List: Żal piękna spoglądającego z fotografii

05.03.11, 09:19
Serdeczności dla Szanownej Pani. Chciałoby się pielęgnować to, co piękne i zachwycać się nowoczesnością obecnych czasów, ale wszystko w swoim miejscu.
Dzisiaj jest moda na "wszystko wolno", "z gustami się nie dyskutuje", "każdy zachowuje się, jak potrafi", "kto ma władzę, ten ma racje",.. .
Kultura, poczucie estetyki, wrażliwość,..., mają swe nowoczesne imiona, ale moda zawsze przemija, a zatem jest nadzieja na normalność.
Andrzej Adamski
    • tedek1 List: Żal piękna spoglądającego z fotografii 05.03.11, 09:45
      Bo tam byl jeszcze niemiecki tfuu pruski porzadek .
      Ład, czystosc i równe chodniki.

      I-a rzecza jaka bym zrobił to porzadek w miejscu stacji benzynowej.
    • marci-nkuch List: Żal piękna spoglądającego z fotografii 05.03.11, 10:28
      A później przyszli zabugaje i zrobili burdel.
    • bigcharles List: Żal piękna spoglądającego z fotografii 05.03.11, 11:11
      Ten rynek to 100% niewypału władz miasta, kompletne nieporozumienie. Tam powinna być galeria i ogródki piwne a wszystko dopasowane do stylu kamieniczek. Chodniki i droga też powinny być odnowione w tym terenie.
    • maszkarony Plac Piastowski 05.03.11, 11:40
      Ja rozumiem, że jest to miejsce pracy wielu ludzi. Utrzymują siebie i swoje rodziny. Likwidacja targowiska na placu powinna przebiegać powoli, ale systematycznie. Nie dajmy tym ludziom powodu do nienawiści. Bo innym zachciało się tam ławeczek i porządku. Jest całkowicie za zmianą oblicza tego miejsca. Jak wchodzę na to targowisko to widzę jeden wielki syf, cwaniaki handlują częściami, które nie wiadomo skąd pochodzą. Może na chwilę wystarczy uporządkować teren. Likwidować CPN.....Tragedia. Kto to tam postawił, to szubienica dla niego. I ten szalet miejski. Nie powinien nazywać miejski, bo miasto o niego nie dba. Zobaczcie jaka wizytówka miasta: Podróżny taki jak ja wysiada na Dworcu PKP. Zwracam uwagę na brud. Wychodzę z budynku głównego na ul. Dworcową, widzę brud (cieszę się, że już coś się zmienia). Idę dalej Warszawską, potem Śniadeckich, aby dojść do salonu miasta czyli na ulicę Gdańską. Obserwuję dziurawe ulice, szalet nie wiadomo do czego służący, badziewiaste targowisko. W normalnym domu przedpokój nie jest pokryty szlamem i brudem.
      • borytucholskie Re: Plac Piastowski 05.03.11, 17:55
        Ja pamiętam piękne okolice Teatru.Moja babcia mieszkała na rogu 24 stycznia i Chodkiewicza.Cudne eleganckie kamienice w całej okolicy, zadbane, czyste i z takimi małymi ogródkami z przodu przed wejściem. Lubiłem chodzić po murkach okalających te ogródki a tata lub mama trzymali mnie za rękę bym nie spadł.I dużo terenów zielonych.Dziś większość kamienic zrujnowana. po ogródkach prawie nie ma śladu, zresztą nic nie widać bo wszystko jest zastawione samochodami lub kontenerami na śmieci. To okropne. Dziś nic już nie pozostało z elegancji tego zakątka miasta.
Pełna wersja