semeon
27.03.10, 00:54
Kolejny raz przesunięto termin wydania opinii środowiskowej.
Obecnie ma to być koniec czerwca. Najpierw /czerwiec 2009/ szukano
kumaków, teraz, ponoć, na przeszkodzie stoi zmiana przepisów /ale
zmieniono je w październiku 2009/, potem będą chrabąszcze, następnie
bocian czarny i tak poleci rok za rokiem, a opinii i w konsekwencji
drogi, nie będzie. Moim zdaniem jest to celowe działanie
polityczne /destrukcyjne/ mające tylko jeden cel: jeżeli budowa S5
nie jest przygotowana to całość środków kierujemy na.... kto zgadnie?