Zmienią się nazwy klas w bydgoskich ogólniakach

IP: *.eu.org 15.04.04, 20:50
Wyszło szydło z worka,czyli obłuda "uczonych" z Kuratorium.To oni dopingowali
szkoły średnie do aktywizacji i tworzenia różnych klas autorskich.Poczytajcie
ich wypowiedzi jak się kiedyś wypowiadali.Także "gimnazja" przy liceach są
nielegalne i niezgodne z prawem.Wyszyńska i Hubner łamali i łamią dalej
prawo.Szkoda,że pani red.Bujakiewicz tak zawsze spostrzegawcza ma też na tą
sprawę zamknięte oczy.Proszę panią redaktor aby publicznie przedstawiła
mieszkańcom Bydgoszczy podstawę prawną o możliwości powoływania tych
gimnazjów.Czym się różnią ich absolwenci od innych.Na olimpiadach i
konkursach prawie ich nie widać.Te gimnazja to też jest przekręt marketingowy.
    • Gość: Licealistka Re: Zmienią się nazwy klas w bydgoskich ogólniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:11
      Uważam że nazywanie klas np. dziennikarska turystyczna jest dobre poniewaz
      uswiadamia to gimnazjaliscie jaki zawód będzie mógł wykonywać po skończeniu
      klasy a nazwanie klasy np klasa z innowacją w zakresie edukacji społecznej to
      nic nie sugeruje i nie podpowiada przecież uczniowie szukają klas
      ukierunkowujących ich i ja bardzo załuję ze nie moglam wybrać sobie klasy np
      lotniczej lub turystycznej. A gimnazja przy liceach to napewno nie jest chwyt
      reklamowy sama skończyłam gimnazjum przy LO i nie zaluje do tej klasy chodzili
      tylko Ci ludzie którzy chcieli sie uczyc nie było osób które się obijały.
      • Gość: < Zlikwidować klasy autorskie- to bujda na resorach! IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 01:16
        Klasy autorskie powstały na tle dodatków do pensji za ich prowadzenie! Przecież
        licealiści w ogólniaku mają uczyć się na poziomie ogólnym - jeśli chcą zdobywać
        zawód niech wybierają inne szkoły. Wypowiedź "Licealistki" potwierdza, że
        uczniowie mają wrażenie, że zdobywają zawód. A przecież tak nie jest - jaki
        to "pożal się Boże" dziennikarz po ogólniaku? Nazwy nie powinny sugerować
        zawodu. Mogą co najwyżej występować: profil nauk humanistycznych, profil nauk
        ścisłych, czy profil nauk przyrodniczych (chociaż i to mi się nie podoba: jak
        ogólniak - to ogólniak). Tzw. autorskie klasy w obecnym wydaniu, bywają często
        chorymi wymysłami kiepskich nauczycieli ale wyrywnych do zaistnienia - nie
        potrafiących zaistnieć jako dobry pedagog i specjalista w danej dziedzinie.
        Zabierają się za realizowanie zadań, o których nie mają zielonego pojęcia:
        piszą na kolanie programy i już błyszczą w szkole. Np. anglistka (może być
        kiepska) zajmie się organizowaniem klasy dziennikarskiej i już błyszczy! Sama
        nie opublikowała jeszcze żadnego artykułu, ale zabiera się za opracowywanie
        programów i też nauczanie specjalistycznych przedmiotów - jest najlepszą
        dziennikarką w całej szkole!
        • papirus14 Re: Zlikwidować klasy autorskie- to bujda na reso 22.04.04, 09:21
          Ogólniak jest przygotowaniem do studiów, a nie ma studiów o kierunku "ogólne".
          Profila w liceach były zawsze, właśnie po to, aby na poszczególne kierunki
          studiów przygotować. A programy autorskie mogą być lepsze i gorsze, tak jak
          nauczyciele w każdej szkole.
          • Gość: *** Re: Zlikwidować klasy autorskie- to bujda na reso IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 03:59
            Dla młodego człowieka kilka lat to: zawsze! Sięgam pamięcią do czasów swojego
            ogólniaka (nr I w Bydgoszczy) - nie było zadnych profili, a wszyscy z mojego
            rocznika podjęli studia i to różnorodne.
            P.S. Może też trzeba profilować gimnazja - przygotowują do "nieogólnych"
            ogólniaków! (potem podstawówki).
        • Gość: Licealista Klasy autorskie są OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 17:32
          Uważam że istnienia klas autorskich jak najbardziej ma sens. Tak
          jak "licealistka" ukonczylem gimnazjum przy LO, nie załuje, bo dzięki temu
          byłem lepiej przygotowany do testu gimn. Myślę że w obwodowym gimnazjum nie
          nauczyłbym się az tak wiele...a teraz jestem na biol-chemie z ukier. medycznym
          w 1 LO. Uważam, że w klasie ogólnej nie byłbym w stanie przygotować się do
          egzaminu na Akademię Medyczną. A dzięki programowi realizowanemu w tej klasie
          (rozszerzona biologia, fizyka i chemia) mam pewnosc ze zrealizuje cały
          materiał, który będzie obowiązywał na egzaminie...
          • Gość: Madziara Re: Klasy autorskie są OK IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.04.04, 17:48
            Gość portalu: Licealista napisał(a):

            > Uważam że istnienia klas autorskich jak najbardziej ma sens. Tak
            > jak "licealistka" ukonczylem gimnazjum przy LO, nie załuje, bo dzięki temu
            > byłem lepiej przygotowany do testu gimn. Myślę że w obwodowym gimnazjum nie
            > nauczyłbym się az tak wiele...a teraz jestem na biol-chemie z ukier.
            medycznym
            > w 1 LO. Uważam, że w klasie ogólnej nie byłbym w stanie przygotować się do
            > egzaminu na Akademię Medyczną. A dzięki programowi realizowanemu w tej klasie
            > (rozszerzona biologia, fizyka i chemia) mam pewnosc ze zrealizuje cały
            > materiał, który będzie obowiązywał na egzaminie...

            jestes w lo - to masz ok 16 lat? i jesteś juz pewna na 100% że wystartujesz na
            medycynę? specjalizację tez juz wybrałaś? powodzenia na egzaminach!
            ja będąc na studiach nie byłam jeszcze pewna co chce robić w życiu - ale ta
            dzisiejsza młodzież.....
            • vviosna Re: Klasy autorskie są OK 23.04.04, 18:15
              kochana, ja jestem na dwa miesiace przed obrana dyplomu, a nadal nie wiem, co
              che w przyszlosci robic ;)
              tyle mozliwosci, wszystkie kusza, wszystkie przestraszaja nowoscia... ;)
            • Gość: Madziara Klasy autorskie są OK ??? IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.04.04, 21:52
              klasy autorskie mają ładne nazwy :)

              sama miałam przyjemność być w klasie autorskiej - ekonomiczno-prawnej (co za
              rozkosz dla ucha) a ekonomista czy prawnik ze mnie zaden.
              kilku narwańców z klasy zdobyło się na zdawanie na dobre uczelnie ekonomiczne -
              o ile wiem, to nikt sie nie dostał (Asiu - było tak?) - skończyli w prywatnych
              szkołach gdzie przyjęci zostali na podstawie przelewu do banku a nie egzaminu

              celem klas autorskich jest rozwijanie zainteresowań, a nie przygotowanie na
              studia - dotyczy to w sumie każdego ogólniaka - uczeń ma się rozeznać w czym
              jest dobry, rozwinąć zainteresowania, rozeznać się na rynku pracy

              a jak chce się zdobyć zawód to się idzie do spożywczej albo samochodówki
          • Gość: dawny maturzysta Re: Ogólniak to nie kurs przygotowawczy na studia! IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 04:09
            Ogólniak ma kończyć się świadectwem dojrzałości - dobrze przygotować do
            samodzielnego myślenia! Teraz widzę dlaczego mamy tak wielu "słabych" lekarzy.
            Nie pojmują problemów systemowo (także medycznych) - brakuje im ogólnego
            wykształcenia! W ogólniaku "kombinują" jak zdać testy na medycynę, a nie
            osiągają dojrzałości intelektualnej.
            • Gość: rynkowo Re: Ogólniak to nie kurs przygotowawczy na studia IP: *.proxy.aol.com 25.04.04, 04:22
              walcz o zycie od najmlodszych lat,niezaleznie od pozycji materialnej,a bedzie ci
              to najlepszym przygotowaniem do wszystkiego.umiej tez wyczuwac ducha czasu.
Pełna wersja