Wychłodzone dziewczynki spod Żnina szybko zdrow...

IP: 212.122.214.* 23.01.04, 18:18
Chyba najlepsze co można zrobić jeszcze dla tych dzieci to cierpliwie i
spokojnie pomóc "odbudować" w nich zaufanie we własny dom i rodziców. Widać z
tego że nie tylko one wymagają pomocy ale i ich rodzice i to pomocy
wyważonej, spokojnej i cierpliwej.
    • radca moze nastapic zniszczenie Rodziny 23.01.04, 19:00
      Ja mysle,ze w tym przypadku Opieka Spoleczna popelnila cos bardzo nierozsadnego.
      Pomogli dzieciom - poprzez zabranie ich do szpitala - lecz nie pomogli Rodzinie,
      a nawet Jej zaszkodzili.

      Byc moze dzieki takim dzialaniom - nastapi zniszczenie tej Rodziny ?

      radca
      • bator1 Re: moze nastapic zniszczenie Rodziny 23.01.04, 20:58
        Biorąc pod uwagę, że matka od miesiąca nie otwierała drzwi pracownikom opieki,
        tak trzeba było zrobić - zostawić w spokoju - dzieci by sobie po cichu zamarzły
        i byłby spokój? Zaiste piękna idea...

        Można sobie było troskliwej mamusi posłuchać dzisiaj w radiu: meble wywiozła bo
        chciała remontować mieszkanie, a nie paliła w piecu po kominy są pozatykane. A
        wogóle to wina opieki, bo urzędnicy się na nią uwzięli....
        Takich trzeba chyba sterylizować, bo na wychowanie za późno
        • radca Re: moze nastapic zniszczenie Rodziny 23.01.04, 21:26
          Pamietam pewien przypadek ze starego Fordonu.Szeroko na ten temat sie
          rozpisywala Prasa.Temat wtedy dotyczyl grupke rodzenstwa.Nie pamietam tylko -
          co bylo przyczyna strasznych warunkow zycia tych dzieci ( o ile dobrze pamietam
          dotyczylo chlopcow w wieku szkolnym ).Bylo to kilka lat temu.Media szeroko
          opsywaly o tym i spowodowaly,ze zaczely naplywac ogromne ilosci przeroznych
          darow.

          Po pewnym czasie przeczytalem artykul ( o ile sie nie myle - moglo to byc w DW
          lub GP).

          Co sie okazalo... dzieciaki mialy taka wielka ilosc przeroznych slodyczy,
          jedzenia, odziezy i roznych przedmiotow,ze doszlo do tego - ze zaczely sie
          rzucac tymi przedmiotami.Wyrzucali na smietniki, niszczyli,dewastowali itd.
          Poprostu z tego nadmiaru - zatracili sie i to wlasnie mialem na mysli -
          piszac moja opinie wczesniejsza.

          Nie wiem - czy Bator1 rozumie o co mi w tym przypadku chodzi ?

          Artykul w GAZECIE WYBORCZEJ - mniej wiecej to juz zaczyna nam ukazywac.
          Dzieciaki z ubogiego zycia rodzinnego i posiadania WLASNEJ MAMY - staly sie
          juz " GWIAZAMI MEDIALNYMI ".Ciasteczka, slodycze,zabawki,ciuszki i cokolwiek
          tylko mozliwe - OK. Blysk fleszy i pytania - byc moze...
          Teraz dzieciaki - juz za cene tych "LAKOCI" odrzucaja WLASNA RODZONA MATKE.
          OBCY LUDZIE zaczna juz za Nie myslec - by Ich odizolowac od MATKI.
          DOMY DZIECKA wedlug niektorych urzednikow - to idealne wyjscie.... hmmm ?

          Lecz nadejda dni..... gdzie te dzieci umieszczone w DOMU DZIECKA ( o ile nie
          zostana rozdzielone - lub czesc z nich zostanie adoptowana ) zostana same ze
          swoim losem - ja bardzo wiele innych dzieci w DOMACH DZIECKA. Beda przechodzily
          rozne koleje swego zycia.Zycia szarego i w pewnym sensie " wieziennego" lub
          jak kto woli - " koszarowego". Zycia bez przytulenia sie do MAMY.
          Stana sie byc moze na cale zycie juz SIEROTAMI.

          Pomoc, ktora nadeszla dla Tych dzieci - jest jak najbardziej sluszna i
          konieczna.Lecz PANSTWO POLSKIE powinno starac sie prowadzic taka polityke - by
          matki mogly wychowywac swoje dzieci w RODZINIE.

          i to mialem glownie na mysli.

          Lakocie i blyski fleszow sie kiedys skoncza - a MAMY moze juz zabraknac (:

          radca
          • ojro1 Re: moze nastapic zniszczenie Rodziny 23.01.04, 23:10
            Nie znam blizej tego problemu, nie slyszalam wywiadu
            w radio, ale nasuwa mi sie taka mysl (po przeczytaniu artykulu),
            ze za taki stan dzieci odpowiedzialna jest matka, trzeby bylo
            stanac na glowie, by nie dopuscic do poczatkow odmrozen, az
            strach pomyslec, co by sie stalo, gdyby dzieci nie trafily
            do szpitala, a matka, coz..... bez wzgledu na warunki,
            po prostu kobieta nieodpowiedzialna i prawdopodobnie
            niezrownowazona psychicznie.
            Aby nie "zniszczyc rodziny" lepiej narazic dzieci na kalectwo?
            • qczi Re: moze nastapic zniszczenie Rodziny 25.01.04, 00:11
              wspomoc ich zasilkiem
              tona wegla by wystarczyla, nie bylo ani slowa o tym, ze dzieci byly niedozywione

              w niemczeh byc moze doprowadzenie do takiej sytuacji materialnej swiadczy o
              niezrownowazeniu psychicznym
              jesli zas mowa o polskich realiach - niezrownowaznieniem psychicznym jest
              uznanie opisanej sytuacji za cos niespotykanego i obarczanie za to wina matke
    • Gość: a.k. To nie jest wina tej kobiety! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.01.04, 12:55
      W obecnej sytuacji gospodarczej, ktora zafundowali nam kolesie z SLD, popadanie
      w biede i glodowanie bedzie powoli stawalo sie czyms normalnym. Za oferowane
      przez pracodawcow pensje trudno sie utrzymac samemu, a posiadanie dzieci jest po
      prostu finansowo niemozliwe.

      Natomiast to co zrobili urzednicy to zupelnie chamstwo - zamiast dac tej
      rodzinie jakis zasilek, lub pomoc rzeczowa, jezeli matkam miala problemy z
      prowadzeniem budzetu domowego, zabrali matce dzieci (a tym samym dzieciom matke).
      • radca Re: To nie jest wina tej kobiety! 24.01.04, 13:07
        Gość portalu: a.k. napisał(a):

        > W obecnej sytuacji gospodarczej, ktora zafundowali nam kolesie z SLD,
        popadanie
        > w biede i glodowanie bedzie powoli stawalo sie czyms normalnym. Za oferowane
        > przez pracodawcow pensje trudno sie utrzymac samemu, a posiadanie dzieci jest
        p
        > o
        > prostu finansowo niemozliwe.
        >
        > Natomiast to co zrobili urzednicy to zupelnie chamstwo - zamiast dac tej
        > rodzinie jakis zasilek, lub pomoc rzeczowa, jezeli matkam miala problemy z
        > prowadzeniem budzetu domowego, zabrali matce dzieci (a tym samym dzieciom
        matke
        > ).

        - dokladnie to mialem na mysli piszac poprzednie posty

        radca
        • bator1 Re: To nie jest wina tej kobiety! 24.01.04, 15:17
          No zaczął się łancuszek dobrej woli: to nie matka winna, to sld, balcerowicz i
          jeszcze tylko żydów henio z ameryki dorzuci.

          Zadziwiające jak na podstawie krótkiej notatki w gazecie i to robionej pewnie
          przez telefon, mamy tylu znawców zaczynających dobitne wywody od "ja tam sprawy
          nie znam, ale to miller chciał zabić dzieci rękami urzędników"...

          Co do Radcy: tak, teraz już wiem co chciałeś wyrazić pisząc o możliwym zepsuciu
          nadmierną pomocą.

          Co do reszty znawców polityki społecznej: trzeba sobie było posłuchać co też
          troskliwa mamusia dziewczynek miała do powiedzenia o swoich pociechach i swoim
          życiu. Oprócz znakomitej większości rodziców, którzy walczą o zapewnienie
          dzieciom godziwego życia, są jeszcze też marginesy gówniarzy, którm
          dzieci "przytrafiły" się.
          Ale to nie dociera do "znawców" wrzeszcących zaraz: a gdzie była pomoc, a gdzie
          opieka społeczna, a gdzie zasiłek? Może trzeba było uważniej czytać o
          kochającej dzieci rodzince z Podgórzyna, której opał zafundowany przez
          podatników zniknął tajemniczo po kilku dniach. Podobnie jak skwapliwie brane
          paczki z odzieżą i żywnością czy zasiłki na dzieci? Jakiż to cud sprawił, że
          tak zabiedzona mamusia wygląda znakomicie a dzieci są poodmrażane? Ale krzywda
          dzieci to oczywiście wina cyklistów i banku światowego...
          • radca Re: To nie jest wina tej kobiety! 24.01.04, 15:32
            bator1 napisała:

            > No zaczął się łancuszek dobrej woli: to nie matka winna, to sld, balcerowicz
            >i jeszcze tylko żydów henio z ameryki dorzuci.

            - a co ty Bator1 znowu tutaj z Balcerowiczem i Zydami ?
            cos zaczynasz manipulowac i czynic celowy skret w inny kierunek

            > Zadziwiające jak na podstawie krótkiej notatki w gazecie i to robionej pewnie
            > przez telefon, mamy tylu znawców zaczynających dobitne wywody od "ja tam
            >sprawy nie znam, ale to miller chciał zabić dzieci rękami urzędników"...

            - czyli zarzucasz GAZECIE WYBORCZEJ jakies nieznajomosci sprawy ?

            a co do Millera... ? to nikt ci nie zabrania go chwalic i wyslalwiac.
            Jezeli ta bardzo uwazasz,ze POLITYKA SOCJALNA w RP jest OK.

            > Co do Radcy: tak, teraz już wiem co chciałeś wyrazić pisząc o możliwym
            >zepsuciu nadmierną pomocą.

            - wiesz co wiesz, lub wiesz - co tylko ty chcesz wiedziec ?
            Zapewniam Cie,ze nie moja intencja bylo krytykowac POMOC tym dzieciom, ale
            wolalbym, aby dzieci mialy jednak MATKE

            > Co do reszty znawców polityki społecznej: trzeba sobie było posłuchać co też
            > troskliwa mamusia dziewczynek miała do powiedzenia o swoich pociechach i
            swoim
            > życiu. Oprócz znakomitej większości rodziców, którzy walczą o zapewnienie
            > dzieciom godziwego życia, są jeszcze też marginesy gówniarzy, którm
            > dzieci "przytrafiły" się.
            > Ale to nie dociera do "znawców" wrzeszcących zaraz: a gdzie była pomoc, a
            gdzie
            >
            > opieka społeczna, a gdzie zasiłek? Może trzeba było uważniej czytać o
            > kochającej dzieci rodzince z Podgórzyna, której opał zafundowany przez
            > podatników zniknął tajemniczo po kilku dniach. Podobnie jak skwapliwie brane
            > paczki z odzieżą i żywnością czy zasiłki na dzieci? Jakiż to cud sprawił, że
            > tak zabiedzona mamusia wygląda znakomicie a dzieci są poodmrażane? Ale
            krzywda
            > dzieci to oczywiście wina cyklistów i banku światowego...

            - i znowu bator1 zaczyna cos o " BANKU SWIATOWYM " ?
            a gdzie tutaj wyczytales ? czy< to sam znowu wymysliles ?

            radca
            • bator1 tylko do radcy 24.01.04, 21:13
              Szanowny radco:

              1. Nie jesteś jedyną osobą na tym forum, a co za tym idzie nie każdy post jest
              odpowiedzią na twoje wynurzenia. Chyba dosyć wyrażnie zanaczyłem zdanie
              odnoszące się do twoich wypowiedzi? Czy na przyszłość wysyłać ci to dodatkowo
              mailem?

              2. sprawdź sobie w słowniku słowo sarkazm, albo ironia i spróbuj pamiętać o
              jego znaczeniu czytając cudze posty. Nie wszystkim forumowiczom trzeba
              dopisywać "wesole" zeby odrózniali czy chodzi o ironię, żart albo inny zabieg
              retoryczny. Wezmę jednak na przyszłość pod uwagę, że jednak dla ciebie to nie
              takie oczywiste

              3. Jak czegos nie rozumiesz, to nie pisz zaraz "to znowu manipulacja". Jakoś
              zbyt mało obchodzi mnie twój światopogląd, bym poświęcał czas na próby
              manipulowania nim. Moze po prostu wyczytujesz tylko to, co pomaga ci się
              utwierdzac w poczuciu krzywdy? To jednak juz problem dla twojego
              psychoanalityka...
              • ojro1 Re: tylko do Batora 24.01.04, 22:18
                bator1 napisała:

                > Szanowny radco:
                >
                > 1. Nie jesteś jedyną osobą na tym forum, a co za tym idzie nie każdy post
                jest
                > odpowiedzią na twoje wynurzenia. Chyba dosyć wyrażnie zanaczyłem zdanie
                > odnoszące się do twoich wypowiedzi? Czy na przyszłość wysyłać ci to dodatkowo
                > mailem?
                >
                > 2. sprawdź sobie w słowniku słowo sarkazm, albo ironia i spróbuj pamiętać o
                > jego znaczeniu czytając cudze posty. Nie wszystkim forumowiczom trzeba
                > dopisywać "wesole" zeby odrózniali czy chodzi o ironię, żart albo inny zabieg
                > retoryczny. Wezmę jednak na przyszłość pod uwagę, że jednak dla ciebie to nie
                > takie oczywiste
                >
                > 3. Jak czegos nie rozumiesz, to nie pisz zaraz "to znowu manipulacja". Jakoś
                > zbyt mało obchodzi mnie twój światopogląd, bym poświęcał czas na próby
                > manipulowania nim. Moze po prostu wyczytujesz tylko to, co pomaga ci się
                > utwierdzac w poczuciu krzywdy? To jednak juz problem dla twojego
                > psychoanalityka...


                Przyklad rozmowy z radca:

                Re: Szczerze?
                Autor: Gość: €uropejka IP: *.dip.t-dialin.net
                Data: 30.12.2003 00:35 + odpowiedz na list

                --------------------------------------------------------------------------------
                radca napisal:

                >> a jak zaczepiasz mnie idiotko- to nie pozostane ci dluzny
                >
                > a z tym wykszatalceniem to sobie mozesz w dupe wsadzisz babsztylu OK
                >
                > DAWAJ DALEJ POLEWKI BLOKERSOWI
                > a bedziesz kiedys dumna europejko od siedmiu bolesci
                >
                > i nie wpierdalaj sie miedzy......bo sam mnie zaczepilas<<

                > o, o, o, o, o, ...chyba cos dotarlo! <

                Argumenty radcy to zazwyczaj, ze albo manipulujesz, albo
                atakujesz, albo jestes od siedmiu bolesci; a jezyk tez niewybredny :-)
                Bator, i tak niczego nie wyjasnisz, bo nie dotrze o co
                Ci w ogole chodzi; Ty o tym, a radca swoje :-)
                pozdrawiam €uropejka



                • radca [...] 24.01.04, 22:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • radca bator1 wmawiasz stale - jak i tutaj 25.01.04, 01:34
            bator1 napisała:

            > No zaczął się łancuszek dobrej woli: to nie matka winna, to sld, balcerowicz
            i
            > jeszcze tylko żydów henio z ameryki dorzuci.
            >
            > Zadziwiające jak na podstawie krótkiej notatki w gazecie i to robionej pewnie
            > przez telefon, mamy tylu znawców zaczynających dobitne wywody od "ja tam
            sprawy
            >
            > nie znam, ale to miller chciał zabić dzieci rękami urzędników"...
            >
            > Co do Radcy: tak, teraz już wiem co chciałeś wyrazić pisząc o możliwym
            zepsuciu
            >
            > nadmierną pomocą.
            >
            > Co do reszty znawców polityki społecznej: trzeba sobie było posłuchać co też
            > troskliwa mamusia dziewczynek miała do powiedzenia o swoich pociechach i
            swoim
            > życiu. Oprócz znakomitej większości rodziców, którzy walczą o zapewnienie
            > dzieciom godziwego życia, są jeszcze też marginesy gówniarzy, którm
            > dzieci "przytrafiły" się.
            > Ale to nie dociera do "znawców" wrzeszcących zaraz: a gdzie była pomoc, a
            gdzie
            >
            > opieka społeczna, a gdzie zasiłek? Może trzeba było uważniej czytać o
            > kochającej dzieci rodzince z Podgórzyna, której opał zafundowany przez
            > podatników zniknął tajemniczo po kilku dniach. Podobnie jak skwapliwie brane
            > paczki z odzieżą i żywnością czy zasiłki na dzieci? Jakiż to cud sprawił, że
            > tak zabiedzona mamusia wygląda znakomicie a dzieci są poodmrażane? Ale
            krzywda
            > dzieci to oczywiście wina cyklistów i banku światowego...

            -----------------------------------------------------------

            Bydgoszcz







            Re: skasujmy ten wątek
            Autor: Gość: bator1 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
            Data: 15.05.2002 12:38

            to ty, duzy chlopiec, nie wiesz, ze ci wszyscy wymienieni to jedno: JEDEN
            WIELKI<
            GLOBALISTYCZNY SPISEK. To są żydzi z loży masońskiej klubu goldberga z nowego
            jorku zbierający się na nocnych sabatach w piwnicach wtc aby debatowac jak tu
            dopierdolic polakom zeby oddali synagoge z fordonu gdzie sie bedzie zamykac
            chrzescijanskie dzieci z fordonu aby je przerobic na mace i nakarmic nia
            nieswiadomych katolikow stolujacych sie w narodowo obcych nam wietnamskich
            jadlodajniach odbierajacych godziwy zarobek biednym ludziom.

            Jak nie znasz tak podstawowych faktow, to se posluchaj radyjka. nawet jak tam
            elementy ukladanki sa inaczej poskaladane, to wniosek jest ten sam: prawdziwych
            polakow zostalo juz tylko trzech (a mnoze mniej) - reszta to zydzi!!!
            -------------------------------------------------------------------------

            - masz ciagle jakies obsesje batorze
            • bator1 Re: bator1 wmawiasz stale - jak i tutaj 25.01.04, 09:26
              Drogi radco: ty, jako psychoanalityk, to żałosny pomysł.
              Posługiwanie się funkcją ctrl-c - ctrl-v nie robi na mnie wrażenia, tym
              bardziej, że czynisz to bezmyślnie, ale jak widać różne są zboczenia.

              Skoro czytasz wyłącznie własne posty, to gadaj lepiej do lustra zamiast tu
              śmiecić.
              Nie oczekuję radco odpowiedzi na ten post. Poświęć lepiej czas rodzinie - w
              realu też toczy się jakieś życie...
    • Gość: Rozi Re: Wychłodzone dziewczynki spod Żnina szybko zdr IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 20:32
      Oczywiście bardzo żal dzieci.Bo cóż one winne, że żyjemy w takim kraju. Ale z
      drugiej strony to nasza opieka bardzo chętniw zajmuje się pijakami i tam zawsze
      mogą oni otrzymać pomoc pieniężną.Ja osobiście znam rodzinę w której jest
      poęcioro dzieci, które wzchowuje babcia i tam jakoś opieka społeczna nie
      zagląda.I nikkt z opieki nie interesuje się czy tym dzieciom jest potrzebna
      pomoc, bo babcia jest zaradna i jakoś sobie radzi i nie ma tam alkoholu, więc
      po co pomagać.
      • qczi Re: Wychłodzone dziewczynki spod Żnina szybko zdr 25.01.04, 00:21
        a ile to babcia ma pieniazkow na te dzieci?
Pełna wersja