Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat?

10.03.11, 10:28
W pełni podzielam stanowisko władz miasta zaprezentowane przez p.Markowskiego.Nie mam nic przeciw rowerzystom i jestem całkowicie z nimi.Uważam jednak,że tworzenie bzdurnych i fikcyjnych etatów na żądanie jest skrajną nieprawidłowością.Przecież,to już przerabialiśmy za "Kostka"
Pełnomocnik do spraw społecznych(czytaj kościelnych),pełnomocnik d/s młodzieży i etc.Panie Prezydencie Bruski liczę,że będzie Pan stanowczy i nie pozwoli na tworzenie zbędnych etatów.
    • ababyd Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 10.03.11, 10:33
      Szanowny Doktorze - Grzegorzu, miły Panie Łukaszu, szacowny Panie Karolu, idziecie "o jeden most za daleko". Opamiętajcie się. Jest tyle spraw godnych powołania pełnomocnika, jest tyle osób angażująych się w swe pasje bez etatów. Bierzcie z nich przykład.
      Andrzej Adamski
    • sylwek_123 Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 10.03.11, 11:01
      Nie dajmy się w tym mieście zwariować ! Żadna grupa wzajemnej adoracji, nawet tak silna medialnie, nie może domagać się szczególnego traktowania . Bydgoszcz ma się rozwijać zaspakajając optymalnie, na miarę posiadanych środków, potrzeby wszystkich mieszkańców.
      Istniejący porządek prawny zabezpiecza udział mieszkańców w kreowaniu rozwoju miasta. I każda grupa społeczna, każdy mieszkanieć może w tym systemie aktywnie uczestniczyć i wpływać na ostateczny kształt zamierzeń inwestycyjnych. Jest wybrana Rada Miasta, Rady Osiedli, są wykładane do publiczej konsultacji plany zagospodarowania przestrzennego, spotkania mieszańców z radnymi, spotkania z władzami miasta, są wyczulone na zgłaszanie postulatów pod adresem Prezydenta lokalne media; i to są te miejsca gdzie można, jeśli się ma argumenty realnie wpływać na ostateczne decyzje.
    • odsrodkowa Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 10.03.11, 12:28
      Mam kolejny pomysł- specjalista ds. wyprowadzających psy.
      Są psy w mieście? Są. Mają problemy żeby się wybiegać w spokoju? Mają.
      Więc chcę takiego stanowiska! Mogę nawet dobrowolnie zgłosić swoją osobę. Zadowolę się pensją na poziomie 2tys. netto i innymi dodatkami urzędniczymi.
      • sylwek_123 Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 10.03.11, 12:51
        ...moja jamniczka Sara jest za, ja również popieram Pani kandydaturę; jest nas już troje a zatem wołajmy głośno: "chcemy powołania pełnomocnika ds wyprowadzających psy!!!" I tak trzymać...
    • zdrajca1 Powinien mieć etat i trąbkę do 10.03.11, 12:47
      pierdzenia w stołek.
    • komix1 Bardzo mi przykro... 10.03.11, 13:47
      ... ale powyższe komentarze obnażają Waszą ignorancję i dyletanctwo. Nie obraźcie się, bo niestety podobny poziom prezentują wszystkie praktycznie decyzyjne osoby - od projektantów, wykonawców przez drogowców, dziennikarzy aż po tzw. specjalistów. Większości wydaje się, że skoro mają (bądź mieli) rower i w weekend przejadą nawet 5000 m do lasu i z powrotem, to rowerowaniu i problemach rowerzystów wiedzą wszystko. Ścieżki są? Są. Można po nich jeździć? Można. Czegóż chcieć więcej?

      Wg mnie są dwie opcje:
      - albo pełnomocnik jest niepotrzebny, bowiem coś takiego jak infrastruktura rowerowa w naszym mieście praktycznie NIE ISTNIEJE, więc w sumie nie ma się czym zajmować,
      - albo pełnomocnik na etacie to zdecydowanie za mało, bowiem skala zaniedbań, ignorancji w mieście w sprawach rowerowych jest tak ogromna, że jest pracy dla kilku wręcz osób.

      Zależy jakie podejście wybierze Marynarz. Jak można oczekiwać - raczej to pierwsze, czyli - wszystko zostanie po staremu. Pozostaną stare problemy, a i tłumaczenie będzie to samo: nie da się , tak musi być, takie są przepisy...
    • jimmy1978 Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 10.03.11, 16:12
      "Nie da się pełnić funkcji pełnomocnika ds. rowerzystów społecznie, bez specjalnego etatu - twierdzą środowiska rowerowe." - skoro środowiska rowerowe same tak twierdzą, to widocznie nie potrzebują swojego przedstawiciela w ratuszu... Wyobrażenia pana Łukasza Juszczaka w ogóle mnie nie przekonują... Nie sądzę, żeby w Bydgoszczy codziennie projektowano nową drogę, czy odbierano jakąś inwestycję drogową... Więc co taki pełnomocnik miałby robić w pozostałym czasie? Siedzieć za biurkiem i ziewać?

      Stanowcze NIE dla tego bzdurnego pomysłu!!!
    • starblast Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 10.03.11, 16:49
      Zadań do wykonania oprócz wymienionych w artykule pewnie jest sporo. Jest tyle potrzeb rowerzystów w mieście. W centrum nie powstaną nowe ścieżki rowerowe, ale można starać się wytyczać je korzystając z istniejącej infrastruktury, planować gdzie znajdą się znaki "nie dotyczy rowerów" na uliczkach jednokierunkowych, znakach zakazu, "miejsca parkingowe" dla rowerów (miejsca do zaczepienia roweru) itp. Na wielu przejściach dla pieszych przydałyby się oznaczenia, że również można przejeżdżać tam rowerem (jak jest np. na rondzie grunwaldzkim - odpowiednia sygnalizacja).

      Obawiam się o to, żeby prezydent nie zrobił środowiska rowerzystów w balona, bo jawił się jako ich (nasz) przyjaciel, a wyjdzie "po staremu". Jeden etat to niewiele - funkcja potrzebna. Ostatnio przecież odwołał swojego zastępcę?, który brał pieniądze, a rzeczywiście nic nie robił.
      • sylwek_123 Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 10.03.11, 17:11
        to są statutowe zadania dla ZDMiKP w Bydgoszczy i tam, jeżeli takiego nie ma, trzeba zatrudnić fachowca.
        • volvo7000 Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 10.03.11, 18:51
          Ja żądam specjalisty ds. pieszych!! Prawa niezmotoryzowanych są pogwałcane na każdym skrzyżowaniu. Chętnie zgłoszę swoją kandydaturę i też zadowolę sie skromną pensyjką 2 tys netto :)
          • ababyd Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 10.03.11, 22:18
            Będę wspierał.
            AA
            • szczamnapis Po twojej rekomendacji Bruski z pewnością 14.03.11, 23:06
              zatrudni przedmówcę.
          • m.moskwa volvo7000 mialby sie zamjowac pieszymi? 11.03.11, 18:57
            @volvo. Sądząc po nicku, to chodzisz tyle, ile musisz od zaparkowania swojego wozu jak najbliżej wejścia do drzwi celu swojej podroży (pewnie często na chodniku), wiec może jednak niech sprawami pieszych zajmie się ktoś bardziej nadający się.
            Po drugie, im więcej samochodów w mieście tym bardziej cierpią właśnie piesi. Im więcej rowerów, tym bezpieczniej, mniej spalin, mniej hałasu. Zastanów się co wolisz zanim zaczniesz wyśmiewać pomysł oficera rowerowego. Rowery to nie sprawa blacha i do spławienia.
            Zamiast pretendować do zostania ignorantem,poczytaj:
            wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html
    • jarekpioch Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 10.03.11, 23:04
      Myślę, że wypowiadający się tu nie rozumieją celu owego pełnomocnika rowerowego.
      Osoba taka jest potrzebna ponieważ urzędnicy i ZDMiKP nie wiedzą tak naprawdę jak mają wyglądać drogi dla rowerów, którędy mają przebiegać i w jakich rejonach miasta należy je budować. Nie mogą wiedzieć ponieważ DDR i ułatwienia mają być dla codziennej komunikacji rowerowej, dla KOWALSKIEGO który jedzie po bułki do sklepu, do miasta bo pracuje w centrum. Dla "zakręconych rowerowo" ścieżki nie są aż tak potrzebne bo potrafią sobie radzić w samochodowej dżungli, a KOWALSKI w owym środowisku stwierdzi że rowerem jest niebezpiecznie i wsiądzie do auta.

