Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska

27.05.11, 18:51
No proszę, a jednak słowa krytyki odniosły skutek.
Mimo wszystko życzę Panu powodzenia w nowym miejscu pracy
    • ababyd Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 27.05.11, 20:46
      Są stanowiska, które zawsze budzą i będą budziły skrajne emocje. Architekt miasta jest jednym z nich, może nawet "na pudle".
      Pamiętam pierwsze spotkanie. Było to kilka dni po objęciu funkcji. Pan Robert Łucka przyjął nas, Sebastiana Malinowskiego i mnie, jako przedstawicieli SKRZPSR w Bydgoszczy im Andrzeja Szwalbego, ukazując swą "ludzką twarz" architekta pragnącego dobra i piękna Bydgoszczy, wypełniając entuzjastycznie /mimo naszych próśb o przemyślenie decyzji/ deklarację członkowską do naszego Komitetu. Zawsze będziemy wdzięczni!
      Można pisać więcej, ale mądremu dość.
      ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
      Dziękuję z nadzieją, że Bydgoszcz nie traci Przyjaciela, Andrzej Adamski.
      • lodowa.live Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 05:55
        ten gościu to mógł być architektem wąchocka a nie bydgoszczy .tyle baboli co narobił to szok.nieporozumienie jakieś to było.
    • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 27.05.11, 21:07
      Tak bez odpowiedzialności karnej? Czuję pewien niedosyt.

      Teraz jeszcze plastyk!
    • deepdarkness Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 11:45
      Takie stanowiska jak: konserwator, plastyk bądź architekt miejski powinny być ponadpartyjne. Obsadzanie ich powinno się odbywać na podstawie decyzji osób, które mają wykształcenie adekwatne do funkcji tego stanowiska.
      Niestety jest tak, że polityka decyduje o usuwaniu ludzi niewygodnych.
      Pozdrawiam Pana Roberta Łuckę, który jest człowiekiem mającym serce do Bydgoszczy i do zawodu, który wykonuje z pasją!
      Pozdr., architekt Marcin Sajdak
      • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 12:47
        > Niestety jest tak, że polityka decyduje o usuwaniu ludzi niewygodnych.

        Ale co niewygodnego jest w tym panu? To, że przez lata forsował budowę nowego szańca na Starym Rynku? To, jak tłumaczył konieczność pozostawienia tam pomnika? To, jak wydawał zgody wbrew rozporządzeniu Dombrowicza? A może chodzi o piękno Biedronki koło Polonii? Czy bardziej o nadzór nad pracami (chociażby Wyspa Młyńska)? Potworki w stylu tynkowanie UM przy Grudziądzkiej, kolory kamienic przy rondzie Bernardyńskim to też temu panu zawdzięczamy?

        Polityczny czy nie, nowy architekt powinien być kompetentny.
    • bydziooutsider Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 13:32
      A mnie szkoda, że odchodzi.
      Wiele to on nie mógł zdziałać za czasów Dombrowicza. A mając zastępcę w osobie p. Głuszkowskiego, to problem jeszcze się pogłębiał.
      Tu należałoby jeszcze wspomnieć osobę p. Marka Jaworskiego - nadzór, hm? ....
      Nie sądzę by Prezydent Bruski znalazł kogoś lepszego. Wystarczy popatrzeć co się dzieje w i dookoła ratusza. A swoją drogą to ciekawe dlaczego Skarbnik Miasta zasiada w trzech radach nadzorczych spółek komunalnych???
      • dziwny22 Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 29.05.11, 01:13
        bydziooutsider napisał:

        > A swoją drogą to ciekawe dlaczego Skarbnik Miasta
        > zasiada w trzech radach nadzorczych spółek komunalnych???

        Nie przesadzaj, przecież z czegoś musi żyć, a te głupie 10 tys. zł. miesięcznie to przecież jest zdecydowanie za mało. Przecież może pójść do biznesu i dostanie 10 razy tyle dlatego my /społeczeństwo/ musimy jego poświęcenie jakoś dodatkowo wynagrodzić. Ale czemu nie idzie do owego biznesu to tego już nikt, łącznie z nim samym, nie wie.
    • tapry Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 20:11
      Może to nie w tym temacie.Co się dzieje z naszą piękną zielenią?przez ostatnie 4-5 lat było ślicznie.Piękne klomby ,kwiaty, kompozycje.W tym roku tego nie widzę.Panie prezydencie-co się dzieje w tym temacie?Dlaczego się pogorszyło?Jest pan wrogiem ładnej Bydgoszczy?Na rondach i placach mamy wrócić do suchej trawy i pokrzyw?
      • mikkiss Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 21:54
        Cięcia w budżecie i oszczędności na wszystkim. Widać i efekty na mieście, choć liczę, że w budżecie będzie poprawa.
        • ababyd Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 28.05.11, 23:19
          Gospodarność polega na czymś innym. Gdyby nie wyrzucano forsy w błoto, można by mieć nadzieję.
          AA
          • dziwny22 Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 29.05.11, 01:15
            ababyd napisał:

            można by
            > mieć nadzieję.

            Rozumiem, że to cytat z poematu pana radnego?



            • ababyd Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 29.05.11, 09:15
              Jesteś genialny!, ale z tym poematem troszkę przedobrzyłeś.
              Uszanowanie, AA.
      • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 29.05.11, 09:54
        > W tym roku tego nie widzę.

        Daj 10 mln zł rocznie i zobaczysz.
    • grzegorz-krawczak Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 02:58
      Dymisje bywają spodziewane. Bywają też zasłużone i wyczekiwane. Ta dymisja jest niespodziewana i wielce dla naszego miasta niekorzystna. Ostatnie pięć lat to dla bydgoskiego środowiska architektonicznego okres wychodzenia z prowincjonalnego marazmu. Czas otwartej dyskusji o architekturze i przestrzeni miejskiej. Wreszcie - czas nawiązywania wartościowych kontaktów z uznanymi twórcami i środowiskami naukowymi w kraju i zagranicą. Nigdy w historii, w tak krótkim czasie nie zorganizowano tylu konkursów, konferencji, sympozjów i pokazów o tematyce architektonicznej.
      Jest w tym wszystkim niewątpliwa zasługa Pana Roberta. Przyjaciela naszego miasta od pierwszego dnia Jego w nim pobytu.
      Jego rezygnacja jest zapewne wynikiem konfrontacji osobowości kompetentnego, wrażliwego humanisty z buchalteryjną, bezduszną pedanterią nowej administracji i koszarowymi manierami. Wielka szkoda.
      • ababyd Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 08:00
        Uszanowanie Panie Grzegorzu za pogląd. Dodałbym jedynie, że pan Robert Łucka, gdyby mógł /wiem, że pragnął, ale były szef../ rozwinąłby skrzydła według swych wyobrażeń oraz ogromnej wrażliwości.
        Pozdrawiam Pana i pana Roberta Łuckę, jego szczególnie w przeddzień Imienin,
        Andrzej Adamski.
        • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 09:12
          > Dodałbym jedynie, że pan Robert Łucka, gdyby mógł

          Ja też krytycznie oceniam działalność Dombrowicza, ale bez przesady... Jedyną rzeczą o której mówił Łucka, a którą nie udało mu się zrealizować był nowy szaniec na Starym Rynku. Ja się cieszę, że mu się to nie udało.
          • ababyd Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 21:22
            Pan Łucka jest za rekonstrukcją zachodniej ściany Starego Rynku. Mam na to dokument z Jego podpisem.
            AA
            • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 22:04
              > Pan Łucka jest za rekonstrukcją zachodniej ściany Starego Rynku.

              Ten sam pan Łucka, który wypowiadał się, że jest za tym, by na miejscu zachodniej pierzei stanął nowy szaniec?! Ten sam, który od strony miasta był odpowiedzialny za zorganizowanie konkursu praktycznie blokującego odbudowę pierzei? Ten sam, który tak bronił wybrany szklany klocek? Ten sam, który podpisywał się pod stwierdzeniem (własnym) odnośnie pierzei "szanując i eksponując ślady pamięci minionych epok, miasto nie powinno być jednak niewolnikiem historii"?! Ten sam, który ponoć zmieniał temat, gdy na publicznych spotkaniach padały tylko pytania o pierzeję?

              > Mam na to dokument z Jego podpisem.

              Jego podpis nie jest chyba wiele wart.
              • ababyd Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 22:28
                Kwestia warta omówienia. Zachęcam.
                Uszanowanie, AA.
      • a_creep Re: Architekt miasta zrezygnował ze stanowiska 06.06.11, 09:09
        > Nigdy w historii, w tak krótkim czasie nie zorganizowano tylu konkursów,

        Poważnie? Dwa konkursy w pięć lat to tak dużo? W dodatku jeden nieudany.

        > Jest w tym wszystkim niewątpliwa zasługa Pana Roberta.

        Myślałem, że za swój największy sukces uważa szarą blachę w Biedronce, chociaż ja bym się skłaniał ku wymalowaniu UM przy Grudziądzkiej i działania związane z estetyką reklam.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja