x_lub_y
09.11.10, 19:04
Mam problem z BKM. Na czym on polega. Postanowiłem wypróbować działanie sklepu internetowego. Za jego pomocą dokonałem zakupu biletu na grudzień. Sam proces zakupu przez internet jest całkiem OK. Dostałem po zakupie info, że mogę iść do automatu i dokonać kodowania. Sprawdziłem w internecie, że w 1 kieszeni mam bilet ważny do 30.11.2010r. i bilet czekający na kodowanie ważny od 01.12.2010r. Udałem się do automatu pod R.Jagiellonów i ... się zaczęło. Najpierw są do wyboru dwie kieszenie. Wybrałem 1 taką jaką mam. Wybieram: zakoduj bilet zakupiony przez internet. Pokazuje komunikat: błąd połączenia z serwerem. Drugi raz to samo. Następnie z ciekawości wybrałem kodowania biletu zakupionego przez internet w 2 kieszeni (wiedziałem, że jest ona pusta, ale co tam, jak nie działa na pierwszej może zadziała tutaj). I o dziwo pokazało mi, że jest bilet. Zakodował. Pokazał się komunikat, że w drugiej kieszeni jest bilet ważny do 31.12.2010r. Zaświeciło się miejsce tam, gdzie niby wychodzą paragony potwierdzające zakup. Mi nic nie dało. Może to przez to, że kupowałem przez internet? Nic to. Wziąłem kartę i dla pewności, że wszystko jest OK sprawdziłem w automacie jej ważność. W jednej kieszeni info, że bilet ważny do 30.11.2010 a w drugiej, że bilet ważny d0 31.12.2010. No OK. Dodatkowo sprawdziłem przez opcję: zakoduj bilet zakupiony przez internet, że żaden bilet nie czeka na zakodowanie. OK. W domu w internecie sprawdzam ważność karty i zonk. Pokazuje, że bilet mam ważny do 30.11.2010r. i że bilet ważny od 01.12.2010r. czeka na zakodowanie. Nic już nie wiem. Spodziewałem się, że tak to będzie działać.
Moje pytania: czy automat po zakodowaniu biletu zakupionego przez internet daje paragon potwierdzający zakodowanie? Rozumiem także, że znowu muszę iść do maszyny z nią walczyć. Co robiłem pierwszy raz nie tak, wie ktoś?
Z góry dziękuję za porady.