amityr
05.06.11, 09:40
Tak często czytam na forach o różnych kmiotkach przyjeżdżających do miasta i nieumiejących się zachować należycie z wielu powodów.Powiem szczerze ,że w miasteczkach i miastach jest tak samo tylko bardziej wszystko jest zakłamane tylko mniej widać niż na wiosce.Ale są dzielnice ,że hej. Np."Czeczenia ", "Kokoszka" ,"Dzielnica cudów".Te "lepsze" dzielnice to takie bogate wiochy, a te biedniejsze to takie pozostałości PGR.Krótko mówiąc nie widzę specjalnej różnicy w piosence jestem z miasta przy zamienniku jestem ze wsi to widać ,słychać i czuć a szczególnie u nowobogackich. Napiszę jeszcze inaczej ,że wszyscy ci co tak często uwielbiają Chopina w zacisznym domu są typowymi Kiepskimi. Rzadko się kąpią,dłubią w nosie i właśnie najchętniej słuchają majteczek w kropeczki.Jaka jest kultura w społeczeństwie (w miastach) świadczą podrzucane reklamówki i wory ze śmieciami . Ciekawe jest to ,że zawsze śmieci pochodzą z tych eleganckich pięknych willi ,bo w blokach są śmietniki.Itd itp. To jest Polska właśnie.