Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy

IP: *.escom.net.pl 10.04.04, 11:56
kurde,ale tanio!żeby tak w Wawie kosztowały...pzdr.
    • Gość: Lokatorka??? Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 10:31
      Dotyczy SM Wyżyny !
      Jak jej obecny prezes , a były SM Centum odda mi wpłacone pieniądze to już na
      pewno nie kupię mieszkania. Przynajmniej nie w tej spółdzielni gdzie jest
      prezesem (Z.Wódka).Pozdrawiam lokatorów tej spółdzielni!
      • Gość: Lokator Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.zgb / 81.15.244.* 07.10.04, 14:21
        Czy ktoś moze orientuje się jaki jest status quo SM Wyzyny. Budowa przy ul.
        Boh. Krgujewca zamarła , a w SM obiecuja ze lada moment wszystko ruszy, i
        budynek zostanie oddany w terminie :). Prawde mówiąc straciłem nadzieje.
        • Gość: odradzam AWZ!!!!!! [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:30
          Treść postu jest niedostępna.
          • Gość: anka Re: odradzam AWZ!!!!!! nigdy tam nie idzcie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:17
            dlaczego nie AWZ? Są niewiarygodni????
            • Gość: daria Re: odradzam AWZ!!!!!! nigdy tam nie idzcie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:33
              Bardzo jestem ciekawa dlaczego odradzasz AWZ ?
          • gunnerka Re: odradzam AWZ!!!!!! nigdy tam nie idzcie. 21.05.10, 13:39
            a może kolego podasz argumenty potwierdzające twoją opinię?
            działania tego dewelopera obserwuję od dawna, bo kilku moich znajomych oraz
            członków rodziny zakupiło jego mieszkania i zawsze byłam pod wrażeniem wykonania
            ich budynków. jakość, jakość i jeszcze raz jakość. nie wspominając już o tym, że
            nikt ze znajomych nie narzekał na to, że mieszkanie zostało oddane z
            opóźnieniem. ciekawa jestem skąd twoja opinia? sama przymierzam się do kupna
            mieszkania, odwiedziłam kilku deweloperów w bydgoszczy (jest w czym wybierać!),
            ze spółdzielni rezygnuję - naciągane koszty, co z tego, że taniej, jak bez
            udziału w gruncie itp.
            powiem szczerze, że przekonuje mnie dziś właśnie osiedle AWZ przy Kijowskiej -
            przede wszystkim polecam zobaczenie rozkładów mieszkań (nie widziałam tak
            układnych mieszkań i takich możliwości indywidualnych zmian jak tam), całe
            zagospodarowanie osiedla, rozwiązania parkingów, a przede wszystkim WYKONANIE!!
            jutro są drzwi otwarte, idę jeszcze raz zobaczyć osiedle, a niedowiarkom
            proponuję odwiedzić tą albo inne wykonane przez nich budynki i zwrócić uwagę na
            wykonanie klatek schodowych i innych detali.
    • Gość: Lokatorka Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 08:03
      SM Wyżyny wstrzymało budowę , bo czeka na kolejnych frajerów ,którzy wpłacą
      kasę. Jak starczy to może skończą budowę. Po za tym przeciw temu prezesowi
      toczy się postępowanie w Sądzie Rejonowym B-szcz (następna sprawa 29.11.04r.),
      a oszukani mieszkańcy SM Centrum , której był prezesem!!!
    • Gość: luci Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: 82.146.225.* 04.11.04, 13:30
      Polecam Spółdzielnię Mieszkaniową SIM przy Wąskiej:solidna,nowoczesna i
      wiarygodna.Sprawdzcie,buduje przy Kormoranów i Karolewskiej.Warto tez
      porozmawiać z mieszkańcami.Tam nikt was nie oszuka.Sprawdziłem.
      • Gość: xcx Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: 193.26.211.* 05.05.05, 08:41
        Żarty ! SIM wcale nie jest lepszy od AWZ ,ARKADY , BUDLEX-u Buduja tak samo
        kiepsko ! Obejrzy sobie bloki na Karolewskiej .
      • Gość: spóldzielca Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:59
        Z tym SIMem to nie taka prosta sprawa. Budują nie najgorzej, chociaż pierwsze
        realizacje są architektonicznie koszmarne. Opłaty stosunkowo niewielkie, ale
        jakość usług zarządzania też nie najlepsza, zatrudniają prawdopodobnie krewnych
        i znajomych, którym nie bardzo chce się pracować i nie specjalnie znają się na
        rzeczy. Największym problemem jest jednak Prezes - Dyktator. SIM buduje lokale
        na własność, sprzedaje, po sprzedaży właściciel przestaje być członkiem
        spółdzielni i traci zupełnie wpływ na zarządzanie własnością. Prezes zarządza
        dalej, robi co chce, realizuje swoje kontrowersyjne nieraz pomysły, dysponuje
        też funduszem remontowym nie licząc się z właścicielami lokali. A co będzie jak
        spółdzielnia upadnie? Stąd wniosek - lepszy developer.
    • Gość: Grzegorz Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: 195.214.216.* 22.12.04, 20:06
      Czy ktos wie może bliżej co dzieje sie ze Spółdzielnią Mieszkaniową Zwiazków
      Twórczych? Upadła, czy nie? Co sie dzieje ze starym zarzadem?
      będę bardzo wdzieczny za wszelkie informacje.
      • Gość: ML Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:38
        w Wyborcze sprzed tygodnia dodatek Nieruchomosci byl osepny artykul o
        budownictwie w Bydgoszczy, niestety nie moge znalezc linku (chyba nie bylo w
        necie) - wnioski porażające: marazm, upadek, mamy tansze mieszkania w regionie
        i mimo to bardzo trudno je sprzedac
    • Gość: milka [...] IP: *.novartis.com 18.01.05, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Niezdecydowana Re: Gdzie kupić !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:17
        Bardzo proszę o więcej waszych opinii o bydgoskiech developerach, gdyż chcę
        kupić mieszkanie a nie zamierzam robić tego w oparciu o ich fantastyczne opinie
        o swoich budynkach. Zamierzałam wybrać się do Arkady Invest, ale teraz mam
        coraz więcej wątpliwości. Mysłałam, że faktycznie za taką cenę będzie najwyższa
        jakość. Budynki wyglądają świetnie.
        • Gość: Developerzy Re: Gdzie kupić !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.petrus.com.pl 21.01.05, 08:35
          Gość portalu: Niezdecydowana napisał(a):

          > Bardzo proszę o więcej waszych opinii o bydgoskiech developerach, gdyż chcę
          > kupić mieszkanie a nie zamierzam robić tego w oparciu o ich fantastyczne opinie
          >
          > o swoich budynkach. Zamierzałam wybrać się do Arkady Invest, ale teraz mam
          > coraz więcej wątpliwości. Mysłałam, że faktycznie za taką cenę będzie najwyższa
          >
          > jakość. Budynki wyglądają świetnie.

          Najlepszy jest Budlex.Przymierza się do budowy budynku przy Bydgoskich Olimpijczyków
        • Gość: mihale Re: Gdzie kupić !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.26.211.* 05.05.05, 11:58
          A co sądzicie o SM SIM? Buduje nowe osiedle, warto z nimi rozmawiać i kupić u
          nich mieszkanie??
        • Gość: tomek Re: Gdzie kupić !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bp.com.pl 16.09.05, 13:30
          na pirwszy rzut oka budynki są supe ale niedawno sąsiadom spadł sufit w kuchni
          a dokładnie tynk.
          reklamacji nie ma bo wykonawca zerwał umowę z arkadą.
    • keram2005 Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy 18.01.05, 18:32
      Gość portalu: k napisał(a):

      > kurde,ale tanio!żeby tak w Wawie kosztowały...pzdr.
      Ostrzegam wszystkich chętnych na nabycie mieszkania od toruńskiego developera
      Budlex .Też sie skusiłem dosyć ciekawym polożeniem tego bloku ale teraz wyszło
      ze załatwiał to Jasiakiewicz i sam z tego kożystał. Blok po 2 latach
      użytkowania dosłownie sie sypie. Proszę sprawdzić osobiście jak , przy ulicy
      Karpackiej ,Słowiaśkiej czy Czarnej Drodze. Oby szefowie tej firmy nigdy
      niezaznali spokoju izeby ich szlak jak najpredzej trafił
      • Gość: TONA AWZ-OK!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 21.01.05, 08:36
        Polecam AWZ!!! Solidna firma. Bloki oddaje w terminie!!! Jakość wykonania ok!!!
        A tak nawiasem mówiąc to informuję, że nowy budynek (nieważne kto go budował)
        pracuje!!! Dziwnym nie jest że przez kilka pierwszych lat od oddania budynek
        pracuje, osiada itd. w związku z tym mogą pojawić sie pękniecia ścianek
        działowych i jakieś odpryski na stropach.
    • Gość: ewa Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 15:38
      bzdur byś nie pisał. mieszkania wKrakowie nowe kosztują 2500 za metr a w
      zapyziałej bydgoszczy dochodzą do 3100. Skandal!!!
    • Gość: milka Jeszcze a propos Arkady-Invest IP: *.adslplus.ch 29.03.05, 21:26
      Tutaj link do artykulu na temat ich inwestycji :
      bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/355811.html
      W dzisiejszym Ekspresie jest artykul na temat jakosci budowanych przez Arkade
      mieszkac (polecam choc nie bylo mi dane przeczytac...).
    • Gość: Szczery Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:04
      Firma OGBUD w Bydgoszczy ul. Mokra 3 jest ok. Tylko oni mają proste i gładkkie
      ściany!!! SUPERR POLECAM!!! Tanie mieszkania!!!! OGBUD :)
      • Gość: fachowiec Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 13:05
        Problem z OGBUDEM - może wobec lokatorów potrafą być mili i polecać swój wytwór
        jako dobry, lecz ja jako fachowiec który wykonywał dla nich usługę twierdzę:
        OGBUD za wykonaną usługę tak mało płaci podwykonawcy,że matariały użyte np. do
        wykonania tynków posadzek czy malowania są w większości miernej jakości.
        dlatego z pochwałami poczekał bym do czasu zakończenia okresu rękojmi!
    • Gość: ODRADZAM BUDLEX Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.icpnet.pl 08.08.05, 14:01
      BUDLEX ODRADZAM na podstawie doswiadczen z ich blokiem przy Kurpinskiego
      • Gość: rowi Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:10
        Nad Brdą jest o.k.
      • Gość: BUDLEX ODRADZAM Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.icpnet.pl 08.08.05, 17:52
        To mnie nie pociesza. Mieszkam na Kurpinskiego i na Kurpinskiego nie jest
        dobrze - jest bardzo zle.
        Mam zapomniec o swoim cieknacym tarasie, przeciekajacych scianach i grzybie -
        i myslec o tych zadowolonych nad Brda?
    • Gość: fachowiec Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:27
      Wszyscy dajecie się nabrać! Oni kasują od Was grube pieniądze za materiały z
      górnej półki bo tak jest to pomyślane przez projektanta, wbudowują natomiast to
      co jest najtańsze . Jak to jest pod posadzką lub tynkiem i tak tego nie
      widzicie.
      Natomiast wygląda to przy odbiorze cacy. I właśnie ten tani bubel skryty tam
      gdzieś głęboko zaczyna się rozkładać u jednych prędzej uinnych póżniej.
    • Gość: mihale Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: 193.26.211.* 11.08.05, 13:16
      tylko BUDLEX i BIDLEX, czyli pozostali np. SIM jest ok? Myslę o kumpnie
      miszkania na Mściwoja, to nowa lokalizacja osiedla SIM, ale nie wiem, jak u
      nich z jakością.
      • Gość: Zly na BUDLEX Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.icpnet.pl 11.08.05, 21:53
      • Gość: fachowiec Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 10:17
        Czy to będzie SIM czy inna spółdzielnia musi zlecić wybudowanie tego obiektu.A
        czy będzie to budował Ogbud, BUDLEX,czy Arkada musicie mieć własny nadzór
        (niezależny inspektor nadzoru) inaczej zawsze będziecie oszukani na jakości
        materiałów.Są to wasze pieniądze i nikt nie może narzucać Wam nadzoru z góry.
        Wszystkie firmy które dla Was budują ztrudniają swoich inspektorów a Ci będąc
        na garnuszku tych firm muszą podpisywać co im karzą lub mogą sobie szukać nowej
        posadki.Dlatego pytanie jak tam u nich z jakością? jest niezasadne.Lepiej
        spytać "gdzie utopić pieniądze i jaką firmę zatrudnić do zrobienia poprawek po
        Generalnym Wykonawcy?" Osobiście radzę przejęć mieszkanie w stanie surowym i
        wykończyć małą firmą rzemieslniczą będzie taniej i solidnie.Ewentualna drobna
        niedoróbka zostanie usunięta natychmiast a nie po roku.
        • Gość: Niezadowolony Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 01:43
          Na Kurpińskiego BUDLEX zafundował mi na tarasie nie drobną niedoróbkę a
          katastrofę budowlaną.
    • ethanak Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy 14.08.05, 14:09
      www.arkada-invest.pl/
      www.awz.pl/
      www.osiedlespokojne.pl/
      • ethanak Wychodzi na to że sporo budują. 16.08.05, 16:05
        • Gość: Budlex-u ofiara Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 02:26
          Na taras chcę wychodzić.
          Czekam ( rok )na ułożenie kafelek.
          Budlex nie ma pieniędzy na kafelki?
          To na co ma?
          • Gość: xxx Re: Proszę o naprawę tarasu IP: 82.146.225.* 19.08.05, 02:29
            powtarzasz sie juz z tymi kafelkami i tarasem
            • Gość: Powtarzający się Re: Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 22:19
              Tak, powtarzam.
              Może 100 lub 1000 powtórzenie do BUDLEX dotrze.
              • Gość: fachowiec Re: Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:28
                Niech Pan sobie daruje, oni i tak mają Pańskie prośpy w głęboko. Proszę
                sprowadzić rzeczoznawcę i po określeniu warytości robót kosztorysowo pozwać ich
                do Sądu. Gwarantuję, że Sąd tak im przysoli, że może nie pujdą z torbami ale
                napewno prucz swjego tarasu wyremontuje Pan jeszcze ze dwa sierocińce.
                • Gość: tarasowiec Re: Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:54
                  Do fachowca:
                  A może podpowie mi Pan jakiego rzeczoznawcę?
                  Bo jak sam wymyślę, wybiorę - to się okaże, że on z Budlex np. umowami zlecenia
                  związany.
                  • Gość: tarasowiec Re: Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:41
                    Kto podpowie:
                    rzeczoznawcę, który mnie ze skóry nie obedrze?
                    • Gość: fachowiec Re: Proszę o naprawę tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:41
                      Proszę się skontaktować z Naczelną Organizacją Techniczną. Oddział Federacji
                      Stowarzyszeń Naukowo Technicznych znajduje się w Bydgoszczy przy ul.
                      Rumińskiego. Instytucja ta zrzesza ponad 25tys. rzeczoznawców.
    • wogrodrycha Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy 20.08.05, 13:34
      SIM podobno przymierzał sie do wybudowania czegoś ((?)szeregowców lub bloczów)
      w Opławcu. Czy ktoś wie co w tej sprawie dalej słychać? To że mieszkańcy
      Opławca protestowali to wiadomo no ale jakoś ostatnio sprawa bardzo ucichła
    • Gość: kk Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:22
      UWAGA, Spółdzielnia WYŻYNY oszukuje. W ubiegłym roku wpłaciłam pieniądze a do
      tej pory nie ma ani fundamentów "mojego" bloku ani nie mogę się doprosić zwrotu
      wpłaty. Pozostaje prasa i telewizja ew. sąd
      • Gość: gość SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 01.09.05, 15:56
        Piszecie wszyscy o brakach, złych stronach itp... takich developerów jak
        BUDLEX, AWZ, nawet ARKADA a SIM?? Próbuje się coś dowiedzieć na forum o tym
        Developerze ale cisza, oczywiście jest tekst o prezesie (zresztą z tego co wiem
        to takie są fakty),ale co z jakością, gearancją, obsługa lokatora. Myślę o
        kupnie u nich mieszkania dwupoziomowego na Mściwoja, i pytam wszystkich - czy
        macie jakieś informacje o tych mieszkaniach?? Bo jednak kupno mieszkania to
        bardzo poważna decyzja, szczególnie że wiąże się w obecnych czasach z kredytem
        (najczęściej). Może ktoś coś wie, ma jakieś uwagi lub dobre rady w sprawie
        SIM?? Czekam i pozdrawiam
        • coooler1 Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 01.09.05, 16:03
          gość, moge ci jedynie powiedzieć, że SIM cieszy się sporym uznaniem na rynku
          bydgoskim, ich bloki sa ładne i lokatorzy zadowoleni...
          bloku na Mściwoja nie zaczęli jeszcze budować, nie wiem więc kiedy ta
          inwestycja się rozpocznie.
          pozdrawiam
          • Gość: gośc Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 02.09.05, 07:22
            fatktycznie na Mściwoja jeszcze nie budują, pewnie jakieś opóźnienie z
            pozwoleniem na budowę.
        • Gość: mm Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 04.09.05, 01:05
          Mieszkam od roku w bloku wybudowanym przez sim i jestem bardzo zadowolona.
          Wszystkie prace budowlane zostały wykonane w terminie, mieszkanie oddane w
          bardzo dobrym stanie, bez żadnych usterek. Opłaty eksploatacyjne w rozsądnej
          cenie, dobrze rozwiązany problem ogrzewania- piec gazowy w każdym mieszkaniu.
          Ponadto czyste i zadbane klatki schodowe, ogrodzone, zawsze uporządkowane
          podwórko, ochrona. Ładne bloki niczym nie przypominające molochów z blokowisk w
          centrum miasta. A do tego sympatyczni pracownicy służący radą od pierwszego
          spotkania, jasne warunki umowy.
          • Gość: gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 07.09.05, 15:02
            A na jakim osiedlu SIM mieszkasz??
          • Gość: gość 2 Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 20.09.05, 09:07
            No cóz pracownicy SM SIM także czytaja Forum - gratuluje reklamy ! Niestety nie
            ma ona nic wspólnego z rzeczywistościa jest dokładnie odwrotnie !
            • Gość: gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 212.122.214.* 20.09.05, 20:11
              A masz jakieś konkretne zarzuty??
              Jak tak to podziel się nimi, a nie tylko oskarżasz!!
              Czekamy wszyscy na szczegóły!!
              • Gość: aa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 23:35
                Zarzut podstawowy: prezes - despota. Po wybudowaniu budynku i zakupie
                mieszkania właściciel przestaje być członkiem spółdzielni - zgodnie ze statutem
                zresztą. Spóldzielnia czyli wspomniany prezes zarządza dalej budynkiem i robi
                co chce i co mu się podoba. Właściciele nie mają żadnego wpływu na zarządzanie
                nieruchomością chyba że poprzez sądy powszechne. Pal licho bieżące zarządzanie,
                ale co z funduszem remontowym? To duże pieniądze, a właściciele nie mają na nie
                żadnego wpływu - to już jest niebezpieczne. Za 10 lat można się obudzić bez
                tych pieniędzy bo spółdzielnia upadła a PREZES jest na Kajmanach albo w
                areszcie. W codziennym zarządzaniu spółdzielnia ma brzydki zwyczaj napuszczania
                na siebie mieszkańców. Typowe są groźby o finansowym obciążeniu wszystkich
                mieszkańców za niewłaściwe zachowania jednostek lub w przypadku uwag do jakości
                zarządzania stwierdzenia, że tylko panu/pani się nie podoba bo wszyscy inni są
                zadowoleni co okazuje sie po rozmowie z sąsiadami nieprawdą. Uznanie reklamacji
                to gehenna, kilka spraw sądowych jest w toku. Osiedle teoretycznie jest
                ogrodzone jednak spółdzielnia jako zarządca rości sobie prawo do decydowania,
                kto z naszej wspólnej wykupionej własności będzie korzystał. Na plac zabaw w
                którym mamy udziały wpuszczają użytkowników z zewnątrz - chwaląc się na dodatek
                w prasie jakie to maja dobre serce. Personel sprzątający i konserwatorzy
                wykonując (albo raczej niewykonując prac) sprawiają wrażenie jakby znaleźli sie
                tu z przypadku albo byli protegowanymi PREZESA. To dużo czy mało zarzutów? Bo
                raczej konkretne.
                • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 02.10.05, 01:22
                  Przez to, że przestajemy być członkami spółdzielni stajemy się pełnymi
                  właścicielami mieszkania i gruntu. Czy wobec tego lepiej być członkiem
                  spółdzielni i płacić jakieś składki jednocześnie nie mając żadnego wpływu na to
                  co dzieje w rzeczonej instytucji? (no chyba, ze ktoś ma ochotę uczestniczyć w
                  jakiś zebraniach itp.) Czy nie jest lepiej, gdy całością zarządza spółdzielnia
                  przynajmniej panuje porządek a co by było gdyby każdy bloczek utworzył sobie
                  tzw wspólnotę mieszkaniową złożoną z kilku napalonych aktywistów, którzy by się
                  starali zrealizowac jakieś swoje niespełnione ambicje? Jeżeli chodzi o fundusz
                  remontowy to nie jest on wysoki i chyba nie ma co przesadzać. A skoro komuś nie
                  podoba się jakość pracy to może warto porozmawiać spokojnie z wykonawcą-
                  spokojną rozmową można wielokrotnie wiele spraw załatwić. A czy z sąsiadami to
                  nie jest tak, ze jeden drugiego na siebie "napuszcza". Problem polega na tym,
                  że niektórzy zgodnie ze swoja naturą szukają dziury w całym. A i tak
                  największą porażką są wszechobecne psy i jak dotychczas nikt sobie z nimi nie
                  poradził...
                  • Gość: aa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 22:46
                    Drogi dag_ma chyba nie orientuje się na jakich zasadach funkcjonuje zarządzanie
                    jego nieruchomością. Ale takich osób jest wiele. Nie wiedzą, że nie mają
                    żadnego wpływu na zarząd nieruchomością wspólną a potem jest tragedia, że nikt
                    nie reaguje na ich uwagi i postulaty a co najgorsze nie chce rozmawiać o
                    wysokości wystawianego co miesiąc rachunku. Pozostaje się awnturować albo pisać
                    do gazety. Co do funduszu remontowego to nie jest on wydawany na bieżąco lecz
                    odkładany na remonty właśnie co ileś lat. Są to więc poważne sumy i powinny być
                    dobrze lokowane. A NAD TYM ŻADNEJ KONTROLI NIE MA. Widać dyktatura w porównaniu
                    z demokracją ma jeszcze trochę zwolenników. Nawiasem mówiąc to trochę
                    niepokojące zjawisko społeczne i świadczy o braku obywatelskiego wyrobienia i
                    wiedzy o mechanizmach prawnych. Ciekawe czy w innych sytuacjach dag_ma płaci
                    setki złotych rocznie stronie, z którą nie podpisał umowy i która do niczego
                    nie jest względem niego zobowiązana na piśmie?! Przypuszczam że właśnie targuje
                    się o każdy grosik a na sprzedawcy w warzywniaku ujeżdża jak na szmacie.
                    • Gość: gośc Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 03.10.05, 10:05
                      aa - w pełni popieram , mieszkam też w bloku zarządanym przez SIM - i piszesz
                      PRAWDE - SWIĘTA PRAWDE .
                      • Gość: M. SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 212.122.214.* 03.10.05, 11:53
                        Pojawia się coraz więcej zarzutów do SIM. Proszę o wpisywanie się i
                        informowanie innych, o wszelkich zarzutach, zastrzeżeniach itp… co uchroni
                        nowych, potencjalnych klientów przed popełnieniem błędów i da do zastanowienia
                        nowe, może nieznane argumenty. Bardzo proszę o rzetelność….
                    • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 03.10.05, 20:07
                      spokojnie z tymi wnioskami o warzywniakach, itp! Nie wiem jak aa ale ja od
                      chwili podpisania umowy wiedziłam jak będzie wyglądała sprawa administrowania
                      nieruchomoscią- to zostało ujęte w owym dokumencie. Na chwilę obecną wystarczy
                      spojrzeć na otoczenie bloków: czysto, trawa przystrzyżona, w razie jakiś
                      usterek niemal natychmiastowa reakcja! Naprwdę nie mogę narzekać!
                      Natomiast jeżeli chodzi o wspomniane przedtem przez szanownego aa: "Typowe są
                      groźby o finansowym obciążeniu wszystkich mieszkańców za niewłaściwe zachowania
                      jednostek" dokładnie nie wiem co ma na myśli ale mi kojarzy się np. z
                      pomalowanymi klatkami, niestety jak sami nie dopilnujemy to nie ma innej
                      możliwości jak zbiorowe ponoszenie konsekwencji- albo złapiemy dewastatora ze
                      rękę albo płacimy współnie, takie życie.
                      Jeszcze słowo kwstii despotyzmu szefa- według mnie akurat w przypadku takiej
                      postaci to pozytywna cecha.
                      A jeżeli chodzi o fundusz remontowy to jaki wpływ na niego mogą mieć
                      mieszkańcy? Mają odkładać na własnych kontach a jak przyjdzie co do czego to
                      nie będzie z czego za remont zapłacić bo każdy sie wyłga? Czemu człowiek nie
                      potrafi dostrzec pozytywnych aspektów tylko szuka dziury w całym, doszukuje się
                      problemów gdzie nie koniecznie są?
                      • Gość: M Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 212.122.214.* 03.10.05, 20:27
                        czyżby pracownicy czytali forum i opisywali w samych superlatywach prezesa??
                        Czy szczera prawda lokatora??
                      • Gość: aa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:34
                        Nad twierdzę, że nie masz pojęcia o zarządzaniu nieruchomością i prezentujesz
                        szczyty naiwności i infantylizmu. Zarządca budynku ma obowiązek gromadzenia
                        funduszy remontowego na oddzielnym koncie w imieniu właścicieli, których
                        nieruchomością zarządza. Jest oczywiste, że są to spore sumy, a ustawa o
                        własności lokali gwarantuje kontrolę właścicieli nad tymi pieniędzmi. Problem w
                        tym, że spółdzielnia zarządza w oparciu o przepisy ustawy o spółdzielczości
                        mieszkaniowej a w takim wypadku właściciele lokali i nieruchomości wspólnej nie
                        mają ŻADNEGO wpływu na podmiot prawny który w ich imieniu gromadzi i zarządza
                        ich pieniędzmi. Chyba nie jest to sytuacja bezpieczna i rodzi skutki jakie
                        opisałem wcześniej. Spółdzielnia natomiast nie ma zamiaru zmienić zasad
                        zarządzania i nie mam na myśli wcale zmiany zarządu a jedynie zmianę podstawy
                        prawnej tak aby uzyskać wpływ na zarząd. Czy to za duże wymagania? Przecież
                        mamy w tym jako współwłaściciele oczywisty interes a stawka są nasze niemałe
                        pieniądze.
                        • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 03.10.05, 21:27
                          czy próbowałeś się dowiedzieć na jakim koncie są gromadzone pieniądze z
                          funduszu remontowego? mam nadzieje, że nie rościsz sobie do niego praw i nie
                          chcesz być upoważnioną osobą do korzystania z niego! ja na przykład nie wiem
                          gdzie są inwestowane wpływy z funduszu remontowego. A może są w jakiejś części
                          wykorzystywane na naprawy bieżące. Nie wiem również z jakiego piszesz osiedla i
                          mam nadzieję, że z innego...
                          jak sobie wobec tego wyobrażasz zarządzanie blokami? czy wspólnota
                          mieszkaniowa? Znam takie przypadki i jak najdalej od nich! nadreaktywny koleś
                          biega po mieszkaniach i zbiera podpisy pod jakimiś beznadziejnymi petycjami...
                          Jeszcze zapytam czy podpisując umowę nie wiedziałeś, że spóldzielnia będzie
                          administratorem? tam jest punkt, w którym tą kwestię ujęto.
                          • Gość: aa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 21:38
                            By skończyć tą dyskusję powiem tylko, że znam prawo doskonale, mieszkam na
                            Karolewskiej, oprócz tego mieszkania mam też w ADMie we wspólnocie i wiem jak
                            wspólnota funkcjonuje, ADM to też nie ideał, ale przynajmniej moje interesy sa
                            tam zabezpieczone. Wiem jak brzmiała umowa, nie gwarantowałem w niej nic
                            ponadto co zapisane jest w ustawie o spółdzielczości mieszkaniowej, a więc
                            zmiana zarządu jest możliwa. Nie mogę tylko zrozumieć jak dag_ma dorosła i
                            chyba w miarę wykształcona osoba (zarobiła na mieszkanie) może lekką ręką
                            powierzać swoje niemałe pieniądze firmie, nad ktorą nie ma kontroli. Cóż za
                            bezgraniczne zaufanie do spółdzielni i pewnie do prezesa!!!
                            • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 03.10.05, 21:52
                              nie bezgraniczne zaufanie! widzę jak wygląda otoczenie, nie mam zarzutów do
                              administratora czemu mam się więc czepiać? W umowie był zapis o możliwości
                              zmiany zarządcy ale na to muszą sie zgodzić mieszkańcy. Działaj więc człowieku
                              i powodzenia! ja mam negatywne skojarzenia ze wspólnotami mieszkaniowymi ale
                              jak to w życiu wyjątek tylko potwierdza regułę! Nie mam czelności wdawać sie w
                              dalszą dyskusję z osobą tak świetnie zorientowaną w prawie spółdzielczym i
                              innym, nie moja działka. Chyba faktycznie w kwestii czytania i podpisywania
                              umów jestem laikiem ;-)
                              a bezgranicznego zaufania nie można mieć nigdy do nikogo i do niczego!
                            • Gość: M Wysokość opłat (czynszów) IP: 193.26.211.* 06.10.05, 09:14
                              Witam ponownie. Może zrobimy ranking opłat za mieszkanie. Oczywiście opałt bez
                              rachunków własnych (energia, woda, itp...), no chyba że nie można rozdzielić to
                              wtedy trudno.

                              Mogę zacząć.

                              SM Budowlani - 34m2 - 233.12 zł/ms (tylko opłata administracyjna, zaliczka na
                              ogrzewanie 90.45zł, zaliczka na wodę 25.85zł). Czyli za sam czysz wychodzi
                              116.82zł/ms.

                              Piszcie, zobaczymy gdzie jest najtaniej.
                              • share00 Re: Wysokość opłat (czynszów) 07.10.05, 00:27
                                sim: 40m2 120 w tym woda, fundusz rem. ochrona, sprzątanie obejścia, śmieci
                                (ogrzewanie- piec gazowy w zalezności od zużycia) + fajna okolica
                                • Gość: Tarasowiec Czy może być gorzej niż w Budlex ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 15:18
                                  Uciekło Ci mieszkanie na Karpackiej.
                                  To może kupisz to moje - z Budlex - na Kurpińskiego.
                                  Ma cieknący taras ( od roku bez płytek = bo nie zdążyli ułożyć ), ściany
                                  przemakają więc tynk w pokojach mokry, odłażący i zagrzybiony.
                                  • Gość: Zniemczony Re: Czy może być gorzej niż w Budlex ? IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.10.05, 22:05
                                    Czy ktos ma informacje na temat spółdzielni GAWRA, Osiedle Spokojne ?
                            • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 08.10.05, 23:29
                              > Karolewskiej, oprócz tego mieszkania mam też w ADMie we wspólnocie i wiem jak
                              > wspólnota funkcjonuje,

                              A mozesz wytlumaczyc co to znaczy "miec w ADMie we wspolnocie"?

                              Sasiad
                              • Gość: aa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 20:28
                                Wykupiony, wyodrębniony lokal mieszkalny w budynku zarządzanym przez ADM
                                • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 11.10.05, 14:25
                                  Czyli nie "w ADMie" a w budynku zarzadzanym przez ADM. Niby mala roznica ale...
                                  zasadnicza. No i jak tam wyglada wzorowy i modelowy wzor wspolnoty, ktorej
                                  podejrzewam, ze tez nie ma sformalizowanej?
                                  Sasiad
                                  • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 21:43
                                    Wspólnota istnieje z mocy prawa a zarządzanie opiera się na przepisach ustawy o
                                    własności lokali.
                            • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 11.10.05, 14:46
                              A jak juz wiem co to "w ADMie" znaczy to moge wiecej napisac.

                              SIM dla nas jest zarzadca, i tez mozemy go zmienic, trzeba tylko spelnic takie
                              a nie inne wymogi formalno-prawne. Zebrac odpowiednia ilosc glosow.
                              A ze nie jestesmy w stanie tego zrobic w tej chwili bez wykupienia ostatniego
                              metra tez oczywiscie wiesz. A moze wiekszosc nie chce zmiany zarzadcy? A moze
                              nie w taki sposob powinno sie rozmawiac i zalatwiac jakiekolwiek sprawy? Nie
                              zalatwi tego wypisywanie na klatce, ze "prezes to zlodziej". To, że ze
                              Spoldzielnia mamy (wspolwlasciciele) takie a nie inne stosunki i jest coraz
                              trudniej od nich cos egzekwowac jest w duzej mierze tez "nasza" zasluga.
                              Moze trzeba do tego podejsc z glowa a nie byc tylko mocnym w pyskowkach.
                              Prawnika jak juz wynajac to takiego, ktory potrafi sklecic pierwsze oficjalne
                              pismo a nie bajdurzyc nie wiadomo o czym?

                              A tak na marginesie to ja wole SIM niz balwana w zarzadzie wspolnoty, ktory
                              wierci o 23 i pilnuje drewno o 24tej w nocy !!!

                              Sasiad,
                              ktory zdaje sobie sprawe ze SIM tez nie jest idealem.
                              • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 21:40
                                Ten co piłował i wiercił nie jest akurat zainteresowany zmana zarządcy
                                • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 11.10.05, 22:02
                                  > Ten co piłował i wiercił nie jest akurat zainteresowany zmana zarządcy

                                  Jesli to ten, ktorego podejrzewam (ale nie jestem pewny ktory to, bo juz
                                  wczoraj bym go odwiedzil) to jestem zdziwiony...

                                  Sasiad
                              • Gość: Bałwan Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 18:25
                                Zamiast spać to Ty podsłuchujesz co ja robię o 23 i 24 . A może mnie jeszcze
                                podglądasz? A tak w ogóle to raz jedyny mi się zdarzyło przez dokładnie 3
                                minuty i później przez 1,5 min. zakłócić ciszę , bo musiałem oddać sprzęt.Mimo
                                to byłbym lepszym Bałwanem w zarządzie wspólnoty niż ten twój prezesik i Ty
                                trzymający mu prościutko palec w DUPIE. Pozdrawiam i jak chcesz do mnie zajrzeć
                                to zapraszam. Zobaczysz te wszystkie wady , których Twoim zdaniem nie ma w
                                naszym budynku, a o które my urządzamy te pyskówki.
                                • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 12.10.05, 23:27
                                  > Zamiast spać to Ty podsłuchujesz co ja robię o 23 i 24 . A może mnie jeszcze
                                  > podglądasz? A tak w ogóle to raz jedyny mi się zdarzyło przez dokładnie 3
                                  > minuty i później przez 1,5 min. zakłócić ciszę , bo musiałem oddać sprzęt.

                                  Po pierwsze to nie przypominam sobie, zebysmy swinki razem pasali, co
                                  upowaznialoby do takiego tonu wypowiedzi.
                                  Po drugie wiercenia w srodku nocy nie trzeba podsluchiwac, jest doskonale
                                  slyszalne w calym bloku, tym bardziej podgladac. Zreszta pilowanie tez sie
                                  ladnie niesie, jak i pralka wirujaca w nocy (nie wiem czyja, zeby nie bylo ze
                                  wmawiam i oskarzam). A niesie sie tak, ze czasem trudno ustalic skad, niestety.
                                  Podejrzenia mam, za reke nie zlapalem, i dlatego nie wskazuje palcem. Wystarczy
                                  uderzyc w stol to sie i nozyce odezwa.
                                  Guzik mnie to obchodzi, ze ktos komus jakis sprzet ma oddac! Pech, nie
                                  mieszkamy w srodku lasu i trzeba sie liczyc z innymi i nie zaklocac im spokoj i
                                  budzic male dzieci w nocy, bo ja akurat mam potrzebe powiercic. I nie 3 minuty,
                                  tylko caly wieczor. Mieszkamy w spolecznosci i jakies normy wspolzycia
                                  przyjelismy. I one obowiazuja wszystkich a nie tylko tych co sprzetu nie musza
                                  oddac.
                                  Parkowac samochodu zreszta tez nie umiemy...

                                  > to byłbym lepszym Bałwanem w zarządzie wspólnoty niż ten twój prezesik i Ty
                                  > trzymający mu prościutko palec w DUPIE.

                                  A tu chyba pozostawie bez komentarza, bo jakos nie chce sie znizac az tak
                                  nisko. Chcialem zauwazyc ze taka wypowiedz duzo tlumaczy i mowi o kulturze, a
                                  raczej jej braku.

                                  >Pozdrawiam i jak chcesz do mnie zajrzeć to zapraszam. Zobaczysz te wszystkie
                                  >wady , których Twoim zdaniem nie ma w naszym budynku, a o które my urządzamy
                                  >te pyskówki.

                                  Po powyzszym, chyba jednak nie skorzystam z zaproszenia. Jakos tak mnie nie
                                  ciagnie do ludzi co komus palce gdzies trzymaja, a wady widze tez u siebie.
                                  Zreszta ta wypowiedz jest po prostu potwierdzeniem tego, ze postrzeganie
                                  pyskowek, chamstwa, sobiepanstwa jest zla metoda wspolzycia i zalatwienia
                                  czegokolwiek.

                                  Sasiad,
                                  ktory ma swojego "prezesika"
                                  • Gość: gad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 13.10.05, 01:30
                                    Dorzucę jeszcze, jeśli można, słówko o sąsiadach co to po mieszkaniu pomykają w
                                    głośnym obuwiu- chyba jakieś szpile! Oszaleć można jak laska wstaje bladym
                                    rankiem, nakłada te swoje stukające pantofle i grzeje po chacie piętro wyżej
                                    jak nawiedzona! A w nocy też zamiast spać to tupie jak żółwisko jakieś i
                                    człowiekowi spać nie daje! Co za ludzie! Jak w filmie Koterskiego! :-(
                                  • Gość: bałwan Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:15
                                    faktycznie świnek nie pasaliśmy bo ja pochodzę z miasta , cisza nocna
                                    obowiązuje faktycznie ale nie cały wieczór tylko od 22:00 ,zdarzyło się i nie
                                    mam zamiaru płakać z tego powodu, nie przejmuj się , moje dziecko też było
                                    budzone bo ktoś coś robił, ale jakoś żyje i krzywda mu się nie stała, jeżeli
                                    masz problem to podejdź ale podejrzewam , że nie starczy ci odwagi
                                    co do parkowania to masz w 100% racje większość staje jak chce nie licząc się z
                                    tym ,że inny nie będzie mógł zaparkować, przecież nic ich to nie obchodzi ,
                                    żaden sąsiad ani jego samochód, święta prawda , dlatego chyba nie różnię się od
                                    większości mieszkańców na tym osiedlu. Czy taki ton odpowiada sąsiadowi. i to
                                    byłoby na tyle. żegnam. proszę nie liczyć już na żadną korespondencję.
                                    • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 18.10.05, 22:01
                                      > faktycznie świnek nie pasaliśmy bo ja pochodzę z miasta

                                      hmm... faktycznie, ja kiedys sporo czasu spedzalem na wsi. I jakos ujmy na
                                      honorze nie czuje z tego powodu, ja nawet mysle, ze to mi na dobre wyszlo.
                                      Polecam!

                                      > cisza nocna
                                      > obowiązuje faktycznie ale nie cały wieczór tylko od 22:00 ,zdarzyło się i nie
                                      > mam zamiaru płakać z tego powodu, nie przejmuj się , moje dziecko też było
                                      > budzone bo ktoś coś robił, ale jakoś żyje i krzywda mu się nie stała,

                                      Czyli sa towni i rowniejsi? Folwark robimy? Zreszta u nas wszyscy maja wszystko
                                      w d... powazaniu to ja tez moge wszystko? i dlatego u nas jest jak jest.
                                      Ja nawet rozumiem, ze mozna przegiac i pohalasowac, pewnie i mi sie zdarzy,
                                      tylko wydaje mi sie, ze mozna po czyms takiej na zwrocenie uwagi odpowiedziec
                                      np. przepraszam, poczuc sie winnym "wystepku" a nie jeszcze udowadniac jaki to
                                      osiol sie czepia a przeciez ja zupelnie nic zlego nie zrobilem. Ot, takie
                                      troche inne pojmowanie swiata chyba.

                                      > co do parkowania to masz w 100% racje większość staje jak chce nie licząc
                                      się
                                      > tym ,że inny nie będzie mógł zaparkować, przecież nic ich to nie obchodzi ,
                                      > żaden sąsiad ani jego samochód, święta prawda , dlatego chyba nie różnię się
                                      od
                                      >
                                      > większości mieszkańców na tym osiedlu.

                                      I to mnie mocno martwi, mialem nadzieje, ze tacy ludzie, tak wlasne myslacy
                                      beda w mniejszosci, albo powoli wymieraja. Naprawde sadzisz, ze to jest
                                      usprawiedliwienie? bo wszyscy tak robia? Wszyscy kradna (to tylko przyklad) to
                                      i ja tez, bo mam usprawiedliwienie w wiekszosci? Do czego to ma doprowadzic?
                                      Jak bedzie wygladal chociazby nasz blok, jesli wszyscy zaczniemy robic co nam
                                      sie podoba, ja zaparkuje jutro na trawniku, bo mam najblizej do klatki, a
                                      przeciez inni parkuja na chodnikach, bo maja blisko, to ja moge na trawniku.
                                      Moge sobie powiercic w nocy bo ktos kiedys tez wiercil, jesli ktos jest "madry
                                      inaczej" to ja mam do niego rownac? To jakas nowa odmiana "demokracji" czy
                                      anarchii?

                                      > Czy taki ton odpowiada sąsiadowi. i to
                                      > byłoby na tyle. żegnam. proszę nie liczyć już na żadną korespondencję.

                                      Tak, ten ton mi bardziej odpowiada, niekoniecznie tresc, ale z nia mozna
                                      polemizowac. Nie, nie licze na korespondencje. Niegodnym i niech tak zostanie.

                                      Sasiad
                      • Gość: O Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:52
                        "Jeszcze słowo kwstii despotyzmu szefa- według mnie akurat w przypadku takiej
                        postaci to pozytywna cecha." - TZN że prezes Chrapkowski jest twoim
                        szefem ?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                        ????????????????????????????- Wszystko jasne !
                        • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 03.10.05, 21:14
                          zaraz padnę ze śmiechu!!moim szefem nie jest ten człowiek i na pewno nigdy nie
                          będzie! W przypadku jakiegokolwiek szefa despotyzm w umiarkowanym wydaniu jest
                          pozytywny- o to chodziło!
                          • Gość: M Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 212.122.214.* 03.10.05, 21:20
                            UWAGA!!! Całosć rozmowy zeszła na boczny tor. Zaczęły się pyskówki :)
                            • Gość: O Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 21:23
                              Kolego M - proszę nie kupowac mieszkania w SIM !
                              • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 03.10.05, 21:31
                                a dlaczego? czas je sprzedać?
                      • Gość: gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:42
                        Myślę, że rzeczywiscie w niektórych przypadkach wszyscy mieszkańcy muszą płacić
                        za brak kultury innych osób np. są osoby, które nagminnie wyrzucaja niedopałki
                        przez balkon albo śmieci zamiast do śmietnika kłada obok itp. i nie ma problemu
                        żeby ustalić jakie to osoby, ale za dodatkowe sprzątanie płacą wszyscy
                        mieszkańcy.
                        • Gość: Gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:47
                          Tu nie chodzi o to czy jedni muszą płacić za drugich ! Tylko raczej o to ze
                          spółdzielnia Sim, dzieli ludzi na tych którzy palą i nie pala na tych którzy
                          maja psy i ich nie maja na tych którzy maja dzieci i tych którzy ich nie maja -
                          zasada polega na tym żeby mieszkańców poróżnić , aby nie mogli zebrac sie i
                          razem domagac się tego za co płacimy lub załóżyc wspólnoty - a myślę
                          zezbieranie papierków niedopałków , odsnieżanie , to nie jest dodaktowa - extra
                          płatna praca administratora to jest obowiązek za który płacimy już nie małe
                          pieniądze. jeszcze jedna sprawa gdyby Sim nie zmuszał do swojego zarządu to na
                          tym rynku , ze swoją jakościa i kompetencją swoich pracowników na tym rynku nie
                          utzymałby się........................... ania jednego dnia .
                          • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 11.10.05, 00:54
                            To że posiadacze psów są inaczej traktowani niż pozostali mieszkańcy to według
                            mnie bardzo dobrze! Dlaczego normalny człowiek, który nie ma nieszczęsnego
                            stworzenia, zwanego psem, pod swoim dachem miałby ponosić koszty sprzątania
                            jego odchodów? (Uprzedzając komentarz, jakoś nie zdarzyło mi sie ujrzeć
                            spacerującego z psem właściciela i sprzątającego po nim!) O "podziale" na
                            palących i nie oraz bezdzietnych i z przychówkiem nie słyszałam i proszę
                            ewentualnie o oświecenie jeśli coś przeoczyłam. I jeszcze drobny szczególik owe
                            pieski uprzykrzają życie sąsiadom i to może stanowić przedmiot "poróżnienia"
                            jak to Gościu okreliłeś. Trochę obiektywizmu!
                            <zasada polega na tym żeby mieszkańców poróżnić , aby nie mogli zebrac sie i
                            razem domagac się tego za co płacimy lub załóżyc wspólnoty> i tu człowieku
                            obrażasz mnie i jak sądzę innych mieszkańców bo to nie są bezwolne cielaki bez
                            własnego zdania, którymi można manipulować! Gdyby istniało zapotrzebowanie na
                            wspólnoty to zapewniam Cię, że takie by powstały. Przy okazji mam pomysł może
                            warto by szeregi tego zarządu zasilił autor poprzedniego postu ;-). pozdrawiam
                          • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 11.10.05, 15:02
                            > spółdzielnia Sim, dzieli ludzi na tych którzy palą i nie pala na tych którzy
                            > maja psy i ich nie maja na tych którzy maja dzieci i tych którzy ich nie
                            maja -

                            Takie argumenty mnie rozbrajaja...
                            To wredna spoldzielnia dzieli na palacych i nie? a losowali jakos czy byla
                            rozpiska z numerami mieszkan? bo nie wiem i moze kurde musze zaczas palic?
                            A powaznie to jakie dzielenie, jak ktos jest cham i nie potrafi wyrzucic
                            niedopalka do popielniczki, nie posprzata po psie itp. to wina spoldzielni? Bo
                            ja czegos nie rozumiem? Dlaczego ja mam placic za psie gowna psa sasiada? ktory
                            mimo takiego obowiazku ich nie sprzata?

                            Ludzie, przedstawcie konkretne propozycje, jak to ma wygladac, kto zarzadzac,
                            za ile, jakie sa wymogi. Jesli jest tak wspaniale to wszcyscy sie zgodza. A jak
                            nie, to uznacie wole wiekszosci!

                            Sasiad
                            • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 11.10.05, 22:24
                              taaa jak ktoś decyduje sie na pieska to powinien jednocześnie brać pod uwage
                              konsekwencje, a nie beztrosko wychodzić ze stworzeniem, które <sr....> gdzie
                              popadnie! Z jakiej racji wspómieszkańcy mają cierpieć z powodu czyjejś
                              bezmyślnośći? Te stworzenia wyją jak jaśnie właścicieli nie ma w domu,
                              delikatnie mówiąc zanieczyszczają okolicę i jeszcze wszyscy mają sie składać na
                              sprzątanie po nich...jasne...niedoczekanie! Chcesz pieska to lataj z woreczkiem
                              i zbieraj "produkty" swego przyjaciela a nie narzekasz na zarządzających! poza
                              tym ciekawe jak to jest prawnie uregulowane? czy obowiązkiem właściciela nie
                              jest sprzątanie po czworonogu? a skoro tak to nie widzę powodu, dla którego
                              miałby nie płacić skoro czarną robotę wykonuje za niego ktoś inny?
                              • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 22.10.05, 09:47
                                > Z jakiej racji wspómieszkańcy mają cierpieć z powodu czyjejś
                                > bezmyślnośći? Te stworzenia wyją jak jaśnie właścicieli nie ma w domu,
                                > delikatnie mówiąc zanieczyszczają okolicę i jeszcze wszyscy mają sie składać
                                na
                                >
                                > sprzątanie po nich...jasne...niedoczekanie! Chcesz pieska to lataj z
                                woreczkiem

                                Wiesz, ja nie jestem przeciwnikiem psow, ani innych zwierzat. Dlatego nie mam
                                tak radykalnego zdania...
                                Faktem jest, ze prawo karze sprzatac, i nikt tego nie robi. Moim skromnym
                                zdaniem, wlasciciele psow placa podatek od tej "przyjemnosci" posiadania
                                zwierzaka i za te pieniadze powinny byc sprzatane psie pozostalosci. Ale tak
                                nie jest, a wtedy to pozostaje tak jak to proponowal SIM, dodatkowa oplata za
                                sprzatanie i zaplacic pani sprzataczce za sprzatniecie.

                                Sasiad
            • Gość: mieszkanka Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:29
              Zgadzam sie, że jeśli chodzi o tą spółdzielnię to nie jest tak kolorowo. np.
              sprzataczka na osiedlu zamiast sprzatać to narzeka przez godzine jak ona ciężko
              pracuje a czas jej pracy wynosi 2,5 godz. i na za to zapłacone. Niedaleko w
              bloku mieszkaja moi znajomi - ich klatka nie świeci czystością. Uważam, że
              sprzątaczki powinny mieć wydzielony zakres pracy zadaniowo, a nie godzinowo.
              Ostatnio Spółdzielna zarzyczyła sobie dodatkową opłatę za zarządzanie
              trawnikiem 10 zł miesięcznie, biorąc liczbę wszystkich mieszkańców osiedla to
              łączna kwota wyniesie ponad 1000,00 zł. Aż tak dużo trawników tam nie ma, żeby
              wydawać na nie aż tyle pieniędzy.
              Proponuje tez zwracać uwagę na umowy podpisywane ze spółdzielnią, bo może
              okazać się tak że w przyadku opóźnienia prac budowlanych, SIM oddaje wpłaconą
              kwotę, ale bez waloryzacji- natomiast wiele art. prawnych ostrzega przed tego
              typu zapisami.
              • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 00:17
                Po przebiegu dyskusji na temat SIMU i zarządzania nieruchomością widać jak
                odbiega ona od istoty rzeczy. Wspólnota mieszkaniowa to po prostu prawny
                mechanizm który gwarantuje wszyskim współwłaścicielom partycypację w
                zarządzaniu. A czy to zarządzanie będzie mądre czy głupie, kosztowne, czy tanie
                to już zależy od współuczestników. Spółdzielnia zarządza natomiast autorytarnie
                zgodnie z własnym partykularnym interesem, maksymalizując zyski, trudno żeby
                było inaczej. I nie ma żadnego mechanizmu, który by przed tym chronił. Róznica
                jest jak pomiędzy demokracją a dyktaturą. A widzę że niektórzy jeszcze snują
                mrzonki o dobrym i światłym władcy-prezesie, który poddanymi się zaopiekuje i
                nie pozwoli skrzywdzić. Tak było tylko w bajkach. Jednym słowem wyrobienie
                obywatelskie społeczności lokalnej słabe i bez szans na zmiany. Można się
                jedynie z tym stanem pogodzić, albo jęczeć przy każdej podwyżce o kilka groszy,
                miotać się i pisać listy protestacyjne, będą to jednak działania zupełnie
                nieskuteczne, szkoda tylko czasu.
                • Gość: q Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:17
                  no właśnie , dlatego należy zrezygnować z zarządzania przez SIM i zacząć
                  zarządzać na własną rękę

                  • Gość: xx Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:08
                    Mam pytanie. W bloku nr 12 SIM wywiesił zaproszenie do ich siedziby w celu
                    sprawdzenie wszystkich stawek (dotyczy podwyżek czynszu) czy w innych blokach
                    na Karolewskiej też takie zaproszenia wiszą?
                • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 14.10.05, 21:16
                  Śledząc twoje wypowiedzina na forum bardzo łatwo można się zorientować, że
                  chętnie zająłbyś miejsce takiego prezesa. czy sie mylę? Tylko jakoś nie pojmuję
                  co wówczas by się zmieniło? Opłaty by były niższe o 20 groszy od mieszkania?
                  Nie ma co się oszukiwać wspólnota z prawdziwego zdarzenia na takim osiedlu nie
                  ma racji bytu! Na zarządzaniu nieruchomosciami trzeba sie zanć! Ok możemy nie
                  płacić funduszu remontowego wcale- po co w końcu to nowe bloki...ale jak
                  przyjdzie co do czego masz ochote wykładać z kieszeni jednorazowo kase na
                  remonty? Sięgnij w przyszłość myśleniem a nie do końca tygodnia!
                  • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:50
                    Co za bzdury, czy ja mam do czynienia z idiotami? Jak wy funkcjonujecie w
                    współczesnym społeczeństwie, toć to jakiś ciemnogród i brak elementarnej wiedzy
                    o prawie i instytucjach!! Nic dziwnego, że Lepper i jemu podobni mają takie
                    poparcie.
                    • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 14.10.05, 23:02
                      i wszystko jasne, a tak właśnie zastanawiało mnie czy to zbieg okoliczności czy
                      folwark andrzejka . on też mocny w gębie i ni eszczędzi wulgaryzmów.
                      co to jest "elementarna wiedza o prawie i instytucjach"?
                      czy dziś funkcjonowanie w społeczenstie oznacza bojkotowanie wszystkiego nie
                      bacząc czy jest dobre czy nie? byle była jakaś zadymka!
                      • Gość: tarasowiec Budlex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 19:16
                        W budynku Budlex, przy Kurpińskiego ( pod moim cieknącym tarasem,od roku
                        czekającym na wyłożenie płytek ) jest zlokalizowana świetlico-gajo-piraciarnia
                        dla dzieci.
                        To taka działalność gospodarcza: zostawia się dziecko, idzie w świat - a
                        dziecko wrzeszczy albo za mamą albo dlatego, że jest np.piratem.

                        Szpilki tej paniusi, jej bieganie po domu - ma się nijak do odgłosów z
                        przechowalni dzieci zabieganych rodziców.
                      • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 22:53
                        Kolego nie zrozumiałeś. Dla mnie ktoś kto ma awersję do wspólnoty mieszkaniowej
                        i woli dyktat prezesa spółdzielni od którego jest zależny jak pies od swojego
                        pana to właśnie człowiek społecznie nie wyrobiony. Na wybory pewnie nie chodzi,
                        bo po co tylko z tego chaos i anarchia. Najlepiej mu się żyje pod butem
                        jakiegoś dyktatorka, choćby Łukaszenki, byle był święty spokój i trochę żarcia.
                        Pamiętam za komuny było takich wielu, widać się nic się nie zmieniło.
                        • dag_ma Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 16.10.05, 00:22
                          no kolego aa brawo! Rys psychologiczny postaci mija się z prawdą. Wnioskuję z
                          tego, iż ta dziedzina jest ci obca. Uderzenie z grubej rury ale skąd ten
                          białoruski prezydent? Spokojnie, wytłmacz mi proszę jak jego postać ma się do
                          prezesa, spółdzielni, wspólnoty, mieszkańców bo jakoś mi w te puzzle nie
                          pasuje! twoim zdaniem najlepiej oddać "władzę" mieszkańcom a szefem uczynić
                          jednogłośnie ciebie (ten jeden głos należy rzecz jasna do ciebie, no może w
                          porywach uda ci sie rodzinę zwerbować). Nie wiem kto na taki układ pójdzie!!
                          Teraz wyjdź przed swój blok i zobacz jak wygląda otoczenie! Odpowiedz
                          obiektywnie co ci sie nie podoba? Co byś zmienił jako władca? Pozdrawiam,
                          proponuję chwilę refleksji:-)
                          • Gość: Wspólnotowiec Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:14
                            To tylko teoria, że członek wspólnoty w porównaniu ze spółdzielcą ma większe
                            prawa i możliwości kontrolowania zarządu. Zapisy w ustawie o własności lokali
                            są mało precyzyjne a i z nich nie korzystajaczłonkowie wspólnoty. Poza tym
                            zarządy wspólnot przeważnie mają członkow w du..e!
                          • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:16
                            Po twoich wątpliwościach widzę, że słabo kojarzysz. ja akurat nie mam czasu na
                            bawienie się w zarządzanie za niewielkie przecież pieniądze. Widzę jednak, że
                            twój świat to świat koterii, układów, pewnie też tajnych spisków. Zaangażowanie
                            społeczne, działanie i obrona w ramach prawa własnych interesów to dla ciebie
                            puste frazesy. Smutne, że cały czas nie rozumiesz, że nie chodzi wcale o zmiany
                            i wywrócenie wszystkiego do góry nogami. Chodzi o upodmiotowienie (trudne słowo)
                            właścicieli, tak aby mieli możliwość (nie muszą jak nie chcą) współdecydowania
                            (jeszcze trudniejsze słowo) o swojej własności. W moim odczuciu to elementarne
                            prawo, które wolnemu człowiekowi jest należne. Koniec wykładu z wiedzy o
                            społeczeństwie.
                            • Gość: Wspólnotowiec Do teoretyka aaa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 09:54
                              Dzieki za zbędny wykład z wiedzy o społeczeństwie, bo nie tylko ja ale i wielu
                              innych obywateli wiemy, jak ma się teoria do praktyki.

                              Podejrzewam, że należysz do tej grupy obywateli, którzy uważają, że jak coś
                              jest zapisane na papierze, to już wszystko w porządku. Ale że nie ma zupełnie
                              egzekucji tego, to już cie to zupełnie nie obchodzi!

                              A że nie jest tak, jak usiłujesz wmówić forumowiczom, bardzo często przypomina
                              takim jak ty z bożej łaski "świadomym obywatelom", trybunał w Strassburgu.
                              Niestety, ta prawda do ciebie nie dociera, bo widocznie należysz do
                              specyficznej grupy osób, których kiedyś niejaki Lenin nazwał "pożytecznymi
                              idiotami".

                              Tyle mojego wykładu o niektórych członkach społeczeństwa.

                              • Gość: aaa Re: Do teoretyka aaa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:25
                                Z takich narzędzi trzeba umiec korzystać, nie przeczę że to nie jest łatwa
                                sztuka, trzeba się nagadać, argumentować, zdobyć poparcie większości, która
                                często jest nieufna lub tępa.
                                • Gość: kol Re: Do teoretyka aaa! IP: 82.146.247.* 21.10.05, 23:36
                                  współczuję sąsiedztwa: " zdobyć poparcie większości, która często jest nieufna
                                  lub tępa." te cechy wynikają z tego, że ma własne zdanie odmienne od twojego?
                                  ciekawe...poza tym czy do utworzenia wspólnoty nie trzeba czasem mieć zgody
                                  wszystkich mieszkańców?
                                • Gość: Sasiad Re: Do teoretyka aaa! IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 22.10.05, 09:40
                                  > Z takich narzędzi trzeba umiec korzystać, nie przeczę że to nie jest łatwa
                                  > sztuka, trzeba się nagadać, argumentować, zdobyć poparcie większości, która
                                  > często jest nieufna lub tępa.


                                  Troche mnie to fascynuje, bo z jednej strony wiesz, ze trzeba uzyc argumentow,
                                  przekonac, zdobyc poparcie, a z drugiej strony jakikolwiek glos przeciwny
                                  Waszym (w skrócie, mam tu na mysli zwolennikow wspolnoty i wrogow SIMu)pogladom
                                  nie spotyka sie z zadna argumentacja poza proba osmieszenia, ublizania i
                                  udowadniania malosci "przeciwnika". Nie widzisz, ze wlasnie w duzej mierze
                                  przez taki sposob zalatwiania spraw, prowadzenia rozmow czy negocjacji macie
                                  wrogow w SIMie, nie mozna sie z nimi dogadac, bo i jak? Ze rosnie rzesza
                                  przeciwnikow wspolnoty? Mnie takie wypowiedzi coraz bardziej utwierdzaja w tym,
                                  ze taka wspolnota, w ktorej ktos z innym zdaniem bedzie od razu "tepy" badz ma
                                  sie wyprowadzac pod opiekuncze skrzydla Lukaszenki, bedzie gorsza od zlego
                                  nawet zarzadzania SIMu, czy kogolwiek zreszta. Moze nie tedy droga? Moze
                                  spokojnie, jesli macie jakies konkrety to je przedstawcie. Jesli jest grupa
                                  zainteresowana powolaniem wspolnoty, zmiana zarzadcy to niech sie zbierze,
                                  zastanowi sie jak to ma wygladac, przedstawi to reszcie, a nie wypisywac na
                                  klatce jakies oskarzenia. Moze ta "tepa" a przynajmniej nieufna, czesc
                                  wspolwlascicieli ulegnie przedstawionej wizji idylli i da sie przekonac? Moze
                                  sie trzeba rozeznac konkretnie, jakie warunki trzeba spelnic, ile to bedzie
                                  mniej czy wiecej kosztowac? A jesli isc do prawnika to takiego, ktory potrafi
                                  pisac ze zrozumieniem? Bo oskarzenia co do przezesa, sasiadow, wykrzykiwanie na
                                  ile to nas spoldzielnia okradla bo trawe dwa razy posiala, i ile to prezes
                                  zarabia nic nie daja. Mi sie wydaje, ze moglibysmy wspoluczestniczyc w
                                  zarzadzaniu i byc wysluchani, ale jezeli chcemy byc powaznie traktowani
                                  traktujmy tak samo druga strone. Ja tez nie znajduje przyjemnosci w rozmowie z
                                  kims kto mnie obraza, zarzuca przestepstwa i traktuje jak durnia. A jezeli
                                  pomimo dobrej woli z naszej strony bedzie sciana po stronie spoldzielni, to
                                  pierwszy obiema rekami podpisze sie pod utworzeniem wspolnoty, pod warunkiem ze
                                  ktos sensowny sie zajmie tym, a nie jakis krzykacz, i bede widzial ze ma to
                                  rece i nogi.

                                  Sasiad
                                • Gość: kol Re: Do teoretyka aaa! IP: 82.146.247.* 22.10.05, 16:13
                                  Mieszkam na osiedlu zarządzanym przez sim od dłuższego czasu i jak dotąd nie
                                  spotkałam się z propozycja tworzenia wspólnoty poza tym forum. Wnioskuję z
                                  tego, iż jest to pomysł zupełnej mniejszości niemożliwy do zrealizowania i nie
                                  ukrywam na całe szczęście. Przypuszczam że gdyby wiekszość miała zastrzeżenia
                                  sprawy by się toczyły inaczej. Zawsze znajdzie się ktoś komu nic nie odpowiada,
                                  któremu różne awanturki są bliskie niezależnie czego dotyczą. Na szczęscie
                                  ludzie mają własne zdanie, oczy, uszy i nie przyklaskują każdemu awanturnikowi,
                                  który potrafi tylko na forum tworzyć elaboraty, obrażac i wyzywać od tumanów
                                  wszystkich dookołoa bo tak jest najłatwiej.
                                  • Gość: aaa Re: Do kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 23:47
                                    Podobną argumentację stosowali swego czasu komuniści w stosunku do opozycji:
                                    opozycja i jej postulaty prowadzą do chaosu i anarchii, my zapewnimy ład,
                                    porządek i lepsze jutro pod wodzą naszej Partii, w domyśle: tylko się nie
                                    rzucajcie i bądźcie nam posłuszni a my was urządzimy. I większość zastraszonego
                                    społeczeństwa powtarzała to po kątach, rezygnując z wolności decydowania o
                                    swoich sprawach dla świętego spokoju i miski żarcia. Widać wielu to zostało do
                                    dzisiaj. Szkoda tylko, że tej większości, która sama wyklucza się z udziału w
                                    podejmowaniu decyzji o swoich dzisiaj już tylko bądź co bądź pieniądzach trzeba
                                    się podporządkować. Tacy jak ty siedzą cicho jak mysz pod miotłą. Dopiero jak
                                    cię orżną na własne życzenie to jest wielki płacz, krzyk i wołanie na pomoc
                                    władzy , posłów, gazet albo E. Jaworowicz.
                                    • Gość: kol Re: Do kol IP: 82.146.247.* 24.10.05, 23:59
                                      Człowieku, widać jak bliska jest ci ideologia partyjna! Masz rację twórz
                                      opozycję przeciwko spółdzielni, bojkotuj wpłaty na fundusz remontowy! W końcu
                                      nikt nie powiedział, że będziesz mieszkał w swoim bloku do czasu gdy ten będzie
                                      wymagał nakładów z owego funduszu.
                                      Swoją drogą może pójdziemy dalej: co miesiąc z pensji zabierają mi spory
                                      odsetek na fundusz emerytalny- ja nie wiem gdzie te pieniądze są deponowane,
                                      czy nikt mnie nie oszukuje ;-) może szef zdefrauduje wpłacaną kasę i ucieknie
                                      na księżyc? (to analogiczne rozumowanie do twojego kilka postów wyżej), no i
                                      czy w ogóle będzie mi dane korzystać z nich kiedykolwiek. No tak ale ty pewnie
                                      nie masz takich dylematów.
                                      "...rezygnując z wolności decydowania o swoich sprawach dla świętego spokoju i
                                      miski żarcia"- z tej wolności warto korzystać ale w granicach rozsadku jak
                                      pokazuje doświadczenie ostatnich lat-> dni.
                                      Niestety żeby o czymś decydować trzeba mieć w danej materii wiedzę, a nie
                                      przedstawiać pseudo argumenty bez pokrycia. Pomyśl jeżeli agitujesz wśród
                                      swoich sąsiadów i nie uzyskujesz poparcia to znaczy, że może wcale nie masz
                                      racji albo nie potrafisz dotrzeć do ludzi tak, by zrozumieli o co ci biega.
                                      Łatwo jest wypisywać na forum obraźliwe teksty i żale. Swoją drogą jakby mi
                                      przyszło współdecydować o losach bloku z awanturnikami to rezygnuję, szkoda
                                      nerwów na taką zabawę.
                                      I na koniec: wyjrzyj przez okno na to swoje paskudne, zapuszczone osiedle,
                                      gdzie zdzierają kasę niewiadomo za co. Okropne, nie?
                                      • Gość: Sasiad Re: Do kol IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 25.10.05, 10:10
                                        > Łatwo jest wypisywać na forum obraźliwe teksty i żale. Swoją drogą jakby mi
                                        > przyszło współdecydować o losach bloku z awanturnikami to rezygnuję, szkoda
                                        > nerwów na taką zabawę

                                        I o to wlasnie chodzi, ja tez nie wyobrazam sobie poprawnego funkcjonowania
                                        zarzadu wspolnoty, jesli mieliby nia rzadzic ludzie, z ktorymi nie moge sie
                                        dogadac i wychodiz na to, ze inni tez. Ktorzy nie potrafia odpowiedziec na
                                        zaden konkretny argument. Ja rozumiem ze SIM nie jest idealem, tez chcialbym
                                        miec wiekszy wplyw na to jak jest zarzadzana nasza wspolwlasnosc, ale nie
                                        uzyskamy tego w ten sposob. Robiac sobie dookola wrogow nie oczekujmy od nich,
                                        ze oni nas nadal beda kochac i marzyc jakby tu dogodzic.
                                        I najgorsze jest to, ze czasem ludzie robiacy ten "zamet" moga miec nawet racje
                                        w jakichs kwestiach, ale to racja ginie w krzyku i pieniactwie i jest deptana
                                        przez pierdoly i glupoty. Dlaczego, jesli ktos ma watpliwosci co do tego jak
                                        jest zabezpieczony nasz fundusz remontowy nie sprawdzil najpierw jakie sa
                                        prawne zabezpieczenia, prawne narzedzia kontroli tego. I np na spotkaniu
                                        mieszkancow nie zapytal spokojnie, czy mozemy sie upewnic, ze wszystko jest ok.
                                        Ale zamiast tego jest od razu obrazanie, zarzuty i palowanie o ilosc nasion
                                        trawy... litosci! I watpie, ze na spokojne przedstawienie sprawy, rzeczowe, nie
                                        uzyskalibysmy konkretnej odpowiedzi. Ale jesli ktos do kogos przychodzi i mowi
                                        ze on jest zlodziej, a nie ma do tego podstaw to chyba trudno wymagac checi
                                        wspolpracy od "przeciwnika".

                                        Sasiad
                                    • Gość: Sasiad Re: Do kol IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 25.10.05, 10:21
                                      >Szkoda tylko, że tej większości, która sama wyklucza się z udziału w
                                      >podejmowaniu decyzji o swoich dzisiaj już tylko bądź co bądź pieniądzach
                                      >trzeba się podporządkować.

                                      Kurcze, specyficzne zrozumienie demokracji... wiekszosc ma racje pod warunkiem,
                                      ze to ja jestem w wiekszosci?

                                      Sasiad
                                      • Gość: aaa Re: Do kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 22:54
                                        Po prostu uważam, że to pech być zależnym od decyzji durniów, ale demokracja
                                        jest czasami okrutna vide sczebel państwowy
                                        • Gość: demo Re: Do kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 21:48
                                          urok demokracji mamy
                        • mistral132 Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 13.03.09, 20:25
                          Gość portalu: aaa napisał(a):

                          > Kolego nie zrozumiałeś. Dla mnie ktoś kto ma awersję do wspólnoty
                          mieszkaniowej
                          >
                          > i woli dyktat prezesa spółdzielni od którego jest zależny jak
                          pies od swojego
                          > pana to właśnie człowiek społecznie nie wyrobiony. Na wybory
                          pewnie nie chodzi,
                          >
                          > bo po co tylko z tego chaos i anarchia. Najlepiej mu się żyje pod
                          butem
                          > jakiegoś dyktatorka, choćby Łukaszenki, byle był święty spokój i
                          trochę żarcia.
                          >
                          > Pamiętam za komuny było takich wielu, widać się nic się nie
                          zmieniło.
                          Pachnie mi chorobą radiomaryjną i absolutnym brakiem wiedzy!!!
                  • Gość: obserwatorka Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.chello.pl 24.10.05, 21:53
                    tak sobie siedze i czytam...mam pytanko- ile płacicie w tym waszym simie na ten
                    fundusz remontowy - i jeśli to możliwe ile mieszkań jest w waszym bloku i jak
                    długo tam sobie pomieszkujecie..?
                    • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 23:53
                      0,45 zł/m2 miesięcznie ok. 4 lata co za 50 metrowe mieszkanie daje 1080 zł a z
                      całego budynku (40 mieszkań) będzie około 43 200 zł. Czy to mała kwota?
                      • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 25.10.05, 10:18
                        0,45 zł/m2 miesięcznie ok. 4 lata co za 50 metrowe mieszkanie daje 1080 zł a z
                        > całego budynku (40 mieszkań) będzie około 43 200 zł. Czy to mała kwota?

                        Kwota duza. Zgadza sie, nasza. A sprawdziles jakie sa prawne, systemowe czy
                        inne mechanizmy zabezpieczenia tych pieniedzy? Nie chce mi sie wierzyc, zeby
                        zostalo to zostawione samopas na laske zarzadow wspolnot, spoldzielni czy
                        nieuczciwych zarzadcow, a sam szczerze mowiac nie wiem jak to wyglada. Ale mam
                        nadzieje, ze przed rzucaniem podejrzenia sprawdziles to i mozesz mi
                        wytlumaczacyc?
                        Sasiad
                        • Gość: MM SIM - osiedle na Mściwoja IP: 193.26.211.* 07.11.05, 10:07
                          Czy wiecie, kiedy SIM zacznie budowę na ul. Mściwoja?? Miał w lipcu, ale jakies
                          perypetie z sąsiednimi działkami... Jakby ktoś coś wiedział to proszę o
                          informację.
                          A tak na marginesie to coś ostatnio cicho na forum (takie dyskusje sie
                          toczyły)..
                          • Gość: Sasiad Re: SIM - osiedle na Mściwoja IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 07.11.05, 15:15
                            > Czy wiecie, kiedy SIM zacznie budowę na ul. Mściwoja?? Miał w lipcu, ale
                            jakies
                            > perypetie z sąsiednimi działkami... Jakby ktoś coś wiedział to proszę o
                            > informację.

                            Nie wiem, zadzwon do SIMu to Ci powiedza. To chyba najprostsza metoda. A potem
                            mozesz najwyzej probowac weryfikowac ich wersje.

                            > A tak na marginesie to coś ostatnio cicho na forum (takie dyskusje sie
                            > toczyły)..

                            A bo mam wrazenie, ze argumentow braklo... zadnej sensownej odpowiedzi sie nie
                            doczekalem... a szkoda.

                            Sasiad
                      • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 07.11.05, 15:17
                        No wlasnie, sprawdzil ktos, czy na koncie podanym przez SIM sa nasze
                        pieniazki??!

                        Sasiad
                        • Gość: tarasowiec Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 20:50
                          obserwatorko:
                          ta woda z tarasu zalewa moje mieszkanie - ale i do sąsiada z parteru przecieka.
                          Jeśli ja założę kafelki na tarasie - to będzie się nazywało, że cała
                          konstrukcja jest dobra a tylko to, co ja wykonałem, jest złe ( i dlatego
                          cieknie).
                          A prawda jest taka:
                          całe tarasy są źle wykonane = wymagają kapitalnego remontu ( chociaż jeszcze
                          użytkowane nie były).
                          Piszę tarasy - bo nie tylko mojego to dotyczy.
                          P.S.
                          Jak sobie kupisz samochód i będzie niezdatny do jazdy, to:
                          sama władujesz w naprawę dużo forsy - czy będziesz oczekiwała, że w ramach
                          gwarancji Ci to naprawią ( wymienią )?
                          • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 07.11.05, 22:23
                            > obserwatorko:

                            no dobrze, ale czemu to piszesz jako odpowiedz do mojego postu?

                            Sasiad
                            • Gość: tarasowiec Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 22:52
                              Sąsiad:
                              Faktycznie - nie wiem czemu.
                              Tak mi się jakoś pokręciło.
                              Chciałem obserwatorce odpowiedzieć a jakoś w Twoje mi się wkręciło.
                              Wybaczysz?
                              • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 08.11.05, 15:06
                                > Wybaczysz?


                                Załatwione!

                                Sasiad
                          • Gość: obserwatorka Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:43
                            przepraszam drogi tarasowcu, że zabgataelizowałam twój problem...tak w ogole to
                            było troche z przymruzeniem oka o tych kawelkach...zdaje sobie sprawę że z
                            takich problemów nie należy żartować- łatwo mi mówić, bo mnie to nie
                            dotyczy...ale słyszałam również negatywne opinie na temat waszego wspólnego
                            domku właśnie od osoby, która tam mieszka- mimo,że nie ma nawet balkonu nie
                            pokusiłąby się na bycie właściciuelem jakiegokolwiek lokalu w tym budynku (na
                            szczęście wynajmuje)....i pomyśleć, że przez chwilę miałam zamiar kupić tam
                            mieszkanko...
                            • mieszkankasim Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 11.11.05, 18:58
                              Mieszkam też na tym osiedlu.O niektórych mieszkańcach pierwszego budynku nawet i
                              w moim bloku słychać niepochlebne opinie.Ludzie,którzy sieją taki ferment sami
                              się ośmieszają. I tak naprawdę z pewnością sami nie wiedzą o co im chodzi.
                              Najśmieszniejsze jest to,że myślą, że są anonimowi.Jeszcze trochę i bedziemy ich
                              wytykać palcami.
                              • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 11.11.05, 22:30
                                też tu mieszkam ;-)
                                anonimy w skrzynkach to najlepszy żart jaki można sobie wyobrazić! Myślę że nie
                                są w stanie dorównać najlepszemu kabaretowi! Ja nie wiem, czemu taki pan/pani
                                musi siać zamęt?? czemu nie może spojrzeć obiektywnie na otaczającą
                                rzeczywistość?? krytykuje spółdzilnie, która faktycznie wywiązuje się z
                                obowiązków! według mnie to nie jest uczciwe!
                                no cóż jak widać forumowy aaa nie może liczyc na poparcie współmieszkańców, a
                                osobiście wolę nie wiedzieć co to z typ :-)
                                • Gość: poszukujący Kto buduje i kiedy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 23:52
                                  Czy coś wiadomo o budowie przy Leszczyńskiego?
                                  • Gość: raf72 Re: Kto buduje i kiedy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:17
                                    www.psm.bydgoszcz.pl
                                    • Gość: Kup. Re: W Budlex nie kupuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 12:11
                                      O tych z Wyrzyska ktos odpowiedzial?_
                                • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 19.11.05, 15:50
                                  > musi siać zamęt?? czemu nie może spojrzeć obiektywnie na otaczającą
                                  > rzeczywistość?? krytykuje spółdzilnie, która faktycznie wywiązuje się z
                                  > obowiązków! według mnie to nie jest uczciwe!

                                  Widzisz, najgorsze jest to, ze w wielu rzeczach Ci "wichrzyciele" maja lub moga
                                  miec racje. I bardzo dobrze, ze ktos patrzy spoldzielni na rece, bo i SIM nie
                                  jest idealem i bez winy, i powinnismy wspoldecydowac o tym co sie dzieje, miec
                                  prawo wyboru czy chcemy np ochrony za 10 zl i zadnych gwarancji czy moze chcemy
                                  placic 100 i ochroniarzy we frakach (bo taki mamy kaprys i juz). Ale problemem
                                  jest sposob w jaki chca nasze prawa, przywileje a czasem po prostu
                                  zdroworozsadkowe stosunki, egzekwowac. Ja bardzo bym chcial, zeby spoldzielnia
                                  uwzgledniala nasza wole, w koncu to nasza wlasnosc, ale nie mozna znowu
                                  narzucac swojej woli jednosobowo i robic to na zasadzie jak dla mnie anarchii w
                                  najgorszym wydaniu. I ja uwazam, ze mozna sie z SIMem dogadac, nie trzeba
                                  wyzywac nikogo, obrazac, i uciekac sie do odezw anonimowych na klatkach. To
                                  niedlugo co konspire zalozymy i bedzimy dywersje uprawiac? Jezeli jest co s nie
                                  tak, to podajcie prosze, jakies konkrety, dowody, moze byc lepiej, to jak, kto
                                  sie podejmie na jakich zasadach. No ale tu sie walsnie schody zaczynaja, bo
                                  latwo sie pyskuje a trudno przelozyc to na argumenty...

                                  Sasiad

                                  PS Ostatni anonim w skrzynkach byl podpisany "Sasiad", ale to jakis inny ...
                        • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 08.11.05, 01:32
                          nie wierzę aby aaacoś tam jeszcze tego nie uczynił! założe się, że zaraz po
                          otrzymaniu październikowego rachunku obadał sytuację. Śmiem przypuszczac, iż
                          wszystko ok bo w przeciwnym razie zaraz jakieś obelgi by się posypały.
                          • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 08.11.05, 15:34
                            > nie wierzę aby aaacoś tam jeszcze tego nie uczynił! założe się, że zaraz po
                            > otrzymaniu październikowego rachunku obadał sytuację. Śmiem przypuszczac, iż
                            > wszystko ok bo w przeciwnym razie zaraz jakieś obelgi by się posypały.

                            no nie wiem wlasnie, bo wczoraj podrzucono "listy" do skrzynek (anonimy
                            oczywiscie) , wlasciwie to nie do konca wiem o czym, ze znowu cos zle mimo ze
                            taniej? i ze machloje jakies z funduszem, ale jakie? jakies szczegoly? konkrety?
                            O co chodzi!?
                            Przeciez wiadomo, ze za wszystko co sie dzieje na osiedlu nikt poza nami nie
                            zaplaci? A oplata administracyjna, czy wynagrodzenie zarzadcy to kasa jaka
                            placimy za samo zarzadzanie a nie za kwiatki, trawe itp. Poprawcie mnie jesli
                            sie myle.
                            No to jesli moze byc taniej to dlaczego nikt nie przedstawil kontroferty?
                            Zlecmy to firmie X lub Y lub pani Z i bedzie to kosztowalo tyle czyli mniej i
                            wiecej niz teraz?
                            Ja rozumiem, ze chcemy zebby bylo lepiej ale jakos nie widze dzialan innych niz
                            tylko "wojna" z SIMem i prezesem. Czyli nie zeby bylo lepiej, tylko zeby
                            dowalic prezesowi? No to ja tego nie rozumiem...

                            Sasiad
                            • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 08.11.05, 18:48
                              szczęście w mojej skrzynce żadnych anonimów poza reklamą netto nie znalazłam!
                              jak widac problem nie dotyczy całego osiedla i na szczęście. Do niektórych nie
                              trafiają rozsądne argumenty, szukają wszędzie problemu.
                              Swoją drogą podrzucanie anonimów do skrzynek to strasznie prymitywna forma
                              działalności. Osobiście nie czytałabym takich śmieci. Jeśli ktoś nie ma odwagi
                              do otwartej dyskusji i posługuje się jakimiś dziwnymi metodami to nie należy
                              tego brać poważnie.
                              Pojawiło się wiele zarzutów ze strony niejakiego aa na forum w kierunku
                              spółdzileni ale żadnie z nich chyba nie mają odbicia w rzeczywistości! Śmiem
                              twierdzic ze pieniacza natura autora postów nie pozwoliła mu długo siedzieć
                              bezczynnie i w deszczowy listopadowy wieczór zmajstrował anonimy ha ha ha ha
                              jak przedszkolak!
                              • Gość: tarasowiec W Budlex nie kupuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:08
                                Obserwatorko:
                                dobrze, że w Budlex nie kupiłaś ( bo po co Ci takie kłopoty ).
                                Ale - szkoda, bo bym miłą sąsiadkę miał.
                                Pozdrawiam.
                                I kupna mieszkania, bez wad , życzę.
                                • Gość: obserwatorka Re: W Budlex nie kupuj. IP: *.chello.pl 09.11.05, 19:37
                                  ciekawe...miła sąsiadka...podobno nie ma miłych sąsiadów...;))) a coś tu już o
                                  tym na forum było...ale dzięki...postaram się mądrze wybrać- a propo dobrych
                                  wyborów - co kto powie o PSM i PBR Wyrzysk- jak wiecie to piszcie
                              • mieszkankasim Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 11.11.05, 18:44
                                w pełni popieram twą wypowiedź.Sama mieszkam na osiedlu przy karolewskiej i
                                jestem bardzo zadowolona.Rachunki nie są wysokie.Poprzednio mieszkałam w
                                Fordonie także mam porównanie. Oburza mnie jak jakiś dupek oskarża tą
                                spóldzielnie o jakieś machloje a jej pracowników obraża.Z tak miłą obsługa
                                jeszcze się nie spotkałam w żadnym urzędzie,i mimo,że mieszkam tam już 2 lata są
                                dla wszystkich dalej bardzo
                                sympatyczni i uczynni.Także polecam każdemu kto jest zainteresowany zakupem tam
                                mieszkania.
                              • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 19.11.05, 15:55
                                > Pojawiło się wiele zarzutów ze strony niejakiego aa na forum w kierunku
                                > spółdzileni ale żadnie z nich chyba nie mają odbicia w rzeczywistości! Śmiem
                                > twierdzic ze pieniacza natura autora postów nie pozwoliła mu długo siedzieć
                                > bezczynnie i w deszczowy listopadowy wieczór zmajstrował anonimy ha ha ha ha
                                > jak przedszkolak!

                                Jak juz pisalem, najsmutniejsze jest to, ze czesc z podnoszonych
                                przez "wichrzycieli" spraw jest albo moze byc prawdziwa, ze SIM nie jest bez
                                winy i najwspanailszym zarzadca. Im tez trzeba patrzec na rece, w jakis sposob
                                kontrolowac i wspoldecydowac o naszym osiedlu. Tylko powtarzam: Nie w ten
                                sposob! JA tez nie rozamawialbym z kims kto nie umie sluchac i mnie obraza,
                                oskarza a wrecz oczernia a dowodow nie ma. Dlaczego ja takiej osobie mialbym
                                pojsc na reke? Tym bardziej ze np. obowiazujace przepisy (byc moze i durne, ale
                                obowiazujace) sa po mojej stronie?

                                Sasiad
                      • Gość: Sasiad Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 19.11.05, 15:57
                        No to co z tymi przekretami z Funduszem?!! Bo ja caly nerwowy chodze i nie wiem
                        czy placic.... a tu zero konkretow. Konto jest, obawiam sie ze kasa tez.. kurde
                        afery nie widze...
                        Sasiad
                        • Gość: tar. BUDLEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:33
                          Mieszkńcy z ul. Kurpińskiego zamierzają poskarżyć się na BUDLEX ( niewykończone
                          tarasy) do Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
                          Napisali to na stronie BUDLEX.
                          • Gość: tak Re: BUDLEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:36
                            dom.gazeta.pl/inwestycje/1,67752,2885570.html
                          • Gość: Sasiad Re: BUDLEX IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 01.12.05, 09:42
                            Ja rozumiem, ze to co piszesz jest dla Ciebie wazne itd. ale czemu piszesz to
                            jako odpowiedz na mojego posta? Czy ja cos pisalem o Budlexie? czy tak trudno
                            prawidlowo umiejscowic posta?

                            Sasiad
                            • Gość: obserwatorka do sąsiada IP: *.chello.pl 05.12.05, 17:56
                              zauważ, że najprawdopodobniej tarasowiec ma po prostu sortowanie ustawione na
                              od najnowszego...i tyle...odpowiada na twojego posta bo ty pisałeś na forum
                              ostatni...czyż nie,tarasowcu?? a tak poza tym bardzo nerwowy z Ciebie
                              facet...chociaż nie dziwie sie - mieszkanie w SIMach to jak widać szkoła
                              wytrwałości...pozdrawiam
                              • Gość: Tarasowiec Re: do sąsiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 01:23
                                Witaj obserwatorko.
                                Pozdrawiam.
                                Nie myliłem się, chciałbym mieć Ciebie za sąsiadkę.
                                Masz rację, sortowanie mam nastawione od najnowszego.
                                Mój sąsiad ( tar.) ( też ma problemy z tarasem i to też z winy BUDLEX )również
                                nastawiony jest od najnowszego.
                                Wkurzonych moim nastawieniem przepraszam.
                                Nie jest moim celem wkurzać kogokolwiek.
                                • Gość: obserwatorka do tarasowca IP: *.chello.pl 06.12.05, 18:00
                                  a tobie drogi tarasowcu z okazji mikołajek życzę... nowego tarasu...albo
                                  chociaż rozwiązania problemu z budlexem
                                  • Gość: Tarasowiec Re: do tarasowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 00:53
                                    Obserwatorko
                                    dziękuję i wzajemnie ( choć nie wiem czy Mikołaj już śpi czy jeszcze chodzi).
                                    A sąsiad przyznaje, że nad swą nerwowością pracuje.
                                    To ja się nie obrażam.
                                    Myślę nawet, że gdyby sąsiad Ciebie za sąsiadkę miał - to by mu efekty
                                    przyjemniej i szybciej przychodziły.
                                    Pozdrawiam i Ciebie i sąsiada.
                              • Gość: Sasiad Re: do sąsiada IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 06.12.05, 09:37
                                > zauważ, że najprawdopodobniej tarasowiec ma po prostu sortowanie ustawione na
                                > od najnowszego...i tyle...odpowiada na twojego posta bo ty pisałeś na forum
                                > ostatni...
                                Przyznaje sie, nie wzialem tego pod uwage, aczkolwiek ponawiam prosbe, piszcie
                                odpowiedzi do wlasciwych postow. Ja uzywam drzewka i to wprowadza zamieszanie
                                przy czytaniu.

                                > a tak poza tym bardzo nerwowy z Ciebie
                                > facet...chociaż nie dziwie sie - mieszkanie w SIMach to jak widać szkoła
                                > wytrwałości...pozdrawiam
                                Wiesz, faktycznie nerwowy jestem, staram sie z tym walczyc, kiepsko mi idzie...
                                ale to nie przez SIM akurat. Przynajmniej w moim przypadku.

                                Sasiad
                                • Gość: obserwatorka Re: do sąsiada IP: *.chello.pl 06.12.05, 17:56
                                  i widzicie jak ładnie...spokojnie...bez emocji...zaczynam was lubić:-)
          • bydgoszczanin36 SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa 17.10.10, 10:59
            Potwierdzam wszystkie uwagi pozytywne dotyczące spółdzielni SIM. Rzeczywiście szybko reagują na usterki, dbają o klienta. Nie mniej przestrzegam wszystkich, którzy chcą kupić mieszkanie przy ulicy Karolewskiej czy Łobżenickiej. Spółdzielnia SIM nic nie powiedziała o tym, że jest to teren zalewowy!!!! Jeśli puści tama w Koronowie to pływamy. A powodzie jakoś się nasilają. Ponadto jeśli ktoś ma problemy ze stawami lub płucami, to nie powinien mieszkać blisko wody!!!! Ale gdyby spółdzielnia budowała gdzieś na innym terenie to z chęcią kupiłbym bym mieszkanie ale z garażem. Bo na parkingach jest ciasno, samochody się palą ! (takie zdarzenie miało miejsce przy ul. Karolewskiej).
        • Gość: tom Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.bp.com.pl 16.09.05, 13:34
          ja mieszkam w sim na kormoranów - ok
          kupuj na mściwoja
          • Gość: Z Kurpińskiego Kurpińskiego-Budlex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:48
            A ja mieszkam na Kurpińskiego ( Budlex ).
            Tam Ci nie polecam.
          • Gość: gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 193.26.211.* 20.09.05, 07:33
            A mieszka ktoś na karolewskiej?? Czy stan techniczny i jakość wykonania
            budynków jest ok?? Bo słyszałem że nie za bardzo, w przeciwieństwie do Osiedla
            na Osowej.
            A może ktoś jeszcze wie, dlaczego sim ma opóźnienia na budowie na Mściwoja??
            Mieli rozpocząc w lipcu, a tu nic!!
            • Gość: mm Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 21.09.05, 02:35
              ja mieszkam, nie zauważyłam jakiś dramatycznych, technicznych usterek. O
              jakości wykonania wspominałam wcześniej. Wypowiadam się uczciwie na forum bo
              przed podjęciem decyzji o zakupie, swego czasu, korzystałam z podobnych
              źródeł "wiedzy". A o przyczyny opóźnień na Mściwoja proponuję zapytać w biurze
              spółdzielni, na pewno udzielą wyczerpującej odpowiedzi. powodzenia
              • Gość: Tarasowiec Budlex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:47
                Konkretne zarzuty mam do Budlex.
                Konkretne,prawdziwe i mocne zarzuty.
              • Gość: gość Developer kontra UOKiK IP: 193.26.211.* 22.09.05, 08:14
                Witam. Sprawdzał ktoś terść swojej umowy podpisanej z developerem w Urzędzie
                Ochrony Konkurencji i Kondumentów?? Ciekawe czy wszystkie te zapisy o
                przeciąganiu terminu rozpoczęcia i oddania, a także te sprawy z odbiorami bez
                udziału lokatora itp.. są zgodne z obowiązujacymi przepisami. Może ktoś tak
                zrobił i chciałby się podzielić tymi informacjami.
                • Gość: tarasowiec Re: Developer kontra UOKiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 02:45
                  Mnie też interesuje czy ktoś sprawdzał?
                  A swoją drogą:
                  z uwagi na bezczynność Budlex - do Urzędu Ochrony Konsumenta zwrócę się.
                  • Gość: ,, Re: Developer kontra UOKiK IP: 82.146.247.* 24.09.05, 23:37
                    dawno trzeba było tak zrobić!! w końcu w jakimś celu ten urząd funkcjonuje,
                    nieprawdaż?
              • Gość: gość Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:56
                Odpowiedzą w spółdzielni! Dobre sobie. Pracownicy spółdzielni z tego co się
                zorientowałam nie potrafią udzielać wyczerpujących odpowiedzi i najczęściej
                odsyłają do prezesa, który też nic nie wie. Mało tego najśmieszniejsze jest to,
                że pracownicy jak już coś mówią to wg prezesa jest to nieprawdą. Czyli każdy
                sobie. Nie wiadomo komu wierzyć pracownikom czy prezesowi. Jeśli ktoś ma
                zastrzeżenia do pracy i działań podejmowanych przez spółdzielnię to może
                usłyszeć tak jak ja - jak się nie podoba to można iść do innej spółdzielni nie
                musi pan z nami współpracować. Cóż za szacunek do klienta. Od wielu osób
                słyszałam - zarówno tych którzy mieszkają na O. Górze jak i tych którzy
                mieszkają na Karolewskiej, że SIM jest dla klienta miła dopóki ten nie zapłaci
                kasy później już gorzej. Ja mam bardzo złe zdanie o tej spółdzielni.
                • Gość: aja Budlex - mam złe zdanie o Budlex. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:22
                  A ja o Budlex mam złe zdanie.
                • Gość: ciekawy Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 19:20
                  Niby dlaczego, ja byłem w biurze SIM w zeszłym tygodniu i uzyskałem pełną
                  informację na temat planowanych inwestycji i ewentualnych przesunięć terminów
                  rozpoczęcia budowy. Fakt że na Mściwoja coś ściemniają ale dowiedziałem się na
                  Czyżkówku że okoliczni mieszkańcy z Wiejskiej i innych uliczek odwołują się od
                  decyzji o zabudowie spowalniając inwestycje. W UM z kolei dowiedziałem się że
                  nic im to nie da i SIM i tak ruszy z budową najpóźniej na wiosnę.
                  • Gość: bezdomny Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 16:16
                    To gdzie i od kogo kupić mieszkanie?
                • Gość: aaa Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 23:57
                  Dokładnie tak. Są słodcy dopóki nie złapią klienta, a potem możesz się bujać,
                  maja cię gdzieś.
                  • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 25.10.05, 00:09
                    Jak posyłasz tak "kwieciste" teksty jak na forum to wybacz, ale wcale się nie
                    dziwię.
                    Czemu ja nie miałam problemów z dogadaniem się? a może mówimy o różnych
                    spółdzileniach sim? ;-)
            • Gość: q Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:25
              piertwszy dom na Karolewskiej to tragedia, wszystko było robione najmniejszym
              kosztem, pełno przekrętów, można powiedzieć , że celowo rozkradzone
              • Gość: kol Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: 82.146.247.* 14.10.05, 21:19
                ale kolejne już nie :-)
                w końcu wiadomo kto naciska na wspólnotki- powodzenia ;-))
              • Gość: lala Re: SIM - Spółdzielnia Mieszkaniowa IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.10.05, 12:35
                jak myślisz że jest u Was tak żle to pomieszkaj w Fordońskiej lub w Budowlanych
                Tam nie ma już co ukraść można sprawdzić co najwyżej wysokość zadłużenia.
    • Gość: ofiara Re: WYŻYNY-nie dajcie sie nabrać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:26
      to oszustwo, nie zobaczycie ani domu ani pieniędzy
      • Gość: tarasowiec Re: WYŻYNY-nie dajcie sie nabrać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 02:34
        Do fachowiec:
        dziękuję za podpowiedź.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Lg Re: WYŻYNY-nie dajcie sie nabrać IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.08.05, 08:44
          Coś jest tu nie tak.
          Osobiście jeżeli miałbym zapłacić jakiemuś developerowi po 2500 - 3000 za m kw
          mieszkana to bym sie nie zastanawiał i budował domek lub kupił domek.
          A jeżeli ktoś chce koniecznie blok to kupujcie używane za 1500 m kw, remont i
          już. Może sam blok nie jest jakimś luksusem ale wole starsze co prawda trochę
          krzywe ale solidne, mieszkanie niż nowe i tynk na głowie.
          I jestem ciekaw co będzie się dział z tymi nowymi za 10 lat.
          • Gość: L.p. Lepiej stare niż BUDLEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 00:40
            Też wolę stare niż takie od Budlex.
            A ci, co już kupili niech uciekają z nowych do starych.
    • Gość: justynka Ja kupilam w BUDLEXIE i bardzo sobie chwale. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 16:04
      Narzekac mozna na wszystko.
      Ja kupilam w BUDLEXIE i bardzo sobie chwale.
      • Gość: tarasowiec A ja kupiłem w BUDLEX i bardzo żałuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 22:22
        A w którym to bloku BUDLEX mieszka zadowolona?
        Ja jestem z BUDLEX bardzo niezadowolony ( i nie tylko ja ).
        Proponuję rozmowę z innymi mieszkańcami z ul. Kurpińskiego - oni też radości i
        zadowolenia nie zgłaszają.
        • gawel66 Polskie piekiełko 02.09.05, 08:49
          Ci wszyscy którzy tu twierdzą, że stare mieszkanie z płyty jest lepsze od
          nowego prezentują soba po prostu zawiść. Nie stać ich na nowe więc plotą trzy
          po trzy. Rzeczywiście stare jest oazą szczęścia i luksusu. Tylko że sypia się
          cały czas od nowego do teraz (czyli po 30latach). Spółdzielnie robią co moga by
          je jakoś odrestaurować (a to ocieplaja, a to wymieniaja okna itd). Tylko że
          trupa juz nie da się reanimować. Bloki z płyty obliczone były na ok. 40 lat.
          Więc juz możecie sie martwić co się z wami stanie po tym czasie. Jak znam życie
          to pewnie postoja jeszcze z 40 lat ale niech nikt nie próbuje ściemniac że są
          super. O blokach z płyty wszystko mówią filmy Barei.
          A swoja droga odlądałem mieszkanie wybudowane przez AWZ na Ogrodach (nie w
          budynku obecnie budowanym ale w wybudowanym w roku 2002) i byłem zachwycony.
          Tak się złóożyło że właściciel lokalu przypadkiem zaprosił mnie by sobie
          obejrzeć. Żadnych spękań (po 2 latach) więc może nie jest tak źle z niektórymi
          firmami.
          • Gość: tarasowiec Z Budlex mi źle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:03
            Może z niektórymi jest nawet świetnie.
            Z blokiem Budlex, na Kurpińskiego = jest mi gorzej niż źle.
            W starym bloku nie miałem grzyba - w tym z Budlex mam.
            I miałem tylko balkon = ale zdatny do użytku.
            Teraz mam taras. Ale wychodzić na niego nie mogę = nadal nie jest wykończony.
          • Gość: oserwatorka Re: Polskie piekiełko IP: *.chello.pl 24.10.05, 22:13
            na razie szukam i obserwuje...bo na razie wynajmuje...w wiezowcu - i wiecie co -
            super mi sie tu mieszka!!! ciepło, cicho, nic mi na głowe nie spada ...jak
            ktoś ma namiary na fajne urzywane mieszkanko za 1500m2 to niech pisze chętnie
            kupie....bo jak czytam te horrory o spółdzielniach to aż mi sie włos jeży na
            głowie... chciałam cos kupić na rynku pierwotnym ale teraz to się po prostu
            boję!!!!
    • moriax Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy 04.09.05, 14:09
      a ja mieszkam w bloku Arkady na Stromrj i jest naprawdę ślicznie Jak na razie w
      razie usterek wszystko jest bez łaski naprawiane, no i ten piękny park,
      zieleń , porządek, naprawdę miło
      • Gość: soledad Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 20:39
        Ja też mieszkam w bloku Arkady na Stromej i zgadzam się z tym, że jest to
        obecnie najlepszy deweloper na bydgoskim rynku mieszkaniowym. Niestety nawet
        najlepszym przytrafiają się wpadki. A tych na Stromej nie brakuje. Czyżby
        moriax była jedną z nielicznych szczęśliwych, u których nie wymianiane są
        płytki na tarasie????
    • Gość: Niezorientowany Budlex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:07
      Czy Budlex budujący to ten sam, który żużlem się zajmuje?
      • gawel66 Arkada 08.09.05, 08:28
        Jeśli budynek przy ul. Stromej ma być dowodem na profesjonalizm dewelopera to
        dziękuje bardzo. Tak sie składa że tynk z sufitu juz dawno spadł mi na głowę.
        Za tak wygurowana cenę (prawie 3000zł/m) praktycznie nie ma nic!!! Nawet drzwi
        wewnętrznych nie ma w standardzie, a za komórkę piwniczną trzeba dodatkowo
        dopłacać!!! Skandal. Omijajcie tych cwaniaków z daleka!!
        • Gość: tarasowiec Re: Arkada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:19
          A ten tynk Ci naprawili czy nie?
          • Gość: Puchu Re: Arkada IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.05, 18:20

            Wlasnie kupilem na EMILI PLATER od Arkady . Jest w trakcie budowy . Mowiac
            szczerze narobiliscie mi strachu. Nawiasem cena metra 3350.
    • coooler1 A co sądzicie o OG-BUD ? 08.09.05, 22:30
      A co sądzicie o OG-BUD ?
    • Gość: Kolega Adam Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: 212.122.214.* 10.09.05, 00:12
      www.poimprezuj.wirtualnie.pl

      pozdrawiam z Wyżyn..
      • Gość: Z Fordonu Re: Spółdzielnie mieszkaniowe i developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:59
        Poimprezuję.
        Pozdrawiam z Fordonu.
    • Gość: Endrju Spółdzielnia NAD BRDĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:21
      co ze Spółdzielnią Mieszkaniową NAD BRDĄ? jest dobra?
      • bodzienka5 Re: Spółdzielnia NAD BRDĄ 06.01.17, 18:10
        tak ok
    • Gość: Endrju Re: Spółdzielnia NAD BRDĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:44
      O Budlexie tez slyszalem wiekszosc zlych opinii. kolezance polecial na glowe
      caly płat sufitu w pokoju. dlatego tam nic nie biore.
      Ale nie wiem jak jest ze Spoldzielnia "NAD BRDA"
      • Gość: tarasowiec Nic złego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 03:29
        Nic złego o "NAD BRDA" nie słyszałem.
        • Gość: AKTO Re: Nic złego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:53
          A kto słyszał coś dobrego i co ?
    • ethanak średnia cena za metr to - no właśnie , ile? 25.09.05, 22:38
      Ktoś zna odpowiedź?
      • coooler1 Do TARASOWCA 25.09.05, 23:42
        Koleś, co drugi post to twoje narzekanie w twym wątku. Nie uważasz, że lepiej
        iść i załatwić co trzeba z tym Budlexem, a nie pisać ciągle to samo na forum ?
        tu tego raczej nie załatwisz...
        powodzenia!
        • Gość: PIT Re: Może się komus przydać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:08
          Może się komuś przydać

          SPÓŁDZIELNIE BUDUJĄCE NOWE MIESZKANIA:
          *Pomorska Spółdzielnia Mieszkaniowa – buduje na Górzyskowie i Fordonie
          *Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa – www.fordonskasm.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nad Brdą” – buduje na Okolu
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa SIM – www.sim.bydgoszcz.pl
          *Bydgoska Spółdzielnia Mieszkaniowa – buduje na Wzgórzu Wolności
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa Budowlani – www.smbudowlani.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zjednoczeni” – www.zjednoczeni.brda.net
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zrzeszeni” – www.zrzeszeni.zis.com.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Komunalni” – www.komunalni.cb.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nad Wisłą”
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Murowaniec” – www.murowaniec.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Wyżyny” – www.smwyzyny.zis.com.pl
          *Spółdzielnia „GAWRA” – www.smgawra.pl, www.osiedlespokojne.pl
          *Spółdzielnia Mieszkaniowa „Dom” – ul. Kromera 7a


          DEVELOPERZY BUDOWNICTWA MIESZKANIOWEGO
          *Bydgoskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. –
          www.btbs.pl - buduje w fordońskim os. Nadwiślańskim osiedle 500 mieszkań
          *Administracja Domów Miejskich TBS – www.adm.com.pl
          *Ebud – TBS - ul. Glinki 144 – www.ebud.com.pl
          *Lech sp z o.o. – ul. Smoleńska 1a - www.pwlech.com.pl - mieszkania w
          Śródmieściu
          *Montanex sp z o.o. – ul. Fordońska 353 – mieszkania na Bielawkach
          *Ogbud sp. z o.o. – ul. Mokra 3 – buduje na Bartodziejach, Błoniu, Fordonie,
          Śródmieściu
          *Arkada Inwest – www.arkada-invest.pl - buduje na Górzyskowie,
          Szwederowie, Bielawkach mieszkania w najlepszych punktach lokalizacyjnych
          *AWZ Wydrzyński, Agencja Handlowo-Usługowa – ul. Uznamska – www.awz.pl -
          buduje na Wyżynach i Błoniu
          *Pubr sp. z o.o. – ul. Toruńska 109 – www.pubr.com.pl
          *Budlex Sp. z o.o. – buduje mieszkania w Toruniu i Bydgoszczy –
          www.budlex.pl - obecnie buduje w Fordonie przy ATR osiedle na 200
          mieszkań
          *Drominex s.c. – budowa domów na terenach gm. Zławieś Wielka między Toruniem, a
          Bydgoszczą
          *Budopol S.A. – ul. Fordońska 199 – www.budopol.pl
          *PBR S.A. – www.pbrwyrzysk.pl/bydgoszcz.htm
          *Kujawsko-Pomorskie TBS – buduje w Bydgoszczy i Szubinie
          *PB Sp. z o.o. – ul. Zielona 1, Niemcz – www.milin.com.pl
          *Budrem – ul. Matejki, Niemcz – osiedla w Osielsku
          *Wojskowe Towarzystwo Budownictwa „Kwatera” – buduje w Osielsku osiedle 320
          mieszkań

          Niektóre biura pośrednictwa nieruchomości
          www.wiwar.com.pl
          www.posrednictwo.pl
          www.ziolkowscy.com.pl
          www.ojczenasz.com
          www.posrednictwo.com.pl
          www.rodzko.pl
          www.nestor.net.pl
          www.arenda.com.pl
          www.investhouse.pl
          www.dlg.2222.pl
          www.nieruchomosci.ramzes.2222.pl
          www.bgnt.com.pl
          www.nova-net.pl
          www.polanowscy.pl
          www.nordhaus.pl
          www.locum.nieruchomosci.pl
          www.gratka.pl
        • Gość: DomekM-8 Re: Do TARASOWCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 23:24
          coooler1;
          co mu bronisz.
          w Budlex nie załatwił, to sobie pisze.
          Po to jest forum i po to jest demokracja.
          • Gość: Popierający Popieram Tarasowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 19:46
            Popieram Tarasowca.
            Niech pisze.
            O złych firmach trzeba pisać do skutku.
            • coooler1 Re: Popieram Tarasowca 29.09.05, 20:48
              czy ja mu zabraniam ?:-/
              mówię tylko, że takiej sprawy nie załatwi tu na forum, ale niech pisze, trzeba
              piętnować oszustów ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja