Dodaj do ulubionych

Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące

11.08.10, 08:45
Kiedyś była silna Partia - Porozumienie Centrum potem była jeszcze
silniejsza Prawo i Sprawiedliwość. Jaką nazwę będzie miała kolejna?
Obserwuj wątek
    • emeryt21 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 09:01
      Brawo mlodzi ! Ja tez mam juz dosyc tych oszolomow z Radia Maryja i
      PiSu.Przynosza nam wstyd w oczach calego swiata.
      Katastrofa lotnicza to nieszczescie.Zginal prezydent i wielu
      ludzi,ale to nie powod zeby robic takie zadymy swiadczace o bardzo
      niskim poziomie tych ludzi,glownie starszych.To swiadczy o tym jak
      latwo zrobic im wode z mozgu.
      Jestem stary i wstyd mi za moich rowiesnikow...niczego w zyciu sie
      nie nauczyli....
    • mf.eu Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 10:04
      To twierdzi Pan, Panie redaktorze, że nadeszli "od ul.
      Niedźwiedzia"? A jakiego to niedżwiedzia ulica?
      Ps. starsze pokolenie Polaków ciężko i dramatycznie przeżyło swoje
      dotychczasowe życie. Szczeniaki, które wszystko od nich dostały,
      winne są im podziękowanie i szacunek, nie szczekanie. A czy starzy
      wierzą czy nie, to w ogóle inna sprawa - krzywdy nikomu tym nie
      robią.
    • maddie1 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 10:14
      Byłam przypadkiem. Super, że była jakaś kontr manifa :) Ktoś mi
      wyjasni dlaczego spagetti? ;)
      Na przyszłość:
      1. Fajną sprawą było by odśpiewanie hymnu państwowego także
      przez "młodych". Choćby, żeby pokazać, że PiS nie ma na niego
      monopolu.
      2. Zwolennikom PiS radzę nauczyć się całego (sic!) hymnu. Jak się
      mieni "Wielkimi Patriotami" naprawdę wypada znać więcej niż refren.
      Żenada!
    • arius5 Najwyzszy czas... 11.08.10, 10:35
      Chyba juz pora pokazac PiSowi, ze Polska to nie wlasnosc kosciola.
      Rynek miejski to nie miejsce na modlitwy, to miejsce dla wszystkich ludzi i
      kazdy ma prawo manifestowac, jak mu sie podoba.
      Katole nie moga ciagle wymagac szacunku, niech najpierw sami okaza szacunek dla
      innych ludzi.
      • popissld Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 10:44
        Każdy ma prawo się modlić gdzie mu się podoba. Nie podoba mi się za
        to obłuda i wykorzystywanie "szarej masy" do celów politycznych, jak
        tu uczynili przedstawicielie PiS`u.
      • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 10:44
        Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi ta manifestacja o ile była ona
        zorganizowana zgodnie z prawem.
        Inna rzecz że kontrmanifestacja zorganizowana przez gó...arzy którzy
        nie mają o niczym pojęcia była pewnie zrobiona na żywioł i niezgodnie
        z prawem.
        Ale to wspaniale że młodzież się wyszumiała i wykrzyczała.
        Tylko pytanie jest takie - czy któryś z tych krzykaczy mógłby mi
        racjonalnie wytłumaczyć co było powodem katastrofy, co do niej
        doprowadziło. Dlaczego społeczeństwo po tylu miesiącach nie wie
        praktycznie nic.
        Chyba coś jednak rząd najaśniejszej już wie ?
                • piehemoth Szanowna Dorosła Osobo 11.08.10, 13:31
                  Oświadczam, że manifestacja była w pełni legalna.

                  Pozdrawiam.

                  --
                  "Dywersja polityczna – zespół wypracowanych naukowo form i metod w sferze
                  ideologicznego oddziaływania, kultury i propagandy dla spowodowania określonej
                  atmosfery w społeczeństwie, a przez to podważenie wiary w dotychczasowy dorobek
                  i program polityczny [...]"
                  - Bronisławski, Szpiegostwo, wywiad, paragrafy, Warszawa 1974.

                  PRECZ Z TORUŃSKIMI DYWERSANTAMI W BYDGOSZCZY!
                    • zuziaa30 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 14:20
                      tlss napisał(a):
                      > Już wiesz - a możesz mi wskazać oficjalny komunikat rządu w tej sprawie

                      Śledztwo w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem - poza Wojskową Prokuraturą Okręgową w Warszawie - równolegle prowadzi prokuratura rosyjska. Okoliczności katastrofy bada również w Rosji Międzypaństwowy Komitet Lotniczy, a w Polsce komisja kierowana przez szefa MSWiA Jerzego Millera.

                      Oficjalne komunikaty ws.katastrofy mogą publikować wyżej wymienione organa - po co rząd ma cokolwiek komunikować???
                      Nie szukaj winnych tam gdzie ich nie ma.
                      Przyczyny katastrofy to kilka nakładających się na siebie czynników,oprócz tych dwóch wymienionych w poprzednim poście dodam jeszcze fakt wylotu na ostatnią chwilę,bez żadnego zabezpieczenia dodatkowego czasu czego konsekwencją było wymuszone lądowanie - bo inaczej delegacja spóźniłaby się na obchody!
                      Było to wiadome od samego początku! A śledczy niestety tracą czas na udowodnienie,że bzdurne tezy pisuarów o zamachu są po prostu BZDURĄ!
        • misha-tem2 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 11:51
          tlss napisała:

          > Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi ta manifestacja o ile była ona
          > zorganizowana zgodnie z prawem.
          > Inna rzecz że kontrmanifestacja zorganizowana przez gó...arzy którzy
          > nie mają o niczym pojęcia była pewnie zrobiona na żywioł i niezgodnie
          > z prawem.
          > Ale to wspaniale że młodzież się wyszumiała i wykrzyczała.
          > Tylko pytanie jest takie - czy któryś z tych krzykaczy mógłby mi
          > racjonalnie wytłumaczyć co było powodem katastrofy, co do niej
          > doprowadziło. Dlaczego społeczeństwo po tylu miesiącach nie wie
          > praktycznie nic.
          > Chyba coś jednak rząd najaśniejszej już wie ?

          nie zgadzam się mieliśmy pozwolenie od godziny 19.45-20.10 poza tym mieliśmy
          ochronę przed wami w postaci kilku "tajnych radiowozów" stojących za nami tak
          wazie gdyby wam otrzepało i chwielibyście się bić lub sam Pan ciemności wie
          co... a zgoda na kontrmanifestacje została wydana przez sameko komendanta Gł.
          Pozdrawiamy Gówniar@# ze starego Rynku w przyszłym miesiącu tez będziemy i
          weżniemy megafony :D buziaczki tajemnicza osobo z PiS-ora XD
          • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 11:59
            Ok.
            A teraz kolejne pytanie czy należało w czasie kontrmanifestacji bluzgać
            i poniżać osoby tam manifestujące ?
            Czy nie można było zrobić swojej manifestacji dzień później ?
            Nie jestem z Pisu. Nuży mnie tylko chamstwo.
            • kr88 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:04
              tlss napisała:

              > Ok.
              > A teraz kolejne pytanie czy należało w czasie kontrmanifestacji bluzgać
              > i poniżać osoby tam manifestujące ?
              > Czy nie można było zrobić swojej manifestacji dzień później ?
              > Nie jestem z Pisu. Nuży mnie tylko chamstwo.

