andzina
14.11.09, 21:13
dziewczyny,
szukam dobrego, cierpliwego nauczyciela pływania dla dziecka, który przełamie
strach młodego przed wodą. generalnie mój syn nie boi się wody, ale boi się
zanurzyć uszy i oczy (mimo silikonowego czepka i gogli) i boi się skakać, co
jak się okazuje na nauce pływania jest niezbędne.
wiem, że wątek się już pojawiał, ale wracam, bo jestem świeżo po pierwszym,
nieudanym podejściu do nauki, a mamy zalecenie od rehabilitantki, żeby pływał.
basen nie robi mi różnicy, choć jestem oporna "bryzie" na goszczyńskiego, nie
odnośnie samego basenu, ten jest całkiem ok, ale młody na sam jego widok
dostaje drgawek...
a, no i dodam, że chłopak ma 8 lat, więc może to być normalna nauka, nie dla
niemowląt :)
dajcie znać, jeśli Wasze, Waszych znajomych maluchy uczyły się gdzieś pływać i
możecie polecić jakiego anielsko cierpliwego nauczyciela.