      Obecny system transportowy nie jest "OPTYMALNYM dla wszystkich mieszkańców" jak ktoś powyżej napisał, że powinno być.

      Praca owego pełnomocnika wywodzącego się ze środowiska ZAKRĘCONYCH ROWEROWO miała by wskazać jak powinno się budować ułatwienia by one rzeczywiście służyły w rzeczywistości, a nie w STATYSTYCE urzędu. Rozumiem, że skoro miały by być wydane pieniądze na owego pełnomocnika to ludzie są sceptyczni, powinni!

      Tylko czy któryś z Was mógłby działać efektywnie pracować po 8-12h dziennie, a potem jeszcze PRACOWAĆ ZA FREE społecznie i efektywnie ( w godzinach gdzie już urzędy są zamknięte) ??

      Wątpię.
      • ababyd Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 11.03.11, 09:32
        Można ten punkt widzenia zrozumieć, ale owe drugie spojrzenie też da się zrozumieć, szczególnie w czasach, gdzie nie tylko rowerzyści powinni mieć swego pełnomocnika.
        Jeśli ZDMiKP oraz urząd nie dają sobie z tym rady,.., rynek pracy i specjalistów istnieje.
        AA
        • tylko_fakty Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 11.03.11, 10:05
          ababyd napisał:

          > Jeśli ZDMiKP oraz urząd nie dają sobie z tym rady,.., rynek pracy i specjalistó
          > w istnieje.

          i tego się trzymajmy,
          jeżeli proponowany pełnomocnik jest mocny w te klocki i ma odpowiednie wykształcenie to niech przejmie etat w ZDMiKP ale nie twórzmy nadzwyczajnych pełnomocników od spraw niekoniecznie najważniejszych w tej chwili dla miasta.
          Też mam rower i często jeździłem nim do Myślęcinka.
          Do redakcji - dajcie już spokój mało jest ważnych spraw, o których powinniście pisać?
      • ka_zet Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 11.03.11, 10:28
        jarekpioch napisał:

        > Tylko czy któryś z Was mógłby działać efektywnie pracować po 8-12h dziennie, a
        > potem jeszcze PRACOWAĆ ZA FREE społecznie i efektywnie ( w godzinach gdzie już
        > urzędy są zamknięte) ??

        Ze wsparciem kolegów ze środowiska? Pewnie, na tym ta impreza polega. Bardzo przepraszam, ale to całe udowadnianie że bez etatu się nie da traktuję jako nagłą erupcję wody sodowej do głowy.
      • a_creep Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 11.03.11, 19:32
        > nie rozumieją celu owego pełnomocnika rowerowego

        Ja niestety dalej nie rozumiem.

        > Osoba taka jest potrzebna ponieważ urzędnicy i ZDMiKP nie wiedzą

        Czyli pełnomocnik miałby się zająć szkoleniem ludzi? Ponad 1500 godzin rocznie szkoleń?!

        > Obecny system transportowy nie jest "OPTYMALNYM dla wszystkich mieszkańców" jak
        > ktoś powyżej napisał, że powinno być.

        Ale czy poważnie tym czego brakuje, to kolejny człowiek, zatrudniony dla odmiany w ratuszu, który będzie codziennie przez 8h myślał o rowerach?

        > Praca owego pełnomocnika wywodzącego się ze środowiska ZAKRĘCONYCH
        > ROWEROWO miała by wskazać jak powinno się budować ułatwienia by one
        > rzeczywiście służyły w rzeczywistości, a nie w STATYSTYCE urzędu.

        Czyli pewne stowarzyszenia chcą zmian, ale nie wiedzą jakich i potrzebują, żeby ktoś zapłacił, by ich przedstawiciel się nad tym zastanawiał? Jakoś mnie to nie przekonuje.

    • violavip Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 11.03.11, 20:41
      „Jakimi sprawami powinien się zajmować taki pełnomocnik, już wiadomo. Będzie reprezentował interesy ludzi poruszających się po mieście na dwóch kółkach przed urzędnikami przy projektowaniu dróg, rozwiązywał problemy i ewentualne utrudnienia w poruszaniu się rowerzystów. Otrzyma prawo zgłaszania uwag do planów zagospodarowania przestrzennego, rozwoju ścieżek rowerowych.”

      „będę uczestniczył w odbiorach inwestycji drogowych, brał udział w pracach nad strategicznymi dokumentami, będę miał stały kontakt z pracowniami projektowymi. „

      Chcę się zapytać czy to co zostało tu wymienione jako czynności pełnomocnika dzieje się codziennie?
      - czy uczestniczenie w odbiorach inwestycji drogowych ( rola inspektora nadzoru ) odbywa się co dzień ?
      - czy zgłaszanie uwag do planów zagospodarowania przestrzennego ( mam tu na myśli również analizę i
      zapoznanie się z proj.planu)odbywa się co dzień?
      - czy udział w projektowaniu dróg odbywa się co dzień ?
      Bo jeżeli nie , a na pewno nie , to po co etat za 2 – 2,5 tyś ? Czy to aby nie naciąganie tematu?!




    • jarekpioch Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat? 14.03.11, 22:56
      Jest to sytuacja trudna do rozwiązania, bo nie można oddać sprawy bycia "twarzą i przedstawicielem" rowerkowców jako zwykły któryś tam urzędnik z ZDMiKP bowiem taki nic nie pomoże ( choć wobec opłacania takiego człowieka nie byłoby tyle sprzeciwów ). Kłopot w tym, że to musi być osoba poruszająca się rowerem, a nie "niedzielny rowerzysta do Myślęcinka" jakimi to jest znaczna część ludzi ( ktoś taki już się tu wypowiadał ) i jednocześnie specjalista ds. budowy i rozplanowania przestrzennego oraz organizacji ruchu. Taki człowiek to koszt 4-8 tyś miesięcznie.

      Wg mnie UM chce powołać tego pełnomocnika, ale nie będzie on miał narzędzi i możliwości wywarcia jakiegokolwiek wpływu na ew inwestycje decyzje itd. Szkoda, że ludzie nie rozumieją iż to komunikacja zbiorowa/rowerki/ chodzenie jest obecnie kierunkiem rozwoju systemów transportowych miast na świecie.

      Miłego dnia wszystkim
      • t.king Re: Specjalista ds. cyklistów: powinien mieć etat 15.03.11, 09:21
        zamiast bić pianę ....lepiej wziąć mapę Bydgoszczy w łapę ,istniejące drogi rowerowe posprzątać z piachu ,a właściwie z kamieni....skomunikować istniejące drogi poprzez domalowanie farbą na chodnikach miejsca wyznaczonego dla roweru tam gdzie nie ma dróg dla rowerów,by można było przejechać swobodnie całe miasto z dzielnicy do dzielnicy nie wjeżdżając na drogi z bandytami za kierownicami samochodów;

        ot robota dla pełnomocnika rzeczywiście wymaga to etatu;
Inne wątki na temat:
Pełna wersja