Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami?

11.05.11, 10:51
Pytanie za 5 zł (może być piwo): gdzie w Bydgoszczy jest ulica Puławskiego?
    • marcin_25 Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 11:00
      Czy jest już rozporządzenie ministra infrastruktury dot. oznakowania miejsca, informacji o kontroli przenośnym urządzeniem pomiarowym?
    • szumi50 Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 11:38
      No to stawiaj piwo ! ul. Puławskiego zaczyna się zaraz za stacją gazową na ul. Kamiennej jadą od ul.inwalidów a kończy się na ul.Armii krajowej. Jest to ulica równoległa do kamiennej
      • przemek.rozyczka Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 12:07
        Niestety. Jest to ulica Pułaskiego. Kazimierza Pułaskiego. Nie ma w Bydgoszczy ulicy Puławskiego.
      • zawia Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 12:08
        po 50-ce szumi to i piwo się zamarzyło ? Tam jest Pułaskiego, Kazimierza zresztą i generała na dodatek. A p.Puławski jest w kolejce do nobilitacji na os. Ikara. Chyba Zygmunt mu było.
        • przemek.rozyczka Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 12:36
          Zygmunt mu było, i Ikara jest dobrym miejscem dla niego, jako konstruktora lotniczego, i twórcy myśliwców serii P. Niemniej jednak ulicy jeszcze nie ma.
    • arrek2 Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 11:42
      By się lepiej zabrali za patrole piesze i łapanie tych co rysują karoserie samochodów i demolują place zabaw, a nie bawią się w pseudo policje. Wielka mi straż.
      • wojtek2000 Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 12:44
        no co ty patrole piesze lepiej w czerwonej fabii poczytać cały dzień gazety , stojąc na jakiejś debilnej 40-stce a już najbardziej to niebezpieczne są dwupasmowe jednokierunkowe :)
    • tnalto Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 15:22
      A na Markwarta?
      wczoraj gość jechał chyba ze 180....
      • volvo7000 Re: Noga z gazu: Gdzie będą stać z radarami? 11.05.11, 17:50
        Generalnie jestem za kontrolami prędkości...
        ale tych znaków pojawiło się sporo! Ja rozumiem, że w tych miejscach będzie sobie mogła stawać teraz miejska z radarem, ale bez przesady. Na takich ulicach jak Szubińska, Fordońska czy Wojska Polskiego znaków jest po kilka! praktycznie co któreś skrzyżowanie.
        Coś mi się wydaje, że taki zabieg zamiast faktycznie przyczynić się do zdejmowania nogi z gazu, może uzyskać odwrotny efekt, skoro taki znak stoi co kawałek.
    • podzielnik 2 dziwne sprawy na Korfantego 11.05.11, 21:53
      1) nie ma w artykule informacji, że postawiono tam znaki, a są DWA [ostrzeżenia przed fotoradarami]. DWA na ulicy o długości bodaj pół kilometra.
      2) druga ciekawostka z Korfantego jest taka, że stoi tam znak "strefa ograniczenia prędkości do 30 km/h" - na ULICY? przelotowej? Na moim osiedlu jest strefa do 40 km/h...

      Pytanie brzmi - jaki policjant, radny, straznik miejski tam mieszka?
      • volvo7000 Re: 2 dziwne sprawy na Korfantego 11.05.11, 22:13
        podzielnik napisał:
        > 2) druga ciekawostka z Korfantego jest taka, że stoi tam znak "strefa ogranicze
        > nia prędkości do 30 km/h" - na ULICY? przelotowej? Na moim osiedlu jest strefa
        > do 40 km/h...

        O ile dobrze kojarzę to znak B-43 oznacza ograniczenie prędkości na obszarze zabudowanym.
        Ten odcinek Korfantego jest na obrzeżu, ale są domki pewnie dlatego nie zastosowano zwykłego B-33.
        Zastanawiam się tylko po co stanęły tam tablice ostrzegające o fotoradarze, skoro po znaku B-43 takich informacji być nie musi.
        • podzielnik Re: 2 dziwne sprawy na Korfantego 14.05.11, 20:38
          Nie, tych domków tam nie ma - one są z boku. Do Korfantego dochodzi tylko jedna uliczka z nienajgorszą widocznością w obie strony.
          Mnie zastanawia mniej to, dlaczego postawiono tam B-43, jak napisałeś, ale dlaczego to jest ograniczenie do 30 km/h podczas kiedy na ciasnych uliczkach osiedlowych w Fordonie to ograniczenie jest do 40 km/h (i nie ma mowy o fotoradarze np. na wspomnianej Markwarta czy (dlaczego nie?) Krasińskiego.

          Rzecz nie w tym, po co te znaki tam stoją (zważywszy na mały ruch i widoczność (lepszą niż na 95% długości Twardzickiego) 50 km/h jest tam idealne), ale _dlaczego_ stoją takie jakie stoją i dlaczego właśnie tam, a nie, na przykład, w miejscach bardziej potrzebnych (nota bene burdel z oznakowaniem znakomicie widać na "Pod Skarpą" i tym, jakie są ograniczenia prędkości w jednym, a jakie w drugim kierunku (por. odcinki obowiązywania limitów)) oraz dlaczego tam aż dwa, a w znacznie potrzebniejszych miejscach (niebezpieczne odcinki Wojska Polskiego) ani jednego?

          "Ufaj organizatorowi drogi", rzecz Policja, ale takie coś (plus ewidentne fuckupy w stylu zarośli na łuku Akademickiej (od strony Korfantego), linii dwojga znaczeń na Inwalidów itp, itd, nie pozwala temu zaufaniu zakwitnąć.
    • wojtek2000 Re: Noga z gazu: a może Nowotoruńska 16.05.11, 07:45
      Może niech straż ustawi jeszcze znaki na całej Nowotoruńskiej pozimowe 30km/h jak znalazł można nawet łapać rowerzystów ... a policja co tam też nie gorsza znowu chowają się po krzakach

      a może postawmy tam jeszcze 10 km/h to można by łapać biegnących pieszych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja