Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta

19.02.10, 14:28
Na Glinkach w sprawie spalarni śmieci nie było żadnych konsultacji. Ratusz ma
gdzieś mieszkańców, co wczoraj dobitnie pokazali prezydent i urzędnicy. Teraz
pora na mieszkańców żeby pokazali, że mają gdzieś taką władzę. Każdy rozsądny
mieszkaniec Glinek zagłosuje za takim kandydatem na prezydenta, który obieca,
że przesunie planowaną spalarnię na obrzeża miasta. Przy obecnym wysypisku
jest najlepsze miejsce na budowę spalarni, bo i tak trafiają tam już śmieci.
Nie wiem po co wbrew mieszkańcom urzędnicy upierają się na budowę w
bezpośrednim sąsiedztwie Glinek i Wyżyn.
    • coooler1 Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 14:54
      Tak się składa, że w tych nowych blokach na Szpitalnej nie mieszka
      element społeczny. W jednym z nich mam rodzinę i orientuję się jaki
      pokrój ludzi tam mieszka.
      • zonc Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 16:09
        coooler1 napisał:

        > Tak się składa, że w tych nowych blokach na Szpitalnej nie mieszka
        > element społeczny. W jednym z nich mam rodzinę i orientuję się jaki
        > pokrój ludzi tam mieszka.

        O tym elemencie to opowiadał taki Pan, co niby tam mieszka. Powiedział, że nie
        każdy to element (on wyglądał spoko), ale że dużo. Jakoś tak.
    • kid_cassidy Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 14:59
      czesc lokie, cza nadal jestes torunczykiem pracujacym w bydgoskim
      ratuszu?
      przegladalem całą liste pracowinków (bo mam do niej dostep, jako
      agent z zespołu prasowego do zwalczania przeciwników Dombrowicza)
      ale nigdze cie nie znalazłem?
      jestes prowokatorem? a moze autorem strony probydgoszcz.webpark?
      • lokie1 Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 15:23
        kid_cassidy napisał:

        > czesc lokie, cza nadal jestes torunczykiem pracujacym w bydgoskim
        > ratuszu?
        > przegladalem całą liste pracowinków (bo mam do niej dostep, jako
        > agent z zespołu prasowego do zwalczania przeciwników Dombrowicza)
        > ale nigdze cie nie znalazłem?
        > jestes prowokatorem? a moze autorem strony probydgoszcz.webpark?

        Tak się składa, że jestem mieszkańcem osiedla Glinki i miałem okazję być na
        wczorajszym spotkaniu. Jak wejdziesz na stronę miasta, to załapałem się na
        jednym ze zdjęć. Ale jak widzę zespół prasowy Ratusza jest w pełnej gotowości i
        w godzinach pracy działa :)
        • kid_cassidy Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 15:50
          lokie, kłamiesz wzorowo, jak to chamidło piszace spod chello

          forum.gazeta.pl/forum/w,54,102451700,102609954,Re_Jaka_korzysc_bedzie_miala_Bydgoszcz_ze_spalar.html

          pewnie jestes tym dziadkiem, ktory aktywnie bywa na spotkaniach z
          Dombrowiczem, tym jego klakierem
          • lokie1 Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 16:00
            To prezydent zatrudnia już w swoim zespole prasowych takich niedorozwojów,
            którzy nie zauważają, jak ktoś na forum z nich kpi i jeszcze podkreśla to
            uśmieszkiem ;)
            :) - to jest żart lub coś zabawnego


            kid_cassidy napisał:

            > lokie, kłamiesz wzorowo, jak to chamidło piszace spod chello
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,54,102451700,102609954,Re_Jaka_korzysc_bedzie_miala_Bydgoszcz_ze_spalar.html
            >
            > pewnie jestes tym dziadkiem, ktory aktywnie bywa na spotkaniach z
            > Dombrowiczem, tym jego klakierem
            • zonc Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 16:14
              lokie1 napisał:

              Jesteś dosć mocno wyszczekany jak na nieogolonego 13-latka.

              Pięknie wyszedłeś też w GW na zdjęciu z artykułu.
        • zonc Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 16:11
          lokie1 napisał:

          > kid_cassidy napisał:
          >
          > > czesc lokie, cza nadal jestes torunczykiem pracujacym w bydgoskim
          > > ratuszu?
          > > przegladalem całą liste pracowinków (bo mam do niej dostep, jako
          > > agent z zespołu prasowego do zwalczania przeciwników Dombrowicza)
          > > ale nigdze cie nie znalazłem?
          > > jestes prowokatorem? a moze autorem strony probydgoszcz.webpark?
          >
          > Tak się składa, że jestem mieszkańcem osiedla Glinki i miałem okazję być na
          > wczorajszym spotkaniu. Jak wejdziesz na stronę miasta, to załapałem się na
          > jednym ze zdjęć. Ale jak widzę zespół prasowy Ratusza jest w pełnej gotowości i
          > w godzinach pracy działa :)

          Tamten user to nie jest członek Zespołu Prasowego. A Ty jesteś - z tego co widzę
          - tylko na zdjęciu "z góry".

          :P
    • tech80 Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 15:01
      lokie1 napisał:
      > Nie wiem po co wbrew mieszkańcom urzędnicy upierają się na budowę w
      > bezpośrednim sąsiedztwie Glinek i Wyżyn.

      upiera się Dombrowicz a jednym z powodów jest ulokowanie spalarni w Specjalnej
      Strefie Ekonomicznej blisko ECII, będzie to "wielka" inwestycja w Parku
      Przemysłowym , która skutecznie odstraszy inwestorów HI-Tech
      • szczamnapis a tam opowiadasz, przecież nigdzie tak dobrze nie 19.02.10, 15:42
        składa się np. laptopów jak w okolicy spalarni. Trochę lepsze warunki do tego
        typu inwestycji są w okolicach cementowni i kopalni odkrywkowych, więc nie
        narzekaj. Nie ma przecież nic piękniejszego niż zaprosić szefów np. Lucent czy
        też Toshiby na rozmowy biznesowe w urocze miejsce obok dymiących kominów i kupy
        śmieci.
        • bylemwanglii Re: a tam opowiadasz, przecież nigdzie tak dobrze 19.02.10, 15:55
          > zaprosić szefów np. Lucent

          Nie ma takiej firmy już od bardzo dawna. teraz była kolejna zmiana i jest to HP.
          • szczamnapis Re: a tam opowiadasz, przecież nigdzie tak dobrze 19.02.10, 16:03
            ale jest Alcatel-Lucent, więc to raczej nie jest HP. I jak myślę nie to było
            głównym tematem wpisu, prawda?
    • szczamnapis naczelny spamer znowu inne spotkanie opisuje 19.02.10, 15:55
      www.bydgoszcz.pl/miasto/aktualnosci/Spotkanie_z_mieszka_cami_Glinek_i_Rupienicy.aspx#1
      już nie wiem czy to słów mu brakuje, czy rozumu choć obstawiam obydwie
      ewentualności. O honorze nie wspominam, bo to pojęcie jest mu kompletnie obce.
      • bymen Re: naczelny spamer znowu inne spotkanie opisuje 19.02.10, 16:39
        Dombrowicz nie ma odwagi skończyć te poronione spotkania, przecież wystarczy
        tylko napisać w kurierze ratunkowym ,że były a ten jego fan z Miedzynia Bag...
        pewnie potwierdzi
        I po co ludziom d... zawracać
        • kid_cassidy Re: naczelny spamer znowu inne spotkanie opisuje 19.02.10, 16:46
          szybko się ubeku przelogowałeś :)
          • szczamnapis pomysły jak i rozum masz ograniczone 19.02.10, 17:12
            notujesz sobie, pod którym wątkiem którym nickiem śmiecisz?
            P.S.
            naczynia umyte?
            • kid_cassidy Re: pomysły jak i rozum masz ograniczone 19.02.10, 17:30
              >>notujesz sobie, pod którym wątkiem którym nickiem śmiecisz?

              taką masz metodę? to słabo notujesz, bo czesto ci sie myli i palisz
              niki.
              ale przelogowac potrafisz sie naprawdę szybko.
              • szczamnapis sam do siebie piszesz? 19.02.10, 17:33
                to raz przeczytaj co napisałeś i się do tego zastosuj.
                • kid_cassidy Re: sam do siebie piszesz? 19.02.10, 17:49
                  >>to raz przeczytaj co napisałeś

                  przeczytałem raz. i co?
                  chello-chamidło jestes naprawde szurniety, czy tylko dzis takiego
                  zgrywasz, bym juz o twoim mocodawcy nie pisał, ty płatny pacholku,
                  maszyno na monetę do robienia lodów.

                  dzis tez chello- chamidło posiedzi do północy by klepac sam do
                  siebie, a jutro zacznie warowac juz o 8 rano?

                  jak spisz, to sni ci sie, ze tez piszesz?
                  twoj chłopak ma z toba ciezko. wiecznie wolisz walić w klawisze,
                  zamiast jemu co innego:)
                  • szczamnapis zaczynasz się gubić, zakompleksiony gamoniu. 19.02.10, 18:06
                    napisz mi o moim mocodawcy, proszę, napisz. Bez twoich wskazówek oddychać
                    zapominam, a i po wierszówkę zgłoszę się przypadkiem w to samo miejsce co ty.
                    Ba, napisz mi w końcu kim jestem, bo pogubiłem się, a ty nie bardzo chcesz mi
                    pomóc w odnalezieniu mojej tożsamości. Nie wiem jak się zalogować, dzieciolubny
                    zboku.
                    Jeszcze wyjaśnij mi jedno-chcesz się ze mną umówić, dyskretnie sygnalizując
                    wątek homoseksualny? W innym wątku napisałeś, że chciałbyś mnie oszcz... - wiesz,
                    twoje pasje jakoś mnie nie bawią, podobnie jak twój "dowcip", który śmieszy
                    tylko ciebie.
                    • kid_cassidy Re: zaczynasz się gubić, zakompleksiony gamoniu. 19.02.10, 18:14
                      >>Ba, napisz mi w końcu kim jestem, bo pogubiłem się, a ty nie
                      bardzo chcesz mi pomóc w odnalezieniu mojej tożsamości.

                      juz ci lodziarzu przypominam- niezmiennie jestes forumową szmata.
                      JAk mogłeś o tym zapomnieć???
                      • szczamnapis no podaj mi te nicki, frustracie, bo nie wiem jak 19.02.10, 18:27
                        się zalogować. szybciutko, bo mamusia cię woła od godziny żebyś w końcu naczynia
                        umył.
                      • ramboost Re: zaczynasz się gubić, zakompleksiony gamoniu. 20.02.10, 00:39
                        kid_cassidy napisał:
                        > juz ci lodziarzu przypominam- niezmiennie jestes forumową szmata.

                        Przyganiał kocioł garnkowi...
    • szczamnapis Nieszczęściem naszego miasta jest lokator 19.02.10, 17:35
      Jezuickiej 1. Zgadnijcie o kim mowa.
      • bymen Re: Nieszczęściem naszego miasta jest lokator 19.02.10, 18:53
        szczamnapis po co dyskutujesz z toruńskim trolem ?
        przecież jego zadaniem jest właśnie rozwalanie bydgoskiego forum,
        dziwię się tylko,że admin nie usuwa tych dywagacji
        • szczamnapis faktycznie, szkoda mojego cennego czasu na 19.02.10, 19:40
          tą niedowartościowaną kreaturę z zaburzeniami.
    • kid_cassidy Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 17:59
      na zdjęciach w GW babsztyle siedza u moherkowych berecikach.
      A wypieraliście się, że to tylko w Toruniu:)))
    • bigcharles Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 18:44
      ul. Glinki,Sandomierska,Brzozowa,Stawowa to drogi do remontu.
    • clough Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 19.02.10, 21:11
      Można by zapytać, co ma piernik do wiatraka? Jaki związek ma remont,
      jak Dombrowicz sam przyznaje, nieszczęścia całego miasta ulicy
      Glinki z przebiegiem S-5? Co przeszkadza, aby remontowac Glinki od
      Cmentarnej do końca, nota bene jednej z bram wjazdowych do Parku
      przemysłowego? A może to w ramach rewanżu za brak zgody mieszkańców
      Wyżyn na przebieg S-5 przez miasto? Wypowiedź tego pana to kliniczny
      brak logiki, jak i w większości rozwiązań drogowych w Bydgoszczy.
      Jaką bowiem logiką kieruje się w ładowaniu kasy w przebicie ulicy
      Kieleckiej do Chemicznej. Czy ktoś robił badania czy gra warta
      świeczki? Dla mnie to kolejny królik z kapelusza. Lepiej za tą kasę
      wybudować drugą nitkę mostu Kazimierza.
    • doro_bydg Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 09:43
      Mam wrażenie, że Polacy i bydgoszczanie, to jeszcze niedorozwinięty naród. Po tym co tu czytam, to wnioskuje, że skutki Czarnobyla są odczuwane do dzisiaj w bardzo ogromnej skali. Po pierwsze dlatego, że trudno na tym forum mówić o dyskusji rozwiniętych umysłowo ludzi, a po drugie widzę, że jak Unia daje kasę Polakom, to się zapierają rękoma i nogami jakby ta kasa była jakąś bombą atomową. I piję w tym momencie do słynnej spalarni, która się wszystkim kojarzy z wielkim kominem i stertą śmierdzących śmieci obok. Moglibyście się wykazać odrobiną wiedzy, na co Unia daje kasę, bo na pewno nie na kocioł i kawałek łopaty. To są poważne technologie, które mają nam oczyścić środowisko z syfu, a nie produkowanie wysypisk śmieci. No ale może zastanówmy się, gdzie by tu umieścić kolejne wysypisko, ciekawe co na to mieszkańcy owej lokalizacji…
      • clough Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 12:31
        doro_bydg napisała:

        > Mam wrażenie, że Polacy i bydgoszczanie, to jeszcze
        niedorozwinięty naród. Po t
        > ym co tu czytam, to wnioskuje, że skutki Czarnobyla są odczuwane
        do dzisiaj w b
        > ardzo ogromnej skali.

        Może byś rozwinął problem niedorozwoju Polaków i bydgoszczan w
        związku z Czarnobylem i tematem wątku. Mniemam, że jesteś wysokim
        specjalistą od spalarni śmieci i technologii tego spalania. Domyślam
        się również, że mieszkasz na Piaskach lub w Osielsku, miejscach
        oddalonych od Wyżyn. Myślę również, że bezgranicznie wierzysz w to,
        o czym usłyszysz na temat bezpieczeństwa technologii, które mają być
        zastosowane w Bydgoszczy. Nie rozumiem natomiast tego, że obrażasz
        mieszkańców Bydgoszczy. Jaki masz w tym interes?
        Mniemam również, że w okresie Czarnobyla miałeś kilka lat i być może
        niepotrzebnie mamusia zaprowadziła cię do szpitala po dodatkową
        dawkę jodu.
      • marekwlodzimierz Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 14:34
        A z skąd Ty doro_bydg wiesz jaka będzie zastosowana technologia?

        1. W dokumentacji jaką opublikowano i zatwierdzono, jest tylko "przegląd" istniejących technologii preferencyjnych, działających w innych warunkach niż bydgoskie. Więc żadna na pewno nie zostanie zastosowana tu w ten sam sposób!
        2. Okolice Zachemu są bardzo już "strute", w miejscu gdzie ma stanąć spalarnia jest przekroczone dopuszczalne stężenie benzenu w powietrzu, na Glinkach były przekroczenia NOx w powietrzu, a na Wzgórzu benzo(a)pirenu. Co jeszcze nie wiem, bo nie mam dokładnych badań.
        Na ten stan rzeczy pracują: Zachem, EC2, istniejąca spalarnia (!) przemysłowa i domki jednorodzinne z piecami "wielopaliwowymi".
        Zbudowanie czegokolwiek w tej okolicy, co ten stan może pogorszyć, to "zbrodnia" przeciw mieszkańcom Glinek!
        Nie istnieją spalarnie które nic nie emitują do środowiska!

        doro_bydg NIE WIESZ CO PISZESZ, a obrażasz wielu ludzi!
      • mannis Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 17:34
        doro_bydg napisała:

        Moglibyście się wykazać odrobiną wie
        > dzy, na co Unia daje kasę, bo na pewno nie na kocioł i kawałek łopaty. To są po
        > ważne technologie, które mają nam oczyścić środowisko z syfu, a nie produkowani
        > e wysypisk śmieci.

        Technologie to jedno, a ludzie to zupełnie co innego. W kraju, w którym handluje
        się trzydziestoletnim szwedzkim mięsem, w takiej spalarni będzie się spalać
        wszystko, czego nie wolno: azbest, baterie, opony, odpady medyczne itp.

        Tak dzieje się w innych krajach. W papierach się wszystko zgadza, a po latach
        okazuje się, że kręcono na boku. Dlatego wiele krajów nie mogąc sobie poradzić z
        patologią, rezygnuje z budowy nowych spalarni i stawia na recycling.

        A tu przykład z Włoch:

        www.zw.com.pl/artykul/19,341792.html
        Skandal w spalarni śmieci pod Rzymem

        Trzynaście osób aresztowano w poniedziałek w rezultacie ujawnienia skandalu z
        paleniem toksycznych odpadków w uważanej za wzorcową spalarni śmieci na
        przedmieściach Rzymu.

        Zatrzymanym oprócz udziału w organizacji przestępczej i oszustw, postawiono
        także zarzut złamania norm w sprawie emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

        Do aresztu trafili między innymi szefowie firmy, zarządzającej spalarnią w
        Colleferro, gdzie - jak się okazało - palono dosłownie wszystko, na przykład
        całe opony samochodowe, narażając zdrowie mieszkańców okolicy.

        Łącznie wszczęto śledztwo wobec 25 osób. Są wśród nich chemicy z laboratorium,
        którzy wydawali sfałszowane certyfikaty bezpieczeństwa przeznaczonych do
        spalarni odpadków.

        W ten sposób unikano specjalnej procedury, wymaganej w przypadku substancji
        toksycznych, i palono je tak, jak zwykłe odpadki.

        Śledczy ustalili, że trujące transporty pochodziły między innymi z Kampanii,
        cieszącej się ponurą sławą w związku ze skandalem śmieciowym, który dotknął cały
        ten region w roku ubiegłym.

        Karabinierzy skonfiskowali kilka ciężarówek z ładunkiem, który miał trafić do
        spalarni w Colleferro. Samochody były wyładowane substancjami chemicznymi,
        bateriami, a także eternitem.

        Straty skarbu państwa wyrządzone przez członków całej grupy przestępczej szacuje
        się na 60 milionów euro.

        Jednocześnie ujawniono, że wobec tych pracowników spalarni, którzy sprzeciwiali
        się przestępczemu procederowi, jej szefowie stosowali kary dyscyplinarne i
        wszelkimi sposobami starali się nie dopuścić do ich współpracy z wymiarem
        sprawiedliwości.
      • gandharwa Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 21.02.10, 00:08
        doro_bydg napisała:

        > Mam wrażenie, że Polacy i bydgoszczanie, to jeszcze niedorozwinięty naród. Po t
        > ym co tu czytam, to wnioskuje, że skutki Czarnobyla są odczuwane do dzisiaj w b
        > ardzo ogromnej skali. Po pierwsze dlatego, że trudno na tym forum mówić o dysku
        > sji rozwiniętych umysłowo ludzi, a po drugie widzę, że jak Unia daje kasę Polak
        > om, to się zapierają rękoma i nogami jakby ta kasa była jakąś bombą atomową. I
        > piję w tym momencie do słynnej spalarni, która się wszystkim kojarzy z wielkim
        > kominem i stertą śmierdzących śmieci obok. Moglibyście się wykazać odrobiną wie
        > dzy, na co Unia daje kasę, bo na pewno nie na kocioł i kawałek łopaty. To są po
        > ważne technologie, które mają nam oczyścić środowisko z syfu, a nie produkowani
        > e wysypisk śmieci. No ale może zastanówmy się, gdzie by tu umieścić kolejne wys
        > ypisko, ciekawe co na to mieszkańcy owej lokalizacji…

        Pomijając już te smutne indektywy, pragnę zauważyć, że Unia jeszcze nie wie, że
        chce dać pieniądze na bydgoską spalarnię. Dowiedzą się o tym dopiero w czerwcu
        2010 roku, gdy NFOS, który zbiera wnioski aplikacyjne, wyśle ich komplet do
        Komisji Europejskiej.

        A komisja zanim sypnie srebrnikami to sprawdzi dokumentacje, m.in. konsultacje
        społeczne i zaproponowane technologię, a także sprawdzi, czy dana inwestycja np.
        nie jest niedozwoloną pomocą publiczną wg art 87 Traktatu Wspólnoty.

        I wtedy sią okaże, czy da czy nie da...a jeśli da, to ile. Musisz bowiem
        wiedzieć, że Unia podobnie jak polska drogówka ma specyficzny taryfikator
        wykroczeń proceduralnych, gdzie kara się "obcięciem procentów" kwoty dofinansowania.

        Bydgoszcz niby liczy na 85%. Za takie jaka jak z przetargami na dokumentację czy
        brakiem konsultacji spokojnie ścinają do 55% lub do 35%. A to się liczy od kwoty
        ok 650 mln PLN, bo tyle będzie tak naprawdę ta spalarnia kosztować.
    • doro_bydg Spalarnia 20.02.10, 19:36
      Nie obrażam tylko stwierdzam fakty. Czarnobyl to tylko przykład, bo z nim się wiele złego kojarzy. Ludzie słyszą „spalarnia” i już sobie wyobrażają najgorsze i wielkie katastrofy. To w takim razie gdzie wyrzucać te śmieci? Ilu z Was segreguje rzetelnie śmieci? Kto zapłaci firmom segregującym śmieci? Poza tym nie wszystko da się posegregować, zawsze coś zostanie czego nie da się przetworzyć. No tak ale w mieście spalarni być nie może, bo tym na prowincji to nie przeszkadza. I co ma jeden przykład z Włoch do całej rzeczywistości. Dziwię się, że mieszkańcy Wyżyn, Glinek, Kapuścisk nie protestują w sprawie lotniska, bo przecież samoloty tak nisko latają i może któryś spaść… jest głośno… zanieczyszczone powietrze… Ale jak jeden z drugim musi lecieć do Anglii to szpan, że na lotnisko ma się 10 minut. Prawda jest taka, że jak już będzie spalarnia, to po pól roku wszyscy zapomną, że coś takiego w ogóle istnieje w Bydgoszczy.
      • mannis Re: Spalarnia 20.02.10, 20:11
        doro_bydg napisała:

        > Nie obrażam tylko stwierdzam fakty. Czarnobyl to tylko przykład, bo z nim się w
        > iele złego kojarzy. Ludzie słyszą „spalarnia” i już sobie wyobrażaj
        > ą najgorsze i wielkie katastrofy. To w takim razie gdzie wyrzucać te śmieci? Il
        > u z Was segreguje rzetelnie śmieci? Kto zapłaci firmom segregującym śmieci? Poz
        > a tym nie wszystko da się posegregować, zawsze coś zostanie czego nie da się pr
        > zetworzyć. No tak ale w mieście spalarni być nie może, bo tym na prowincji to n
        > ie przeszkadza. I co ma jeden przykład z Włoch do całej rzeczywistości. Dziwię
        > się, że mieszkańcy Wyżyn, Glinek, Kapuścisk nie protestują w sprawie lotniska,
        > bo przecież samoloty tak nisko latają i może któryś spaść… jest głośno
        > 230; zanieczyszczone powietrze… Ale jak jeden z drugim musi lecieć do Ang
        > lii to szpan, że na lotnisko ma się 10 minut. Prawda jest taka, że jak już będz
        > ie spalarnia, to po pól roku wszyscy zapomną, że coś takiego w ogóle istnieje w
        > Bydgoszczy.


        W tej chwili mieszkańcy Bydgoszczy produkują 90 tysięcy ton śmieci, z tego do
        spalenia nadaje się około 70 tysięcy ton (reszta to np. odpady budowlane).
        Spalarnia ma być na 180 tysięcy ton. Brakującą resztę śmieci mają podobno
        dorzucić Toruń, Solec i inne miasta i gminy. Ze spalenia tych 180 tysięcy ton
        powstanie 50 tysięcy ton żużli, 15 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów
        toksycznych. Więc na wysypisku będzie lądowało 65 tysięcy ton odpadów, z którymi
        nie da się zrobić nic innego, niż tylko modlić się, żeby nie zanieczyściły
        środowiska. Super korzyść dla miasta i środowiska naturalnego.

        O spalarni będą wszyscy pamiętać latami. Dlaczego? co miesiąc każdy z nas będzie
        płacił więcej za wywóz śmieci. Studium Wykonalności dla spalarni zakłada
        trzykrotny wzrost opłat za wywóz śmieci w stosunku do stanu obecnego (do
        maksymalnego dozwolonego prawem poziomu). A mimo to spalarni będzie generować
        deficyt na poziomie od kilku do kilkunastu milionów rocznie.

        Tak jest na całym świecie. Spalanie jest drogie i nieekologiczne, więc kolejne
        kraje z niego rezygnują. Także polskie miasta, które chciały rzucić się jak
        Bydgoszcz na unijna kasę na spalarnie, poszły po rozum do głowy. Gdańsk, Wrocław
        i wiele innych postawiło na lepsze i tańsze metody pozbywania się odpadów.

        Ciekawe też skąd Bydgoszcz weźmie kasę na spalarnię? Całkowity koszt ma wynieść
        620 milionów, a dotacja unijna wyniesie maksymalnie 340 milionów. Brakuje więc
        280 milionów. A deficyt miasta właśnie osiąga maksymalny pułap.
        • madzix_red Re: Spalarnia 21.02.10, 13:56
          witam, skąd te wszystkie dane?
          • mannis Re: Spalarnia 21.02.10, 15:10
            madzix_red napisała:

            > witam, skąd te wszystkie dane?

            Z dokumentów dostępnych na stronie Ratusza:

            www.czystabydgoszcz.pl/czysta-bydgoszcz,article,0,1,126,studium-wykonalnosci.html
            oraz

            www.czystabydgoszcz.pl/czysta-bydgoszcz,menu,32,81.html
            i

            www.czystabydgoszcz.pl/czysta-bydgoszcz,menu,32,237.html
            w sumie kilka tysięcy stron lektury.

            ale każdy interesujący się losem swego miasta bydgoszczanin powinien się z tym
            zapoznać.

            Oczywiste jest już po spotkaniach z mieszkańcami Wyżyn i Glinek, że spalarnia
            będzie tematem numer 1 nadchodzącej kampanii prezydenckiej i samorządowej. Więc
            mam nadzieję, że tymi danymi zainteresują się w końcu media.
            • marekwlodzimierz Re: Spalarnia 21.02.10, 18:06
              > w sumie kilka tysięcy stron lektury.
              > ale każdy interesujący się losem swego miasta bydgoszczanin >powinien się z tym zapoznać.

              Na pewno każdy, kto tu chce się mądrować, że spalarnie dostaniemy (prawie) darmo i na pewno będzie bezpieczna...

              Mądrego poznaje się po tym, że zawsze wie co mówi, a nie mówi co wie...
      • marekwlodzimierz Re: Spalarnia 20.02.10, 20:48
        doro_bydg:
        Widzę, że bardzo mało wiesz o odpadach ich utylizacji i inwestycjach.

        Unia nie daje pieniędzy w ciemno i wcale nie jest pewne, że je da jeżeli stwierdzi, że inwestycja nie odpowiada normom.

        A za utylizacje odpadów płacisz już dziś.
        Są różne metody utylizacji, jedne zakładają większe "nasze" zaangażowanie inne "obciążają" firmy odbierające odpady.
        Ale spalanie, jest najdroższą i najniebezpieczniejszą ze znanych mi metod.
        Na świecie stosuje się ją jako uzupełnienie sprawnie działającego systemu opartego na recyklingu, a u nas próbuje się ją wprowadzać zamiast budowania kompleksowych systemów, jakie istnieją "na zachodzie".
    • gerwazy721 Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 19:44
      Ludzie ja Was nie rozumiem... toż UE przyznała nam pełno kasy na tę
      spalarnię więc trzeba to wykorzystać !! Poza tym gdyby to "nie było"
      zdrowe to byśmy tych pieniędzy nie dostali.
      • mannis Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 20:18
        gerwazy721 napisał:

        > Ludzie ja Was nie rozumiem... toż UE przyznała nam pełno kasy na tę
        > spalarnię więc trzeba to wykorzystać !! Poza tym gdyby to "nie było"
        > zdrowe to byśmy tych pieniędzy nie dostali.

        Nie dostaliśmy tej kasy. To jest tak, że najpierw trzeba kasę wyłożyć i zbudować
        spalarnię, a później unia oceni, czy projekt jest dobry, bezpieczny dla
        mieszkańców i środowiska, że normy zanieczyszczeń w jego pobliżu nie są
        przekroczone, że przeprowadzono porządnie konsultacje społeczne. A jak to oceni,
        to zwróci kasę wyłożoną przez miasto, albo nie zwróci, a wtedy dziura budżetowa
        się jeszcze powiększy.

        Tak jak napisałem powyżej - maksymalne możliwe dofinansowanie unijne to 340
        milionów. Pierwotnie planowano, że cała inwestycja ma kosztować 400 milionów, a
        Toruń i Bydgoszcz miały wyłożyć kasę solidarnie. Teraz całość finansuje tylko
        Bydgoszcz i trzeba wyłożyć zdecydowanie więcej. Faktycznie miał rację Dombrowicz
        mówiąc w niedawnym wywiadzie, że Toruń miał szczęście do swojego prezydenta. To,
        co zrobił prezydent Torunia to mistrzostwo i powinien dostać co najmniej Nobla.
        Toruń nie wydaje ani grosza na inwestycję, pozbywa się śmieci w
        "zaprzyjaźnionym" mieście, nie musi przejmować się odpadami toksycznymi i
        żużlami, a trucie Bydgoszczan swoimi śmieciami dorzuca gratis.
      • marekwlodzimierz Re: Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 20.02.10, 21:06
        > Ludzie ja Was nie rozumiem...
        Widzę, że ci najmniej rozumieją najgłośniej się wypowiadają...

        Unia wcale nie dała nam "kasy" na spalarnie, pomijać że na razie jak napisał przedmówca, nic nie dała...
        Chcą dać nam pieniądze na rozwiązanie problemu wysypisk śmieci, a nie na spalarnie, a to jest różnica.
        Ma też swoje zasady, które nie zawsze "nam" się podobają i czasem próbujemy robić coś "po naszemu" - na skróty.

        Na razie wiele wskazuje na to, że pieniądze za spalarnie w 100% zapłaci miasto Bydgoszcz, czyli my, a zły stan środowiska na Kapuściskach, Łęgnowie, Glinkach i Wyżynach, zamiast się poprawiać, pogorszy się.
    • ros-ika Ulica Glinki: nieszczęście naszego miasta 21.02.10, 13:37
      A czy ktoś wie kiedy zlikwidują tą zaśmieconą Giełdę na Chemiku i
      kiedy w końcu będzie można normalnie wyjść na spacer w Niedzielę bez
      potykania się o walające śmieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja