Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdzi?

28.02.11, 09:23
Dość prosta rozmowa - proste pytanie prostacka odpowiedź. Pan profesor nie powiedział o szczegółach swoich "badań". Ja nie znam Wilkakory, ale wiem że różne zioła działają oczyszczająco, detoksyzująco na organizm i zwykle w rożnych mieszankach ziołowych takie oczyszczające się znajdują. Wiec jeśli podawano je razem z chemią to wiadomo, że pomagały organizmowi i wydalaniu chemi (trucizny), która była podawana.
A wypowiedź Pana profesora, że zioła na pewno nie pomogą, daje świadectwo jakiego typu jest człowiekiem. Medycyny naturalnej, ziołolecznictwa używano już kilka tysięcy lat temu - z dobrym skutkiem. Medycyna tzw. konwencjonalna czy też chemiczna istnieje od nieco ponad 100 lat. Trzeba być strasznym ignorantem, żeby z takim doświadczeniem podważać coś co działało od wieków.

Po tym artykule zamiast pójść do Pana doktora, wolał bym wydać kilka stów na Wilkakore.
    • arius5 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 10:54
      Robienie kasy na ludziach smiertelnie chorych i zdesperowanych to chyba najwieksze swinstwo, jakie mozna sobie wyobrazic.
      Dziwne, ze tacy ludzie maja wolna reke i dzialaja w Polsce legalnie.
      Ale skoro egzorcysci i wrozki dzialaja legalnie, to wszystko jest mozliwe.
      • platonik123 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 12:48
        Masz racje. Więc spójrz jeszcze na koncerny farmaceutyczne. To jest dopiero świństwo. I teraz pytanie - kto jest większą świnią. I czy w ogóle można to tak kategoryzować lub jak sobie z tym poradzić.
      • banachewa Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 01.09.18, 00:03
        wiesz co arius5...Twoja wypowiedż świadczy o jednym: rozwijałeś się do 4-ej klasy, a potem już tylko rosłeś...
        Ale na pocieszenie mam dla ciebie wiadomość: tacy są także potrzebni. "Jak się nie chciało nosić teczki, to trzeba nosić woreczki !" Więc nie bierz się za pisanie, to nie dla ciebie...
    • postnihilism Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 11:25
      Trzeba być ignorantem by nie rozumieć, że to medycyna pozbyła się trądu, czarnej ospy, polio, odry (jeśli ktoś dziś na którąś z tych chorób choruje to wystarczy spojrzeć na mapę gdzie - tam gdzie nie ma szpitali, ani lekarzy a praktykują znachorzy i szamani). To między innymi dzięki medycynie średnia oczekiwana długość życia wzrosła w ciągu 100 lat (przypadkowa zbieżność?) dwukrotnie. To dzięki rozwojowi medycyny i farmakologii ryzyko powikłań, a nawet śmierci w trakcie lub po operacji jest coraz mniejsze, możliwe są coraz bardziej skomplikowane operacje ratujące życie i zdrowie. To dzięki nim osoba ulegająca nawet najpoważniejszemu wypadkowi ma szansę nie tylko przeżyć, ale żyć normalnie, a nie jako kaleka. Ziółka i czary tego nie sprawią i nigdy nie sprawiały. Zioła mogą być wykorzystywane do leczenia objawowego, albo w celu poprawy odporności organizmu (co nie jest równoważne z immunitetem na choroby) i są wówczas w medycynie stosowane, odrzucane jest i powinno być zdecydowanie oszukiwanie ludzi poprzez wciskanie kitu, że posiadają większe właściwości niż to w rzeczywistości jest możliwe.
      • platonik123 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 12:54
        Prawda jest taka, że jak zwykle tylko złoty środek ma sens. Bo jest czas i są schorzenia, że lepiej ziółka a jest czas gdzie najlepiej sprawdza się medycyna konwencjonalna. A ignorantem jest ten kto jednej lub drugiej docenić nie potrafi. Przy okazji to własnie farmakologia działa głównie objawowo. Znów nie zawsze ale przede wszystkim, masz nadciśnienie lakrz daje ci tabletki na zbicie (znam z autopsji). Nie zapyta jaka dieta, nie poszuka przyczyny tylko objawowo załatwi sprawe itd.
        • ka_zet Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 19:11
          platonik123 napisał:

          > Prawda jest taka, że jak zwykle tylko złoty środek ma sens. Bo jest czas i są s
          > chorzenia, że lepiej ziółka a jest czas gdzie najlepiej sprawdza się medycyna k
          > onwencjonalna. A ignorantem jest ten kto jednej lub drugiej docenić nie potrafi
          > .

          Ignorantami przede wszystkim są ludzie, którzy uważają że między leczeniem ziołami a leczeniem farmaceutykami jest jakaś magiczna różnica. Jest o tyle, że znacznie łatwiej jest kontrolować dawkę farmaceutyków niż to, jakie akurat w tej partii ziółek mamy substancje aktywne.

          > Przy okazji to własnie farmakologia działa głównie objawowo. Znów nie zawsze
          > ale przede wszystkim, masz nadciśnienie lakrz daje ci tabletki na zbicie (znam
          > z autopsji). Nie zapyta jaka dieta, nie poszuka przyczyny tylko objawowo załat
          > wi sprawe itd.

          A babcia zielarka oczywiście przeprowadza wszechstronny wywiad do trzeciego pokolenia wstecz.
      • banachewa Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 21.09.18, 00:50
        Medycyna jest Jedna! a ty piszesz tylko o części Medycyny, czyli Medycyny Ratowniczej i operacyjnej...Tutaj są sukcesy duże, to oczywiste. Ale..no właśnie Medycyna Lecznicza w chorobach przewlekłych to kompletna porażka...
        Tutaj panuje przekonanie takie : "leczyć, leczyć , nie wyleczyć, ale leczyć !" jak sie zaczyna leczenie chorób rzewlekłych od skutków, to musi byc porażka...a gdzie przyczyna ?
        prof.Stephen Hawking przed śmiercią ogłosił :
        "Prawo wszechświata jest jedno : Przyczyny występują zawsze przed skutkami - nigdy odwrotnie !"
        To samo głosił Hipokrates : "Każda choroba ma swoją przyczynę...!"
        Teraz rozumiesz dlaczego ludzie poszukują normalnego leczenia ? czyli zmiany trybu życia i picia ziół?
        Ludzie już nie chcą być oszukiwani przez "złotoustych w reklamach leków"
        Gdyby te cudowne leki leczyły ludzi, to dawno by wyleczyły wszystkich!
        Ja zaczynam od czytania ulotki o leku, i to od skutków ubocznych i bardzo poważnie się zastanawiam...
        Ciekawe dlaczego większość napada na Vilcacorę, która jest słusznie uważana za najpotężniejszą - zbadaną rośliną w Amazońskiej dżungli, a co za tym idzie na świecie ! (znaną od tysięcy lat...)
        a może poczytasz sobie o ziołach - także kora Borututu... jest w Polsce zarejestrowane i świetnie oczyszcza wątrobę szczególnie po toksycznej chemioterapii... Aż dziw bierze, że żaden lekarz nikomu nie przepisuje naturalnych ziół...
        *(BORUTUTU - Składniki: korzeń drzewa borututu (Cochlospermum angolensis), bogaty w składniki aktywne: chinony, katechiny, fenole i bioflawonoidy.)Ukryte głęboko w afrykańskiej dżungli, drzewo Borututu (Cochlospermum angolensis) znane jest ze swoich silnych właściwości leczniczych. Napar z kory Borututu jest skutecznym remedium na ciężkie stany chorobowe wątroby (zapalenie, stłuszczenie, marskość), choroby pęcherza moczowego i niestrawność. Od lat wykorzystywany jest w sytuacjach, kiedy leki konwencjonalne przestają być skuteczne.
        Czasem dobrze, że pisze się krytycznie, przy okazji ludzie się dowiedzieć mogą bardzo przydatnych wiadomości...
        pozdrawiam czytelników Ewa
    • 01kazimierz Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdzi? 28.02.11, 11:58
      Obrzydliwe praktyki znachorskie. Czy wilkakora jest skuteczna w zwalczaniu łupieżu?
    • izabelaniekatolicka Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 13:32
      Platonnik 123 napisał:" Po tym artykule zamiast pójść do Pana doktora, wolał bym wydać kilka stów na Wilkakore."
      Nieststy mam wrażenie że juz ci nie pomoże. Oczywiscie na mózg.
      • platonik123 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 16:04
        Brawo, co za elokwencja.
        Jak brakuje argumentu, to najlepiej komuś powiedzieć "głupi jesteś - wieeeeesz?"
        Pamiętam z przedszkola.
        • izabelaniekatolicka Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 18:10
          Wiesz podoba mi się w Tobie że potrafisz dostrzec swoje ułomności. To rzadka cecha w dzisiejszych czasach.
          Byłżeby to efekt Wilcacory?
          • platonik123 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 18:55
            Nie wiem, nie używałem. To chyba wrodzona cecha :).
    • pogotowie_ortograficzne Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 18:22
      platonik123 napisał:

      > wolał bym <

      Powinno być "wolałbym".
    • ka_zet Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 19:13
      platonik123 napisał:

      > Medycyny naturalnej, ziołolecznictwa używano już kilk
      > a tysięcy lat temu - z dobrym skutkiem.

      Z genialnym wręcz! Dzisiejsze schorowane i ułomne społeczeństwo jest niczym przy prężnych okazach zdrowia ze średniowiecza czy XIX wieku.
      • platonik123 Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 28.02.11, 20:49
        Wiem, wiem. Moja wypowiedź miała kilka zdań może nie była zbyt prosta. Ale nigdzie nie powiedziałem, że medycyna konwencjonalna jest do kitu i teraz tylko zioła. Jednak jak już powiedziałem uważam że każda skrajność jest zła. Osobiście uważam, że tam gdzie można stosować naturę, tam należy to robić.

        Jeśli chodzi o porównywanie społeczeństw... Chyba nie chcesz powiedzieć, że dzisiejsze społeczeństwo jest w świetnej kondycji! Niedołężni i schorowani nastolatkowie. Masz jakieś informacje czy czerpiesz wiedzę z reklam medykamentów?
        Oczywiście pojawić się może argument o średniej długości życia. Tutaj medycyna ma swój wielki udział, ale również tylko w pewnym stopniu, bo w zestawieniu średniej długości życia należałoby jeszcze porównać jego jakość.

        W artykule własnie wkurza mnie nieprofesjonalna stronniczość "dziennikarki" i uproszczenia profesora. Pewnie był chory na zajęciach z metodologii.
    • germanskinajezca Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdzi? 03.03.11, 17:38
      Na moje oko artykuł pisany na zamówienie:

      Po pierwsze - Kodeks Etyki Dziennikarskiej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, paragraf 1 punkt 2 :" Informacje powinny być zrównoważone i dokładne, tak by odbiorca mógł odróżnić fakty od przypuszczeń i plotek, oraz powinny być przedstawiane we właściwym kontekście i opierać się na wiarygodnych i możliwie wielostronnych źródłach." Zatem Pani/Panna Anna Twardowska raczej nagrody GrandPress nie dostanie, chyba, że bardziej się przyłoży i zacznie stosować do wspomnianego kodeksu. Chyba lepiej wyrobić sobie markę w środowisku , niż stracić w oczach ludzi inteligentnych za parę srebrników. Prawda Pani/Panno Anno? Wydaje mi się, że w ramach rzetelności dziennikarskiej powinna się Pani/Panna skontaktować z Instytutem Uncaria i poprosić o wypowiedz :)
      Po druge: wpis wilkakora w wyszukiwarkę google i w kolejności wyrzuca nam :
      1) AMC Londyn - "Należy tu również wspomnieć, że nazwa Vilcacora jest znakiem zastrzeżonym i tylko nasz certyfikat gwarantuje autentyczność preparatu" - (Chyba mamy zwycięzcę) Ale, ale .... znalazłem tu informację takiej treści "Badania nad vilcacorą prowadzone są również w polskich placówkach naukowych. Na tym polu dużymi osiągnięciami wykazali się m.in. prof. Mieczysław Kuraś (Uniwersytet Warszawski), prof. Jerzy Łukasiak (Akademia Medyczna, Gdańsk), dr Bogdan Falkiewicz (Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii, Gdańsk) oraz prof. Marian Kondracki (Państwowy Instytut Weterynaryjny Puławy)." Pani/Panno Aniu ? Dlaczego nie ma opinii tych ośrodków naukowych ?
      2) Sklep Internetowy www.visioner.pl gdzie znajduje wpis :"Najwięcej emocji budzi stosowanie wilkakory w leczeniu chorób nowotworowych. Preparaty z wilkakory wykazują skuteczność w profilaktyce oraz łagodzeniu skutków ubocznych chemio- i radioterapii. Stosuje się ją również w stanach ciężkich, nie kwalifikujących się do wyleczenia radykalnego. Wilkakora nie wykazuje działań toksycznych gdyż jej LD 50 wynosi 16 gramów na kg. wagi ciała. Preparatu nie stosuje się u dzieci poniżej 3 roku życia, kobiet ciężarnych i osób nadwrażliwych na składniki preparatu."
      3) Sklep www.natura-akacka.com.pl/ ...... i tak dalej .

      Nr2) i nr3) są autoryzowanym przedstawicielem nr 1) - W artykule ani słowa o innych dystrybutorach cudownego zioła. O co chodzi w tej publikacji ? :)

      Przeklikałem sie do 7 strony wyszukiwania i mi się odechciało, Instytutu Uncaria tam nie ma, a jak go wygooglowałem to przeczytałem to samo co na stronach wyżej wymienionych dealerów zielska. Pan Profesor, jak to profesor. Kto studiował ten wie, że profesorowie mają własne opinie i często są one przeciwne do opinii ich kolegów po fachu. Niech się dogadają między sobą.

      Tak więc krótka praca z wyszukiwarką obnaża braki warsztatowe Pani/Panny Ani

      Co do leczenia ziołami.... co ja mogę wiedzieć , dziennikarstwo skończyłem :P
    • tassar Re: Koci pazur leczy raka i AIDS. Kto tak twierdz 11.09.18, 14:42
      Witam. Ktoś z Was choruje na nowotwór?
      Nie? .....tak myslałem. Cóż...chyba zabiore ze sobą doświadczenia i wiedzę.
      Szkoda tylko ,że zamiast pomóc, dodac otuchy,licytujecie się pseudowiedzą.To nie jest budujące.
      Życze zdrowia.
      Prosze poszukać 3 leków które są skuteczne , ale b. drogie-i nie sa w kraju stosowane bo biedny kraj nie moze ich
      refundowac! Dawka interferonu to ok 8tys.dolarów!
      Pan minister Macierewicz ma to głęboko ....lepiej kupic helikopterek.Zabaweczke.Albo ukraść z budżetu , bo sie nalaży.
Pełna wersja