Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach

17.02.04, 21:43
Z tym wylaczeniem pradu - to wielka przesada

radca
    • radca Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 17.02.04, 21:44
      a moze pani prezes uwaza,ze lepiej - gdyby ta rodzina mieszkala " pod mostem" ?

      radca
      • bator1 Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 17.02.04, 21:55
        To samo, a nawet wiecej mozna było dzis zobaczyć "na żywo" w TVP3.
        Niestety tylko tam ktoś przytomny zapytał jaki jest koszt tego prądu: faktura
        do zapłacenia za grudzień to 5 tys. zł.
        Zapłacisz Radco? Czy maja zapłacić solidarnie wszyscy działkowicze - czyli w
        praktyce kilkudziesieciu tych, którzy tam nie mieszkają?
        Fajnie się litować nad ludźmi, tylko jakoś płacić ma ktoś inny...
        • radca Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 17.02.04, 22:14
          bator1 napisała:

          > To samo, a nawet wiecej mozna było dzis zobaczyć "na żywo" w TVP3.
          > Niestety tylko tam ktoś przytomny zapytał jaki jest koszt tego prądu: faktura
          > do zapłacenia za grudzień to 5 tys. zł.

          - noo, 5 tys zlotych - to faktycznie jest duzo

          > Zapłacisz Radco? Czy maja zapłacić solidarnie wszyscy działkowicze - czyli w
          > praktyce kilkudziesieciu tych, którzy tam nie mieszkają?

          - a moze by tak podlicznik zalozyc i poprosic Opieke spoleczna ?


          > Fajnie się litować nad ludźmi, tylko jakoś płacić ma ktoś inny...

          - mysle,ze gdyby byl zainstalowany podlicznik i pracownik Opieki Spolecznej
          ( urzedu socjalnego) by troche zrobil w tej sprawie - to moze daloby sie cos
          zadzialac ?

          Moze rowniez za czesciowa odplata lub odpracowaniem ?

          radca
          • bator1 Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 18.02.04, 14:19
            Założyć podlicznik, powiadasz?
            Tyle, że to nie tylko kwestia liczników, ale przebudowy całej instalacji
            zasilajacej działki. Obliczona na używanie grzałek do herbaty, wykonana
            kilkadziesiąt lat temu w czynie społecznym czy "systemem gospodarczym" wymaga
            całkowitej wymiany. Nawet jeśli da sie kable rozwiesic na starych słupach, to i
            tak koszt przekroczy grubo ponad 100 tys. złotych.

            Działkowcy z kapuscisk opodatkowali się i zebrali... 18 tys. zł przez rok
            (ci "mieszkańcy" w wiekszości się nie dołożyli). W takim tempie uskładają
            najwcześniej za pięć lat. Podziwiam, że w ogóle się na to zdecydowali. Pięć
            tysięcy złotych (rachunek grudniowy za prąd), to jest wartość calej działki z
            drewnianą altanką w tym rejonie.

            Gazeta z dumą pokazuje na zdjęciu pana, który postawił na działce pietrową
            budowlę. Nie potrzeba pomiarów, żeby widzieć, że złamał wszelkie przepisy
            obowiązujące na terenie POD i prawo budowlane. Ale opieka społeczna (czyt.
            mieszkańcy Bydgoszczy) mają sfinansować doprowadzenie prądu?

            A ja bym zapytał raczej prezesa ogrodów: dlaczego do tej pory tolerowano
            łamanie prawa i biernie przygladano się samowoli budowlanej?
            No tak, ale gdyby pani prezes poważyła się zrobić to, czego wymaga od niej
            prawo, to telewizja i gazety ochoczo zaczęłyby zachęcać do linczu na
            tej "pozbawionej sumienia i litości" osobie.
      • Gość: POD Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.zachem.com.pl / *.zachem.com.pl 18.02.04, 12:43
        Panie radco ,ta biedna pani niech wraca do męża z tym chorym dzieckiem,a
        frajera u którego jest niech zostawi skoro tylko tyle może jej zaoferować
      • Gość: pod 1 Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.zachem.com.pl / *.zachem.com.pl 18.02.04, 12:46
        mleko niech wystawi za okno , ale pewnie nie pomyślała
    • Gość: Kala Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 12:55
      Ale o co chodzi tej p. prezes. Może ma jkieś propozycje dla tych ludzi bez
      wyjścia? Napewno nie!
      • Gość: sąsiad Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.zachem.com.pl / *.zachem.com.pl 18.02.04, 13:08
        GDZIE CI LUDZIE BYLI DO TEJ PORY, PRAWDOPODOBNIE MIESZKAJĄ TAM OD 2 LAT. ILE
        KOSZTUJE TAKIE MIESZKANIE NA DZIAŁKACH ,BO JA PŁACĘ MIESIĘCZNIE 400 ZŁ ZA
        MIESZKANIE W BLOKU
      • Gość: sąsiad Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.zachem.com.pl / *.zachem.com.pl 18.02.04, 13:23
        kala, gdzie jesteś ?
    • Gość: stary Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach IP: *.zachem.com.pl / *.zachem.com.pl 18.02.04, 13:16
      Działkowicze przesadają z pretensjami . Ja muszę płacić czynsz i też nie mam
      dużo lepszych warunków . A ten pan z narzeczoną może wynająć jakiś pokoik .
      Napewno nigdzie w socjalu nie pytał o mieszkanie . Po prostu ma działkę i idzie
      po najmniejszej linii oporu. Ciekawe jak załatwione są na działkach sprawy
      odprowadzania ścieków ( ubikację itp . ) Ja za to wszystko płacę . Oni Też ?
      Może to idzie w ziemię a co ze śmieciami ?
      • ivica Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 18.02.04, 13:27
        Ale ta sprawa wzburzyla ludzi w zachemie az tyle postow w tak krótkim czasie ??
        • radca Re: Rzesze bydgoszczan koczują zimą na działkach 18.02.04, 16:24
          Mialem kiedys dzialke rekreacyjna w Pieczyskach. Gdybym jako dzialkowicz -
          ( wtedy) wiedzial ,ze w jakims tam domu zamieszkuja rodzice z dzieckiem lub
          dziecmi - nie mialbym absolutnie nic przeciwko temu.Malo tego.... w razie jakis
          klopotow lub nagonki na ta rodzine - staralbym sie reagowac, by zbyt pochopnie
          i w emocji - nie uczyniono im krzywdy.

          " jeszcze nie ma tak - by nie mozna bylo czegos ( czemus ) zaradzic"

          pytanie.... kto chcialby sie znalesc na ich miejscu
          " ..... jakby sie czul ktos - gdyby to dotyczylo jego dzieci ?

          radca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja