Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko

25.05.10, 15:34
marszalek sie dosc slabo tlumaczy...miejmy nadzieje, ze odpowiednie
organy wyjasnia ta sprawe...chociaz pewnei sie okaze, ze najwyzej
byly jakies zaniedbania...
tak jak jest obecnie w sparwie doplat do ryanaira a polaczenia
znikaja i nikt nie jest winny...
    • ex-bydgoski Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 16:02
      Zgadzam sie z toba. Nawet jesli cokolwiek prokuratura ustali to i
      tak bedzie za pozno. Umowa podpisana, Austriakow juz nie ma ...
      jedynie politycy beda mieli satysfakcje ze sobie dokopia troche ...
      a polaczenia jak mowisz znikaja ... jedno po drugim (bristol,
      warszawa, liverpool ...)
      Wyjdzie tylko na to, ze marszalek (z wlasnej winy i na wlasne
      zamowienie) kupil upadajaca spolke (utrata wszystkich proponowanych
      polaczen i trzech z istniejacych)... i wtopil publiczne
      pieniadze ... ale czy poniesie jakies konsekwencje? ... hmmm ...
      Mam nadzieje, ze dla dobra lotniska jakos sie dogadaja i liczba
      polaczen zacznie wzrastac .... tylko czas pokaze jak bardzo naiwnym
      czlowiekiem jestem ...
      Rozumiem co mowi prezes lotniska, ale jesli wierzyc temu co pisza
      gazety, to podejrzewam ze on probuje chronic swoja pozycje bo bez
      prywatnego inwestora (niezaleznego od marszalka) trudno bedzie mu
      przetrwac na lotnisku...
      A marszalek powinien zrozumiec ze predzej czy pozniej byc
      marszalkiem przestanie a skutki tego co wyprawia pozostana ... Po
      prostu zal ...
    • jaziun Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 16:28
      a jakby inaczej: wszystko przez marszałka toruńskiego
      • arafat11 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 16:39
        a jakby inaczej: wszystko przez marszałka toruńskiego



        w sparwie lotniska ewidentnie widac jego dzialania( i zaniechania)
        sluzace degradacji portu...chyba sie z tym zgodzisz?
    • marci-nkuch Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 16:48
      Bydgoszcz ma lotnisko....na papierze.
      • frych47 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 16:56
        marci-nkuch napisał:

        > Bydgoszcz ma lotnisko....na papierze.

        A Toruń ma marszałka.... na papierze do listopada.
    • bartoszswiatek Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 19:41
      Podajcie lepsze rozwiązanie ? Lepiej było czekać aż lotnisko zamkną bo nikt
      nie będzie chciał z niego latać jeśli nie zapłacimy ? Inwestor okazał się
      niewypałem. Większość lotnisk w Polsce znajduje się pod władzą samorządów.
      Lotnisko w Bydgoszczy od początku miało problemy. Największym problemem jest
      konflikt pomiędzy marszałkiem, prezydentem Bydgoszczy i prezesem lotniska.
      Wreszcie ktoś niech zacznie rządzić normalnie tym lotniskiem, a nie stosowanie
      spychoterapiii...
      • frych47 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 19:55
        A po kiego Konstanty je sprzedawał, żeby je znowu odkupywać czy to było dobre
        posunięcie, czas pokazał, że to była błędna decyzja.
      • ex-bydgoski Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 20:36
        Teoretycznie masz racje. Problem w tym, ze politycy w Polsce nie sa
        w stanie widziec dalej niz koniec wlasnego nosa. Teraz beda mogli
        upychac 'swoich' ludzi w tej spolce. Nie bedzie tu wazne czy ktos
        jest zlym czy dobrym managerem ... dostanie dobra posadke z
        nadania/po znajomosci... bo w konkursy jakos nie chce mi sie
        wierzyc ...
        Inwestor prywatny, inwestujac swoje pieniadze dazylby do tego, aby
        spolka przynosila zysk, byla rentowna, konkurencyjna. Sprzedajac
        lotnisko Austriakom, okazalo sie, ze wybrano inwestora bez pomyslu
        i ... jak sie okazalo bez kasy ... Poza tym miasto sprzedalo
        Austriakom udzialy w lotnisku i wyglada na to, ze zostawilo sobie
        zobowiazania wobec Ryanaira ... hmmm ... to byla dopiero umowa,
        ktora spowodowala ten caly cyrk ;) Trzeba by sprawdzic, kto taka
        genialna umowe sporzadzil ... ;)
        Teraz marszalek wydaje publiczne pieniadze na odkupienie udzialow
        (czy przeplacil czy nie pewnie sie nigdy nie dowiemy), za LOToskie
        polaczenia (byc moze) do waraszawy (z tego co gazerty pisza) tez
        przeplacil ... i to wszystko z publicznych pieniedzy ...
        Chce wierzyc ze bedzie dobrze ... ale na normalnosc to mi to nie
        wyglada ...
        Tak na marginesie to w innych krajach lotniska naleza do prywatnych
        inwestorow(np firma BAA w Wielkiej Brytanii). Lotniska tam przynosza
        ich wlascicielom zysk, no i jak mniemam samorzad tez ma pieniadze z
        tego powodu ...
        A my mamy klotnie, papierowe wizje ... i coraz mnie lotow ...
        Masz racje piszac, ze w Polsce lotniska naleza do samorzadow, ale
        chyba tylko o bydgoskim pisalo sie w ogolnopolskiej prasie kiedy
        udzialowcy odrzucili propozycje Ryanaira ... jakos inne samorzady
        nie wachaly sie przejac 'naszych' lotow ...
        No ale moze teraz sie to wszystko unormuje ... moze ...
        • frych47 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 20:46
          Unia Europejska nakazuje, że przy wydawaniu publicznych pieniędzy zawsze musi
          być przetarg ma to ograniczyć korupcję.
          • ex-bydgoski Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 20:54
            To moze chociaz przy planowanych inwestycjach dofinansowywanych
            przez UE (rozbudowa terminalu ...) bedzie to zrobione sensownie.
            Bo wydatkowanie pieniedzy publicznych (nie unijnych) wydaje sie
            jakos malo sensowne i przejrzyste ...
    • frych47 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 20:49
      To już przerabialiśmy i wiemy, że prywatny właściciel zawsze jest lepszy od
      publicznego.
    • clough Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 21:17
      Za późnej komuny był taki moment, kiedy zastanawiano się co zrobić z
      opuszczonym przez wojsko lotniskiem. O ile pamiętam jedną z
      propozycji było zabudowanie lotniska blokami. Podejrzewam, że taki
      może być ostateczny los lotniska. Budynek portu łatwo można
      przeznaczyć na galerię handlową. W tym akurat temacie bydgoski
      ratusz jest mistrzem świata.
      • ex-bydgoski Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 21:24
        Dobre! :) Inwestor (typu Biedronka/Lidl) nie bedzie juz nawet musial
        przerabiac ukladu drogowego ... eleganckie skrzyzowanie z
        wybudowanym kawalkiem S5 juz ma :)))
        • arafat11 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 21:59

          nie bedzie juz nawet musial
          > przerabiac ukladu drogowego

          w bydgoszczy i tak przewaznie nie musi tego robic w wiekszym
          zakresie...wystarczy, ze zrobi prawoskret i zainsatluje nowe
          swiatla...
          dzieki temu jezdzi sie w poblizu centrow handlowych z predkoscia
          pieszego...
          • semeon Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 25.05.10, 23:44
            Skoro, jak twierdzi, toruński marszałek kupił udziały większościowe
            za 16,5 mln. zł., a w kasie firmy są 42 mln. zł. to znaczy tylko
            tyle, że jak marszałek dorwie sie do tej kasy to jak myślicie na co
            ją wyda? A tym którzy będą twierdzić, że niemożliwe, że przepisy,
            że dobro regionu i inne takie, powiem tylko tyle, że zawsze się tak
            mówi, a robi swoje, czego przykładów z ostatnich 12 lat rządów
            toruńskich marszałków znaleźć możemy setki.
            • kuromiot1 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 26.05.10, 01:49
              lotnisko to może być powtórka z Akademii Medycznej,
              teraz próbujemy ją wyrwać z toruńskich macek.
              Historia uczy,że toruńscy marszałkowie mają tylko jeden cel :
              dokopać Bydgoszczy - czym zyskują poparcie w tamtej części województwa - czy to
              nie jest szowinizm ?
              Przejęli już większościowy pakiet lotniska i nie bynajmniej aby je rozwijać,bo
              jaki własciciel dopuszcza do likwidacji połączeń , które zwiększają rentowność
              lotniska ?
              Ciekawa jest rola w tym wszystkim "bydgoskich" radnych sejmiku -
              przewodniczącego Sikory oraz Hartwicha.
              Poraża też uzależnienie mediów , które nie potrafią czy nie chcą dotrzeć do
              sedna działań toruńskiego zarządu województwa.


              • bumerang-3 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 26.05.10, 07:38
                Jeżeli marszałek wykupi udziały oraz ureguluje (oczywiście wspólnie
                z prezydentem Bydgoszczy) należności wobec Ryana - lotnisko i jego
                międzynarodowe połączenia zostaną uratowane. Czy nie o to chodzi?
                Trochę nie rozumiem postępowania prezesa Lotniska: marszałek BEBE bo
                nie kupuje i nie spłaca; teraz marszałek BEBE bo kupuje zbyt drogo.
                Coraz mniej wierzę, że chodzi tu o lotnisko a coraz bardziej, że o
                stołek prezesa jest ten krzyk.
                Jeśli cena jest faktycznie wyższa niż mogła by być należy zadać
                pytanie "dlaczego?". Ale też trzeba sobie samemu odpowiedzieć, czy
                nie jest czasem warto przepłacić aby potem samemu decydować o sobie
                a nie być ciągle na łasce cwaniaczków.
                • tech80 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 26.05.10, 08:51
                  bumerang-3 napisał:

                  > Jeżeli marszałek wykupi udziały oraz ureguluje (oczywiście wspólnie
                  > z prezydentem Bydgoszczy) należności wobec Ryana - lotnisko i jego
                  > międzynarodowe połączenia zostaną uratowane. Czy nie o to chodzi?

                  jeżeli to "jeżeli" trwa już od listopada zeszłego roku jakieś
                  pół roku, od tego czasu stracilismy oferowane nowe połączenia i utracilismy dwa
                  dotychczasowe w tym jedno ważne z W-wą.
                  Wierzysz w cuda czy jest to dziecięca naiwność ?
                • yogibaboo104 Re: Spór prezesa i marszałka o odzyskane lotnisko 26.05.10, 08:57
                  Jeśli zarzuty szefa portu są wyssane z palca to marszałek powinien pokazać na
                  jakiej podstawie została dokonana wycena a nie bredzić o absurdzie. W 2 minuty
                  można by rozwiązać sytuacje sporną. Ale biurokraci mają to do siebie że nigdy
                  nie powiedzą niczego wprost i smród będzie się ciągnął za ta sprawą. Intencje
                  marszałka to osobna sprawa i mało kto w Bydgoszczy jest przekonany o tym, że są
                  one dobre dla naszego miasta. Niby zrobił co miał zrobić ale nie będzie dla mnie
                  zaskoczeniem jak się nagle dowiemy, że na wniosek bydgoskich lotników trzeba
                  będzie zbudować w Toruniu lotnisko zapasowe. Jestem pewien na bank że czerepach
                  coś wykręci. Taka jego toruńska natura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja