Blog Tyczyno - gdzie jest?

31.03.10, 22:52
Linków nie ma na stronie gazety.

Cóż to się stało?

Interwencja z góry?

Dyrdymały zablokowane przez Warszawkę? :)
    • mordkakofana Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:00
      Co się tak cieszysz Dawidku?
      • z_bydgoszczy Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:09
        a fe panie radny Jarku
        • torunskiepodpaski Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:11
          Dziwi mnie, że Jarek się nie przyzna do swoich loginów. Najlepsze jest jak gada
          sam ze sobą.
    • niebieski.kapturek Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:25
      Szkoda by było, gdyby ten blog na dobre zniknął. To jeden z niewielu
      fragmentów lokalnej GW, który warto poczytać - niektóre komentarze
      p. Tyczyno naprawdę coś wnosiły do tematów.

      Mam nadzieję, że d.lizstwo nie osiągnęło w redakcji aż takich głębi,
      żeby usuwać takie wypowiedzi jak ten blog z powodu nacisków jakichś
      zonków? Oby to był jakiś chwilowy problem techniczny... :/
      • torunskiepodpaski Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:45
        ^^

        Kim jest ten zonk, że jest wstanie zlikwidować blog zastępcy naczelnego? To
        jakieś lokalne, wszechmocne bóstwo?

        :D
        • niebieski.kapturek Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 31.03.10, 23:59
          Blog nadal wisi w sieci, bez obaw - wujek gugiel znajduje go bez
          trudu.

          a zonk?

          polecam:
          www.miejski.pl/slowo-Zonk
          jedna z definicji:
          "
          Zonk
          Ocena: 70

          Pech. Mówimy gdy coś nam się nie udało."

          Wypisz-wymaluj ekipa z Ratusza :>

          To
          > jakieś lokalne, wszechmocne bóstwo?

          No właśnie mam nadzieję, że nikt ich tak nie potraktuje - pomimo
          legendarnej małostkowości i mściwości Jedynie Słusznego Przywódcy.

          ps. znowu popodrabiasz mój nick żeby mi podogryzać? To dopiero był
          zonk, Dawidzie...
          • tyczyno.andrzej Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 01.04.10, 00:17
            Blog jest tam, gdzie był, czyli pod adresem: tyczynoandrzej.blox.pl
            Link zniknął, bo trochę przemeblowujemy stronę. Zapraszam tych,
            którzy lubią poczytać te moje ,,dyrdymały'';-) Tych, których one
            denerwują, też zapraszam. Pozdrawiam
            • niebieski.kapturek Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 01.04.10, 00:44
              Miało nie być tego posta, ale po wpisie mamulca...



              Szkoda, że zniknął ten link, ale dobrze, że nadal jest i żyje sam
              blog.

              Autoncezura w tym przypadku byłaby bardzo przykrą niespodzianką -
              prawdziwym zonkiem ;)

              Korzystając z okazji: gratuluję Panu zawartych tam uwag i
              jednocześnie dziękuję za nie. Sporo przemyślanych obserwacji - czyta
              się z przyjemnością.

              IMHO spory kontrast z wieloma publikacjami Pana redakcji... ?

              Pozdrawiam.
    • mamulec Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 01.04.10, 00:39
      Może szefostwo się zawstydziło szybciej niż sam pracownik? Żałosne te
      komentarze, aż dziw, że ktoś pozwolił dotąd na to, by tak obniżać opiniotwórczą
      stronę dziennika. O czym by nie było - i tak sprowadza się do krytyki działań
      prezydenta. Zazdrość? A może kompleksy megalomana?
      • dychtrojber Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 01.04.10, 01:13

        Tobie,mamulec marzy się Front Jedności z Prezydentem i GW jako
        dodatek do Kuriera Ratuszowego.
        Mam nadzieję,że blog powróci na dawne miejsce. Uważam,że jest
        ciekawy.
        Mamulec,to o zazdości w stosunku do osiągnięć pezydenta,to są takie
        jaja?

        __________________________________________________

        TOUJOURS EN VEDETTE
        Friedrich Zw. Gr. / 1740 /
        • mamulec Re: Blog Tyczyno - gdzie jest? 01.04.10, 07:17
          ooo! nie o osiągnięcia chodzi, a o stanowisko. Czuć tę zawiść w każdym
          komentarzu, spłycającym życie w Bydgoszczy (i ambitne plany do pisania na jej
          temat) do działań prezydenta. Żałosne, że szefostwo pozwala na oficjalne
          promowanie wypocin swego pracownika, w dodatku wypocin na tak niskim poziomie.
          Swoją drogą gazeta w pewnej kwestii obrała chyba dobrą drogę - jedynie raz na
          ruski rok publikuje teksty autora bloga, a jeśli już, to widać, jak różnią się
          poziomem od pieniactwa na blogu (autor zaznaczył na początku, że popisze sobie,
          bo ludzie lubią czytać jego teksty.... buhaha... i dlatego, że nie wszystko do
          gazety pójdzie - cenzura? oj...).
          • dychtrojber Re: Do Towarzysza Mamulca 01.04.10, 10:26
            Tak Towarzyszu,nasuwa się pytanie jakim siłom Tyczyno służy i kto za
            nim stoi. Władze można krytykować,ale konstruktywnie. Wytykać
            błędy,ale popierać.Oceniać ale pomagać.Napiętnujcie warcholstwo tego
            dziennikarza,który musi działać z niskich pobudek,bo przecież zdrowa
            tkanka narodu popiera bezwarunkowo przywódcę.

            __________________________________________________

            TOUJOURS EN VEDETTE
            Friedrich Zw. Gr. / 1740 /
            • mordkakofana Re: Do Towarzysza Mamulca 01.04.10, 11:09
              Blog jest bardzo dobry
              • yogibaboo104 Re: Do Towarzysza Mamulca 01.04.10, 14:22
                Drogi mamulcu zasiądziesz po prawicy Ojca w wodolocie, na który wstawia was
                mieszkańcy Bydgoszczy w nadchodzących wyborach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja