tech80 18.05.11, 08:18 gratulacje, cieszy też myślenie o innych bydgoskich firmach, które będą uczestniczyć w tym projekcie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alfred_prawdomowny Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 18.05.11, 09:54 Dojdzie hydraulika, pneumatyka, elektronika i awionika. Tyle lat zabiegów. Wreszcie sukces. WZL2 ma wielkie szanse na rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
janekjankowski1958 Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy hangar 18.05.11, 10:50 To te F 16 rdzewieją szybciej niż Polonezy może za dużo tej zimy soli sypali a Migi to szpachelkami skrobali i pędzlami malowali. Znowu nam jakąś bardzo kosztowną zabawkę podarowali ta zabawka nazywa się offset. WZŁ 2 będzie uratowany przed plajtą i rozwijał się na potęgę bo nic innego nie będą robić niż skrobanie i malowanie. Podatnik zapłaci. Jak się sprawdzą to dostaną offset na odkurzenie kabiny. Odpowiedz Link Zgłoś
tor_nister Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 18.05.11, 12:38 jest Castorama będzie farba i pędzle. Może tapetkę w kabince przylepić? Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Mocny akcent: skrobanie farby 18.05.11, 13:47 "W ramach projektu firma otrzyma technologię usuwania powłok malarskich samolotów i ich malowania, a także dotację w wysokości miliona dolarów na budowę hangaru do wykonywania tych zadań. Amerykanie początkowo proponowali, by w bydgoskiej bazie postawić halę, przystosowaną tylko do obsługi F-16, ale negocjacje przyniosły oczekiwane efekty. Udało się ich przekonać, że potrzebne jest większe pomieszczenie: - Rozmowy trwały długo, bo obie strony były nieugięte. Ostatecznie to my jesteśmy górą - cieszy się Rutkowski." Nie mogę się doczekać transferu następnych-kosmicznych technologii. Drżyjcie terroryści i wrogowie Polski. Brat-sojusznik nauczył nas skrobać farbę! Odpowiedz Link Zgłoś
demostenesxt To dopiero impact technologii! Kosmos! 18.05.11, 21:53 Duma mnie rozpiera! Odpowiedz Link Zgłoś
antybiurokrata Re: Mocny akcent: skrobanie farby 19.05.11, 23:35 Ścisłe tajna instrukcja tej nowej technologii. TOP SECRET!!! FOR YOUR EYES ONLY!!! 1. Polak buy metal brush (Only $5000 at Uncle Sam's special military hardware store). 2. Polak hold metal brush firmly... Like this. 3. Polak mooooooove brush uuuuuuuuup and doooooooooown. AGAIN!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Dumny offset - malowanie samolotów !!! 18.05.11, 21:18 Niezwykle zaawansowana technika malowania została do Polski sprowadzona za zapłacone przez nas pieniądze za F-16... to jest dopiero sukces... To jest ten efekt ekonomiczny rozruszania naszej gospodarki... teraz rozumiem... dzięki temu skoczy PKB Polski o ile? Szok.. Nie są nam potrzebne nowe techniki produkcji, nowe technologie, które dalej będą przynosić zyski... potrzebna nam maszyna do malowania samolotów... Do wykonania offsetu za tę maszynę policzono 1 mln PLN - kupując ją bez offsetu zapłacilibyśmy za nią 500 tys PLN... tak to jest z rozliczeniami offsetowymi... mało ambitni powiedzą: dobre i to... Odpowiedz Link Zgłoś
antybiurokrata Czy przypomniec co w ramach ofsetu ZSRR robilismy? 19.05.11, 23:30 1. Silniki odrzutowe do MiGow w Rzeszowie 2. Cale śmigłowce w Świdniku 3. Czołgi w Stalowej Woli 4. Komptutery we Wroclawiu Ale wtedy bylo zrzedzenie jak to nas okropni Rosjanie wykorzystuja tylko do brudnej, prymitywnej roboty. Ale jak widac, Amerykanie wiedza do czego sie nadajemy 1. Malowania samolotow 2. Chodowania swin (to nie dowcip - farmy tego typu byly wymienione przez USA jako czesc ofsetu F-16) Odpowiedz Link Zgłoś
al675.39312 Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 20.05.11, 13:05 Te zakupione za społeczne pieniądze złomy, potrzebne nam jak g...o w przerębli , pomalowane, przestaną latać, bo farba uszkodzi i uniemożliwi założone przez producenta możliwości. Chciałbym się też dowiedzieć, czy szykujemy się do wojny z jakimś Państwem, że kupujemy, mimo bidy z nędzą niepotrzebny do niczego przestarzały sprzęt wojskowy?. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy hangar 27.05.11, 07:55 janekjankowski1958 napisał: To te F 16 rdzewieją szybciej niż Polonezy może za dużo tej zimy soli sypali a Migi to szpachelkami skrobali i pędzlami malowali. Heh; a możesz jeszcze napisać, co takiego w tych F-16 według Ciebie rdzewieje? Śmiało i po konkretach :-DDD xnonorx napisał: Nie mogę się doczekać transferu następnych-kosmicznych technologii. Drżyjcie terroryści i wrogowie Polski. Brat-sojusznik nauczył nas skrobać farbę! Jeśli na serio sądzisz, że nowoczesne samoloty wielozadaniowe z kompozytowym kadłubem można po prostu potraktować watką z rozpuszczalnikiem, a następnie pociągnąć olejną na wysoki połysk, to zaręczam Ci że jesteś w tzw. mylnym błędzie :-D al675.39312 napisał: Te zakupione za społeczne pieniądze złomy, potrzebne nam jak g...o w przerębli , pomalowane, przestaną latać, bo farba uszkodzi i uniemożliwi założone przez producenta możliwości. Hmmm, to teraz wg Ciebie latają nie pomalowane??? Chciałbym się też dowiedzieć, czy szykujemy się do wojny z jakimś Państwem, że kupujemy, mimo bidy z nędzą niepotrzebny do niczego przestarzały sprzęt wojskowy? Odpowiem Ci na to pytanie niezwłocznie po tym, jak Ty odpowiesz na dwa moje: 1.) Do wojny z kim wg Ciebie szykują się takie państwa, jak np. Grecja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Norwegia, Holandia, Rumunia, Brazylia, Rosja, Austria czy Szwajcaria, które (jak i wiele innych) w obecnej chwili prowadzą procedury zakupu porównywalnych lub (dużo) większych liczb samolotów tej samej lub nowszej generacji? 2.) Co „przestarzałego” jest wg Ciebie w F-16 Block 52+, zwłaszcza w porównaniu z jego ex-konkurentami w polskim przetargu – Mirage 2000-5 i JAS-39 Gripen? Powtórzę zachętę, którą wcześniej skierowałem do Przedmówcy – nie oszczędzaj mnie; wal śmiało i po konkretnych faktach ;-D antybiurokrata 19.05.11, 23:30 Odpowiedz Czy przypomniec co w ramach ofsetu ZSRR robilismy? 1. Silniki odrzutowe do MiGow w Rzeszowie 2. Cale śmigłowce w Świdniku 3. Czołgi w Stalowej Woli 4. Komptutery we Wroclawiu Ale wtedy bylo zrzedzenie jak to nas okropni Rosjanie wykorzystuja tylko do brudnej, prymitywnej roboty. Oj, obawiam się, że albo nie masz zielonego pojęcia o czasach, które opisujesz, albo też świadomie łżesz, licząc na niepamięć lub niewiedzę innych :-/ W czasach ZSRR nie było oczywiście i nie mogło być żadnego „offsetu”. „Sukcesy eksportowe”, za którymi całkiem na poważnie dziś się łezka w oku kręci niegdysiejszym sekretarzom, polegały zupełnie na czymś innym. Kiedy dychawiczna gospodarka ZSRR nie była w stanie sprostać zapotrzebowaniu państwa na jakiś artykuł z tzw. górnej półki technologicznej (głównie chodziło tu o przemysł zbrojeniowy, lotniczy, okrętowy i elektroniczny), Kreml po prostu rozkazywał jednemu ze swoich wasali (np. PRL) wybudować na własny koszt odpowiedni zakład, sprzedawał mu za grube pieniądze dokumentację oraz technologię, po czym kazał „sprzedawać” sobie z powrotem ustaloną przez siebie część produkcji (na ogół większość), oczywiście po ustalonych przez siebie cenach, według całkowicie absurdalnego kursu 1,11÷1,76 „rubla transferowego” za 1 dolara. Młodzieży wyjaśniam, że „rubel transferowy” był wirtualną jednostką pieniężną przeznaczoną do rozliczeń handlowych ZSRR ze swoimi sługami (nominalnie równą 1 rublowi, a w rzeczywistości sztucznie przeszacowaną kilkaset razy). Posiadacz „rt” mógł go wykorzystać tylko w jednym celu – zakupu zań w ZSRR czegoś, co akurat ZSRR mógł i chciał sprzedać (najczęściej surowców, oczywiście w ilości i po cenie ustalonej arbitralnie w Moskwie). Niebotyczna skala rabunku w biały dzień, jaki przez kilkadziesiąt lat odbywał się w ten sposób na gospodarkach Polski i innych krajów poddanych ZSRR, jest dziś już nawet trudna do oszacowania, bo ówczesne realia gospodarcze nie bardzo da się „przetłumaczyć” na dzisiejsze realne wskaźniki ekonomiczne. Ale jak widac, Amerykanie wiedza do czego sie nadajemy 1. Malowania samolotow 2. Chodowania swin (to nie dowcip - farmy tego typu byly wymienione przez USA jako czesc ofsetu F-16) Nie wiem doprawdy, co takiego złego widzisz w hodowli świń ;-) Ale jeśli widzisz, to łacno możesz pocieszyć się tym, że w ramach offsetu m.in. również ta sama wymieniona przez Ciebie wcześniej fabryka w Rzeszowie wyprodukowała (a raczej poskładała, acz częściowo z elementów wytworzonych na miejscu) silniki właśnie do polskich F-16, a fabryka w Mielcu właśnie rozpoczęła produkcję śmigłowców Sikorsky BlackHawk. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 09:46 zrozum chłopie że F16 są nam potrzebne tak samo jak tarcza antyrakietowa. Jedyne co Polska ma i czego nawet Ruscy sie boją to broń kasetowa. Z jakiegoś powodu zakazana na świecie;))) Malowanie samolotów rozumiem, tylko że wyszlo to niefortunnie. No i trudno to ofsetem nazwać. Malowanie trawnika i pastowanie opon w jednostce za moich czasów to nie był ofset. Składanie silników z dostarczonych części to nie powód do dumy lecz dowód na brak zaufania: nikt dzikusom nie udostępni skomplikowanej technologii. No i o ile pamiętam F16 leciały do Polski, nawet miewały po drodze kłopoty i międzylądowania techniczne Inwestowanie w ramach ofsetu w hodowlę świń uważam za piękną sprawę. Bo ten kraj musi mieć pomoc z zewnątrz żeby pieprzone chlewy postawić. Produkcja śmigłowcówe w Mielcu: myślałem że jak się coś komus produkuje to się na tym zarabia. A tu wychodzi że jeszcze w rękę Białego Pana trzeba całować bo dał łaskawie klocki do składania. Samo latadło bez oprzyrządowania, uzbrojenia, rocznik bodajże 1974 czyli super nowoczesny i ultratajny A co powiesz na ochronę ppanc z worków z piaskiem w Afganie??? Biały Pan dał naszym stary sprzęt bo nowy bezpieczniejszy sobie sprowadził. Zupełnie jak mięso armatnie o nazwie 1 i 2 armia WP.... A nasi piloci to się szkolą na miejscu, mechaników mamy licencjonowanych, warsztaty i magazyny części pod ręką. PL jest mniej istotnym satelitą USA niż Panama, dostępu do nowoczesnych rozwiązań i technologii nie ma programowo, bo leży w strefie bezpośredniego zagrożenia przez potencjalnego przeciwnika militarnego ( poza pełną dominacją wywiadu ) No i w kraju, w którym się juma na codzień beton z autostrady nic cennego nie można trzymać bo nóg za flaszkę dostanie Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 10:54 r0b0l napisał: > zrozum chłopie że F16 są nam potrzebne tak samo jak tarcza antyrakietowa. Tu akurat całkowicie się z Tobą zgadzam :-D > Jedyne co Polska ma i czego nawet Ruscy sie boją to broń kasetowa. ????? - Broń kasetowa stosowana jest od czasów II wojny światowej i nie ma w niej niczego tajemniczego ani szczególnie zabójczego; oczywiście Rosja też ją posiada i nie ma najmniejszego zamiaru wycofywać. > Z jakiegoś p > owodu zakazana na świecie;))) Zakaz podpisało tylko nieco pięknoduchów, głównie z Europy zachodniej. USA, Rosja i Chiny - czyli producenci ok. 80% głowic kasetowych świata - zakazu podpisywać ani myślą, i bardzo zresztą słusznie bo to kompletny idiotyzm, który w dodatku znacznie spotęgowałby liczbę strat wśród ludności cywilnej; tak jak to miało niestety miejsce w przypadku równie idiotycznego i zbrodniczego zakazu nowoczesnych min przeciwpiechotnych. Na szczęście Polska tym razem nie dała się nabrać lobby dyletantów (wspieranego przez fabrykantów bomb z tych trzech krajów) i zakazu "kasetowego" nie podpisała. > Malowanie samolotów rozumiem, tylko że wyszlo to niefortunnie. > No i trudno to ofsetem nazwać. Dlaczego? > Malowanie trawnika i pastowanie opon w jednostce za moich czasów to nie był of > set. Teraz też nie jest, bo do malowania trawników ani czyszczenia opon nie potrzeba kupować drogich i skomplikowanych technologii. A do zdzierania i nakładania powłok na kompozytowe kadłuby nowoczesnych samolotów naddźwiękowych oczywiście potrzeba. > Składanie silników z dostarczonych części to nie powód do dumy lecz dowód na br > ak zaufania: nikt dzikusom nie udostępni skomplikowanej technologii. No to przecież właśnie udostępnił - był to zresztą pierwszy w historii F-16 wypadek, żeby silniki montował zakład spoza USA. > No i o ile pamiętam F16 leciały do Polski, nawet miewały po drodze kłopoty i mi > ędzylądowania techniczne Ku głębokiej rozpaczy lobbystów z "Nie" i "Przeglądu", jakoś jednak wszystkie doleciały, a nawet do dziś żaden bezczelnie nie spadł :-D Gwoli równowagi, sugerowałbym poczytać sobie coś np. o rozpaczliwej epopei przebazowywania kilka lat temu szwedzkich Gripenów do Czech przez "Ocean Bałtycki" ;-) > Inwestowanie w ramach ofsetu w hodowlę świń uważam za piękną sprawę. Bo ten k > raj musi mieć pomoc z zewnątrz żeby pieprzone chlewy postawić. Nie musi i przecież nie na tym offset polega. W ramach umów offsetowych, sprzedawca towaru nie zobowiązuje się przecież do zwrotu krajowi-nabywcy sumy transakcji w gotówce (nie miałoby to wszak dla niego najmniejszego sensu ekonomicznego), ale do zainwestowania w kraju-nabywcy określonych sum. Dlaczego akurat wg Ciebie nie mogą to być sumy zainwestowane w chlewnie??? > Produkcja śmigłowcówe w Mielcu: > myślałem że jak się coś komus produkuje to się na tym zarabia. Można przypuszczać, że właściciele zakładu - Sikorsky Aircraft Corporation - również tak myślą ;-) > A tu wychodz > i że jeszcze w rękę Białego Pana trzeba całować bo dał łaskawie klocki do > składania. Nie dał, tylko zainwestował w unowocześnienie zakładu i sam "składa". > Samo latadło bez oprzyrządowania, uzbrojenia, rocznik bodajże 1974 czyli super > nowoczesny i ultratajny Czy Twoim zdaniem BlackHawki "składane" w Mielcu czymś się na niekorzyść różnią od produkowanych w USA? Można prosić o konkrety, tj. czego im wg Ciebie brak? > A co powiesz na ochronę ppanc z worków z piaskiem w Afganie??? Powiem, że takowej nie ma (przynajmniej na pojazdach). > Biały Pan dał naszym stary sprzęt bo nowy bezpieczniejszy sobie sprowadził. Jaki sprzęt konkretnie masz na myśli? > Zupełnie jak mięso armatnie o nazwie 1 i 2 armia WP.... Ale co "zupełnie jak"??? > A nasi piloci to się szkolą na miejscu, mechaników mamy licencjonowanych, warsz > taty i magazyny części pod ręką. Owszem, wszystko się zgadza. Z wyjątkiem F-16, do których piloci zaczną się szkolić całkowicie w Polsce dopiero od 2014, a serwis techniczny na pełna skalę prawdopodobnie też nie ruszy wcześniej (kasa misiu, kasa...). > PL jest mniej istotnym satelitą USA niż Panama, dostępu do nowoczesnych rozwi > ązań i technologii nie ma programowo, bo leży w strefie bezpośredniego zagroże > nia przez potencjalnego przeciwnika militarnego ( poza pełną dominacją wywiadu > ) Jakich nowoczesnych rozwiązań i technologii USA nam wg Ciebie odmówiły i kiedy??? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 16:15 > > zrozum chłopie że F16 są nam potrzebne tak samo jak tarcza antyrakietowa > Tu akurat całkowicie się z Tobą zgadzam :-D no to jeszcze schrony przeciwatomowe na każdym osiedlu, jak za Gomułki ;)) No i od razu pytanie: po co atakować ten kraj skoro sam sie wykańcza?? O zobowiązaniach wobec sojuszników nie ma co dyskutować, zawsze Polska na sojusznikach wychodziła dobrze, przy kolejnej okazji również tak będzie. Wkrótce pojawi się garnizon USA w kraju, to miłe bo widocznie lubimy jakichś symbolicznych okupantów Broń kasetowa > Zakaz podpisało tylko nieco pięknoduchów, głównie z Europy zachodniej. USA, jak najbardziej, nie zapomnij że Polska jest jednym z głównych producentów takowej, głównie w postaci amunicji artyleryjskiej. Co nie przeszkadza Polsce podpisywać co bardziej idiotycznych porozumień i traktatów o obronie praw człowieka, zakazie stosowania min, broni chemicznej i tak dalej. Czyli równamy się z Chinami, Rosją i innymi, ciut awanturniczymi państwam. nie ma to jak mocarstwowe kompleksy Co do ofsetowego malowania samolotów i chlewów to dosyc żałośnie wyszło, miał być nie wiadomo jaki program unowocześniania produkcji związanej z wojskowością a wyszło coś innego. Nawet do warszatau malowania samolotów potrzeba obcej technologii i obcych pieniędzy. I nadzoruzewnętrznego co oznbacza jaki poziom zaufrania mają do nas sojusznicy: wiaderko , pędzel i może szczotka I dlaczego wszystkie punkty offsetu Polska musi drugiej srtronie wyciągać jak psu z gardła? Pamiętam te hurra relacje z zakładów z budowy F16 dla Polski, jakoś nikt nie wspominał o silnikach produkowanych do nich w kraju.... Całe szczęście że mimo wszystko doleciały, choć niektóre z przygodami. koro nowa i oblatana maszyna zaczyna mieć problemy to nic dziwnego że co pół roku słyszymy o usterkach i przymusowym uziemianiu. Ciekawe ile naprawdę jest problemów ( wiadomo że tajemnica wojskowa ) Śmigłowce w Mielcu: produkowane są z tego co mi wiadomo gołe maszyny, uzbrajane i wyposażane w sprzęt rodzimy kraju do krtórego są wysyłane a więc mocno przestarzały w porównaniu z amerykańskim. > Nie dał, tylko zainwestował w unowocześnienie zakładu i sam "składa". to sie nazywa KOLONIALIZM > Owszem, wszystko się zgadza. Z wyjątkiem F-16, do których piloci zaczną się szk > olić całkowicie w Polsce dopiero od 2014, a serwis techniczny na pełna skalę pr > awdopodobnie > też nie ruszy wcześniej (kasa misiu, kasa...). jasne, po zakończeniu offsetu- będzie kolejny??? no i od razu pytam : czemu nasi nadal latają Mi24 ( kiedyś najlepsze w swojej klasie ), ani jednej nowoczesnej maszyny nie ma w polskich barwach w Afganistanie. Choć Polska straciła już 3 mi24 i jest to znacząca strata dla polskiej armii. My tam nie jesteśmy sojusznikiem lecz frajerem. Samochody patrolowe które nasi dostali w spadku po sojusznikach zaproponowano "opancerzyć" od podłogi workami z piaskiem,to nie byl pijany pomysł jakiegoś polskiego speca lecz oficjalne zalecenie amerykańskie. Co w zamian za przkazane nam hummery dostali nie wiem, domyslam sie tylko że coś zmodyfikowanego > Jakich nowoczesnych rozwiązań i technologii USA nam wg Ciebie odmówiły i kiedy? > ?? zbrojeniówka , szczególnie wszystko co związane z łącznością To co powyżej: od śrubki po szkolenie pilotów, wszystko w USA Ekospalanie węgla brunatnego, polski rząd występował o licencje Gaz łupkowy a powodu którego Obama dziś będzie. Albo jesteśmy zaufanym sojusznikiem USA i zasługujemy na dlugotrwałe wsparcie technologiczne oraz zaufanie ( tak tak, ufają nam czego dowodem wizy ) Albo traktują nas jak służących Skoro liczy się kasa to gdzie te obiecywane kontrakty dla Polski za Irak, gdzie wsparcie sprzętowe, inwestycje?? Kumple opowiadali to i owo po kolejnych zmianach, nie dziwię sie że jeżeli ponownie jadą to siedzą w bazach i mają wszystko w dupie Miało być pięknie a wyszło jak zawsze, choć Rosomaki nasi mają ( które czerwoni tak krytykowali ) Obama będzoie musiał się dobrze napracować żeby odkręcic to co popsuł najgłupszy chyba prezydent USA. I nie Polska mu ważna lecz arabska ropa. Stany gorączkowo szukają sposobu na umocnienie pozycji na świecie, w końcu wyhodowali sobie kosookiego konkurenta. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 17:54 no to jeszcze schrony przeciwatomowe na każdym osiedlu, jak za Gomułki Raczej nie ma takiej bezwzględnej potrzeby – nie te czasy i nawet broń (termo)jądrowa dziś zupełnie inna… O zobowiązaniach wobec sojuszników nie ma co dyskutować, zawsze Polska na sojusznikach wychodziła dobrze, przy kolejnej okazji również tak będzie. Niestety w przeciwieństwie do – jak rozumiem – Ciebie, nie mam daru proroczego i w związku z tym nie podejmuje się dyskusji na temat szczegółów tego, co stanie się w przyszłości. Nieśmiało więc tylko zauważę, że w tak korzystnym układzie sojuszniczym jak obecnie Polska nie była jeszcze nigdy, więc snucie analogii historycznych w tej sytuacji jest cokolwiek bez sensu. Wkrótce pojawi się garnizon USA w kraju, to miłe bo widocznie lubimy jakichś symbolicznych okupantów Zważywszy, że wg obecnych szacunków najbardziej prawdopodobna liczebność owego stałego garnizonu wynosić będzie 20 (dwadzieścia) osób, nie przesadzałbym mimo wszystko z obawami, że w razie konfliktu politycznego RP z USA pomaszeruje on zbrojnie spod Łodzi na Warszawę, by siłą osadzić na stolcu prezydenckim prof. Longina Pastusiaka. nie zapomnij że Polska jest jednym z głównych producentów takowej, głównie w postaci amunicji artyleryjskiej. Jakkolwiek Polska istotnie produkuje głowice kasetowe (amunicja do artylerii lufowej i rakietowej oraz bomby lotnicze), to bardzo, bardzo daleko jest jej do pozycji „jednego z głównych producentów”. Co nie przeszkadza Polsce podpisywać co bardziej idiotycznych porozumień i traktatów o obronie praw człowieka, zakazie stosowania min, broni chemicznej i tak dalej. 1.) Porozumienia o prawach człowieka nie są idiotyczne, a raczej bardzo pożądane choćby ze względów moralnych (nawet gdy kiepsko z ich praktycznym wcielaniem w życie). 2.) Porozumienia o likwidacji broni chemicznej nie mają istotnego znaczenia praktycznego, gdyż na tzw. współczesnym polu walki broń takla jest zasadniczo nieskuteczna, co wszyscy jako tako zaawansowani decydenci dostrzegli już ok. 30 lat temu – pożegnali się więc z nią bez żalu. 3.) Porozumienie o zakazie min przeciwpiechotnych jest idiotyczne, gdyż jest przeciwskuteczne. Nie spowodowało ono wszak bynajmniej zmniejszenia liczby min, a jedynie wypchnięcie z rynku najbardziej zaawansowanych technologicznie min zachodnioeuropejskich (wyposażonych m.in. w systemy samorozbrajania po określonym czasie lub na kodowany sygnał radiowy) przez prymitywne miny z Chin i Rosji lub wręcz samoróbki, które zalegają w ziemi przez kilkadziesiąt lat i są dużo trudniejsze do wykrywania oraz usuwania w warunkach pokojowych. Wskutek tego liczba cywilnych ofiar min przeciwpiechotnych po podpisaniu układu stopniowo wzrasta, jest to więc nie tylko układ głupi, ale i zbrodniczy. 4.) To samo można powiedzieć o układzie zakazującym amunicji kasetowej, którego jedynym skutkiem może być powrót do stosowania klasycznej amunicji artyleryjskiej i lotniczej dużej mocy, a więc zarazem ponowne zwielokrotnienie liczby cywilnych ofiar do poziomu charakterystycznego dla wojen XX wieku. Można się jedynie cieszyć, że póki co Polska nie przyłożyła ręki do tej zbrodni. Co do ofsetowego malowania samolotów i chlewów to dosyc żałośnie wyszło, miał być nie wiadomo jaki program unowocześniania produkcji związanej z wojskowością a wyszło coś innego. Nikt nigdy nie planował ograniczania offsetu do polskiej zbrojeniówki; jest zresztą wątpliwe by potrafiła ona sensownie wchłonąć aż 11 mld dolarów inwestycji. Nawet do warszatau malowania samolotów potrzeba obcej technologii i obcych pieniędzy. I nadzoruzewnętrznego co oznbacza jaki poziom zaufrania mają do nas sojusznicy: wiaderko , pędzel i może szczotka Jeśli naprawdę sądzisz, że urządzenia do zdzierania i nakładania powłoki na nowoczesne samoloty ponaddźwiękowe to „wiadro, pędzel i szczotka”, pozostaje mi tylko rozdziawić i załamać :-O Błagam tylko, nie próbuj otworzyć praktyki jako chirurg-okulista, zwiedziony głębokim przekonaniem, że ciąć majchrem po oczach to przecież żadna filozofia… I dlaczego wszystkie punkty offsetu Polska musi drugiej srtronie wyciągać jak psu z gardła? Dlatego, że od początku świata na tym właśnie polega handel czymkolwiek i z kimkolwiek. Pamiętam te hurra relacje z zakładów z budowy F16 dla Polski, jakoś nikt nie wspominał o silnikach produkowanych do nich w kraju... Najwyraźniej nie uważałeś, gdyż jest to informacja powszechnie znana i wielokrotnie maglowana nie tylko w specjalistycznych mediach. Całe szczęście że mimo wszystko doleciały, choć niektóre z przygodami. Ja również cieszę się Twoją radością ;-) koro nowa i oblatana maszyna zaczyna mieć problemy to nic dziwnego że co pół roku słyszymy o usterkach i przymusowym uziemianiu. Kiedy coś takiego ostatnio słyszałeś i o czym konkretnie? Ciekawe ile naprawdę jest problemów ( wiadomo że tajemnica wojskowa ) Ależ to już nie PRL :-) Raporty statystyczne o usterkowości wojskowych statków powietrznych upubliczniane są co roku (zapraszam do lektury np. „Lotnictwa”), przy czym od dwóch lat F-16 jest najmniej awaryjny wśród samolotów bojowych i szkolno-bojowych SP. Śmigłowce w Mielcu: produkowane są z tego co mi wiadomo gołe maszyny, uzbrajane i wyposażane w sprzęt rodzimy kraju do krtórego są wysyłane a więc mocno przestarzały w porównaniu z amerykańskim. Katastrofalnie źle Ci wiadomo. Produkowane są kompletne maszyny z typową awioniką – do tej pory powstało pierwszych 5 szt. (z czego pierwszą testowano w USA, a kolejne już w Polsce) w ramach zamówienia na 24 szt. dla saudyjskiej policji. Jadą z Mielca prosto do odbiorcy i nikt ich nigdzie nie musi w nic dodatkowo „wyposażać”, bo nie miałoby to żadnego ekonomicznego ani technologicznego sensu. to sie nazywa KOLONIALIZM To się nazywa „inwestycja zagraniczna” (trudne, więcej sylab ;-) jasne, po zakończeniu offsetu- będzie kolejny??? Nie, dlaczego? no i od razu pytam : czemu nasi nadal latają Mi24 ( kiedyś najlepsze w swojej klasie ), Z tych samych przyczyn, dla których nadal lata na nim tzw. pół świata i ciągle sprzedają się nowe egzemplarze – bo nadal niezły i tani. ani jednej nowoczesnej maszyny nie ma w polskich barwach w Afganistanie. Mi-17 to rzeczywiście nie ostatni krzyk mody; tym niemniej w Afga używają go prawie wszyscy, sprawdza się świetnie, a kandydaci na nabywców niemal gryzą się o nowe maszyny (producent ma zapisany maczkiem karnecik aż do 2015). Cóż, póki co przetarg na nowsze śmigłowce dopiero się powoli wciela… Samochody patrolowe które nasi dostali w spadku po sojusznikach zaproponowano "opancerzyć" od podłogi workami z piaskiem Stare dzieje, nikt tego oczywiście w praktyce nie robił, a obecnie od dawna Hummerów do patroli się nie używa. Co w zamian za przkazane nam hummery dostali nie wiem, domyslam sie tylko że coś zmodyfikowanego Dostali różne cięższe MRAPy, których nb. kilkadziesiąt wypożyczyli również Polakom. CDN Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 21:27 > O zobowiązaniach wobec sojuszników nie ma co dyskutować, zawsze Polska na so > jusznikach wychodziła dobrze, przy kolejnej okazji również tak będzie. poruszyłem temat w poprzednim poście. Powtarzam NIE MAMY I NIE MIELIŚMY SOJUSZNIKÓW!!!! Pozostaję przy analogiach, historia więce potrafi powiedzieć o tym co się stanie niż wróżka ;)) I obyśmy się na własnej skórze o tym nie przekonywali > Zważywszy, że wg obecnych szacunków najbardziej prawdopodobna liczebność owego > stałego garnizonu wynosić będzie 20 (dwadzieścia) osób, nie przesadzałbym mimo wiem że to czysto symboliczna sprawa ale jednak. Podkreślenie zależności. A czemu zamiast Amerykanow nie mogą działać wyszkoleni odopwiednio polscy żołnierze??? jacyś gorsi, mniej inteligentni??? To brak zaufania > Nikt nigdy nie planował ograniczania offsetu do polskiej zbrojeniówki; jest zre > sztą wątpliwe by potrafiła ona sensownie wchłonąć aż 11 mld dolarów inwestycji. nie 11 lecz zaledwie 9 A to co poniżej to antyamerykańska propaganda??? www.tvn24.pl/12690,1615518,0,1,nik-krytykuje-offset-f_16-ministerstwo-nie-ma-zastrzezen,wiadomosc.html Żeby nie być tendencyjnym: mogę przytoczyć podobne opinie ministra MON z rządu Kaczyńskiego Jako że o sprawach owyższych wiem z racji profesji to śmiem ostro krytykować chlewy i hangar do malowania sam,olotów. O ile mi wiadomo ten hangar miał być wyłącznie do pacykowania efek, nasi jednak pokazali pazury i USA ustąpiły: hangar będzie mógl przyjmowac także inne maszyny > Co nie przeszkadza Polsce podpisywać co bardziej idiotycznych porozumień i t > raktatów o obronie praw człowieka, zakazie stosowania min, broni chemicznej i t > ak dalej. tu różnie: ad 1. od zawsze i na całym świecie ad 2. nie chodzi o pole walki lecz narażanie cywili. >>> sprawa Kurdów i chemiczny Ali, ktoś to miał i sprzedał lub odstąpił technologię. Co mają w rezerwie Pakistany, koree i różne republiki bananowe to nikt nie wie ad 3. polecam "ziemię niczyją" ad 4 taktyka na urraa już sie dkończyła, broń kasetowa to największe zagrożenie własnie dla cywili. A wracając do tych kilku nawiedzonych którzy podpisali sprzeciw przeciw broni kasetowej: Konwencję Ottwską w 1997 podpisało PONAD 100 państw. Kulki podobnie jak miny nie odrożniają dziecka od żołnierza. Ich zadaniem jest wyeliminować poprzez zadanie największych możliwych obrażeń jak najniższym kosztem. Co oznacza minimum materiału miotającego Gdzie ostatnio była z powodzeniem używana: wojny bałkańskie ( Serbowie a następnie NAto ) IraK i Afganistan , wcześniej też Afganistan, podczas poprzedniej proby demokratyzacji, wojny czczeńskie, Afryka ( ilość konfliktów niepoliczalna ) W każdym przypadku najbardziej obrywały dzieci i dorośli cywile Widzialem skutki tego kurestwa na własne oczy > To się nazywa „inwestycja zagraniczna” (trudne, więcej sylab ;-) jak zwał tak zwał, ciekawi mnie ile dokładamy do interesu > Jeśli naprawdę sądzisz, że urządzenia do zdzierania i nakładania powłoki na now > oczesne samoloty ponaddźwiękowe to „wiadro, pędzel i szczotka nie, nie osądzaj wszystkich jedną miarą. Ale po wielkim uproszczeniu i tak na to wychodzi. Wiem że F16 to dość nowoczesna maszyna ale Su22 i Mig29 nie odstają aż tak bardzo, ta sama epoka, w dziedzinie awioniki nawet lepsze bywały chwilami. i na pewno ich się nie traktuje pędzlem ani szczotką drucianą. Cieszę się bo Amerykanie mogli na rzykład zqażądać wysyłania samolotów do siebie na to malowanie, za nasze pieniądze oczywiście ;))))) > I dlaczego wszystkie punkty offsetu Polska musi drugiej srtronie wyciągać ja > k psu z gardła? > > Dlatego, że od początku świata na tym właśnie polega handel czymkolwiek i z kim > kolwiek. no właśnie,a pamiętasz aferę Cenzinu>??? jacy kochani sojusznicy ;)) Handel polega na tym że jeżeli dostawca się spóźnia luvb w jakikolwiek inny sposób nie wywiązuje z umowy to dostaje kopa w tyłek. i niewazne czy to sprzedawca pietruszki czy jeden z najpotężniejszych producentów lotniczych na świecie W biznesie są zasady, kto ich nie dotrzymuje ten traci kontrahentów Od ładnych paru latr nastroje w polsce są mocno antyamerykańskie, glówna to zasługa Debilju Busza. Obama się gimnastykuje i w polsce też będzie musial dobrze pokombinować żeby coś zmienić na lepswze. I bynajmniej nie o wizy tu idzie bo kto chce ten i tak do USA lata. > Ależ to już nie PRL :-) Raporty statystyczne o usterkowości wojskowych statków > powietrznych upubliczniane są co roku (zapraszam do lektury np. „Lotnictw nawet nie wiesz jak sie mylisz. Wojsko zawsze wojskiem będzie. A u nas dodatkowo tradycja LWP sie jakoś zaraźliwa zrobiła. 36 pułk lotniczy, CASA. Tam nie było i nie ma tajemnic. ALe może i dobrze, niech jak najdłużej będzie tajemnica stan naszej armii pozdrawiam ops za dużo Cię kasujemy, Poczytaj netykietę. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 17:55 CD zbrojeniówka , szczególnie wszystko co związane z łącznością A to nowość – a czegóż to takiego „związanego z łącznością” jankesy nam odmówiły??? To co powyżej: od śrubki po szkolenie pilotów, wszystko w USA A to w Polsce jest się wg Ciebie na czym szkolić i gdzie serwisować??? Przecież w offsecie ujęto szkolenie w USA właśnie dlatego, że polska baza szkoleniowa dopiero się w bólach tworzy… Ekospalanie węgla brunatnego, polski rząd występował o licencje Na tym to ja się nie znam… ;-) Gaz łupkowy a powodu którego Obama dziś będzie. Ale co „gaz łupkowy”? Skoro liczy się kasa to gdzie te obiecywane kontrakty dla Polski za Irak Hmmm, no przecież już zrealizowane. Ogółem Polska sprzedała wszak do Iraku broń za blisko 500 mln $, z czego w najbardziej „gorących” latach 2005-2008 za 320 mln $ - w tym m.in. 600 samochodów pancernych i ponad 100 tys. karabinków. Mało? No cóż, wystarczyło by przez kilka lat Irak otwierał listę największych importerów polskiej broni… gdzie wsparcie sprzętowe Akurat klamotów to Polska podostawała za darmo całkiem sporo – kilkaset Hummerów, kilka samolotów transportowych i śmigłowców, dwie fregaty… Pewno, że chciałoby się więcej ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 27.05.11, 20:46 w pewnych sprawach mnie przekonałeś, w pewnych nie przekonasz. Bo wiem swoje z racji zawodu wiedzy i kontaktów Tak wyrywkowo: gaz łupkowy: ściśle strzeżony przez USA patent na wydobucie. Jeżeli zaczną wydobywać to przede wszystkinm zniknie u nas woda słodka Sprzedaż broni do Iraku ( I Afganu ) na sumę 500 milionów to naprawdę mało. Zresztą mnie bardziej interesowały inwestycje w większym stopniu cywilne. W handlu zabawkami militarnymi przestajemy się liczyć, w przeciwieństwie do np Ukrainy Dla,porównania: podstawowa werska Pt91 Twardy kosztuje ok 6 milionów pln czyli 2 mln dolarów. Na śmigłowce i inne zabawki nie ma co przeliczać. Ile kosztuje hind? Polska straciła 3 sztuki w ciągu 2 lat, ile kosztuje cała ta misja?Slyszałem że rocznie około miliarda samo utrzymanie. Więc zysk rzędu 500 mln w przeciągu kilku lat, plus kilka samolotów, plus kilkadziesiąt samochodów, plus kilka śmigłowców, plus 2 nieszczęsne fregaty rakietowe, plus w końcu mocno okrojony i targowany offset... Gdybyśmy mieli dostęp do tylko połowy danych to i tak by wyszło że DOPŁACAMY do sojuszu z USA. Akurat na początku hecy irackiej byłem zwolennikiem naszej obecności. Bo prestiż, bo uzbrojenie, bo poligon za darmo. W efekcie jednostki bojowe z prawdziwym doświadczeniem, nie tylko z symulatorów prowadzenia ognia plutonem czołgów czy działonem .Malo która armia w tej chwili ma takie jednostki. No ale konflikt sie przedłuża, nasi sojusznicy żują tę żabę i połknąć nie daja rady a wypluć nie wypada ;)) A my z nimi się tam kisimy Co do sojuszników to polecam Ci przypomnienie historii 20 wieku. W lipcu 1939 był nawet senator Kennedy w Warszawie i zapewniał o swoim poparciu, Anglia i Francja też jakoś za Danzuig ginąć nie chciały ku zdziwieniu autorów paktów o wieczystej przyjaźni i wsparciu. A potem nas sprzedali Stalinowi. Coś pominąłem??? A, tak, Polska była czwartą siłą militarną po stronie aliantów..... USA łaski nie robili, umowa była że doposażą naszych na tej wyprawie wojennej. Kilka samolotów i śmigłowców to nadal malo. A nieodpłatne oddanie kilku c130 po kapitalce wyszło im zapewne taniej niż złomowanie ;)) O hunnerach mi wiadomo, o honkerach też,o tych k ilkudziesięciu innych nowej generacji to nmie słyszałem. A słuch mam dość dobry. Z fregatami z odzysku to już naprawdę kpina. Idealne na jezioro Bałtyckie ;))))) Czyli nic konkretnego, pomijając bieżące sprawy na wojnie kolonialnej w której mamy zaszczyt brać udział. Więcejak i konkretniej to dostaliśmy swego czasu od Niemców; , mamy dzięki nim 2 bataliony leopardów starszej generacji, to był gest zupełnie bez zobowiązań cdn Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Będą malować samoloty F-16. Potrzebny nowy ha 28.05.11, 09:50 Przepraszam, ale z uwagi na brak czasu, będę miażdżyć argumentami dopiero po łykendzie :-) Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Udało mi się jednak trochę wcześniej :-) 29.05.11, 13:34 Tak wyrywkowo: gaz łupkowy: ściśle strzeżony przez USA patent na wydobucie. Ściśle strzeżony w ogóle, czy ściśle strzeżony akurat przed Polską??? Jeżeli zaczną wydobywać to przede wszystkinm zniknie u nas woda słodka Litości... :-/ Zresztą nie zbaczajmy z tematu może, bo nam się to wszystko rozrośnie do rozmiarów Mahabharathy. Sprzedaż broni do Iraku ( I Afganu ) na sumę 500 milionów to naprawdę mało. A to przepraszam; nie sądziłem że Kolega taki wybredny (dla porównania – przed Irakiem, w 2001, roczna wartość eksportu broni z Polski wyniosła 20 mln $). Co prawda czemuś mam głębokie przekonanie, że odpowiedź ta byłaby taka sama niezależnie od kwoty, jaką bym podał ;-P Ile kosztuje hind? Nowy 10÷15 mln $, używany (w wieku polskich) 2÷3 mln $. Polska straciła 3 sztuki w ciągu 2 lat, ile kosztuje cała ta misja?Slyszałem że rocznie około miliarda samo utrzymanie. Nie trzeba niczego „słyszeć”, bo koszty misji zagranicznych są jawne i dostępne na stronach MON oraz prasy specjalistycznej. I ok. czterokrotnie niższe (w złotówkach) niż „słyszałeś”. Gdybyśmy mieli dostęp do tylko połowy danych to i tak by wyszło że DOPŁACAMY do sojuszu z USA. Żaden sojusz z definicji nie jest transakcja czysto handlową, więc trudno szacować go w pieniądzu (ile wynoszą np. zyski lub straty dowolnego państwa europejskiego z tytułu przynależności do NATO...?). Akurat na początku hecy irackiej byłem zwolennikiem naszej obecności. No popatrz, a ja akurat odwrotnie ;-) W lipcu 1939 był nawet senator Kennedy w Warszawie i zapewniał o swoim poparciu, W 1939 Polska nie znajdowała się w żadnym sojuszu politycznym ani militarnym z USA, więc porównanie jest bez sensu. Anglia i Francja też jakoś za Danzuig ginąć nie chciały ku zdziwieniu autorów paktów o wieczystej przyjaźni i wsparciu. A potem nas sprzedali Stalinowi. Coś pominąłem??? Owszem: przedstawienie sensownej alternatywy dla sojuszu Polski z NATO. Masz jakieś propozycje? A, tak, Polska była czwartą siłą militarną po stronie aliantów..... Nie była :-) USA łaski nie robili, umowa była że doposażą naszych na tej wyprawie wojennej. Kilka samolotów i śmigłowców to nadal malo. A nieodpłatne oddanie kilku c130 po kapitalce wyszło im zapewne taniej niż złomowanie ;)) Zaręczam Ci, że nam również wyszło to znacznie taniej niż kupienie tego za gotówkę, której nie posiadamy – a tylko taka była przecież alternatywa. O hunnerach mi wiadomo, o honkerach też, Honker jest akurat produkcji polskiej :-) o tych k ilkudziesięciu innych nowej generacji to nmie słyszałem. A słuch mam dość dobry. Cóż, sugerowałbym w tej sytuacji jednak wizytę u laryngologa ;-) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6037483,Cougary_dotarly_do_Polakow.html www.polska-zbrojna.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9491:maxxpro-dash-wzmocnienie-polskich-si-zadaniowych-w-afganistanie&catid=80:afganistan&Itemid=129 Z fregatami z odzysku to już naprawdę kpina. Idealne na jezioro Bałtyckie ;))))) Tj. czego konkretnie im brakuje do działania na Bałtyku? Więcejak i konkretniej to dostaliśmy swego czasu od Niemców; , mamy dzięki nim 2 bataliony leopardów starszej generacji, to był gest zupełnie bez zobowiązań Akurat w ich przypadku zobowiązanie było bardziej niż konkretne: wyposażenie w Leopardy 11 Dywizji Kawalerii, która na wypadek wojny ma być połączona z jednostkami niemieckimi (1 Dywizją Pancerną i 13 Dywizją Grenadierów) w mieszany korpus pod dowództwem niemieckim. W czym zresztą nie ma z naszego punktu widzenia niczego złego. Powtarzam NIE MAMY I NIE MIELIŚMY SOJUSZNIKÓW!!!! Sugerujesz, że nie jesteśmy w NATO, czy może że istnieją poza nim jacyś inni potencjalnie lepsi sojusznicy? Bo już się trochę zgubiłem ;-) wiem że to czysto symboliczna sprawa ale jednak. Podkreślenie zależności. Czy – biorąc pod uwagę liczbę żołnierzy USA na terytorium danego kraju – oznacza to, że np. Wielka Brytania jest od nich 500 razy bardziej zależna niż Polska, a Niemcy 2,5 tys. razy bardziej...? ;-D A czemu zamiast Amerykanow nie mogą działać wyszkoleni odopwiednio polscy żołnierze??? jacyś gorsi, mniej inteligentni??? Ale jakie „zamiast”? Przecież nam właśnie zależy na stacjonowaniu w Polsce konkretnie Amerykanów – nie z powodu ich supermenowatości jakowejś, ale ze względów politycznych po prostu. CD Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Udało mi się jednak trochę wcześniej :-) 29.05.11, 13:35 CDN A to co poniżej to antyamerykańska propaganda??? Raczej rodzima propaganda... Zamiast czytać w popularnej prasie [b]o raporcie[/i] NIK, sugerowałbym może przeczytać sam raport. www.nik.gov.pl/plik/id,75,vp,75.pdf Pozostaje głęboką tajemnicą polskiej prasy, co sprawia, że raport oceniający wykonanie offsetu pozytywnie gremialnie został przedstawiony czytelnikom jako rzekomo przedstawiający wnioski wręcz przeciwne – chyba to po prostu kolejna odsłona brudnej walki przegranych lobbystów na artykuły sponsorowane; tak jak w przypadku m.in. Rosomaka czy pocisków przeciwokrętowych. O ile mi wiadomo ten hangar miał być wyłącznie do pacykowania efek, nasi jednak pokazali pazury i USA ustąpiły: hangar będzie mógl przyjmowac także inne maszyny No i dobrze, na tym handel polega :-) ad 2. nie chodzi o pole walki lecz narażanie cywili. >>> sprawa Kurdów i chemiczny Ali, ktoś to miał i sprzedał lub odstąpił technologię. Co mają w rezerwie Pakistany, koree i różne republiki bananowe to nikt nie wie Sęk w tym, że nawet i do takich celów pacyfikacyjnych broń gazowa nadaje się nie za bardzo – skutek mierzony liczbowo w zasadzie ten sam co przy konwencjonalnej, a za to czarny PR na cały świat gigantyczny... ad 3. polecam "ziemię niczyją" Zamiast duszeszczypatielnych filmów, polecam raczej statystyki np. choćby i organizacji zajmujących się zwalczaniem min przeciwpiechotnych, które jednoznacznie wskazują, że podpisanie zakazu (czytaj: wypchniecie z rynku min europejskich przez m.in. chińskie i rosyjskie) spowodowało zwiększenie liczby cywilnych ofiar; co zresztą dla jako tako logicznie rozumujących ludzi było jasne od początku. Jeśli nie wierzysz, poszperaj sobie sam; acz łatwo nie będzie, bo informacje na ten temat są dość dobrze ukryte i broń Boże nie zestawia ich się w szeregach czasowych :-DDD www.the-monitor.org ad 4 taktyka na urraa już sie dkończyła, broń kasetowa to największe zagrożenie własnie dla cywili. (...) 1.) Mylisz broń kasetową z głowicami kulkowymi – jedno z drugim nic wspólnego mieć nie musi. Btw. skutki rażenia głowic kulkowych nie różnią się zasadniczo od „zwykłych” głowic odłamkowych. 2.) Konwencje o minach i broni kasetowej istotnie podpisała większość państw – tyle, że absolutna większość z nich nigdy nie produkowała takiej broni. Żadnej z tych konwencji nie podpisały USA, Rosja ani Chiny, które łącznie produkują ok. 80% broni tych rodzajów na świecie. Tym samym konwencje mają znaczenie głównie propagandowe, a ich praktyczne skutki ograniczają się do dawania po d... producentom spoza tej wielkiej trójki. 3.) Konwencje te są niestety dziełem lobbingu pięknoduchów, ignorantów i łapówkarzy, cynicznie wykorzystujących fakt, że na widok zdjęcia cacanego Murzynka bez nóżki przeciętnemu obywatelowi wyłącza się mechanizm logicznego myślenia. Wbrew jednak tzw. powszechnemu przekonaniu, nowoczesne rodzaje broni powodują zmniejszenie liczby ofiar (zwłaszcza postronnych), co zresztą jest jednym z głównych celów ich powstawania. Wystarczy porównać np. liczby cywilnych ofiar bombardowań w czasie II wojny światowej czy w Wietnamie – i dzisiaj (spadek rzędu setek, a nawet tysięcy razy w identycznych sytuacjach taktycznych). W szczególności zakaz głowic kasetowych spowodować może jedyne ponowne znacznie zwiększenie liczby ofiar cywilnych – przecież bomby kasetowe wymyślono właśnie po to, by np. rażąc obszar kilku hektarów, wykorzystać do tego celu jedną bombę z 200 małymi ładunkami, powodującymi wystarczające zniszczenia np. sprzętu. Pozostaje brudną tajemnicą dusz ludzkich, dlaczego tak wielu ludzi, wycierając sobie gęby „humanitaryzmem”, żąda dziś powrotu do sytuacji, w której do tego samego zadania ponownie trzeba będzie użyć 200 ciężkich bomb i „przy okazji” zrównać z ziemią cały ten obszar :-/ jak zwał tak zwał, ciekawi mnie ile dokładamy do interesu Mnie też – a więc podaj może jakieś informacje lub fakty, a nie ograniczaj się do stwierdzeń typu: „A ten Kowalski to na pewno kradnie”. > Jeśli naprawdę sądzisz, że urządzenia do zdzierania i nakładania powłoki na now > oczesne samoloty ponaddźwiękowe to „wiadro, pędzel i szczotka nie, nie osądzaj wszystkich jedną miarą. Ale po wielkim uproszczeniu i tak na to wychodzi. „Po wielkim uproszczeniu”, rakieta kosmiczna Saturn ze statkiem Apollo to właściwie nic innego jak tylko taki duży fajerwerk, który każdy mógłby sobie zrobić w garażu, no nie? ;-) Wiem że F16 to dość nowoczesna maszyna ale Su22 i Mig29 nie odstają aż tak bardzo, ta sama epoka, w dziedzinie awioniki nawet lepsze bywały chwilami. Żeby ustosunkować się do tego stwierdzenia, muszę najpierw upewnić się, czy napisałeś to na poważnie, czy to może jakaś subtelna kpina :-OOO nawet nie wiesz jak sie mylisz. Wojsko zawsze wojskiem będzie To niewątpliwie; tyle że obecnie dużo trudniej jest zarówno coś ukryć, jak i udawać „dobrze poinformowanego” niż za czasów PRL – ot po prostu inny poziom jawności informacji :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Murzyni dostają paciorki Polaki wiaderko z farbą 27.05.11, 09:16 dziękuję towarzyszom Mlerowi i Kwasniewskiemu za wmieszanie Polski w awanturę o iracką ropę. Kaczynskim dziękuję za bezkrytyczne włażenie Debilju Buszowi do tyłka i podtrzymywanie idiotyzmu o nazwie polska misja stabilizacyjna. Obecnej ekipie rządzącej dziękuję z góry za całokształt ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś