Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się nie...

30.06.10, 10:23
nie chce mi się komentować takich rzeczy...
czy ktoś w tym mieście myśli ?
    • marci-nkuch Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się nie... 30.06.10, 10:38
      Z rowerem do autobusu? Przecież po to ma rower żeby pedałować dla zdrowia,
      rany ludziom kompletnie już odbija od tych upałów.
      • kr88 Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 12:24
        marci-nkuch napisał:

        > Z rowerem do autobusu? Przecież po to ma rower żeby pedałować dla zdrowia,
        > rany ludziom kompletnie już odbija od tych upałów.

        Z wózkiem do autobusu? Po to rodzic bierze wózek, aby nie musieć nosić dzieciaka
        na rękach.
        • wal.do Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 16:27
          W Warszawie już od dawna można wozić rowery komunikacją miejską (Metro, autobus, tramwaj) i jakoś nie ma dramatu. Sporo rowerów w metrze, ale w autobusach czy tramwajach b. rzadko. Wbrew pozorom cykliści czasem myślą ;)
          Myślę, że obawy władz Bydgoszczy są nieuzasadnione.
      • grego-riuss Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 17:34
        marci-nkuch napisał:

        > Z rowerem do autobusu? Przecież po to ma rower żeby pedałować dla zdrowia,
        > rany ludziom kompletnie już odbija od tych upałów.

        Czytać ze zrozumieniem nie nauczyli w podstawówce? Może niech ci mamusia
        przeczyta. Wystarczy nawet sam wstęp.
    • siorf Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 10:38
      to jak się zmęczę i będę chciał wrócić autobusem do domu, rozepnę sobie
      V-brake'a. i powiem, że mi się zepsuło... z pozdrowieniem dla ZDMiKP.
    • poklepywacz Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 10:38
      w Poznaniu dopuszczają przewóz w przyapdku awarii, a jakoś nie widziałem przez
      dwa lata nikogo z rowerem w środku.
      zresztą kto wybierając się na rower będzie korzystał z dusznego autobusu czy
      tramwaju???
      • antyliberal22 Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 16:38
        > zresztą kto wybierając się na rower będzie korzystał z dusznego
        autobusu czy
        > tramwaju???


        głupie myślenie. Po co n.p. pchać się przez całe zatłozone miasto
        skoro lepiej podjechać tym autobusem na jakieś obrzeża i stamtąd
        sobie jechać rowerem. Poza tym jeśli ktoś jeździ w celach
        turystycznych i zwiedzi wszystko w promieniu 50 km, to mogąc te 50
        km przejachać autobusem zwiedziłby kolejne tereny,.
        • poklepywacz Re: Z rowerem do autobusu - Komu ten pomysł się n 30.06.10, 16:49
          antyliberal22 napisał:

          > > zresztą kto wybierając się na rower będzie korzystał z dusznego
          > autobusu czy
          > > tramwaju???
          >
          >
          > głupie myślenie. Po co n.p. pchać się przez całe zatłozone miasto
          > skoro lepiej podjechać tym autobusem na jakieś obrzeża i stamtąd
          > sobie jechać rowerem. Poza tym jeśli ktoś jeździ w celach
          > turystycznych i zwiedzi wszystko w promieniu 50 km, to mogąc te 50
          > km przejachać autobusem zwiedziłby kolejne tereny,.


          czytaj i myśl trochę. jadąc np z Błonia w stronę Koronowa, myślisz że znajdzie
          się ktokolwiek który początek podróży spędzi 30 min stojąc w korku wewnątrz
          autobusu z rowerem jako miły początek swojej przejażdzki??
          Należy dopuścić transport rowerów wewnątrz mzk bo i tak nikt nie będzie się
          ładował w godzinach szczytu ze swoją kozą
    • milosnik_komunikacji_miejskiej Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 11:28
      Nie dość, że ulicę blokują to jeszcze będą się wpakowywać z tymi swoimi dwoma dętkami do autobusów i tramwajów? No poroniło do reszty, może jeszcze frytki do tego, co?
      Im trzeba stopniować wszelkie udogodnienia, dać palec wezmą całą rękę.
      • jesusatan kto blokuje ulice? 30.06.10, 11:40
        ulice to blokuja pielgrzymki tobie podobnych katoli, pelzajace po ruchliwych
        jezdniach i wydajace z siebie te pojekiwania zwane piesniami...
        • milosnik_komunikacji_miejskiej Re: kto blokuje ulice? 30.06.10, 12:25
          Nie jestem żadnym katolem, kolarzu!
          • jesusatan Re: kto blokuje ulice? 30.06.10, 12:48
            dziwne. bo poziom tolerancji wobec innych by sie zgadzal.
      • kr88 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 12:20
        milosnik_komunikacji_miejskiej napisał:

        > Nie dość, że ulicę blokują to jeszcze będą się wpakowywać z tymi swoimi
        dwoma d
        > ętkami do autobusów i tramwajów? No poroniło do reszty, może jeszcze frytki do
        > tego, co?
        > Im trzeba stopniować wszelkie udogodnienia, dać palec wezmą całą rękę.

        Którą ulicę blokują? W naszym mieście jest sporo ulic.



        Wracając do artykułu, myślę że to dobry pomysł. Raczej nikt normalny nie pcha
        się z rowerem do autobusu czy tez tramwaju. Ale w sytuacji jaką kiedyś miałem -
        pękła dętka w smukale, i co miałbym zrobić wówczas?
        • dziedekl Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 21:23
          No tak masz rację nikt normalny nie pcha się do autobusu.Ale na tym świecie są tez inni.I tak pozwolenie na przewóz rowerów,tym INNYM przewróci jeszcze bardziej w głowie.Już nieraz widziałem jak kierowca na linii 62 wypraszał tak zwanych cyklistów co do autobusu wjeżdżali,tak tak wjeżdżali rowerem nie zsiadając z siodełka.
      • robertrobert1 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 16:28
        Ale z ciebie jest ograniczony typ! Ulice to blokują samochody a nie rowery.
        Najwyższa pora rozpoznać jaka jest między nimi różnica: rower ma 2 koła a autko 4.
        A po drugie co ma zrobić rowerzysta gdy mu się rower popsuje? Wezwac lawete?
        Chyba kpisz! Wówczas by musiał zapłacić więcej niż jest warty rower.
      • april5489 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 22:07
        Jaką ulicę blokują?

        A Ty sobie możesz z tymi rolkami tramwajem do Myślęcinka jeździć, a innym
        zabraniasz pojeździć na rowerze?


        A co do artykułu: bardzo się cieszę, że będzie można teraz przewozić rowery.
        Może to żadna przyjemność jechać z nim autobusem, ale dobrze, że jest taka
        możliwość i wybór. Na pewno skorzystają ludzie starsi, działkowicze, czy Ci,
        którzy mieszkają za miastem i tak sobie mogę trasę skrócić i nie zostawiać potem
        roweru nie wiadomo gdzie.
        • milosnik_komunikacji_miejskiej Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 22:26
          > A Ty sobie możesz z tymi rolkami tramwajem do Myślęcinka jeździć, a innym
          > zabraniasz pojeździć na rowerze?

          Rolki to ja sobie pakuję do plecaka razem z ochraniaczami, mieszczą się idealnie. Jak ty swoje dwie dętki i piszczałkę z kierownicy wsadzisz do plecaka to proszę bardzo - jeździj sobie tramwajem z rowerem.
          Obawiam się jednak, że rower nie zmieści ci się do plecaka.
          • april5489 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 23:17
            Rower w plecaku? Chyba kończą Ci się pomysły.
            Dzięki nowym przepisom jeśli będę chciała przewieść rower to przewiozę. Mimo, że
            Ci to bardzo nie na rękę...
    • bandism Czym się różni rower? 30.06.10, 11:47
      "Czym się różni rower od wózka z dzieckiem albo od torby z pomidorami?
      - pyta radna Blanka Olszewska (PO)"

      Może Bronek będzie wiedział.


    • pherus Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 12:26
      Naprawdę myślicie, że od razu zawala całe autobusy i tramwaje rowerami?
      to są sporadyczne przypadki, kogoś rozboli kostka, złapie gumę, źle się poczuje

      myślcie trochę ludzie, a może ktoś nie umie jeździć na rowerze i chce tylko go
      przewieść ? ; P
      • volvo7000 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 14:08
        pherus napisał:
        > Naprawdę myślicie, że od razu zawala całe autobusy i tramwaje rowerami?
        > to są sporadyczne przypadki, kogoś rozboli kostka, złapie gumę, źle się poczuje

        Te "sporadyczne" przypadki już teraz widać dość często - rowerami chcą pojeździć
        po Myślęcinku, ale już w drodze do i z parku pchają się z rowerami do autobusów.
    • bigcharles Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 14:15
      Ja tam z tego nie będę korzystać ale nie powinno być żadnych ograniczeń dla
      rowerzystów, jeżeli mammy mówić o korzystaniu z komunikacji latem.
    • aag Komu ten pomysł się nie podoba? 30.06.10, 15:16
      Każdy rozsądny człowiek swoją przejażdżkę rowerem powinien tak rozplanować,
      aby móc potem na nim wrócić. Również powinien tak zadbać o stan roweru, aby
      ten go nie zaskoczył nie mile. Dla mnie większym problemem są ci prujący po
      chodnikach. W komunikacji miejskiej też nie bardzo mi się podoba ich obecność
      ponieważ wyposażone są w duże niczym nie osłonięte i brudne koła, które mogą
      zniszczyć ubranie, a w razie ostrego hamowania, co ostatnio zdarza się bardzo
      często, spowodować obrażenia nie tylko u posiadacz ale i innych pasażerów.
      • antyliberal22 Re: Komu ten pomysł się nie podoba? 30.06.10, 16:43
        ba, aluminiowe części odbijają światło i mogą powodować przegrzania
        głów u niektórych. Tobie już się to przytrafiło.
      • przemek.rozyczka Re: Komu ten pomysł się nie podoba? 01.08.10, 23:38
        Jeżdżę dużo rowerem i samochodem. Zdarza mi się jechać komunikacją miejską (np. dziś). Mam Dahona - mój rower po złożeniu zajmuje mniej miejsca niż złożony wózek dziecięcy, chyba nawet nie łapie się na bilet za bagaż (wymiary). I nie ma żadnych ostrych wystających elementów.
        Byłem dziś świadkiem, jak Pan Motorniczy wyrzucił z PUSTEGO wagonu rowerzystę (bo nie można). Głupio mi było, bo naprawdę chłopak mógł ten rower przewieźć...
        Pan Motorniczy nie otwierał również wszystkich drzwi w wagonie napędowym (to tak zabawnie patrzeć, jak ludzie cisną te guziki na zewnątrz, i nagle, gdy zdają sobie sprawę, że drzwi się nie otworzą, biegną do następnych, prawda?) - nie wiem jak było w doczepie, i przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle (metoda: tramwaj jest duży, więc dzwonek, czuwak w podłodze i heja).
        Chyba nie chcę jeździć takimi tramwajami...
        Co do jazdy po chodniku, wsiądź na rower, przejedź trasą Jagiellońska - Focha - Grunwaldzka (do Węzła Zachodniego) i przeżyj... Jadąc chodnikiem ZAWSZE zwalniam, jak widzę pieszego. Jak mi pieszy wlezie na ścieżkę rowerową, zwalniam, omijam. Czasem grzecznie zadzwonię dzwonkiem.
    • mk97 Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 16:23
      Drobne sprostowanie: w Warszawie można wozić rower o każdej
      godzinie, obowiązuje tylko kryterium zdrowego rozsądku - rower ma
      nie przeszkadzać pasażerom. Jakby co, decyzja należy do
      kierowcy/motorowego.
      Nie słyszałem, aby były w związku z tym jakieś problemy.
      Pozdrawiam,
      Marcin
    • drugi_pendzel Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 16:31
      A w Chicago każdy autobus ma bagażnik na rowery z przodu. Takie
      rynienki na maks. 4 rowery.
      • arafat11 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 16:38
        a u nas prawie chicago, tylko tych bagaznikow nie ma;-)
      • antyliberal22 Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 16:44
        drugi_pendzel napisał:

        > A w Chicago każdy autobus ma bagażnik na rowery z przodu. Takie
        > rynienki na maks. 4 rowery.

        i tak byłoby najlepiej. Tylko, ze jak spytałem jednego takiego
        prezydenta miejskiego to POwiedział: "ni ma piniędzy" = tak jakby to
        był majątek.
    • marquisamonique Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 30.06.10, 18:08
      a jak ktos jest gruby, bardzo gruby-tez zabiera miejsce w
      autobusie.Wywalic go. Albo ma 5 dzieci-po co tyle ich narobil-moze
      powinny byc ograniczenia????
      a co do durnego komentarza w sprawie blokowania ulic przez
      rowerzystow-ulice blokuja glownie samochody. Mysle, ze gdyby je
      ograniczyc, to milosnik komunikacji miejskiej nie stal by w korkach.
      Oczywiscie,ze powinny byc wprowadzone CYWILIZOWANE zasady
      przewozenia rowerow. Nalezy chciec wiecej, bo jak na razie w tej
      sprawie jest kicha. Nie wspominajac o sciezkach rowerowych....
      • milosnik_komunikacji_miejskiej Re: Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się ni 30.06.10, 22:30
        marquisamonique napisała:

        > a co do durnego komentarza w sprawie blokowania ulic przez
        > rowerzystow-ulice blokuja glownie samochody. Mysle, ze gdyby je
        > ograniczyc, to milosnik komunikacji miejskiej nie stal by w korkach.

        Szanowny kolego, na szczęście nie stoje w korkach, bo poruszam się tramwajami, gdzie prawie wszystkie torowiska są wydzielone z jezdni, wiec nie stoje w korkach razem z autami.
    • anty_populista w Gdańsku rowery mozna wozic i to za darmo 30.06.10, 18:20
      od dobrych kilku lat - we wszystkich niskopodlogowych autobusach i
      tramwajach. a poniewaz wszystkie autobusy sa niskopodlogowe (oraz
      bardzo wiele tramwajow, w przyszlym roku - wszystkie) to w praktyce
      mozna wozic prawie cala komunikacja miejska i to za darmo. tak wiec
      dziennikarz nie przylozyl sie do pracy i nie sprawdzil tego co napisal
    • krzysztofbajar Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie ... 06.08.10, 13:42
      A ja uważam, że jak jest luźno w autobusie i nikomu to nie przeszkadza, to
      niby dlaczego rowerzysta nie miałby do niego wsiąść? W końcu rower to nie
      motocykl... A najbardziej spodobał mi się pomysł z Krakowa bodajże, gdzie na
      autobusach z tyłu są specjalne bagażniki na rowery. To jest kulturka - nie to
      co u nas...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja