Siedem grzechów bydgoskich kierowców. Sprawdź

12.04.11, 21:33
dalibyscie sobie spokoj z tymi zestawami sluchawkowymi. rozmowa w czasie jazdy tak samo rozprasza, obojetnie czy z telefonem przy uchu czy przez zestaw. jedyne sensowne wyjście to nie odbierać, zatrzymać się i oddzwonić. ale z tym będzie problem bo niektórzy nawet na kiblu odbierają, jakby telefon to był ich bóg. z tym liczeniem na palcach kierowcow jadacych przepisowo na łęczyckiej to żeby wam palców nie zabrakło. a sami policjanci na fordońskiej bez krępacji walą 70-80. kiedyś się zbiorę i nagram bo już nie raz taki numer widziałem.
    • 1-wolne Siedem grzechów bydgoskich kierowców. Sprawdź 12.04.11, 23:00
      W tych grzechach jest dużo prawdy. Może warto by wymienić też grzechy bydgoskiej drogowki.
      1.Nie znajdziesz drogowki gdy jest stłuczka.
      2.Natomiast są zawsze w krzakach przy drodze gdzie najmniej się ich spodziewasz i zazwyczaj
      gdzie jest bezpiecznie.
      3.- proszę wpisywać następne
    • tylko_fakty bezsensowne "badania" GW, po co to? 13.04.11, 08:40
      te pseudonaukowe analizy świadczą, że dziennikarze już nie mają o czym pisać chociaż tematów istotnych jest w bród.
      Zamiast wyciągać genialne wnioski w rodzaju, że "kierowcy jak mogą to jeżdżą za szybko" zajmijcie się drogami !!!
      Dlaczego "drogówka" jest tylko od łapania zza krzaków a nie od zgłasza bzdurnej sygnalizacji czy poprawy układu drogowego ( oznakowanie, geometria ) - to są elementy wprowadzające bezpieczeństwo - i o tym piszcie , nie róbcie głupiej analizy skutków tylko zajmijcie się przyczynami.
      Tego jednak nie zrobi GW bo musiałaby wykazać zapóźnienie cywilizacyjne Polski, my nie jesteśmy nawet "trzecim światem" bo nawet beduini mają lepsze drogi i autostrady.
      Czy do autorów takich odkrywczych tekstów trafi wreszcie fakt ,że to społeczeństwo i to w znacznej mierze kierowcy, utrzymują swoimi podatkami takie służby jak POLICJĘ czy zarządy dróg !!! A czy te służby właściwie służą społeczeństwu ?
    • panasonic08 Siedem grzechów bydgoskich kierowców. Sprawdź 13.04.11, 10:07
      A policja jest święta?Bodajże 3 dni temu na ul.S.Czarnieckiego tajniaki wjechali Fiatem Brawo(błękitny)nr rej.CB65001 pod prąd bo musieli spod kamienicy zabrać kolegę i co? Im wolno?
      A co do rozmów przez komórę.Nie rozumiem kierowców np.dużych "czołgów" typu BMW,Nissan itp.Auto za ponad 100tys.zł,a nie stać żłoba na zestaw słuchawkowy za 40 zł i jeszcze gna przekraczając prędkość bo ma większe auto więc nie będzie jechał 50km/...
    • tylko_fakty najlepsze miejsca drogówki do łapania kierowców 13.04.11, 13:24
      jako pierwsze zgłaszam miejsce, które od czasu do czasu jest wykorzystywane i zawsze mnie "powala" jego lokalizacja
      1/ Wojska Polskiego przy małym rondzie z Magnuszewską, łapią ludzi jadących od strony centrum w stronę Kapuścisk , parkują na nieużywanym przystanku tramwajowym, są niewidoczni dla jadących bo zasłania ich gazonowa, betonowa zapora, która stoi wzdłuż torowiska.
      Faktycznie łapie się kierowców , którzy widząc jeden z nielicznych bezkolizyjnych odcinków w mieście (wiadukt nad JP II, kładka dla pieszych) chcą trochę depnąć i przyspieszają.
Pełna wersja