              W jaki sposób byli poniżani? Poprzez wysłuchiwanie 'gdzie jest krzyż?'?
              • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:08
                Cytują "Kto jest za krzyżem niech podskoczy”, „Eutanazja”.
                To dobrze nie świadczy o krzyczących.
                Żądają szacunku do swojej świeckości nie szanując poglądów innych.
                A można było zrobić dzień po dniu. Ale tu chodzi o zadymę. Zadymę która
                rozpoczeła się w Warszawie i jest medialnie eksploatowana dla
                zasłonięcia nieudolności i podwyżek.
                Obelisku przez 2 miesiące nie można przygotować ? Do grudnia będą ten
                cyrk ciągnąć.
                • thomas-3 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:46
                  Czy powodzie i to jedna za druga i zwiazane z tym tragedie i nieszczescia tych ludzi, ktorzy to musza przezywac nie sa duzo wazniejsze jak robienie zadymy politycznej inspirowanej i sluzacej PiS. Stala sie tragedia i to kazdy rozumie ale to nie moze byc zaden argument na uprawianie takich demonstracji publicznych, poslugujac sie oszolomonami koscielnymi i wykorzystujac symbole religijne. Czy dlatego ze zginal Kaczynski, powinien caly narod pasc na kolana na wszystkich mozliwych miejscach i odmwawiac rozaniec? To jest paranoja, zenada i wstyd na caly swiat, ze w Polsce miezkaja tak zacofani ludzie, ktorych bez problemu mozna politycznie sterowac w imie politycznego interesu chorego z nienawisci Kaczynskiego. Dobrze byloby takze ten aspekt tych smutnyach i zenujacych wystapien cyrkowych przedstawicieli starszej generacji, podatnej na szybka manipulacje ze strony Rydzyka czy Kaczynskiego wziac pod uwage. Miejsce na wystapienia religijne i ich okazywanie jest w kosciolach, ktorych w Polsce nie brakuje a wychodzenie i manifestowanie tych ludzi w miejscach publicznych prowadzic bedzie jak zawsze do kontrreakcji innych grup spolecznych. Czy to ma sens, czy najwazniesza sprawa w tej chwili jest natychmiastowe postawienie pomnika najlepiej zamiast palacu prezydenckiego czy zajecie sie pomoca dla ludzi dotknietych nieszczesciem powodzi? Dlaczego ci koscielni demonmstranci nie okaza solidarnosci i pomocy z powodzianami? - czy to teraz jest tak wazne? O co tutaj chodzi to my wiemy, chodzi o pokazanie sily politycznej Kaczynskiego po przegranych wyborach i ktora zwlaszcza teraz po tych zenujacych demonstracjach, systematycznie spada.


                  tlss napisała:

                  > Cytują "Kto jest za krzyżem niech podskoczy”, „Eutanazja”.
                  > To dobrze nie świadczy o krzyczących.
                  > Żądają szacunku do swojej świeckości nie szanując poglądów innych.
                  > A można było zrobić dzień po dniu. Ale tu chodzi o zadymę. Zadymę która
                  > rozpoczeła się w Warszawie i jest medialnie eksploatowana dla
                  > zasłonięcia nieudolności i podwyżek.
                  > Obelisku przez 2 miesiące nie można przygotować ? Do grudnia będą ten
                  > cyrk ciągnąć.
                  • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:58
                    Jakie na kolana. Czy chcesz mi wmówić że Tusk z Komorowskim nie może
                    od dwóch miesięcy załatwić sprawy ?
                    Obelisk planowany na wrzesień czy później ?
                    Specjalnie się to eskaluje i robi się cyrk.
                    Nie można usunąć ?
                    Ano można tylko lepiej zrobić temat zastępczy.
                    I to jest paranoja.
                    • thomas-3 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 13:59
                      Wyglada na to, ze obelisk to sprawa wagi panstwowej. To wedlug Ciebie postawienie obelisku natychmiast, najlepiej wczoraj jest najwazniejsze bo sie pewnie swiat zawali. A jak bedzie za dwa miesiace to co sie stanoie? - nie ma wazniejszych problemow w Polsce. Tylko te problemy to wedlug Ciebie "tematy zastepcze" - smutna i tragiczna prawda wylazi z Twoich wypowiedzi.


                      tlss napisała:

                      > Jakie na kolana. Czy chcesz mi wmówić że Tusk z Komorowskim nie może
                      > od dwóch miesięcy załatwić sprawy ?
                      > Obelisk planowany na wrzesień czy później ?
                      > Specjalnie się to eskaluje i robi się cyrk.
                      > Nie można usunąć ?
                      > Ano można tylko lepiej zrobić temat zastępczy.
                      > I to jest paranoja.
                      • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 14:23
                        To nie chodzi że się świat zawali, ale chodzi po to że trzeba zrobić
                        tak żeby obie strony narastającego konfliktu były w miarę zadowolone.
                        Obelisk nie będzie symbolem wyznaniowym a drugiej strony będzie
                        honorował pamięć ofiar.
                        Większość osób by to przyjeła do wiadomości. Ale jak widać lepiej
                        eskalować konflikt, lepiej angazować siły porządkowe i lepiej
                        pozwalać sobie z jednej i drugiej strony na wysoki medialne.
                        Tematem istotnym jest narastający deficyt, podwyżki podatków oraz
                        brak wprowadzania istotnych zmian ustrojowo gospodarczych typu
                        podatek liniowy, likwidacja KRUSui itd.
                        Do tego panowie rządzący odwagi nie mają.
                        • dandar Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 17:02
                          Zgadzam się w 100%. Tak na prawdę na eskalacji konfliktu korzysta PO.
                          PiS i SLD radykalizują się. Oczywiście krecią robotę dla PiS robi
                          Jarosław Kaczyński, który chyba po ludzku pękł i wyszły na wierzch jego
                          najgorsze cechy.
                          Wracając do konfliktu - tlss - masz rację że zarówno postawić tablicę
                          czy też pomnik można było by już. Tak samo jak można było przenieść
                          krzyż do Kościoła lepiej organizując samą akcję. Zamiast tego mamy
                          eskalację konfliktu - po stronie "obrońców krzyża" znajdą się nerwowi
                          ludzie, tak samo po stronie jego przeciwników. Jeśli skanduje się
                          hasła: "Eutanazja", "Przeproście i Spier.." czy też "Spieprzać dziady" -
                          nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć jak bardzo upokarza się ludzi
                          stojących po drugiej stronie barykady. Ludzi którzy również są
                          Polakami. Czemu do Was nie dociera że tak jak dla Was ich zachowanie
                          jest irracjonalne, tak dla nich Wasze... Wy też zachowujecie się
                          zgodnie z hasłem "Moja racja jest mojsza". Gdyby młodość wiedziała,
                          gdyby starość mogła... Czy wy nie rozumiecie, że ci ludzie często się
                          was boją. Są zwyczajnie fizycznie słabi. Część z nich niemal stoi nad
                          grobem - myślicie że Wy w ich wieku nie będziecie się (oczywiście nie
                          wszyscy) zwracać częściej do Boga. Tolerancja polega na wzajemnym
                          poszanowaniu - a wy dajecie się poszczuć na innych ludzi. Łączycie w
                          jedno trzy różne rzeczy: wpływ kościoła katolickiego w Polsce,
                          wykorzystywanie przez PiS religii oraz wiarę poszczególnych osób. I
                          atakujecie tych ostatnich - podczas gdy kościół katolicki ma się w
                          Polsce dobrze dzięki mariażowi z polityką (abp. Nycz jest starym
                          kumplem prezydenta Komorowskiego - nie dadzą sobie zrobić krzywdy). PiS
                          zachowuje się źle - wystarczy na nich nie głosować. Ale oczywiście
                          grupka starszych osób jest najłatwiejszym celem. No i dalej można żyć w
                          przeświadczeniu że chamskie zachowanie to walka z dyktatem kościoła. No
                          brawo, śmiało...
                          • escariote Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 17:25
                            Stwierdzenie Eutanazja chyba nie jest obraźliwe... Bo niby czemu? W końcu
                            ten zabieg jest stosowany wobec ludzi nieuleczalnie chorych w stanie
                            agonalnym, a nie zwykłych starszych ludzi. Niektóre teksty były faktycznie nie
                            na miejscu, ale akurat eutanazja chyba do nich nie należy... A w całej
                            akcji nie chodziło o atak na grupkę starszych ludzi, a pokazanie poglądów
                            przeciwnych do tych, które owi starsi ludzie pokazują...
                            • dandar Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 18:41
                              Jeżeli Twoim zdaniem zasugerowanie komuś że jest w stanie agonalnym i trzeba go
                              "dobić" - nie jest obraźliwe, to mamy jednak trochę inne spojrzenie na świat.
                              Rozumiem o co chodzi w tej całej akcji - tzn. jakie jest jej założenie. Ale tak
                              samo można powiedzieć, że w akcji "obrońców" krzyża - chodzi o godne
                              upamiętnienie prezydenta RP (w teorii popieram takie podejście - chociaż nie
                              głosowałem na Kaczyńskiego, był on prezydentem mojego kraju). Czym innym jest
                              założenie i cel jakiejś akcji, a czym innym kwestia tego w co się ta akcja
                              przeradza w wyniku konfrontacji z przeciwnikiem oraz to, jakich ludzi ta akcja
                              przyciąga (baardzo różnych z jednej jak i drugiej strony). Pozdrawiam.
                              • escariote Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 19:22
                                Ale nikt tego nikomu nie sugerował. Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty to może
                                pozwać manifestujących za obrażenie jego uczuć... A godne upamiętnienie BYŁEGO
                                prezydenta RP już nastąpiło: w końcu trafił na Wawel, co chyba jest
                                wystarczającym wyróżnieniem(bo cóż takiego Lech Kaczyński zrobił dla dobra tego
                                państwa?)... Nie mówię, że nie powinno się pamiętać o ofiarach katastrofy, ale
                                tak wielkie wywyższanie ich jest w większości grą polityczną...
                                • dandar Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 19:48
                                  A w jakim innym celu niż "sugerowanie" skandowano "Eutanazja, eutanazja".
                                  Dla mnie również Wawel nie był dobrym miejscem pochówku pary prezydenckiej.
                                  Natomiast uważam za nienormalną sytuację, w której na pałacu PREZYDENCKIM nie
                                  było by tablicy upamiętniającej Lecha i Marię Kaczyńskich. Ale nie to było
                                  sensem tej dyskusji - stwierdziłem w poście wyżej że nie można oceniać całości
                                  wydarzeń tylko na podstawie początkowych intencji. Zgadzam się z tym, że PiS
                                  próbuje wywyższać Lecha Kaczyńskiego, ale gra polityczna jaka obecnie się toczy,
                                  ma znacznie więcej graczy niż tylko PiS. Stara zasada mówi o tym żeby zwrócić
                                  uwagę kto na całej tej sytuacji korzysta - jak powiedział dziś rzecznik rządu:
                                  "Dobrze że jest ktoś, kto w tym wzburzonym morzu jest ostoją spokoju...".
                                  Jeszcze raz apeluję o tolerancję i wzajemne poszanowanie - na pewno część
                                  zachowań kontrdemonstrantów jest szalenie daleka od tego.
                                  • escariote Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 21:46
                                    A więc zgadzam się, że część zachowań kontrdemonstrantów była szalenie daleka od
                                    tolerancji i wzajemnego poszanowania jak to pięknie ująłeś/łaś i w tych
                                    aspektach się z nimi nie zgadzam... Zwłaszcza, że wyszedł z tego raczej
                                    happening niż demonstracja poglądów...

                                    A co do eutanazji było to wykrzyczane sprzeciwu przeciwko narzucaniu
                                    przez kościół katolicki prawa (bo to głównie przez wiarę eutanazja nie jest
                                    legalizowana)... Przynajmniej ja tak to odebrałem...
                                    • mishuggah Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 08:05
                                      Nazywam się Michał Jarski, a okrzyk "Eutanazja" był wygłaszany z mojej
                                      inicjatywy, ja to zapoczątkowałem. Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony, może
                                      mnie pozwać, bardzo proszę...

                                      Escariote, dobrze rozumujesz... Z tego samego powodu krzyczeliśmy "aborcja"!

                                      A że część okrzyków była "daleka od tolerancji i wzajemnego poszanowania", być
                                      może... Podobnież jak "Hitler by zrobił z wami porządek", które padło ze słów
                                      jednego z "obrońców" krzyża...
                                      --
                                      "Płynie się zawsze do źródeł... pod prąd... Z prądem płyną śmieci..."
                                      Zbigniew Herbert

                                      www.myspace.com/_mishuggah
                                      • dobrosi80 Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 09:27
                                        Miachał,chciałam Ci tylko powiedzieć, że ja byłam w dużym stopniu
                                        roztrzęsiona wewnetrznie Waszą postawą, Waszym działaniem. Nawet
                                        jeśli Waszą intencją była demonstracja odmiennych poglądów, to
                                        dokonała się ona przez atak. Staliście za naszymi plecami,
                                        obchodziliście nas dookoła i skandowaliście hasła, które miały
                                        uderzyć w nas, w nasze poglądy. Czy zrobienie tego w takiej formie
                                        wniosło coś do sprawy? Wpisaliście się w stereotyp "złej młodzieży",
                                        a chyba tak źle nie jest.Pozdrawiam Cię
                                        -Dobrochna
                                        • escariote Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 10:05
                                          Pani Dobrochno(swoją drogą bardzo ciekawie imię i pierwszy raz się z nim
                                          spotykam)... Jedyne zastrzeżenia jakie mam do tej manifestacji to to, że nie
                                          zaśpiewali wspólnie z Wami hymnu narodowego...
                                          • dobrosi80 Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 10:39
                                            Eskariote, cytuję Twoje słowa, które zamieściłeś powyżej:
                                            "zgadzam się, że część zachowań kontrdemonstrantów była szalenie
                                            daleka od
                                            tolerancji i wzajemnego poszanowania jak to pięknie ująłeś/łaś i w
                                            tych
                                            aspektach się z nimi nie zgadzam... Zwłaszcza, że wyszedł z tego
                                            raczej
                                            happening niż demonstracja poglądów..."
                                            Myślę, że odśpiewanie hymnu przez wszystkich Polaków zgromadzonych
                                            na Rynku byłoby zaskakujące. Protestujący przeciw krzyżowi nagle
                                            musieliby przejść na inny ton i musieliby, wbrew swoim zamierzeniom,
                                            w jakimś sensie się z nami połączyć ( mogoby wydać się to nieco
                                            sztuczne). Może się mylę, bo gorzej było, że przy drugiej strofie
                                            zaczęli nam przeszkadzać. Może kiedyś..
                                            -Dobrochna
                                            • escariote Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 18:06
                                              Po pierwsze proszę o wersję Escariote bo ona jednak coś znaczy...
                                              Po drugie to powiem Tobie tak:
                                              Nie wiem czy zaskakujące... Skoro są Polakami to powinni być dumni z tego, że
                                              śpiewają hymn narodowy, a nie zacząć przeszkadzać... Ja osobiście stałbym
                                              spokojnie, bo nie bardziej czuję się człowiekiem bez podziału na narody niż jak
                                              to niektórzy mówią: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny! Ja nie mogę
                                              tego powiedzieć, bo z tego dumny nie jestem zwłaszcza po tej szopce, która miała
                                              miejsce zaraz po katastrofie w Smoleńsku i tej całej, chorej walce o
                                              krzyż
                                              ... A że inni chcą być z tego dumni to ja bym im nie przeszkadzał... To
                                              właśnie jeden z aspektów, w których nie zgadzam się, jak siebie hucznie nazwali,
                                              kontrmanifestantami.
                                      • dandar Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 10:51
                                        Pozwać może każdy każdego. Jednak po co od razu równać do najgorszego
                                        poziomu? Przecież to że ktoś krzyknął "Hitler by zrobił z wami
                                        porządek" (co jest oczywiście haniebne) - też można skwitować
                                        stwierdzeniem "możecie go pozwać, jeśli poczuliście się urażeni". Moim
                                        zdaniem najpierw należy wymagać od siebie, następnie - jeśli się trafi
                                        na chamstwo (niezależnie z czyjej strony) - olać albo wyśmiać, w
                                        następnej kolejności dopiero np. pozwać. Ale nie ma sensu zaogniać tego
                                        sporu poprzez czepianie się czyjegoś okrzyku. Przecież wszyscy jesteśmy
                                        Polakami i mamy takie same prawa i obowiązki. Po co się dać podzielić
                                        jak wielogatunkowe bydło WSZYSTKIM politykom. (Wszystkim - ponieważ nie
                                        tylko PiS w tym miesza i nie tylko PiS chce coś ugrać). Pozdrawiam.
                                        • escariote Re: Najwyzszy czas... 12.08.10, 18:29
                                          Napisałem, że można pozwać, bo na olanie, albo wyśmianie jest już chyba za
                                          późno... Chociaż od czego jest internet, nie? Ja od siebie dużo wymagam, wielu
                                          wymaganiom nie daje rady sprostać, ale jeżeli chodzi o poszanowanie drugiego
                                          człowieka (jego inności w poglądach, wyglądzie, zachowaniu) to bardzo rzadko mam
                                          do siebie jakiekolwiek zastrzeżenia.

                                          A co do polityków to taka już jest polityka kochany... Jak się coś dzieje
                                          to zawsze wszyscy chcą coś na tym ugrać...
                    • tk123 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 22:22
                      Z jakiej racji Tusk, Komorowski czy ktokolwiek inny miałby coś załatwiać w
                      sprawie jakichś krzyży czy obelisków? Bo grupka jakichś fanatyków okopała się
                      pod krzyżem stojącym zresztą na terenie należącym do siedziby prezydenta i
                      stawia żądania? Śmieszna jest bezradność władz wobec tej bandy. Jakieś
                      negocjacje, porozumienia, przenosiny i procesje. Takie sprawy rozwiązuje się
                      przy użyciu 2-3 plutonów prewencji w pełnym rynsztunku i ekipy sprzątającej z
                      kontenerem na krzyżyk i inne bambetle porozrzucane w miejscu zdarzenia.
          • dobrosi80 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:04
            Chcieliście tam być to byliście, może trochę dłużej niż do 20:15.
            Około 21 chyba poszliscie pod krzyż z makaronem. Pozdrów swoich
            dwóch kolegów, z którymi bardzo miło śpiewało mi się "Barkę". Oni
            zechcieli do nas dołączyć - choć tylko na chwilę.
            Pozdrawiam i jeśli nic się nie zmieni, to do zobaczenia za miesiąc
            -Dobrochna Białczyk
        • kr88 Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 12:02
          tlss napisała:

          > Tylko pytanie jest takie - czy któryś z tych krzykaczy mógłby mi
          > racjonalnie wytłumaczyć co było powodem katastrofy, co do niej
          > doprowadziło. Dlaczego społeczeństwo po tylu miesiącach nie wie
          > praktycznie nic.
          > Chyba coś jednak rząd najaśniejszej już wie ?

          O ile wiem śledztwo trwa, więc chyba za wcześnie na wysuwanie wniosków na temat
          przyczyny katastrofy*.


          * - Chyba że nazywasz się Macierewicz.
          • tlss Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 13:02
            Ok a czy możesz mi podać dokładną godzinę katastrofy ?
            Czy możesz mi powiedzieć dlaczego szczątki ofiar przemieszano w
            kostnicy ?
            Dlaczego jak dotąd nie przekazano pełnych akt ?
            Dlaczego nie było naszych patologów przy sekcjach ?
            To nie autobus turystyczny się rozbił.
            Jestem ciekam co byś pisał gdyby to się Tusk rozbił z ekipą.
            • escariote Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 17:34
              Zapewne to samo... A zrozum wreszcie człowieku, że dokumenty na temat
              katastrofy, Federacja Rosyjska ma obowiązek przekazać w ciągu 4 lat od
              katastrofy. I tak szybko dostaliśmy część dokumentów zważywszy na aktualne,
              rosyjskie problemy wewnętrzne (potworne susze i pożary)...

              A co do stanu śledztwa w Rosji to trzeba zrozumieć, że to państwo jest
              kompletnie niepoukładane i chaotyczne...
              • dandar Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 18:47
                Określenie Rosji mianem państwa niepoukładanego i chaotycznego jest eufemizmem.
                Tym bardziej ciężko zrozumieć czemu polski rząd nie zabiegał (pomimo nawet
                początkowych deklaracji ze strony rosyjskiej) na to aby w większym stopniu
                (współuczestniczyć lub przejąć śledztwo).
                    • escariote Re: Najwyzszy czas... 11.08.10, 21:47
                      Dziękuję za otworzenie oczu... Nie opierałem się na wiedzy pozyskanej zaraz po
                      katastrofie i musiałem czegoś nie doczytać, albo za dużo sobie dopowiedzieć...
                      Zdarza się każdemu... Ale jeszcze raz dziękuję za wyprostowanie mojej wiedzy :)
    • dobrosi80 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 11:25
      Byłam tam wczoraj, p.Krzysztofie, by pomodlić się za ofiary
      katastrofy i by, chyba wolno mi tak powiedzieć, dać świadectwo
      (niedawno skończyłam trzydziechę, a tak jak myślałam, młodych było
      przy krzyżu o wiele mniej). Było wiele emocji we mnie, młodzi
      zbuntowani krzyczeli: "Won z tej ulicy krzyża fanatycy", a ja przez
      chwilę pomyślałam, że podeszłabym chętnie do nich, stanęłabym przed
      nimi i spytała, czy mogą mi powiedzieć to prosto w oczy", czułam, ze
      muszę coś zrobić. Ale stałam z tłumem, nie słysząc tego , co nasi
      czytają (teraz już mogę tak określać, byłam tam), bo zbuntowani
      hałasowali a my mieliśmy słabe nagłośnienie. Staliśmy więc wszyscy w
      ciszy, czasem kwiaty podnosiliśmy w górę i zapalone znicze.
      Śpiewaliśmy pieśni, modliliśmy się . Czułam, że jestem w grupie
      ludzi, dla których ważne są wartości takie jak Bóg i ojczyzna, widać
      to było w wielu skupionych twarzach. Młody tata wziął córkę „na
      barana” Praktycznie nie reagowaliśmy na okrzyki ( np. „Kto jest za
      krzyżem niech podskoczy”, „Eutanazja”). Była w tym jakaś siła. Takie
      było moje wrażenie, że oni rozczarowani są brakiem reakcji, że tylko
      czekają na jakiś ruch – gdy śpiewaliśmy pieśń ogólnie znaną, czyli
      stawaliśmy się lepiej słyszalni, wtedy oni głośniej i mocniej
      reagowali. Kilkaktotnie zrobili przemarsz naokoło krzyża, widziałam,
      jak jakaś kobieta nie wytrzymała i oblała kogoś z nich wodą
      mineralną z małej butelki. Rozległ się okrzyk, ale jakby właśnie
      zadowolenia-coś się dzieje, jest fajnie! Nie mogłam oprzeć się
      wrażeniu, że absurdalne jest krzyczane przez nich hasło: „Wolny
      kraj!” Coś tam też krzyczeli, że czemu patrzymy na nich z
      nienawiścią. Przecież to oni nas atakowali, nam chcieli odebrać
      prawo do demonstrowania poglądów. W czym my im przeszkadzamy, czy im
      w jakiś sposób zagrażamy? Kiedy pod koniec ich grupa zbliżyła się do
      krzyża z miską makaronu, jakaś pani do dziewczyny niosącej michę
      krzyczała: „Czy ty jesteś szatanistką?!” na to poszły dziwne
      odgłosy: „Satan!!” A później ta pani: „No bo ja już nie mogę tego
      wytrzymać!.” Nie potrzebnie dajemy się prowokować.
      Nam chodzi tylko o to, by pozostała pamięć o wydarzeniach z 10
      kwietnia. Chyba wyrażę się dobrze w imieniu tej wspólnoty pod
      krzyżem : czujemy niepokój o to, że prawda o tym, co się wydarzyło
      10 kwietnia nie zostanie odkryta, a wzmacniają te odczucia od samego
      początku działania rządu i większości mediów.
      -Dobrochna Białczyk
    • bydgoszczanin3 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 11:45
      No pierwsze to brawa dla mlodych ze sie zebrali.Chociaz towarzystwo
      ewidentnie nie z mojej bajki to dobrze ze ktos przeciwstawia sie
      pisowskiemu motłochowi ktoremu Jareczek zrobił wode z mozgu.Teraz
      młodym proponuje zorganizowac jakas akcje przeciwko nadaniu imienia
      Kaczynskiego nowego mostu kolo Pksu
        • anna1989byd Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 11.08.10, 12:19
          jestem za!
          nie chce zeby most nazywal sie imieniem i nazwiskiem czlowieka ktory
          nic szczegolnego nie osiagnal! zginal tragicznie i tyle. to nie powod
          zeby jakos czcic jego imie! powstancy oddawali zycie za polske!
          imieniem ktoregos z nichc nazwac a nie takiego kaczynskiego co ciagle
          jakies pretensje do wszystkich mial!
          a na starym rynku heppening boga spagetti ale taki legalny :D
          zeby moherom sztuczne szczeny poopadaly!!!
          Kto za?
          Kto jest w stanie to zorganizowac?
          • piehemoth dokładnie 11.08.10, 13:35
            Geremek też tragicznie zginął, a uważaj jaki byłby tumult wśród pisiarni, gdyby
            ktoś zaproponował ulicę Jego imienia.
            --
            "Dywersja polityczna – zespół wypracowanych naukowo form i metod w sferze
            ideologicznego oddziaływania, kultury i propagandy dla spowodowania określonej
            atmosfery w społeczeństwie, a przez to podważenie wiary w dotychczasowy dorobek
            i program polityczny [...]"
            - Bronisławski, Szpiegostwo, wywiad, paragrafy, Warszawa 1974.

            PRECZ Z TORUŃSKIMI DYWERSANTAMI W BYDGOSZCZY!
      • zdrajca1 Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 11.08.10, 16:56
        zbydzio napisał:

        > zdrajca1 napisała:
        >
        > > Kiedyś była silna Partia - Porozumienie Centrum potem była
        jeszcze
        > > silniejsza Prawo i Sprawiedliwość. Jaką nazwę będzie miała
        kolejna?
        >
        > Kolejna będzie nazywać się Krzyż i Pięść

        Piękna nazwa ale pasuje raczej do ludzi o wzroście i charakterze
        Zawiszy Czarnego.

        Piękne wątki na tym forum.Proszę o więcej informacji na temat
        przynależności do PZPR w okresie aktywności zawodowej
        wypowiadających się tu na temat "młodych" ludzi - 55 letnich
        rencistów.
        Odwagi.
        • escariote Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 11.08.10, 17:29
          Nawet jeżeli którykolwiek z nich należał do PZPR to i tak tego nie powie... A
          akurat przynależność to tej, z braku lepszego słowa, partii nie powinna
          być w ogóle ważna. Tamte czasy minęły i powinno się o tym po prostu zapomnieć, a
          nie wykorzystywać tamte czasy do rozwiązywania aktualnych porachunków lub
          konfliktów...
          • zdrajca1 Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 12.08.10, 08:50
            > Nawet jeżeli którykolwiek z nich należał do PZPR to i tak tego nie
            powie... A
            > akurat przynależność to tej, z braku lepszego słowa, partii
            nie powinna
            > być w ogóle ważna. Tamte czasy minęły i powinno się o tym po
            prostu zapomnieć,
            > a
            > nie wykorzystywać tamte czasy do rozwiązywania aktualnych
            porachunków lub
            > konfliktów...
            Czy masz człowieku pojecie,że 80% 50-55 latków jest na rencie?
            Ty też ich utrzymujesz.Do roboty a nie głupa przed "młodymi" palić.
            A jeżeli chodzi o "tamte" czasy to o Hitlerze też powinniśmy jak
            Szkopy zapomnieć.
    • violkris2 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 11.08.10, 22:05
      Jeśli ktoś nie wie po co się eskaluje ten zastępczy problem to Wam powiem...
      Zauważcie że o krzyżach pisze sie masę artykułów, żyje tym i dyskutuje o tym
      niemal cały kraj a o podwyżce Vatu nie ma słowa. To co nas wszystkich uwali
      przeszło niemal niezauważone. W Szkle Kontaktowym przedwczoraj Miecugow
      (chyba) stwierdził że podwyżka vatu z 22 na 23 procenty dotknie głównie
      zamożnych. Niemal z krzesła spadłem że taki gość opowiada takie
      głupoty....daleko szukać Vat w cenie prądu, gazu, paliwa ciekawe kogo to
      dotknie... A najśmieszniejsze jest to że absolutnie NIKT!! nie wspomina o
      wzroście vatu z 3 na 5 procent czyli vatu na np. ziemniaki, cebule, smalec,
      mleko, jajka...ciekawe czy to tez dotknie tylko najbogatszych. Pozdrawiam i
      życzę rozwagi.
      • escariote Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 12.08.10, 09:57
        Sama sprawa podniesienia podatku VAT jest dla mnie niezrozumiała, ponieważ można
        by wprowadzić trochę lepsze, może bardziej radykalne, ale lepsze reformy... Ale
        nie o tym tu mowa...

        zdrajca1 -> O tych rencistach to wiedziałem, a co do zapomnienia to źle
        się wyraziłem... Chodziło o to żeby przemyśleć, wyciągnąć wnioski i wybaczyć...
        Teraz brzmi to tak jak chciałem to wyrazić...
        • zdrajca1 Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 12.08.10, 11:36
          escariote napisał:
          > zdrajca1 -> O tych rencistach to wiedziałem, a co do zapomnienia
          to
          > źle
          > się wyraziłem... Chodziło o to żeby przemyśleć, wyciągnąć wnioski
          i wybaczyć...
          > Teraz brzmi to tak jak chciałem to wyrazić...

          To chyba niemożliwe.Trudno mi rozmawiać z byłymi kumplami,którzy
          hurtem jeszcze w latach 80 zapisywali się dla kariery do PZPR i
          śmiali się ze mnie,że opowiadam swoim dzieciom o jakimś Katyniu i
          dziadku rozstrzelanym 02.10.39 w Dolinie Śmierci, a teraz zgrywają
          na załatwionych rentach (bo gó... w życiu potrafili robić) ultra
          katolików i odwalają swój nazjonalizm na Starym Rynku gdzie Szkopy
          rozwaliły tylu Bydgoszczan.
          Wybaczyć można wszystko.Zapomnieć niestety nie.
          • escariote Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 12.08.10, 18:25
            Więc nie zapominajmy, a wybaczajmy i w taki sposób nie będzie kłótni między
            Ruskimi lub Niemcami, a Polakami... A najgłośniej o zbrodni w Katyniu, na
            przykład, krzyczą katolicy, wierzący w Chrystusa, który mówił, aby przebaczać
            wrogom... Sam jestem ateistą, a coraz częściej wydaje mi się, że bardziej
            stosuję się do wielu zasad z Biblii niż większość ludzi mówiących o sobie, że są
            katolikami!

            A tak wracając do pamięci o przeszłości to w takim razie powinniśmy wytykać
            Żydów, bo doprowadzali do upadku polskie spółki w dwudziestoleciu
            międzywojennym, Szwedów za potop szwedzki, Ukraińców za rzezi Polaków w czasie i
            po drugiej wojnie światowej, Turków za wojnę polsko-turecką i oczywiście kościół
            katolicki, ponieważ nie kto inny, jak jeden z zakonów katolickich (mam na myśli
            Zakon Najświętszej Maryi Panny) zajął sporą część naszych terenów. Może jeszcze
            ludy z Moraw za to, że najeżdżały polskie tereny za czasów Mieszka I i Bolesława
            Chrobrego... Albo i wikingów, ponieważ to oni założyli jedno z pierwszych państw
            ruskich (a jak wiadomo i jak mówią niektóre partie polityczne Rosja to
            największe zło na świecie)...

            Należy wybaczać i czasem zapominać. Co Ci zrobili Ci ludzie, którzy byli w PZPR
            i teraz są na rencie? Tylko narzekają, że mają niskie renty i tyle. A
            przynajmniej zostawiają wolne miejsce pracy dla młodego (i nie tylko) pokolenia
            ludzi, którzy chcą pracować...

            Się rozpisałem, ale chyba ująłem tu wszystko co chciałem powiedzieć w tym temacie...
            • zdrajca1 Re: Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorąc 13.08.10, 11:02
              I zgadzam sie z Tobą całkowicie, o czym napisałeś.Mi chodziło tylko
              o naszych rodaków, którzy zgrywali 3/4 życia ateistów dla swoich
              pracodawców a teraz są ortodoksyjnymi, narodowymi katolikami i dla
              nich słowo wybaczam nie istnieje. Niewybaczyłem tylko jednemu
              Polakowi, a właściwie Litwinowi. W 1410 roku mógł dobić Zakon i
              bylibyśmy przez kolejne wieki Francją albo Rosją w Europie i
              większość naszej narodowej traumy by nie było( a może byłaby jeszcze
              większa ?).
              Co mi zrobili rówieśnicy na rentach?
              Nie cierpię darmozjadów( nie ublizając prawdziwym rencistom).
    • krystian.frelichowski0 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 21.09.10, 15:56
      Komu przeszkadzają: Krzyż i pamięć?
      Prezydent elekt rozpoczął swe urzędowanie, od walki z Krzyżem. Swą decyzje tłumaczy tym, że państwo Polskie ma charakter laicki. Czy oznacza to, że kolejnym jego krokiem będzie likwidacja kaplicy w Pałacu Prezydenckim, zdjęcie symboli religijnych ze ścian, czy wreszcie zmiana odznaczeń państwowych wszak większość z nich to takie czy inne Krzyże. Może też rozwiąże Polski Czerwony Krzyż. Wszak przedstawiona przez niego argumentacja, uzasadniałaby każde z takich posunięć. Potem przyjdzie kolej na likwidacje symbolu naszej wiary w szkołach, zakładach pracy, na usuwanie przydrożnych kapliczek – wszak to wszystko to miejsca publiczne. Oczywiście przedstawiam tu czarną, mam nadziej, że jednak przejaskrawioną wizję przyszłości. Musimy mieć jednak świadomość, że brak naszej reakcji na pierwszy krok, to jakby milczące zezwolenie na następne. W ten sposób, będziemy prowadzeni w kierunku zniewolenia, duchowego i kulturowego. Pamiętajmy, że doszło już do niego w niektórych państwach Europy. Za niechlubny przykład posłużyć nam może chociażby Francja, gdzie nawet indywidualne noszenie symboli religijnych takich jak medalik, czy chusty, zakazane jest prawem. Wielu z nas pamięta też mroczne czasy PRL- u, kiedy to obce, pragnące nas zniewolić mocarstwo, rękoma zdrajców, walczyło z Krzyżem, pamięcią i rodzimą kulturą. To się powtórzyć nie może! Każdy z nas winien stanąć w obronie wartości!
      Zastanówmy się też, czym jest Krzyż Prezydencki, o który rozgorzał tak wielki spór, jakimi przesłankami kierują się ludzie stający w jego obronie.
      Powstał on spontanicznie. Ustawiono go w miejscu, do którego i tak pielgrzymowały tysiące Polaków, pragnących oddać hołd swoim przedstawicielom, którzy polegli, w nadal niewyjaśnionych okolicznościach, pełniąc służbę. Stał się też symbolem przebudzenia narodowego. To przed nim, po latach milczenia, ludzie przywiązani do wiary, wartości, polskiej kultury i historii znowu odważnie głosili swe przesłanie, nie tylko słowami, ale przede wszystkim swą obecnościom. Ten Krzyż to nie tylko symbol pamięci o poległych, to także świadek naszego przebudzenia, naszej odwagi i przede wszystkim wiary. Pytam, więc komu przeszkadza ten niemy, choć nie milczący świadek historii. Czy ktoś może się jej boi?
      Wszystkich tych z Państwa, którzy pragną dać świadectwo swojemu przywiązaniu do Krzyża, zadbać o pamięć o poległych, ale także zaświadczyć o szacunku do rodzimej kultury i historii, zapraszam 10 każdego miesiąca o godzinie 17 – tej, na Stary Rynek w Bydgoszczy. Zabierajmy ze sobą kwiaty, mogą być polne czy działkowe, układajmy z nich symbol naszej wiary, niech to będzie dowód naszej niezłomności, naszego pozostawania na posterunku! W sierpniu mimo wakacyjnej pory było nas blisko tysiąc osób.
      • pyszcze_realnie Oj nie możecie przeżyć przegranej w wyborach co? 21.09.10, 16:32
        Chłopie zastanów się co piszesz. Prezydent Komorowski jest katolikiem. Jego życiorys to także praca w kościelnych organizacjach. Do dziś praktykuje i nie obnosi się z tym jak Jaro. Dlaczego tak plujecie na jego osobę? Czy do końca HJaro i ojciec założyciel sprał wam mózgi? Pomyślcie czasami samodzielnie i zanim o kimś coś napiszecie to najpierw dowiedzcie się czegoś o człowieku. I nie pitolcie o walce z krzyżem i religią bo to czysta demagogia
    • aglo11 Dwie manifestacje na rynku. Nastroje są gorące 08.10.10, 22:51
      A kto to czyta gazetę Gówno Prawda- śmierdząca micnikowszczyzna
      WP.: Historia zatoczyła kolo, jesteśmy w punkcie wyjścia. Czytajcie i uczcie się, Polacy, może oczy się, Wam otworzą kto Wami rządzi, komu powierzyliście .

      Historia zatoczyła kolo, jesteśmy w punkcie wyjścia. Czytajcie i uczcie się, Polacy, może oczy się, Wam otworzą kto Wami rządzi, komu powierzyliście władzę. Poniżej dowody, na czyim sznurku prowadzony jest ryży żydoniemiec, kretyn od dnia POczęcia i psychopata, wnuk esesmana i agenta Gestapo agent Stasi her Thuzk, a także "prezydent" agent IW &WSI tw. Litwin pomiot Osipa Szczynukowicza junior Szczynukowicz ksywa Komorowski, zresztą przez tych i ich pomiot o którym poniżej wystawiony by dbał o ich i ich pomiotu interesy. Nauka historii, mości Polacy, ona obecnie zatoczyła koło( krótki cytat z teksu poniżej: Do dziś pojęcie "ubek" jest synonimem zbrodni i łamania prawa. Nic dziwnego, skoro resortem tym kierowali ludzie, którzy równie dobrze mogliby funkcjonować w służbach nazistowskich, jak np. gen. Stefan Kilianowicz vel Grzegorz Korczyński, który w 1945 r. proponował uruchomienie krematoriów do palenia ludzi! Niektórzy funkcjonariusze UB przyznawali wprost, że wiedzę o skutecznych metodach śledczych czerpią także z... podręczników gestapo. ). Dlaczego my Polacy nadal płacimy ubekom za ich zbrodnie popełnione na Narodzie, Polakach? - najpierw sowite pensje, obecnie takie same emerytury - Po 1989 r. jednym z głównych problemów państwa polskiego, mozolnie odzyskującego niepodległość, była kwestia, co zrobić z najbardziej rażącymi pozostałościami PRL. Dotyczyło to przede wszystkim PZPR - partii politycznej, sprawującej nieprzerwanie (1944-1989) dyktaturę z nadania wrogiego mocarstwa, jakim był Związek Sowiecki, oraz tajnych służb (cywilnych i wojskowych), które były tej partii największą podporą; umożliwiały bowiem zwalczanie wszelkiej prawdziwej i potencjalnej opozycji. Było oczywiste, że bez delegalizacji PZPR i jej tajnych służb nie będzie dekomunizacji, a bez tego - nie nastąpi szybki powrót do normalności. Kolejne ekipy po 1989 r. (z wyjątkiem krótkotrwałego rządu Jana Olszewskiego) aż po 2005 r. i zwycięstwo wyborcze PiS nawet nie markowały takich zamiarów. PZPR dokonała "ucieczki do przodu", zmieniając nazwę oraz wymieniając część prominentnych działaczy. Bezpieka cywilna została zreformowana tylko częściowo, zachowując twardy kościec w postaci zasiedziałych na stanowiskach kierowniczych funkcjonariuszy po sowieckich kursach. Służby wojskowe nie przeszły nawet kosmetyki - zmieniono im tylko nazwę na WSI. Podobny zabieg zastosowano, o czym już mało kto pamięta, w 1956 roku. Urzędy Bezpieczeństwa wówczas faktycznie częściowo zreformowano, przesuwając "do cywila" najbardziej skompromitowanych funkcjonariuszy. Osławiona Informacja Wojskowa zmieniła zaś tylko nazwę. Nie było dekomunizacji, więc nie było dezubekizacji Jednym z oczywistych zadań powinna być likwidacja najbardziej rażących przywilejów materialnych i niematerialnych dla oprawców z okresu komunistycznego. Należą do nich przede wszystkim bardzo wysokie renty i emerytury funkcjonariuszy aparatu partyjnego (sekretarzy PZPR różnych instancji) oraz funkcjonariuszy ścisłego aparatu represji. Okazało się, że wybrano zupełnie inną drogę - np. Tadeusz Mazowiecki, jako premier kończący urzędowanie, w ostatnich dniach sprawowania funkcji hojnie przyznawał "renty specjalne" dla skompromitowanych ludzi aparatu władzy. Ręka mu przy tym nie drżała, bo to my płaciliśmy i płacimy je z naszych podatków. Sprawa emerytur dla UB dwukrotnie stawała na porządku dziennym: raz zablokował przyjęcie takiej ustawy prezydent Lech Wałęsa, drugi raz zrobił to prezydent Aleksander Kwaśniewski. Nietrudno zrozumieć takie, a nie inne ich posunięcia... Obecnie mamy do czynienia z pomysłem ograniczenia emerytur dla ubeków ze strony rządu Platformy Obywatelskiej. Co ciekawe, pomysł ten pojawił się, nagle (nie było tego przecież w programie wyborczym tej partii) i prawie natychmiast został przygaszony przez zaniepokojone media, "autorytety" i usłużnych prawników. Dość zgodny chór narzekaczy twierdzi bowiem, że zrobić tego nie można i mnoży przeszkody. A to niekonstytucyjność, a to "prawa nabyte", a to starzy i chorzy ubecy też wymagają troski państwa... I ogromna liczba "problemów" szczegółowych, polegająca na dzieleniu każdego włosa na czworo tak, aby nic z tego nie wyszło. Co ciekawe, obecny pomysł również nie objął służb wojskowych, które - szczególnie w okresie stalinowskim - były jeszcze bardziej okrutne niż UB. Przypomnijmy zatem, komu i za co płacimy do dziś horrendalnie wysokie emerytury. Przecież są to ludzie, którzy w ogromnej większości przypadków nigdy nie skalali się, żadną pożyteczną pracą, a ich ówczesna działalność powinna być publicznie piętnowana! Sowieckie początki 1940-1944 - Wbrew obiegowej opinii Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego nie pojawiły się "same z siebie" w lipcu 1944 roku. Ich kadry i zalążki struktur były szykowane przez Stalina już od 1940 r., jako przygotowanie do realizacji dalekosiężnego celu - podbicia Polski i utrzymania jej w całkowitej podległości od komunistów. Już od września 1940 r. organizowano w Smoleńsku ok. 200-osobowy batalion NKWD (była to tzw. Aleksandrowskaja Szkoła) dla potrzeb przyszłego aparatu bezpieczeństwa w Polsce. W jego skład wchodzili Polacy, Żydzi, Ukraińcy i Białorusini, jako rzekomi reprezentanci ziem wcielonych do Związku Sowieckiego w 1939 roku. Pierwsi absolwenci kursów wojskowych, wywiadowczych i politycznych (zakończonych w marcu 1941 r.) otrzymali zadania "operacyjne". Nie ma wątpliwości, że brali oni udział w represjach wobec ludności polskiej, nabierając odpowiednich doświadczeń. Natomiast grupa uznanych za zdolniejszych została skierowana do dalszego szkolenia w Gorkim. Takie kursy ukończyli m.in. późniejsi najbardziej prominentni funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa w Polsce Ludowej, jak: Aleksander Kokoszyn (m.in. szef Informacji Wojskowej LWP), Władysław Spychaj vel Sobczyński (m.in. Niezależny Serwis Informacyjny
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka