Część smutnej prawdy o AMB

10.03.11, 02:10
Fragmenty z rozmowy z Janem Kopcewiczem byłym rektorem UMK /Nowości 10.03.11./
..Zgłosili swój akces do UMK /AMB/, a zrobiła to w imieniu senatu uczelni torunianka Danuta Śliwka... Mieliśmy pełna akceptację ówczesnego prezydenta Bydgoszczy Konstantego Dombrowicza. Nigdy o tym nie mówiłem, ale była niepisana umowa, że po przyłączeniu AMB do UMK nasz uniwersytet pomoże w powstaniu uniwersytetu bydgoskiego. I poparł.

Od lat, nie tylko ja pisywałem na wszelkich możliwych forach, że oddanie AMB było ceną za poparcie dla powstania UKW, że decydujące role odegrali pani Śliwka i pan Dombrowicz, ale nazywano nas oszołomami i śmiano się z naszych twierdzeń oraz posądzano o spiskową teorię, a teraz masz czarno na białym stwierdzenia jednego z bohaterów tych wydarzeń. A gdzie byli i co robili w kwestii AMB wówczas bydgoscy parlamentarzyści i samorządowcy? Nie wstyd wam? A jesienią znowu zgłosicie swój akces do koryta i znowu będziecie nas mamić metropolia z Toruniem i znowu będziecie za budową spalarni dla torunian za bydgoskie pieniądze i nic nie zrobicie dla budowy S5 i znowu wygracie. Dlaczego tak jest?
    • tylko_fakty Re: Część smutnej prawdy o AMB 10.03.11, 08:33
      semeon napisał:

      > Dlaczego tak jest?

      a czy tak musi być ?

    • frych47 Re: Część smutnej prawdy o AMB 10.03.11, 09:51
      semeon napisał:

      > A gdzie byli i co robili w kwestii AMB wówcz
      > as bydgoscy parlamentarzyści i samorządowcy? Nie wstyd wam?

      A jest w ogóle coś takiego bo ja wiem tylko o spadochroniarzach na bydgoskich listach wyborczych.
    • tech80 Re: Część smutnej prawdy o AMB 10.03.11, 09:54
      Dombrowicz - ile jeszcze wyjdzie prawdy o rządach tego człowieka ?
      Byli tacy co chcieli jego odwołania ale zastraszone społeczeństwo zostało w domach przed telewizorami wsłuchane w relacje tuby propagandowej władzy.
      Ilu podniecały rozdawane gazetki - kuriery ?
      A gdzie są ci jego medialni propagandziści - jego dyżurni redaktorzy , którzy wychwalali kolejne wizualki - wirtualnego świata Konstantego D. ?
      • swiniopas6 Re: Część smutnej prawdy o AMB 10.03.11, 11:28
        Ja jestem !
        Bronilem tego KD niczym Rejtan na podlodze ze szmata rozdarta na piersi.
        Ale nie dlatego, ze cos o czlowieku wiem ale dlatego, ze wstretne mi jest
        owe post-szlacheckie sobiepanstwo, ktore przezarlo do cna mozgi Swinskich Ryjow.
        Demokracja to wladza ludu co wie, ze tam gdzie ma prawa tam tez ma i obowiazki.
        Jesli wiec plujesz na czlowieka, ktorego wybrala wiekszosc to plujesz sam na siebie.
        Nie bylo racjonalnego powodu by odwolac w trybie naglym Pana Dombrowicza.
        Przyszly regularne, uczciwe wybory i populus wyrazil w nich swoje zdanie. Legalnie i uczciwie.
        Reszta to juz historia a co do przyszlosci to nic nie stoi na przeszkodzie by Pan Bruski zaczal
        zbierac glosy za odbudowa AMB w jej wlasciwym miejscu.
    • alfred_prawdomowny To powiedział towarzysz Kopcewicz rektor stanu 10.03.11, 15:33
      wojennego 1982-1984. Kiedyś stwierdził również, że Akademie mogą być tylko pierwszo-majowe. Zapomniał towarzysz, że to komunistyczna instytucja.
Pełna wersja