ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes...

21.04.11, 13:33
To jest właśnie odpowiedź na pytanie dlaczego mniej ludzi korzysta z komunikacji miejskiej? Właśnie brak bezpośredniego dojazdu lub złe skomunikowanie przesiadki rozkłada bydgoską komunikację zbiorowa. Jeszcze niedawno korzystałem z komunikacji zbiorowej ale dalej się zwyczajnie nie opłaca- drogo i strata dodatkowych godzin na dojazdy. Jeszcze w 2008 jechałem do pracy 1h 10, to dzisiaj 1h 45. Gdzie logika dojazdów zbiorowych?
    • glauk ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 21.04.11, 14:24
      wzorem do nasladowania dla Bdgoszczy powinna byc komunikacja w Edynburgu.miasto podobnej wielkosci,a Lothian buses dojedzie sie wszedzie.doslownie wszedzie.
      zadne wynalazki w stylu miesieczny na jedna,dwie itd. linie.jedna oplata miesieczna i koniec.
      45funtow miesiecznie przy stalym zleceniu(zadne stanie do automatow,okienku,itd.) ma sie ridacard(zwykla karta),wchodzi sie do autobusu przy kierowcy,kladzie sie karte na czytniku i po sprawie.wysiada sie tylnymi drzwiami.nie ma problemu i nie ma dlugich przestojow.
      jak ktos nie ma ridacard,moze kupic u kierowcy bilet za cale 1,30 na calej trasie,albo 3,20 dzienny i jakos to funkcjonuje.zlikwidowalbym wszystkie dlugie autobusy autobusy i wprowadzil pietrowe.drzwi z przodu,z drzwi po srodku dla wysiadajacych,a w niektorych autobusach wysiada i wsiada sie przodem i po klopocie.nikt sie nie pcha i jezdzi sie bez problemu.przewoznik wie,ze wszyscy maja bilet i nie wpisuje sobie ile to niby traci na gapowiczach.
      wszystko chodzi sprawnie.po co drukowac bilety i dawac je do sprzedazy w kioskach,kiedy kierowca moze to zrobic.reszty nie wydaja,wiec trzeba miec odliczone i widza przez szybke,ile delikwent rzucil.jeden przycisk i drukuje bilet i plynnie to idzie.
      kasowniki zbedne.kontrole biletow sa sporadyczne,ale nie przez zewnetrzne firmy,tylko przez pracownikow Lothian buses.
      a tu w miescie,ktore sie wyludnia robia problem.od pracy na stacje kolejowa w Edynburgu moge jechac 5 autobusami,to wg.madrosci tego Pana tez powinni mi zlikwidowac linie?
      Podobnie ma sie to w Glasgow, o niebo wiekszym miescie.Gotowka,albo pokazujesz bilet miesieczny i nie ma problemu.
      Skoro w podobnych rozmiarami miescie wszystko funkcjonuje,to w czym problem,zeby wprowadzic to w Bydgoszczy.latwiej,taniej i wygodniej dla pasazera.idzie do banku i sklada stale zlecenie,a jak nie chce tego,to moze kupic w sklepie.zadnych aktywacji ani takich wynalazkow.
      zycze wszystkim bydgoszczanom madrych glow w ZDMiKP.Wystarczy ruszyc glowa!
      • adkrawczyk Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 14:36
        Tu nie ma winy nikogo to zwyczajny brak kasy. Można puścić i 100 autobusów tylko trezba za nie zapłacić a tu kasy brak. Nie jesteśmy tacy bogaci jak Szkoci i pewnie długo nie będziemy . Tam komunikacja jest dotowana i to w znacznych kwotach. Będzie jeszcze gorzeja bo miasta sa już pozadłużane po uszy.
        • frych47 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 14:44
          Jak się wcześniej za lepszych czasów nie inwestowało w sieć tramwajową to teraz przy rosnących cenach paliw koszty rosną.
          • marci-nkuch Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 14:50
            To działa raczej na takiej zasadzie:
            Dlaczego jest taka mizeria w MZK?
            Bo ludzie nie chcą tym jeździć.
            Dlaczego nie chcą tym jeździć?
            Bo jest marna oferta.

            • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 15:37
              marci-nkuch napisał:

              > Dlaczego jest taka mizeria w MZK?
              > Bo ludzie nie chcą tym jeździć.
              > Dlaczego nie chcą tym jeździć?
              > Bo jest marna oferta.

              A że nie MZK kształtuje ofertę, to kogo by obchodziło...
      • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 14:52
        glauk napisała:

        > 45funtow miesiecznie przy stalym zleceniu(zadne stanie do automatow,okienku,itd
        > .) ma sie ridacard(zwykla karta),

        Świetnie, zaproponuj to bydgoszczanom. "Dla wygody płaćcie po dwie stówy miesięcznie"

        > wchodzi sie do autobusu przy kierowcy,kladzie
        > sie karte na czytniku i po sprawie.wysiada sie tylnymi drzwiami.nie ma problemu
        > i nie ma dlugich przestojow.

        Jasne, przy używaniu dwóch drzwi w pojeździe. Polecam na np. 69.

        > zlikwidowalbym wszystkie dlugie aut
        > obusy autobusy i wprowadzil pietrowe.

        To na wypadek jakby jeszcze za krótko stały na postojach, i żeby ułatwić życie osobom starszym oraz niepełnosprawnym.

        > Skoro w podobnych rozmiarami miescie wszystko funkcjonuje,to w czym problem,zeb
        > y wprowadzic to w Bydgoszczy.latwiej,taniej i wygodniej dla pasazera

        Między innymi w tym, że na szczęście jeszcze nikt nie uderzył się tak mocno w głowę.

        No i uważaj bo uwierzę że w Glasgow czy Edynburgu można dotrzeć zewsząd dowsząd bez ani jednej przesiadki.

        > zycze wszystkim bydgoszczanom madrych glow w ZDMiKP.Wystarczy ruszyc glowa!

        Byle nie w ścianę, bo komuś się spodobają piętrowe autobusy jeszcze...
        • kosskoss Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 15:10
          referat powyzej jest kwintesencja zasciankowego myslenia i nie rokuje dobrze dla komunikacji zbiorowej w bydgoszczy w przyszlosci. na szczescie od paru lat nie musze z niej korzystac.

          jezdzilem za to autobusami w dusseldorfie i (jak sie latwo domyslic) jest to przepasc. to nie kwestia pieniedzy ani ilosci pasazerow. autobusy niemieckie tez juz nienajnowsze, a pasazerow wielu, bo duzo turkow jezdzi. ale..

          1. wsiada sie przodem. jest kolejka, ale nikt nie pcha sie na drugiego, wiec wszystko idzie sprawnie. czyli kwestia mentalnosci. jak jakis madrala wsiadl tylem to kierowca nie ruszyl poki koles nie wysiadl (to chyba Polak byl, bo ktoz inny..). drzwi srodkowe i dalsze sluza do wysiadania.

          2. generalnie prawie wszyscy maja miesieczne (czy tam jakie inne okresowe) ktore odbijaja zblizeniowo kolo kierowcy i sprawa zalatwiona. zadnych kasownikow, kanarow itp. oczywiscie mozna kupic bilet u kierowcy, czasem nawet ktos kupuje, a reszta go obchodzi, uprzednio 'piknawszy' biletem przy kierowcy

          3. to, ze jezdza punktualnie to nawet nie warto wspominac. korki tez sa, a jakze, ale ktos wliczyl to w czas przejazdu. normalnie nie do pomyslenia..

          generalnie mozna, tylko trzeba chciec. niestety w bydgoszczy 'chcenie' jest niemozliwe. dlaczego nie zlikwidowac w ogole komunikacji zbiorowej? przeciez same z nia problemy.
          • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 15:22
            kosskoss napisał:

            > jezdzilem za to autobusami w dusseldorfie i (jak sie latwo domyslic) jest to pr
            > zepasc. to nie kwestia pieniedzy ani ilosci pasazerow. autobusy niemieckie tez
            > juz nienajnowsze, a pasazerow wielu, bo duzo turkow jezdzi. ale..

            Ile to jest "wielu", zważywszy że Dusseldorf ma Stadtbahn?

            > 1. wsiada sie przodem. jest kolejka, ale nikt nie pcha sie na drugiego, wiec ws
            > zystko idzie sprawnie. czyli kwestia mentalnosci. jak jakis madrala wsiadl tyle
            > m to kierowca nie ruszyl poki koles nie wysiadl (to chyba Polak byl, bo ktoz in
            > ny..). drzwi srodkowe i dalsze sluza do wysiadania.

            To jest, owszem, do pewnego stopnia kwestia mentalności. Ale tylko do pewnego. Polecam po raz kolejny w takich dyskusjach obserwację jakiegoś przystanku węzłowego w dzień powszedni w godzinach szczytu.

            Nie bez przyczyny na tzw. Zachodzie autobusy dwunastometrowe mają dwie pary drzwi, a osiemnastometrowe - trzy pary. Po prostu wymiana pasażerów jest znacznie mniejsza.

            No i co robimy z drugimi wagonami w składach tramwajowych? Likwidujemy czy zatrudniamy konduktora?

            > 2. generalnie prawie wszyscy maja miesieczne (czy tam jakie inne okresowe) ktor
            > e odbijaja zblizeniowo kolo kierowcy i sprawa zalatwiona.

            Fajnie, tylko po kiego wała to zbliżeniowe odbijanie.

            > 3. to, ze jezdza punktualnie to nawet nie warto wspominac. korki tez sa, a jakz
            > e, ale ktos wliczyl to w czas przejazdu. normalnie nie do pomyslenia..

            U nas też wliczają, wyobraź sobie. A że tam jeżdżą punktualnie? Byś takie rezerwy wliczał, u nas też by jeździły. A że półtora raza dłużej...

            > dlaczego nie zlikwidowac w ogole komunikacji zbiorowej? przeciez same
            > z nia problemy.

            No jak wprowadzimy takie świetne pomysły to można rzeczywiście od razu polikwidować.
    • fiodor2001 ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 21.04.11, 14:49
      a może w ogóle zlikwidować autobusy i tramwaje, przez nie tylko tłok na drogach większy, brak tych środków transportu pozwolił by na zlikwidowanie MZK, a co za tym idzie też ZDMIKP, może tez parę etatów w ratuszu odpowiedzialnych za taki stan rzeczy, oszczędności by to dało spore dla budżetu miasta;) ludzie więcej by chodzili to i zdrowsi by byli, tu akurat można by zaoszczędzić na NFZ i służbie zdrowia, przez te spacery przemysł by się bardziej rozwinął, bo obuwie sie zużywa, reaktywowalibyśmy fabrykę ob€wia KOBRA, wiec tych z ratusza ZDMIKP oraz z MZK tam bym przeniósł, wiec odpada problem bezrobocia, jednym słowem same korzyści z likwidacji komunikacji miejskiej by były, jedyny problem co zrobić ze zwolnionymi z NFZ bo na to pomysłu nie mam ;D
      • frych47 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 15:03
        fiodor2001 napisał:

        > a może w ogóle zlikwidować autobusy i tramwaje, przez nie tylko tłok na drogach
        > większy, brak tych środków transportu pozwolił by na zlikwidowanie MZK, a co z
        > a tym idzie też ZDMIKP, może tez parę etatów w ratuszu odpowiedzialnych za taki
        > stan rzeczy, oszczędności by to dało spore dla budżetu miasta;)

        Można zwalnianym za odprawę dać rower i będzie szybciej niż pieszko i zdrowiej.
        • fiodor2001 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 15:22
          bardzo doby pomysł,faktycznie byłoby szybciej niż pieszo, a dodatkowo w ten sposób reaktywowalibyśmy drugi zakład w Bydzi ROMET i tam mogliby pracowac zwolnieni z NFZ, którzy montowaliby rowery dla bydzian, dzięki frych47 za podpowiedź;)
    • ax222 ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 21.04.11, 15:07
      Chyba komuś w gazecie mocno zależy na tej linii, bo wożące powietrze wozy na 57 jakoś nigdy gazecie nie przeszkadzały.

      Zaś co do bartodziejskich płaczków: przeprowadźcie się na Miedzyń a zobaczycie, jak wspaniale obsługa komunikacyjna wygląda tutaj. Czy na dworzec, czy na Czyżkówko, czy na Błonie, Wyżyny - przesiadać się trzeba na każdym kierunku. Ale da się z tym żyć.

      "A co z ludźmi jeżdżącymi z Bartodziejów do pracy w Brdyujściu? Mają tylko linię 59 i to do godzin popołudniowych. To za mało."

      Nie, lepiej pięć linii, a kursy sfinansuje oświecony redachtór Bielawa czy reszta społeczeństwa w podwyżce cen???



      • volvo7000 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 16:55
        ax222 napisał:
        > Chyba komuś w gazecie mocno zależy na tej linii, bo wożące powietrze wozy na 57
        > jakoś nigdy gazecie nie przeszkadzały.
        > Zaś co do bartodziejskich płaczków: przeprowadźcie się na Miedzyń a zobaczycie,
        > jak wspaniale obsługa komunikacyjna wygląda tutaj. Czy na dworzec, czy na Czyż
        > kówko, czy na Błonie, Wyżyny - przesiadać się trzeba na każdym kierunku. Ale da
        > się z tym żyć.
        > "A co z ludźmi jeżdżącymi z Bartodziejów do pracy w Brdyujściu? Mają tylko lini
        > ę 59 i to do godzin popołudniowych. To za mało."
        > Nie, lepiej pięć linii, a kursy sfinansuje oświecony redachtór Bielawa czy resz
        > ta społeczeństwa w podwyżce cen???


        Dobrze powiedziane.
        A tym tęskniącym za Niemcami czy Szkocją polecam holenderskie rowerki lub jak się nie podoba to po prostu przeprowadzkę.
        Miasto nie ma kasy na komunikację więc trzeba kombinować. Moim zdaniem i tak odbywa się to dość łagodnie. A za 57 najbardziej tęskni grupa 65+ która teraz musi długo czekać za 59 by dojechać na rynek lub do marketu, a w niedzielę do Bazyliki.
        • bydgoski_83 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 10:33
          a moim zdaniem robi to jednak nieudolnie skoro na danej linii ( 67, niektóre kursy przez Stromą 79 ) ludzie jadą jak zwierzęta prowadzone na ubój a nawet płacący za przejazd nie mogą dostać się do pojazdu spóżniając się do pracy czy na uczelnię - to już karygodne podczas gdy na takiej 78 taki sam autobus wiezie sobie jedną osobę. Rozumiem że Rupienicy też należy się komunikacja ale niech puszczają tam jakiegoś busa, zdecydowanie wystarczy na takie napełnienia a ten autobus standard przyda się naprawdę gdzie indziej. Jak jeździłem do UKW na Przemysłową to były przeguby na 67 a teraz nie dośc że 67 krótkie, rzadziej to jeszcze połowa 59 wycofana - moim zdaniem to przegięcie. Skoro już zepsuli to 74 każąc pasażerom z Fordonu tłuc się tą wcześniej świetnie funkcjonującą linią teraz 30 km/h po zastawionym samochodami z jakimiś jeżdżącymi 5 km/h po ulicy widlakami i zbieraczmi złomu, z przystankami co 100 metrów na których i tak nikt nie wsiada i nie wysiada to po co tam jeszcze to 59? ile osób tam jeździ poza dojazdami i powrotami z zakładów pracy na 6, 14 i 22?

