Zielone światło dla rowerów w autobusie

01.07.10, 13:23
w jakich bolach sie to rodzilo...ale dobrze, ze w koncu sie udalo...
    • volvo7000 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 13:36
      No i znowu głupota górą.
      Wiadomo, że nikt biletu na rower nie skasuje (bo i teraz jak wsiądą i kierowca
      ich nie wyrzuci to jadą bez).
      Ja teraz czekam za prawem do przewozu pralek i lodówek, bo zawsze wyjdzie mi
      taniej niż bagażówką.

      Proszę o wyjaśnienie kwestii kto będzie płacił odszkodowania za wybrudzone
      ubrania lub ewentualne obrażenia przy ostrym hamowaniu, ZDMiKP, przewoźnik czy
      rowerzysta?
      • kr88 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 13:44
        volvo7000 napisał:

        > Proszę o wyjaśnienie kwestii kto będzie płacił odszkodowania za wybrudzone
        > ubrania lub ewentualne obrażenia przy ostrym hamowaniu, ZDMiKP, przewoźnik czy
        > rowerzysta?

        Ta sama osoba, która płaci ludziom za czyszczenie rzeczy wybrudzonych przez
        kontakt z brudnym autobusem/tramwajem.
      • arafat11 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 13:44

        Wiadomo, że nikt biletu na rower nie skasuje (bo i teraz jak wsiądą
        i kierowca
        > ich nie wyrzuci to jadą bez).


        czyli tak samo jak pasazerowie na gape? moze wogole zlikwidowac
        komunikacje miejska to nikt nie bedzie jezdzil bez biletu?
    • marci-nkuch Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 13:41
      "Gdzie z tą dryndą Panie do autobusuuu!!!
    • byd3 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 14:32
      Czyżby bez żadnych ograniczeń, a te 1,3 zł to co?
      Zajmijcie sie też budowę ścieżek rowerowych w mieście bo z ty jest
      krucho.
      www.probydgoszcz.webpark.pl/
      • volvo7000 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 14:43
        W niedzielę znajomymi pojedziemy rowerami do myślęcinka, oczywiście pojedziemy
        autobusem 52.
        Myślę że 6 rowerów nie będzie nikomu przeszkadzało w autobusie?

        Ps. Oh kurcze zapomniałem że to od września dopiero :)
        • dziedekl Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 01.07.10, 20:32
          Brawo za pomysł!!!!!!!I tak na każdym przystanku tez ze sześć rowerów.Nie ma to
          jak nasi radni-bezradni,sami nie jeżdżą autobusami.
    • dibis Tak już było! 02.07.10, 02:41
      Na końcowym na Błoniach wsiadło czterech z rowerami. Tym wejściem na
      trasie nie mógł już nikt wsiąść, a najweselej było, jak się
      uzbierało dużo ludzi i co hamowanie, to ktoś spodniami lub sukienką
      czyścił opony! A jaki był jazgot na zarzuty, że nie wypada itd.! Co,
      nie wolno mi? - to była najłagodniejsza odpowiedź, bo pozostali
      bezczelnie radzili, że jak się komuś nie podoba, to niech sobie
      taryfą jedzie. Brawo, radni, wy to macie gdzieś, co się dzieje w
      autobusach, bo z nich nie korzystacie!
    • kell99 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 07:53
      arafat11 napisał:

      > w jakich bolach sie to rodzilo...ale dobrze, ze w koncu sie udalo...

      Skoro zainteresowanie jest, to moze czas sprobowac montowac bagazniki dla
      rowerow z przodu autobusu. Wypadaloby tez dodac dopisek by rowery mozna bylo
      przewozic gdy w autobusie/tramwaju jest wystarczajaca ilosc miejsca (poza
      godzinami szczytu).
      • volvo7000 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 15:48
        kell99 napisał:
        > Skoro zainteresowanie jest, to moze czas sprobowac montowac bagazniki dla
        > rowerow z przodu autobusu.


        No właśnie! Rowery montować z przodu i z tyłu pojazdu. W ogóle powinni kupować
        autobusy turystyczne! Przecież ludzie wożą walizki i torby więc można by je
        chować do luku bagażowego. Rowery montować z przodu i z tyłu pojazdu. No i
        obowiązkowo powinien jechać pilot-przewodnik...
        • kell99 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 20:02
          volvo7000 napisał:

          > No właśnie! Rowery montować z przodu i z tyłu pojazdu. W ogóle powinni kupować
          > autobusy turystyczne! Przecież ludzie wożą walizki i torby więc można by je
          > chować do luku bagażowego. Rowery montować z przodu i z tyłu pojazdu. No i
          > obowiązkowo powinien jechać pilot-przewodnik...
          >

          Hmm, zwolennicy metropolii raczej malo podrozuja po swiecie, bo takie
          rozwiazanie jest bardzo popularne w wielu duzych miastach (google pomoze). Radni
          raczej wyjezdzaja tylko na wakacje, bo za kazdym razem musza od nowa kolo
          wynajdywac zamiast pozyczac sprawdzone rozwiazania.
        • pan_twojego_pana Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 03.07.10, 11:25
          volvo7000 napisał:


          > No właśnie! Rowery montować z przodu i z tyłu pojazdu. W ogóle
          powinni kupować
          > autobusy turystyczne! Przecież ludzie wożą walizki i torby więc
          można by je
          > chować do luku bagażowego. Rowery montować z przodu i z tyłu
          pojazdu. No i
          > obowiązkowo powinien jechać pilot-przewodnik...
          >

          nie rozumiem, masz wątpliwości co do tego czy można przewozić rowery
          wewnątrz pojazdów, tutaj podaje ci się bardzo tanie rozwiązanie takie
          aby był "wilk syty i owca cała" a ty nadal zrzędzisz? nie bo nie!? bo
          nienawidzisz rowerzystów? uspokój się...
          • volvo7000 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 03.07.10, 15:26
            pan_twojego_pana napisał:
            > tutaj podaje ci się bardzo tanie rozwiązanie takie
            > aby był "wilk syty i owca cała" a ty nadal zrzędzisz? nie bo nie!?


            Nie wyobrażam sobie kierowcy wysiadającego na przystanku, biorącego czyjś rower
            i mocującego go na autobusie. Strata czasu. Autobus miejski to nie autokar! On
            ma wozić LUDZI.
            • kell99 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 03.07.10, 16:55
              volvo7000 napisał:

              > Nie wyobrażam sobie kierowcy wysiadającego na przystanku, biorącego czyjś rower
              > i mocującego go na autobusie. Strata czasu. Autobus miejski to nie autokar! On
              > ma wozić LUDZI.

              Hmm, wpisz w google 'bus bike rack' i zobaczysz mase przykladow. Zeby bylo
              smieszniej, to pasazer jest odpowiedzialny za mocnowanie roweru. A poza tym, to
              jeszcze nie widzialem by kierowca ruszyl kiedykolwiek 4litery i pomogl np
              starszej osobie czy osobie z wozkiem. Taka mentalnosc widac.
              • arafat11 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 03.07.10, 22:50
                a pomyslales o kosztach? kilkaset takich wieszkow do zamontowania?
                i jak sobie wyobrazasz montowanie takiego roweru gdy na przystanek
                che wjechac nastepny autobus?
                • kell99 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 04.07.10, 00:25
                  Oczywiscie. To lepiej jak zablocony rower bedzie brudzil pasazerow.
                  Bo tak jest prosciej, nikt nie musi sie wysilac, no i taniej. Lepiej wydac kilka
                  mln zl na pazerna linie lotnicza - wtedy wiadomo, ze idzie o prestiz a nie o
                  poprawienie komfortu zycia mieszkancow.
                  • pan_twojego_pana Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 04.07.10, 00:48
                    chyba nie rozumiesz kell, w środku pojazdu też NIE! w środku nie, na
                    zewnątrz nie, ogólnie nie! nie bo nie! jak ktos nie jest na tak bo
                    akurat nie ma takiej potrzeby to musi być na nie, takie są odwieczne
                    prawa natury :)
                  • arafat11 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 04.07.10, 20:48
                    Oczywiscie. To lepiej jak zablocony rower bedzie brudzil pasazerow.
                    > Bo tak jest prosciej, nikt nie musi sie wysilac, no i taniej


                    to by moze mialo sens gdyby faktycznie bardzo duzo pasazerow wozila
                    rowery, ale jakos przyklady z innych miast na to nie wskazuja...wiec
                    chyba sa setki innych potrzeb(np nowe tramwaje) niz wydawanie
                    kilkuset tysiecy na wieszaki na rowery, z ktorych wiekszosc nie
                    bedzie nigdy wykorzystana...nie mowiac o trudnosciach na przystanku
                    z tym zwiazanych...


                    Lepiej wydac kilk
                    > a
                    > mln zl na pazerna linie lotnicza - wtedy wiadomo, ze idzie o
                    prestiz a nie o
                    > poprawienie komfortu zycia mieszkancow.



                    cos mi sie wydaje, ze wiecej pasazerow korzysta z lotnska niz ludzi
                    przewiezie rowery komunikacja miejska...poza tym lotnisko to wiele
                    spraw, a zwlaszcza rozwoj gospodarki i turystyki...wieszaki rowerowe
                    nie zapewnia ani jednego ani drugiego...
      • arafat11 Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 23:56

        Skoro zainteresowanie jest, to moze czas sprobowac montowac
        bagazniki dla
        > rowerow z przodu autobusu.

        nie wiem czy to ma sens: koszt olbrzymi a wykorzystanie pewnie
        zerowe...bo raczej rowerzysci masowo sie nie rzuca na komunikacje
        miejska....no i dlugie przerwy na przystankach( trzeba ten rower
        przymocowac, a przeciez moz enei byc czasu na postoj autobusu itp)


        Wypadaloby tez dodac dopisek by rowery mozna bylo
        > przewozic gdy w autobusie/tramwaju jest wystarczajaca ilosc
        miejsca (poza
        > godzinami szczytu).



        tylko jak to okreslic? np wsiadasz o godz 18( poza szczytem) do
        pustego autobusu, na nastepnym przystanku wsiada 20 osob( np wyszli
        z kina, kosciola) i autobus jest pelen, przychodzi kontrola i co?
        a godziny szczytu to tez dyskusyjna sprawa, no i sprawa ewentualnych
        opoznien, korkow...krotko mowiac stworzylibysmy pole do duzych
        naduzyc i walk na lamach prasy pomiedzy rowerzystami i
        kontrolerami...
    • devilkind głupi pomysł 02.07.10, 08:33
      teraz proszę sobie wyobrazić tych co do zautobusu również w sczycie pchają się z rowerem bo mu wolno!!!, ciekawe czy taki bezradny co to uchwalał, chciałby aby mu ktoś kołami rowerka przejechał albo się obtarł parę razy o jego garniturek albo białą sukienusię jakiejś bezradnej...
    • april5489 Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 10:19
      Chciałabym zaznaczyć, że dopiero w wrześniu będzie możliwość przewożenia
      rowerów autobusami... Wciąż jest to zabronione, więc nie piszcie, że gdzieś
      czwórka rowerzystów jechała, bo to jest wciąż jeszcze zabronione i karane.
      Jeśli to komuś przeszkadza to zadzwońcie po kontrolę, albo powiedźcie
      kierowcy, to wyprosi rowerzystów.

      Poza tym dla kogoś kto jeździ rowerem przejazd komunikacją miejską wraz z
      jednośladem nie jest przyjemnością i myślę, że nie będzie się to działo
      codziennie. Pewnie w wyjątkowych sytuacjach, awarii itp.
      • milosnik_komunikacji_miejskiej Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 13:18
        > Poza tym dla kogoś kto jeździ rowerem przejazd komunikacją miejską wraz z
        > jednośladem nie jest przyjemnością i myślę, że nie będzie się to działo
        > codziennie. Pewnie w wyjątkowych sytuacjach, awarii itp.

        Wy już pokazaliście na co was stać, jak potraficie robić ludziom na złość tylko dlatego, że nie jeżdżą rowerem.
        • pan_twojego_pana Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 04.07.10, 01:10
          i co? teraz nienawidzieć będziesz wszystkich rowerzystów za to że raz
          musiałeś trochę dłużej jechać tramwajem?
      • dziedekl Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 03.07.10, 03:17
        I tu się pani myli.Kierowca nie wyprosi rowerzystów. Nie będzie mu wolno bo
        durnie zdecydowali że można przewozić rowery.Sami nie jeżdżą autobusami więc ich
        to nie dotyczy.
      • excellentclient Dzięki za poprawę humoru :D 03.07.10, 04:42
        Jeden normalny wpis na 20 dotychczas... Z takim podejściem i
        myśleniem jak tutaj wy tutaj ludzie na forum to budujcie sobie tą
        metropolię z Białymi Błotami, Sieciekiem albo Wojnowem (bez urazy) bo
        na więcej was nie stać i patrzeć dalej chyba też nie potraficie.

        Myślicie, że jak mam rower to się będę pchał z nim do śmierdzącego -
        wypchanego ludźmi autobusu? Chciałbym zaznaczyć, że rowerzysta też ma
        mózg! O zgrozo!

        Skorzystam z tego jakże wielkiego przywileju za 1,3 PLN gdy gumę na
        mieście złapie albo inne licho mnie dopadnie... i to wszystko. Ale
        szum na całe forum jak tralala.

        Pozdrawiam wszystkich oburzono-ubrodzonych przez rowerzystów.
        Siadajcie dalej czyścioszki w busie/tramwaju na krzesła gdzie przed
        chwilą siedział bezdomny... Już widzę te hordy rowerzystów w
        komunikacji miejskiej we wrześniu, październiku, listopadzie a nie
        daj Boże grudniu.

        Pozdrawiam rozbawiony do łez.
    • kr88 Zielone światło dla rowerów w autobusie 02.07.10, 23:33
      Śmieszne są komentarze niektórych z Was, biadolicie o setkach rowerzystów
      czyhających na przystankach, albo o brudzeniu się ciuchów innych użytkowników
      autobusu/tramwaju. Tymczasem przekonamy się jak będzie dopiero we wrześniu.
      • pan_twojego_pana Re: Zielone światło dla rowerów w autobusie 04.07.10, 01:04
        hehe, ja kiedyś za czasów jeszcze studenckich jadę sobie odpicowany w
        najlepszy gajer na egzamin, siadam sobie na poczwórnym miejscu i
        czytam to czego jeszcze nie zdążyłem przyswoić, w międzyczasie
        naprzeciwko mnie usiadła matka z dzieckiem, mały od razu zaczął machać
        nogami kopiąc mnie niesamowicie - typowy mały adehadowiec, patrzę na
        mamusię co zrobi a ta wielka obraza że śmiem tak na nią patrzeć i
        udaje że nic nie widzi, nie chcąc psuć sobie jeszcze bardziej humoru
        po prostu wstaję zniesmaczony i resztę podróży spędzam czytając
        stojąc, najlepsze spodnie do garniaka upierd... jednak jak u świni,
        dobrze że egzamin pisemny i siedziałem w ławce ale oblewaniu w
        garniaku nie było mowy, trzeba było wracać do domu się przebrać a
        spodnie oddać do czyszczenia - i teraz moje pytanie - kto powinien mi
        zapłacić za czyszczenie i dodatkowy dojazd do domu a potem do klubu
        podczas gdy z uczelni do klubu mógłbym dojść piechotą? Przewoźnik,
        organizator czy mamuśka? czy przewożenie nadpobudliwych dzieci
        autobusem nie powinno być zabronione? co będzie jak taki bachor kopnie
        kogoś w głowę? a ludzie którzy się nie myją? dlaczego rowery nie mogą
        brudzić a oni mogą? a nachlani? czy nie mają twardych łokci i głów jak
        lecą bezwładnie na innych pasażerów co także się zdarza? Może więc
        zabronimy też przewozu pewnych ludzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja