motorbyd
02.02.10, 11:07
Trzeba najpierw zadać pytanie, czy pasażer był do końca szczery w
swojej wypowiedzi.
Bo ja nie mam zamiaru tracić pieniędzy za nie sprzedanie biletu.
100zł, i podpadnięcie u kierownictwa nikomu z nas się nie uśmiecha.
A co do kombinowania pasażerów, by jechać na gapę, albo tłumaczenie
się przed kontrolerami by nie zapłacić mandatu to się już na
oglądałem.
Nie oskarżam tej pani, przed mataczeniem, ale żeby sprawiedliwości
stało się za dość, to trzeba wprowadzić monitoring, sprawdzić,
nagranie a później oskarżać.
Ściskałem dłoń Królowej Angielskiej………. , Uwierzycie????????
p.s., co kolwiek by się działo, to zawsze winna jest obsługa pojazdu
komunikacji miejskiej.