Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 11:04
z tego co czytam Jeleniewski na 90% odejdzie z Wrocka, wiec mamy glownego
kandydata do spadku (chca zalepic dziure Miskowiakiem i Slaboniem)

W Polonii wiele zalezy od tego jak u siebie bedzie jezdzil Walasek. Z tego co
pamietam jego ostatnie wystepy na torze przy Sportowej to raczej kiepscizna,
za to na wyjezdzie moze byc wzmocnieniem.

Bedzie ciekawie!
    • Gość: areg Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony IP: 92.60.141.* 02.12.09, 11:27
      dopóki nowego kontraktu nie podpisze Emil to zadne dywagacje jeżeli
      chodzi o szansę Polonii nie mają sensu. Obyśmy nie obudzili się z
      ręką w nocniku w roku transferowego szaleństwa
      • Gość: nipmar Re: Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony IP: *.tvgawex.pl 02.12.09, 13:20
        Jeżeli chodzi o transfery to jedynym który pasowałby do składu
        Polonii był Janusz Kołodziej. Wszystkie Walaski,Kasprzaki czy Ułamki
        to jedno wielkie nieporozumienie. Dlatego najbardziej w tej sytuacji
        liczę na duży postęp Gizatulina i "odrodzenie" sie
        Kościechy.Pozdrawiam.
    • carlitos Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony 02.12.09, 12:47
      Autor artykułu lekko się pospieszył. Emil nie ma podpisanego kontraktu w Bydgoszczy a Andersen w Toruniu. Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Nawet taka akcja, że Emil pójdzie do Torunia, Hancock do Tarnowa a Andersen do ZG. Równie dobrze Emil może wylądować w ZG a Tarnów zostać z tym co ma w chwili obecnej + ewentualnie Harris. Tak, że takie typowanie w tym momencie nie ma sensu.
      Co do słów pana Sawarskiego to lepiej żeby już sobie darował, bo to co plecie to szczyt hipokryzji. Bredzi coś o wygórowanych żądaniach zawodników po czym podpisuje kontrakt z Walaskiem opiewający na 1,5 mln zł. No pogratulować ...
      Co do obaw kibiców z Bydgoszczy odnośnie Walaska to moim zdaniem zmiana klubu wyjdzie mu na dobre. Co prawda Walasek w ZG z roku na rok był coraz słabszy a jednym z głównych powodów jego odejścia wcale nie były pieniądze a obawa, że Zengota wygryzie go z pierwszego składu (dlatego uparcie domagał się dużych pieniędzy za sam podpis, nawet kosztem biegopunktówki)ale Walas ma to do siebie że jak znajdzie się pod ścianą to potrafi się zmobilizować. To samo było gdy poszedł do Częstochowy. Gdy odchodził z ZG też wszyscy mieli go serdecznie dość i cieszyli się z kasy jaką miała zapłacić Czewa. Tam Walasek chcąc niechcąc musiał się wziąć za siebie, bo nikt się z nim nie cackał tak jak to było w rodzinnym mieście. I dzięki temu został IMP. Myślę że podobnie będzie w Bydgoszczy. Musi się tylko nauczyć dopasować sprzęt do tego bardzo specyficznego toru a będzie solidnym wzmocnieniem na poziomie 10 pkt w meczu.
    • Gość: ja Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony IP: 77.255.12.* 02.12.09, 13:22
      LESZCZYNIANOM DO CHOLERY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Artysta słowa Re: Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony IP: *.chello.pl 03.12.09, 02:13
        Lesznianom jak już...
    • Gość: Daga Ekstraliga 2010 kosztuje grube miliony IP: 89.191.147.* 17.01.10, 20:00
      uhu!
      Nieźle się autor pomylił!
      Podliczyłam średnie zawodników z poprzedniego sezonu i wyszła mi
      taka kolejność klubów na sezon 2010:
      1. WTS Wrocław (OoO)
      2. Zielona Góra
      3. Toruń
      4. Tarnów
      5. Leszno
      6. Polonia
      7. Gorzów
      8. Częstochowa

      I mówię na serio! Jak mi nie wierzycie to sami sobie podliczcie
      punkty! Trochę się zdziwiłam jak wyszło mi że bez biegów
      nominowanych Wrocław zdobędzie ok. 49 pkt! I wcale nie jestem z
      Wrocka, tylko z Bydgoszczy!
Pełna wersja