fiodor2001 18.07.10, 20:57 ale co redaktor miał na myśli? fajne czy nie fajne? a teatru Ocelot to tam na pewno nie było Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krzysszkot Magiczny fortepian, czyli inne spojrzenie na Ch... 18.07.10, 20:57 kurde nie dość że tekst wiocha,to jeszcze malarze na ciele ja cie krece i pokazy rodem z cyrku, czekamy na pokazy zionących ogniem, kolesi grajacych na ulicach na akordeonie(rodem z Rumunii) itd itp.gratulacje dla opery za poziom.no i poziom dziennikarski.masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
forttte Magiczny fortepian, czyli inne spojrzenie na Ch... 18.07.10, 22:12 No jak takie "wydarzenia" będą w Europejskiej Stolicy Kultury 2016, to strach się bać! Trzeba będzie chyba "schamieć" by posłuchać Chopina w normalnej formie. Widać, że dla ESK2016, tradycyjna kultura jest demode. Pióra w dupie to zbyt mało, trzeba koniecznie szokować. Życzę powodzenia takim wizjonerom, byle się nie okazało, że w swej dupie będą trzymali własny palec! Odpowiedz Link Zgłoś
one-max Re: Magiczny fortepian, czyli inne spojrzenie na 19.07.10, 10:43 Chyba byłeś na innym przedstawieniu, albo zasnąłeś- Ocelot był. Odpowiedz Link Zgłoś
zakrzewskipatryk Diagnoza dla kultury 19.07.10, 14:19 Widzę, że Państwa opinie na temat sobotniego spektaklu nie są zbyt pochlebne. Przyznam, że mnie to interdyscyplinarne widowisko przypadło do gustu. Mało wymagające pod względem słownictwa, za to bogate w treść teksty raperów odkrywały przed widzami morał całej opowieści. Bez metafor czy drugiego dna: jeśli chcemy, by nasz "kawałek" trafił na listy przebojów i stał się hitem, musimy wyzbyć się własnych poglądów i gustów na rzecz smaków mas. Jazzowy Chopin odpada, za to chopinowskie techno... O treści tyle, bo co tu dużo kryć, wszystko zostało podane na tacy. Za to na tacy pięknie przystrojonej: teatrem tańca, grą cieni, wizualizacjami, mini-pokazami akrobatycznymi. Może zabrakło trochę Chopina w całym przedsięwzięciu, ale jak śpiewali w ostatniej odsłonie sami artyści, nie mieliśmy wyjść z opery rozbawieni, ale zamyśleni. Magiczny fortepian Chopina, moim zdaniem, przysłużył się Bydgoszczy w jej staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. Skoro mamy wspólnie budować kulturę, warto by się było wcześniej zastanowić, co jest wartościowe, a co nie. Diagnoza wyrażona w spektaklu: należy wrócić do źródeł. Ten powrót nie musi jednak oznaczać stagnacji. Myślę, że warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź Mike'a Pattona, wokalisty grupy Faith No More (Newsweek Polska, nr 30/2010): "Wasz Chopin swego czasu wymykał się łatwym klasyfikacjom i tworzył rzeczy odmienne od tego, co uznano za kanon. Klasyka jest ważna, ale nie można podchodzić do niej na kolanach." Odpowiedz Link Zgłoś