Gość: mak
IP: *.cm.umk.pl
30.09.10, 11:57
Nie wiem czy warto na siłę wchodzić do cyklu GP (np. za Nową Zelandię). Warto w ciągu 2 lat zrobić kapitalną modernizacje stadionu, łącznie z zadaszeniem samego toru (od wielu lat zresztą obiecywaną przez władze) i wtedy skutecznie powalczyć z Lesznem. Obecny stan stadionu jeśli chodzi o funkcjonalność i estetykę to jedna wielka tragedia. Najbliższy sezon I ligowy jest bardzo dobrym okresem na remont stadionu (dużo mniejsza ilość kibiców), jeśli władze dotrzymują obietnic w co można wątpić po tylu nie spełnionych deklaracjach. Mając nowocześniejszy stadion można skuteczniej negocjować prawa do GP za rozsądne pieniądze. Nie ma co biadolić o stracie GP tylko zabrać się do pracy aby do cyklu wrócić. E-ligę (mam nadzieję w 2012) też warto przecież oglądać w dobrych warunkach, a nie na stadionie z czasu PRL.