dystans-only
08.02.11, 10:47
Gdyby były - pomimo oczywistych korzyści - problemy z rozwiązaniami na rzecz sprawnej komunikacji, to proponuję uchwałą Rady Miasta i uchwałami przyległych do Bydgoszczy Rad Gmin zmusić Szanownych Panów Prezydentów, Wójtów oraz Radnych do korzystania WYŁĄCZNIE z komunikacji publicznej. Taki układ szybko i niezawodnie spowoduje widoczne usprawnienia w komunikacji.
Jeszcze dygresja ogólnopolska w sprawie PKP w kontekście europejskim - dla pani Kanclerz Angeli Merkel nie jest hańbą podróż niemieckim pociągiem Inter City Express z Braunshweigu do powiedzmy Duisburga, bo to jest PORZĄDNY POCIĄG.
ALE: wyobraźmy sobie Szanownego Pana Premiera RP Donalda Tuska w pociągu spółki Przewozy Regionalne lub Arriva na trasie Starogard Gdański - Tczew. Fajnie by wyglądał ten "Gospodarz na swoim"?
Ja stanowczo bym żądał, aby KAŻDY Pan Premier i Prezydent RP jeździli WYŁACZNIE takimi pociągami - w tę i z powrotem - do skutku, to znaczy do naprawienia stanu tej TOTALNEJ ŻENADY. POTEM należałoby ich wysłać samochodami w trasę z Myślenic do Zakopanego i wszystkie podobne tego typu trasy (np. Kamień Pomorski - Chojnice) - również do skutku, w tę i z powrotem, w celu przebudowy i poprawienia stanu dróg.
Jako, że przykład idzie od góry, to burdel mamy przede wszystkim na komunikacyjnym szczeblu centralnym jak również na szczeblu lokalnym, Fatalny przykład "porządków" w "stolicy" jak również "centralne, czy narodowe" stany umysłu udzielają się niektórym lokalnym władzom jak zaraza.