Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy

22.01.04, 03:02

Belgijski kardynał Gustaaf Joos oświadczył, że zaledwie pięć do dziesięciu
procent lesbijek i gejów to faktycznie homoseksualiści, zaś resztę
stanowią "zboczeńcy seksualni".

"Jestem gotów napisać mą własną krwią, że spośród wszystkich tych, którzy
mówią o sobie, że są lesbijkami lub gejami, maksymalnie pięć do dziesięciu
procent jest faktycznie lesbijkami lub gejami" - powiedział 80-letni kardynał
w wywiadzie dla belgijskiego tygodnika "P-Magazine".

"Cała reszta to po prostu seksualni zboczeńcy" - uzupełnił hierarcha, który
biret kardynalski otrzymał w końcu ubiegłego roku.

"Żądam, żebyście to zanotowali" - upomniał kard. Joos dziennikarzy, którzy
prowadzili z nim wywiad. "Nie będę się przejmował, gdyby wszyscy oni przyszli
protestować pod moimi drzwiami. Nie otworzę im drzwi" - dodał.

Pierwszą reakcją Kościoła katolickiego w Belgii na wywiad kardynała Joosa
jest oświadczenie, że wypowiadał się on prywatnie.

***********************
ciekawe, na jakich przeslankach opieral sie kardynal. dostal wiadomosc smsem?

a Wy, jak uwazacie, czy jego zdanie jest prawdziwe?
jesli tak, to w takim razie coz mogloby motywowac ludzi do udawania gejow lub
lesbijek?
    • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:04
      O nie! Tylko nie kolejny gejowski wątek!


      ;) PNMSP


      da.killa
    • Gość: rynkowo Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 03:06
      samolubnosc chlopie,samolubnosc i to nie tylko w tej dziedzinie.
      • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:08
        Gość portalu: rynkowo napisał(a):

        > samolubnosc chlopie,samolubnosc i to nie tylko w tej dziedzinie.

        To do mnie, czy do kardynała?
        • Gość: rynkowo Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 03:19
          to byla odpowiedz na pytanie.chociaz da.kila,wiele razy ze soba pisalismy i w
          koncu szles spac.radze ci to samo teraz,bo bylo nie bylo,nawet najwieksza
          inteligencja potrzebuje snu.mowie to od serca.
          • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:25
            Gość portalu: rynkowo napisał(a):

            > to byla odpowiedz na pytanie.chociaz da.kila,wiele razy ze soba pisalismy i w
            > koncu szles spac.radze ci to samo teraz,bo bylo nie bylo,nawet najwieksza
            > inteligencja potrzebuje snu.mowie to od serca.

            Na pewno nigdy w życiu nie _szłem_ spać. A jak już się tak kreujesz na starego
            znajomego, to może byś się przedstwił?

            A poza tym jeszcze ze dwie godzinki do mojej pory zasypiania.


            da.killa
            • Gość: rynkowo Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 03:34
              sam wroc pamiecia wstecz,jestes dosc na to inteligentny.a po chlopsku ci nadal
              powiem,ze trza isc jednak spac.no i zapraszam do Rynkowa w wolnych chwilach od
              czasu do czasu,tam naprawde mozna sobie psychicznie sie odprezyc.
              bo medytacje nad sensem zycia kazdemu wychodza na zdrowie.
              • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:38
                Gość portalu: rynkowo napisał(a):

                > sam wroc pamiecia wstecz,jestes dosc na to inteligentny.

                Nie spodziewałem się takiego komplementu w wpół do czwartej... Prosiłbym jednak
                o podpowiedź, bo nocne pisanie zdarzało mi się z wieloma osobami.

                > a po chlopsku ci nadal
                > powiem,ze trza isc jednak spac.no i zapraszam do Rynkowa w wolnych chwilach od
                > czasu do czasu,tam naprawde mozna sobie psychicznie sie odprezyc.

                Zostanę na swojej wsi - nie lubię się stąd ruszać. A spać nie idę, raczej sobie
                pogrzebię tu i ówdzie.

                > bo medytacje nad sensem zycia kazdemu wychodza na zdrowie.

                To jest najprostsza droga do pijaństwa, a to nie wychodzi na zdrowie.


                da.killa
        • wsn Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:19
          samolubnosc w tym sensie nosi nazwe na literke o... lub m... :)
          • Gość: rynkowo Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 03:51
            ja zawsze pisalem za dnia.i wiem,ze nadal myslisz tymi samymi kategoriami-
            zadnych zmian,chciaz czas leci.a o pijanstwie to nawet nie mysl,bo jeszcze
            bardziej,i to nie swiadomie,poglebisz sie w marazmie obecnego systemu.tkwiac w
            nim,nie masz zadnego wyjscia.majac jednak jeszcze czas i chec w pogrzebaniu
            sobie,radze pogrzebac sobie w znalezieniu odpowiedzi na pytanie-
            co jest celem zycia ludzkiego? to pomoze nie tylko tobie,zapewniam.dobranoc.
            • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 03:57
              Gość portalu: rynkowo napisał(a):

              > ja zawsze pisalem za dnia.

              To ty się jednak zmieniasz, a ja nie buuu...

              > i wiem,ze nadal myslisz tymi samymi kategoriami-
              > zadnych zmian,chciaz czas leci.

              W porównaniu z czym?

              > a o pijanstwie to nawet nie mysl,bo jeszcze
              > bardziej,i to nie swiadomie,poglebisz sie w marazmie obecnego systemu.

              Jakiego znowóż systemu?

              > tkwiac w
              > nim,nie masz zadnego wyjscia.

              Chodzi o Matrix?

              > majac jednak jeszcze czas i chec w pogrzebaniu
              > sobie,radze pogrzebac sobie w znalezieniu odpowiedzi na pytanie-
              > co jest celem zycia ludzkiego?

              A ja grzebanie odradzam zgodnie ze starym powiedzeniem programistów "If it ain't
              broke, don't fix it".

              > to pomoze nie tylko tobie,zapewniam.

              Ale wielu zaszkodzi, zapewniam.


              da.killa
            • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 04:00
              BTW: znowu nie trafiłeś z postem we właściwe miejsce.
              • Gość: rynkowo Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 04:09
                tylko gluchym i slepym,tak tak da.kila.
                jeszcze raz dobrej nocy.
                • da.killa Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 04:15
                  Gość portalu: rynkowo napisał(a):

                  > tylko gluchym i slepym,tak tak da.kila.
                  > jeszcze raz dobrej nocy.

                  Znowu nie mam pojęcia na co odpowiadzasz. Coś Ci to nie wychodzi...
    • Gość: Ted® Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 10:05
      nie wiecej niz 10% ksiezy jest katolikami
      • t.king SPROSTOWANIE ! 22.01.04, 10:29
        100% gejów to zboczeńcy !!!
        • ochman Re: SPROSTOWANIE ! 22.01.04, 20:42
          Jak nie sieja ta skad was tak wielu?!?
          _____________

          파블 오크만스키
    • genuine44 Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 22.01.04, 13:36
      hihi Juz widze oburzenie politycznie poprawnych liberalkow. Nie wiem czy jest
      to 10% ale jest blisko. :)
      • Gość: Ted® Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 20:02
        genuine44 napisał:

        > hihi Juz widze oburzenie politycznie poprawnych liberalkow. Nie wiem czy jest
        > to 10% ale jest blisko. :)

        hihi, znasz jakies badania w tym zakresie czy tylko wewnetrzne przeswiadczenie?
        i wlasciwie jaka jest definicja zboczenca? myslalem, ze dla ciebie wszyscy 'inni'
        a czy wiekszosc ksiezy, tych pedofili i homo, to zboczency
        • l_jane Nie cierpię tego Waszego "hihi"! Nie mówiąc już... 22.01.04, 20:12
          ... o "HIHI" Lokatora.
          Wrrrr

          Co do samego wątku - głupota i zaściankowość ludzka nie ma granic.
          NAWET z "trendy" Europie.
        • Gość: zonc POPIERAM BISKUPA!! IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:13
        • Gość: zonc POPIERAM BISKUPA!! IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:13
        • genuine44 Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 23.01.04, 01:53
          > a czy wiekszosc ksiezy, tych pedofili i homo, to zboczency

          hihi, znasz jakies badania w tym zakresie czy tylko wewnetrzne przeswiadczenie?
          (slowo klucz - wiekszosc)

          > a czy wiekszosc ksiezy, tych pedofili i homo, to zboczency

          Ci co sa pedofilami sa zboczencami. Czy to takie trudne?

          > i wlasciwie jaka jest definicja zboczenca? myslalem, ze dla ciebie
          >wszyscy 'inn

          A skad wiesz kto jest zboczencem "dla mnie"? Nauka Quci ktora wszystko wie?


          • Gość: Ted® Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 13:25
            genuine44 napisał:
            > A skad wiesz kto jest zboczencem "dla mnie"?

            nie wiem dlatego pytam bo wczesniej napisales:
            "hihi Juz widze oburzenie politycznie poprawnych liberalkow. Nie wiem czy jest
            to 10% ale jest blisko. :)"

            to proste pytanie, wystarczy odpowiedziec a nie:
            > Nauka Quci ktora wszystko wie?

            nie masz innych argumentow?
            • radca Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 23.01.04, 15:06
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > genuine44 napisał:

              > to proste pytanie, wystarczy odpowiedziec a nie:
              > > Nauka Quci ktora wszystko wie?


              > nie masz innych argumentow?

              - JASKO ma tylko jeden argument - atomowe " lanie w pysk"
              a szczegolnie sobie upatrzyli atomowi chlopcy do " lania" - Qczi

              widac silni sie wtedy czuja - jak moga atakowac dziewczyne

              radca
              • genuine44 Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 23.01.04, 23:00
                Przegapiles cotygodniowa wizyte u psychiatry matolku?
            • genuine44 Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy 23.01.04, 23:01

              > nie masz innych argumentow?

              A Ty masz?
      • Gość: zonc SPROSTOWANKO! IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:31
        Specjalnie dla forumowiczki ;-)

        1) Uważam, że sporo homoseksualistów to udający ich dla szpanu, osiągnięcia
        celu itp.
        2) Może nie 90 ale więcej niż 3\4 homoseksualistów to zboczeńcy czerpiący
        radość z przyjemności cielesnych a nie duchowych (albo pol na pol ;-))
        3) Nie zmienie zdania, wiem że homoseksualizm jest był i będzie, ale dziwnie
        ostatnio nagle ich się pełno stało...
        • Gość: LJane Homoseksualizm... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 20:35
          ... drogą do osiągnięcia celu?!
          Możesz to rozwinąć?
          • Gość: zonc Re: Homoseksualizm... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:40
            To co napisze wywoła zaraz wrzaski i jęki niebęde ich komentował:

            Osiągnięcie celu: np. femisnistki gdy czegoś nie osiągną to gadają, że
            szowinista.. (awans otrzymał jej kolega nie ona) i automatycznie ona też ma
            awans inaczej by zniszczyła szefa...

            Tak samo robią homoseksualiści, nie mów, że w TV radiu prasie nie słyszałaś o
            szantażach... po 2 aktor, piosenkarz albo modelka o skłonnościach homo są
            popularniejsze... ?? Czemu wśród znanych osób jest więcj homo niż wśród
            szarych ludzi?? - BO TO MODNE!!
            • Gość: LJane Re: Homoseksualizm... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 20:45
              Gówno prawda, zonczek.
              Może porozmawiajmy więc o normalnym życiu, takim wiesz, szarego człowieka...

              Tu też - Twoim zdaniem - homoseksualizm - jest często drogą do celu?
              • genuine44 Re: Homoseksualizm... 23.01.04, 01:56
                Gówno prawda, Lisiczko.
                Wiekszosc to zboczency. Ot co.

                pozdrawiam goraco, choc zdrowy.
            • basia Re: Homoseksualizm... 22.01.04, 21:00
              Gość portalu: zonc napisał(a):

              ? Czemu wśród znanych osób jest więcj homo niż wśród
              > szarych ludzi?? - BO TO MODNE!!

              jest w tym tylko tyle racji,ile wśród ludzi znanych i bogatych,albo tylko
              bogatych jest więcej rozwodów niż u "szarych ludzi"
    • Gość: LJane Czegoś tu nie rozumiem. IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 20:28
      Usystematyzujmy to, co wynika z Twojego postu, zonczq:

      1)
      uważasz, że 90% homoseksualistów to zboczeńcy? (tak napisałeś, ale proszę o
      potwierdzenie, bo nie wierzę własnym oczom)

      2)
      zdefiniuj może pojęcie "zboczeńca" w tym kontekście.

      Pozdrawiam ciepło
      • Gość: zonc Re: Czegoś tu nie rozumiem. IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:33
        ZBOCZENIEC: osoba czerpiąca radość z nietolerowanych, dziwnych, nie naturalnych
        sposobów życia, egzystencji
        • ochman Re: Czegoś tu nie rozumiem. 22.01.04, 20:40
          Gość portalu: zonc napisał(a):

          > ZBOCZENIEC: osoba czerpiąca radość z nietolerowanych, itp.

          No to pewnie 100% rodakow jest zboczona, bo tolerancji ci u nas na lekarstwo

          _____________

          파블 오크만스키
          • basia Re: Czegoś tu nie rozumiem. 22.01.04, 20:44
            ochman napisał:

            > Gość portalu: zonc napisał(a):
            >
            > > ZBOCZENIEC: osoba czerpiąca radość z nietolerowanych, itp.
            >
            > No to pewnie 100% rodakow jest zboczona, bo tolerancji ci u nas na lekarstwo

            dla mnie nietolerowanych-zabrzmiało jak "nagannych społecznie",ale może niech
            Zonc wyjaśni.
            • Gość: LJane Trzymaj mnie, ochman, bo padnę! (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 20:48
              • ojro1 Re: Co jesz zboczeniem? 22.01.04, 21:09
                Czy uprawiany w zwiazkach heteroseksualnych seks analny
                jest zboczeniem?
                Jesli nie, to dlaczego w zwiazkach homoseksualnych - tak?
                Czy to nie sa upodobania seksualne?
                • Gość: zonc Re: Co jesz zboczeniem? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 21:16
                  boj sie lisi ;-)
                  • Gość: LJane Zonczq... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:20
                    ... kiedyś dyskutowaliśmy o Murzynkach i potem oberwało nam sie od cygusia.
                    O analu to Ty może z Ojro pogadaj, co?

                    ;P
                    • Gość: zonc Re: Zonczq... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 21:23
                      prosze powiedz mi ktoś co to ten anal!! NIE MAM POJĘCIA!!... czuję się z tym
                      źle...


                      to jak lubiecie to?? Fajne? moge to robić?? I co to jest!!


                      ;-)
                      • Gość: LJane I TAKI o to zonczek... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:29
                        ... zabiera się do dyskusji o zboczeniach i homoseksualiźmie ;)
                        Do książek!

                        Wybaczam Ci wszystkie NIEPRZEMYŚLANE posty, które spłodziweś w tym wątku ;)
                        • Gość: zonc Re: I TAKI o to zonczek... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 21:40
                          Czytam "Imię Róży" Eco... książka nasycona zboczeniami ;-)
                    • ojro1 Re: Zonczq... 22.01.04, 21:24
                      Gość portalu: LJane napisał(a):

                      > ... kiedyś dyskutowaliśmy o Murzynkach i potem oberwało nam sie od cygusia.
                      > O analu to Ty może z Ojro pogadaj, co?
                      >
                      > ;P

                      Lisiczko, przeczytaj jeszcze raz, co napisalas!!!
                • Gość: LJane Ojro ;) Bravo! ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:17
        • Gość: zonc ochman... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 20:55
          --------------------------------------------------------------------------------
          ZBOCZENIEC: osoba czerpiąca radość z nietolerowanych, dziwnych, nie naturalnych
          sposobów życia, egzystencji... są to określenia so "sposobów życia" a nie
          chodzi mi tu o brak tolerancji sam w sobie...

          Jestem tolerancyjny ale dla prawdziwych homoseksualistów a nie udających..


          KONIEC
          • Gość: LJane Zdefiniuj w takim razie może... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:00
            ... kryteria, po których wiesz, że Ktoś jest "prawdziwym homoseksualisą", a
            nie "udaje, dla osiągnięcia swojego celu".

            Ciekawa to może być analiza.
            I WAŻNA, skoro nagrodą miałaby być Twoja tolerancja, zonk.

