Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza

IP: 82.146.231.* 15.04.04, 17:00
Ostatnie decyzje prezydenta i dyrektora wydzialu oswiaty sa bardzo
zastanawiajace.Klasy w szkolach srednich min.36 osob, brak pieniedzy na jakie
kolwiek pomoce naukowe, budżety szkół gorsze jak za komuny, tylko na
przetrwanie.Dzieki tak swietnym posunieciom nasza edukacja bedzie staczac sie
i staczac.Wstepujemy do Unii, z czym Panie prezydencie.Niedlugo kaganek
bedzie rzeczywistoscia bo i na zarówki zabraknie.Takie standardy ksztalcenia
mozna sobie wsadzic do d....
    • Gość: kaktus Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.143.* 15.04.04, 17:54
      Głosowałem na Dombrowicza, ale to był błąd....
      • Gość: bydgoszczyl Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 17:57
        a nie mowiłem ?!
    • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 15.04.04, 18:52
      miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,2020362.html
      "Miasto chce, żeby od przyszłego roku szkolnego w liceach ogólnokształcących w
      każdej klasie było co najmniej 36 uczniów. Teraz klasy w ogólniakach są
      najczęściej 32-osobowe. Choć bywają i mniejsze - w X LO jest kilka klas mających
      po 23-24 uczniów. Dla porównania w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym klasy są
      22-osobowe, a w Salezjańskim - 26-osobowe."

      I tak powinno być w każdej szkole.
      Biegniemy ku nowemu a wjeżdża stare, i na tym polega reforma w szkolnictwie –
      politycy realizują cele doraźne a nauczyciel ma być cudotwórcą i uczeń geniuszem
      przy okrojonych do minimum programach. Media zrobią nagonkę na nauczycieli, GW
      wymyśli kolejny głupawy konkurs a nadal będzie milczeć na temat okienek w planie
      lekcyjnym uczniów szkół średnich. Historia kołem się toczy.
      A pan Sajna jeszcze w grudniu był nauczycielem fizyki i zapomniał już, że siły
      tarcia statycznego bywają również szkodliwe i dlatego stosujemy smarowanie - nie
      napędzi pan gospodarki bez wysokich nakładów na oświatę. Dziś stosuje zasadę –
      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I tacy ludzie decydują o przyszłości
      naszego kraju.




      • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 82.146.230.* 15.04.04, 18:54
        Totalna załamka.Sajna powinien odejść!!!Emerytów ze szkół wygania, a sam na
        wygodnym stołku siedzi!!!Kompromitacja!!!
        • santiago78 Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 15.04.04, 20:26
          jaki prezydnet taki poziom

          nie wystarczy się infantylnie uśmiechać i rozdawać jabłuszka...

          nie ma bydgoszcz szczęscia do prezydentów z prawdziwgeo zdarzenia, co jeden to
          bardziej kulawy intelktualnie i moralnie...

          (hmmm, jestem zdecydowanym antykomunistą i nienawidzę PZPR i SLD od dziecka ;-)
          ale Jasiakiewicz zaczyna zyskiwać w mopich oczach (nie żebym doceniał teraz
          bartdziej jego zasługi, ale widać, zę możemy mieć jeszcze gorszego
          prezydenta...)

          choć tak głośno myślę, że gdyby nie aferalno-nomenklaturowe otoczenie Jasiaka
          jego prezydentura mogłaby bytć całkiem do brania...ale skoro za głónych
          współpracowników miało sie i ma ludzim pokroju krzyżanowskiej czy gwincińskiej
          albo bukowskiego ,a nad nimi patronuje herszt dama ciemniakowa z bonzem klubów
          nocnych gruszką...to to musiało sięskończyć wręcz kompromitacją....
        • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 15.04.04, 21:02
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Totalna załamka.Sajna powinien odejść!!!Emerytów ze szkół wygania, a sam na
          > wygodnym stołku siedzi!!!Kompromitacja!!!

          Przy takiej pensji jaką ma pan Sajna, każdy następny będzie lojalny wobec swego
          pracodawcy. Człowiek sprzedajny jest i tacy pchają się na stołki.
          Jeżeli rządzący nie uruchomią programów rozwoju infrastruktury, jeżeli nie
          zapewnią ludziom bezpieczeństwa, wykształcenia i zdrowia, to nie będzie
          powszechnego dobrobytu.

          *****
          "Jeżeli elity polityki, mediów i biznesu są spojone ze sobą wspólnymi interesami
          i wspólną wizją, to demokracja staje się zwykłym teatrem". / Ryszard Bugaj/
          • bator1 Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 15.04.04, 22:08
            Trudno odnotować jakis poważny sukces prez. D. :(((

            Ale czy tak przy okazji nie wypadałoby odnotować, że oświata nie jest zadaniem
            własnym gminy (miasta) tylko powierzonym (i finansowanym) przez państwo? To
            mniej wiecej tak jakby sąsiad dał mi zetę i zlecił zakupienie trzech bochenków
            chleba. A gdybym juz zajwił się z jednym i to czerstwym (dlatego tylko zeta
            wystarczy) to jego rodzina by się na mnie wydarła, że chcę ich zamordować i
            zagłodzić i nawet za komuny tak źle nie było...

            Może ustalmy coś najpierw: żyjemy w mieście gnijącym od dłuższego czasu i
            więdnącym w oczach. Kasy jest relatywnie coraz mniej, ale zawsze można ją jakoś
            inaczej podzielić. To co bierzemy: kilka nowych ulic? Kilka baniek na godne
            zycie popapranych żużlowców? zgrabne tory na Gdańskiej? Kolekcję sztuki
            współczesnej? Kilkadziesiąt dodatkowych państwowych etatów nauczycielskich?
            jakiś mostek albo dwa?
            Jakie priorytety?
            • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 15.04.04, 23:24
              Wszystko ładnie, gdyby tylko panstwo w 100% finansowalo oswiate. Niestety nasze kochane panstwo nie wywiazuje sie ze swojego obowiazku i tam np. w przypadku Bydgoszczy kwota dokladana z budzetu miasta do edukacji to okolo 50 mln zl. %0 mln ktore mogly by byc wykorzystane na rozwoj Bydgoszczy na remonty drog na ratowanie 10 Poloni, budowe nowych basenow. Na cokolwiek gdyby tylko kochane pantwo wzielo sie i finansowalo w pelni to co jest jego obowiazkiem


              pzdr.
              • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 16.04.04, 00:13
                A czy posłowie, prezydenci miast, pracownicy UM nie dają na to przyzwolenia?

                *****
                Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza /Cyryl N. Parkinson /
                • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 00:24
                  ja nie daje
                  • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / 81.210.72.* 16.04.04, 08:35
                    Iv, nie jesteś dyrektorem Wydziału Oświaty i Wychowania więc faktycznie Ciebie
                    to nie dotyczy ale do podstawowych zadań pana Sajny należą
                    - nadzór merytoryczny, finansowy i administracyjny nad szkołami podstawowymi
                    specjalnymi, gimnazjami specjalnymi, szkołami ponadgimnazjalnymi i placówkami
                    oświatowymi;
                    - ustalanie planu sieci szkół ponadgimnazjalnych;
                    - rejestrowanie szkół i placówek niepublicznych;
                    - nadawanie szkołom niepublicznym uprawnień szkół publicznych
                    Pan Sajna i jemu podobni podejmując się dyrektorowania przy tak niskich
                    nakładach finansowych na oświatę pełnią rolę służalczą – dostosowują się do
                    wymogów odgórnych a tym samym to aprobują - pensja w wysokości profesorskiej nie
                    śmierdzi.
                    Ciekawe, że w ramach oszczędności nikt z nich nie wystąpi o obniżenie swoich
                    pensji przynajmniej do średniej krajowej. Prawo moralne w nich...

                    *****

                    Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza. /Cyryl N. Parkinson /
                    • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 09:13
                      ok :)

                      tytulem malego sprostowania: Wydzial Dyr. Sajny nazywa sie EDUKACJI I SPORTU

                      pzdr.
                      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 09:32
                        NA moje to nie sa zle intencje Prezydenta czy Dyr. Sajny tylko rzeczywistosc w ktorej trzeba sie jakos znalezc gdy Ministerstwo Edukacji Narodowej daje takie srodki jakie daje.
                      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 09:32
                        NA moje to nie sa zle intencje Prezydenta czy Dyr. Sajny tylko rzeczywistosc w ktorej trzeba sie jakos znalezc gdy Ministerstwo Edukacji Narodowej daje takie srodki jakie daje.
                        • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 16.04.04, 10:27
                          Na Twoje może nie, ale powiedz to młodzieży uczącej się.Rozumiem Ty student
                          zaoczny, Ciebie to nie dotyczy!!!Tylko pytanie dokad my zajdziemy z takimi
                          standardami?Pan Sajna nagle jako dyrektorek UM zupelnie zapomnial jak byl
                          nauczycielem.Faktycznie w VI LO to sama smietanka intelektualna bydgoskiej
                          mlodziezy, do tego korepetycje i wtedy klasy moga byc 36 osobowe.Czlowieku czy
                          Ty mozesz miec na ta sprawe wlasne spojrzenie, a nie takie jakie ma Twoj szef?
                          Bydgoszcz jeszcze nie tak dawno słynęla w Polsce ze swietnie realizowanych
                          programow edukacyjnych, teraz to wspomnienie.Kaganek w oswaicie, a w miescie
                          żarówki - to nowe hasło szefa!!!
                          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 10:31
                            po pierwsze prosze mnie nie obrazac po drugie studiuje dziennie
                            • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 13:37
                              To kiedy kłamałeś teraz czy kiedyś jak pisałeś, ze jestes studentem studiów
                              zaocznych!
                              • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 13:59
                                nigdy nie pisalem jakobym mial studiowac zaocznie.
      • Gość: Gall Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 11:05
        Zawiało grozą.
        Sprawa wygląda fatalnie.
        Za jakiś czas będzie można uznać, że skoro 36 pasuje, to i 40 się wciśnie.

        Problem nie dotyczy tylko władz Miasta, ale zapytajmy się, co robią nasi
        reprezentanci w Parlamencie. Powinni wspierać samorząd w walce o kasę (ten też
        powinien ostro walczyć). A tu waśnie i sfory pomiedzy lewymi i prawymi. Rada
        nie zgodziła się na pełen plan w zakresie likwidacji niektórych szkół, a to też
        był sposób na oszczędności.

        A odrębną sprawą jest to, ze Prezydent nie zrealizował obietnic wyborczych, a i
        niezbyt mu dobrze wychodzi realizacja innych rzeczy.

        Ja już mam spokój, ale chciałbym by juniorzy mieli lepsze warunki edukacji.

        Pozdrawiam
        Gall
        • bator1 Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 11:23
          Gość portalu: Gall napisał(a):

          > Zawiało grozą.
          > Sprawa wygląda fatalnie.
          > Za jakiś czas będzie można uznać, że skoro 36 pasuje, to i 40 się wciśnie.


          Hmm, kończyłem liceum już jakiś czas temu, nie takie najgorsze, i mimo że to
          była tak ciepło wspominana mroczna komuna, jakoś nas upchnęli w klasie 40.
          Znaczy się - można :-)))

          > Problem nie dotyczy tylko władz Miasta, ale zapytajmy się, co robią nasi
          > reprezentanci w Parlamencie. Powinni wspierać samorząd w walce o kasę (ten
          też
          > powinien ostro walczyć).

          I tu się problem zasadza: jak cos nie pasuje, to niektórym (nie przedmówcy :-)
          wypadałoby doradzic by się sami dokształcili zanim zaczną wrzeszczeć : "A co na
          to prezydent miasta!" (jaki by on nie był)

          Oświata to zadanie i wydatek państwa, a miasto i tak do tego grubą kasę dokłada
          od samego początku. Można dołożyć więcej tylko zdecydujmy co obcinamy w
          zamian...
          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 11:51
            Dokładnie. Szacunek dla was Batorze i Gallu. Prawda jest brutalna. Pieniedzy jest ile jest. Chcemy zachowac poziom finansowania musimy szukac oszczednosci w innym miejscu. Byl pomysl reorganizacji sieci szkół ale zostal spluty prawie przez wszystkich.

            A jak to mowia z pustego to i Salomon nie naleje.

            pzdr.
            • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 13:45
              Oczywistym jest, ze reorganizacja szkoł jest niezbedna.Tylko to trzeba powaznie
              przemyslec i zrobic raz i porzadnie.Trzy lata temu zamiast likwidowac kolejowke
              stworzono jakies Copernicanum, które stało sie w sumie szkoła elektryczna.Teraz
              chce sie ja likwidowac, bo budynek przejmie przyszly uniwerek.Trzeba to bylo
              zrobic szybciej.Niestety jak wszedzie znowu zalatwiano jakies prywatne
              interesiki. Pytam się dlaczego np. dyrektor Sajna i inni w UM, a nawet sam
              prezydent nie obetna swoich astronomicznych zarobków?Też byłyby oszczednosci.A
              dyrektor sajna po pensji nauczycielskij jak dostal dyrektorska to mu wszystkie
              szare komorki przysłoniło!!!Zapomniał wół jak cielęciem był!!!Maria słusznie
              napisala, sprzedał sie i nic wiecej!!!!
              • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 13:49
                Sorry ale moze to ty sie orietujesz jakie to astronomiczne zarobki ma Dyrektor Wydziału. Moze podzielisz sie ta wiedza??

                Co do pensji Prezydenta to jest ona regulowana ustawa i ustalana przez Rade tak wiec sam Prezydent nie moze sobie zmieniac wynagordzenia....

                Ufff te braki w wiedzy.....


                :)
                • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 13:58
                  Owszem powyzej 5000 zł brutto.Jak na oswiate to astronomicznie!!!!
                  • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:01
                    Dyrektorzy Wydziałow nie maja 5000 tys brutto
                    • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 14:07
                      Widzisz akurat tak składa się, ze dokładnie pamietam jak to dyrektor Wyszyńska
                      była jeszcze dyrektorem i jakie podawano zarobki, bylo to wtedy ok. 5,5 tys.
                      brutto.Podejrzewam, ze raczej pensji nie obcieto!!!
                      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:15
                        widzisz Wyszynska byla dyrektorem za SLD czyli dawno temu wlasciwie w innej erze.

                        Dla porownania podam iz Jasiakiewicz mial pensji zasadniczej 16 tys. btutto a Dombrowicz ma 12 tys brutto.


                        Kumasz czacze ????
                        • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 14:20
                          Bzdura totalna, Jasiakiewicz nigdy nie mial takiej pensji!!!Skoro jestes u
                          żloba to co za problem zajrzec do stawek zaszeregowania.Akurat widzisz tak sie
                          sklada, ze mialekm kiedys propozycje pracy jako inspektor w wydziale.Moja
                          pensja brutto (trzy lata temu) wynosilaby wtedy ok 2300zł bez dodatkow.
                          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:35
                            to ciekawe obecnie podinspektorzy zaczynaja od 1200- 1400 zł
                            inspektorzy okolo 1700-1900 zł. Wiem co mowie
                            • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 16.04.04, 14:41
                              Brutto czy netto?To doskonale wiesz, ze tez jest premia kwartalna.Łącznie miało
                              to być srednio jakieś 2600. Nie pamiętam czy jeszcze była wysługa lat pracy.To
                              ile aktualnie ma dyrektor wydziału, ale dodaj premie itp.
                              • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:46
                                oczywiscie ze brutto. A wiesz ile bylo obecnie premi kwartalne i to polaczonej z nagroda (wielkanoc - gdzie indziej sa talony). Tak wiec srednio na peacownika 750 zl brutto. Srednio czyli wiekszosc dostala mniej.
                                • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / 81.210.72.* 16.04.04, 18:34
                                  ivica napisał:

                                  > oczywiscie ze brutto. A wiesz ile bylo obecnie premi kwartalne i to polaczonej
                                  > z nagroda (wielkanoc - gdzie indziej sa talony). Tak wiec srednio na peacownika
                                  > 750 zl brutto. Srednio czyli wiekszosc dostala mniej.

                                  A za co dostają premie i nagrody pracownicy UM?
                                  Wydaje mi się, że talony w zakładach pracy pochodzą z odpisu na fundusz socjalny
                                  - wypracowują go wszyscy pracownicy i wysokość tego funduszu zależy od
                                  wysokości zarobków pracowników. Mylę się?

                                  *****
                                  "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson
                          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:36
                            A JAsiakiewicz mial taka pensje, a przed wprowadzeniem ustawy kominowej nawet jeszcze wieksza.
    • unsatisfied6 Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 11:59
      Gość portalu: maciej napisał(a):

      > Ostatnie decyzje prezydenta i dyrektora wydzialu oswiaty sa bardzo
      > zastanawiajace.Klasy w szkolach srednich min.36 osob, brak pieniedzy na jakie
      > kolwiek pomoce naukowe, budżety szkół gorsze jak za komuny, tylko na
      > przetrwanie.Dzieki tak swietnym posunieciom nasza edukacja bedzie staczac sie
      > i staczac.Wstepujemy do Unii, z czym Panie prezydencie.Niedlugo kaganek
      > bedzie rzeczywistoscia bo i na zarówki zabraknie.Takie standardy ksztalcenia
      > mozna sobie wsadzic do d....

      to faktycznie złe rozwiązanie . można i trzeba to zrobić dobrze ,
      ale do tego muszą być kompetentni ludzie . tłumaczenie , że brak
      pieniędzy , to złe tłumaczenie . za brak pieniędzy odpowiadają
      ci , co tymi pieniędzmi zarządzają .
    • unsatisfied6 dobre wykształcenie i złe wykształcenie 16.04.04, 12:31
      Gość portalu: maciej napisał(a):

      > Ostatnie decyzje prezydenta i dyrektora wydzialu oswiaty sa bardzo
      > zastanawiajace.Klasy w szkolach srednich min.36 osob, brak pieniedzy na jakie
      > kolwiek pomoce naukowe, budżety szkół gorsze jak za komuny, tylko na
      > przetrwanie.Dzieki tak swietnym posunieciom nasza edukacja bedzie staczac sie
      > i staczac.Wstepujemy do Unii, z czym Panie prezydencie.Niedlugo kaganek
      > bedzie rzeczywistoscia bo i na zarówki zabraknie.Takie standardy ksztalcenia
      > mozna sobie wsadzic do d....

      edukacja jest po to by kształcić i sługę i pana , a w kraju demokratycznym
      obywatela . nasza edukacja publiczna ma przygotwować ucznia do roli sługi ,
      dla elit potworzy się szkoły kształcące panów .

      Jarosław Wałęsa kandyduje do parlametu europejskiego , bo wg mediów
      ma dobre amerykańskie wykształcenie . ja mam też wykształcenie zdobyte
      na prestiżowym uniwesrytecie amerykańskim , ale to nie jest wystarczająco
      dobre , by nauczać dzieci w szkole średniej .
    • Gość: chester Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 16.04.04, 14:20
      Bez względu na to czyja jest wina (przerzucanie odpowiedzialności na rząd przez
      Prezydenta Miasta i odwrotnie) faktem obiektywnym jest, że nie dzieje się
      najlepiej. Oświata zamiast się rozwijać i dostosowywać do nowej rzeczywistości
      nie czyni tego. Nie należy zazdrościć komuś, że duzo zarabia pod warunkiem, ze
      robi coś pożytecznego. Uważam, że skoro będzie malała ilość dzieciaków
      chodzących do szkół to de facto przy nie zmiejszonych środkach na oświatę
      nakłady na jednego ucznia zwiększą się :-)
      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:30
        nie i to z prostego powodu naklady na oswiate to nie tylko to co idzie na uczniow, ale tez pensje nauczycieli ktorych nie ubywa, oplaty za media szkol ktorych nie ubywa, oblacenie remontow i niezbednych rozbudów, ktorych nie ubywa,
        to takze pracownicy obslugujacy szkoły ktorych jak juz pewnie zgadnes wcale nie ubywa.

        A wrecz wydatki na oswiate wraz z ubywaniem dzieci rosna.
        • Gość: chester Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 16.04.04, 14:39
          Ale w perspektywie czasu pewne szkoły będzie trzeba zamknąć, nie zatrudniać
          nowych nauczycieli i np. sprzedać lub wydzierżawić budynki szkół...chodźby na
          potrzeby prywatnych szkół wyższych, czy wielceprawdopodobne na potrzeby fili
          zagranicznych uczelni wyzszych które po wejściu Polski do Unii będą mogły
          przejąć rynek studiów zaocznych i trzepać kasę w naszej ojczyźnie.
          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:41
            Ten proces mia sie rozpoczac juz teraz niestety Radni zastopowali te reforme.
            • Gość: chester Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 16.04.04, 14:44
              Uważam, że w systemie kiedy to prezydent jest wybierany przez mieszkańców
              miasta Rada Miasta jest zbędna lub delikatniej mówiąc ma za dużo do
              powiedzenia. Znam kilku radnych i nie mogę pochwalić ich za
              pracowitość...szukają tylko dziury w całym i ewentualnego rozgłosu. teraz
              okazuje się, że zablokowali reorganizację sieci szkół w Bydgoszczy , a
              następnie narzekają na Dombrowicza. BRAWO
              • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 14:56
                NIe, RAda jest potrzeban jako przeciwwaga. Wyobraz sobie iz jakims trafem Prezydentem zostajae Wariat albo inny Lepper co wtedy gdy ma wladze absolutna ?? Łukaszenko :))

                Sejm popelnil jeden zasadniczy blad Zmieniajac ustawe o wyborach do rad gmin i na prezydenta.

                NIE DANO PREZYDENTOWI PRAWA VETA, jakie ma np. Prezydent Polski. Wtedy w przypadku nie zgadzania sie Prezydenta z upolityczniona RAda potrzeba by bylo wiecej niz 50% by odrzucic cos co sie RAdzie nie podoba. W takim przypadku nie wystarczyl by np. Klub RAdnych SLD a potrzebna by byla zgoda z Opozycja.

                W ten sposob byla by zachowana rownowaga ktorej w tej chwili wedlug mnie nie ma

                pzdr.
                • Gość: chester Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 16.04.04, 15:02
                  Gdyby prezydentem został wariat to też by duzo Rada nie pomogła...Rada na to
                  nic nie rada...wybrałby sobie taki prezydent swoich zastępców Napoleona,
                  Hitlera i Stalina wszystkich z wariatkowa (oczywiście on jako jedyny nie może
                  być pozbawiony praw publicznych ) i co i nic ...Wybrałby nowe rady nadzorcze
                  spółek miejskich i co i nikt mu nie podskoczy...Wybierałby sobie nowych
                  dyrektorów wydziłów i nikt mu nie podskoczy....więc rozumiem że Rada jest
                  potrzebna...nawet bardzo
                  • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 15:05
                    Rada zatwierdza wszystkie uchwaly, Najwazniejsza z nich BUDZEt i daje absolutorium. Bez RAdy Prezydent nie moze funkcjonowac
                    • Gość: chester Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 16.04.04, 15:23
                      Zgadza się, idealnie gdyby wszyscy ze sobą współpracowali...ale nawet ten
                      hipotetyczny wariat który zostałby prezydentem i po roku swoich najbardziej
                      zwariowanych rządów , przedstawił radzie miasta kosmiczny projekt budżetu i
                      gdyby Rada tego budżetu nie przyjęła to skończyłoby się, że po kilku a może
                      kilkunastu miesiącach Radę by rozwiązano a premier powołaby zarząd
                      komisaryczny......Oki oczywiście ta sytuacja nie będzie miała miejsca (mam
                      nadzieję) ale to kolego ivica sprowokał do takich rozważań. Oczywiście
                      chciałbym , aby do władzy dochodzili ludzie normalni, uczciwi bardzo sobie
                      cenię u polityków umiejętność konstruktywnej pracy zespołowej...
                    • Gość: cygne Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:24


                      Drogi Ivico, wyjasnij mi proszę, jak to się dzieje, że dla szkól z pustego
                      Salomon nie naleje (bo tak sie wyraziłeś), a dla Prezydenta, Dyrektorów i Rady
                      jednak da ...radę?
                      :)))
                      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 15:32
                        Gość portalu: cygne napisał(a):

                        >
                        >
                        > Drogi Ivico, wyjasnij mi proszę, jak to się dzieje, że dla szkól z pustego
                        > Salomon nie naleje (bo tak sie wyraziłeś), a dla Prezydenta, Dyrektorów i Rady
                        > jednak da ...radę?
                        > :)))

                        Tzn jak dla nich da ...??

                        Jesli masz na mysli pensje, to one sa zapisane w Budzecie miasta. Oswiata jest finansowana (teoretycznie, gdyz Miasto duzo doplaca) z Pieniedzy z Ministerstwa Edukacji Narodowej.
                        • cygne Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 16.04.04, 15:43
                          ivica napisał:

                          > Gość portalu: cygne napisał(a):
                          >
                          > >
                          > >
                          > > Drogi Ivico, wyjasnij mi proszę, jak to się dzieje, że dla szkól z pustego
                          >
                          > > Salomon nie naleje (bo tak sie wyraziłeś), a dla Prezydenta, Dyrektorów i
                          > Rady
                          > > jednak da ...radę?
                          > > :)))
                          >
                          > Tzn jak dla nich da ...??
                          >
                          > Jesli masz na mysli pensje, to one sa zapisane w Budzecie miasta. Oswiata
                          jest
                          > finansowana (teoretycznie, gdyz Miasto duzo doplaca) z Pieniedzy z
                          Ministerstwa Edukacji Narodowej.

                          wiem, wiem:))
                          czyli, że co - kasa, z ktorej sie nalewa dla prezydenta itd. jest pełna, a ta
                          dla szkół pusta:)
                          i jeszcze tak myśle, ze skoro obojetnie jak sie rządzi to się 'ma' , to może
                          dlatego rządzącym nie zależy na dobrym rządzeniu?
                          co robią i prezydent, i dyrektorzy, i rada przy wspóludziale miejscowych
                          parlamentarzystów, i wojewody, i jego dyrektorow żeby tych pieniędzy bylo
                          jednak więcej?
                          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 17.04.04, 09:12
                            cygne napisała:

                            > wiem, wiem:))
                            > czyli, że co - kasa, z ktorej sie nalewa dla prezydenta itd. jest pełna, a ta
                            > dla szkół pusta:)

                            rozgranicz pewne sumy. Pienadze na pensje sa wydatkowane z Budzetu Miasta a pieniadze na Oswiate z Puli MEN. Tak to juz dziwnie u nas jest stworzone ze CENTRALA musi miec nad wszystkim piecze :))


                            > i jeszcze tak myśle, ze skoro obojetnie jak sie rządzi to się 'ma' , to może
                            > dlatego rządzącym nie zależy na dobrym rządzeniu?
                            > co robią i prezydent, i dyrektorzy, i rada przy wspóludziale miejscowych
                            > parlamentarzystów, i wojewody, i jego dyrektorow żeby tych pieniędzy bylo
                            > jednak więcej?
                            >

                            Np. chocby doplaca z Budzetu miasta by wyrownac niedostatek, szuka sponsow jak na przyklad w przypadku ul. Traugutta i Holendrow z Eindhoven.

                            www.bydgoszcz.pl/article/aktualnosci/article.php/id_item_tree/4ec95e0a223edf96cdb481d85d7f6185/id_art/d47fb571318c9709f5821cff7242374b
                            Uroczystość w Pogotowiu Opiekuńczym

                            17 kwietnia br. o godz. 11 w Pogotowiu Opiekuńczym przy ul. Traugutta zostanie oficjalnie oddany do użytku nowy obiekt szkolny, powstały w miejscu starej wozowni.


                            Odsłonięta będzie tablica pamiątkowa w językach polskim i angielskim, informująca, że ?budynek powstał ze środków Urzędu Miasta Bydgoszczy przy współudziale Lions Club Eindhoven Welschap i Lions Club Bydgoszcz?. W uroczystości z udziałem prezydenta Konstantego Dombrowicza uczestniczyć będzie delegacja z Eindhoven. Medale Prezydenta Bydgoszczy otrzymają trzej członkowie tej delegacji: Frank Stroeken, Theo Timmers i Jos van Ham. Medal zbiorowy otrzyma Lions Club Eindhoven.


                            Kilkuklasowy obiekt przy Pogotowiu Opiekuńczym kosztował ponad 800 tys. zł. Holendrzy przekazali na ten cel 40 tys. euro.

                            -------------------------------------------------------
                            To przyklad


                            pzdr.
        • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / 81.210.72.* 16.04.04, 18:52
          ivica napisał:

          > nie i to z prostego powodu naklady na oswiate to nie tylko to co idzie na uczni
          > ow, ale tez pensje nauczycieli ktorych nie ubywa, oplaty za media szkol ktorych
          > nie ubywa,

          Iv nie żartuj sobie. Nauczycieli ubywa wraz z malejącą ilością uczniów w
          szkołach podstawowych i poprzez zwiększanie liczebności uczniów w klasach. Nie
          jest sensacją, że są szkoły średnie w których klasy liczą 40 uczniów a w
          gimnazjach 30 uczniów.

          oplaty za media szkol ktorych
          > nie ubywa, oblacenie remontow i niezbednych rozbudów, ktorych nie ubywa,

          Dyrektorzy szkół bardzo dbają o oszczędne gospodarowanie mediami – ciemne
          korytarze szkolne, wyłączone z użycia prysznice przy salach gimnastycznych,
          niemyte okna całymi latami itp.
          O jakich remontach mówisz? – gdyby nie hojność rodziców uczniów wiele szkół
          byłaby ruiną albo wyglądałaby tak jak liceum VI w którym nawet krzeseł dla
          uczniów brakuje. Faktycznie jedna z nowszych szkół podstawowych w Fordonie
          doczekała się po 10 latach ukończenia stołówki szkolnej. . Przez 13 lat nie
          doczekała się boiska. Szkoła jest przyjazna dla dzieci dzięki inicjatywie
          nauczycieli i rodziców, którzy sami remontują sale lekcyjne, kupują żaluzje,
          firany itp. Budowa basenu przy liceum XV (dawna SP 44) finansowo wspomagana była
          przez mieszkańców Fordonu, rodziców uczniów tej szkoły i sąsiadujących
          szkół.Szkoły nie mogą wydobyć pieniędzy na naprawę dachów, stolarki okiennej nie
          mówiąc już farbach.

          > to takze pracownicy obslugujacy szkoły ktorych jak juz pewnie zgadnes wcale nie
          > ubywa.

          Ale też nie ma ich w nadmiarze.

          > A wrecz wydatki na oswiate wraz z ubywaniem dzieci rosna.

          Nie wiem na jakiej podstawie to wyliczyłeś. Chyba, że wliczasz koszta bzdurnego
          sprawdzianu na zakończenie szkoły podstawowej – kolejną paranoję MEN-u.
          Okrojone godziny matematyki, języka polskiego, tworzenie durnowatych bloków
          przedmiotowych w szkołach podstawowych np. Przyroda (4 w 1), nauka drugiego
          języka obcego w niektórych gimnazjach bez podziału na grupy (uczniów w klasie
          29) – i to są cięcia budżetowe, więc nie mów Iv o rosnących wydatkach.

          Do liceum XVI, XIII, XII idą przede wszystkim uczniowie mający kłopoty z nauką,
          gimnazja wbrew założeniom MEN nie wyrównują szans. Dziś ci uczniowie mają taką
          szansę w liceach o nielicznych zespołach klasowych, od września szansę tę im się
          odbiera. Niech pan Sajna tworzy patologie a potem niech się społeczeństwo dalej
          martwi jak jej przeciwdziałać, bo na jej likwidację nigdy nie będzie pieniędzy.

          Uświadom mnie natomiast kto opłaca Urząd Komitetu Integracji Europejskiej – to
          nie z naszych podatków?
          UKIE zasypuje szkoły propagandowymi ulotkami o bogatej szacie graficznej tzw.
          Program Edukacyjny Dla Młodzieży II Edycja – córka przyniosła ze szkoły.
          Szczególnie polecam lekturę 4 ulotki pt. "1 maja 2004 r – pierwszy dzień
          członkostwa Polski w UE" – ukazuje jak mógłby wyglądać ten pierwszy dzień w UE w
          życiu kilkupokoleniowej rodziny Polaków... np. Nowakowskich ; )))

          *****

          "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /
          • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 17.04.04, 09:04
            Gość portalu: Maria napisał(a):

            > ivica napisał:
            >
            > > nie i to z prostego powodu naklady na oswiate to nie tylko to co idzie na
            > uczni
            > > ow, ale tez pensje nauczycieli ktorych nie ubywa, oplaty za media szkol kt
            > orych
            > > nie ubywa,
            >
            > Iv nie żartuj sobie. Nauczycieli ubywa wraz z malejącą ilością uczniów w
            > szkołach podstawowych i poprzez zwiększanie liczebności uczniów w klasach. Nie
            > jest sensacją, że są szkoły średnie w których klasy liczą 40 uczniów a w
            > gimnazjach 30 uczniów.



            moze i ubywa, lecz na pewno nie w takim stopniu jak ubywa dzieci. A prawda jest brutalna zapotrzebowanie na nauczycieli jest wprostproporcjonalne do ilosci dzieci. Jakos przez najblizsze lata nie czeka nas bum demograficzny ani nadmiar dzieci w podstawówkach.



            >
            > oplaty za media szkol ktorych
            > > nie ubywa, oblacenie remontow i niezbednych rozbudów, ktorych nie ubywa,
            >
            > Dyrektorzy szkół bardzo dbają o oszczędne gospodarowanie mediami ? ciemne
            > korytarze szkolne, wyłączone z użycia prysznice przy salach gimnastycznych,
            > niemyte okna całymi latami itp.
            > O jakich remontach mówisz? ? gdyby nie hojność rodziców uczniów wiele szk
            > ół
            > byłaby ruiną albo wyglądałaby tak jak liceum VI w którym nawet krzeseł dla
            > uczniów brakuje. Faktycznie jedna z nowszych szkół podstawowych w Fordonie
            > doczekała się po 10 latach ukończenia stołówki szkolnej. . Przez 13 lat nie
            > doczekała się boiska. Szkoła jest przyjazna dla dzieci dzięki inicjatywie
            > nauczycieli i rodziców, którzy sami remontują sale lekcyjne, kupują żaluzje,
            > firany itp. Budowa basenu przy liceum XV (dawna SP 44) finansowo wspomagana był
            > a
            > przez mieszkańców Fordonu, rodziców uczniów tej szkoły i sąsiadujących
            > szkół.Szkoły nie mogą wydobyć pieniędzy na naprawę dachów, stolarki okiennej ni
            > e
            > mówiąc już farbach.
            >

            Mario owszem zapal rodzicow jest godna pochwaly, ale nie oszukujmy sie rodzice nie sa w 100% sponsorami remontów w szkolach (co byloby juz niesamowita patologia)

            To ma sie tak samo jak z asfaltowaniem ulic. Nie raz zdarza sie iz mieszkancy zloza sie i zakupia plany utwardzenia ulicy przy ktorej mieszkaja. Z tego powodu mysla iz beda mieli zaraz wyasfaltowana droge. Nikt natomast nie pomysli iz koszt ten to nic w porownaniu z tym ile nalezy zaplacic za samo utwardzenie drogi.



            > > to takze pracownicy obslugujacy szkoły ktorych jak juz pewnie zgadnes wcal
            > e nie
            > > ubywa.
            >
            > Ale też nie ma ich w nadmiarze.
            >
            > > A wrecz wydatki na oswiate wraz z ubywaniem dzieci rosna.
            >
            > Nie wiem na jakiej podstawie to wyliczyłeś. Chyba, że wliczasz koszta bzdurnego
            > sprawdzianu na zakończenie szkoły podstawowej ? kolejną paranoję MEN-u.
            > Okrojone godziny matematyki, języka polskiego, tworzenie durnowatych bloków
            > przedmiotowych w szkołach podstawowych np. Przyroda (4 w 1), nauka drugiego
            > języka obcego w niektórych gimnazjach bez podziału na grupy (uczniów w klasie
            > 29) ? i to są cięcia budżetowe, więc nie mów Iv o rosnących wydatkach.
            >



            Na podstawie kolejnych Budzetow Miasta w ktorych rosnie ilosc pieniazkow na Oswiate wydawanych z pieniedzy Samorzadu.



            > Do liceum XVI, XIII, XII idą przede wszystkim uczniowie mający kłopoty z nauką,
            > gimnazja wbrew założeniom MEN nie wyrównują szans. Dziś ci uczniowie mają taką
            > szansę w liceach o nielicznych zespołach klasowych, od września szansę tę im si
            > ę
            > odbiera. Niech pan Sajna tworzy patologie a potem niech się społeczeństwo dale
            > j
            > martwi jak jej przeciwdziałać, bo na jej likwidację nigdy nie będzie pieniędzy.
            >
            >
            > Uświadom mnie natomiast kto opłaca Urząd Komitetu Integracji Europejskiej ?
            > 1; to
            > nie z naszych podatków?

            Tak. Tylko caly sens dyskusji rozpoczal sie od tego iz to Miasto obcina pieniadze na szkoly. A przeciez to nie miasto powinno finandsowac Oswiate tylko Minister Łybacka. Pomysl co by sie stalo gdyby Bydgoszcz nie przeznaczyla pieniedzy z Budzetu miasta w celu zbilansowania za malych funduszy z MEN ??


            > UKIE zasypuje szkoły propagandowymi ulotkami o bogatej szacie graficznej tzw.
            > Program Edukacyjny Dla Młodzieży II Edycja ? córka przyniosła ze szkoły.
            > Szczególnie polecam lekturę 4 ulotki pt. "1 maja 2004 r ? pierwszy dzień
            > członkostwa Polski w UE" ? ukazuje jak mógłby wyglądać ten pierwszy dzień
            > w UE w
            > życiu kilkupokoleniowej rodziny Polaków... np. Nowakowskich ; )))

            tak to juz przegięcie :)))

            Ale to tez dziwne bo gdy Bydgoszcz starala sie o jakies materialy na obchody 1 Maja (swoja droga data jest wybrana fenomenalnie :))))) to dostala jakies kilka malych kartonow z kilkoma koszulkami, plecakami i balonikami na nagrody w konkursach organizowanych podczas obchodow. Naprawde nie bylo tego zbyt wiele.

            W kazdym razie moge stwierdzic iz zadna zlotowka wydana na obchody 1 maja nie pochodzi z wydatkow bizetowych miasta, gdy np. taki Wrocław przeznaczyl na to okolo miliona ze swoich dochodow.


            pzdr.


            >
            > *****
            >
            > "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /
            • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 17.04.04, 09:06
              www.bip.um.bydgoszcz.pl/viewattach.php/id/d0e5247f15dda79e2e44b956d402c563
              pod pozycja 801 sa wydatki na Szkolnictwo

              pzdr.
            • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 17.04.04, 19:16
              ivica napisał:
              > moze i ubywa, lecz na pewno nie w takim stopniu jak ubywa dzieci. A prawda jest
              > brutalna zapotrzebowanie na nauczycieli jest wprostproporcjonalne do ilosci dz
              > ieci. Jakos przez najblizsze lata nie czeka nas bum demograficzny ani nadmiar d
              > zieci w podstawówkach.

              Powyżej Iv, sam sobie zaprzeczasz. Jednak wprost proporcjonalnie nauczycieli
              ubywa do ilości dzieci i zapomniałeś dodać, że także do ilości oddziałów
              klasowych w szkołach (zmniejszanie liczby klas przez zwiększanie ilości uczniów
              w tych klasach) – więc tu wydatki maleją. Co w zamian? – nic (mylę się?),
              ponieważ z budżetu państwa wpłynie do UM o tyle mniej pieniędzy. Komu więc służą
              dyrektorzy Wydziałów Oświaty?

              > Mario owszem zapal rodzicow jest godna pochwaly, ale nie oszukujmy sie rodzice
              > nie sa w 100% sponsorami remontów w szkolach (co byloby juz niesamowita patolog
              > ia)

              Nigdzie nie pisałam, że rodzice sponsorują w 100% remonty szkół. Napisałam, że
              wspomagają i uważam, że znacznie. Zakładając, że szkoła ma 30 oddziałów
              klasowych i w każdej klasie masz średnio 25 uczniów i każda klasa remontuje
              swoją salę. Składają się np. po 30 zł – nie wszyscy będą w stanie lub chcieli
              więc średnio 20 rodziców w każdej klasie co daje 20 * 30 * 30 zł = 18000 zł.
              Robocizna własna ale należy przeliczyć na złotówki, nie znam cen i strzelam: 1
              klasa to 300 zł za robociznę co daje 30* 300 zł = 9000 zł. Razem mamy 27000zł.
              Doliczyć należy Komitet Rodzicielski, który jest co łaska ale zawsze jakąś część
              pieniędzy Komitet przeznacza na potrzeby szkoły. Myślę, że zmieścimy się w
              kwocie łącznej 30 000 zł. Nie wspomnę o przeprowadzanych w szkołach różnych
              akcji, z których szkoła otrzymuje prowizję ale rodzice płacą. Czy UM jest w
              stanie przeznaczyć taką kwotę szkole? To już jest patologią bowiem społeczeństwo
              płaci podatki i jeszcze dodatkowo wspiera.

              > To ma sie tak samo jak z asfaltowaniem ulic. Nie raz zdarza sie iz mieszkancy z
              > loza sie i zakupia plany utwardzenia ulicy przy ktorej mieszkaja. Z tego powodu
              > mysla iz beda mieli zaraz wyasfaltowana droge. Nikt natomast nie pomysli iz ko
              > szt ten to nic w porownaniu z tym ile nalezy zaplacic za samo utwardzenie drogi

              Iv, to porównanie jest nieodpowiednie, ponieważ z powodu braku środków na
              utwardzenie drogi nie ma drogi asfaltowej. W przypadku szkół zyskuje się zadbane
              wnętrze.

              > Tak. Tylko caly sens dyskusji rozpoczal sie od tego iz to Miasto obcina pieniad
              > ze na szkoly. A przeciez to nie miasto powinno finandsowac Oswiate tylko Minist
              > er Łybacka. Pomysl co by sie stalo gdyby Bydgoszcz nie przeznaczyla pieniedzy z
              > Budzetu miasta w celu zbilansowania za malych funduszy z MEN ??

              Rozumiem, że Twoje 'Tak' oznacza, że UKIE nie jest finansowane z naszych
              podatków – a kto finansuje? ;)
              Doskonale wiem, że finansowanie edukacji należy do MEN i jest ono
              niewystarczające, trudno jednak nie oburzać się, gdy UM również chce dokonać
              kolejnych cięć.
              Ponawiam pytanie – na kolejnych cięciach zyska Budżet miasta czy MEN?
              Jeżeli Budżet miasta, to na co będą przeznaczone pieniądze?
              Jeżeli MEN to komu służy podjęcie takiej decyzji?
              Za co otrzymują premie i nagrody pracownicy UM?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12002095&a=12026386
              > W kazdym razie moge stwierdzic iz zadna zlotowka wydana na obchody 1 maja nie p
              > ochodzi z wydatkow bizetowych miasta, gdy np. taki Wrocław przeznaczyl na to ok
              > olo miliona ze swoich dochodow.

              Ale dzieci muszą posłużyć jako sztuczny tłum :))
              No to zasypałam Ciebie pytaniami i liczę na Twoją Iv cierpliwość : )
              Też serdecznie pozdrawiam :)

              *****
              "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /
              • Gość: mciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 10:24
                Mario zawsze masz swietne spostrzezenia, jestes doskonalym przykladem na
                rzeczowego rozmowce.Wnioskuje juz po raz kolejny, ze takich ludzi jak Ty brak
                nam w UM.Ivica juz dawno powinien zmienic prace!I dla mnie jeszcze ciekawsze,
                jak mozna studiowac dziennie i pracowac zawodowo?Chyba jakies ukladziki?!
                • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 10:42
                  Gość portalu: mciej napisał(a):

                  > Mario zawsze masz swietne spostrzezenia, jestes doskonalym przykladem na
                  > rzeczowego rozmowce.Wnioskuje juz po raz kolejny, ze takich ludzi jak Ty brak
                  > nam w UM.Ivica juz dawno powinien zmienic prace!

                  A czemuz to ??

                  I dla mnie jeszcze ciekawsze,
                  > jak mozna studiowac dziennie i pracowac zawodowo?Chyba jakies ukladziki?!

                  A tu cie meczy. Mozna na przyklad nie pracowac na caly etat. A jak pewnie zdajesz sobie sprawe na V roku jest niewiel zajec na ktore trzeba uczeszczac. Ale milo mi ze pytasz. Jest cizko ale jakos sobie radze.
                  • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 10:58
                    Na piatym roku ciezko?Ciekawe?Jakis wyklad monograficzny, seminarium i praca
                    mgr.Wszystko!!!Dlaczego, bo Maria czuje oswiate, a ty tylko rachunek
                    ekonomiczny.Dzieki Twojemu szefowi i takim jak Ty to ta nasza oswiata osiagnie
                    standardy krajow III swiata.A dyr. Sajna klepie takie dyrdymaly, ze az czlowiek
                    zastanawia sie czy ta osoba kiedys byla czynnym nauczycielem?
                    • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 11:12
                      ale na przyklad iV rok to byla mortega
                    • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 11:15
                      Gość portalu: maciej napisał(a):
                      A dyr. Sajna klepie takie dyrdymaly, ze az czlowiek
                      >
                      > zastanawia sie czy ta osoba kiedys byla czynnym nauczycielem?


                      A jednak byl i to dobrym, lubianym zarowno przez nauczycieli jak i uczniow. Wszak nie na darmow w niektorych rankingach VI byla najlepszym z bydgoskich liceow
                      • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 11:22
                        Tak jak pisala Maria, sprzedal sie!!!!Zrozum nie wszyscy moga rownac do tych
                        najlepszych, bo ich intelekt na to nie pozwala.A tworzenie takich klasowych
                        molochow takich uczniow wrecz uwstecznia.Mozna z tych uczniow wykrzesac ich
                        maksymalny potencjal proporcjonalny do ich mozliwosci przy zachowaniu jakis
                        standardow.Klasy minimum 36 osobowe to tylko przechowalnia nic wiecej, nie
                        mozna mowic o zadnym procesie ksztalcenia!!!Dyrektor Sajna doskonale sobie z
                        tego zdaje sprawe, ale slowa szefa swiete!!!Przeciez placi jemu taka kase!!!
                        • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 11:29
                          ja w podstawowce tez mialem 35 osob w klasie i jakos sobie poradzilem. Tak wiec nie ma co narzekac. Chciec to moc, zawsze znajda sie tacy co to tylko potrafia marudzic.

                          Uwazam twoje ostatnie wypowiedzi za obrazliwe wobec mojej osoby. Jesli nie chcesz ze mna dyskutowanie nie bede cie zmuszal

                          zegnaj
                          • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 12:08
                            Patrzysz tylko ptrzez swoj malutki pryzmacik!!!I to Ciebie tlumaczy!!!
                            • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 13:28
                              a przez jaki malutki pryzmacik ty patrzysz ??
                          • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 12:12
                            Świetnie to ująłeś "JAKOŚ".No właśnie jakoś to nie "jakość"!!!I Ty piszesz o
                            równaniu do najlepszych.Te studia tez jakos ukonczysz, i tez bedzie jakos a nie
                            bedzie jakosc!!!
                            • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 13:35
                              I co myslisz ze glupim czepianiem sie slowek cos zdzialasz. Na prawde gdy pisze o tym iz dobrze wpominam czasy szkolne mam na prawde wymieniac ile wzorowych uczniow dostalem, ile swiadectw z paskiem, ile dyplomow, kiedy pierwsza szostke dostalem a kiedy ostatnia.


                              Niestety oczernianiem kogos daleko nie zajedziesz. Widocznie nie jestes partnerem do dyskusji
                              • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 14:24
                                Wiec pisz precyzyjnie, a nie jakos!!!A z tymi swiadectwami i paskami to jestes
                                smieszny!!!!
                • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 20.04.04, 01:22
                  Gość portalu: mciej napisał(a):

                  > Mario zawsze masz swietne spostrzezenia, jestes doskonalym przykladem na
                  > rzeczowego rozmowce.Wnioskuje juz po raz kolejny, ze takich ludzi jak Ty brak
                  > nam w UM.

                  Co za pochlebstwo mnie spotkało dobrze, że już nie rosnę :) Na szczęście nie
                  pracuję dla pracodawcy, jestem bezpartyjna i praca z szaleńcami mi nie grozi.


                  Ivica juz dawno powinien zmienic prace!I dla mnie jeszcze ciekawsze,
                  > jak mozna studiowac dziennie i pracowac zawodowo?Chyba jakies ukladziki?!

                  Macieju, przy szalejącym bezrobociu to zjawisko nie powinno Ciebie dziwić. Od
                  paru już lat, zapobiegliwi dzienni studenci ostatniego roku wszystkich uczelni w
                  kraju godzą naukę z pracą. Najczęściej po studiach są w tych firmach
                  zatrudniani. Jeśli nie, to mają już wypracowany staż i referencje, które
                  ułatwiają im znalezienie kolejnej pracy. Uważam, że należy im się pochwala za
                  podwójny wysiłek – nie siedzą z założonymi rękoma i nie czekają na cud
                  gospodarczy. Takie są realia i nie czarujmy się – prawie każdy zatrudniony ma
                  załatwioną pracę po znajomości, nawet taką jak np. sprzątanie wagonów
                  kolejowych. Na Zachodzie mało który student nie pracuje. Czasy sielskiego
                  studiowania już dawno skończyły się.

                  "Nie ma rzeczy bardziej niewiarygodnej od rzeczywistości." /Fiodor Dostojewski/
                  • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 21.04.04, 07:47
                    Owsszem bedac studentem przez cztery lata tez pracowalem w spoldzielni
                    studenckiej.To mnie nie dziwi i jest oczywistym, ze studenci poszukują pracy,
                    aby zagwarantowac sobie jakas tam przyszlosc.Tylko, ze nasz Ivica w UM nie
                    pracuje od tego roku akademickiego.Niestety ja nie moglem pracowac w godzinach
                    urzedowego funkcjonowania, z reguły było to poznym popołudniem, albo w nocy.
                    Ale to juz mało istotne, przeraża mnie tylko fakt, że oswaite zaczynaja nam
                    tworzyc w miescie totalni dyletanci lub co gorsza byli nauczyciele co sprzedali
                    sie za judaszowe srebrniki!
                    • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 21.04.04, 10:30
                      Gość portalu: maciej napisał(a):

                      > Owsszem bedac studentem przez cztery lata tez pracowalem w spoldzielni
                      > studenckiej.To mnie nie dziwi i jest oczywistym, ze studenci poszukują pracy,
                      > aby zagwarantowac sobie jakas tam przyszlosc.Tylko, ze nasz Ivica w UM nie
                      > pracuje od tego roku akademickiego.Niestety ja nie moglem pracowac w godzinach
                      > urzedowego funkcjonowania, z reguły było to poznym popołudniem, albo w nocy.

                      Widzisz mi rowniez bylo ciezko. Ile zajec poopuszczalem to po prostu wola o pomste..

                      Ale ze tak powiem bylem zmuszony pracowac.



                      > Ale to juz mało istotne, przeraża mnie tylko fakt, że oswaite zaczynaja nam
                      > tworzyc w miescie totalni dyletanci lub co gorsza byli nauczyciele co sprzedali
                      >
                      > sie za judaszowe srebrniki!


                      Ale co to ma ze mna wspolnego??
                      • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 21.04.04, 11:51
                        Nie z Toba tylko Twoim szefem i dyrektorem OiS!
              • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 11:06
                Gość portalu: Maria napisał(a):

                > ivica napisał:
                > > moze i ubywa, lecz na pewno nie w takim stopniu jak ubywa dzieci. A prawda
                > jest
                > > brutalna zapotrzebowanie na nauczycieli jest wprostproporcjonalne do ilosc
                > i dz
                > > ieci. Jakos przez najblizsze lata nie czeka nas bum demograficzny ani nadm
                > iar d
                > > zieci w podstawówkach.
                >
                > Powyżej Iv, sam sobie zaprzeczasz. Jednak wprost proporcjonalnie nauczycieli
                > ubywa do ilości dzieci i zapomniałeś dodać, że także do ilości oddziałów
                > klasowych w szkołach (zmniejszanie liczby klas przez zwiększanie ilości uczniów
                > w tych klasach) ? więc tu wydatki maleją.



                Ale tak jak mowie dzieci to nie jedyny wydatek. Samo utrzymanie tej samej liczby placowek jest choreldalnym obciazenie, media, remonty itd itp



                Co w zamian? ? nic (mylę
                > się?),
                > ponieważ z budżetu państwa wpłynie do UM o tyle mniej pieniędzy. Komu więc służ
                > ą
                > dyrektorzy Wydziałów Oświaty?


                Po pierwsze nie ma Wydzialu Oswiaty tylko Edukacji i Sportu, po za tym ma jednego Dyrektora. To tyle tytułem sprostowania :PPP A komu dyrektorom szkól. Musi byc ktos kto skoordynuje dzialania Dyrektorow 60 podstawowek tyluz gimnazjow 15 licow i innych szkol srednich podleglych Gminie.


                >
                > > Mario owszem zapal rodzicow jest godna pochwaly, ale nie oszukujmy sie rod
                > zice
                > > nie sa w 100% sponsorami remontów w szkolach (co byloby juz niesamowita pa
                > tolog
                > > ia)
                >
                > Nigdzie nie pisałam, że rodzice sponsorują w 100% remonty szkół. Napisałam, że
                > wspomagają i uważam, że znacznie. Zakładając, że szkoła ma 30 oddziałów
                > klasowych i w każdej klasie masz średnio 25 uczniów i każda klasa remontuje
                > swoją salę. Składają się np. po 30 zł ? nie wszyscy będą w stanie lub chc
                > ieli
                > więc średnio 20 rodziców w każdej klasie co daje 20 * 30 * 30 zł = 18000 zł.
                > Robocizna własna ale należy przeliczyć na złotówki, nie znam cen i strzelam: 1
                > klasa to 300 zł za robociznę co daje 30* 300 zł = 9000 zł. Razem mamy 27000zł.
                > Doliczyć należy Komitet Rodzicielski, który jest co łaska ale zawsze jakąś częś
                > ć
                > pieniędzy Komitet przeznacza na potrzeby szkoły. Myślę, że zmieścimy się w
                > kwocie łącznej 30 000 zł. Nie wspomnę o przeprowadzanych w szkołach różnych
                > akcji, z których szkoła otrzymuje prowizję ale rodzice płacą.


                Watpie by w twe optywistyczne wyliczenia. Inny przyklad: gdyby Na WOŚP kazdy Polak dal tylko po zlotowce Owsiak dostal by okolo 40 mln zl. A takie kwoty dostaje dpiero gdy duze fiormy sie wslcza w akcje. Reasumujac watpie by rodzice byli sklonni w takim stopniu dowspierania szkoly (czy to z powodu ubostwa czy tez skapstwa)


                Czy UM jest w
                > stanie przeznaczyć taką kwotę szkole? To już jest patologią bowiem społeczeństw
                > o
                > płaci podatki i jeszcze dodatkowo wspiera.


                Tu akurat sie zgadzam > Fiskalizm w naszym kraju to bandytyzm


                >
                > > To ma sie tak samo jak z asfaltowaniem ulic. Nie raz zdarza sie iz mieszka
                > ncy z
                > > loza sie i zakupia plany utwardzenia ulicy przy ktorej mieszkaja. Z tego p
                > owodu
                > > mysla iz beda mieli zaraz wyasfaltowana droge. Nikt natomast nie pomysli i
                > z ko
                > > szt ten to nic w porownaniu z tym ile nalezy zaplacic za samo utwardzenie
                > drogi
                >
                > Iv, to porównanie jest nieodpowiednie, ponieważ z powodu braku środków na
                > utwardzenie drogi nie ma drogi asfaltowej. W przypadku szkół zyskuje się zadban
                > e
                > wnętrze.
                >
                > > Tak. Tylko caly sens dyskusji rozpoczal sie od tego iz to Miasto obcina pi
                > eniad
                > > ze na szkoly. A przeciez to nie miasto powinno finandsowac Oswiate tylko M
                > inist
                > > er Łybacka. Pomysl co by sie stalo gdyby Bydgoszcz nie przeznaczyla pienie
                > dzy z
                > > Budzetu miasta w celu zbilansowania za malych funduszy z MEN ??
                >
                > Rozumiem, że Twoje 'Tak' oznacza, że UKIE nie jest finansowane z naszych
                > podatków ? a kto finansuje? ;)

                NIe. Oczywiscie ze jest finansowane z naszych podatkow


                > Doskonale wiem, że finansowanie edukacji należy do MEN i jest ono
                > niewystarczające, trudno jednak nie oburzać się, gdy UM również chce dokonać
                > kolejnych cięć.

                A co ma zrobic. Rachunek jest prosty zabieramy tu , albo na inwestycje, albo na drogi, albo na ADm, albo na cos inne zawsze ktos bedzie nie zadowolony. A akurat Oswiata i tak jest juz w zbyt duzym stopniu dotowana przez MIASTO


                > Ponawiam pytanie ? na kolejnych cięciach zyska Budżet miasta czy MEN?

                MIasto a na co beda przeznaczone pieniadz?? Tego ci nie powiem bo ja sie tym nie zajmuje i nie chce sciemniac iz wiem co sie z nimi stanie. W kazdym razie jest wiele palacych potrzeb

                > Jeżeli Budżet miasta, to na co będą przeznaczone pieniądze?
                > Jeżeli MEN to komu służy podjęcie takiej decyzji?

                Administracja Panstwowa z premedytacja zrzuca odpowiedzialnosc na samorady. Z jednej strony nalezy sie cieszyc gdyz kto jak nie my Bydgoszczanie bedziemy wiedziec co jest dla nas najwazniejsze. Tylko by moc ten plan realizowac skutecznie nalezy z tych kwiopijczych podatkow ptrzeznaczac odpowiednie kwoty dla Gmin. Jak na razie widzimy iz to tylko pozbycie sie problemu. Tak bylo z drogami krajowymi przebiegajacymi przez gminy, tak jest z Oswiata, tak bedzie juz niedlugo z zasilkami rodzinhymi. Wyobraz sobie MArio iz nie dosc iz Budzet Panstwa nie dal nawet zlotowki na przystosowanie pomieszczen, komputery, syetemy czyli na cale zaplecze sluzace do zbierania informacji i wypalcania zasilkow socjalnych, to jeszcze nie pzrekazano funduszy na wyplaty tychze zasilkow. Paranoja!!


                > Za co otrzymują premie i nagrody pracownicy UM?


                Za ciezka i uczciwa prace :) A tak bez zartu, zludzeniem jest 8 godzinny dzien pracy np. Dyrektoro wWydzialow, czesto siedza po 10-12 godzin i do tego przychodza do pracy w Soboty, tak wiec wynagrodzenie jest adekwatne do ich pracy. Truizmem jest ale no coz przypomne. Wiekszosc (choc nie wszyscy) z posrod nich w firmach prywatnych moglo by osiagnac o wiele wyzsze zarobki


                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12002095&a=12026386
                > > W kazdym razie moge stwierdzic iz zadna zlotowka wydana na obchody 1 maja
                > nie p
                > > ochodzi z wydatkow bizetowych miasta, gdy np. taki Wrocław przeznaczyl na
                > to ok
                > > olo miliona ze swoich dochodow.
                >
                > Ale dzieci muszą posłużyć jako sztuczny tłum :))

                To tez wyszla jakas pomylak i niezrecznosc. zapewniam cie iz zadne z dzieci nie bedzie tam z przymusu. Jedynie nauczyciele beda zobowiazani jako opiekuowie do przebywania z tymi z posrod zosranizowanych grup uczniow ktory beda na obchodach 1 maja :PPP hehe 1 maja :))


                > No to zasypałam Ciebie pytaniami i liczę na Twoją Iv cierpliwość : )


                Alez oczywiscie:))


                > Też serdecznie pozdrawiam :)
                >

                No to ja ponownie :)

                > *****
                > "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /
                >
                • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 11:14
                  Takie elaboraty pisac w pracy, swietna praca, to kolejny dowod na to, ze
                  administracje trzeba okroic!!!!
                  • Gość: Kaktus Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 193.19.104.* 19.04.04, 12:35
                    Kolega ivica jest adwokatem systemu ... niestety nie mogę się zgodzić z jego
                    obroną urzędników (tych wysokiego szczebla) tej ślepej wiary w to, że są
                    doskonali. gdyby tak było nasz kraj wyglądał by inaczej, nie byłoby tylu bubli
                    prawnych gaf i afer. Nie przemawia do mnie też argument, ze urzędnicy
                    samorządowi są lepsi od rządowych, są tej samej klasy. Niestety, nie wierzę w
                    to, że dyrektorzy pracują po 10-12 godzin i też społecznie pracują w soboty.To
                    bajka , ale nikt nikomu nie odbiera prawa do wiary w istnienie św. Mikołaja.
                    Niestety (albo stety) za dwa lata nie będzie już prezydenta Dombrowicza i wtedy
                    przekonamy się jak ewoluwać będą poglądy ivicy.
                    • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 13:27
                      Gość portalu: Kaktus napisał(a):

                      > Kolega ivica jest adwokatem systemu ...

                      nie po prostu wyrazam swoje zdanie.


                      niestety nie mogę się zgodzić z jego
                      > obroną urzędników (tych wysokiego szczebla) tej ślepej wiary w to


                      zaraz tak ślepej wiary . czy aby cie nie ponosi ??

                      , że są
                      > doskonali. gdyby tak było nasz kraj wyglądał by inaczej, nie byłoby tylu bubli
                      > prawnych gaf i afer. Nie przemawia do mnie też argument, ze urzędnicy
                      > samorządowi są lepsi od rządowych, są tej samej klasy.

                      Tylko ze tym samorzadowym w wiekszym stopniu zalezy na Bydgoszczyn niz urzedasom w Warszawie


                      Niestety, nie wierzę w
                      > to, że dyrektorzy pracują po 10-12 godzin i też społecznie pracują w soboty.To
                      > bajka , ale nikt nikomu nie odbiera prawa do wiary w istnienie św. Mikołaja.


                      Nie mmowie ze wszyscy, ale znam przypadki takich ktorzy tak robia. Wiem bo sam takich widuje gdy sam jestem np. w sobote w pracy.


                      > Niestety (albo stety) za dwa lata nie będzie już prezydenta Dombrowicza i wtedy
                      >
                      > przekonamy się jak ewoluwać będą poglądy ivicy.


                      Moje poglady sa stale. Zapewniam cie
                • Gość: Maria Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 19.04.04, 23:35
                  ivica napisał:
                  > Ale tak jak mowie dzieci to nie jedyny wydatek. Samo utrzymanie tej samej liczb
                  > y placowek jest choreldalnym obciazenie, media, remonty itd itp

                  Skoro zmniejszenie ilości oddziałów klasowych w szkołach nie jest dużą
                  oszczędnością to warto uciekać się do cięć? Budżet Miasta niewiele zyska,
                  młodzież bardzo dużo.
                  To proponuję zrobić szkoły w terenie. Temperatura powietrza wzrosła to może
                  jakieś namioty rozstawić. Lekcje w terenie (codziennie w innym miejscu) rodzice
                  dojazd opłacą i będzie tanio, poglądowo i jak zdrowo. A co tam : ))

                  > Po pierwsze nie ma Wydzialu Oswiaty tylko Edukacji i Sportu, po za tym ma jedne
                  > go Dyrektora. To tyle tytułem sprostowania :PPP A komu dyrektorom szkól. Musi b
                  > yc ktos kto skoordynuje dzialania Dyrektorow 60 podstawowek tyluz gimnazjow 15
                  > licow i innych szkol srednich podleglych Gminie.

                  Przyzwyczajenie. Nazwa zmieniona a chodzi o to samo. Użycie liczby mnogiej – bo
                  to dotyczy wszystkich dyrektorów WE i S w Polsce. To tyle tytułem sprostowania : )
                  Rozmywasz odpowiedź, w swoim poście wstecz podałam zakres najważniejszych zadań
                  dyrektorów WE i S forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12002095&a=12013167
                  temat wątku dotyczy oszczędności na edukacji czyli interesuje nas aspekt
                  finansowy. Skoro po cięciach kwota wypłacana przez MEN nie zmienia się (to
                  wynika z dalszej treści Twego postu) to o tyle zyska budżet miasta, który nie
                  chce dotować oświaty. Stąd moje pytanie – Komu służą dyrektorzy WE i S?
                  (zjawisko jest ogólno - krajowe więc liczba mnoga).
                  Z tego wypływa jeden wniosek – dyr. Sajna zamiast walczyć o finanse dla oświaty
                  to wspaniałomyślnie oddaje pieniądze do budżetu miasta. Za takie zasługi
                  prezydent nagrodzi wysoką premią. :))


                  > Watpie by w twe optywistyczne wyliczenia.

                  To są moje realne wyliczenia z przed 5 - ciu laty, moje dziecko chodziło do tej
                  szkoły i takie akcje miały miejsce. Jaki skutek – wszyscy zazdroszczą wyglądu
                  wnętrz, wizytatorzy wstawiają gloryfikujące wpisy, na dyr. szkoły pewnie
                  spłynęła jakaś nagroda (tego nie wiem) a WE i S cieszy się, że nie musi odmawiać
                  kasy.


                  Inny przyklad: gdyby Na WOŚP kazdy Po
                  > lak dal tylko po zlotowce Owsiak dostal by okolo 40 mln zl.


                  Cha, cha... Iv widzę, że Tobie imponują dysfunkcyjne akcje społeczne. WOŚP dawno
                  przestała być akcją zwykłych ludzi, zdecydowana większość funduszy płynie z kont
                  przedsiębiorstw prywatnych (można sobie jakąś część odbić w rozliczeniu
                  podatkowym – coś jednak się daje, więc jest ok ), gmin (zgroza) a przede
                  wszystkim przedsiębiorstw państwowych i komunalnych (kryminał). Warto by
                  podliczyć: wydatki na ochronę policyjną, imprezy towarzyszące sponsorowane przez
                  gminy i państwo, horrendalne pensje gwiazd mediów obsługujących WOŚP z porywu
                  serca... Ciekawe czy bilans wciąż byłby dodatni. To tylko na marginesie aspekt
                  finansowy WOŚP nie wspominając o pozostałych np. wyrobić sobie nazwisko na
                  zbliżające się wybory do europarlamentu, ... Jakie czasy tacy bohaterowie.


                  A takie kwoty dosta
                  > je dpiero gdy duze fiormy sie wslcza w akcje.


                  Nigdy nie zastanawiałeś się, dlaczego duże i bogate firmy nie włączą się w akcje
                  dofinansowania szkół?
                  A może powinien o tym pomyśleć UM?


                  Reasumujac watpie by rodzice byli
                  > sklonni w takim stopniu dowspierania szkoly (czy to z powodu ubostwa czy tez s
                  > kapstwa)

                  A jednak tak było i myślę, że w niejednej szkole podstawowej takie akcje mają
                  miejsce bo w nich dzieci uczą się najdłużej.

                  > NIe. Oczywiscie ze jest finansowane z naszych podatkow

                  Urząd Komitetu Integracji Europejskiej jest finansowany z naszych podatków a
                  szkoły w zamian otrzymują propagandowe ulotki, plakaty i ścienne kalendarze co
                  by polskie szkoły nabrały kolorków : ))


                  > A co ma zrobic. Rachunek jest prosty zabieramy tu , albo na inwestycje, albo na
                  > drogi, albo na ADm, albo na cos inne zawsze ktos bedzie nie zadowolony. A akur
                  > at Oswiata i tak jest juz w zbyt duzym stopniu dotowana przez MIASTO

                  I takie właśnie „rozwojowe” działanie stosują nasi politycy i urzędasy. Wzrost
                  patologii to dla nich drobiazg.

                  > MIasto a na co beda przeznaczone pieniadz?? Tego ci nie powiem bo ja sie tym ni
                  > e zajmuje i nie chce sciemniac iz wiem co sie z nimi stanie. W kazdym razie jes
                  > t wiele palacych potrzeb

                  Na ten temat wypowiedziałam się trochę wyżej.

                  > Administracja Panstwowa z premedytacja zrzuca odpowiedzialnosc na samorady. Z j
                  > ednej strony nalezy sie cieszyc gdyz kto jak nie my Bydgoszczanie bedziemy wied
                  > ziec co jest dla nas najwazniejsze. Tylko by moc ten plan realizowac skutecznie
                  > nalezy z tych kwiopijczych podatkow ptrzeznaczac odpowiednie kwoty dla Gmin. J
                  > ak na razie widzimy iz to tylko pozbycie sie problemu. Tak bylo z drogami krajo
                  > wymi przebiegajacymi przez gminy, tak jest z Oswiata, tak bedzie juz niedlugo z
                  > zasilkami rodzinhymi. Wyobraz sobie MArio iz nie dosc iz Budzet Panstwa nie da
                  > l nawet zlotowki na przystosowanie pomieszczen, komputery, syetemy czyli na cal
                  > e zaplecze sluzace do zbierania informacji i wypalcania zasilkow socjalnych, to
                  > jeszcze nie pzrekazano funduszy na wyplaty tychze zasilkow. Paranoja!!

                  O tym przeciętny obywatel wie. A związku z tym jakie działanie podejmuje UM poza
                  tłumaczeniem o braku funduszy? – bo nie za to są sowicie nagradzani.
                  Iv, gdy ja Tobie zaproponuję wykonanie pewnej pracy na określonych warunkach, za
                  bardzo dużą płacę i będziesz świadom, że jej wykonanie jest niemożliwe –
                  podejmiesz się?


                  > Za ciezka i uczciwa prace :) A tak bez zartu, zludzeniem jest 8 godzinny dzien
                  > pracy np. Dyrektoro wWydzialow, czesto siedza po 10-12 godzin i do tego przycho
                  > dza do pracy w Soboty, tak wiec wynagrodzenie jest adekwatne do ich pracy.


                  Czy ta praca polega na pisaniu błagalnych pism do Administracji Państwa o
                  zwiększenie finansów? : )


                  Trui
                  > zmem jest ale no coz przypomne. Wiekszosc (choc nie wszyscy) z posrod nich w fi
                  > rmach prywatnych moglo by osiagnac o wiele wyzsze zarobki

                  I nie rezygnują z posad budżetowych? – to nam namnożyło się męczenników, nie
                  chcą a muszą. : )


                  > To tez wyszla jakas pomylak i niezrecznosc. zapewniam cie iz zadne z dzieci nie
                  > bedzie tam z przymusu. Jedynie nauczyciele beda zobowiazani jako opiekuowie do
                  > przebywania z tymi z posrod zosranizowanych grup uczniow ktory beda na obchoda
                  > ch 1 maja :PPP hehe 1 maja :))

                  Dowiedziałam się wcześniej, że udział dzieci jest dobrowolny i za zgodą
                  rodziców. Jasiu się zgłosił więc Franek, Małgosia ... nie chcą być gorsi.
                  Zalecany strój w barwach niebieskich ewentualnie granatowy – no proszę jak nam
                  się barwy zmieniają. A bezpłatny dojazd autokarem (jest jednak sporo osiedli w
                  mieście) – kto opłaca? :)))

                  *****
                  "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /

                  Zapomniałam – pozdrawiam : )



                  • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 23.04.04, 13:33
                    Gość portalu: Maria napisał(a):

                    ) ivica napisał:
                    ) ) Ale tak jak mowie dzieci to nie jedyny wydatek. Samo utrzymanie tej samej
                    ) liczb
                    ) ) y placowek jest choreldalnym obciazenie, media, remonty itd itp
                    )
                    ) Skoro zmniejszenie ilości oddziałów klasowych w szkołach nie jest dużą
                    ) oszczędnością to warto uciekać się do cięć? Budżet Miasta niewiele zyska,
                    ) młodzież bardzo dużo.
                    ) To proponuję zrobić szkoły w terenie. Temperatura powietrza wzrosła to może
                    ) jakieś namioty rozstawić. Lekcje w terenie (codziennie w innym miejscu) rodzice
                    ) dojazd opłacą i będzie tanio, poglądowo i jak zdrowo. A co tam : ))
                    )

                    coz warte zastanowienia :PPP



                    ) ) Po pierwsze nie ma Wydzialu Oswiaty tylko Edukacji i Sportu, po za tym ma
                    ) jedne
                    ) ) go Dyrektora. To tyle tytułem sprostowania :PPP A komu dyrektorom szkól. M
                    ) usi b
                    ) ) yc ktos kto skoordynuje dzialania Dyrektorow 60 podstawowek tyluz gimnazjo
                    ) w 15
                    ) ) licow i innych szkol srednich podleglych Gminie.
                    )
                    ) Przyzwyczajenie. Nazwa zmieniona a chodzi o to samo. Użycie liczby mnogiej R
                    ) 11; bo
                    ) to dotyczy wszystkich dyrektorów WE i S w Polsce. To tyle tytułem sprostowania
                    ) : )
                    ) Rozmywasz odpowiedź, w swoim poście wstecz podałam zakres najważniejszych zadań
                    ) dyrektorów WE i S (a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12002095&a=12013167"target="_blank")forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12002095&a=12013167(/a)
                    ) temat wątku dotyczy oszczędności na edukacji czyli interesuje nas aspekt
                    ) finansowy. Skoro po cięciach kwota wypłacana przez MEN nie zmienia się (to
                    ) wynika z dalszej treści Twego postu) to o tyle zyska budżet miasta, który nie
                    ) chce dotować oświaty. Stąd moje pytanie ? Komu służą dyrektorzy WE i S?
                    ) (zjawisko jest ogólno - krajowe więc liczba mnoga).
                    ) Z tego wypływa jeden wniosek ? dyr. Sajna zamiast walczyć o finanse dla o
                    ) światy
                    ) to wspaniałomyślnie oddaje pieniądze do budżetu miasta. Za takie zasługi
                    ) prezydent nagrodzi wysoką premią. :))
                    )
                    )
                    ) ) Watpie by w twe optywistyczne wyliczenia.
                    )
                    ) To są moje realne wyliczenia z przed 5 - ciu laty, moje dziecko chodziło do tej
                    ) szkoły i takie akcje miały miejsce. Jaki skutek ? wszyscy zazdroszczą wyg
                    ) lądu
                    ) wnętrz, wizytatorzy wstawiają gloryfikujące wpisy, na dyr. szkoły pewnie
                    ) spłynęła jakaś nagroda (tego nie wiem) a WE i S cieszy się, że nie musi odmawia
                    ) ć
                    ) kasy.
                    )
                    )

                    coz moge powiedziec tak - wyjatek potwierdzajacy regule



                    ) Inny przyklad: gdyby Na WOŚP kazdy Po
                    ) ) lak dal tylko po zlotowce Owsiak dostal by okolo 40 mln zl.
                    )
                    )
                    ) Cha, cha... Iv widzę, że Tobie imponują dysfunkcyjne akcje społeczne. WOŚP dawn
                    ) o
                    ) przestała być akcją zwykłych ludzi, zdecydowana większość funduszy płynie z kon
                    ) t
                    ) przedsiębiorstw prywatnych (można sobie jakąś część odbić w rozliczeniu
                    ) podatkowym ? coś jednak się daje, więc jest ok ), gmin (zgroza) a przede
                    ) wszystkim przedsiębiorstw państwowych i komunalnych (kryminał). Warto by
                    ) podliczyć: wydatki na ochronę policyjną, imprezy towarzyszące sponsorowane prze
                    ) z
                    ) gminy i państwo, horrendalne pensje gwiazd mediów obsługujących WOŚP z porywu
                    ) serca... Ciekawe czy bilans wciąż byłby dodatni. To tylko na marginesie aspekt
                    ) finansowy WOŚP nie wspominając o pozostałych np. wyrobić sobie nazwisko na
                    ) zbliżające się wybory do europarlamentu, ... Jakie czasy tacy bohaterowie.
                    )
                    )
                    ) A takie kwoty dosta
                    ) ) je dpiero gdy duze fiormy sie wslcza w akcje.
                    )
                    )
                    ) Nigdy nie zastanawiałeś się, dlaczego duże i bogate firmy nie włączą się w akcj
                    ) e
                    ) dofinansowania szkół?
                    ) A może powinien o tym pomyśleć UM?


                    )
                    )
                    ) Reasumujac watpie by rodzice byli
                    ) ) sklonni w takim stopniu dowspierania szkoly (czy to z powodu ubostwa czy t
                    ) ez s
                    ) ) kapstwa)
                    )
                    ) A jednak tak było i myślę, że w niejednej szkole podstawowej takie akcje mają
                    ) miejsce bo w nich dzieci uczą się najdłużej.


                    Coz ty mialas takie doswiadczenia ja inne....


                    )
                    ) ) NIe. Oczywiscie ze jest finansowane z naszych podatkow
                    )
                    ) Urząd Komitetu Integracji Europejskiej jest finansowany z naszych podatków a
                    ) szkoły w zamian otrzymują propagandowe ulotki, plakaty i ścienne kalendarze co
                    ) by polskie szkoły nabrały kolorków : ))
                    )
                    )
                    ) ) A co ma zrobic. Rachunek jest prosty zabieramy tu , albo na inwestycje, al
                    ) bo na
                    ) ) drogi, albo na ADm, albo na cos inne zawsze ktos bedzie nie zadowolony. A
                    ) akur
                    ) ) at Oswiata i tak jest juz w zbyt duzym stopniu dotowana przez MIASTO
                    )
                    ) I takie właśnie ?rozwojowe? działanie stosują nasi politycy i urzęd
                    ) asy. Wzrost
                    ) patologii to dla nich drobiazg.
                    )
                    ) ) MIasto a na co beda przeznaczone pieniadz?? Tego ci nie powiem bo ja sie t
                    ) ym ni
                    ) ) e zajmuje i nie chce sciemniac iz wiem co sie z nimi stanie. W kazdym razi
                    ) e jes
                    ) ) t wiele palacych potrzeb
                    )
                    ) Na ten temat wypowiedziałam się trochę wyżej.
                    )
                    ) ) Administracja Panstwowa z premedytacja zrzuca odpowiedzialnosc na samorady
                    ) . Z j
                    ) ) ednej strony nalezy sie cieszyc gdyz kto jak nie my Bydgoszczanie bedziemy
                    ) wied
                    ) ) ziec co jest dla nas najwazniejsze. Tylko by moc ten plan realizowac skute
                    ) cznie
                    ) ) nalezy z tych kwiopijczych podatkow ptrzeznaczac odpowiednie kwoty dla Gmi
                    ) n. J
                    ) ) ak na razie widzimy iz to tylko pozbycie sie problemu. Tak bylo z drogami
                    ) krajo
                    ) ) wymi przebiegajacymi przez gminy, tak jest z Oswiata, tak bedzie juz niedl
                    ) ugo z
                    ) ) zasilkami rodzinhymi. Wyobraz sobie MArio iz nie dosc iz Budzet Panstwa ni
                    ) e da
                    ) ) l nawet zlotowki na przystosowanie pomieszczen, komputery, syetemy czyli n
                    ) a cal
                    ) ) e zaplecze sluzace do zbierania informacji i wypalcania zasilkow socjalnyc
                    ) h, to
                    ) ) jeszcze nie pzrekazano funduszy na wyplaty tychze zasilkow. Paranoja!!
                    )
                    ) O tym przeciętny obywatel wie. A związku z tym jakie działanie podejmuje UM poz
                    ) a
                    ) tłumaczeniem o braku funduszy? ? bo nie za to są sowicie nagradzani.
                    ) Iv, gdy ja Tobie zaproponuję wykonanie pewnej pracy na określonych warunkach, z
                    ) a
                    ) bardzo dużą płacę i będziesz świadom, że jej wykonanie jest niemożliwe ?
                    ) podejmiesz się?
                    )
                    )
                    ) ) Za ciezka i uczciwa prace :) A tak bez zartu, zludzeniem jest 8 godzinny d
                    ) zien
                    ) ) pracy np. Dyrektoro wWydzialow, czesto siedza po 10-12 godzin i do tego pr
                    ) zycho
                    ) ) dza do pracy w Soboty, tak wiec wynagrodzenie jest adekwatne do ich pracy.
                    )
                    )
                    ) Czy ta praca polega na pisaniu błagalnych pism do Administracji Państwa o
                    ) zwiększenie finansów? : )


                    nie, a twoja ironia nie oddaje stanu rzeczy nawet w 1%



                    )
                    )
                    ) Trui
                    ) ) zmem jest ale no coz przypomne. Wiekszosc (choc nie wszyscy) z posrod nich
                    ) w fi
                    ) ) rmach prywatnych moglo by osiagnac o wiele wyzsze zarobki
                    )
                    ) I nie rezygnują z posad budżetowych? ? to nam namnożyło się męczenników,
                    ) nie
                    ) chcą a muszą. : )
                    )

                    Jakie czasy tacy meczennicy :)))



                    )
                    ) ) To tez wyszla jakas pomylak i niezrecznosc. zapewniam cie iz zadne z dziec
                    ) i nie
                    ) ) bedzie tam z przymusu. Jedynie nauczyciele beda zobowiazani jako opiekuowi
                    ) e do
                    ) ) przebywania z tymi z posrod zosranizowanych grup uczniow ktory beda na obc
                    ) hoda
                    ) ) ch 1 maja :PPP hehe 1 maja :))
                    )
                    ) Dowiedziałam się wcześniej, że udział dzieci jest dobrowolny i za zgodą
                    ) rodziców. Jasiu się zgłosił więc Franek, Małgosia ... nie chcą być gorsi.
                    ) Zalecany strój w barwach niebieskich ewentualnie granatowy ? no proszę ja
                    ) k nam
                    ) się barwy zmieniają. A bezpłatny dojazd autokarem (jest jednak sporo osiedli w
                    ) mieście) ? kto opłaca? :)))
                    )
                    ) *****
                    ) "Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza." /Cyryl N. Parkinson /
                    )
                    ) Zapomniałam ? pozdrawiam : )
                    )
                    )
                    )
    • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 10:07
      Dyrektor Sajna nie ma takich wątpliwości: - W VI LO, którego przez wiele lat
      byłem dyrektorem, zawsze było około 36 osób w klasie, a nikt nie poddawał w
      wątpliwość naszego poziomu nauczania. A właśnie na nim, a nie na liczebności
      klas, polegają dobre warunki nauki. Na ile obawy rodziców są uzasadnione,
      pokaże czas.
      Powyżej wypowiedż dyrektora S dla pomorskiej!!!
      Dyrektor Sajna zapomniał o dwóch kwestiach; po pierwsze, ze w jego szkole to
      sama smietanka intelektualna, a po drugie bioraca korepetycje.To wtedy
      faktycznie nie ma problemu, bo to dzieki uczniom mozna tak doskonale realizowac
      tresci!!!!A co w innych szkolach, gdzie mlodziez jest troszeczke nizszego lotu
      i nie stac ich na korepetycje.Jezeli w dodatku dyrektor S mowi, ze to rachunek
      ekonomiczny to oznacza, ze jest krotkowzroczny!!!!
      • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 19.04.04, 10:26
        moze to zabrzmi britalnie ale zawsze bylem zdania ze trzeba rownac do lepszych a nie do gorszych....
        • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 19.04.04, 11:10
          O nauczaniu to masz takie pojecie jak ja o genetyce, czyli praktycznie
          zadne.Zamilcz lepiej bo kompromitujesz sie!!!Moze w klasach integracyjnych tez
          zaproponujesz takie rozwiazania, po 28 uczniow!!!Przypomnij sobie badania z
          ILO, ile osob tam bierze korepetycje, jaki potencjal intelektualny posiadaja?
          Wtedy szkola moze miec wyniki.A co z ta slabsza mlodzieza?Przechowywac ja w
          klasowych kolchozach, jak z dotarciem do takiego ucznia?Daj sobie spokoj i
          lepiej wykonuj teraz swoja prace w UM, a nie pisz posty.Faktycznie ciezka ta
          praca!!!
          • Gość: rafcio Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.tvgawex.pl 21.04.04, 19:21
            do VI tak jak i do I szli (ida??) Ci ktorym cos sie chce i maja podstawy ,
            czyli wiedze poparta dobrze zdanym egzaminem + dobre swiadectwo. duzo uczniow
            korzysta z korepetycji tylko dlatego ,ze zadna szkola "nieprywatna" nie
            przygotuje przecietnie zdolnego do zdawania na studia poza Bydgoszcz (
            Poznan ,Warssawa, Gdansk), wybitne jednostki poradza sobie rowniez w klasie 40
            osobowej , ale wybitnych jest malo, spojrzcie na ranking podstawowek , mniej
            liczne klasy = lepszy wynik w nauczaniu. a nie zapominajmy o atmosferze w
            klasie , trudno jest znac i rozmawiac z wszystkimi w tak licznych klasach ,
            tworza sie grupki i nie sprzyja to dobrej atmosferze no i sprobujcie zapanowac
            nad grupa 36 osobowa a 22 osobowa , pamietajmy ze nie wszystko mozna
            przeliczac na pieniadze, liczne klasy to obnizenie pozomu nauczania ,
            zwiekszenie arogancji uczniow na lekcji
            • ivica Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza 23.04.04, 13:24
              Niestety czasami przy braku srodkow jest to koniecznosc
              • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 23.04.04, 15:02
                Dla aktualnej ekipy (prezydent) trzeba oszczedzac, ale to jest pozorne!!!Moze
                taki przykład.Mialem kiedys kolege, bylo to troche dawno.Nie powodzilo im sie
                najlepiej z roznych przyczyn.Kolega mial dwoch braci.Czesto widzialem ich jak
                musieli jako rodzina rezygnowac z podstawowych rzeczy.Jedli bardzo skromnie,
                ale pieniadze tak zaoszczedzone wydawali na ksiazki, dodatkowe lekcje
                jezyka.Nierzadko musieli pozyczac pieniadze.Cala trojka skonczyla studia dwoch
                z nich UAM w Poznaniu, jeden Jagiellonke.Dwoch z nich jest w stanach i
                doskonale im sie powodzi, trzeci natomiast jest pracownikiem naukowym na
                UG.Wszystkim powodzi sie doskonale. Teraz rowniez wspomagaja rodzicow, dzieki
                ktorym osiagneli tak duzo w zyciu.Rodzice bardzo prosci, ale jak wizjonerscy.
                Niestety ani prezydent, ani dyrektor wydzialu, ani ty ivico nie macie takiego
                spojrzenia w dal.I co z tego, ze po studiach, tylko papier i nic wiecej!!!
                Polityke oswiatowa mozna realizowac w inny sposob, ten ktory jest teraz to
                paranoja!Trzeba niekiedy posluchac innych, a nie swiecie wierzyc w to co mowi
                szef!!!A środki mozna znalezc, tylko trzeba umiec to zrobic.Ile wydaje sie na
                beznadziejna koszykowke w Bydgoszczy, i pytanie po co?
    • Gość: bydgoszczanka Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 64.213.238.* 21.04.04, 22:22
      Czytajac Wasze wypowiedzi przyszlo mi na mysl,moze prowokacyje, pytanie-nie
      uwazacie, ze czas, aby szkolnictwo bylo jeszcz bardziej zroznicowane? Dlaczego
      np. pracownicy bydgoskich uczelni nie tworza prywatnych szkol dla swoich
      dzieci? W szkolach srednich czesc nauczycieli moglaby sie rekrutowac z uczelni?
      W miejscu, gdzie jestem wiele uczelni ma takie szkoly, zwane przez Was
      spolecznym ; tu ludzi biora spraw w swoje rece, szczegolnie Ci co maja do tego
      kwalifikacje. To odciazy sysytem szkol panstwowych. Nie lodzmy sie, w
      Bydgoszczy to idzie w tym kierunku chcecie tego czy nie. I w rankingach te
      szkoly sa gora. Trzeba ich wiecej. Co z tego , ze dzieli sie mlodziez, tego sie
      nie zatrzyma. Bogadsi rodzice juz tego dopilnuja. Taka jest cena zmiany ustroju
      w naszy kraju. Jezeli ludzie chce, niech placa za nauka swoich dzieci, dlaczego
      nie uzyc ich pieniedzy? Uwagi, ze to panstwo placi za edukacje, powinny byc
      schowane do kieszeni, to nie obecne czasy.Czesc rodzicow, ktorzy moga, powinna
      sie do tego dolaczyc.
      • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 62.244.137.* 22.04.04, 08:28
        Miła bydgoszczanko, prosze sprawdzic jakie nabory sa do szkol spolecznych
        prywatnych?Wyjatek stanowi katolik, gdzie nabor jest caly czas na dobrym
        poziomie.Pozostale szukaja na sile kandydatow.Niestety nasze spoleczenstwo jest
        zbyt biedne.W takich szkolach trzeba miesiecznie placic czesnego ok. 400 zł.Dla
        wielu rodzin to wydatek wrecz astronomiczny.Wola posylac dzieci do szkol
        panstwowych poniewaz nie stac ich na to!!!!Faktem jest ze warunki tworzone
        przez takie szkoly sa fantastyczne, ale to i tak w dobie nedzy spoleczenstwa
        nie ma znaczenia. Zgadza sie w rankingach szkoly sa w czolowce poniewaz jak ma
        sie 10 uczniow w klasie to mozna doskonale realizowac program, a nawet znacznie
        wykraczac poza.
        • Gość: bydgoszczanka Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 64.213.238.* 22.04.04, 20:39
          Tak,wyglada, ze zyje z glowa w chmurach. Jedno jest pewne, bedzie coraz gorzej,
          jezeli rzad bedzie spychal odpowiedzialnosc za szkoly na lokalne samorzady.
          Ale jak pamietam , oswiata zawsze byla traktowana po macoszemu. Tylko dlaczego
          tylu z nas wyksztalcilo sie w tym kraju i odnosi sukcesy? My tez mielismy klasy
          przepelnione,(40-stka w liceum), ale szacunek do szkoly i nauki byl wiekszy.
          Szkola nie musi pracowac indywidualnie z uczniem, dobry nauczycie moze nauczyc
          wielu naraz, ale oni musza chciec.
          • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 23.04.04, 07:55
            Tutaj nie zgadzam sie z Tobą, nauczyciel musi indywidualizowac program
            nauczania. W klasach są osoby o tak róznym poziomie intelektualnym, ze trzeba
            to robic. Sa uczniowie zdolni, wybitnie zdolni, im trzeba poswiecic wiecej
            czasu, opracowac zadania znacznie wykraczajace poza tak zwana "srednia". Nie
            mozna sobie pozwolic na to, zeby tacy uczniowie poprzez zastój uwsteczniali
            sie.Taki uczen nie moze nudzic sie na zajeciach.Tak samo nalezy postepowac z
            uczniami o trudnosciach dydaktycznych. Nie mozna pozwolic, aby przez
            niepowodzenia szkolne w takim uczniu budzil sie lek i niechec do szkoly.Klasy
            40 osobowe niestety nie pozwola na taka indywidualizacje.Bedzie tak jak kiedys
            czyli urawnilowka.Argument, ze tak kiedys bylo to tak jak by ktos
            powiedzial "jezdzilem" kiedys syrenka i bylo dobrze, a to ze psula sie co 200km
            to nieistotne.zmienia sie swiat, zmieniaja sie standardy.Poprzez takie
            dzialania jak klasy 40 osobowe w wyscigu szczurów bedziemy na samym koncu!!!
            • Gość: bydgoszczanka Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 64.213.238.* 23.04.04, 14:24
              Niestety tak jest, mysle o nierownym poziomie. Ale widzialam sposob na to w
              USA. Powiedzmy, ze maja tam w szkole podstawowej cztery klasy piate. Maja one
              rozny poziom. Co roku robia bowiem ocene uczniow i skierowuja go do klasy,
              jakiej poziom reprezentuje.Promocja z klasy b do a , czy d do c jest sukcesem
              ucznia, wiadomo, ze a to ci najlepsi. Moj syn zaczal pierwsza klase na poziomie
              d, gdy tam ptzyjechalismy. Nie znal angielskiego . Klasa d miala specjalny
              dodatkowy angielski, duzo tu pracowano z uczniami, bylo ich moze 6-7, glownie
              dzieci emigrantow, ale tez kilku chlopcow Afro-amerykanskich (poza normalnym
              poziomem). W trzeciej klasie byl juz w klasie a. Zreszta tam (USA) jest zawsze
              zwyczaj, ze sklad klas zmienia sie z roku na rok.Mozna rozbic w ten sposob
              rozrabiajace grupki, sprawiajace klopoty wychowawcze. Z poczatku nie podobalo
              mi sie, pamietalam, jak zzyta byla moja klasa. Ale czy to bylo najlepsze? Teraz
              mam watpliwosci. Wiem , popieram raczej twoj poglad, o malych klasach, jest on
              bardzo rozsadny, ale ptzeba mierzyc sily na zamiary, prawdaz?
              • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: 213.77.40.* 23.04.04, 14:50
                Ma to swoje plusy i minusy/U nas takie grupowanie jest postrzegane jako zamach
                na dobro ucznia.Wiekszosc rodzicow wtedy argumentuje, ze dzieci w slabszych
                oddzialach sa "debilami", nie rozumieja tego, ze moze to byc dla ich korzysci.
                A uczniowie klas rownoleglych tez wytykaja ich palcami.Tak samo w Polsce, wrecz
                katastrofa jest, jezeli uczen nie otrzyma promocji, wtedy czyni sie zabiegi
                poza dydaktyczne aby przepchnac ucznia do nastepnej klasy.W nastepnej klasie
                braki znowu rosna i jest tak dalej.Temat jest jak woda, ale tworzenie klasowych
                molochow jest absurdem!!!
                • Gość: maciej Re: Kaganek oświaty Prezydenta Dombrowicza IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 24.08.04, 02:29
                  To jak bedzie w nowym roku szkolnym. Chyba kaganek zamiast żarówek?
                  Ostatnio w wyborczej przeczytalem artykuł poswiecony ocenie wynikow egzaminu
                  szkol podstawowych i gimnazjow.Jeden wniosek byl bardzo interesujacy, w tych
                  miastach gdzie najwiecej inwestuje sie w oswiate tam sa najlepsze
                  wyniki.Bydgoszcz dzieki odpowiednim nakładom finansowym osiagnela najlepsze
                  wyniki w woj. kuj-pom, oraz dobre w Polsce. Jestem ciekaw czy nasz panujący z
                  dyrektorem przeczytali ten artykulik?
    • unsatisfied6 wartość edukacji 24.08.04, 10:48
      cenić edukację może tylko ten , co zna jej wartość . nasi politycy
      jej nie znają - banda osłów z nielicznymi wyjątkami .
Pełna wersja