jest jeszcze szansa - zobaczcie sami

17.03.04, 05:00
bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/348353.html

" Czekając na wyrok

Środa, 17 marca 2004r.

Dzieci z rodziny Pińkowskich nadal są w domu. Wczoraj minął zakreślony przez
sąd termin oddania ich do Domu Dziecka w Trzemiętowie. Wbrew obawom rodziców
nikt nie zgłosił się po dzieci i nie zabierał ich z domu siłą. Czy miał na to
wpływ desperacki krok ojca, który w proteście przeciw decyzji sądu próbował
odebrać sobie życie? Czy może fakt, że nie był to dzień urzędowania kuratorek
sądowych?

O dramacie rodziny Pińkowskich pisaliśmy dwukrotnie - w piątkowym
Magazynie "Expressu? i w poniedziałek. W piątek pisaliśmy o decyzji sądu
odbierającej niewydolnym wychowawczo rodzicom prawo do opieki nad pięciorgiem
dzieci i ich dramatycznej walce przed oddaniem ich do domu dziecka. W
poniedziałek - o nieudanym samobójstwie ojca, które miało uratować pociechy
przed zabraniem ich do Trzemiętowa. Czarny scenariusz zakładał, że właśnie
wczoraj cała piątka pociech z rodziny Pińkowskich: siedemnastoletnia Julita,
szesnastoletni Kamil, dwunastoletni Mateusz, dziewięcioletni Paweł i
ośmioletnia Marietta mieli być przez kuratora sądowego zabrani do wyznaczonej
przez sąd placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Przygotowana na dantejskie sceny rodzina siedziała wczoraj w mieszkaniu jak
na szpilkach, spodziewając się najgorszego. Matka i dzieci brały pod uwagę
wszystkie możliwe formy protestu, zdecydowane za nic nie dopuścić do
wykonania decyzji sądu.

Nie było przy nich ojca. Jarosław Pińkowski, lat 36, targnął się na swoje
życie w miniony czwartek. Powiesił się na klamce od łazienki. Rodzina ledwie
go odratowała. Był już siny, gdy odcinano go od sznura. Przytomność odzyskał
w świeckim szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych, gdzie przewieziono go
z wojewódzkiego szpitala imienia Biziela w Bydgoszczy. Zostawił list
pożegnalny, w którym, oprócz obciążania winą wymiaru sprawiedliwości, a w
szczególności sędziny bydgoskiego sądu rodzinnego, mówił o poświęceniu swego
życia dla uratowania dzieci.

Jarek to ofiara bandyckiego napadu. Zapadł po nim na padaczkę, obecnie jest
inwalidą pierwszej grupy. W stanach depresyjnych już dwudziestokrotnie - za
pomocą leków psychotropowych - dokonywał prób samobójczych. Powinien się
leczyć, a państwo powinno mu w tym pomóc. Jest to realizowane tylko
teoretycznie. Jarek z Ciela sporadycznie jeździ do Bydgoszczy do poradni
zdrowia psychicznego. Po odzyskaniu świadomości w szpitalu zapowiedział, iż
tak bardzo kocha dzieci, że jeśli mu je zabiorą, to się zabije. Na wiadomości
z domu czeka jak na wyrok.

- Kierowniczka z opieki powiedziała nam wczoraj: zabierzemy dzieci i to
natychmiast. Kazała mi jechać do Trzemiętowa patrzeć, jakie łóżka im
przygotowali. Jak zapowiedziałam, że zamknę drzwi i nikogo nie wpuszczę, to
zagroziła, że przyjadą z policją... - łka wystraszona Ewa.

- Rodzina jest niewydolna wychowawczo, nie powinna sprawować funkcji
rodzicielskich. Lepiej, gdyby dzieci trafiły do placówki w Trzemiętowie, tam
miałyby godne warunki do nauki - potwierdza stanowisko opieki społecznej
Alicja Wojtanowska, pracownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Białych
Błotach, od 90 roku opiekująca się Pińkowskimi. - Matce wydaje się, że
zapewnienie dzieciom jedzenia to wszystko. Toleruje fakt, że nie chodzą do
szkoły. Julita po gimnazjum się nie uczy. Matka miała się zgłaszać do nas co
dwa tygodnie - nie robi tego. Ojciec nie korzysta z porad terapeuty ze
świetlicy w Cielu. My pomagamy im finansowo, ale opieka zdrowotna nad ojcem
to już sprawa lekarzy. Nie mieliśmy też wpływu na decyzję o umieszczeniu
dzieci w domu dziecka - o tym zdecydował sąd.

Według przypuszczeń opieki społecznej, jeśli matka dobrowolnie nie odwiezie
swych pociech do Trzemiętowa, zostanie wyznaczona nowa rozprawa i ustalony
nowy termin oddania dzieci do placówki opiekuńczo-wychowawczej. - Nie oddam
ich! - rzuca się Ewa - Po artykule w piątkowym wydaniu ?Expressu Bydgoskiego?
sprawą zainteresował się ?Fakt?, ?Kulisy?, telewizja Bydgoszcz i telewizja
TVN. Ale czy to nam pomoże? Jak byśmy byli bogaci i wykształceni, to pewnie
tak. Ale teraz co możemy? Powiedzieć, że kochamy dzieci i za nic w świecie
nie chcemy ich stracić?

Zorganizowanie internetowej akcji pomocy dla rodziny Pińkowskich zadeklarował
Andrzej Kanicki, mieszkający obecnie w Austrii bydgoszczanin, który w
Strzyżawie stracił syna Dawida.

?Express Bydgoski? już siedem lat temu pomagał rodzinie Pińkowskich w
krytycznej sytuacji materialnej, pamiętaliśmy też o nich w okresach
świątecznych. Cieszyliśmy się, że Jarek Pińkowski rzucił alkohol.
Martwiliśmy, że osierocone córki siostry Ewy, które Pińkowscy przygarnęli bez
pytania o pieniądze, zostały im zabrane do domu dziecka.

Teraz Jarek i Ewa mogą stracić nawet własne dzieci. Rok temu w jednopokojowym
mieszkaniu rozbrzmiewały głosy dwójki dorosłych i siedmiorga dzieci: własnych
i przybranych. Czy teraz zostanie tam tylko Ewa - i dwa psy?

Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "
    • marlon123 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 08:53
      radca napisał:

      > Zorganizowanie internetowej akcji pomocy dla rodziny Pińkowskich zadeklarował
      > Andrzej Kanicki, mieszkający obecnie w Austrii bydgoszczanin, który w
      > Strzyżawie stracił syna Dawida.

      > Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "

      Więc co Pan proponuje?
      Taki komentarz w lokalnej prasie zobowiązuje.

      • bator1 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 09:17
        marlon123 napisał:

        > radca napisał:
        >
        > > Zorganizowanie internetowej akcji pomocy dla rodziny Pińkowskich zadeklaro
        > wał
        > > Andrzej Kanicki, mieszkający obecnie w Austrii bydgoszczanin, który w
        > > Strzyżawie stracił syna Dawida.
        >
        > > Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "
        >
        > Więc co Pan proponuje?
        > Taki komentarz w lokalnej prasie zobowiązuje.
        >

        pan Kanicki proponuje: poczekajmy na redaktorów, wtedy zrobi się AKCJE. Włączą
        kamery i lampy, on zapłacze i wręczy łkając dary zebrane od FORUMOWICZÓW. Gapie
        dostaną ulotki wyborcze niedoszłego posła Partii Wszystkiego Najlepszego -
        Andrzeja K. (obecnie Samoobrona)
        • ivica Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 09:24
          a wybory do Parlamentu Europejskiego tuż tuż, a i Samoobrona ma 24% poparcia....
          • bator1 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 09:27
            ivica napisał:

            > a wybory do Parlamentu Europejskiego tuż tuż, a i Samoobrona ma 24%
            poparcia...
            > .
            >
            I jak powszechnie wiadomo: zrobi wszystkim WIELE DOBREGO

            wesole quwa...
          • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 15:28
            ivica napisał:

            > a wybory do Parlamentu Europejskiego tuż tuż, a i Samoobrona ma 24%
            poparcia...

            - alez ja jestem bezpartyjny

            radca
        • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 15:14
          bator1 napisała:

          > marlon123 napisał:
          >
          > > radca napisał:
          > >
          > > > Zorganizowanie internetowej akcji pomocy dla rodziny Pińkowskich zade
          > klaro
          > > wał
          > > > Andrzej Kanicki, mieszkający obecnie w Austrii bydgoszczanin, który w
          >
          > > > Strzyżawie stracił syna Dawida.
          > >
          > > > Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "
          > >
          > > Więc co Pan proponuje?
          > > Taki komentarz w lokalnej prasie zobowiązuje.
          > >
          >
          > pan Kanicki proponuje: poczekajmy na redaktorów, wtedy zrobi się AKCJE.
          Włączą
          > kamery i lampy, on zapłacze i wręczy łkając dary zebrane od FORUMOWICZÓW.
          Gapie
          >
          > dostaną ulotki wyborcze niedoszłego posła Partii Wszystkiego Najlepszego -
          > Andrzeja K. (obecnie Samoobrona)

          - nie naleze do zadnej partii politycznej - wiec ten temat jest chybiony.

          Batorze1 - dlaczego nie zauwazasz problemu i tragedii tej rdziny ?
          Czyz ja osoba - jest wazniejsza dla Ciebie - niz losy Tej rodziny ?

          Oni potrzebuja pomocy i to jest cel tego postu.Jak bedzie juz po wszystkim -
          to mozesz " wieszac psy " na mnie - ale prosze.....

          skieruj swoje spojrzenie w strone Tej rodziny - by mogla byc razem i zyc
          w miare godnie - na miano czlowieka wolnego.

          prosze....

          radca
          • bator1 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 20:50
            radca napisał:
            > - nie naleze do zadnej partii politycznej - wiec ten temat jest chybiony.

            Taaa, jak to mówią - bezpartyjny fachowiec zawsze w cenie?
            Bezpartyjny, ale która to już kampania, panie obserwator?

            > Batorze1 - dlaczego nie zauwazasz problemu i tragedii tej rdziny ?
            > Czyz ja osoba - jest wazniejsza dla Ciebie - niz losy Tej rodziny ?

            Ależ robię, staram sie twoim wzorem: gadam, gadam, gadam
            może i mnie gdzieś wsadzą na kandydata?
            albo chociaż do rady jakiejś...
            • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 21:03
              bator1 napisała:

              > radca napisał:
              > > - nie naleze do zadnej partii politycznej - wiec ten temat jest chybiony.
              >
              > Taaa, jak to mówią - bezpartyjny fachowiec zawsze w cenie?
              > Bezpartyjny, ale która to już kampania, panie obserwator?

              - to jednak nie jest zadna kampania Batorze1
              nie o to przeciez chodzi

              " fachowcem " tez nie jestem ( jesli masz na mysli polityke :)

              > > Batorze1 - dlaczego nie zauwazasz problemu i tragedii tej rdziny ?
              > > Czyz ja osoba - jest wazniejsza dla Ciebie - niz losy Tej rodziny ?
              >
              > Ależ robię, staram sie twoim wzorem: gadam, gadam, gadam

              - OK :)))
              ale oprocz gadania - jeszcze trzeba cos robic :)


              > może i mnie gdzieś wsadzą na kandydata? albo chociaż do rady jakiejś...

              - jesli masz takie marzenie ?
              bo mnie akurat "to nie grozi " - ani kandydatura , ani rada

              pzdr.
              radca
      • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 16:11
        marlon123 napisał:

        > radca napisał:
        >
        > > Zorganizowanie internetowej akcji pomocy dla rodziny Pińkowskich zadeklaro
        > wał
        > > Andrzej Kanicki, mieszkający obecnie w Austrii bydgoszczanin, który w
        > > Strzyżawie stracił syna Dawida.
        >
        > > Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "
        >
        > Więc co Pan proponuje?
        > Taki komentarz w lokalnej prasie zobowiązuje.

        - ja ze swej strony tylko ukazuje ten problem i tragedie Tej rodziny.
        Lecz decyzje o tym czy pomoc ? - musi kazdy sam podjac.

        Ja ze swej strony wespre Ta rodzine - na miare moich mozliwosci.Oczywiste jest
        tez,ze goraco namawiam i zachecam - do wsparcia tych nieszczesnikow

        ale..... to juz kazdy sam powinien wiedziec co zrobic.
        Ludzie roznie reaguja na takie sprawy - wiec....

        pzdr.
        radca
    • marlon123 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 10:27
      Skoro pani Ewa Adamska-Drgas wpomniala o Radcy to moze istnieje jakis plan?
      Rodzina Pinkowskich z pewnoscia na to liczy. Poczekajmy.



      • genuine44 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 13:51
        > Skoro pani Ewa Adamska-Drgas wpomniala o Radcy to moze istnieje jakis plan

        Hihi, tak:

        1. Marlon123: otworz konto w Banku, Radca nie wie jak to zrobic a poza tym jest
        zajety.
        2. Bator, zorganizuj zbiorke.
        3. Ivica Skoordynuj to wszystko a nastepnie ustal termin konferencji prasowej.
        4. Jak wszystko bedzie gotowe Radca przyjedzie i sfinalizuje. Nie zapomnijcie o
        dobrym fotoreporterze,

        ps. Aha, Quci zrobi strone WWW.

        Zawsze jest plan.
        • t.king Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 14:42
          to Ci się udało!!!
          buahahahahaha
          • Gość: tyciarek Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 17.03.04, 14:57
            dla mnie zabrakło fuchy :(
            • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 15:05
              Gość portalu: tyciarek napisał(a):

              > dla mnie zabrakło fuchy :(

              - milo Cie widziec Tyciarku :)
              ledwo pomyslalem o Tobie - a tutaj Twoj wpis :)

              pozdrowienia
              radca
              • Gość: tyciarek Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 17.03.04, 15:13
                o. ledwo napisałem,a juz jestes.
                • radca Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 15:19
                  Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                  > o. ledwo napisałem,a juz jestes.

                  - przypadek :)
                  dzisiaj jestem wczesniej w domu - sprzeglo mi siadlo w samochodzie, wiec
                  musialem skorzystac z zabrania sie cudzym autem.

                  trzeba bedzie dac robic - i znowu wydatek ( nieplanowany ) (:

                  ale jak to sie mowi... " glowa do gory " i trzeba to jakos przezyc :)

                  pozdrowienia
                  radca

                  ps. jutro za to dwie godziny dluzej trzeba bedzie pracowac :)
                  • marlon123 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 16:18
                    radca napisał:

                    sprzeglo mi siadlo w samochodzie, wiec musialem skorzystac z zabrania sie
                    cudzym autem.

                    > trzeba bedzie dac robic - i znowu wydatek ( nieplanowany ) (:

                    Czy tzn. ze akcja pomocy rodzinie Pinkowskich odwolana?

                    Konkretow nadal nie wiedze. A 'opinia publiczna' patrzy...
                    • bator1 Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami 17.03.04, 16:42
                      marlon123 napisał:

                      > radca napisał:
                      >
                      > sprzeglo mi siadlo w samochodzie, wiec musialem skorzystac z zabrania sie
                      > cudzym autem.
                      >
                      > > trzeba bedzie dac robic - i znowu wydatek ( nieplanowany ) (:
                      >
                      > Czy tzn. ze akcja pomocy rodzinie Pinkowskich odwolana?
                      >
                      > Konkretow nadal nie wiedze. A 'opinia publiczna' patrzy...

                      Gdy przyjdzie odpowiednia pora, a napięcie sięgnie zenitu
                      to Radca-Obserwator UKAZE opinii publicznej co trzeba!
                      Na początek swoją, skromną, "wesola" osobę...
                      • Gość: zonc G44 jak moszesz!! IP: *.awacom.pl 17.03.04, 16:47
                        Genuine, bator jak możecie!! Radca wykazuje się niezwykłym sercem, wrażliwością
                        a wy go bluzgacie!! Przecież to taki dobry zapracowany człowiek!! jego wina że
                        nie ma czasu?? Przemyślcie moje słowa ...


                        Ps. moge pomóc qczi robić WWW ;-)


                        • bator1 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 16:50
                          Gość portalu: zonc napisał(a):

                          > Genuine, bator jak możecie!! Radca wykazuje się niezwykłym sercem,
                          wrażliwością
                          >
                          > a wy go bluzgacie!! Przecież to taki dobry zapracowany człowiek!! jego wina
                          że
                          > nie ma czasu?? Przemyślcie moje słowa ...
                          >
                          >
                          > Ps. moge pomóc qczi robić WWW ;-)

                          Jakie bluzgi? Człowieku - tu kurtularnie ma być :-)))

                          Radca ma PLAN,
                          a my,
                          skromne żuczki,
                          tylko go UKAZUJEMY
                          żądnej wiedzy - opinii publicznej
                          (rotfl)
                          • marlon123 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 16:54
                            bator1 napisała:

                            > Radca ma PLAN,
                            > (rotfl)

                            Sek w tym, ze nie ma zadnego PLANU: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                            f=54&w=11410851&a=11421879

                            ;(

                            Ale naklad poszedl 'w dluga'. Historia oceni reszte.

                            • bator1 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 16:58
                              marlon123 napisał:

                              > bator1 napisała:
                              >
                              > > Radca ma PLAN,
                              > > (rotfl)
                              >
                              > Sek w tym, ze nie ma zadnego PLANU: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                              > f=54&w=11410851&a=11421879
                              >
                              > ;(
                              >
                              > Ale naklad poszedl 'w dluga'. Historia oceni reszte.

                              Zaś ale, panie kochany!
                              Jaki nakład? Ekspressiku?
                              Teraz mamy wybory do ojroparlamentu: tu trzeba ostrego pióra Faktu i blasku
                              jupiterów TVN! (juz powiadomieni)
                              To nie pierwsza partia czy kampania Radcy-Obserwatora. Tym razem nie da się
                              wyslizgać i jeszcze nam wszystkim UKAZE!
                              (coś co quwa pewnie będzie WESOLE)
                          • ivica Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:22
                            radca ma WIZJE. WIZJA jest DOBRA. My mu POMOZEMY w czynieniu DOBRA. radca jest bezpartyjnym fachowcem ktory byl w nieboszczce UW, byl w PiSie, ostatnio pisal o checi wstapienia do SAMOOBRONY.

                            ale jest pieknie, bawmy sie, quwa, bawmy sie........
                            • l_jane Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:26
                              "A co Ty zrobiłaś dziś dla Radcy? Tfu, dla dzieci... ?" ;P

                              Takiego smska dziś dostałam.
                              Pozdrawiam Autora ;)
                        • marlon123 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 16:50
                          Gość portalu: zonc napisał(a):

                          > Ps. moge pomóc qczi robić WWW ;-)

                          Bedzie mniej 'lamerska'?

                          ;-P
                          • bator1 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 16:52
                            marlon123 napisał:

                            > Gość portalu: zonc napisał(a):
                            >
                            > > Ps. moge pomóc qczi robić WWW ;-)
                            >
                            > Bedzie mniej 'lamerska'?

                            Nie, no zdjęcie Obserwatora musowo musi być
                            :p
                            • Gość: zonc Re: G44 jak moszesz!! IP: *.awacom.pl 17.03.04, 16:57
                              poprostu chcę się przyczynić do akcji moich 2 największych autorytetów... qczi
                              i Radcy
                              • bator1 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 17:00
                                Wystarczy: imię, nazwisko, numer karty i data ważnosci
                                ślij na radca@gazeta.pl
                                reszta jakos się ułoży...
                                :-)))))
                                • Gość: zonc Re: G44 jak moszesz!! IP: *.awacom.pl 17.03.04, 17:01
                                  Radco czy masz image podobny do swojego imiennika z SAmoobrony??
                                  • bator1 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 17:24
                                    Gość portalu: zonc napisał(a):

                                    > Radco czy masz image podobny do swojego imiennika z SAmoobrony??

                                    Nadrobi przed przyjazdem
                                    austriackie solaria są dosyć drogie...
                                • ivica Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:23
                                  o PINie nie zapomnij
                              • marlon123 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 17:17
                                Gość portalu: zonc napisał(a):

                                > poprostu chcę się przyczynić do akcji moich 2 największych autorytetów...
                                qczi
                                > i Radcy

                                To byl dowcip sytuacyjny:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=11331753&a=11332177
                                • Gość: zonc Re: G44 jak moszesz!! IP: *.awacom.pl 17.03.04, 17:41
                                  Gość portalu: zonc napisał(a):

                                  > poprostu chcę się przyczynić do akcji moich 2 największych autorytetów...
                                  qczi
                                  > i Radcy

                                  To byl dowcip sytuacyjny:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=11331753&a=11332177


                                  wiem :P a ja i tak chcę pomóc mojemu GURU!! Wielkiemu Ratcy
                              • wsn Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 19:55
                                Gość portalu: zonc napisał(a):

                                > poprostu chcę się przyczynić do akcji moich 2 największych autorytetów...
                                qczi
                                > i Radcy

                                zonczku cos cie boli?
                                haaalllo! ode mnie sie odfikolkuj - chcesz zrobic strone, to sobie zrob
                                na razie mlesz ozorem i to w kierunku, ktory mi nie odpowiada. ja juz strone
                                mam prawie gotowa, wiec jakos sie obejde bez ciebie, mozesz zrobic swoja wlasna
                              • genuine44 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 20:16
                                > poprostu chcę się przyczynić do akcji moich 2 największych autorytetów...
                                qczi
                                > i Radcy

                                Ty Zonc lepiej uwazaj, bo jak nasza "za pol roku" zostanie Twoja nauczycielka
                                to pozostanie Ci tylko walenie glowa w lawke. :)
                                • Gość: tyciarek Re: G44 jak moszesz!! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 17.03.04, 20:21
                                  olllllej ją! :)

                                  ollej!
                                  pozdrowka ;D
                                • Gość: zonc Re: G44 jak moszesz!! IP: *.awacom.pl 17.03.04, 21:31
                                  a to było by zabawne... wiesz jakie to uczucie mieć świadomość bycia "lepszym"
                                  (mądrzejszym) od nauczyciela


                                  hihi
                                  • wsn Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 22:42
                                    Gość portalu: zonc napisał(a):

                                    > a to było by zabawne... wiesz jakie to uczucie mieć świadomość
                                    bycia "lepszym"
                                    > (mądrzejszym) od nauczyciela
                                    >
                                    >
                                    > hihi

                                    hihi
                                    a czy jstes rowniez madrzejszy od nauczycieli ze swojego lo?
                                    hyhy
                                    napisz, nie krepuj sie
                                    ciekawe, czy oni o tym wiedza...
                                    --
                                    Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                    proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                                    Za pół roku będę magistrem
                                    • genuine44 Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 22:53
                                      Zonc (mozna tak zalozyc) ma NORMALNYCH nauczycieli.
                                      Pisalismy o calkiem hipotetycznej sytuacji. :)
                                    • ivica Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:25
                                      wsn napisała:

                                      > Gość portalu: zonc napisał(a):
                                      >
                                      > > a to było by zabawne... wiesz jakie to uczucie mieć świadomość
                                      > bycia "lepszym"
                                      > > (mądrzejszym) od nauczyciela
                                      > >
                                      > >
                                      > > hihi
                                      >
                                      > hihi
                                      > a czy jstes rowniez madrzejszy od nauczycieli ze swojego lo?
                                      > hyhy
                                      > napisz, nie krepuj sie
                                      > ciekawe, czy oni o tym wiedza...
                                      > --
                                      > Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                      > proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                                      > Za pół roku będę magistrem

                                      a ciekawe czy twoj promotor wie o twoim blogu gdzie miedzy innymi piszesz jak to sciagasz na egzaminach??
                                  • ted.allrightsreserved Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:43
                                    Gość portalu: zonc napisał(a):

                                    > a to było by zabawne... wiesz jakie to uczucie mieć świadomość bycia "lepszym"
                                    > (mądrzejszym) od nauczyciela
                                    >

                                    jestes "madrzejszy"

                                    >
                                    > hihi
                                    he he
                                    • genuine44 Quci jako 18.03.04, 03:03
                                      wzorzec MONDROSCI.

                                      HeHe
                                • ivica Re: G44 jak moszesz!! 17.03.04, 23:24

                                  hehe mialbys za swoje :))
                        • Gość: Maria Re: Nowi Święci IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 17.03.04, 17:15
                          Nasze czasy wytworzyły swoisty model dobroczynności manifestacyjnej,
                          widowiskowej, by nie rzec wręcz - charytatywnego cyrku. Ludzkość wprawdzie lubi
                          się tarzać w błocie, ale potrzebuje też od czasu do czasu poobcować z czymś
                          czystym, wzniosłym i ponad wszelką wątpliwość dobrym. Czymś takim uczyniono we
                          współczesnym świecie wspieranie pokrzywdzonych - najlepiej dzieci. Tyle, że
                          tradycyjny model służby ubogim, wyrosły z zasad chrześcijaństwa, okazał się na
                          dzisiejsze czasy nie dość widowiskowy. Matka Teresa z Kalkuty budziła oczywiście
                          szacunek i miłość, ale nie chciała się zgodzić nawet na serial o swym życiu –
                          nie dało rady zrobić z nią show. A przecież show musi być i musi się toczyć, bo
                          to główne, może wręcz jedyne prawo naszych czasów.
                          Stąd wyprodukowano nowy, odpowiadający duchowi czasów model świętego. Ów nowy
                          święty nie może dawać jałmużny w tajemnicy i po cichu, jak nakazywało Pismo, bo
                          całym sensem jego istnienia jest właśnie rozdawanie, ceremonialne i nagłośnione.
                          Zresztą nowy święty nie rozdaje swojego, on jałmużnę o r g a n i z u j e. Gdyby
                          po prostu, ewangelicznie, rozdał wszystko co ma ubogim i poszedł za Jezusem,
                          byłby to akt jednorazowy, a więc nie zwracający kosztów promocji wydarzenia -
                          prawa rynku są nieubłagane. Nowy święty zaś jest potrzebny jako instytucja,
                          stały punkt na firmamencie medialnej kultury. Musi się pojawiać w mediach
                          regularnie, prowadzić wielkie akcje, robić szum... No, być gwiazdą, ze
                          wszystkim, co bycie gwiazdą znaczy.
                          Aż zawieje banałem, gdy dodam, że oczywiście od Nowego Świętego nie wymaga się
                          niczego poza organizowaniem "akcji". Może być człowiekiem moralnym, ale wcale
                          nie musi. Gdzieś jest cienka linia, po przekroczeniu której cała ta nowoczesna
                          dobroczynność musi zacząć okrutnie cuchnąć, ale w ogólnym głodzie świętości,
                          nawet tej syntetycznej, medialnej, linię ową stracono zupełnie z oczu. I nikt
                          nie wie, czy jest jeszcze przed nami, czy dawno już została przekroczona.

                          • radca jak mozna pomoc ? 17.03.04, 18:23
                            chodzi przede wszystkim o to,ze rodzina ta potrzebuje wsparcia materialnego.
                            Sa zadluzeni, nawet juz nie maja szansy - by uzyskac cos do jedzenia z
                            pobliskiego sklepu - na tzw. " krede" lub jak sie to mowi ; " na zeszyt ".

                            Pomoc materialna.... to piewsze w czym mozna pomoc.Nastepnie ( i to rownolegle )
                            to wypracowanie takiej koncepcji " z urzedu" ,aby ta rodzina mogla byc razem.

                            Przeciez jest w URZEDZIE WOJEWODZKIM - Regionu Kujawsko-Pomorskiego pewien
                            wydzial ;
                            - wydzial polityki spolecznej ( i inne )

                            Otoz.... z budzetu finansowany jest pobyt dzieci w Domach Dziecka.Koszt pobytu
                            jednego dziecka w takiej placowce wacha sie w przedziale 1.300 - 1.800 zlotych.
                            Jesli zalozymy... ze panstwo " wezmie pod opieke" piatke dzieci i umiesci
                            je w Domach Dziecka - to lo wyliczyc,ze bedzie to koszt w skali miesiaca
                            od 6.500 - 9.000 zlotych.

                            Jesli natomiast.... tworzy sie " RODZINNE DOMY DZIECKA " - to ja sie pytam....
                            Czyz i tam panstwo nie przeznacza kwoty z budzetu ? Zapewne i napewno tak.
                            To... oczywiscie nie bedzie taka kwota - jak na "PANSTWOWY DOM DZIECKA -
                            ale zaluzmy nawet teoretycznie , ze gdyby tylko polowe z tego ?
                            To juz da nam kwote porownywalna ( przy piatce dzieci ) 3.250 - 4.500 zl / mc.

                            Otoz.... gdyby teraz pomyslec dobrze i prawnie wyeksponowac - tylko z tych
                            porownan " polowe z polowy" - to gdyby.... gdyby tej rodzinie dano pomoc
                            w ilosci np. 2.000 zlotych na miesiac - to ja sie pytam.....

                            czyz Ta rodzina nie mialaby szans - by zyc razem pod jednym dachem ?
                            Czyz dzieci nie mialyby szansy - by byc blisko przy swojej rodzonej mamie ?

                            radca
                            • radca sa PROGRAMY - ale czy jest POMOC ? 17.03.04, 20:46
                              " jest dofinansowanie na dwa programy

                              Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej ogłasza dwa programy:

                              z zakresu opieki nad dzieckiem i rodziną (kwota zaplanowana – 4.615.000 zł w
                              skali kraju)

                              na wsparcie dla osób z zaburzeniami psychicznymi (kwota zaplanowana – 3.000.000
                              zł w skali kraju).



                              Wnioski o dofinansowanie tych programów powinny być sporządzone wg wzoru
                              stanowiącego załącznik nr 1 do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki
                              Społecznej z 30 czerwca 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad i form
                              współdziałania administracji publicznej z innymi podmiotami oraz wzorów ofert,
                              umów i sprawozdań z realizacji zadań pomocy społecznej (Dz. U. nr 55, poz.
                              662).



                              Oferty należy składać w Wydziale Polityki Społecznej Kujawsko-Pomorskiego
                              Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, ul. Konarskiego 1-3, 85-950 Bydgoszcz w
                              nieprzekraczalnym terminie do 31 marca 2004 r. (decyduje data stempla
                              pocztowego).Przewidywany termin rozpatrzenia wniosków przez Departament Pomocy
                              Społecznej Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej – 30 kwietnia
                              2004 r.



                              Kryteria programów dostępne w Wydziale Polityki Społecznej KPUW, tel. 3 49 76
                              77 oraz w gminach. "


                              Informacje dostarcza:

                              KUJAWSKO-POMORSKI
                              Urzad Wojewodzki
                              w Bydgoszczy


                            • cygne Re: jak mozna pomoc ? 17.03.04, 20:58
                              radca napisał:

                              >
                              > Otoz.... gdyby teraz pomyslec dobrze i prawnie wyeksponowac - tylko z tych
                              > porownan " polowe z polowy" - to gdyby.... gdyby tej rodzinie dano pomoc
                              > w ilosci np. 2.000 zlotych na miesiac - to ja sie pytam.....
                              >
                              > czyz Ta rodzina nie mialaby szans - by zyc razem pod jednym dachem ?
                              > Czyz dzieci nie mialyby szansy - by byc blisko przy swojej rodzonej mamie ?

                              No, na pewno mialaby szanse i ta roszina i tysiace innych. Nie tylko na wsiach,
                              ale i w miastach gdzie niektore rodziny zyją za 1200 zł przy pracujacych
                              rodzicach otrzymujacych najnizsza krajową, a niektóre nie maja i tego.
                              Tak, tak radco my to wszytsko wiemy.
                              Pochwal sie lepiej ile tam wysłałes państwu Pińkowskim.
                              :-)
                              • radca Re: jak mozna pomoc ? 17.03.04, 21:16
                                cygne napisała:

                                > radca napisał:
                                >
                                > >
                                > > Otoz.... gdyby teraz pomyslec dobrze i prawnie wyeksponowac - tylko z tych
                                >
                                > > porownan " polowe z polowy" - to gdyby.... gdyby tej rodzinie dano pomoc
                                > > w ilosci np. 2.000 zlotych na miesiac - to ja sie pytam.....
                                > >
                                > > czyz Ta rodzina nie mialaby szans - by zyc razem pod jednym dachem ?
                                > > Czyz dzieci nie mialyby szansy - by byc blisko przy swojej rodzonej mamie
                                > ?
                                >
                                > No, na pewno mialaby szanse i ta roszina i tysiace innych. Nie tylko na
                                wsiach,
                                >
                                > ale i w miastach gdzie niektore rodziny zyją za 1200 zł przy pracujacych
                                > rodzicach otrzymujacych najnizsza krajową, a niektóre nie maja i tego.
                                > Tak, tak radco my to wszytsko wiemy.
                                > Pochwal sie lepiej ile tam wysłałes państwu Pińkowskim.
                                > :-)

                                - Cygne..... nie o " pochwalanie sie" - (jak to Ty okreslasz )chodzi, wiec
                                wybacz,ze nie zaspokoje Twej ciekawosci. To co wysle, lub to co przekaze
                                osobiscie - nie bedzie tutaj ukazywane ( z roznych powodow )

                                Rowniez nie bede ukazywal nigdzie - ile i co otrzyma ta rodzina od osob lub
                                instytucji.Zycie pokazalo mi - ktory by zbyt naiwny i latwowierny, ze ZAWISC
                                LUDZKA i ZLOSLIWOSC - potrafi zniszczyc bardzo wiele.

                                Poprzez zawistne dzialania - ludzi welokrotnie dotykaja nastepne lopoty i
                                tragedie - rowniez stany depresyne itd.

                                Nauczylem sie w czasie trwania "chomika" - jak bardzo mozna zniszczyc wiele -
                                tylko dlatego,ze * nie mozna tego zniesc*
                                Rowniez i sprawa MARTYNKI - gdy bylem straszony i oskarzany.

                                Wiec pozwol,ze nie spelnie Twych oczekiwan i nie bede ukazywal ; " ile i co
                                dalem " ? oraz nie bede ukazywal - co rodzina otrzymala od innych ?

                                pozdrawiam
                                radca
                                • Gość: bankowy Re: jak mozna pomoc ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 21:22
                                  Radca nie UKARZE na forum, ale powie w tajemnicy pani redaktor z Expressu
                                • ivica Re: jak mozna pomoc ? 17.03.04, 23:33
                                  radca napisał:
                                  ze ZAWISC
                                  > LUDZKA i ZLOSLIWOSC - potrafi zniszczyc bardzo wiele.
                                  >
                                  > Rowniez i sprawa MARTYNKI - gdy bylem straszony i oskarzany.
                                  >



                                  prosze o jeszcze biora mnie dreszcze
    • Gość: bankowy Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 23:33
      'Ztorpedowaliście' tak WZNIOSŁA AKCJE.
      Obawiam się, że... historia Wam to jednak wybaczy ;p

      Dobranoc
      • Gość: tyciarek Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 17.03.04, 23:37
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=11410858

        • Gość: tyciarek Re: jest jeszcze szansa - zobaczcie sami IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 17.03.04, 23:51
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11381335


          jestescie wstretni, tutaj same kutry torpedowe, w toruniu zero odzewu, a na
          Polonii od złodziei wrecz wyzywają.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja