niekompetencja na wysokich stanowiskach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 21:13
Czy ciekawiło Was kiedyś na jakiej podstawie wybierani są ludzie na ważne
stanowiska w Bydgoszczy? Podpowiem Wam na przykładzie Miejskiego Ośrodka
Pomocy Społecznej: na podstawie niekompetencji...Wyobraźcie sobie, że
wicedyrektorem tegoż Ośrodka przez pewien czas był pan, który nie znał się w
ogóle na tematyce pracy socjalnej, za to trzeba było go przez jakiś
czas "przezimować"... na dodatek nie spełniał wymogu stawianego temu
stanowisku- nie miał specjalizacji...jak z resztą obecna pani dyrektor, która
jest ekonomistką...Co Wy na to?
    • Gość: totek Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:48
      co my (mieszkancy) na to?
      nie jestesmy zdziwieni.
      • Gość: Genco Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach IP: 193.19.104.* 09.02.04, 14:46
        I tak największe barany poszły do Urzędu Wojewódzkiego!
    • ggasnica Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach 10.02.04, 22:16
      Fakt , totek ma rację nie jesteśmy zdziwieni .od dawna wsyscy wiedzą że
      stanowiska rozdaje się z klucza partyjnego oraz po mniejszej lub większej
      znajomości. Wszystko to jedna wielka zgraja kumpli. :))
    • Gość: kap.AHAB Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:31
      szczytem niekompetencji jest już sam Wielce Szanowny i Ch... Wie Czemu Wciąż
      Uśmiechniety Pan Prezydent
      O reszcie nie wspomnę, bo nudności mnie biorą, a wiadra nie mam pod reką...
    • radca Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach 04.04.04, 16:28
      Gość portalu: roodencja napisał(a):

      > Czy ciekawiło Was kiedyś na jakiej podstawie wybierani są ludzie na ważne
      > stanowiska w Bydgoszczy? Podpowiem Wam na przykładzie Miejskiego Ośrodka
      > Pomocy Społecznej: na podstawie niekompetencji...Wyobraźcie sobie, że
      > wicedyrektorem tegoż Ośrodka przez pewien czas był pan, który nie znał się w
      > ogóle na tematyce pracy socjalnej, za to trzeba było go przez jakiś
      > czas "przezimować"... na dodatek nie spełniał wymogu stawianego temu
      > stanowisku- nie miał specjalizacji...jak z resztą obecna pani dyrektor, która
      > jest ekonomistką...Co Wy na to?

      - a jaka to " specjalizacja" jest potrzebna - by sie nadawac ?

      radca
      • Gość: Roodencja Re: niekompetencja na wysokich stanowiskach IP: 158.75.216.* 14.04.04, 13:19
        Radco szanowny, aby zajmowac takie stanowisko w pomocy społecznej, nalezy miec
        specjalizacje z zarządzania ową.
        pozadrawiam Roodencja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja