Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kolejce

08.02.10, 09:45
Dombrowicz likwidator miasta ?
czy tak trudno było przewidzieć, że mamy górkę wyżu demograficznego i nie
powinno się likwidować placówek oświatowych.
Dombrowicz pod pozorem walki z gminami chce zrobić miejsce w szkołach bo ten
problem ich też będzie za chwilę dotyczył.
A szkół nie da się reaktywować.
Nieudolne rządy mają to do siebie, że winą obarczają wszystkich tylko nie
siebie.

    • fanfaroni Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kolejce 08.02.10, 10:52
      "Ratusz o sytuacji wie. Marian Sajna, szef wydziału edukacji
      początkowo twierdził, że kolejki to wynik nadmiernej zapobiegliwości
      rodziców ("niektórzy zapisują dzieci w kilku miejscach"). "

      - a co niby mają zrobić rodzice którzy zapisali dziecko do
      przedszkola i już na starcie wiedzą że maja małe szanse na dostanie
      bo dzieciak w jednym przedszkolu jest na 35 pozycji a w drugim na
      50, w sytuacji gdy dodatkowo w przedszkolach robią nadzieję że moze
      stworzą jeszcze jedną grupę. Taki rodzic gna do kolejnego
      przedszkola w okolicy i stoi jak osioł 2 dni przed rozpoczęciem
      rekrutacji mając wizję że jak dziecko nie dostanie sie do
      przedszkola prywatnego to ze wzgledu na to ze jest z pełnej rodziny
      do publicznego się nie dostanie.
      Już w latach 2006-2008 powinno być cos robione przez wydział oswiaty
      w kierunku otworzenia nowych przedszkoli - wszyscy przecież
      wiedzieli o wyżu demograficznym, który w 2010 i 2011 zacznie
      szturmować przedszkola.
      • stalyczytelnik2 Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 08.02.10, 11:03
        Teraz jest problem z przedszkolami, za rok dwa lata będzie problem ze szkołami
        podstawowymi. KonDom zlikwidował, wręcz prowadził wojny, Kilka szkół by stworzyć
        bazę dla UKW. Ciekawi mnie ten moment, co wtedy? Parafrazując Dyżurnego Pajaca
        Miasta - Skoro są młode małżeństwa to dzieci muszą być!!
        • frych47 Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 08.02.10, 11:10
          Bydgoszcz nie może mieć więcej szkół i przedszkoli niż stolica województwa,
          przykład orliki.
        • fanfaroni Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 08.02.10, 11:26
          akurat pewnie z podstawówkami nie bedzie problemu lokalowego ale
          odbije sie to na dzieciakach chodzących do szkoły na 3 zmiany do
          klas 40 osobowych. Najważneijsze że UKW będzie miał kolejny budynek.
          a co sie dzieje teraz z SP 6? Coś mi sie ostatnio obiło o uszy od
          znajomego mieszkajacego w okolicy Poniatowskiego, że UKW chce się
          pozbyć budynku
    • frych47 Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 08.02.10, 11:13
      W Toruniu tylko liczą ilu to opuszcza Bydgoszcz a tu takie braki, dziwne.
    • jazss Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 08.02.10, 16:03
      100% zgody. Najgorsze jest to, że w Bydgoszczy chyba jak w żadnym innym miesicie
      nie zlikwidowano od lat 90 tylu zakładów. A Bydgoszcz bez przemysłu to Bydgoszcz
      bez podatków. Jak nie ma podatków to nie ma kasy - a na co idzie najwięcej? Na
      przedszkola, szkoły ... Jak się nie zmieni polityka w Bydgoszczy (ze sportu na
      przemysł i sport) to takie sytuacje jak w artykule to będzie normalka. A wyż
      demograficzny i szkoły to już inny temat.
    • gulfer Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kolejce 08.02.10, 22:44
      Tylko jedno - jak taki burak może byc preziem naszego miasta ????.Do
      potencjalnych wyborców , na szmaty nie głosujemy.Jego ostatńi wywiad
      + nie wywieziony śnieg z ulic Bydgoszczy + przedszkola i szkoły to
      gwóżc do trumny dla tego chłopa z Ludowic.Myślę że każdy rodowity
      bydgoszczańin pogońi tego barana z naszego miasta !
      • deria1 Re: Chcieli zapisać dzieci. Od piątku stali w kol 21.02.10, 21:45
        To chyba lekka przesada z tym staniem w kolejkach po miejsce do
        przedszkola! W Bydgoszczy są także świetne przedszkola niepubliczne,
        które kosztują tyle samo co publiczne i nie praktykują bezsensownych
        internetowych rekrutacji. Zasady przyjęcia dziecka są znacznie
        bardziej normalne i ludzkie - tzn. na zasadzie kolejności zgłoszeń.
        Pomimo wyżu demograficznego - bez problemu udało mi się znaleźć już
        drugie przedszkole dla syna! Beznadziejnie wygląda za to sytuacja ze
        żłobkami! To dopiero jest powód do wstydu dla władz naszego miasta!
        Na listach rezerwowych jest kilkuset chętnych!
Pełna wersja