            Pozdrawiam ciepło
            • Gość: zonc Re: Zdefiniuj w takim razie może... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 21:09
              o HELP... nie mam dnia dzisiaj, jutro rano napisze.. teraz ide wypocząć, bo mi
              mózg ztyrało ;-(
              • Gość: tyciarek Re: Zdefiniuj w takim razie może... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 22.01.04, 21:29
                wiekszość zboczeńców to geje.
                • Gość: LJane Większość zboczeńców... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:34
                  ... jest sprawcą gwałtów w naszym kraju.
                  Na kobietach dodam!
                  • ojro1 Re:Lisiczko 22.01.04, 21:37
                    uwazam Twoj powyzszy zart za niesmaczny,
                    czy moglabys jakos wytlumaczyc, co mialas na mysli?
                    • Gość: LJane Ojro, jeśli mówisz o uświadomieniu... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:40
                      ... WERBALNYM zonka to faktycznie to był tylko i wyłącznie (jak sama zresztą
                      zauważyłaś) żart.
                      Jeśli uznałaś go za niesmaczny - to przykto mi z tego powodu.
                      Mogę to cofnąć dla Twojego komfortu psychicznego.

                      Nie było tego postu.

                      Pozdros.
                      • Gość: LJane Dodam tylko... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 21:54
                        ... że byłam pewna, że znasz kontekst foroomowych Murzynków.
                        Jesli nie - to tym bardziej cofam cały post.

                        Pozdrawiam, ojro i wierz, że naprawdę nie było w tym z założenia NIC
                        niesmacznego ;)
                        • ojro1 Re: Dodam tylko... 22.01.04, 21:59
                          Gość portalu: LJane napisał(a):

                          > ... że byłam pewna, że znasz kontekst foroomowych Murzynków.
                          > Jesli nie - to tym bardziej cofam cały post.
                          >
                          > Pozdrawiam, ojro i wierz, że naprawdę nie było w tym z założenia NIC
                          > niesmacznego ;)

                          nie znam forumowych Murzynkow
                          ok, sprawa zakonczona :-)
                    • Gość: tyciarek Re:Lisiczko IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 21:49
                      tak. zupa była za słona.

                • ochman Re: Zdefiniuj w takim razie może... 22.01.04, 21:35
                  masz jakies liczby? (najchetniej z podzialem na zboczenia)
                  _____________

                  파블 오크만스키
                  • Gość: zonc Re: Zdefiniuj w takim razie może... IP: *.awacom.pl 22.01.04, 21:44
                    Ojro lisia nie robić znów samba ;-) Zaraz zaczną się baby bić ;-) Ja rozbujałem
                    wątek i go zatrzymuje... koniec pretensji... to był żart, może troche głupi..
                    cicho już!!
                  • Gość: tyciarek Re: Zdefiniuj w takim razie może... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 22.01.04, 21:57

                    tależ płytki + zupa + dwie łyżki stołowe soli= zupa za słona


                    znaczy sie wpierdal czesto zgłaszany też jako gwałt.
                    • Gość: LJane Pogrzeb... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:08
                      ... w statystykach, ile gwałtów NIE JEST zgłaszana, tyci.

                      chcesz cos jeszcze dodać o skali zjawiska zboczonych, niewyżytych seksualnie
                      heterycznych gwałcicieli?
                      • Gość: LJane Abstrahując już zupełnie od "tależa" ;P (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:13
                      • Gość: tyciarek Re: Pogrzeb... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 22.01.04, 22:13
                        > ... w statystykach, ile gwałtów NIE JEST zgłaszana, tyci.

                        -często to czy gwałt zaistniał czy nie zależy od migreny, bądz głębokich
                        przemyslen dnia nastepnego.
                        • Gość: tyciarek Re: Pogrzeb... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 22.01.04, 22:21
                          kiedys, dawno temu byłem swiadkiem takiej scenki:

                          wchodzi do autobusu jedna wypindrzona tandtetnie panienka w wieku 15-17 lat.
                          wtedy w modzie była fryzura na Alfa wsród uczennic szkół zawodowych.
                          no wiec wsiada i nagle zauwaza swoja funfelę.
                          leci do niej. buzi buzi.
                          przeżywają wczorajsza impreze.
                          o której poszłas do domu ?starzy nie robili scen ? ile wypiłas ?
                          ale dalismy ognia.
                          wtem ta co wsiadła- nieco ciszej: tak sie nap... ,ze nawet nie wiem kto mnie
                          zerżnął. nie wiesz czy to był piotrek czy krzysiek ?
                          jak krzysiek to nie przezyję...
                          • Gość: LJane No jeżeli... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:26
                            ... w TYCH kategoriach postrzegasz zjawisko gwałtów w policyjnych statystykach
                            i tych - gorszych chyba - przeżywanych codziennie na nowo w psychikach tysięcy
                            kobiet, które z różnych względów nie szukają sprawiedliwości tam, gdzie tylko
                            teoretycznie powinny ją znaleźć - to nie mamy, tyci, o czym rozmawiać.
                            W TYM względzie się nie dogadamy ABSOLUTNIE.

                            Pozdros
                            • Gość: tyciarek Re: No jeżeli... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 22:31
                              nie.
                              ty po prostu jestes na biegunie polnocnym, a ja dla przeciwwagi - południowum.
                              prawda pewnie gdzies na równiku.
                              • Gość: LJane Na równiku MAM NADZIEJĘ... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:41
                                ... jest ochman ;)
                                • Gość: tyciarek Re: Na równiku MAM NADZIEJĘ... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 22:50
                                  ochman uległ modzie i łazi w strojach Arkadiusa.
                                  • Gość: LJane Niech sobie łazi w czym chce i będzie "trendy"... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 23:15
                                    ... byłe był w naszej geograficznej rzeczywistości na równiku ;)

                                    Oczywiście uważam, że źle definiujesz zarówno Jego wygląd, jak i podejście do
                                    zycia ;)
                                  • radca Re: Na równiku MAM NADZIEJĘ... 23.01.04, 15:08
                                    Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                                    > ochman uległ modzie i łazi w strojach Arkadiusa.

                                    - " stroje ARKADIUSZA " :))) ?
                    • wsn Re: Zdefiniuj w takim razie może... 22.01.04, 22:47
                      Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                      > tależ płytki + zupa + dwie łyżki stołowe soli= zupa za słona

                      > znaczy sie wpierdal czesto zgłaszany też jako gwałt.

                      a coz to takiego wpierdal?
                      bo widzisz, w pewnych sroowiskach nie ma on bynajmniej pejoratywnego
                      zabarwienia, ba, jest rozumiany jako zasluzone sprawienie komus lania



                      tależ... coz za piekny neologizm
          • genuine44 Re: ochman... 23.01.04, 02:04

            > Jestem tolerancyjny ale dla prawdziwych homoseksualistów a nie udających..
            >
            >
            > KONIEC

            Tolerancja tak. Bezczelne zadanie przywilejow z powodu uzywania innej dzierki,
            NIE!

            KONIEC
            • l_jane Re: ochman... 23.01.04, 12:29
              Z powodu innej "dzierki" powiadasz, genuine
              Hmmm


              ;P

              Pozdrawiam cieplutko już "z pionu" ;)
      • genuine44 Re: Czegoś tu nie rozumiem. 23.01.04, 01:58

        > zdefiniuj może pojęcie "zboczeńca" w tym kontekście.

        Przyjmujac zalozenie, ze homoseksualisci "genetyczni" nie sa zboczencami to
        90% homo nie jest "genetyczna" i ci sa zboczencami. :)
    • Gość: Jonek Dlaczego większość? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 21:59
      Jestem chyba zbyt prostym człowiekiem, by to pojąć. Czyli że faktyczni
      homoseksualiści nie są zboczencami, tylko ci, co robią to dla przyjemności? A
      prawdziwi robia to ze łzami w oczach i obrzydzeniem?
      Jakie kryterium tu zastosowano - czy ktos mnie oświeci?
      • Gość: tyciarek Re: Dlaczego większość? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 22:04
        sorry za "tależ" :-)
        oczywiscie chodziło o miskę. w misce nie ma żadnych "ż" czy "rz"
      • Gość: LJane Pyt. dozonka niestety IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:10
        Nie też niebardzo jestem w stanie to pojąć ;)

        Witaj, Jonek - tak btw.
        • ochman Eeeeeeech 22.01.04, 22:21
          A juz myslalem ze dowiem sie o % homoseksualistow wsrod zoofilow, nekrofilow i
          tych panow ktorzy lubia, ze wyraze sie oglednie, jak panie kucaja nad szklanym
          stolikiem (eksrementocostam?).

          A Ty Atom o zupie...
          _____________

          파블 오크만스키
          • Gość: zonc Re: Eeeeeeech IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:23
            każdy zoofil, nekrofil i eee cośtam to zboczeniec!!
            • Gość: LJane TO się zgodzę, ale czy tzn., że... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:31
              ... homoseksualista to TEŻ zboczeniec?
              • genuine44 Re: TO się zgodzę, ale czy tzn., że... 23.01.04, 02:08
                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > ... homoseksualista to TEŻ zboczeniec?

                He? Jezeli homo ma sie zenic to dlaczego nie zoofil? Piekny bylby slub
                Zoofilka z Koza np. lub chomikiem. :)
      • Gość: zonc Re: Dlaczego większość? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:21
        Prawdziwy homoseksualista robi to bo mu się naprawde podobaja ta sama płeć!!
        Tak ma, tak się urodził... zboczeniec robi tylko z potrzebyy fizycznej!!
        CZAISZ?
        • Gość: tyciarek Re: Dlaczego większość? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 22:23
          obaj grzeszą
          • Gość: zonc Re: Dlaczego większość? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:24
            też prawda
            • Gość: LJane Co jest grzechem? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:29
              Seks analny?
              • ochman Re: Co jest grzechem? 22.01.04, 22:35
                No Kochana.

                Kazdy seks jest grzechem, o ile nie uprawiany z zona (oczywiscie po slubie
                koscielnym) i w zboznym celu splodzenia potomstwa.
                _____________

                파블 오크만스키
                • Gość: zonc Re: Co jest grzechem? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:38
                  to samo w tym samym czasie ;-)
                • Gość: LJane ;) Dzieki, ochman, za oświecenie ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:38
                  Polski KK mogłby być z Ciebie taki dumny ;P
                  • ochman Re: ;) Dzieki, ochman, za oświecenie ;) 22.01.04, 22:41
                    Alez jest (mhmmmm, ok byl pare miesiecy temu) ;-)))
                    _____________

                    파블 오크만스키
                    • Gość: LJane Pamiętam ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:43
                      Ale mógłby tak wiesz, na co dzień...
                      A nie od ślubu do chrztu ;P

                      TAKI dogmata ;P

                      ;)
                      • Gość: LJane Dogmatyk ofc. ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:45
                        Pozdrawiam ciepło, ochman ;)
                      • ochman Przypowiastka 22.01.04, 23:24
                        :-)))

                        Wyrylo mi sie to w pamieci glownie przez spowiedz przedslubna.
                        Pomimo tego iz jestem ateista, to biorac slub koscielny zdecydowalem sie
                        skakac przez wszystkie obrecze. Poszedlem do spowiedzi, wyznalem kilkanascie
                        lat grzechow przypomnianych sobie w czasie rachunku sumienia. Na pytanie
                        ksiedza o seks powiedzialem iz celowo nie wspominalem o tym, poniewaz uwazam
                        nauki KK w tym wzgledzie za anachroniczne.

                        No i w tym momencie rozpetalo sie pieklo (z braku lepszego okreslenia). W
                        duzym skrocie - moja spowiedz trwala w koncu prawie godzine... :-)))
                        _____________

                        파블 오크만스키
                        • zinekk Re: Przypowiastka 22.01.04, 23:32
                          Haha,z jajem to zrobiłes człowieku:)))) Miałes odwage,ja jeszcze sie nie
                          ozeniłem,ale słabo widze nauki przedslubne
                        • Gość: LJane ;) Znam to z autopsji, ale nie tej... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 23:42
                          ... przedślubnej powiedzmy ;)

                          Btw. przeczytałeś ten mój post na dole o spowiedzi w kontekście grzechów
                          związanych z tematem powiedzmy?

                          ;)


                          Pozdrawiam z Królestwa KK
                        • genuine44 Re: Przypowiastka 23.01.04, 02:12
                          ochman napisał:

                          > :-)))
                          >
                          > Wyrylo mi sie to w pamieci glownie przez spowiedz przedslubna.
                          > Pomimo tego iz jestem ateista, to biorac slub koscielny zdecydowalem sie
                          > skakac przez wszystkie obrecze. Poszedlem do spowiedzi, wyznalem kilkanascie
                          > lat grzechow przypomnianych sobie w czasie rachunku sumienia. Na pytanie
                          > ksiedza o seks powiedzialem iz celowo nie wspominalem o tym, poniewaz uwazam
                          > nauki KK w tym wzgledzie za anachroniczne.
                          >
                          > No i w tym momencie rozpetalo sie pieklo (z braku lepszego okreslenia). W
                          > duzym skrocie - moja spowiedz trwala w koncu prawie godzine... :-)))
                          > _____________
                          >
                          > 파블 오크만스키

                          Hmm. Uwazasz, ze jest sie czym chwalic? Nie sadze. Brak odwagi aby byc
                          konsekwentnym? Ateista i brnie w spowiedz? Nie widze zadnego logicznego
                          uzasadnienia.
                          • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 08:58
                            genuine44 napisał:

                            > Ateista i brnie w spowiedz? Nie widze zadnego logicznego uzasadnienia.

                            Uzasadnienie takie samo jak przy kupowaniu choinki na Boze Narodzenie i
                            siadaniu przy swiatecznym stole na Wielkanoc. Gdyby mozna bylo wziac slub w
                            kosciele bez spowiedzi to bym sie dwa razy nie zastanawial.

                            A moze tak w glebi postepuje zgodnie z powiedzeniem: 'Nie wierze w Boga ale Go
                            sie boje'? ;-)))
                            _____________

                            파블 오크만스키
                            • ivica Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:26

                              > A moze tak w glebi postepuje zgodnie z powiedzeniem: 'Nie wierze w Boga ale Go
                              > sie boje'? ;-)))

                              no coż "Jak trwoga to do Boga " :))
                            • ivica Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:30

                              > A moze tak w glebi postepuje zgodnie z powiedzeniem: 'Nie wierze w Boga ale Go
                              > sie boje'? ;-)))

                              no coż "Jak trwoga to do Boga " :))

                              Jak tam The Reds?? Za to jak postapiono z Dudkiem to bym ich conajmniej przestal lubic :))
                              • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:37
                                > Jak tam The Reds?? Za to jak postapiono z Dudkiem to bym ich conajmniej
                                > przestal lubic :))

                                Przeciez nie kibicuje Jurkowi tylko druzynie. Jezeli Dudek nie jest w
                                najlepszej formie to nie chce go widziec na boisku.
                                _____________

                                파블 오크만스키
                                • archentar Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:41
                                  The reds sa najlepsi:)
                                  A dudek wroci jak dojdzie do formy.
                                  Taki jest sport.
                                  Za rok The reds Mistrzem!!
                                  • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:50
                                    archentar napisał:

                                    > Za rok The reds Mistrzem!!

                                    Tak, ale z Martinem O'Neillem
                                    _____________

                                    파블 오크만스키
                                    • archentar Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:54
                                      Jak The reds zdobedzie wreszcie tytul stawiam wszystkim beczke dobrego
                                      angielskiego piwa!!
                                      • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:56
                                        czyli?
                                        ;-)
                                        _____________

                                        파블 오크만스키
                                        • archentar Re: Przypowiastka 23.01.04, 12:00
                                          prawdziwemu kibicowi the reds nie musze wyjasniac:)) a reszta niech mysli:)
                            • genuine44 Re: Przypowiastka 23.01.04, 23:02

                              > A moze tak w glebi postepuje zgodnie z powiedzeniem: 'Nie wierze w Boga ale
                              Go
                              > sie boje'? ;-)))

                              Czyli hipokryzja najwyzszego lotu. :)))
                              • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 23:50
                                To byl zart

                                A powaznie - rozmawialem o tym z proboszczem ktory dawal nam slub i ktoremu
                                zalezalo nawet na takiej czarnej owieczce jak ja. Bardzo madry facet - wiecej
                                takich i rozwazalbym opcje... :-)))
                                _____________

                                파블 오크만스키
                                • genuine44 Re: Przypowiastka 24.01.04, 03:42
                                  > zalezalo nawet na takiej czarnej owieczce jak ja. Bardzo madry facet -
                                  wiecej
                                  > takich i rozwazalbym opcje... :-)))


                                  Ksiadz tez czlowiek. Bywa bardzo madry a bywa i glupi. Zycze abys spotykal
                                  tylko tych pierwszych. :)
                        • ivica Re: Przypowiastka 23.01.04, 10:43
                          ochman napisał:

                          > :-)))
                          >
                          > Wyrylo mi sie to w pamieci glownie przez spowiedz przedslubna.
                          > Pomimo tego iz jestem ateista, to biorac slub koscielny zdecydowalem sie
                          > skakac przez wszystkie obrecze. Poszedlem do spowiedzi, wyznalem kilkanascie
                          > lat grzechow przypomnianych sobie w czasie rachunku sumienia. Na pytanie
                          > ksiedza o seks powiedzialem iz celowo nie wspominalem o tym, poniewaz uwazam
                          > nauki KK w tym wzgledzie za anachroniczne.
                          >
                          > No i w tym momencie rozpetalo sie pieklo (z braku lepszego okreslenia). W
                          > duzym skrocie - moja spowiedz trwala w koncu prawie godzine... :-)))
                          > _____________
                          >
                          > ?? ?????


                          A nie uważasz ze jestes zakłamany?? Jak ateista moze isz do spoaiwdzi i brac slub koscielny?? Po co?? dla swietego spokoju?? dla mnie to zachowanie konformistyczne.....
                          • ochman Re: Przypowiastka 23.01.04, 11:19
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10309474&a=10331889
                            _____________

                            파블 오크만스키
              • Gość: zonc Re: Co jest grzechem? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:36
                Każdy seks z osobą z którą nie jesteś w związku małżeńskim... a seks analny
                oralny i z zabezpieczeniami też gdyż nie daje potomstwa!!


                koniec grzesznicy ;-)
                • wsn Re: Co jest grzechem? 22.01.04, 22:50
                  myslenie o TYM to tez grzech, zonczku ;)
                  • zinekk Re: Co jest grzechem? 22.01.04, 23:01
                    Jesli chodzi zas o homoseksualistów,to wypowiedz tego ksiedza jest ostatnim
                    krzykiem rozpaczy.Kosciół nie moze sobie juz poradzic z tuszowaniem pedofili,
                    zwiazków homoseksualnych i zwaizków heteroseksualnych ksiezy.Pada cała
                    sztuczna doktryna,jakoby sex słuzył jedynie do prokreacji.


                    Hmmmm,,, chyba na temat napisałem.Chyba.:)))
                    • zinekk Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 22.01.04, 23:04
                      Kwestia czasu jest zniesienie celibatu, tak mysle.Nie mozna wciaz seksualnosci
                      człowieka traktowac jak cos wstydliwie wyłazacego spod sutanny. Sexu nie
                      okiełznał zaden kosciół,zadna wiara.Ksieza musza sie z tym zmierzyc.Jesli
                      wiara traktuje o człowieczenstwie,to musi uznac sex nie tylko jako narzedzie
                      prokreacji.
                      • Gość: LJane Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 23:09
                        Zinekk, problemem KK nie jest tylko sex a właściwie Jego stosunek do samego
                        aktu i jego celowości. Celibat z tego co wiem jest to bezżeństwo książy. Jeśli
                        to zniosą a powinni - to NIE dlatego, żeby mogli się "zmierzyć z (akurat) tym
                        problemem". Księża - moim zdaniem - powinni zakładać rodziny i zmierzyć się...
                        z życiem.
                        Proste.
                        • zinekk Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 22.01.04, 23:13
                          Zmierzyc sie z zyciem.Dobrze i celnie powiedziane,o to mi tez chodziło w
                          sumie,ale nie umiałem celnie sformuowac.
                          • genuine44 Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 23.01.04, 02:14
                            > Zmierzyc sie z zyciem.Dobrze i celnie powiedziane,o to mi tez chodziło w
                            > sumie,ale nie umiałem celnie sformuowac.

                            Powinniscie z Lisiczka zostac doradcami Watykanu. Taka gleboka znajomosc
                            zagadnien zycia ksiezy nie powinna zostac nie zauwazona.
                            • l_jane Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 23.01.04, 12:40
                              Przez bardzo długi okres w moim życiu czynnie uczestniczyłam w życiu KK: jakaś
                              tam oaza, współtwoerzenie duszpasterstwa akademickiego.
                              Byś się zdziwił, genuine.
                              To nie jest niczym nie poparte "zrzędzenie" - to jest pogląd osoby (oparty na
                              wieloletnich obserwacjach u Żródła), która swoje widziała, choć czasem
                              odwracała wzrok, lub przymykała oczy - i jest pewna, że taki "przewrót" mógłby
                              uzdrowić tą skostniałą instytucję, jaką jest KK w naszym kraju. A nie qrde
                              zmieniać przykazania kościelne.

                              Jestem pewna tego, co mówię.
                      • ivica Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 23.01.04, 10:48
                        zinekk napisał:

                        > Kwestia czasu jest zniesienie celibatu, tak mysle.Nie mozna wciaz seksualnosci
                        > człowieka traktowac jak cos wstydliwie wyłazacego spod sutanny. Sexu nie
                        > okiełznał zaden kosciół,zadna wiara.Ksieza musza sie z tym zmierzyc.Jesli
                        > wiara traktuje o człowieczenstwie,to musi uznac sex nie tylko jako narzedzie
                        > prokreacji.


                        celibat to przezytek. Prawda jest taka ia powstal gdyz kosciół nie radzil sobie z dzieleniem dóbr kosciola wsrod dzieci ksiedza.
                        • archentar Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 23.01.04, 10:53
                          Tak sie zastanwiam.. Ludzie wy juz nie potraficie nie zniszczyc Kazdej
                          dyskusji??
                          Leczcie sie..
                          • ivica Re: Co jest grzechem? PS do poprzedniego 23.01.04, 11:17
                            czy dyskusja jest dla ciebie gdy ktos przedstawia prawde taka jaka ty znasz a jak ktos przedstawia zdani z ktorym sie nie zgadzasz to juz nie jest dyskusja....


                            hmmmm no tak, a czgo sie moglem spodziewac...
              • Gość: tyciarek Re: Co jest grzechem? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.04, 22:55

                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > Seks analny?


                -tak. z tego trzeba sie w czasie spowiedzi wielkanocnej wyspowiadac
                i obiecac poprawę.
                no wypadałoby przynajmniej.
                • Gość: LJane Miałam kiedyś stałego spowiednika... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 22.01.04, 22:58
                  ... i On mnie nauczył mnie, ze zawsze mozna powiedzieć (przy wielkanocnej
                  tez) : żałuję, że nie potrafię żałować ;)

                  Mądry to był człowiek.
                  Teraz się zrzucił sutanne, ożenił się z rozwódką... i pewnie jest jeszcze
                  mądrzejszy ;)

                  Widzisz, ochman, ten nasz KK jest całkiem reformowalny, jak GO
                  zycie "przydusi" ;)
                • Gość: zonc Re: Co jest grzechem? IP: *.awacom.pl 22.01.04, 22:58
                  tyciarek podsumował że hej ;-) nocomment ;-)

                  a co do WSN... to że o tym mówie nie znaczy, że mysle i to w takis posób jak ty
                  myślisz że ja mysle ;-) Zresztą takie tematy są i poruszane na lekcjach
                  religi... w końcu muszą nas uświadomic co możemy robić nie?
                  • wsn Re: Co jest grzechem? 22.01.04, 23:48
                    aaaaaaaa
                    przepraszam, zonczku
                    jak mogla podejrzewac 17letniego zaledwie chlopca o myslenie o seksie...
                    ;)
                    • zinekk Re: Co jest grzechem? 22.01.04, 23:54
                      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: rhemek Re: Co jest grzechem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 00:00
                      Tutaj w wawie mozna trafic na naprawde zacofanych ksiezy i parafie;))
                      Niestety z uczciwa spowiedzia sa ogromne problemy..
                      Wynika to z tego, ze ksieza ci zyja w innym systemie wartosci...
                      A tak na marginesie ostatnio zauwazylem ze duza czesc kobiet jest bi.. I
                      wcale sie z tym nie kryje. Zreszta u kobiet to nie razi a wrecz cudownie
                      wyglada:) Tylko kobiety takie maja problem ze spowiedzia, bo ksieza tu w wawie
                      zamiast na rozgrzeszenie kieruja na leczenie;))))))))
                      A tak na marginesie wiekszosc kobiet ktore spotykam jest bi albo o tym mysli...
                      Ciekawe dlaczego? Moze to skutek tego , ze my mezczyzni jestesmy coraz gorsi i
                      towarzystwo innej kobiety wydaje sie wam idealne??
                      • wsn Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 00:09
                        widzisz remku, gdzie byles, gdy ja pisalam o biseksualizmie wsrod kobiet???
                        napisalam dokladnie to samo, co Ty, a jakie gromy mi spadly na glowe, nie da sie
                        opisac!
                        • ochman W liczbach 23.01.04, 00:11
                          ponad 70% Angielek jest bi-ciekawa
                          _____________

                          파블 오크만스키
                          • genuine44 Re: W liczbach 23.01.04, 02:17
                            ochman napisał:

                            > ponad 70% Angielek jest bi-ciekawa

                            Z angielska "uroda" i z angielskimi flegmatycznymi "gentelmanami" tez bylbym
                            bi.
                            • ochman Re: W liczbach 23.01.04, 11:40
                              genuine44 napisał:

                              > z angielskimi flegmatycznymi "gentelmanami" tez bylbym bi.

                              Nasze chlopaki za to zuchy na schwal. Jadacy wodka i 'mocnymi', lubiacy
                              kobiete przy zgaszonym swietle i po bozemu ;-)))
                              _____________

                              파블 오크만스키
                              • archentar Re: W liczbach 23.01.04, 11:45
                                Dokladnie.
                                Czesc osob sobie robi jaja ale powiedzcie mi dlaczego kobiety bi sa zwykle po
                                wyzszych studiach, dlaczego pary lubiace sie razem bawic i uczestniczace w
                                imprezach to tez ludzie b. dobrze wyksztalceni i czesto ustawieni i o
                                nieprzecietnej kulturze , wrecz wspaniali??
                                Czy to o czyms nie swiadczy??
                              • genuine44 Re: W liczbach 23.01.04, 23:06
                                > Nasze chlopaki za to zuchy na schwal. Jadacy wodka i 'mocnymi', lubiacy
                                > kobiete przy zgaszonym swietle i po bozemu ;-)))

                                Co Ty taki wrazliwy? Jeszcze nie spotkalem pieknej brytyjki a sam mam urode
                                dla jednych wloska dla innych zydowska :)
                              • ivica Re: W liczbach 24.01.04, 03:47
                                ochman napisał:

                                > genuine44 napisał:
                                >
                                > > z angielskimi flegmatycznymi "gentelmanami" tez bylbym bi.
                                >
                                > Nasze chlopaki za to zuchy na schwal. Jadacy wodka i 'mocnymi', lubiacy
                                > kobiete przy zgaszonym swietle i po bozemu ;-)))
                                > _____________
                                >
                                > ?? ?????


                                mówisz moze o sobie ??

                                :)
                        • archentar Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 00:13
                          Jeszcze rok temu tego nie bylo widac, droga qczi.
                          Ale teraz we wszystkich parach, ktore spotykamy czy na imprezach kobiety sa bi.
                          Co wiecej zauwazylem ze kobiety zaczynaja miec gdzies mezczyzn..
                          Caly czas opowiadaja tylko jak im cudownie w lozku ze soba..
                          To nie jest smieszne...
                          Jeszcze troche to co my zrobimy:(((
                          Bedziemy niepotrzebni.

                          A wiesz znajoma mi powiedziala ze kazda mysli o tym, tylko te co boja sie z
                          inna kobieta sprobowac najbardziej sie zapieraja..:)) I udaja najwieksze
                          przeciwniczki.
                          • archentar Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 00:16
                            A jak cudownie jest obserwowac 2 kobiety zajete soba w lozku:))
                            Niech zaluje, kto nie ma okazji tego ogladac...
                            My mezczyzni nie znamy takiej czulosci..
                          • ivica Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 10:53
                            archentar napisał:

                            > Jeszcze rok temu tego nie bylo widac, droga qczi.
                            > Ale teraz we wszystkich parach, ktore spotykamy czy na imprezach kobiety sa bi.
                            > Co wiecej zauwazylem ze kobiety zaczynaja miec gdzies mezczyzn..
                            > Caly czas opowiadaja tylko jak im cudownie w lozku ze soba..
                            > To nie jest smieszne...
                            > Jeszcze troche to co my zrobimy:(((
                            > Bedziemy niepotrzebni.
                            >
                            > A wiesz znajoma mi powiedziala ze kazda mysli o tym, tylko te co boja sie z
                            > inna kobieta sprobowac najbardziej sie zapieraja..:)) I udaja najwieksze
                            > przeciwniczki.
                            >

                            cóz taka moda w "TRENDY" swiecie. Na szczescie jeszcze nie wszedzie
                            • archentar Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 10:57
                              Wiesz przez takich zachamowanych ludzi jak ty kobity robia to za waszymi
                              plecami:))
                              Moze twoja rowniez;))
                              • ivica Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 11:30
                                archentar napisał:

                                > Wiesz przez takich zachamowanych ludzi jak ty kobity robia to za waszymi
                                > plecami:))
                                > Moze twoja rowniez;))

                                widzisz miedzy nami jest taka róznica ze ja mam "kobite" jak to eufemistycznie okresliles a tobie pozostanie jesynie r...........
                                • archentar Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 11:40
                                  Wiesz jak jest miedzy nami roznica, moj drogi??
                                  Ja mam piekna i otwarta kobiete na codzien i mase innych co pewien czas:)
                                  Ty mozesz sobie tylko pisac i sie zalic, moj drogi:))
                                  • ivica Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 12:05
                                    "moj drogi??"

                                    a to od kiedy, sorry ale nie wciagaj mnie w swoj swiat ok??


                                    " Ja mam piekna i otwarta kobiete na codzien i mase innych co pewien czas:)"

                                    taa, a pewnego dnia za 20 lat obudzisz sie i pomuyslisz "co to bylo za zycie, co takiego dokonalem" i palniesz se w łeb...

                                    "Ty mozesz sobie tylko pisac i sie zalic, moj drogi:))"

                                    A kto się żali??
                      • l_jane Czy to znaczy... 23.01.04, 00:11
                        ... że bycie osobą biseksualną, kobietą biseksualną jest "trendy" w Stolycy?!

                        ;P
                        • archentar Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:15
                          Chyba tak:))
                          Ale na prowincje zawsze dociera z opoznieniem, moje panie;))
                          Wiec macie czas zeby sie nastawic;))
                          • wsn Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:19
                            to nie kwestia mody
                            to slutek tendencji do bycia otwartym
                            wyobrazcie sobie, ze jeszcze sto lat temu kobiecie nie wypadalo miec orgazmu
                            • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:23
                              Dokladnie.
                              a moze po prostu Kazda kobieta jest bi, tylko wczesniej o tym nie wiedziala??
                              Co ddo orgazmu, to kazda kobieta inaczej go przezywa i i naczej do niego
                              dochodzi.
                              Sa takie, u ktorych, jak sie pozna ich czuly punkt, mozna wywolywac jeden za
                              drugim. Chyba nawet ze 100 w nocy(tylko to strasznie wykancza;))) )
                              Nie ma chyba kobiet nie majacych orgazmu..
                              To tylko wina partnera, ktory nie umie odczytac jej pragnien...
                              Ktory po prostu czasem jest idiota..
                              Naprawde wsrod setek kobiet ktore poznalem kazda dochodzila troche inaczej..
                              ale dochodzila:))
                              • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:24
                                zazdroszcze ze KAZDA.No pogratulowac.O ile sie nie mylisz.
                                • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:27
                                  Raczej nie;)) Choc kobiety potrafia tak udawac ze PAN jeden wie;))
                                  • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:28
                                    no własnie stary:))))
                                    • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:35
                                      Ale wiesz wiekszosc nie udaje> Mozna to poznac potem po jej zachowaniu w
                                      stosunku do ciebie. Zreszta po co by sie dawala piescic godzinami:))
                                      Ostatnio pamietam piescilem jedna przez 4 godziny:)) I wcale nie miala dosc:))
                                      Tylko ze ja wysiadlem:))
                                      • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:42
                                        wiesz ja tez poznaje.Jest ok.ale jak mi kumpel z pracy gada ,ze jego udaje i
                                        ze 80 % nie ma to mam dziwnie i czuje sie boski :)))
                                        • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:42
                                          Ok koniec o orgazmach
                                          • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:45
                                            Ok>
                                            Bo jeszcze inni forumowicze sie zalamia;))
                                        • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:45
                                          Jeszcze raz ci powiem:
                                          Nie ma ta ktora wyszla za idiote i samoluba;))
                                          Taka, ktorej maz /partner nie chce doprowadzic do orgazmu szybko go zdradzi:))
                                          I bedzie miala:)
                                          Odsetek kobiet ktore nie maja to wyraz zacofania kulturowego spoleczenstwa.
                          • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:20
                            A u nas wszystko ok.Nikogo nie ciagnie do bi. Moze zacofany jestem:)))
                            • ochman Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:22
                              Rhemek, czy Twoja Luba lubi ogladac Ciebie z kolega?

                              _____________

                              파블 오크만스키
                              • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:24
                                Hejka moj drogi czy ty zawsze musisz zepsuc kazdy powazny temat...
                                Nie potrafisz nic powiedziec madrego to milcz;))
                            • wsn Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:28
                              tak sie przymierzam i przymierzam
                              jak tu zaczac

                              tyciarku
                              piszesz, ze gwalty to czesto skutek migreny i porannych przemyslen
                              piszesz, ze 'wpierdal' bywa podawany przez kobiety za gwalt

                              napelniasz mnie obrzydzeniem, szczerym, czystym i zacietym
                              napisalabym to kazdemu, kto by napisal takie BZDURY jak ty

                              CO jest w takim razie gwaltem wedlug ciebie
                              jak sie kobieta broni, wyrywa sobie paznokcie i krzyczy?

                              a jakk nie krzyczy i nie wierzga to nie jest gwalt????

                              jak juz dostanie porzadny 'wpierdal' od malzonka, taki, ze boi sie odezwac, a
                              maz z nia 'to' zrobi, to nie jest gwalt? bo nie protestuje?
                              jak ktos kobiete trzyma na muszce, a ona sie sama rozbierze i oplozy - to nie
                              jest gwalt?
                              jak ktos jej wsypie date drug lub oszolomi w inny sposob i 'to' zrobi - to nie
                              jest gwalt?

                              sadze, ze dobrze by ci zrobil tydzien za potulickimi drzwiami
                              tez bys nie protestowal

                              ciekawe, jaki bys mial pozniej swiatopoglad
                              • archentar Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 00:38
                                Przyznam ci racje qczi.
                                Tylko ze wszystko jest bardziej skomplikowane niz wyglada na pierwszy rzut
                                oka..
                                Kazde zmuszanie kobiety jest zle i niewybaczalne.
                                Ale sa takie , ktore tego pragna. Ba , ktore to lubia.. bo je to podnieca....

                                Ale wracajac do twojego tematu:
                                Moj prywatny osad jest taki: Kazdego mezczyzne, ktory niewinna kobiete wezmie
                                wbrew jej woli powinno sie kastrowac.
                                I tyle
                                • Gość: tyciarek Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 02:05
                                  qczi specjalnie tak odebrała to co napisałem.
                                  a ja jej specjalnie zostawiłem furtkę by tak to odebrała.

                                  hmmm ciekawe dlaczego ?
                                  • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 02:10
                                    Gówno mnie obchodzi czemu i co sobie za furtki zostawiacie!!!! Pisz na temat
                                    człowieku,a jak chcesz postrzelac ,to sie cholera spotkajcie w lesie za
                                    miastem.Czy ty jestes Kretynem? Od miesiaca siedzisz tu kurwa i nawijasz
                                    jakies skomlace pierdoły.No nie ma na Was rady...
                                    • Gość: tyciarek Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 02:32
                                      > Gówno mnie obchodzi czemu i co sobie za furtki zostawiacie!!!! Pisz na temat
                                      > człowieku,a jak chcesz postrzelac ,to sie cholera spotkajcie w lesie za
                                      > miastem.Czy ty jestes Kretynem? Od miesiaca siedzisz tu kurwa i nawijasz
                                      > jakies skomlace pierdoły.No nie ma na Was rady...

                                      1. poprosze o wyjasnienie zwrotu "skomlące pierdoły".nie rozumiem.
                                      2. nie jest ładnie tak przeklinać.siedzisz tu tydzień, a już rzucasz kurwami.
                                      3. jest rada- nie czytać. omijać.


                                      hmmm. co cie interesuje w zakresie tematu ?
                                      wyraznie chyba nie to,ze qczi albo jest tak głupia,ze nic nie zrozumiała,albo
                                      chętna na bęcki ,ze specjalnie wszystko poprzeinaczała ?



                                      może porozmawiamy o aids wsród homoseksualistów ?
                                      a może o głupich feminstkach,które udają,ze mają jaja,ale tylko wtedy gdy im
                                      wygodnie ?
                                      czy moze o objawach orgazmu u kobiety ?

                                      :-)

                                      • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 02:37
                                        Siedze tu tydzien,bo jestem zajety,cały czas pisze w wordzie.Lubie tu wejsc i
                                        miło pogadac.Zastanów sie,cały czas rozgrywasz Ty i kilka innych osób jakies
                                        swoje gierki,to meczace.Ale masz racje ,bede omijał.juz juz ma sie paplanina
                                        ku koncowi a Ty wyskakujesz z jakimis piedołami o 2 w nocy.Czy musiałem cie
                                        obrazic,po to bys sie zastanowił nad bezsensownoscia głupiej pisaniny?
                                        Pozdrawiam mimo to.
                                        • zinekk Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 02:49
                                          I jeszcze jedno.Z tego co napisałem mniemam ze czujesz sie tu
                                          gwiazda.Człowieku,nie masz pojecia o tym kim sa gwiazdy.Jacy sa ludzie ,którzy
                                          do czegos doszli.Na jakim poziomie jest z nimi rozmowa. W sensie takiego
                                          małego swiatka i prowincji mozesz sie czuc.Fajnie poznac taki folklor ,jak Ty.
                                          Nie masz pojecia o swiecie,nigdzie nie byłes,nic nie zrobiłes w zyciu,ale
                                          Tutaj brylujesz.
                                          • Gość: tyciarek Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 23.01.04, 03:04
                                            > I jeszcze jedno.Z tego co napisałem mniemam ze czujesz sie tu
                                            > gwiazda.

                                            - skomlikowany przekaz. nie wiem o co chodzi,ale zeby ograniczyc rozmowy nie
                                            na temat do minimum,spróbuje sie domyslac o co ci chodziło i cos tam odpowiem
                                            na ten zarzut:
                                            - nie nie mam sie za gwiazde. rozwaliłem sie tylko na fotelu i tak juz ponad
                                            dwa lata upłynęły. byc moze stad takie wrazenie ?
                                            po prostu zasiedziałem się :-)

                                            >Jacy sa ludzie ,którzy
                                            > do czegos doszli.Na jakim poziomie jest z nimi rozmowa. W sensie takiego
                                            > małego swiatka i prowincji mozesz sie czuc.Fajnie poznac taki folklor ,jak
                                            Ty.
                                            -hmm. dziękuję.
                                            jezeli tylko nie bedziesz podszywał sie pode mnie rozmawiajac z innymi ludzmi
                                            ( na gg doczekałem sie podróby mnie ,która podaje sie za mnie), obrabiajac
                                            przy tym pupę( to do pani panno qczi),jezeli sie poznamy,a ty na drugi dzień
                                            nie obsmarujesz mnie na tym forum, to nie widze zadnych powodów, bym nie miał
                                            spróbowac wzniesc sie na wyzyny swojego intelektu by dorównać dyskutantowi
                                            zinkkowi .



                                            > Nie masz pojecia o swiecie,nigdzie nie byłes,nic nie zrobiłes w zyciu,ale
                                            > Tutaj brylujesz

                                            - a tutaj jeszcze mnie nie znasz ,a juz udajesz,ze wiesz o mnie wszystko.
                                            • zinekk Re: Do tyciarka 23.01.04, 03:16
                                              Ok, zle zaczelismy.Przepraszam i naprawde przykro ze sie tak stało.Moze
                                              dlatego, ze miałem bardzo ciezki dzien.Nie zamierzałem Cie obrazic.Wiecej nie
                                              bede juz pisał.Rzeczywiscie,nic o Tobie nie wiem.Spadam z tego miejsca na
                                              dobre.Zastosuje sie do rady,bede omijał watki których nie znam i nie zrozumiem
                                              chyba nigdy.Jeskli czujesz sie urazony,to nie badz.w koncu tez nie wiesz,kto
                                              siedzi przed szyba monitora.Pozdro i papa.
                                              • Gość: tyciarek Re: Do tyciarka IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 03:21
                                                Zastosuje sie do rady,bede omijał watki których nie znam i nie zrozumiem
                                                > chyba nigdy.Jeskli czujesz sie urazony,to nie badz.w koncu tez nie wiesz,kto
                                                > siedzi przed szyba monitora.Pozdro i papa.

                                                - to była dla mnie naprawde sympatyczna odmiana.
                                                ale nikogo wiecej juz nie chce poznawać.


                                                :-)
                                        • Gość: tyciarek Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 02:51
                                          no moment. z pierdołami, a raczej kłamstwami to wyskoczyła qczi.
                                          byłbys -rozumiem -bardziej zadowolony gdybym bezposrednio przeszedł do
                                          prostowania jej kłamstw ?

                                          oj nie sądzę :-)


                                          a może zrobimy eksperyment ?
                                          zastosuje wobec ciebie zwroty qczi.
                                          uważaj :

                                          zinkku napelniasz mnie obrzydzeniem, szczerym, czystym i zacietym
                                          napisalabym to kazdemu, kto by napisal takie BZDURY jak ty...
                                          i tak dalej.

                                          to zabawne,ze przeszkadzał ci ton mojej wypowiedzi, a jej nie ?
                                          rozumiem, to kilka pochlebstw zrobiło juz swoje. w głowie zinkka.
                                          "zinkku trafiłes z nickiem idealnie" i w tym stylu :-)

                                          nara.
                                          • wsn Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 24.01.04, 00:45
                                            gość portalu: tyciarek napisał(a):

                                            > no moment. z pierdołami, a raczej kłamstwami to wyskoczyła qczi.
                                            > byłbys -rozumiem -bardziej zadowolony gdybym bezposrednio przeszedł do
                                            > prostowania jej kłamstw ?

                                            jakich klamstw? tak odebralam twoje slowa dotyczace gwaltu. jestem wobec ciebie
                                            uprzedzona, to fakt
                                            ALE ktokolwiek by napisal takie bzdury, jak ty, np, ze gwalt jest wynikiem
                                            migreny i porannych przemyslen - napisalabym to samo. ze jest wedlug mnie
                                            durniem. i ze powinien zostac zgwalcony. moze by mu sie rozjasnilo.
                                            wg mnie jestes mizoginista, oszalalym, kryjacym sie, mizoginista. to by bylo na
                                            tyle.

                                            jesli kiedykolwiek spotkalabym takiego faceta, jak ty - uciekalabym od niego
                                            jak najdalej. ciesze sie, ze jestes ylko irtualnym nickiem. nie umiesz
                                            dyskutowac. napisalam swoje zdanie - specjalnie lagodeni - a ty to odebrales
                                            jako atak. bezpodstawnie. twoje poglady na wiele spraw sa dla mnie dziwaczne,
                                            ale to, co napisales o gwalcie - napelnia mnie obrzydzeniem.. jaka trzeba byc
                                            szuja, by z lekcewazeniem ngwalt sprowadzac do zlego humoru kobiety.
                                            brzydze sie toba.
                                            naprawde.
                                            i napisalabym to samo kazdemu, kto nazywalby pewne rzeczy takim imieniem, jakim
                                            ty je nazwales.
                                • Gość: tyciarek Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 02:34
                                  Kazde zmuszanie kobiety jest zle i niewybaczalne.
                                  > Ale sa takie , ktore tego pragna. Ba , ktore to lubia.. bo je to podnieca....

                                  - O!
                                  O własnie !
                                  I my wiemy o kim to mowa :-)
                                • wsn Re: Moda przyjdzie i do was moje panie;)))) 23.01.04, 12:18
                                  archentar napisał:
                                  > Przyznam ci racje qczi.
                                  > Tylko ze wszystko jest bardziej skomplikowane niz wyglada na pierwszy rzut
                                  > oka..
                                  > Kazde zmuszanie kobiety jest zle i niewybaczalne.
                                  > Ale sa takie , ktore tego pragna. Ba , ktore to lubia.. bo je to podnieca....

                                  ale to jest zapewne promil wszystkich kobiet. a, polscy szczegolnie, mezczyzni
                                  rozciagaja ta opinie na pozostale kobiety
                                  takie denne podejscie - kobieta mowiac nie ma na mysli tak, nawet ta
                                  szowinistyczna, denna piosenka stachurskiego 'jesli mowisz, ze nie chcesz, to
                                  znaczy, ze chcesz', takie krzewienie dennych pogladow

                                  > Ale wracajac do twojego tematu:
                                  > Moj prywatny osad jest taki: Kazdego mezczyzne, ktory niewinna kobiete wezmie
                                  > wbrew jej woli powinno sie kastrowac.

                                  nie. wystaczy zrobic mu to samo. tylko w druga strone.
                      • ivica Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 10:52
                        skoncz juz z ta Warszawa albo idz na tamte forum!!! Tu jest Bydgoszcz, panial ??

                        Apropos z sadaży ktore przeprowadzilem wyniklo iz na forum Bydg. nie ma kobiet bi. No chyba że qczi bo nie napisala jasno jakie ma preferencje :P
                        • archentar Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 10:55
                          Cos ci sie nie podoba???
                          Wylacz komputer...
                          A moze masz jakies kompleksy czlowieku???
                          I nie musisz mi kmiotku przypominac na jakim jestem forum.
                          Masz problem to idz sie wyladuj na swojej kobiecie, to trafisz wreszcie tam
                          gdzie twoje miejsce jak i inych tutejszych debili, ktorzy zrobili tu bagno.
                          • ivica Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 11:16
                            archentar napisał:

                            > Cos ci sie nie podoba???

                            ??

                            > Wylacz komputer...

                            Ooo...

                            > A moze masz jakies kompleksy czlowieku???

                            ??

                            > I nie musisz mi kmiotku przypominac na jakim jestem forum.

                            od nazywania mnie kmiotkiem jest juz jeden specjalista, nie polecam

                            > Masz problem to idz sie wyladuj na swojej kobiecie, to trafisz wreszcie tam
                            > gdzie twoje miejsce jak i inych tutejszych debili, ktorzy zrobili tu bagno.

                            jak ci sie cos nie podoba to nie musisz tu byc jest wiele innych for jak i stron ww które cie zainteresuja np. www.google.pl/search?q=gay%2Bles&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google


                            milego ogladnia :)
                          • Gość: tyciarek Re: Co jest grzechem? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.01.04, 12:39
                            Masz problem to idz sie wyladuj na swojej kobiecie, to trafisz wreszcie tam
                            > gdzie twoje miejsce jak i inych tutejszych debili, ktorzy zrobili tu bagno

                            -sam teraz robisz bagno.















                            debilu
                            • radca Re: Co jest grzechem? 23.01.04, 15:17
                              Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                              > Masz problem to idz sie wyladuj na swojej kobiecie, to trafisz wreszcie tam
                              > > gdzie twoje miejsce jak i inych tutejszych debili, ktorzy zrobili tu bagno
                              >
                              > -sam teraz robisz bagno

                              - ale ty atomski-tyciArku jestes tutaj " MISZCZEM" i prekursorem

                              > debilu

                              - ooooo,teraz to jeszcze delikatnie napisales

                              takiego jak ty - to nawet ze swieca by nie znalazl.Trzeba by chyba gdzies na
                              dobrym pustkowiu halogenami swiecic
          • radca Re: Dlaczego większość? 23.01.04, 15:10
            Gość portalu: tyciarek napisał(a):

            > obaj grzeszą

            - " swiety atomski-tyciarek " :))) ?
    • l_jane Zaiste... 23.01.04, 13:04
      ... piękna dyskusja, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, nowych bohaterów ;)
      Chyba zacznę zbierać te "pedalskie" wątki do jednego pliku i kiedyś, kiedy nie
      tylko w Stolycy takie zachowania i dyskusje będą uznawane powszechnie
      za "trendy" - po prostu je wydam ;)

      I pomysleć, że to wszystko rozegrało się przez 12 ostatnich godzin ;)

      Pozdrawiam ciepło, Kochani, najcieplej ;)
      • archentar Re: Zaiste... 23.01.04, 13:13
        Popieram
    • Gość: > Re: Kardynał: Większość gejów to zboczeńcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:44
      czat.polczat.pl/chat/?_room=SwingersChat69
      Czat dla was.;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja