spaatz
02.12.09, 13:47
Chyba powinno być dwa bilety dwa miasta. Tzw. marszałek z "siłą
wodospadu" nie licząc się z kosztami, brakiem woli mieszkańców
Bydgoszczy misternie szydełkuje tzw. aglomeracje z toruniem. Pytam
tylko po co?? My w Bydgoszczy nie będziemy jeźdzć do torunia, może
tzw. marszałek będzie woził cztery litery do nas.A Gazeta Wyborcza z
zaangażowaniem godnym lepszej sprawy pomaga tzw. marszalkowi w
syzyfowej pracy budowy aglomeracji z toruniem. I ja pytam ponownie:
po co? Odpowiedź nasuwa się sama: Oboje tj. marszałk i GW mają w tym
swój interes - pytanie tylko jaki? Odpowiedź - pieniądze dla
torunia.