toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi metro

10.01.11, 09:40
a miało być tak pięknie
Po 2013 roku unijne środki mają płynąć przede wszystkim do dużych ośrodków miejskich.
Małe miejscowości takie jak między innymi Częstochowa czy mniejszy od niej Toruń wypadłyby na margines ale wymyślono jak temu zaradzić, są przecież na UMK tęgie głowy.
Lekarstwem na pozostanie przy unijnych środkach Torunia miało być wciągniecie tego miasta do metropolii z dużo większą Bydgoszczą ( która sama kwalifikuje się do otrzymania tych środków ) i tutaj mądrość torunian się kończy a zaczyna pazerność.
Rozochoceni marną prezydenturą Dombrowicza, który wszystko podpisywał co mu podstawili i też wychwalał Bit City, zamarzyli o całkowitym zagarnięciu władzy nawet w tej przyszłej projektowanej metropolii, zresztą ich pomysłu.
Zaczęli forsować wśród samorządowych marszałków pomysł o ich zwierzchnictwie nad metropoliami i udało im się nawet taki zapis umieścić w projekcie ustawy.
Czując, że mogą wszystko przy bierności Dombrowicza, umieścili też w projekcie zapis o rotacyjności stolicy metropolii - szczególnie w kujawsko-pomorskim !
Ale pazerność nie pozwoliła pozostać tylko przy tym, zakładając ,że Dombrowicz pozostanie na następną kadencję i będzie ich sprzymierzeńcem skutecznie zawłaszczyli większość środków unijnych nad których rozdysponowaniem "czuwał" toruński urząd marszałkowski.
Teraz gdy bydgoszczanie dali wyraźny mandat dla Bruskiego, który opowiada się za luźnymi związkami z zaborczymi sąsiadami - padł na nich blady strach - doprowadzając do histerii.
Przygotowano kampanię medialną - posługując się już wcześniej stosowaną toruńską retoryką, która wmawia bydgoszczanom ich niższość i nie możność samo istnienia a nawet samo decydowania o sobie.
Ta obłuda propagowana w mediach wyrażana jest w wywiadach, komentarzach i "spontanicznych naukowych" wystąpieniach, przy czym nie dopuszcza się do głosu bydgoszczan, zwolenników budowania własnej metropolii - dysponowania samemu swoimi środkami unijnymi.
Histeria u sąsiadów pokazuje jak dalece pokrzyżowano im plany. Ich plan rządów, w którym mieliśmy być tylko głupią , bezwolną tłuszczą.
Czy media ujawnią jak toruński urząd marszałkowski dzielił środki przez ostatnie 4 lata,czy zdobędą się na obiektywizm, pokazując prawdziwe oblicze relacji toruńsko-bydgoskich budowanych przez toruńskich polityków? ( dane uwiarygodnione przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego) . Czy tak miała też wyglądać ta ich metropolia ?
    • heniekstar Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 10.01.11, 10:14
      Dziękuję za ten wpis. Niestety i tak zostaniesz okrzyknięty oszołomem i zakompleksionym bydgoszczakiem. Musimy się jednak trzymac a politycy miec dostęp do projektu ustawy bo inaczej wycykają nas po cichu i na cacy
    • tylko_fakty Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 10.01.11, 11:59
      Bydgoszcz nie chce i bydgoszczanie nie chcą
      i dobrze bo to byłaby największa głupota dać kroić się z pieniędzy jak przez ostatnie lata.
      Wybór jest prosty :
      BiT to dalsza marginalizacja Bydgoszczy i upadek regionu ( z budowaniem symulatora Marsa w Toruniu i astrobaz na każdym osiedlu ) z kontynuacją toruńskich rządów.
      Metropolia Bydgoska to szansa na nadrobienie opóźnień w stosunku do innych regionów i dołączenie do uciekającej siódemki miast.
    • odziadek Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 10.01.11, 17:40
      tech80 napisał:
      > Przygotowano kampanię medialną - posługując się już wcześniej stosowaną toruńsk> ą retoryką, która wmawia bydgoszczanom ich niższość i nie możność samo istnieni> a a nawet samo decydowania o sobie. > Ta obłuda propagowana w mediach wyrażana jest w wywiadach, komentarzach i "spon> tanicznych naukowych" wystąpieniach, przy czym nie dopuszcza się do głosu bydgo> szczan

      przypuszczam że czeka nas w tym roku intensywna medialna "obróbka": zalew artykułów/audycji propagujących zbliżenie "kopernika" i "łuczniczki", itp. tego rodzaju słodkości ...
      • dento tech80 - świetny tekst. Cała prawda. 10.01.11, 23:24
        Dzięki za trafną diagnozę i "ubranie w odpowiednie słowa" tego, co się aktualnie na linii B-T dzieje.
        W Bydgoszczy nie ma zgody na taki twór, jak wspólna Metropolia z Toruniem. Jest bezsensowny.
        Tak, to szczera prawda, że ostatnio rozpoczęła się w toruńskiej prasie swoistego rodzaju kampania, polegająca na zamieszczaniu artykułów wychwalających naszą rzekomo zgodną współpracę i świetlane perspektywy na przyszłość - wszystko oczywiście w jednym celu; ażeby wytworzyć wrażenie, iż wszystko właśnie w takim kierunku zmierza. Ba, że jest już nieomal przesądzone!
        Ale nie! Niczego społeczności Bydgoszczy narzucić z góry nie wolno, gdyż w myśl przepisów UE byłoby to działaniem BEZPRAWNYM. Zatem, bez referendum (w Bydgoszczy) w tej sprawie niczego w Sejmie się na ten temat autorytatywnie nie uchwali.
        Pytanie tylko, na ile konsekwentny w swej postawie i przedwyborczych obietnicach będzie nasz nowy Prezydent. Miejmy nadzieję, że naszych oczekiwań nie zawiedzie - że nas nie zdradzi!
      • semeon Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 00:04
        Fakt. W propagandzie sukcesu, zakłamywaniu faktów i obłudzie torunianie są mistrzami świata, a mistrzem indywidualnym jest toruński marszałek. Dawni gomułkowscy, czy gierkowscy mistrzowie propagandy to przy obecnych toruńskich mistrzach, zaledwie przedszkolaki propagandy. Trzeba przyznać, że działają skutecznie, a ich "kulturalna", "naukowa" i polityczna elita, przy wtórze lokalnych, zależnych od marszałka mediów, wznosi się na wyżyny robienia bydgoszczan w konia. Zero faktów, zero społecznych konsultacji, brak najmniejszych przejawów krytyki, a tylko, powtarzane jak mantra, bit-city, spalarnia /smród i brud dla bydgoszczan, a czyste powietrze i zero inwestycji dla torunian/. O aneksji AMB zapomnieli, a mielibyśmy dzisiaj swój Uniwersytet Medyczny, a tak megalomani chlubią się naszym dorobkiem. Dlaczego tych i innych problemów nikt i nigdzie nie podnosi, a tylko metropolia, czy "dwu-miasto". Moim zdaniem, co zresztą twierdzę już od lat, cała ta idea "dwu-miasta" to przysłowiowy śmiech na sali, pic na wodę i fotomontaż.
        • swiniopas6 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 01:40
          Nie rozumiem co Kolega ma pko spalarni smieci.
          Fakt ze pazerny Krzyzak ja odpuscil Bydgoszczy ale przeciez
          nowoczesna spalarnia moze byc ekologicznie czysta,
          daje miejsca pracy a co najwazniejsze, odbije sie jeszcze czkawka
          torunczykom. Wystarczy, ze sie wymusi solidny "haracz" od Krzyzactwa
          za ta usluge a zobaczycie nader mily dla bydgoskiej kasy miejskiej
          przyplyw pieniadza zza Wisly.
          • semeon Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 15:16
            Nie mam nic przeciwko spalarni, a jedynie przeciwko jej lokalizacji /moim zdaniem jak juz to na Wypaleniskach - jest tam, między innymi, na pewno dużo starych śmieci do spalenia, lepszy dojazd i daleko od ludzkich siedzib/ i sposobie jej finansowania.
    • tech80 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 12:11
      powtórzę zapytanie
      Czy media ujawnią jak toruński urząd marszałkowski dzielił środki przez ostatnie
      4 lata,czy zdobędą się na obiektywizm, pokazując prawdziwe oblicze relacji toruńsko-bydgoskich budowanych przez toruńskich polityków?
      ( dane uwiarygodnione
      przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego) .
      Czy tak miała też wyglądać ta ich metropolia ?

      i dodam
      czy mamy jeszcze niezależne bydgoskie media,
      czy mamy jeszcze redaktorów ( nie pismaków), którzy potrafią się z tym tematem zmierzyć i nie boją toruńskich straszaków ?
      Macie szansę stanąć po stronie bydgoszczan, którzy walczą o miasto ,
      czy to jest też wasze miasto ?
      • thomas-3 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 12:59
        Bydgoskie media a szczegolnie bydgoska telewizja na kazdym kroku pokazuja swoj nieobiektywny i klakiersko-poddanczy w stosunku do torunskiego urzedu marszalkowskiego, sposob informowania opinii publicznej o problemach naszego miasta nurtujacych mieszkancow Bydgoszczy. W bydgoskiej prasie az mnozy sie od artykulow gloryfikujacych rzady Calbeckiego i innych urzednikow jak i rowniez idee powstania wspolnej metropolii z Toruniem. Zaden z tak zwanych "niezaleznych" dziennikarzy, nie pokusil sie dotychczas w obliczu powszechnie znanych faktow o jakikolwiek krytyczny wobec marginalizujacych Bydgoszcz poczynan Calbeckiego artykul czy wypowiedz w lokalnej prasie. Cala prasa "jedzie na pasku" Calbeckiego a celuje w tym szczegolnie Bydgoska Telewizja, w ktorej wiekszosc reportazy czy informacji dotyczy Torunia. Wystarczy przeciez poczytac wypowiedzi na roznych forach, aby szybko zorientowac sie, co boli i co lezy na sercu mieszkancom Bydgoszczy, ale obiektywne komentowanie wlasnie tych problemow, przekracza mozliwosci, checi i odwagi naszej lokalnej prasy. Tak oto zyjemy w dwoch swiatach, obludna bydgoska prasa pisze pod torunskie dyktando co innego, spoleczenstwo miasta i regionu mysli co innego. Tak w polskiej rzeczywistosci realizowany jest kanon wolnej, obiektywnej i niezaleznej prasy, sluzacej jej mieszkancom. Mamy tutaj do czynienia w tej szczegolnie skomplikowanej bydgoskiej rzeczywistosci z konglomeratem postaw, dzialan niszczacych Bydgoszcz i marginalizujaca jej pozycje, gdzie przeciwko jej po jednej stronie stoi nierzetelna, uzalezniona od Torunia bydgoska prasa i zachlanni politycy torunscy a po drugiej oszukiwane spoleczenstwo bydgoskie. Takie fakty moga miec tylko dlatego miejsce, poniewaz mierni bydgoscy politycy z "lobbystami" jak Sikorski czy Rulewski na czele, nie prezentuja i nie forsuja interesow Bydgoszczy i to zarowno w wojewodztwie jak i na szczeblu centralnym.
        • tylko_fakty Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 13:45
          thomas-3 napisał:

          >Takie fakty moga miec tylko dlatego miejsce, poniewaz mierni bydgoscy politycy z "lobbystami" >jak Sikorski czy Rulewski na czele, nie prezentuja
          > i nie forsuja interesow Bydgoszczy i to zarowno w wojewodztwie jak i na szczeblu centralnym.

          zapomniałem o Sikorskim, ciekawe czy on sobie przypomni o nas przed wyborami
          i zgadzam się, że Rulewski to taka sama, wielka porażka dla bydgoszczan.
          • swiniopas6 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 12.01.11, 21:47
            tylko_fakty napisał:
            .> zapomniałem o Sikorskim, ciekawe czy on sobie przypomni o nas przed wyborami
            > i zgadzam się, że Rulewski to taka sama, wielka porażka dla bydgoszczan.

            Sikorski to polityk "centralny". Lepiej sie czuje na salonach w Waszyngtonie niz na bydgoskim zadupiu. Nie oczekuj wiec od niego lokalnego patriotyzmu. Rulewski to zupelnie cos innego- prawdziwa szneka z glanzem. Ale ze bydgoszczanie wytarli mu buzke w gownie przy okazji poprzednich wyborow na prezydenta miasta to teraz maja to na co sobie zasluzyli. Szukaj gdzie indziej frajera co by dzis za ciebie chcial nadstawic w W-wie drugi policzek.
            • tylko_fakty Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 09:58
              swiniopas6 napisał:

              > Szukaj gdzie indziej frajera co by dzis
              > za ciebie chcial nadstawic w W-wie drugi policzek.

              to faktycznie frajer z tego Rulewskiego tak się męczyć w tej W-wie , trzeba go zwolnić z tego przykrego obowiązku i kilku innych jak chociażby

              Uposażenie poselskie odpowiada wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat i wynosi obecnie 9892 zł 30 gr. brutto.
              Do uposażenia przysługują dodatki w wysokości:

              20 proc. uposażenia - dla pełniących funkcję przewodniczącego komisji;
              15 proc. uposażenia - dla pełniących funkcję zastępcy przewodniczącego komisji;
              10 proc. uposażenia - dla pełniących funkcję przewodniczących stałych podkomisji.

              Dieta wynosi 25 proc. uposażenia, jest wolna od podatku dochodowego od osób fizycznych w granicach określonych w odrębnych przepisach dla diet otrzymywanych z tytułu pełnienia obowiązków obywatelskich. Cała dieta parlamentarna obecnie to 2473 zł.

              Takie ciężkie obowiązki ?!
              • tylko_fakty Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 10:08
                jeszcze inny przykry obowiązek senatora

                Senatorowie otrzymują ryczałt na pokrycie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura w wysokości 11 150 zł miesięcznie oraz raz w roku środki na pokrycie kosztów opinii i ekspertyz w wysokości 1500 zł. A także jednorazowo w kadencji senatorowie otrzymują środki na remont lokalu biura i wyposażenie biura w meble oraz inne przedmioty: 10 000 zł dal senatorów nowo wybranych lub 6500 zł dla senatorów wybranych ponownie do parlamentu.

                źródło
                www.ekspertradzi.tv/praca-i-kariera/jakie-sa-zarobki-poslow-i-senatorow,p277.htm
                tak więc nie wymagajmy aby za tak marne grosze ( ok. min. 20 tyś co miesiąc ) nasi przedstawiciele chcieli lobbować za naszymi sprawami, i jak to zauważył świniopas nadstawiać policzek

                • swiniopas6 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 12:06
                  • tylko_fakty Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 14.01.11, 10:28
                    swiniopas6 napisał:

                    >
                    • swiniopas6 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 14.01.11, 14:44
                      No i dobrze, niedrugu ty moj. Skoro nie chesz byc przyjacielem to pozostan czescia owego bydgoskiego motlochu o ktorym z przekasem wyzej pisze. Laska motlochu na pstrym koniu jezdzi- stad masz reprezentantow w organach przedstawicielskich, na jakich w pelni sobie zaasluzyles. Wiec nie podskakuj, smirno i ruki po szwam.
                      A ja stalem w ub. roku zadumany w podcieniach muzeum wielkiego czlowieka w Colombey-le-deux-eglises. Myslalem sobie: jak to mozliwe, ze we Francji kazdy maz stanu zdaje sie wyrastac z terenu, do ktorego jest gleboko przywiazany i ktory go zyczliwie wspiera- a w Polsce totalna klapa? Sarkozy byl merem duzej dzielnicy Paryza, Chirac bodajze Lyonu. Mitterand, Pompidou- za tymi ludzmi staly duze skupiska ludzkie. Nawet najwiekszy z nich,ten ktorego przyjechalem przeprosic za to, ze moj wlasny Bat'ko stojac na warcie przed Misja Wojskowa Francji przy Pilsudskim, podkradal mu langusty- nawet ten facet mial za soba cala swoja wioche.No ale tam u was jest Polska, kraina Krola Ubu. Tam kazdy sobie wojewoda i kazdy wie lepiej. Od 1989r przeprowadzalem regularnie testy na bydgoskich taksowkarzach: kazac sie wiesc z dworca/lotniska/skadkolwiek do wspomnianego wyzej Pana Senatora, przesluchiwalem taksowkarzy. kazdy wiedzial lepiej, mial swoje zdanie, zaden nie poparl swojego bylego kolegi. Wreszcie trafilem na faceta, byl to jak pamietam rok 2005, czterdziesta rocznica matury mojej klasy. Ze starego Rynku az na podkoronowskie zadupie wiozl mnie mlody czlowiek cudowna bryczka. Mercedes najnowszej klasy, wszelkie bajery i on mi je demonstrowal. Nie sadza sie za kierownica takiego wozu czlowieka prosto od brony i radla. Zapytalem o Rulewskiego. Dostalem odpowiedz ktora mnie dobila: facet o bydgoski Herosie nawet nigdy nie slyszal.
                • frych47 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 12:35
                  A jako lobbysta bydgoski to też jest jakaś kasa?
            • frych47 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 12:33
              swiniopas6 napisał:

              > Rulews
              > ki to zupelnie cos innego- prawdziwa szneka z glanzem. Ale ze bydgoszczanie wyt
              > arli mu buzke w gownie przy okazji poprzednich wyborow na prezydenta miasta to
              > teraz maja to na co sobie zasluzyli. Szukaj gdzie indziej frajera co by dzis z
              > a ciebie chcial nadstawic w W-wie drugi policzek.

              To biedny skrzywdzony Rulewski jest senatorem po znajomości za kaczki czy za głosy toruńskie bo na Bydgoszczan się obraził.
              • swiniopas6 Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 14:19
                O ile wiem to Pan Senator jak tez Pan Minister, obaj flirtowali z kaczorami.
                Obaj dali drapaka bo wrodzona inteligencja podpowiedziala im ze taniec
                z kaczorami to taniec smierci. Zrozumieli, ze to wielka mistyfikacja: kaczor kwacze ale dostac sie w jego objecia to jak wpasc w uscisk weza Boa Constrictor. Albo fizycznie zabije zabierajac wraz z soba w trenie zalobnym albo przytuli, wyssie politycznie i wypluje.
        • semeon Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 11.01.11, 15:39
          Dodałbym do tej listy także radio PiK i chociaż często jestem jego słuchaczem to jednak czasami jestem zmuszony wyłączać odbiornik w trakcie audycji /np. "Gorąca godzina" pani Raczyńskiej sobota 08.01.11. godzina 16.45 gdy zaczęto gloryfikować "dwu-miasto" bez żadnego słowa krytyki/. Kompletnie brak w tym, w końcu regionalnym radiu, obiektywnych audycji o prawdziwych relacjach pomiedzy Bydgoszczą, a Toruniem. Nie istnieją dla tego radia praktycznie inne miejscowości w "regionie", a tylko Toruń /50% relacji - mozna policzyć/ i Bydgoszcz /ok. 30% relacji/, cała reszta "regionu" obejmująca, okolo 70% jego mieszkańców musi się zadowolić 20% czasu antenowego i to zazwyczaj przy okazji wypadku drogowego, pożaru lub zaginięcia dziecka. Tak nie powinno działać regionalne radio. Kolejny przykład zależności od marszałkowskich zleceń, dofinasowań, swoistej autocenzury /żeby nie podpaść/, składu rady programowej i innych czynników, a w najmniejszym stopniu uzależnione od słuchaczy, którym, w końcu, jako publiczne radio, ma służyć. Tak to tworzymy te nasze "matrixy" i trwamy w nich z pożytkiem dla lokalnych elit i pracowników mediów. Ciekawe kiedy i czym się to skończy? Ciekawe kto pierwszy przerwie ten zaklęty krąg?
    • heniekstar Re: toruńska histeria, Bydgoszcz nie chce z nimi 13.01.11, 13:56
      daltego , że mamy demokrację kolego.
      A Twój wpis jest dokładnym potwierdzeniem temetu tego wątku
Pełna wersja