Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci Enei

17.05.11, 15:18
Mam pytanie. Miasto nie płaci za zużyty prąd czy za konserwację, która robiona jest bez umowy?
    • marci-nkuch Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci Enei 17.05.11, 15:43
      To tylko potwierdza w jak dramatycznej kondycji są finanse miasta.
      • azbyd Re: Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci E 17.05.11, 16:18
        albo jaki bajzel organizacyjny pozostał w spadku
        • volvo7000 Re: Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci E 17.05.11, 19:04
          albo o tym, że obecne władze też nie potrafią rozwiązać problemu....
    • michalc13 Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci Enei 17.05.11, 17:24
      Wymienić lampy. W oprawach ulicznych nie ma żarówek, są lampy. :P
    • o7o Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci Enei 17.05.11, 21:00
      G* prawda, że ENEA nie wyłączyła oświetlenia, tylko nie reaguje na awarie.
      W miejscach gdzie oświetlenie wyłącza się przy transformatorze, a nie automatycznie, szczególnie w starych instalacjach, wyłączyli wszystko co się dało. I nie jest to z powodu awarii.
      Chyba, że sami nazywają awarią poczynania swoich pracowników.

      Od 2 tygodni panuje ciemność. Ktoś za to musi odpowiedzieć głową.
      Dobrze, że jakaś gazeta zajęła się w końcu problemem.
      Jak miasto chce oszczędzać, niech wyłączy luminację kościołów, a nie robi to kosztem naszego bezpieczeństwa!!!
      • volvo7000 Re: Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci E 18.05.11, 09:19
        o7o napisał:
        > Jak miasto chce oszczędzać, niech wyłączy luminację kościołów, a nie robi to ko
        > sztem naszego bezpieczeństwa!!!


        Iluminacje - to raz.
        Dwa - miasto nie płaci kościelnych rachunków za prąd (jeszcze tego by brakowało)
    • cin1977 Ciemności za karę bo miasto nadal nie płaci Enei 17.05.11, 23:43
      Rachunki za oświetlenie to co innego - te są płacone, a rachunki za konserwację nie. Poprzednia umowa z Eneą wygasła w ubiegłym roku, nowej nie ma, ale spółka robi wszystko, by nie dopuścić konkurencji do "swoich" latarni. Gdyby miasto chciało podpisać nową umowę z Eneą to dawno by to nastąpiło, ale jeśli proponuje się zaporową cenę dwukrotnie wyższą od konkurencji, to się raczej nie opłaca. Chyba czas wybrać nowego dostawcę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja