#kasia
22.01.04, 14:46
ulubiona scena:
chip i dail
ten mniej rozgarniety jakims trafem dostal sie do kabury pistoletu u pewnego
kowboja :) w kulminacyjnej scenie pojedynku, kowboj wyciaga go z kabury i
myslac, ze to pistolet chce strzelic..
w tym momencie wiewiora z najwiekszym przekonaniem na jakie go stac krzyczy:
BAM BAM
PIF PAF!!
i jest tak wzruszacaco przejety swoja rola :)