pytajnik_2 25.01.10, 11:05 Czy nie wydaje się Wam , że w takie mrozy księża powinni otworzyć te z kościołów , które są ogrzewane i wpuścić tam bezdomnych. Może nawet jakiś ciepłą herbatę ? Co Wy na to - a może takie akcje sa organizowane ? P2 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
volvo7000 Re: Kościoły a mróz w mieście 25.01.10, 11:24 Po pierwsze kościoły grzeją tylko przed i w czasie nabożeństw. Więc w tygodniu jest w nich zimno praktycznie przez cały dzień. Po drugie ktoś by musiał pilnować dobytku. Po trzecie nie chciałbym usiąść w kościele w ławce w której siedział brudny śmierdzący żul (bo taka jest większość bezdomnych). Pomysł w teorii słuszny, ale w praktyce... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis jak łatwo być katolikiem-odpękać swoje w niedzielę 25.01.10, 15:04 pokazać sąsiadom że pilnie się modlisz, a o pomocy potrzebującym już nie trzeba pamiętać. Śmierdzącym żulem taki katolik może zostać łatwiej niż mu się wydaje, a wtedy jemu podobni bracia w wierze nawet ogrzać się nie pozwolą - za to panu w sutannie na nową furę i wycieczkę nie poskąpią ...... Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: jak łatwo być katolikiem-odpękać swoje w nied 26.01.10, 01:02 pokazać sąsiadom że pilnie się modlisz, a o pomocy potrzebującym już nie trzeba > pamiętać. Śmierdzącym żulem taki katolik może zostać łatwiej niż mu się wydaje, > a wtedy jemu podobni bracia w wierze nawet ogrzać się nie pozwolą - za to panu > w > sutannie na nową furę i wycieczkę nie poskąpią ...... pokaz jakim jestes katolikiem i zapros bezdomnego do siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: jak łatwo być katolikiem-odpękać swoje w nied 26.01.10, 10:11 To chyba sie wiaze z atomizacja spoleczna. Jeszcze w XIX wieku Kraj nad Wisla pelen byl roznych przechodnich dziadow, wajdelotow i zonierzy co utracili gdzies na dalekich wojnach noge. Nie bylo pomocy spolecznej wiec chodzil taki od dworu do dworu spiewajac i bajki bajac o dalekim swiecie wzamian za strawe. Dostal taki jesc w izbie czeladnej i kacik cieply do spania gdzies w stajni.No ale jak dzisiaj przyjac takiego gdzies w bloku? Pewnie smierdzi, ma wszy i jest pijany. Na domiar zlego moze wyniesc cos z domu a my dzisiaj bardzo przywiazani jestesmy do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis czemu mnie obrażasz nazywając mnie katolikiem? 26.01.10, 13:49 i dlaczego jako nie-katolik mam coś udowadniać? czyżby wśród 95% katolików nie znalazł się 1 (słownie - jeden) miłosierny? Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: czemu mnie obrażasz nazywając mnie katolikiem 26.01.10, 14:05 nie wiedzialem, ze nie jestes katolikiem....skoro o tym pisales, chcialem zebys dal przyklad.... zreszta nawet jako nie katolik mozesz to zrobic z pobudek ludzkich (niekoniecznie katolickich)... Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis a skąd wiesz czy nie pomagam? i niby dlaczego mam 26.01.10, 18:06 się tym chwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: a skąd wiesz czy nie pomagam? i niby dlaczego 26.01.10, 23:13 Bo: 1. zabierasz glos w tej niezamadrej dyskusji i 2. dajesz upust swoim miałkim frustracjom i wyobrazeniu o otaczającym cie swiecie budowanym na poziomie odruchow Pawlowa, pouczając innych co powinni robić? Skoro masz tyle dobrych pomyslow dotyczacych znienawidzonych przez ciebie katolikow, to daj przykład i pochwal się co ty - ty konkretnie - zrobiles dzisiaj dla bezdomnych? Daj swoje świadectwo - jako oświecony, inteligenty, empatyczny, posiadający mądrość, bojownik. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis dlaczego ja mam dawać przykład katolikom? 26.01.10, 23:49 przecież wy macie swoich bożków w sutannach? macie swojego padre z Torunia, który wam oświeca drogę życiową, który wam pokazuje jak postępować,jak żyć skromnie i godnie, macie swojego nadpadre w Watykanie, który fas fszytkich posdrafiia, i na którego słowa reagujecie histerycznie, mniej więcej jak na wiadomość o wygranej w lotto, mieliście rodaka na włościach watykańskich, któremu stawialiście pomniki za życia, któremu machaliście i śpiewaliście, a którego słów kompletnie nie rozumieliście. Gdzie ja napisałem o mojej rzekomej nienawiści do katolików? mnie jest ich po ludzku żal.Wybacz-nie muszę i nie mam zamiaru niczego robić na pokaz jak katolicy. Poza tym odruch Pawłowa to mają katolicy, którzy nie wiedzieć czemu na widok zboczeńca i złodzieja w sutannie klękają na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: dlaczego ja mam dawać przykład katolikom? 26.01.10, 23:55 przecież wy macie swoich bożków w sutannach? macie swojego padre z Torunia, > który wam oświeca drogę życiową, który wam pokazuje jak postępować,jak żyć > skromnie i godnie, macie swojego nadpadre w Watykanie, który fas fszytkich > posdrafiia, i na którego słowa reagujecie histerycznie, mniej więcej jak na > wiadomość o wygranej w lotto, mieliście rodaka na włościach watykańskich, > któremu stawialiście pomniki za życia, któremu machaliście i śpiewaliście, a > którego słów kompletnie nie rozumieliście. Gdzie ja napisałem o mojej rzekomej > nienawiści do katolików? mnie jest ich po ludzku żal.Wybacz-nie muszę i nie mam > zamiaru niczego robić na pokaz jak katolicy. Poza tym odruch Pawłowa to mają > katolicy, którzy nie wiedzieć czemu na widok zboczeńca i złodzieja w sutannie > klękają na ulicy. nie interesuja mnie twoje przemyslenia na temat kosciola! natomiast jezeli pouczasz katolikow co maja robic to w mysl zasady "lekarzu ulecz sam siebie" zacznij od siebie.... piszesz, ze nie wiem czy pomagasz bezdomnym, nie wiem, tak samo jak ty nie wiesz czy katolicy pomagaja im...( pewnie nie wszyscy, tak samo jak nie wszyscy ateisci im pomagaja) Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis jeżeli nie interesują ciebie moje przemyślenia to 27.01.10, 08:17 po jaką chusteczkę je czytasz i się do nich odnosisz? Poza tym to nie ja piszę o śmierdzących żulach, więc to nie ja ma problem, tylko katolik "Po trzecie nie chciałbym usiąść w kościele w ławce w której siedział brudny śmierdzący żul (bo taka jest większość bezdomnych)." który nie chce w niedzielę siedzieć w śmierdzącej ławce-chyba nie sądzisz że ateiście brudna ławka w kościele przeszkadza? umiesz czytać ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: jeżeli nie interesują ciebie moje przemyśleni 27.01.10, 10:57 po jaką chusteczkę je czytasz i się do nich odnosisz? koles dyskusja byla o ewentualnym nocowaniu bezdomych w kosciolach i pomocy dla nich! a w swoim poprzednim poscie piszesz nie o tym tylko wylewasz swoje zale na kosciol jego duchownych i wiernych.to mnie akurat nie interesuje i nie ma zwiazku z tematem.po co wiec to piszesz? wyladowujesz frustracje? Poza tym to nie ja piszę > o > śmierdzących żulach, więc to nie ja ma problem, tylko katolik "Po trzecie ni > e > chciałbym usiąść w kościele w ławce w której siedział brudny śmierdzący żul (bo > taka jest większość bezdomnych)." który nie chce w niedzielę siedzieć w > śmierdzącej ławce-chyba nie sądzisz że ateiście brudna ławka w kościele > przeszkadza? umiesz czytać ze zrozumieniem umiem czytac ze zrozumieniem....ale czy ja pisalem o smierdzacych zulach itp? a co do tego czy ateiscie przeszkadza brudna lawka w kosciele to oczywiscie zgoda...pytanie czy przeszkadza mu ewentualne brudne lozko w swoim domu gdy zaprosi taka osobe na nocleg... Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis łopatą do głowy: 27.01.10, 13:35 - nie ja pisałem że mi ławki śmierdzą, - nie wylewam żali tylko stwierdzam fakty, które nie wiedzieć czemu ty uważasz za żale - jaki ja mogę mieć żal do faktu że ogromny gmach stoi pusty, skoro do niego nie zaglądam? - wierni?? w co - w kościół? bo w Boga raczej nie, - po co piszę? - po pierwsze dyskusja, po drugie odpowiadam na wasze pierdoły. Tak, pierdoły, bo nie potraficie czytać ze zrozumieniem, w związku z czym komentujecie słowa które nie padły. koniec tematu-dalsza dyskusja z wami przypomina debatę z Lepperem o gospodarce w obecności Balcerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: łopatą do głowy: 27.01.10, 13:42 - wierni?? w co - w kościół? bo w Boga raczej nie, tylko jaki to ma zwiazek z tematem? nie wylewam żali tylko stwierdzam fakty, które nie wiedzieć czemu ty uważasz > za żale - jaki ja mogę mieć żal do faktu że ogromny gmach stoi pusty, skoro do > niego nie zaglądam? umiesz czytac ze zrozumieniem? ja pisalem, ze wylewasz zale na kosciol wiernych itp a nie na pusty gmach...pomysl nim cos napiszesz.... Tak, pierdoły, bo nie potraficie czytać ze zrozumieniem, w związku z czym > komentujecie słowa które nie padły. ktore slowa ja komentuje, a ktore nie padly? Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis ten pan franciszkanin pewnie jest ateistą i musi 28.01.10, 17:20 udowadniać swoje miłosierdzie w specyficzny sposób. polskalokalna.pl/wiadomosci/podlaskie/suwalki/news/suwalki-list-proboszcza-wywolal-burze,1431238 miłość bliźniego go po prostu rozpiera. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: ten pan franciszkanin pewnie jest ateistą i 29.01.10, 00:44 fajnie ale jak sie to ma do mojego postu? Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis przy odrobinie dobrych chęci i dwóch szarych 29.01.10, 16:17 (funkcjonujących) komórkach odkryłbyś to tajemnicze powiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: przy odrobinie dobrych chęci i dwóch szarych 29.01.10, 22:06 (funkcjonujących) komórkach odkryłbyś to tajemnicze powiązanie. widze, ze ty za bardzo tych komorek nie uzywasz bo zaslepila cie jedna idea... niezaleznie od tego jak chcesz dyskutowac to odnies sie do mojego postu, a nie tworzysz nowe byty... Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis zagubiłeś się chłopie, juz sam nie wiesz który to 30.01.10, 13:24 link, kto pyta a kto odpowiada. Ogarnij się trochę, skup na dyskusji, zrób może notatki-po raz kolejny powtarzam- nic nie muszę. Nie muszę ci udowadniać że komuś pomagam, nie muszę się odnosić do twoich postów (gdy to zrobię-tego nie zrozumiesz, a w końcu to ty rozpocząłeś ze mną dyskusję). jeżeli zaczynasz odnosić się do moich wpisów-to je najpierw przeczytaj-gdy masz wątpliwości co do ich ich interpretacji-zapytaj, a objaśnię. Nie jest wstydem przyznać się do braku wiedzy, wstydem jest trwać w głupocie. P.S. Czy ja odpowiadam za zamknięte podczas mrozów kościoły? Czy ja jestem franciszkaninem(pewnie ateistą lub innowiercą) protestującym przeciwko lokalom socjalnym? Czy to ja piszę o śmierdzących ławkach? Czy ja piszę o nieudacznikach? Czy przypadkiem w łebku ci nie poprzestawiało? Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: zagubiłeś się chłopie, juz sam nie wiesz któr 30.01.10, 21:48 link, kto pyta a kto odpowiada. Ogarnij się trochę, skup na dyskusji, zrób może > notatki-po raz kolejny powtarzam- nic nie muszę. Nie muszę ci udowadniać że > komuś pomagam, nie muszę się odnosić do twoich postów (gdy to zrobię-tego nie > zrozumiesz, a w końcu to ty rozpocząłeś ze mną dyskusję). skoro nie chcez odpowiadac na mije wpisy to nie podawaj jakis linkow nijak sie odnoszacych do tego co ja pisze... Nie jest wstydem przyznać się do > braku wiedzy, wstydem jest trwać w głupocie. jakos szczegolna wiedza to nie blysnoles...a z logicznym mysleniem to masz problemy.... Czy ja odpowiadam za zamknięte podczas mrozów kościoły? > Czy ja jestem franciszkaninem(pewnie ateistą lub innowiercą) protestującym > przeciwko lokalom socjalnym? > Czy to ja piszę o śmierdzących ławkach? > Czy ja piszę o nieudacznikach? > Czy przypadkiem w łebku ci nie poprzestawiało? a czy ja to ci zarzucam? ajezli nie to dlaczego o tym do mnie piszesz? masz problemy ze zrozumieniem tekstu? nie obejmujesz swoim umyslem tego? zabraklo ci argumentow? Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis ogarnij się, po trzykroć ogarnij się 30.01.10, 23:09 pleciesz aż włosy bolą. Twoje ulubione hasło "argument" w twoim wpisie jest co najmniej nietrafione :-) Ale próbuj dalej - zrób streszczenie, przeprowadź analizę, wyciągnij wnioski. Miłego wieczoru. A rano sprawdź, czy ławka przypadkiem nie śmierdzi. I nie odpowiadaj, że nie ty o tym pisałeś. Po prostu ją obwąchaj. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: ogarnij się, po trzykroć ogarnij się 30.01.10, 23:48 gdy brakuje argumentow zaczyna sie sarkazm... czekam na dowod gdzie napisalem o tych lawkach i o paru innych rzeczach o ktorych pisales w poprzednim poscie... wysil sie troche i znajdz cutacik...dasz rade? czy twoj umysl juz nie pracuje zaslepiony jedna idea? Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis słówko - klucz "argument". Stanowczo go nadużywasz 31.01.10, 00:16 tym bardziej, że raczej nie znasz jego znaczenia. Nie ośmieszaj się do końca, dobrze? Z każdym postem robisz się coraz bardziej żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: słówko - klucz "argument". Stanowczo go naduż 31.01.10, 20:13 tym bardziej, że raczej nie znasz jego znaczenia. Nie ośmieszaj się do końca, > dobrze? Z każdym postem robisz się coraz bardziej żałosny. dobrze znam znaczenie tego slowa... a zalosny jestes ty bo wylewasz swoje zale( ktore nikogo nie obchodza)... no i zarzucasz mi rozne rzeczy, ktorych nie napisalem...po co to robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis nie znasz znaczenia, nadużywasz, ośmieszasz się 31.01.10, 21:31 nie rozumiesz, nie pytasz, trwasz w głupotkach i kropka. jakie żale matołku????? ośmieszaj się dalej.....ośmieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: nie znasz znaczenia, nadużywasz, ośmieszasz s 31.01.10, 22:40 jakie żale matołku o kosciele i jego wiernych... Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis fakty i rzeczywistość to nie żale, 31.01.10, 22:53 śmieszny chłopcze. Ogarnij się......i przestań już, wystarczająco się zbłaźniłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: fakty i rzeczywistość to nie żale, 31.01.10, 23:24 masz prawo tak sadzic...co nie znaczy, ze jest to prawda...ale nie widze sensu dyskusji na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: dlaczego ja mam dawać przykład katolikom? 27.01.10, 00:09 Caly czas próbujesz dopasować to co widzisz/sylyszysz/czytasz do swoich jednowymiarowych wyobrazen. Gdzie, biedaku, napisalem, ze jestem katolikiem albo, ze jestem z PIS? Z przykroscia musze stwierdzic, ze twoje wypowiedzi maja znamiona fikascji. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis no więc w sprawi efiksacji, kynos: 27.01.10, 07:49 - gdzież to ja w tym wątku napisałem że jesteś katolikiem? - gdzież to ja w tym wątku napisałem że jesteś z pisu? Jasnowidz z Człuchowa może u ciebie terminować, mistrzu czytania słów nienapisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
yanko1 Re: Kościoły a mróz w mieście 25.01.10, 14:04 Tak samo- a może jeszcze trafniej- można zaproponować nocowanie bezdomnym w pomieszczeniach biurowych! Może ratusza ale nie tylko! Tam jest ciepło całą noc, gdzie-niegdzie automaty z herbatą , kawą itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik_2 Re: Kościoły a mróz w mieście 25.01.10, 15:06 kto wie czy to nie powinna być taka wspólna akcja ! Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Kościoły a mróz w mieście 25.01.10, 15:19 Przy -30 stopni wino mszalne zamarza wiec zadna to atrakcja dla bezdomnych tam siedziec. No i przy okazji moga obrobic koscielne skarbonki. Lepiej juz wpuscic ich na dworzec, niech tam sobie spia na lawkach, jak to widzialem kiedys w Penn Station w NYC. Tam az sie czernilo od dziesiatkow Murzynow w polmroku i ruszalo sie to mrowie jak pluskwy co obsiadly czlowieka. Nikt ich nie wypedzal jednak bo zima byla sroga. Mozecie tez wydzielic jakis tramwaj i ustawic na torach podlaczony do trakcji. Bedzie cieplo a pchly i pluskwy sie pozniej jak sie ociepli wytruje. Jest tez trzecia mozliwosc ale nie sadze by sie ktos az tak dobry znalazl w Bydzi. Po prostu zaprosic bezdomnego do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ele_i_c Re: Kościoły a mróz w mieście 26.01.10, 08:02 Uważam bezdomnych za nieudaczników, którym nie należy się żadna specjalna łaska, ale możnaby zrobić wyjątek na te mrozy. Po pięciu minutach przebywania na dzisiejszym mrozie nie ma się pomysłu jak przetrwać choćby minutę szóstą... Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Kościoły a mróz w mieście 30.01.10, 01:36 ele_i_c napisał: > Uważam bezdomnych za nieudaczników, którym nie należy się żadna > specjalna łaska,(...) życzę ci obyś nigdy przez zrządzenie losu nie musiała zostać owym "nieudacznikiem" Odpowiedz Link Zgłoś