Uważajcie w przymierzalniach w hipermarketach

29.01.04, 10:31
info.onet.pl/861644,11,item.html

Skandal w przymierzalniach w hipermarkecie!



"Super Express" dotarł do szokujących nagrań z hipermarketu Real. Ochroniarze sklepu nagrywali ludzi mierzących ubrania.

Pracownicy ochrony nagrywali atrakcyjne kobiety przymierzające bieliznę, matki karmiące piersią dzieci czy pary młodych ludzi, którzy w przymierzalni korzystali z krótkiego "sam na sam".

Z informacji wynika "SE", że część z tych nagrań mogła być rozpowszechniana w Internecie, ochroniarze pożyczali je też swoim znajomym.

Kamery umieszczone nad przymierzalniami są tajne. Wiedzą o nich tylko tzw. detektywi. Każdy z nich jest poinstruowany, że przy każdym wyjściu z monitoringu ma wyciągać kabel z kamer i ukrywać go przed innymi pracownikami.

Rzeczniczka Reala w Polsce nie mogła uwierzyć, że w sklepach Real kamery mogły podglądać przebierających się klientów.

"Było to samowolne działanie pracowników ochrony. Podkreślam, że działanie tych panów było samowolne i że nasza firma w żadnym z marketów nie prowadzi monitoringu w kabinach przymierzalni" - mówi.

Reporter "Super Expressu" w przymierzalni Reala zaczął wyciągać z kieszeni słodycze, kupione w innym sklepie. Zaraz po wyjściu z Reala zatrzymali go ochroniarze. Skąd wiedzieli, że reporter coś ukrywa?

Dyrektor hipermarketu zaręczał, że kamer w przymierzalniach nie ma, a ochroniarze zatrzymali dziennikarza, bo zachowywał się "dziwnie".

Prof. Andrzej Rzepliński z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka jest oburzony. Podglądanie nieświadomych niczego ludzi to brutalne łamanie prawa do prywatności, zagwarantowanego przez konstytucję.
    • Gość: Jonek Re: Uważajcie w przymierzalniach w hipermarketach IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 10:51
      Będę uważał. Mam świadomość, że gdyby mnie podejrzeli to musieliby chyba pójść
      na kilkudniowe zwolnienie, żeby ochłonąć.
      • qczi Re: Uważajcie w przymierzalniach w hipermarketach 29.01.04, 13:33
        Jonek, to nie jest zabawne. to sa zboczency.
        wniosek: nie kupowac ciuchow w supermarkecie, a w kazdym razie ich nie
        przymierzac
    • Gość: Déjá vu a w solariach? IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 29.01.04, 13:37
      o tym tez swego czasu bylo glosno
    • Gość: Jonek To jest zabawne IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 23:40
      qczi napisał:

      > Jonek, to nie jest zabawne. to sa zboczency.
      > wniosek: nie kupowac ciuchow w supermarkecie, a w kazdym razie ich nie
      > przymierzac

      i lepiej się z tego śmiać - bo taka jest przyszłość naszej cywilizacji: totalne
      podglądactwo. Mikrokamery, komórki z aparatem fot. itp. Przecież rozmawiając
      przez internet też tak naprawdę godzimy się z możliwością inwigilacji.
      To jest tak, jak z potrawą w restauracji. Dopóki nie wiesz, co ci serwują, jesz
      spokojnie.
      Więc jedno z dwóch: albo przestaniesz się w ogóle rozbierać poza domem (w
      hotelu też moga być kamery, na basenie, w saunie, w toalecie publicznej, w
      toalecie w pracy ... tu można puścić wodze wyobraźni.
      Albo przestaniesz się rozglądać i zawracać sobie głowę. Ja preferuję to drugie
      rozwiązanie.
      • wsn Re: To jest zabawne 30.01.04, 01:22
        kamery kamerami - moga sobie byc, gdzie chca
        ale nagrania z nich powinny byc tajne, a nie rozpowszechniane w internecie
        becwaly z ochrony, majace wiedze techniaczna na poziomie pozwalajacym operowac
        pilotem - poznaly funkcje rec i tu zaczelo sie robic nieprzyjemnie, poniewaz na
        rozne takie 'pokrecone', nazwijmy to eufemistycznie, filmiki jest popyt w
        internecie - i to jest ogromny biznes
        kto wiec zlecil ochroniarzom tych flmikow nagrywanie
        kto?
Pełna wersja