KOBIETA - KTO TO TAKI

08.03.04, 00:50
panowie - ideal kobiety wg Was
    • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 00:51
      Miła,dostepna ( w sensie ,nie zeby "bez kija nie podchodz") o pieknej
      duszy,która odbija sie w oczetach i na Twarzy.Wyrozumiała.
      • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 00:53
        a co to znaczy 'piekna dusza'?
        • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 00:56
          Dobroc,ciepło,lekka naiwnosc,oczytanie.
          • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:00
            a co to takiego 'lekka naiwnosc'?
            i jak zdefiniowac 'dobroc'?
            • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:06
              Lekka naiwnosc:jak opowiadam,to jestem słuchany z oczami jak jajka,dziwienie
              sie rzeczom w gruncie prostym,entuzjazm nad slimakiem, wszystko nie
              pretensjonalne,nie sztuczne udawanie dziecka ,ale troche nim jeszcze bycie.

              Dobroc dla mnie-to nie bycie uległym i bitym-to znajdowanie we wszystkim
              jakiejs obrony,nie klasyfikowanie człowieka po powierzchownosci,tak od
              razu.Obrona nie dotyczy potworów maltretujacych dzieci i zwierzeta. Cynizm
              zabroniony.U kobiety.
              • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:12
                zinekk napisał:

                > Lekka naiwnosc:jak opowiadam,to jestem słuchany z oczami jak jajka,dziwienie
                > sie rzeczom w gruncie prostym,

                haha to DLA WAS niektore rzeczy wydaja sie proste (np jakies gniazdko czy jakis
                pasek klinowy:). zobaczylbys, jak by sie zdziwil, gdybym Ci zaczela opowiadac o
                odcieniach lawendy ;D


                entuzjazm nad slimakiem, wszystko nie
                > pretensjonalne,nie sztuczne udawanie dziecka ,ale troche nim jeszcze bycie.

                myslalam, ze niedojrzalosc jest grzechem ciekim.... tak to wlasnie wglada tym
                na forum.

                > Cynizm
                > zabroniony.U kobiety.

                a dlaczego?
                pozdrawiam ;)
                • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:16
                  Bo Ja nie lubie. Pisze o tym jak Ja wyczuwam.Cynizmu nie lubie u kobiety:)

                  Tez pozdrawiam.Ale temat zapodałas..
                  • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:20
                    a temat - bardzo a propos ;)
                    w koncu to dzien kobiet ;)
                    --
                    Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                    proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                    Za pół roku będę magistrem
                • lokator Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 23:56
                  wsn napisała:

                  > myslalam, ze niedojrzalosc jest grzechem ciekim.... tak to wlasnie wglada tym
                  > na forum.

                  To forum nie tępi samej niedojrzałości jako takiej. To forum tępi pewną istotną
                  jej wadę polegającą na przekonaniu o własnej nieomylności i o potędze swojego
                  (-> osoby niedojrzałej) rozumu.
    • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:08
      W ogóle to trudno wszystko okreslic... :~i
    • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 01:09
      Trudnego zadania od nas wymagasz... Nie jeden poeta się wyłożył na opisie
      kobiecosci.

      Idealna kobieta... zalezy od mojego nastroju. Raz Dido, raz Xena, wojownicza
      księzniczka.

      Zawsze moja żona,OCZYWIŚCIE:))

      • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:14
        staram sie po prostu sprawdzic, czy nadal funcjonuje ideal bezbronnej istotki,
        slabej idioki, ktora we wszystkim potakuje mezczyznie. a tu okazuje sie, ze
        niekoniecznie ;)
        pozdrawiam!
        • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:17
          To nie ideał bezbronnej istotki-to kluchy ze smietana i nuuuuuda!!!!
          • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 01:20
            Popieram - z dmuchaną lalką nie ma rozmowy, a ile można monologować...
            • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:23
              sadzicie wiec, ze kobieta powinna byc uparta i umiec postawic na swoim?
              i czy moze uzywac podobnych samych metod, co mezczyzna?
              • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 01:34
                Tak naprawdę to wszystko jedno jak się kobieta zachowuje byle jej mężczyzna
                czuł się z tym dobrze. I vicecersa oczywiście. Jeśli kogos się lubi (kocha) to
                nie za wygląd czy charakter ale za to wszystkoco się składa na człowieka od
                feromonów poczawszy na ulubionym kolorze skończywszy. A ze każdemu pasuje co
                innego więc "każda potwora znajdzie swego amatora". I dlatego nie da się
                jednoznacznie okreslic ideału kobiecości/meskości.

                • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:45
                  a czy wypada naigrywac sie z mezczyzny, ktory zakochal sie w kobiecie, ktora
                  nie odpowiada gustom innego?
                  --
                  Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                  proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                  Za pół roku będę magistrem
                  • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:50
                    Nie. Bo to smieszne w sumie,jak im jest dobrze ,to tej postronnej osobie nic do
                    tego.Ale znam małzenstwa z "braku laku".To jest dopiero koszmar... Bo czas
                    biegnie,bo trzeba sie ozenic,bo moze juz innej-innego nie znajde.
                    • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 01:56
                      Bo to jest tak:
                      Szalona miłość, która na początku łączy ludzi po pewnym czasie łagodnieje - juz
                      nie wali nam serce, nie chodzimy 20cm nad chodnikiem, swiat wraca do normalnych
                      barw. I wtedy o powodzeniu związku decyduje przyjaźń. Kobieta i mężczyzna muszą
                      się nie tylko kochać, oni muszą się zwyczajnie LUBIĆ. byc kumplami - takimi do
                      pogadania, posłuchania muzyki, pooglądania bzdur w TV. Miłość z czasem blednie,
                      przyjaźń się pogłębia. Jeśli tak jest to związek przetrwa i będzie się miał
                      dobrze.

                      A osobom postronnym faktycznie nic do tego.
                      • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:09
                        a wyobraz sobie sytuacje: poznajesz mezczyzne, Twoja przyjaciolka za nim nie
                        przepada. w zwiazku z tym wsmiewa sie z ciebie, wyzywa o kretynek itp,
                        bo 'tylko kretynka moze sie zakochac w takim mezczyznie'
                        radzi: skoncz z tym facetem i stara sie, bys z nim zerwala mowiac, ze to dla
                        twojego dobra...
                        jak bys postapil?
                        --
                        Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                        proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                        Za pół roku będę magistrem
                    • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 01:59
                      a w jakiej sytuacji bys znajomemu odradzal zwiazek z jego kobieta? jaka ona
                      musialaby byc?
                      jaki jest 'antyideal' kobiety?
                      --
                      Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                      proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                      Za pół roku będę magistrem
                      • zinekk Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:03
                        Nie odradzałbym.Ktos ma złą komunikacje ze mna ,ale z innym człowiekiem ma
                        dobra.Ktos mówi o kims nienajlepiej,poznajemuy tego kogos i sie okazuje ze
                        wszystko jest ok.Po prostu tak jest.Kazdy z kim innym ma inna relacje.
                        • zinekk Dla mnie antyideał to: 08.03.04, 02:05
                          .. Kobieta chciwa,zawzieta, wulgarna i za duzo paplajaca-uszy by mi spuchły:)))
                      • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 02:09
                        Nie ma antyideału kobiety. Jest antyideał człowieka.
                        Kiedy bym odradzał związek? Teoretycznie to moge sobie tylko pogdybać.
                        Musiałbym znać konkretny przypadek...
                        Ale generalnie chodzi o uczciwość - gdybym widział, że jedna strona gra nie
                        fair to bym się zastanawiał.
                        Nie maja znaczenia żadne różnice typu wiek, pochodzenie, bogactwo itd. Ale
                        jeśli ktoś łamie zasady uczciwości to jako osoba trzecia pewnie bym dradził
                        taki związek.
                        Wiem ze mówie ogólnikami. Tak jak napisałem: trzeba by spojrzec na konkretny
                        przypadek.
                        • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:12
                          a gdybys wiedzial, ze mezczyzna zdradza swoja kobiete - powiedzialbys jej? czy
                          tez mowienie takich rzeczy jest grzechem ciezszym niz sama zdrada?
                          --
                          Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                          proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                          Za pół roku będę magistrem
                          • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 02:18
                            Mówiąc takie rzeczy przyjmujesz na siebie odpowiedzialność za ten związek.
                            Jeśli jesteś na to gotowa to mów. Tylko najpierw zrób rachunek sumienia.
                            • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:36
                              Gość portalu: Voytecq napisał(a):

                              > Mówiąc takie rzeczy przyjmujesz na siebie odpowiedzialność za ten związek.
                              > Jeśli jesteś na to gotowa to mów. Tylko najpierw zrób rachunek sumienia.

                              masz racje. wiem, ze jesli bylabym winna kiedykolwiek zdrady - nigdy bym nie
                              rzucila kamienia. ale takiej winy nigdy nie mialam na sumieniu.
                              sadze, ze 'wygadanie sie' mozna usprawiedliwic tylko wtedy, gdy zdradzajaca
                              osoba stara sie zniszczyc moj zwiazek, niekoniecznie namawiajac partnera do
                              zdrady, ale w jakikolwiek inny sposob. sadzisz, ze bylaym usprawiedliwiona
                              kablujac na osobe, kora rozbija moj zwiazek?
                              --
                              Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                              proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                              Za pół roku będę magistrem
                              • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 02:47
                                Chyba jednak zdrada to większy grzeszek. Gdyby niebyło zdrady to nie ma o czym
                                informować.

                                A czy obrona własnego związku usprawiedliwia rozbicie innego? A czy istnieje
                                mniejsze zło? Czy można bić wiosłami tonących żeby nie przewrócili wypełnionej
                                ludźmi szalupy?
                                Nie wiem. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji i nie umiem Ci jednoznacznie
                                odpowiedzieć. Może spróbowałbym pogadac z tą osobą, która jest dla Was
                                zagrożeniem. Nawet jeśli rozmowa nic nie da to bedziesz miała czyste sumienie
                                bo przynajmniej spróbowałaś...
                                • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:57
                                  > Może spróbowałbym pogadac z tą osobą, która jest dla Was
                                  > zagrożeniem.

                                  na szczescie nie jest. ale probowala byc, dla samej przyjmnosci niszczenia...
                                  pozdrawiam. sadze, ze w tym, co mowisz jest wiele prawdy. choc wg mnie - obrona
                                  wlasnego zwiazku - zawsze na pierwszym miejscu.
                                  nie mozna tego tez porownac do tonacych - im w jakis sposob staralabym sie
                                  pomoc, darujac chocby to nieszczesne wioslo. ratujac swoj zwiazek - nie
                                  oddalabym niczego.
                                  pozdrawiam i ide zaraz spac. milego swieta - nie zapomnij o czyms milym dla
                                  malzonki! ja mam juz obiecane ciacho :)
                                  --
                                  Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                  proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                                  Za pół roku będę magistrem
                                  • Gość: Voytecq Re: KOBIETA - KTO TO TAKI IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.03.04, 03:00
                                    Dobrej nocy! Miło się gadało:))
                            • wsn Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 02:38
                              a co jest wiekszym przewinieniem: popelnienie zdrady, czy powiedzenie o niej?
        • lokator Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 09.03.04, 00:02
          wsn napisała:

          > staram sie po prostu sprawdzic, czy nadal funcjonuje ideal bezbronnej
          > istotki,
          > slabej idioki, ktora we wszystkim potakuje mezczyznie. a tu okazuje sie, ze
          > niekoniecznie ;)

          Dziecko drogie, mylnie łączysz "potakiwanie we wszystkim mężczyźnie" ze
          słabością i idiotyzmem. Ty nie potakujesz mężczyznom, a wcale nie wpłynęło to
          pozytywnie na Twój rozum. To nie ma ze sobą związku.
    • genuine44 Re: KOBIETA - KTO TO TAKI 08.03.04, 04:11
      > panowie - ideal kobiety wg Was

      Na pewno nie Quci. Jezeli Quci mozna nazwac kobieta. :)
    • Gość: Magda z Torunia My kobiety toruńskie mamy Jurka Wenerlicha? a wy? IP: *.torun.mm.pl 08.03.04, 19:08
      Ciężko wam dziewczyny, kobiety w Bydgoszczy bez takich przystojniaków jak nasz
      toruński poseł sld Jurek. Szzcerze wam współczuję ale nie martwcie się mozemy
      sie z wami podzielić. wystarczy dla wszystkich...
      • Gość: MMM Re: My kobiety toruńskie mamy Jurka Wenerlicha? a IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 08.03.04, 20:04
        Tak gadaja glupie baby, OH MY TU MAMY JURKA hihihihi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja