Prosty sposób na problem z biletomatami

03.02.11, 11:21
co to za roznica kupowac bilet przez internet a w punkcie?
skoro i tak i tak trzeba iść do punktu i go zakodować, jakiś kretyn to chyba wymyslil.
Nie mówiąc że jak idziesz sam to masz jakaś pewność że płacisz i masz, a przez internet może się okazać że automat nie działa. Gratuluje pomysłów

Chyba logiczne powinno być że jak kupuje się przez internet to powinien być zintegrowany system i te czytniki powinny identyfikować kartę jako opłaconą.
    • dibis Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 11:39
      Oczywiście, masz rację envive. Co do aktywacji biletu w pojeździe, to czarno to widzę, bo pół autobusu będzie miało nieaktywną kartę i się narobi bałagan. Poza tym, znowu będzie pole do popisu dla nieuczciwych, bo np. niepełnoletni poda taką nieaktywowaną kartę i usłyszy, że "jedzie na gapę", a jak nie podpisze mandatu, to go wywleką na przystanku. Ze strachu podpisze i później trzeba będzie latać, żeby odkręcić sprawę. Jeszcze jedno, czasem trafia mnie kontrola dopiero pod koniec miesiąca, to co wtedy?
    • czyt_byd Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 12:02
      Już widzę przekręty kontrolerów.
      Pan mi nie dał żadnego potwierdzenia wpłaty przez internet...
      Wypiszemy mandat.
      Nie !!! dla potwierdzenia karty przez kontrolerów.
      Szczególnie, że firma obsługująca nasze miasto nie ma zbyt dobrej opinii.
      W obecnej dobie rozwoju technologicznego takie rozwiązanie to cofanie się do średniowiecza.
      Mamy pod bokiem specjalistów w UTP. Dlaczego nie korzystamy z ich rozwiązań...
    • bigcharles Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 12:12
      automaty powinny być w autobusach i tramwajach.
    • ilikered Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 12:17
      Nie wiem czemu system nie został zaprojektowany tak że BKM była by tylko identyfikatorem, a całe dane przechowywane by były na serwerze z którym łączyły by się urządzenia do sprawdzania biletów panów kontrolerów. Zaoszczędziło by to kłopotu posiadaczom internetu i na pewno zwiększyło liczbę doładowań poprzez internet.
      Wiadomo odpowiedzialność za działanie systemu i wynikające z tego problemy (niedziałanie, wieszanie itp itd) spadła by na odpowiedzialnych za BKM, a nie na pasażerów którzy nawet jeśli chcą to nie ułatwia im się zakupu biletu.
      • ax222 Re: Prosty sposób na problem z biletomatami 04.02.11, 10:15
        A powiedz mi, geniuszu, kto by płacił za nieustanny transfer ogromnej ilości danych?
    • tomcatpl Kretyństwo czystej wody 03.02.11, 12:29
      Jeżeli chcę doładować komórkę przez internet to robię przelew: z karty lub banku i natychmiast po wpływie pieniędzy mogę korzystać z nowych środków. Karty bankowe też mogą być aktywowane zdalnie. Dlaczego bydgoska karta miejska nie? O to trzeba zapytać kretynów, którzy zdecydowali o wyborze i zakupie takiego a nie innego systemu
    • april5489 Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 13:41
      Pomysł, żeby kontrolerzy aktywowali bilety jest beznadziejny... Czasem zdarza się, że nie mam kontroli przez cały miesiąc, więc czekanie na panów kontrolerów jest bez sensu i żadna to wygoda. Dopóki nie będzie możliwości, że po przelewie pieniążki od razu są na karcie, mało osób będzie korzystać z takiego systemu.
      Wiadomo, że łatwiej doładować bilet w kiosku... chociaż kto te kioski wytypował to też dla mnie wielka zagadka. W każdym powinna być taka szansa, a nie, że trzeba do niego specjalnie pojechać i kupić...
      • kr88 Re: Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 17:24
        april5489 napisała:

        > Pomysł, żeby kontrolerzy aktywowali bilety jest beznadziejny... Czasem zdarza s
        > ię, że nie mam kontroli przez cały miesiąc, więc czekanie na panów kontrolerów
        > jest bez sensu i żadna to wygoda.

        Bezsensowny argument, po co masz mieć aktywną kartę skoro nie masz kontroli? Oczywiście przy założeniu, że kontroler będzie mógł ją aktywować.
        • april5489 Re: Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 21:57
          Uważam, że mój argument jest bardzo sensowny. Mam mieć aktywną kartę, bo korzystam z komunikacji miejskiej i taka jest cena za korzystanie z niej.
          Jednak są takie miesiące, że po prostu nie trafia się na kontrolę... jeśli miałabym liczyć tylko na nich to musieliby np. zwiększyć ilość kontrolerów... dlatego uważam, że jest to bez sensu, bo łatwiej/szybciej jest skorzystać z kiosku czy "biletomatu" niż jazda w oczekiwaniu na aktywację...
          • kr88 Re: Prosty sposób na problem z biletomatami 03.02.11, 22:46
            april5489 napisała:

            > Uważam, że mój argument jest bardzo sensowny. Mam mieć aktywną kartę, bo korzys
            > tam z komunikacji miejskiej i taka jest cena za korzystanie z niej.
            > Jednak są takie miesiące, że po prostu nie trafia się na kontrolę... jeśli miał
            > abym liczyć tylko na nich to musieliby np. zwiększyć ilość kontrolerów... dlate
            > go uważam, że jest to bez sensu, bo łatwiej/szybciej jest skorzystać z kiosku c
            > zy "biletomatu" niż jazda w oczekiwaniu na aktywację...

            Ale co zmienia jazda bez aktywacji przy braku kontroli, skoro podczas kontroli można dokonać aktywacji. Bezsensowny argument.
    • awilom Pomyślcie logicznie -!!! 03.02.11, 22:48
      A czy ktos z was myslal jak mialo by to wygladac? gdyby zblizając kartę do kasownika taki bilet byl aktywowany ?

      1. Do autobusu wsiada 15 osób - kazda przykłada bilet,nawet przypadkowo, kasownik musi dla KAZDEJ karty sprawdzic czy w systemie centralnym już ktos kupił bilet. Takie sprawdzenie dla sieci komórkowej nie jest szybkie i trwa co najmniej 2 sekundy. Każde przyłożenie karty generuje koszty - ktore są w 99 przypadkach niepotrzebne - EFEKT - droższe bilety i kolejki w autobusach.

      2. System automatycznie wysyła informacje że osoba zakupiła bilet przez internet - informacja musi byc rozesłana w tym momencie DO WSZYSTKICH KASOWNIKÓW W AUTOBUSACH jakie są w tym momencie na trasie. Jezeli wezmiemy ze ktos co minute kupuje autywacje przez internet oznacza to ze CALY CZAS KAZDY Z AUTOBUSÓW dostaje informacje o nowych aktywacjach? Wiecie ile to kosztuje, i ile wprowadza nadmiarowego ruchu?

      kto odpowie na takie argumenty?
      • only_rock_and_roll Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 09:23
        Ja Ci odpowiem :) obalone poniżej:

        Rozwiązanie jest bardzo proste, dane mogą być aktualizowane raz dziennie (czy to u kontrolerów, czy w kasownikach, innych urządzeniach), a zakupiony bilet aktywowany dopiero na drugi dzień.

        Jeśli dane byłby aktualizowane raz dziennie w kasownikach, nie ma potrzeby sprawdzania biletu online by gsm, tylko z pamiecia lokalna w autobusie :)
        Taki odczyt i zapis na karcie trwa krocej niz skasowanie biletu. Nie generuje to kolejek w autobusach i nie generuje ruchu i kosztów gsm.

        Oczywiście, przez takie rozwiązanie nie ma możliwości kupienia biletu online "na teraz", dopiero od następnego dnia. Coś za coś.

        Lepsze takie rozwiązanie niż aktualne

        • ax222 Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 10:24
          Ten argument łatwo da się obalić, bo uniemożliwi pasażerom kupowanie biletów na "od dzisiaj". Wydaje mi się, że ważniejsze jest danie pasażerom możliwości korzystania z BKM od dnia zakupu, niż ułatwianie życia niemotom, które nie mogą do automatu podejść.

          A co do "bublowatości" automatów: takie same stoją od dawna w Warszawie, gdzie o dziwo jakoś "chodzą" i nikt tam bigosu do środka nie pakuje. Tak więc, moi bydgoszczanie, jest to raczej przyczynek do dyskusji o kulturze w mieście.
          Co więcej: za 2 miesiące te same automaty staną w Gdańsku. Zobaczymy, jak tam z kolei będzie wyglądała kwestia kultury...
          • only_rock_and_roll Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 10:53
            kto kupej bliety na "od dzisiaj" ?? Zapominalscy.
            Bilet kupuje sie w 99,9% przypadków od dnia następnego lub przed rozpocząciem nowego miesiąca, w celu zachowania ciągłości.
            No chyba, że kto chciałby kupować bilet online o 4-5 rano aby do pracy/na uczelnie dojechać, absurd. Taka osoba i tak kupi go dzień wcześniej w kiosku czy automacie.

            Ładowanie kasy w system który w czasie rzeczywistym sprawdza zakup biletu nie ma racji bytu i niczego nie ułatwi. Nie jest to rozwiązanie którego koszt będzie adekwatny do zysku jaki przyniesie klientom MZK.
            Aktualizacja bazy raz na dobę jest wystarczająco wygodnym rozwiązaniem dla wszystkich.
            Na pewno rozwiązanie to byłoby kompromisem miedzy cena systemu i jego eksploatacji a wygodą klientów .

            .

            • ax222 Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 11:31
              > kto kupej bliety na "od dzisiaj" ?? Zapominalscy.

              oraz:
              - emeryci
              - studenci oraz uczniowie zaczynający zajęcia w południe
              - II zmiana.

              Dla przykładu: w Gdańsku 1 lutego bilet 30-dniowy ze świadomie wybraną datą ważności od tego dnia kupiło 1008 osób. Mało?
      • ilikered Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 09:26
        ad1. 100% ludzi w bydgoszczy nie laduje karty przez internet wiec podejrzewam ze jesli na 15 osob ktore chca 1 marca (np) aktywowac sobie bilet jadac rano do pracy znalazlo by sie 5 to bylby to sukces. 15 osob x 2 sec = 30 sec.. straszny to czas.

        ad2.
        Nikt nie mowil ze bedzie to tanie, niestety jesli chce sie wprowadzac taka technike to trzeba poniesc koszta.

        Jak juz pisalem wyzej najlepiej jakby czytnik kontrolera laczyl sie z baza i sprawdzal czy jest zakupiony bilet dla danej karty.
        Pomysl z aktywacja przez kontrolera tez trafiony i oparty na podobnym co wyzej dzialaniu.
        • only_rock_and_roll Re: Pomyślcie logicznie -!!! 04.02.11, 09:41
          cena biletów zależy od kosztów ... każdorazowe sprawdzanie biletu poprzez GSM to zły pomysł, za duże koszta

          mozna to rozwiazać tak aby było tanio i niezbyt upierdliwie dla korzystających z komunikacji miejskiej

    • gosc-2007 Prosty sposób na problem z biletomatami 04.02.11, 12:32
      Ja bym proponował wziąć przykład z Głogowskiej Karty Miejskiej pod tym adresem można poczytać jak działa karta w Głogowie www.e-bilet.glogow.pl/
      • ax222 Re: Prosty sposób na problem z biletomatami 04.02.11, 13:51
        Niestety, przykład Głogowa jest kiepski: po pierwsze, oznaczałby potworne koszty wyposażenia wszystkich pojazdów w mieście w kasowniki biletów elektronicznych, a po drugie ilości pasażerów podróżujących w Bydgoszczy uniemożliwiałyby w praktyce pasażerom możliwość sprawnego zalogowywania się przy wejściu, a zwłaszcza - wylogowywania się przy wyjściu.
        Nie jest przypadkiem, że taki system sprawdza się w miastach powiatowych, ale z większych miast kraju nie wdrożył go do tej pory jeszcze nikt.
    • nieobojetny10 Prosty sposób na problem z biletomatami 06.02.11, 21:57
      Obserwuję od kilku m-cy reakcję społeczeństwa Bydgoszczy na "szokującą" nowość jaką jest BKM. Wrażenia: jakby murzyn wsiadał do rakiety... Akcja informacyjna była bardzo przejrzysta i wręcz uwłaczająca dla nie-analfabetów. Po prostu czysta łopatologia. Ale to i tak nie wystarczyło, ponieważ drastyczna zmiana z biletów papierowych na plastik musiała być przesunięta o miesiąc. Pierwszej karty miejskiej używałem podczas pracy w Warszawie. Był to chyba 2003 rok. Kartę wprowadzono chyba rok wcześniej. Cała akcja odbywała się w kiosku, gdzie pan/pani wydawała naładowaną kartę, po czym należało ją podpisać, aby była ważna. Płaciłem za nią 5 pln, ale po tym jak NSA zawyrokował,że plastikowy nośnik powinien być bezpłatny, warszawska komunikacja z radością zwóciła mi tę zawrotną kwotę (ciekawe jakby rodzime ZDMiKP na czele ze swym żenującym rzecznikiem zorganizowało by taką akcję...) Następnie aktywowało się ją poprzez zbliżenie do kasownika. Następne doładowania można było dokonywać w specjalnych automatach. Pomimo tego, że odsetek buractwa w naszej stolicy jest przeogromny, żaden troglodyta nie wpadł na genialny pomysł tutejszych prymitywów, aby niszczyć bigosem takie automaty.Pomijam już milczeniem takie drażliwe kwestie jak to, że miałem możliwość za jakieś 180 pln jazdy przez 90 dni metrem, tramwajem oraz kolejami mazowieckimi do określonych granicami powiatów stacji. Cała konkluzja mego wpisu jest dla nas, jako bydgoszczan bardzo niewesoła. Nie dość, że jako społeczeństwo jesteśmy bandą niepiśmiennych i nieczytatych prymitywów, to jeszcze dajemy się rżnąć na kasę nieudacznikom od komunikacji miejskiej, którzy najprostszą rzecz potrafią spieprzyć. Gdy próbowałem wyrobić sobie kartę na Inowrocławskiej, pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Otóż zachęcony wpisem na stronie internetowej poświęconej BKM, że stosowne zdjęcie mojej facjaty mogę wykonać na miejscu, udałem się tam tylko z wypełnionym wnioskiem. Oczywiście dla biurw na Inowrocławskiej było to niewykonalne, ponieważ tylko tam nie robiono zdjęć - o czym poza tymi babsztylami nikt inny nie wiedział.
    • volvo7000 Prosty sposób na problem z biletomatami 08.02.11, 22:09
      Dziś w Teleekspresie pokazywali problemy z wrocławskimi biletomatami. Jak widać Mennica ma gdzieś nie tylko bydgoszczan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja