z imieniem allaha na
                      nienawistnych ryjach. a trzy-jak coś cytujesz, to podawaj źródło. bez odbioru,
                      czubku.
                      • radca jaka reakcja bedzie w Bydgoszczy ? 16.11.09, 21:46
                        Wierni parafii św. Michała Archanioła w Leśnej na Żywiecczyźnie
                        podczas niedzielnych mszy święcili na nowo krzyże przyniesione ze
                        swoich domów. Była to reakcja na wyrok Europejskiego Trybunał Praw
                        Człowieka w Strasburgu, w sprawie krzyża we włoskiej szkole oraz na
                        komentarze niektórych polityków, wieszczących "koniec epoki krzyża".

                        Intronizacja krzyża w Leśnej to inicjatywa ks. Piotra Sadkiewicza.
                        Proboszcz w ten sposób zachęcał do "odnowienia przyjaźni" z tym
                        symbolem religijnym i uczynnienia go na nowo ważnym elementem
                        rzeczywistości wiary.

                        W homiliach, jakie duchowny głosił przez całą niedzielę,
                        przypominał, że krzyż jest głęboko wrośnięty w rzeczywistość i
                        historię Polski oraz Europy, i że nie jest to symbol nienawiści i
                        zła.
                        • szczamnapis bądź uprzejmy podawać źródło, przecież nie jesteś 16.11.09, 21:56
                          w stanie sam skonstruować poprawnie zdania. bełkot szamana niezbyt
                          odróżniającego rzeczywistość od fikcji, a historię prawdziwą od swoich
                          wyobrażeń powiewa mi jak liść dębu w listopadowy wieczór.
    • dychtrojber Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 16.11.09, 21:52
      Popytałem moją rodzinę -Protestantow jak wspominają czasy nauki
      w bydgoskich szkołach przed i krótko po wojnie i obecności w nich
      Krucyfiksów . Niestety są to przeżycia wywołujące do tej pory gniew
      i rozżalenie . Przymuszanie siłą do przyklękania przed Krucyfiksem
      kto nie chodził na religę był bity i szykanowany przez kolegów
      Czasy się zmieniły , dzięki kontroli państw i nacisku także na Polskę
      wyroków i praktyki. Na samoograniczenie Kościoła Katolickiego bym
      nie liczył bo nic takiego nie miało miejsca w historii

      Dla tych Bogoojczyżnianych obrońców z gębami pełnymi frazesów
      mam tylko uwagę że nie wszyscy podzielają ich bezkrytyczne spojrzenie
      na obecnośc Krzyży i religii w szkołach i pewnie nie są "gorszymi"
      Chrześcijanami niż oni.
      • frych47 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 17.11.09, 08:02
        Fanatyzm religijny jest tak samo ciężką chorobą psychiczną jak alkoholizm czy
        narkomania.
        • ababyd Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 17.11.09, 13:15
          ZATRZYMAJCIE SIĘ W SWOICH "REFLEKSJACH". PROSZĘ.

          Czy zdajecie sobie sprawę jak wszyscy popłynęliśmy?
          Wolna wola, przepiękny DAR BOŻY, powinien być przez nas uszanowany.
          Jestem katolikiem i chciałbym zachęcić do "pogrzebania" w Piśmie
          Świętym. Dzisiaj namawiam do lektury tekstów o UNI EUROPEJSKIEJ, o
          KRZYŻACH, o NASZYCH POSTAWACH, w KSIĘDZE MACHABEJSKIEJ-1.
          Dwa wieki przed narodzeniem CHRYSTUSA, dosyć dawno, a jaka wiedza o
          naszych czasach, o nas. NIEBYWAŁE.Namawiam z całego serca.

          Andrzej Adamski
          • szczamnapis no właśnie katoliku, poczytaj Pismo, ale ze zrozu- 17.11.09, 19:21
            mieniem. Poczytaj o fałszywych prorokach w powłóczystych szatach, poczytaj o
            złotym cielcu, poczytaj o "świętych", policz ile było przykazań i czemu jedno
            zniknęło a z drugiego zrobiły się dwa, poczytaj kto jest "Ojcem" i kto mówi że
            jest Bogiem zazdrosnym, kto zakazuje oddawać cześć czemukolwiek poza Bogiem....
            poczytaj i zobacz jak daleko jesteście wszyscy od Boga. Katolicyzm to religia
            dla leniwych-nie trzeba myśleć, tylko słuchać katabasa, odklepać formułkę,
            pokazać się w niedzielę sąsiadkom, cały tydzień się qrwić albo kraść-a pan w
            sukience popuka w kratkę i jest zajebiście. Aaaa zapomniałem o
            najważniejszym-trzeba zapłacić za spokój sumienia.
            • ababyd Re: no właśnie katoliku, poczytaj Pismo, ale ze z 17.11.09, 22:36
              Dziękuję tobie za rady. Czytałem troszeczkę i jeszcze poczytam. Dzięki za
              zachętę.Masz jednak coś w sobie /jak każdy/dobrego.
              Dużo piszesz o sobie. To musi być smutne, żal mi ciebie, ale wierze w cuda i
              "wiem co to jest nadzieja" /z wierszyka St Pastuszewskiego/.
              Chrześcijaństwo jest dlatego przepiękne,ZAPAMIĘTAJ,bo zawsze i każdemu, nawet
              takim jak ja i ty, daje szansę, do ostatniej chwili życia, do ostatniego tchnienia.
              Myśl co chcesz, pokrzykuj jak chcesz,opluwaj innych jak chcesz, to tylko twoja
              wizytówka, nie twojej matki czy ojca, czy kogoś innego .Każdy zachowuje się jak
              umie, na swój rachunek. Ocknij się, bo jesteś nieprzeciętny, błyskotliwy,
              chciałbym powiedzieć mądry, ale to chyba niewłaściwe słowo.
              Trzymaj się,
              Andrzej Adamski
              • szczamnapis widzę że nie odniosłeś się do "prawd" swojej 17.11.09, 23:05
                wiary, ale to typowe dla katolików. pomódl się do obrazka, albo do figurki - od
                razu będzie ci lepiej, przecież tego was uczą od dzieciństwa. a jeżeli pytanie o
                kłamstwa katolicyzmu uważasz za opluwanie-to już twój problem.
                PS
                Gdzież to ja tyle o sobie wypisuję? masz kolejne cudowne objawienie, czy czytasz
                nienapisane?
    • szpmie Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 23.11.09, 18:34
      Rozsądne rozwiązanie.

      Krzyż ma wisieć tylko w jednej sali lekcyjnej, w której będą odbywać się katechezy.

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,7280643,Dyrektor_chce_zdjac_krzyze__arcybiskup_krytykuje.html
      • szpmie Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 10.12.09, 16:50
        Mamy też próbęsiłowego rozwiązania:

        Karę do pół roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 1000 euro dla urzędnika państwowego za zdjęcie krzyża w budynku użyteczności publicznej lub odmowę jego zawieszenia przewiduje projekt ustawy, przygotowany przez grupę katolickich senatorów centroprawicowej włoskiej koalicji.
        wiadomosci.onet.pl/2093100,12,kara_wiezienia_za_zdjecie_krzyza,item.html
        • trond z serca krzyża nikt mi nie wyrwie 12.12.09, 13:54

          Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany

          C e a
          1. Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany
          F C G
          Za żadne skarby świata,
          C e a
          Bo na nim Jezus ukochany
          F f C C7
          Grzeszników z niebem brata.


          F G C C7
          Ref.: Nie zdejmę Krzyża z mego serca,
          F G C C7
          Choćby mi umrzeć trzeba,
          F G C a
          Choćby mi groził kat, morderca,
          F G C
          Bo Krzyż to klucz do nieba.

          2. Nie zdejmę Krzyża z mojej duszy,
          Nie wyrwę go z sumienia,
          Bo Krzyż szatana wniwecz kruszy,
          Bo Krzyż to znak zbawienia.

          Ref.: A gdy zobaczę w poniewierce
          Jezusa Krzyż i ranę,
          Która otwiera Jego Serce,
          W obronie Krzyża stanę.

          p.s.przepraszam,że zabieram głos tak póżźno.nie potrzebowałem czasu do
          namysłu,tylko nie było jak dorwać się do neta.
    • marian134 Re: jak Bydgoszcz widzi - Krzyże w klasach szkoln 21.12.09, 14:17
      krzyze będą wisiały
Inne wątki na temat:
Pełna wersja