          Na Bartodziejach i Przemysłowej masakra a na Brdyujściu zdecydowanie za dużo kursów - jak dla mnie to zdecydowanie ktoś to spie...ł
          • bydgoski_83 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 10:35
            bydgoski_83 napisał:

            Skoro już zepsuli to 74 każąc
            > pasażerom z Fordonu tłuc się tą wcześniej świetnie funkcjonującą linią teraz 3
            > 0 km/h po zastawionym samochodami z jakimiś jeżdżącymi 5 km/h po ulicy widlakam
            > i i zbieraczmi złomu, z przystankami co 100 metrów na których i tak nikt nie ws
            > iada i nie wysiada to po co tam jeszcze to 59? ile osób tam jeździ poza dojazda
            > mi i powrotami z zakładów pracy na 6, 14 i 22?

            chodzi o Brdyujście oczywiście, jechaliście tamtędy 74 tak koło 11-12? polecam, tragikomedia
            • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 10:47
              bydgoski_83 napisał:

              > ile osób tam jeździ poza d
              > ojazda
              > > mi i powrotami z zakładów pracy na 6, 14 i 22?

              Uczniowie do liceum na Łowicką, chociażby.

              > chodzi o Brdyujście oczywiście, jechaliście tamtędy 74 tak koło 11-12? polecam,
              > tragikomedia

              Gdziekolwiek poza ścisłym centrum pojedziesz koło 11-12, będziesz miał takie "tragedie".
              • bydgoski_83 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 13:20
                ka_zet napisał:

                > bydgoski_83 napisał:
                >
                > > ile osób tam jeździ poza d
                > > ojazda
                > > > mi i powrotami z zakładów pracy na 6, 14 i 22?
                >
                > Uczniowie do liceum na Łowicką, chociażby.

                cosik mi się jednak wydaje że potrzeby są mniejsze niż studentów na Przemysłowej a częstotliwość kursowania autobusów taka sama. Skoro już i tak zepsuli 74 to chociaż 59 mogliby zostawić w spokoju - to nie jest tylko kwestia braku połączenia Bartodziei z Brdyujściem wieczorami ale także pogorszenia atrakcyjności linii 74 oraz niedostosowanie częstotliwości kursowania autobusów na ulicy Przemysłowej do rzeczywistych potrzeb - trudno mi znaleźć jakieś cenzuralne słowo na określenie tej sytuacji :) Na przystankach to ludzie zostawali po wojnie jak miasto miało do dyspozycji tylko 4 sprawne autobusy. Tylko "winogron" na 67 brakuje - na co komu karty miejskie gdy podróżuje się jak w PRLu?
                Rozumiem potrzeby cięć ale chyba można zrobić to jakoś tak żeby dostosować częstotliwość i pojemność do rzeczywistych potrzeb a nie że w jednej części miasta można sobie jechać autobusem jak dużą pustą taksówką a w innej nie da się wsiąść, chyba że to przekracza możliwości mozgów planistów z ZDMiKP? To może zlecić to komuś kto będzie umiał to zrobić? Piła zleciła dostosowanie sieci miejskiej i rozkładów do rzeczywistych potrzeb jakiejś firmie z Poznania i wyszli na tym całkiem nieźle.

                moja wczorajsza wieczorna wycieczka do Fordonu przyniosła takie oto obserwacje:

                65 jak zawsze wypełnione w 20-30% - jakby odjąć jedną kolejność wieczorem to tragedii na pewno by nie było
                72 - duża pusta taksówka, lepiej niż na wycieczce, jeden z niewielu pubów fordońskich - nieliczni pasażerowie zajmują się głównie spozyciem złocistych trunków
                1 - po co to w obecnej częstotliwości w ogóle jeździ wieczorami to nie mam zielonego pojęcia - kto czeka 40 minut na bezpośredni tramwaj skoro 3 jeździ co chwilę? około 21 dojrzana 1 osoba jadąca w kierunku Centrum i 5 osób w kierunku Wyścigowej na składach, na pewno opłacalny interes ;)
                ja to bym 7 nie kierował do zajezdni po służbie tylko włączał na 1 a składy posyłał do zajezdni - skoro już 1 ma jeździć to solówkami na jakiejś ludzkiej częstotliwości a będzie z tego jakiś pozytek. Skoro jest służba która jeździ na 4 i 3 to tu nie widzę żadnych problemów. A 1 to nawet nie w pizdu zjeżdża do zajezdni szybko jak 7 - mała strata. Niech w zamian 2 nie zjeżdża do zajezdni koło 19:00 tylko jeździ do końca dnia a będzie o wiele lepiej niż obecnie.

                to tylko kilka mozliwości na znalezienie oszczędności - na pewno korzystający z komunikacji codziennie potrafią wyłowić inne
                >
                > > chodzi o Brdyujście oczywiście, jechaliście tamtędy 74 tak koło 11-12? po
                > lecam,
                > > tragikomedia
                >
                > Gdziekolwiek poza ścisłym centrum pojedziesz koło 11-12, będziesz miał takie "t
                > ragedie".
                >
                tu chyba po prostu się nie zrozumieliśmy, chodzi o to że 74 to ciągle Fordon-tramwaj, pasażerów innych linii nie skazuje się na powolne wycieczki po zadupiach ( bez urazy ) na których i tak nikt nie wsiada i nie wysiada, to tak jakby 80 do makro i na lotnisko jeździć przez Rupienicę - to kara jakaś po prostu :)
    • frych47 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 17:22
      A dlaczego nie ma u nas tańszych biletów czasowych. Bilety mamy jedne z najdroższych w kraju.
      Na dokładkę sieć jest tak ustawiona, że często trzeba dojeżdżać z przesiadką.
      • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 17:30
        frych47 napisał:

        > A dlaczego nie ma u nas tańszych biletów czasowych.

        "Bo". Jedną z przyczyn jest to, że mizeria budżetowa zniechęca do eksperymentów.

        > Na dokładkę sieć jest tak ustawiona, że często trzeba dojeżdżać z przesiadką.

        Ponieważ każdy poważny pasażer ma bilet okresowy, nie ma to większego znaczenia.
    • frych47 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 17:51
      Czy w innych polskich miastach też jeżdżą autobusy i tramwaje takie obklejone reklamami i ogłoszeniami szpecącymi.
      Czy tak dobrze na tym ktoś zarabia.
      • frych47 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 21.04.11, 17:53
        Dobrze, że w środku z głośnika słychać jaki przystanek bo bym nie wiedział gdzie wysiąść.
    • maly_rzadzi_wiekszym ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 21.04.11, 18:09
      dobrych metropolitalnych rad ciąg dalszy:)
      było juz o kupnie węższych rowerów, było (tez ze strony komunikacji) o przewiewniejszych ubraniach (vide duchota w autobusach) teraz kolejny złoty srodek- możecie się przesiąść:)
      bydgoszczanie powinni się juz przyzwyczajac, do takiego traktowania.
      • ax222 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 07:06
        > teraz kolejny złoty srodek- możecie się przesiąść:)

        A możesz mi podać jakiś inny sposób na zorganizowanie w Bydgoszczy sensownie funkcjonującej komunikacji niż właśnie sprawnie funkcjonujący system przesiadkowy????
    • krokiet.bydgoszcz ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 22.04.11, 12:57
      Panie redaktorze drogowcy w niedzielę z R.Jagiellonów na Witebską nie ma jak dojechać. Autobus linii 57 z R.Jagiellonów na Witebską odjeżdżał o 5.30 a teraz o tej porze nie ma nic.
      Idzie to zmienić dlatego proszę pana redaktora żeby podsunął mój pomysł drogowcom.

      W niedzielę pierwszy autobus linii 67 pojawia się tylko na odcinku Gajowa - Przemysłowa. Dlaczego tylko na tym odcinku ponieważ jest to autobus który wyjechał z zajezdni i przez R.Toruńskie najkrótszą drogą kieruje się na przystanek przy ulicy Gajowej.

      Gdyby ten autobus wyjeżdżając z zajezdni skierowany został na R.Jagiellonów i stamtąd warunkowo w tym jednym przypadku zabrał by pasażerów na skomunikowanie przy ulicy Wyścigowej to już problem został by rozwiązany.
    • krokiet.bydgoszcz ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 22.04.11, 22:42
      Mając bilet miesięczny na linię numer 59 pasażer może jechać także linia numer 67 i 74.
      Czy to znaczy że linią numer 67 mogę jechać od ulicy Spornej do ulicy Mickiewicza - Teatr Polski. Warto upewnić się bo obydwa autobusy linia numer 59 i 67 mają swoje przystanki przy parku tylko że linia numer 59 staje po stronie wschodniej a linia numer 67staje po stronie północnej.
      Problem jest także w drugim kierunku czy mogę wsiąść w autobus linii numer 67 przy ulicy Gimnazjalnej. Jeżeli nie to wart zastanowić się nad przeniesieniem przystanku na ulicę 3 Maja tam gdzie staje teraz autobus linii numer 52. To trzeba wyjaśnić by nie posypały się mandaty.
      • volvo7000 Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 22.04.11, 23:47
        krokiet.bydgoszcz napisał:
        > Mając bilet miesięczny na linię numer 59 pasażer może jechać także linia numer 67 i 74.


        Na odcinkach pokrywających się przecież.
        Czyli 67 od Przemysłowej do Jurasza, a 74 od Witebskiej do Wyścigowej.
    • krokiet.bydgoszcz ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się przes... 23.04.11, 10:45
      Tak podejrzewałem ale sądziłem że zrobiono jakiś wyjątek (wyjątkiem kiedyś było to że z R.Jagiellonów do R.Toruńskiego mogłem jechać tramwajem linii numer 2 mimo iż miałem bilet miesięczny na linie numer 4). Czyli linie numer 67 i 59 nie do końca zastępują linię numer 57 a co za tym idzie drogowcy kłamią bo tu wychodzą inne niedogodności niż tylko przesiadanie się na ulicy Spornej.
      • ka_zet Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 23.04.11, 12:50
        krokiet.bydgoszcz napisał:

        > Czyli linie numer 67 i 59 nie
        > do końca zastępują linię numer 57 a co za tym idzie drogowcy kłamią bo tu wych
        > odzą inne niedogodności niż tylko przesiadanie się na ulicy Spornej.

        E tam. Jeśli jedziesz na Rondo Jagiellonów to masz 74(59)+3(1), w pozostałych przypadkach jak już wymieniano.
        • krokiet.bydgoszcz Re: ZDMiKP o likwidacji 57: Przecież mogą się prz 23.04.11, 13:23
          Napisałeś e tam to teraz powiedz mi jak pasażer ma dojechać z ulicy Witebskiej na ulicę Paderewskiego do parku wieczorem oraz w weekendy nie będąc stratnym czyli kasować jak do tej pory 1 bilet zwykły lub kupić miesięczny tylko na 1 linię.

          Twierdzisz że jak ja jeżdżę z R.Jagiellonów na Witebską to mam do dyspozycji system 74+3.
          A co powiesz na to pierwszy tramwaj linii numer 3 z R.Jagiellonów na ulicę Wyścigową w niedziele jest o godzinie 5.56. Rozumiem że twoim zdaniem w 4 minuty na ulicę Witebską pasażer dojedzie.

Pełna wersja