Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejsca...

05.11.10, 12:28
Oj, bieda z tymi pomysłami.
Powołam inżyniera miasta - to już było
Aquapark da pracę - chyba rodzinie i znajomym
Pieniądze z zewnątrz - od kogo misia gogo ?
Stop hipermarketom - toż tu nic innego nie ma, a to co miało być to już stoi.

A może zacząć efektywnie wydawać budżetowe pieniądze, rozliczać gospodarkę komunalną, wskrzesić park przemysłowy i wspierać tych co są, aby zatrudniali jeszcze więcej, a gdzie rozwój turyustyki i usług...?
    • bydqoszcz Pan Bocian a la Kononowicz... 05.11.10, 12:58
      "Przystopuję powstawanie marketów, hipermarketów i wsparcie rozwoju lokalnej drobnej przedsiębiorczości i drobnego handlu (...)" :)

    • yuuu11 Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejsca... 05.11.10, 13:40
      Stop marketom - pracę stracą projektanci, firmy budowlane, producenci materiałów budowlanych, producenci żywności i innych produktów.
      Praca przy Aquaparku dla firm miejscowych - to zachęta do złamania prawa, ustawa o zamówieniach publicznych nie dopuszcza do takich rozwiazań, więc po co mamić takimi obietnicami.
    • bydziofan Re: Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejs 05.11.10, 14:03
      W 350 tysięcznym mieście tylko tacy się znaleźli? Stare, zgrane, nic nie wnoszące pomysły. Jako receptę na przyszłość podaje się sposoby, które od dawna powinny leżeć w kanonie postępowania każdego bydgoskiego urzędnika. Kandydaci przypominają starego zupackiego lekarza, który na wszystko: udar, zwichnięcie, grypę, rzeżączkę dawał rekrutom delbetę. Te ich cudowne recepty znane od dziesiątków lat niczego nie wnoszą. A gdzie pomysły na partnerstwo publiczno-prywatne z prawdziwego zdarzenia, a gdzie radykalne unowocześnienie administracji (tzw.elektroniczne urzędy), a gdzie ośrodki wspierania innowacji, a gdzie nowoczesne systemy wspierania procesów inwestycyjnych, a gdzie.....a gdzie ........ a gdzie..........
      Zamiast tego głodne kawałki o rozwiązaniach, które w innych miastach są chlebem powszednim od wielu lat. Te programy każdy z kandydatów mógłby streścić jednym zdaniem: spróbuję wprowadzić w Bydgoszczy sposoby działania dotychczasowych prezydentów Wrocławia, Poznania, Gdyni, bo na coś autorskiego mnie nie stać, ale w porównaniu z tym co działo się dotąd przez 8 lat w Bydgoszczy, to i tak dużo. A przecież takie programy to absolutne minima. Zapóźniona, zaniedbana, fatalnie zarządzana Bydgoszcz potrzebuje czegoś dużo, dużo większego i lepszego. Do diabła ludzie obudźcie się, zacznijcie myśleć, zróbcie coś sensownego i z nadziejami na przyszłość. Bo znów obudzimy się z ręką ........., ze starym-nowym prezydentem (a to na jedno wychodzi)
      • jachta100 Re: Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejs 08.11.10, 00:23
        Weż do ręki program" Razem dla Bydgoszczy "Grażyny Ciemniak lub poczytaj o nim w internecie,a dużo znajdziesz co ciebie tak bardzo irytuje.
    • aps-ik1 Rozwój to współpraca Bruskiego i Jasiakiewicza 05.11.10, 14:05
      2002 to Rozbudowa Portu Lotniczego obejmowała budowę terminala pasażerskiego zapewniającego przepustowość 200 tys. osób rocznie, wówczas już w 1999 roku planowano budowę terminala cargo, płaszczyzny postojowej wraz z peronową. Dziś gdyby wprowadzono wówczas koncepcję Jasiakiewicza, port hulałby całą parą. Ile byłoby dziś miejsc pracy gdyby tego nie zmarnowano.
      • jachta100 Re: Rozwój to współpraca Bruskiego i Jasiakiewicz 08.11.10, 00:36
        Jeden nic nie zrobił dla miasta i liczy na tamtego co już prezydentem był.Tytuł dla wojewody a rządzenie miastem dla byłego jako przewodniczącego Rady Miasta.Taki to Romek postawił warunek i dostał jedynkę.Robi za lokomotywę.Bruski jest sterowalny i nic nie potrafi,chyba że zamierza odświeżyć nawigowanie adwokatem???Będzie to niemożliwe.Tak mówi praktyka.Stąd wniosek:ani jeden ani drugi ni pójdą sobie w usługi.Na nich nie głosujemy bo się zmarnujemy!!!!
    • tylko_fakty aquapark antidotum na bezrobocie,chyba ratowników? 05.11.10, 14:06
      Panie Dombrowicz, śmiać się czy płakać, że człowiek z takimi poglądami rządził miastem.
    • irizar Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejsca... 05.11.10, 14:29
      Ja co prawda nie kandyduję, ale gdybym miał jako prezydent miasta przyciągać inwestorów i tworzyć nowe miejsca pracy do bym podszedł do tego od strony informatycznej. Uważam, że oferta skierowana do potencjalnych inwestorów powinna wskazywać szczegółowo potencjał ludzki jakim dysponuje miasto i jego naturalne otoczenie. Dążyłbym do stworzenia wspólnej bazy danych obejmującej osoby bezrobotne w Bydgoszczy i w gminach ościennych (aż prosi się żeby zrealizować to w ramach Metropolii Bydgoskiej). Baza danych zawierałaby szczegółowe informacje o kwalifikacjach zawodowych tej populacji. Baza ta obejmowałaby także wszystkie osoby, które w najbliższym czasie trafią na rynek pracy po skończeniu szkół i studiów oczywiście wraz z ich kwalifikacjami, jakie po skończeniu szkół nabędą. Dysponując taką szczegółową ofertą można bez problemu spersonalizować oferty do potrzeb inwestorów i skoncentrować się na pozyskaniu inwestorów, którzy faktycznie mogą na naszym rynku pracy znaleźć unikalną dla siebie ofertę i najlepiej dopasowaną do inwestora indywidualnych potrzeb. Tą ofertę wzbogaciłbym o informację o tym, że średnie zarobki w naszym regionie są wyraźnie niższe niż w innych aglomeracjach bardziej nasyconych dużymi inwestycjami. Wzbogaciłbym tą ofertę także o szczegółową prezentację infrastruktury przygotowanej oczywiście na przyjęcie takich inwestorów oraz o pakiet ulga podatkowych. Tak przygotowana oferta Pod pojęciem przygotowanej rozumiem także skomunikowanie Bydgoskiego Parku Przemysłowego z autostradą i drogą S5 za pomocą istniejącej S10. Oczywiście istniejącej nie tylko na papierze. Uważam, że taka baza danych aktualizowana on-line i nawet udostępniana w formie zestawień zbiorczych przez stronę WWW bardzo pomogłaby w przekonaniu inwestorów, że Bydgoszcz to wyśmienite miejsce na ulokowanie kapitału. W wielu miastach inwestorzy borykają się już z niewystarczającymi zasobami ludzkimi i taki potencjał ludzki naszej Metropolii Bydgoskiej pokazany wyraźnie i udokumentowany liczbami mógłby być dla nich kuszący. Niestety takie podejście do poszukiwania inwestorów wspólnie z podbydgoskimi gminami nie interesuje naszych polityków zapatrzonych jedynie w sąsiada ze wschodu. Nie jest niestety możliwe dla prezydenta, dla którego partnerski dialog jest możliwy chyba jedynie z własną żoną, choć co do tego też nie można mieć pewności. Taka baza danych pomogłaby także śledzić ilu procentowo absolwentów znajduje zatrudnienie w swoim wyuczonym zawodzie i mogłaby służyć jako narzędzie do optymalizowania struktury istniejących w mieście kierunków kształcenia zawodowego, technicznego i akademickiego. Dobry system informatyczny potrafi wspierać procesy wszelkie procesy decyzyjne, także kierunki poszukiwania inwestorów, a więc przyszłych miejsc pracy dla Bydgoszczan i mieszkańców Metropolii Bydgoskiej. Realizowanie takich projektów jest jednak tylko możliwe jeżeli w ratuszu znajdzie się człowiek z silną wizją, prawdziwy przywódca, a nie tylko człowiek klepiący w kółko wyświechtane slogany lub co gorsza klepiący co 4 lata te same slogany.
      • jachta100 Re: Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejs 08.11.10, 00:47
        Dobry jesteś.Nie udzielaj instruktarzu.Ich programy nie są autorskie.Jedyny taki posiada Grażyna Ciemniak,który został opracowany we współpracy z sygnatariuszami.To mi odpowiada i z każdym rozmówcą namawiam do jego poparcia a tym samym do oddania głosu na kobietę jako dobrego w przyszłości gospodarza naszego miasta.Niech Bóg ją prowadzi do zwycięstwa i ma w swojej opiece!!
    • violavip Wybory 2010. Pomysły kandydatów na nowe miejsca... 05.11.10, 17:57
      ,ble,ble,ble...szkoda komentować
    • and-j1 Bez S5 nikt do nas nie przyjdzie 06.11.10, 18:29
      urzednik-1 napisał:

      > Oj, bieda z tymi pomysłami.
      > Powołam inżyniera miasta - to już było
      > Aquapark da pracę - chyba rodzinie i znajomym
      > Pieniądze z zewnątrz - od kogo misia gogo ?
      > Stop hipermarketom - toż tu nic innego nie ma, a to co miało być to już stoi.
      >
      > A może zacząć efektywnie wydawać budżetowe pieniądze, rozliczać gospodarkę komu
      > nalną, wskrzesić park przemysłowy i wspierać tych co są, aby zatrudniali jeszcz
      > e więcej, a gdzie rozwój turyustyki i usług...?
Pełna wersja