Gość: fatso
IP: *.lond.broadband.ntl.com
07.02.04, 20:14
Uwaga starzy brombergers!
Czy pamieta ktos z was niejakiego Jasiu Zielone Ucho?
Grasowal taki po ulicach miasta Bydgoszczy, jezdzil obdarty
za darmo tramwajami a dzieci go tak wlasnie wyzywaly. Nie wiem
wlasciwie dlaczego ale raz mnie dopadl w tramwaju i za ucho wytargal,
gdzies w okolicach roku 1955-56, wiec pewnie co poniektory urwis miewal ucho
zazielenione przez Jasia.
O dziwo, moj wlasny ojciec byl o nim dobrego zdania, kazal podobno wypuscic
z mamra UB-ekom, ktorzy go przymkneli(byl naowczas vice-prokuratorem). Sam
widzialem jak Jasiu mu sie klanial a Ojciec podal mu reke. Podobno jakis
nauczyciel, ktory zwariowal? (o co w tamtych czasach calkiem bylo latwo)
Prosze o wiadomosc co sie z moim faworytem dalej stalo.