Emerytki zwodzone przez klub fitness

11.01.10, 21:44
chodziłam do gymnasion w drukarni, również zostałam oszukana, żeby nie
robić przerwy w treningu znalazłam inny klub, który prowadzi m.in
zajęcia dla kobiet po piędziesiątce: ( sportway.pl/gimnastyka-50
) . wystrój, obsługa, instruktorzy, bez porównania. jestem bardzo
zadowolnona i mogę szczerze polecić. klub jest zupełnie nowy i mieści
się na bartodziejach przy połyczńskiej 3.

Anna.
    • dibis Emerytki zwodzone przez klub fitness 11.01.10, 22:23
      Szanowne Panie, jeżeli klub Was "olał", zróbcie to samo klubowi.
      Jeżeli zajęcia przerwano z powodu złego zarządzania klubem (a w tym
      zakresie mieści sie równiez dbałość o sprawność urządzeń), to bez
      łaski klub musi oddać wpłacone pieniądze, bo w końcu umowa dotyczyła
      konkretnego terminu zajęć, którego klub nie dotrzymał. W razie
      czego, można zwrócić się o pomoc do Miejskiego Rzecznika
      Konsumentów, a teraz ćwiczyć na Połczyńskiej 3, to jest budynek,
      gdzie mieści się Poczta, tuż przy przystanku autobusu 64, obok są
      przystanki autobusów 55, 57, 59, 67, 71, 93.
    • fit_4_ever Emerytki zwodzone przez klub fitness 12.01.10, 11:49
      Nie tylko emerytki !!!! Sposób komunikowania się Zarządu Gymnasionu z
      klientami jest bulwersujący!! Żadnej informacji ani w klubie ani w centrali w
      Warszawie!!!! To jest prestiżowy klub?????????? A co z osobami, które wykupiły
      karnet na rok? Kpina i skandal, że rekompensatą ma być przedłużenie karnetu
      tylko o stracone dni... Gratuluję komunikacji !!
    • emilok87 Emerytki zwodzone przez klub fitness 12.01.10, 21:23
      To prawda,że klub został zamknięty bez uprzedzenia i zgodzę się z tym, że taka
      sytuacja nie powinna mieć miejsca...ale to,że nie było kartki z informacją to
      bzdura!!!Klub był zaniedbany???Przepraszam bardzo,ale jeżeli chodzi o czystość
      w klubie i jego standard to jest jak najbardziej
      ok(szatnie,łazienki-przestronne,sale do fitnessu bardzo duża z najlepszym
      sprzętem grającym!)!!!W klubie co jakiś czas odbywały się bezpłatne maratony
      dla klubowiczek,często z nagrodami lub dodatkowymi atrakcjami. Jeżeli chodzi o
      kadre-instruktorzy wykwalifikowani a nie tak jak w pozostałych Bydgoskich
      klubach nie mający pojęcia,że swoimi ćwiczeniami robią krzywdę klientom!Panie
      z recepcji zawsze miłe i uśmiechnięte!Atmosfera w kubie niezastąpiona,każdy
      czuję się swobodnie!Pisze to bo brakuje mi zajęć w Gymnasionie,przez ten czas
      chodzę do innych klubów i jestem rozczarowana jak nie małą szatnią,że nie
      można się obrócić,to instruktorką lub sprzętem na siłowni gorszym niż mój
      kolega ma w piwnicy!!!Ja z niecierpliwością czekam aż klub będzie otwarty i na
      pewno do wróce!!!!!Karnet zostanie przedłużony także nic oprócz braku zajęć w
      najlepszym klubie w mieście nie strace!!!!!!!!
      • pa_ka_78 Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 13.01.10, 16:02
        Zgadzam się z przedmówczynią. Uczęszczałam do klubu Gymnasion od
        roku po kilkanaście godzin w tygodniu. Nigdy nie zdarzyło się aby w
        klubie było brudno, były odwałane zajęcia lub kadra obługujaca była
        niemiła lub nie udzielała informacji. Mam wykupiny karnet na firmę i
        również niepokoi mnie fakt zamknięcia klubu na ponad miesiąc, ale od
        czego są telefony i pisma. Można się zwrócić do Centrali i załatwić
        sprawę. Co do infomacji o zamknięciu klubu to nie zgodzę się z
        Paniami Emertykami, że nie było żadnej infomacji bo osobiście
        widziałam jak była wieszana kartka, zresztą podany został numer
        telefonu pod którym można uzyskać infomrację prawie przez 24h na
        dobę. Pomimo wszystko jak tylko klub zostanie otwarty to wracam tam
        na zajęcia i zapraszam wysztkie chętne Panie, na pewno nie
        pożałujecie. Atmosfera i sporsób prowadzenia zajęć nie do porównania
        z innymi klubami.

        emilok87 napisała:

        > To prawda,że klub został zamknięty bez uprzedzenia i zgodzę się z
        tym, że taka
        > sytuacja nie powinna mieć miejsca...ale to,że nie było kartki z
        informacją to
        > bzdura!!!Klub był zaniedbany???Przepraszam bardzo,ale jeżeli
        chodzi o czystość
        > w klubie i jego standard to jest jak najbardziej
        > ok(szatnie,łazienki-przestronne,sale do fitnessu bardzo duża z
        najlepszym
        > sprzętem grającym!)!!!W klubie co jakiś czas odbywały się
        bezpłatne maratony
        > dla klubowiczek,często z nagrodami lub dodatkowymi atrakcjami.
        Jeżeli chodzi o
        > kadre-instruktorzy wykwalifikowani a nie tak jak w pozostałych
        Bydgoskich
        > klubach nie mający pojęcia,że swoimi ćwiczeniami robią krzywdę
        klientom!Panie
        > z recepcji zawsze miłe i uśmiechnięte!Atmosfera w kubie
        niezastąpiona,każdy
        > czuję się swobodnie!Pisze to bo brakuje mi zajęć w
        Gymnasionie,przez ten czas
        > chodzę do innych klubów i jestem rozczarowana jak nie małą
        szatnią,że nie
        > można się obrócić,to instruktorką lub sprzętem na siłowni gorszym
        niż mój
        > kolega ma w piwnicy!!!Ja z niecierpliwością czekam aż klub będzie
        otwarty i na
        > pewno do wróce!!!!!Karnet zostanie przedłużony także nic oprócz
        braku zajęć w
        > najlepszym klubie w mieście nie strace!!!!!!!!
        • katecat1 Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 13.01.10, 17:17
          >Można się zwrócić do Centrali
          i usłyszeć "nie możemy w tej chwili odebrać telefonu"
          > widziałam jak była wieszana kartka, zresztą podany został numer
          > telefonu pod którym można uzyskać infomrację prawie przez 24h na
          > dobę.
          albo dzwonić kilkakrotnie o normalnej porze - między 14 a 17 i
          usłyszeć po kilku sygnałach "przepraszamy, nie ma więcej miejsca na
          zostawienie wiadomości". A kartka wisiała do końca roku, w nowym juz
          nie.
          >Karnet zostanie przedłużony także nic oprócz
          > braku zajęć w
          > > najlepszym klubie w mieście nie strace!!!!!!!!
          Ale nie wszystkich to urządza - co z tymi którzy w późniejszym
          terminie nie mogą go wykorzystać bo np mają zaplanowany wyjazd czy
          cos innego?

          Nigdy nie zdarzyło się aby w
          > klubie były odwałane zajęcia
          i owszem zdarzyło się, bodajże w listopadzie, kiedy był strajk i
          kilka dni klub był nieczynny. I nikt kart wtedy nie przedłużył. Ja
          rozumiem, że jak się ludziom nie płaci to mają prawo do protestu,
          ale co z prawami klientów którzy płacą z góry i jeszcze tracą czas i
          pieniądze na dojazd na zajęcia których nie ma?
          • pa_ka_78 Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 13.01.10, 21:11
            Może masz pecha z tym dodzwonieniem się pod wskazany numer, bo ja
            nie miałam z tym żadnego problemu. Jeżeli chodzi o zamkniecie klubu
            w listopadzie to faktycznie masz rację, był zamknięty (ja wtedy
            musiałam być nieobecna) ale z tego co słyszałam póżniej, jak ktoś
            się pytał o przedłużenie karnetu to miał przedłużany, więc
            wystarczyło zapytać.
            A jeżeli uważasz, że chodzenie na fitness to strata czasu to
            powinnaś się zastanowić czy to jest wogóle dla Ciebie ważne. Bo ja
            akurat nie uważam, że dojeżdzanie na zajęcia to strata czasu.
            • katecat1 Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 14.01.10, 15:09
              A jeżeli uważasz, że chodzenie na fitness to strata czasu to
              > powinnaś się zastanowić czy to jest wogóle dla Ciebie ważne. Bo ja
              > akurat nie uważam, że dojeżdzanie na zajęcia to strata czasu.
              Czytaj ze zrozumieniem! Dojeżdżanie na zajęcia KTÓRE SIĘ NIE
              ODBYWAJĄ bo klub jest zamknięty TO STRATA CZASU. Bo można by np
              poćwiczyć wtedy w domu czy zrobić cos innego a nie marnować 1,5
              godziny (w obie strony razem) na stanie w korkach po nic ( czyli
              stanięcie pod drzwiami nieczynnego klubu, łopatologicznie, żeby nie
              było że fitness to nic). pod wskazany numer na początku się
              dodzwoniłam ale od 10 01 już mi się nie udało i nie tylko mnie chyba
              skoro poczta głosowa jest zapchana- kłania się myslenie logiczne i
              wyciąganie wniosków...
      • magdaita1 Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 14.01.10, 21:28
        Chodziłam na zajęcia do "Gimnasion" i rzeczywiście sprzęt do ćwiczeń jak dla
        mnie był bardzo dobry, często można było z niego skorzystać, przestronna sala do
        ćwiczeń, instruktorzy mężczyźni na sali ćwiczeń również pomagali. Ale mam jedno
        "ale"...instruktorki...!!! Z ich powodu zrezygnowałam z dalszego karnetu, jak
        widać na szczęście! Sposób prowadzenia zajęć przez pewną bardzo młodą,
        czarnowłosą i jak myślę mało doświadczoną instruktorkę sprawił,że byłam
        sfrustrowana. Ćwiczenia były tak skomplikowane, np. step , ze nie dało się ich
        powtórzyć! Instruktorce wydawało się, że im układ bardziej skomplikowany tym
        atrakcyjniejsze zajęcia! No spoko, ale jak ja nie mogę ćwiczyć razem z nią to po
        co mi taki układ?! A przecież za to płacę! Chodziłam wcześniej do "Megi" na
        Curie-Skłodowskiej a tam jest profesjonalny poziom ćwiczeń, więc mam
        porównanie. Ćwiczę już parę lat i pierwszy raz spotkałam się z czymś takim.
        Wkurzałam się na nią i zrezygnowałam wcześniej niż skończył się karnet, bo
        niestety wsystkie zajęcia po południu prowadziła ona.Bosko:) Miałam ich gdzieś.
        Instruktorki , które było profesjonalistami to Magda i Kasia, reszty nie polecam.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • capslock_pl SZczerze do bólu 14.01.10, 22:02
      Kochane klubowiczki!!Uwielbiam gymnasion, klub jest rewelacyjny, atmosfera
      super.... ale!! Bądźmy szczere, kierownictwo klubu zawiodło, informacji nie
      było, zwodzą nas od tygodni, co chwile przesuwają termin otwarcia, mają nasze
      maile (przy zakładaniu karnetów można było podać) i też nic,zero informacji.
      No chodzą słuchy że klub ma długi że prąd Energia odłączyła, ale nie dziwi
      mnie to. Są klubowiczki, które wchodzą na jeden karnet, panie z recepcji
      przedłużają koleżankom karnety za free. Jak klub ma zarabiać?? Centrala
      powinna sprowadzić profesjonalnego menegera,który ten bajzel uporządkuje. Choć
      uważam że po tej całej "akcji" będzie trudno postawić klub na nogi, czarny PR
      poszedł w miasto a konkurencja nie śpi. Wielka szkoda.
    • anika_5 Emerytki zwodzone przez klub fitness 21.01.10, 11:07
      A mnie zastanawia zupełnie inny fakt...Co to za beznadziejne miasto,
      w którym w przeciągu paru miesięcy zamykane są 3(!!!) kluby fitness.
      Drogie panie, jeżeli klub bankrutuje, to nie dlatego, że świetnie mu
      się powodzi, tylko jest wręcz przeciwnie.Rozumiem waszą stratę i
      niezadowolenie, ale w takiej sytuacji nie pozostaje wam nic innego
      jak ...poczekać na zwrot wydanych pieniędzy, których podejżewam w
      chwili obecnej klub nie ma! Wy wydałyście 100 zł na karnet, a wiecie
      ile wydał inwestor? I teraz wszystko szlak trafił. Nie chciałybyście
      być teraz w jego skórze, ale każdy tylko myśli o swoim, i skłonny
      byłby się wykłocać o złotówkę, bo mu się należy.
    • emilok87 Emerytki zwodzone przez klub fitness 22.01.10, 22:06
      Ja chciałam tylko zauważyć że zajęcia stepu są dla osób zaawansowanych i
      jeżeli reszta grupy potrafi powtórzyć za instruktorką układ a Ty nie to Twój
      problem i świadczy to o tym,że za szybko wybrałaś się na tego typu zajęcia a
      nie o instruktorce. Poza tym,jeżeli jest niby mało doświadczona to by nie
      miała trudnych układów!!!a jeżeli chodzi o sposób prowadzenia zajęć w Medze to
      widać,że nie masz pojęcia na temat fitnessu więc się nie wypowiadaj kto jest
      dobry a kto nie,zostaw to tym którzy się na tym znają a nie są laikami jak
      TY!!!!!!!
      A jeżeli któraś z Pań widziała sytuację,że Panie z recepcji przedłużają
      karnety koleżanko trzeba było to zgłosić do menagera lub zastępcy!!!!Ale z
      tego co wiem jest to nie możliwe bo Centrala ma cały czas wgląd do systemu i
      widzi,że karnet jest przedłużany a nie są pobierane za to pieniądze!!!!
    • joan-na32 Emerytki zwodzone przez klub fitness 25.01.10, 00:23
      Drogie Panie!! Uczęszczałam do wielu klubów w całej Polsce. I tak trafiłam do Gym-a w Bydgoszczy. Od początku działo się źle. Od razu było widać, że jest słabe kierownictwo. Jedna z uczestniczek dyskusji próbuje przedstawić w dobrym świetle klub. Śmieszne !! Wchodzisz, w recepcji rewia mody, kolorowe swetry, rozciągnięte koszule cekiny itp; farbowanie włosów przez pracowników klubu - normalka; recepcjonistki zamiast dbać o porządek raczej zajmowały się oglądaniem filmów, lodówka z napojami pusta, wszędzie ściele się kurz, kilka razy nie było sprzętu nagłaśniającego itp. Przestałam chodzić. Później usłyszałam, że zmieniła się kierowniczka - wróciła, było jeszcze gorzej. Instruktorki, które rzeczywiści można było tak nazwać ( Beata i Magda ) zaczęły mieć mało godzin a zastąpiły je dziewczyny, które ( jeżeli ktoś się zna na fitnesie )od razu zauważyłby braki w wyszkoleniu, niedokładne wykonywanie ćwiczeń, brak metodyki i ogłuszająca muzykę. Dziwie się tym dwóm dziewczynom, że pracowały tak długo w tym klubie. Tym bardziej, że jedna z nich ( nie pamiętam, która ) ma wszechstronną wiedzę z anatomii, wszelkich form aktywnego wypoczynku a także wiedzę związaną ze zdrowym odżywianiem - fajnie się z nią rozmawiało. Właściciele Gym-a zapomnieli o jednym, że w tym biznesie nazwisko Wszoła czy Czerkawski nie jest najważniejsze. Najważniejsze są klientki i dobre zarządzanie, tego zabrakło. Pozdrawiam
    • asienka55 Emerytki zwodzone przez klub fitness 25.01.10, 15:21
      A może któraś z Was mogłaby mi polecić jakieś fajne miejsce, w którym można by poćwiczyć. Zależy mi na takim miejscu z miłą atmosferą, bo tak na prawdę dobry sprzęt to nie wszystko.

      --
      Odchudzanie w Bydgoszczy, Zajęcia w grupie, nauka zdrowego żywienia
      wlc.dbajosiebie.info
    • madziachica Re: Emerytki zwodzone przez klub fitness 27.01.10, 22:06
      Ja jestem w podobnej sytuacji i kupuje karnet na pilates w klubie
      airfitness, bo wyczytalam ze akurat teraz do 29 stycznia maja na te
      zajęcia promocję (o 50 zł taniej). Zobacze jak będzie, moze akurat?
    • madziachica Emerytki zwodzone przez klub fitness 27.01.10, 22:08
      Ja jestem w podobnej sytuacji i kupuje karnet na pilates w klubie
      airfitness, bo wyczytalam ze akurat teraz do 29 stycznia maja na te
      zajęcia promocję (o 50 zł taniej). Zobacze jak będzie, moze akurat?
    • anika_5 Emerytki zwodzone przez klub fitness 29.01.10, 15:51
      Jeżeli chodzi o kluby fitness w Bydgoszczy, to raczej nie ma za
      bardzo czego polecać...No niestety.Ja naprzykład jeżdże do Torunia
      do Bella Line. Wolę kawałek się przejechać, ale przynajmniej wiem,
      że nie są to pieniądze wyrzucone w błoto. Za 160 zł mam możliwość
      korzystania z siłowni bez ograniczeń + 90 minut SPA.Osobiście, nie
      interesują mnie promocje, typu: 30 zł taniej...Bo co dzisiaj można
      kupić na 30 zł ? Ale rozumiem, jężeli ktoś liczy każdy grosz, to
      wtedy ważniejsze są inne priorytety. Najśmieszniejsze jest to, że w
      sklali kraju mamy chyba jedna z najtańszych karnetów do klubów
      fitness. W większych miastach ceny nie schodzą poniżej dwóch stów. A
      u nas niektórym szanownym klientom i klientkom wydaje się, że jak
      zapłaci 100 zł za karnet, to powinni mieć obsługę jak w hotelu 5-
      gwiazdkowym.Ludzie nie są świdomi, że jedna(!) markowa bieżnia
      kosztuje tyle, co średniej klasy samochód. Widzą sprzęt Ketlra w Go
      Sport i myslą, że aby otworzyć siłownię, to wystarczy wydać 50 tys.
      Łatwo obliczyć, że jeżeli do klubu chodzi ok.100 osób, to co
      najwyżej starczy mu na wypłaty dla pracowników, a reszta? Koszty
      sięgają kilkudziesięciu tysięcy. Dlatego zamykane sa u nas kluby. Bo
      ludzie i owszem może by pochodzili, ale najlepiej za 20 zł, albo
      najlepiej za darmo. Jedynie Sport Factory jakoś funkcjonuje, ale to
      jest zupełnie inna bajka dwóch szanownych panów. Inna sprawa, że
      kiedy tam weszłam, to po 2 minutach chciałam wyjść.
    • katecat1 Zwrot pieniędzy 08.02.10, 12:05
      Czy komuś udało się odzyskać pieniądze za niewykorzystany karnet?
      Dzwoniłam do gymnasionu 2 tygodnie temu, podano mi maila
      eber@gymnasion.pl pod którego miałam wysłać dane potrzebne do
      oddania pieniędzy. Po tygodniu oczekiwania na odpowiedź zadzwoniłam
      ponownie, podano mi inny adres i minęło już 5 dni i nadal brak
      odpowiedzi. Oczywiście w gymnsionie panie zapewniają, że zwracają
      pieniądze.
      • katecat1 Re: Zwrot pieniędzy 15.02.10, 15:22
        Nikt nie odpowiedział, ale za to mnie się udało! Dziś, po trzech
        tygodniach wpłynęła kasa.
Pełna wersja