Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta...

07.06.11, 15:33
Czyli w niedzielę w meczu z Czarnymi możemy spodziewać się remisu albo porażki.
Niezły cyrk
    • schowany.w.szafie Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 15:36
      Brawo panie prezydencie! To się nazywa zdrowe podejście!
    • neronek1 Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 15:36
      Bravo tak 3mać . jak bieda to po kasę do ratusza a w d.. to mam trzeba było myśleć wcześniej
      Wierzę że ratusz nie da się zastraszyć
      I nic się niestanie II liga to akurat poziom piłkarzy Zawiszy
      zdecydowanie popieram Bruskiego !
    • neronek1 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 15:52
      jak będzie remis albo przegrają to nic bo "kibice " i tak mają protest :]
    • whopper Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 15:54
      Jakos tak juz przylgnely do zawiszy wszelkie choroby polskiej pilki; lapówki, amatorszczyzna, kibolstwo, szantaz. Bardzo pragne dobrej pilki w Bydgoszczy, ale nie wierze w szyld "zawisza". z reszta ta piekna nazwa bardzo odbiega od tego co ten klub prezentuje. moze maly wyklad dla zawodnikow kto jest ich patronem...
      Brawo dla prezydenta za charakter.
      • 4don Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 16:10
        Aż żal potrzeć na te Wasze wypociny, spójrzcie na te wszystkie informacje o Zawiszy...tylko Wy je komentujecie...."brandzlujecie" się strasznie.

        Co post to ...schowany.w.szafie - piszący ....Wszędzie tylko naburmuszeni i smutni narzekający ludzie..., neuronek1 - marudzący na wszystko łącznie że stał w kolejce po bilet na Zawiszę.

        Napiszcie coś obiektywnego a nie podbijacie notowanie Pana "redaktora", piszącego że Piknik to obraźliwe określenie, mylącego się o 10 lat od pamiętnego awansu, wszczynającego sztuczne waśnie miedzy kibicami Zawiszy i Polonii (po pobiciu piłkarza Polonii...kibice Polonii zapowiadają zemstę....WTF?....konflikt jest najsilniejszy od lat????) reszty aż mi się nie chcę komentować....
        • schowany.w.szafie Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 16:26
          Może i marudzimy, ale dlaczego na kilka kolejek przed końcem rozgrywek piłkarze przystawiają pistolet do głowy właściciela klubu i żądają okupu będąc jednocześnie najlepiej opłacaną drużyną w tej lidze? Nie wqu.rwia cię to? Ciekawe jak pan Osuch zareagowałby na coś takiego?
        • neronek1 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 21:40
          a pewnie że marudzę że muszę stać w kolejce bo bilet do II LIgi 40 min ! to jest chore !
    • marci-nkuch Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 15:58
      Łaski nie robią, jak im nie zależy na awansie to niech całe życie klepią w II lidze.
      Po nich przyjdą młodsi, zdolniejsi i bardziej łakomi na sukces.
    • volvo7000 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 16:01
      Już był jeden taki prezydent co wszedł w konflikt z Zawiszą i następnej kadencji nie pociągnął...
      • neronek1 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 21:44
        Kibice Zetki to nawet nie 0,001 % wyborców a więc nie podniecaj się ! :]
    • irizar Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 16:34
      jeśli od początku takiej premii nie określono, popełniono błąd w sztuce.

      Więcej... bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,9741722,Bruski_nie_zaplaci_pilkarzom__Nie_ulegne_szantazowi.html#ixzz1Ob8TIrML

      Popełniono błąd w sztuce i to widać czarno na białym. Kto za ten błąd zapłaci? Dyrektor sportowy, rada nadzorcza spółki, która przyjęła budżet na sezon, który miał się zakończyć awansem bez pozycji "premia za awans", czy też zapłacą za to bydgoszczanie, którzy na I ligowy futbol poczekają przynajmniej rok dłużej? Czy to jest gospodarne podejście do zarządzania miejskim klubem, jeżeli wydaje się kilka milionów PLN rocznie zapominając o stworzeniu motywującego systemu wynagradzania związanego mocno (na papierze) z zakładanym celem? To jest moim zdaniem amatorszczyzna.
      Ten "błąd w sztuce" może kosztować klub znacznie więcej niż 300 tysięcy. Każdy rok w II lidze generuje pokaźne kilkumilionowe koszty, bez adekwatnego przełożenia na promocję i prestiż miasta. Dopiero Ekstraklasa jest tak naprawdę miejsce gdzie są wyraźne wizerunkowe korzyści dla miasta. Czy wydłużenie tej drogi do E o rok nie będzie kosztowało miasta więcej.

      Słowo szantaż jest moim zdaniem mocno nie na miejscu. Z przedstawionego pisma wynika że piłkarze wnioskują do swojego prezesa firmy (nie do miasta czy prezydenta) o przedstawienie regulaminu premiowania: "Wzorem poprzednich sezonów oraz minionej rundy jesiennej bardzo prosimy o przedstawienie regulaminu premiowania precyzującego zasady nagrody pieniężnej oraz jej wysokość." Czy to nie jest skandal, że w tak ważnym momencie dla losów klubu takiego regulaminu cały czas nie ma?

      Jeżeli ten moment jest nieodpowiedni, to jaki. Może po wygaśnięciu kontraktu zawodnik ma prosić uprzejmie o określenie wysokości premii, jak będzie już grał dla innego klubu? Moment na takie negocjacje jest faktycznie mocno spóźniony, ale proszę zauważyć, że bynajmniej nie z winy zawodników. Czy taki sposób motywowania pracowników funkcjonuje w innych spółkach miejskich i w ratuszu? Jak dojdzie do płacenia premii w ratuszu, to też dowiemy się, że urzędnicy są tak świetnie wynagradzani w formie pensji i mają tak świetne warunki, że nie powinni oczekiwać premii adekwatnej do efektów końcowych swojej pracy? Jeżeli taka jest wizja motywowania ludzi, którzy pracują dla ratusza, to prawdę mówiąc nie wróżę wielkich sukcesów Bydgoszczy w tej kadencji.
      Uważam, że nie należy patrzeć na to pismo jako na szantaż. Ci zawodnicy mogą i mam nadzieję zrobią jeszcze dużo dla promocji Bydgoszczy. W wyższych ligach czekają na nas uznani rywale z wielkich miast, transmisje telewizyjne. Już w I lidze TVP SPORT. Zawsze odnosiłem wrażenie, że prezydent Bruski czuje potencjał promocji przez piłkę.
      Ta sprawa nie tylko nie powinna ujrzeć światła dziennego, ale powinna być załatwiona kilka miesięcy temu. Jak dowiedziałem się, że ta sprawa nie jest załatwiona to po prostu siadłem. Tak się nie buduje budżetu na awans.
      Mam nadzieję, że zawodnicy zagrają na całego mimo tej afery. Tak się zdobywa w końcu serca kibiców. Na pewno jednak serc kibiców nie zdobywa się zarządzając w ten sposób klubem.
      • clough Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 17:23
        irizar napisał:

        > Mam nadzieję, że zawodnicy zagrają na całego mimo tej afery. Tak się zdobywa w
        > końcu serca kibiców. Na pewno jednak serc kibiców nie zdobywa się zarządzając w
        > ten sposób klubem.
        >
        Bardzo ładnie rozpisałeś się na temat motywowania, kontraktów, premii itp. Jednak odpowiedz mi na jedno pytanie związane z motywowaniem piłkarzy przez kibiców. Czy podczas meczu z Turkiem zero dopingu i jedyny okrzyk WKS w 85-tej minucie to miała być motywacja piłkarzy do lepszej gry?
        • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 21:52
          clough napisał:

          > irizar napisał:
          >
          > > Mam nadzieję, że zawodnicy zagrają na całego mimo tej afery. Tak się zdob
          > ywa w
          > > końcu serca kibiców. Na pewno jednak serc kibiców nie zdobywa się zarządz
          > ając w
          > > ten sposób klubem.
          > >
          > Bardzo ładnie rozpisałeś się na temat motywowania, kontraktów, premii itp. Jedn
          > ak odpowiedz mi na jedno pytanie związane z motywowaniem piłkarzy przez kibiców
          > . Czy podczas meczu z Turkiem zero dopingu i jedyny okrzyk WKS w 85-tej minucie
          > to miała być motywacja piłkarzy do lepszej gry?

          Zadaj to pytanie kibicom. Ja jestem zwykłym piknikiem. Nie decyduję o formach dopingu czy protestu. Ogólnie uważam go za słuszny. Jeżeli masz ochotę na szerszą debatę na temat ogólnopolskiego protestu kibiców i jego przyczyn, to fora huczą cały czas na ten temat. Uważam, że nie ma sensu tego tutaj powielać.
          Zauważ także, że w ostatnich latach z I ligi awansowało wiele klubów, które nie mają wielu kibiców, nie mają praktycznie dopingu (Polkowice, Radzionków, Stróże, Świt Nowy Dwór czy Okocimski Brzesko), grają całe życie przy cichych trybunach. To jest w ogóle ciekawa sprawa czy kiedykolwiek awansował do I ligi klub, którego zawodnicy nie mieli 5 dni przed ostatnim meczem ustalonych premii za awans. To jest fajny temat do zbadania.
      • poganiacz_bydla Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 18:41
        Irizar, piszesz ładnie, tylko wnioskowanie opierasz na fałszywych przesłankach. Zawodowy klub piłkarski promuje co najwyżej sam siebie, a nie - miasto. Odbiorcą tej promocji jest hołota, która przysparza miastu tylko kosztów. Hołota nie nocuje w hotelach, nie biesiaduje w restauracjach, a zazwyczaj demoluje dworce i ulice oraz angażuje duże siły policyjne.
        Politycy schlebiają tej hołocie, zakładając, że to potencjalni wyborcy i mogą negatywnie wpłynąc na wynik wyborczy. POmpują więc tam publiczne pieniądze w swoim prywatnym interesie. Jest to bardzo głupie z pragmatycznego punktu widzenia, gdyż ta hołota z reguły nie chodzi na wybory.
        Dziura ozonowa nad Wisła dokonała strasznych spustoszeń w umysłach tubylców.
        • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 22:37
          poganiacz_bydla napisał:

          > Irizar, piszesz ładnie, tylko wnioskowanie opierasz na fałszywych przesłankach.
          > Zawodowy klub piłkarski promuje co najwyżej sam siebie, a nie - miasto. Odbior
          > cą tej promocji jest hołota, która przysparza miastu tylko kosztów. Hołota nie
          > nocuje w hotelach, nie biesiaduje w restauracjach, a zazwyczaj demoluje dworce
          > i ulice oraz angażuje duże siły policyjne.
          > Politycy schlebiają tej hołocie, zakładając, że to potencjalni wyborcy i mogą n
          > egatywnie wpłynąc na wynik wyborczy. POmpują więc tam publiczne pieniądze w swo
          > im prywatnym interesie. Jest to bardzo głupie z pragmatycznego punktu widzenia,
          > gdyż ta hołota z reguły nie chodzi na wybory.
          > Dziura ozonowa nad Wisła dokonała strasznych spustoszeń w umysłach tubylców.

          Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że klub promuje tylko siebie. Promuje także swoje miasto i jest z nim nierozerwalnie kojarzony. Odbiorcą tej promocji jest kilka milionów abonentów Canal+, widzów TVP Sport i ponad milion widzów na stadionach rocznie. W większości są to zwykli obywatele zainteresowani futbolem, którym próbujesz na siłę doszyć jakąś łatkę, zaszufladkować jako wrednego kibola. Jeżeli klub osiąga poziom pucharów europejskich to np taki Białystok zyskuje zupełnie inny wizerunek jako miasto. Miernikiem skuteczności tej promocji jest ilość pieniędzy, jaką firmy decydują się inwestować w futbol w Polsce i na całym świecie. Wartość budżetów klubów samej polskiej Ekstraklasy, którą starasz się przedstawić jako pole jakiejś wiecznej demolki osiąga kilkaset milionów PLN rocznie i stale rośnie. Kluby rozwijają działy marketingu, stają się stabilnym firmami. Stadiony w największych miastach Polski stają się także miejscem integracji mieszkańców tych miast i całych regionów. Łączą ich wspólne emocje, buduje się w tych społecznościach więź z miastem czy regionem, czego u nas szczególnie przecież brakuje.
          Powstają nowoczesne stadiony, które stają się powodem do dumy ich bywalców i ulubionym miejscem weekendowego odreagowania dla wielu tysięcy ludzi. 100 milionów zostało już wydane także na stadion w Bydgoszczy. To miejsce także ma szanse stać się jedną z wizytówek Bydgoszczy pokazywanych regularnie na antenie Canal + co tydzień w kilku milionach domów.
          Piłka jest jednym z najlepszych nośników promocji. Możesz się z tym nie zgadzać i dalej się zastanawiać przy każdej okazji dlaczego Bydgoszcz jest relatywnie słabo rozpoznawalna. Największe miasta w Polsce poza Szczecinem i Bydgoszczą i Szczecinem rywalizują ze sobą w piłkarskiej Ekstraklasie. Możemy konsekwentnie dążyć do tego, żeby się w tym towarzystwie znaleźć lub zająć się rywalizacją z Zieloną Górą, Częstochową, Toruniem, Legnicą itd. Ja uważam, że miejsce Bydgoszczy i Zawiszy jest w Ekstraklasie.
          Jak czytam twoją wypowiedź, to odnoszę wrażenie, że twoja opinia ukształtowała się na podstawie obserwacji futbolu w IV, czy II ligowym, a nie za bardzo masz pojęcie jak wygląda obecnie piłkarska Ekstraklasa w największych miastach.
          • ax222 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 10:55
            hahahaha.
            Piszę z Gdańska: takie kity o wartościach sprzedaje też miejscowa Lechia, tyle tylko, że ogół obywateli widząc bandy idiotów demolujących miasto nie chce mieć z tymi troglodytami i ich klubem nic wspólnego. A co tu dopiero mówić o chodzeniu na stadion z rodziną...
          • poganiacz_bydla Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 17:52
            Irizar, myślę, że wiem co to są kluby piłkarskie w ekstraklasie. SĄ to PRZEDSIĘBIORSTWA ZAROBKOWE. Sprzedają usługę pt widowisko sportowe. Pierwszym warunkiem rozpoczęcia ich działalności jest rynek. Nie ma rynku, nie ma inwestorów. Z Zawiszą w Bydgoszczy jest jak z Ikeą. Zarząd Ikei nie widzi w Bydgoszcz rynku, więc nie ma tutaj Ikei. Podupadłe gospodarczo, wyludniające się miasto, ze starzejącą się ludnością, odcięte przez władze centralne od traktów komunikacyjnych miasto Bydgoszcz nie jest atrakcyjnym rynkiem do zarabiania pieniędzy na futbolu. Jest za to wymarzonym miejscem dla pseudodziałaczy i zawodniczego badziewia.
            ----
            Drogi, głupcze!
      • 4mils Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 22:27
        irizar napisał:
        Jeżeli ten moment jest nieodpowiedni, to jaki. Może po wygaśnięciu kontraktu za
        > wodnik ma prosić uprzejmie o określenie wysokości premii, jak będzie już grał d
        > la innego klubu? Moment na takie negocjacje jest faktycznie mocno spóźniony, al
        > e proszę zauważyć, że bynajmniej nie z winy zawodników.
        Wiesz który moment jest odpowiedni, a zarazem ostatni do tego typu żądań? Chwila przed podpisaniem kontaktu ( umowy o pracę). Należy uważnie przeczytać , i to nie tylko fragmenty o wynagrodzeniu, mieszkaniu i innych "giftach", ale także premiach. Dla mnie to jest proste nie trzeba do tego dokładać żadnej ideologii, zwłaszcza że piłkarze cały czas podkreślają że kopanie piłki to ich zawód. Każdy kto przeczytał umowę wiedział czego może się spodziewać. A swoją droga ciekawe jakby piłkarze na kolejkę przed końcem rozgrywek bronili się przed spadkiem to czy by zażądali premii za utrzymanie?
        • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 22:49
          4mils napisała:

          > irizar napisał:
          > Jeżeli ten moment jest nieodpowiedni, to jaki. Może po wygaśnięciu kontraktu za
          > > wodnik ma prosić uprzejmie o określenie wysokości premii, jak będzie już
          > grał d
          > > la innego klubu? Moment na takie negocjacje jest faktycznie mocno spóźnio
          > ny, al
          > > e proszę zauważyć, że bynajmniej nie z winy zawodników.
          > Wiesz który moment jest odpowiedni, a zarazem ostatni do tego typu żądań? Chwil
          > a przed podpisaniem kontaktu ( umowy o pracę). Należy uważnie przeczytać , i t
          > o nie tylko fragmenty o wynagrodzeniu, mieszkaniu i innych "giftach", ale także
          > premiach. Dla mnie to jest proste nie trzeba do tego dokładać żadnej ideologii
          > , zwłaszcza że piłkarze cały czas podkreślają że kopanie piłki to ich zawód. Ka
          > żdy kto przeczytał umowę wiedział czego może się spodziewać. A swoją droga ciek
          > awe jakby piłkarze na kolejkę przed końcem rozgrywek bronili się przed spadkiem
          > to czy by zażądali premii za utrzymanie?

          Można w ogóle nie wyznaczać premii za awans, można ją maksymalnie zaniżyć, tylko czy to przyniesie zamierzony efekt? Ja uważam, że to nie ułatwia koncentracji wszystkich na osiąganiu celu. Zauważ, że w zespole są zawodnicy, którzy podpisywali kontrakty w różnym okresie czasu. W tym czasie system premiowania zmieniał się kilkakrotnie, podlegał różnym negocjacjom, ale zawsze był. Zabrakło go właśnie jak się okazuje w najważniejszym dla klubu momencie. Przeczytaj sobie uważnie ten fragment "Wzorem poprzednich sezonów oraz minionej rundy jesiennej bardzo prosimy o przedstawienie regulaminu premiowania..."

          Więcej... bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,9739994,_Gazeta__ujawnia_caly_list_pilkarzy_Zawiszy.html#ixzz1OcplLRPg
          • 4mils Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 23:01
            irizar napisał:

            > 4mils napisała:
            >
            > > irizar napisał:
            > W tym czasie system premiowania zmie
            > niał się kilkakrotnie, podlegał różnym negocjacjom, ale zawsze był. Zabrakło go
            > właśnie jak się okazuje w najważniejszym dla klubu momencie[/b]. Przeczytaj so
            > bie uważnie ten fragment "Wzorem poprzednich sezonów oraz minionej rundy jes
            > iennej
            bardzo prosimy o przedstawienie regulaminu premiowania..."
            >
            Zaraz, a czy w lipcu 2010 piłkarze wchodzący do zespołu nie byli świadomi po co się z nimi podpisuje umowy? jaki jest cel drużyny? Bądźmy szczerzy, na początku marca nikt z piłkarzy nie wyjechał z takim żądaniem, dlaczego? Można to było zrobić, a nie spełnienie takiego życzenia mogło skłonić ich do rozwiązania umowy za porozumieniem bądź z wypowiedzeniem. Po prostu niesmaczne jest wysuwanie takich postulatów w momencie gdy wszystko zależy od ich postawy (manipulacji albo uczciwej pracy), dlatego użycie terminu "szantaż" jest po części uprawnione!
            A co do zmian w regulaminie premiowania w czasie sezonu to jest to z lekka nienormalne. Jeśli byliby na 6 pozycji domagaliby się 50 000 za np. 4 miejsce? a będąc na miejscu spadkowym chcieli by premii za utrzymanie w lidze? Bo chyba taka ewolucje regulaminu masz na myśli?
            • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 23:20
              Zawierając umowę zyskujesz pracownika o określonym potencjale i parametrach. Tworząc atrakcyjny system premiowania związany ściśle z osiągnięciem interesującego ciebie celu zapewniasz sobie jego stałe maksymalne zaangażowanie w osiągnięcie celu. Każda firma osiągająca na rynku sukcesu ma tak skonstruowany system płac.
              Tak powinna działać każda firma. Także każda bydgoska spółka miejska.
              • 4mils Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 12:32
                A kto to napisał, zgadnij..."Moim zdaniem warunki premii za awans powinny być ustalone na piśmie i to przed rozpoczęciem sezonu, w którym klub zapowiada walkę o awans. Uważam, że podstawą systemu motywacyjnego dla zespołu powinna być premia za sam awans, a nie za poszczególne mecze czy wyniki rundy jesiennej". Chyba ktoś mnie jednak poparł, ale nie pamięta co dzień wcześniej wypisuje.....
                • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 14:09
                  4mils napisała:

                  > A kto to napisał, zgadnij..."Moim zdaniem warunki premii za awans powinny być u
                  > stalone na piśmie i to przed rozpoczęciem sezonu, w którym klub zapowiada walkę
                  > o awans. Uważam, że podstawą systemu motywacyjnego dla zespołu powinna być pre
                  > mia za sam awans, a nie za poszczególne mecze czy wyniki rundy jesiennej". Chyb
                  > a ktoś mnie jednak poparł, ale nie pamięta co dzień wcześniej wypisuje.....

                  przeczytaj jeszcze raz
      • a_creep Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 15:42
        > Ekstraklasa jest tak naprawdę miejsce gdzie są wyraźne wizerunkowe korzyści dla miasta.

        Możesz dokładniej? Jakie konkretnie korzyści?

        • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 16:12
          a_creep napisał:

          > > Ekstraklasa jest tak naprawdę miejsce gdzie są wyraźne wizerunkowe korzyś
          > ci dla miasta.
          >
          > Możesz dokładniej? Jakie konkretnie korzyści?

          Obecność Bydgoszczy w telewizyjnych magazynach ligowych Ekstraklasy oglądanych co tydzień przez kilka milionów ludzi?
          Obecność w ogólnokrajowej prasie sportowej, dla której piłka nożna jest jak w całej Europie i większości świata numerem 1?
          • a_creep Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 17:18
            Jeśli tak, to chyba lepiej zorganizować jakąś zadymę z udziałem stadionowych bandytów raz do roku. Gdyby się przyłożyć się, można by przygotować stadion do tanich acz spektakularnych demolek.
            • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 17:24
              Zawsze byłem zwolennikiem dialogu, ale ta wymiana poglądów skłania mnie do sformułowania wniosku, że chyba za dużo nas różni, żeby ten dialog był możliwy. Bez odbioru.
              • a_creep Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 17:29
                > chyba za dużo nas różni, żeby ten dialog był możliwy

                Ale ja chcę tylko zrozumieć skąd w niektórych ta chęć wydawania milionów tylko po to, by nazwa miasta pojawiła się kilka razy w gazecie. Ciekawi mnie to, szczególnie, że tańsze sposoby osiągnięcia tego samego zdają się ciebie nie satysfakcjonować. Więc o co chodzi?
                • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 18:16
                  a_creep napisał:

                  > > chyba za dużo nas różni, żeby ten dialog był możliwy
                  >
                  > Ale ja chcę tylko zrozumieć skąd w niektórych ta chęć wydawania milionów

                  Jeżeli naprawdę chcesz zrozumieć, to spróbuj dotrzeć do specjalistów od marketingu, którzy przez ponad dekadę próbowali promować Bydgoszcz bez wykorzystania ligowej piłki, którzy wydawali grube miliony na jednodniowe imprezy, na które trzeba było spędzać dzieci ze szkół, żeby trybuny nie świeciły za mocno pustkami. Ich wysiłki nie wypromowały Bydgoszczy. Może już to rozumieją i lepiej wytłumaczą to tobie ode mnie. Na swoich błędach.
                  • a_creep Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 18:50
                    > spróbuj dotrzeć do specjalistów od marketingu, którzy przez ponad dekadę
                    > próbowali promować Bydgoszcz

                    O ile wiem, to specjalistów próbujących promować Bydgoszcz nie było.

                    > Ich wysiłki nie wypromowały Bydgoszczy.

                    Nawet nie miały celu promować Bydgoszcz, miały na celu bezsensowne wydawanie pieniędzy pod pretekstem promocji (niektóre działania miały może na celu wypromować rządzących, ale to też z różnym skutkiem). Promocja co do zasady musi się zwrócić. Czy wydanie przez miasto kilkunastu milionów zł w kilka lat (nie liczę już tego stadionu) ma jakiekolwiek szanse się zwrócić? Ja wątpię.

          • poganiacz_bydla Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 23:06
            No i co z tego?
            -
    • dakix Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 16:35
      Spokojnie nasi profesjonalni fachowcy IV ligowi z Sp... oczywiście z Tonderem na czele... zrobią zbiórkę pieniędzy na premie dla naszych piłkarzy... ewentualnie Tonder specjalista kredytowy załatwi kredyt na premie (ma dobrą zdolność kredytową)... Spokojnie bez paniki zaufajmy specjalistą i wierzmy, że ulubieńcy bydgoszczan pomyślnie 300 tyś zł przeleją na konto piłkarzy :)
    • samf Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 17:22
      Zrozumcie, że piłkarze napisali list z zapytaniem czy premia za ewentualny awans, taka jaką uzgodnili przed sezonem jest nadal aktualna. Czy to jest szantaż? Jak Tobie szef obieca premię i później o nią zapytasz, to szantażujesz swojego pracodawcę? Borakiewicz zajmij się innymi tematami. Jak Zawisza wygra mecz to ledwo kilka zdań naskrobiesz, a o premii już 3 artykuły napisałeś. Po co to wszystko? Pisz dalej kiepskie teksty, bo za to Ci płacą. A piłkarze ku rozpaczy niektórych i tak wygrają ten mecz.
    • buraczyk Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 18:04
      Jak dostaną te trzysta tysiecy złotych to im się dopiero we łbach poprzewraca i spadną do piątej ligi a przy klubie będzie musiała powstać specjalna izba wytrzeźwień dla zawodników żeby mieli siłę wyjść na boisko.
    • tedek1 Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 18:30
      300 tys. zł to znowu gotówka wyrzucona w błoto z kasy miejskiej.

      KLUB powinien zapłacic ze swojej kasy, a nie z kasy miasta.

      Moze czas najwyzszy zrobic bilans i policzyc ile kosztowały mieszkancow Bydgoszczy wszystkie inwestycje w kluby: ZAWISZA, POLONIA, ASTORIA, GWIAZDA, itp. w ciągu ostatnich np. 10 lat ???
    • heniekstar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 19:03
      Nie wejda do 1 ligi - wywalić na zbity pysk za kombinowanie z kasą i szantaż. Z takim sierotami jarotami oni nie mogą wygrać gdy byli w gazie z Turkami jakimiś. Do tego Olimpia osikała swój mecz u siebie.

      Piłkarze nie powinni dostac roboty w żadnym klubie za takie numery.
    • postnihilism A co na to kibice? 07.06.11, 19:26
      Może do kibiców powinni się udać po premie? Miasto dało kupę kasy na klub, zapewniło stadion, to może teraz kibice coś dadzą? Zawsze mają gęby pełne frazesów o miłości do barw, szacunku, honorze itp, a jak kolegów zamkną to zbierają na adwokatów. To teraz panowie kibice zrzutka na premie dla zdemotywowanych gwiazd bydgoskiej piłki, bo jak nie to wstyd wam zrobią i kolejny sezon będziecie zwiedzać Żagań i Wągrowiec zamiast Poznania, Szczecina czy Katowic.
      • ax222 Re: A co na to kibice? 08.06.11, 10:58
        Brawo, pełna racja! Zawisza to całe ich życie - to niech zrezygnują z paru browców.
    • pikuuus Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 19:48
      Brawo Panie Prezydencie!
      Tak trzymać, trampkarze to żaden zaszczyt mieć w Naszym Mieście.
      Jesli chcą tak dużych pieniędzy niech sobie znajdą pracodawcę, który im zapłaci.
      Przypuszczam, że jeśli mimo wszystko awansują to zaledwie dwóch lub trzech kopaczy bedzie grało w I lidze. Reszta będzie się pałętała po II i III lidze.
    • violavip Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 20:03
      Bruski powiedział niedawno -koniec dojenia spółek miejskich ,a teraz mówi -koniec dojenia kasy miasta. Brawo Bruski ! Masz jaja ! Oby tak dalej!
      • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 23:12
        violavip napisała:

        > Bruski powiedział niedawno -koniec dojenia spółek miejskich ,a teraz mówi -koni
        > ec dojenia kasy miasta. Brawo Bruski ! Masz jaja ! Oby tak dalej!

        Ja sądzę, że fakt ujawnienia braku systemu motywacyjnego w miejskiej spółce nie jest akurat powodem do dumy dla nikogo, kto miał lub powinien mieć na to jakikolwiek wpływ. Także dla prezydenta Bruskiego. Takie zarządzanie klubem piłkarskim to po prostu marnowanie pieniędzy na grę w II lidze, uwłaczającej wielkości i ambicjom 8 miasta w Polsce. Mam pytanko do zorientowanych, czy w ratuszu także nie ma systemu premiowania i strategia motywowania pracowników opiera się na liczeniu na ich wrodzony entuzjazm spowodowany otrzymywaniem identycznej pensji co miesiąc, niezależnej od zaangażowania? Może pytanie jest niestosowne, a prezydent Bruski zabierze się nieśmiało do sporządzania systemu premiowania w ratuszu na 3 dni przed kolejnymi wyborami prezydenckimi. Jeżeli tak, to za te kilka lat pewnie będziemy mieli najbardziej prężny i dynamiczny zespół ratuszowych urzędników, a Bydgoszcz będzie krainą mlekiem i miodem płynącą.
        Poprzedni prezydent nie miał żadnych skrupułów, żeby nagradzać premiami swoich zauszników nawet nie za awans Bydgoszczy, ale za pomaganie mu w degradacji Bydgoszczy. Na pewno dobrze zapamiętam podejście do systemu premiowania zaprezentowane przez prezydenta Bruskiego. Ciekawe ile czasu trzeba będzie czekać, żeby zestawić to z podejściem prezydenta do premiowania swoich urzędników. Mam nadzieję, że chociaż będzie to związane w jakikolwiek sposób z rozwojem i awansem Bydgoszczy w rankingach, a nie z degradacją miasta, jak to miało miejsce za czasów poprzednika.
        • tyczyno.andrzej Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 01:37
          Irizar,
          W swoich wywodach pomijasz jedną istotną rzecz - nie piszesz, skąd wziąć te pieniądze na premię motywacyjną i dlaczego wcześniej nie została ustalona (zespół w liście wyraźnie pisze, że 300 tys. to kwota określona przez samych zawodników). Jak rozumiem, firmy, w której pracują zawodnicy na to zwyczajnie nie stać. Na starcie rozgrywek klub musiał oszacować wielkość wydatków, m.in. niemałe pensje piłkarze. Pewnie skalkulował też wpływy, głównie od miasta, ale też od sponsorów i z biletów. Jak się okazało, tych sponsorów znowu było jak na lekarstwo, a frekwencja na trybunach mizerna (na to piłkarze mają bezpośredni wpływ, nieprawdaż?). Przecież w tegorocznym budżecie miasto musiało zwiększyć dotację do Zawiszy, by ten budżet w ogóle spiąć.
          Zgadzam się z Tobą, że brak ustalonej premii jest demotywujący. Ale pamiętaj, że ten brak jest też pochodną wysokich pensji. Być może poprzedni prezes liczył, że dochody będą wyższe i stąd takie kontrakty. Jeśli piłkarze nie mają na piśmie tej premii za awans, widać przystali na takie warunki.
          • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 07:45
            tyczyno.andrzej napisał:

            > Irizar,
            > W swoich wywodach pomijasz jedną istotną rzecz - nie piszesz, skąd wziąć te pie
            > niądze na premię motywacyjną i dlaczego wcześniej nie została ustalona (zespół
            > w liście wyraźnie pisze, że 300 tys. to kwota określona przez samych zawodników
            > ). Jak rozumiem, firmy, w której pracują zawodnicy na to zwyczajnie nie stać. N
            > a starcie rozgrywek klub musiał oszacować wielkość wydatków, m.in. niemałe pens
            > je piłkarze. Pewnie skalkulował też wpływy, głównie od miasta, ale też od spons
            > orów i z biletów. Jak się okazało, tych sponsorów znowu było jak na lekarstwo,
            > a frekwencja na trybunach mizerna (na to piłkarze mają bezpośredni wpływ, niepr
            > awdaż?). Przecież w tegorocznym budżecie miasto musiało zwiększyć dotację do Za
            > wiszy, by ten budżet w ogóle spiąć.
            > Zgadzam się z Tobą, że brak ustalonej premii jest demotywujący. Ale pamiętaj, ż
            > e ten brak jest też pochodną wysokich pensji. Być może poprzedni prezes liczył,
            > że dochody będą wyższe i stąd takie kontrakty. Jeśli piłkarze nie mają na piśm
            > ie tej premii za awans, widać przystali na takie warunki.

            Wypowiedź prezesa WKS Zawisza (Jak podaje Express):
            "Zarząd w porozumieniu z większościowym akcjonariuszem (czyli miastem - dop. red.) ustalił wysokość premii za awans dużo wcześniej niż przed meczem z Turem. Potwierdzam, że chodzi o kwotę 300 tys. zł netto na zespół i trenerów."
            Problemem jak widać nie jest brak pieniędzy, tylko brak sformalizowania tych ustaleń na piśmie. Cały powyższy wywód o ciężkiej sytuacji klubu nie ma zatem sensu skoro kwota została jednak ustalona. Jeżeli kwota nie budzi już żadnych kontrowersji, to jaki jest powód żeby nie zawrzeć jej w oficjalnym regulaminie premiowania na piśmie? Jaki jest powód, żeby ta kwota WCZEŚNIEJ ustalona pozostawała premią "na gębę"? Czy taki mechanizm premiowania i motywowania "na gębę" działa to w jakiejkolwiek innej spółce miejskiej? Jakie są ewentualne korzyści z funkcjonowania systemu premii "na gębę"? Ja nie widzę żadnych korzyści.
            • tyczyno.andrzej Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 11:33
              Oj, bronisz przegranej sprawy. Trzymając się już tylko tego Expressu (bym nie był posądzany o stronniczość): dzisiaj jasno jest w nim napisane, że klub nie ma tych 300 tys. zł. I liczy na miasto. To jest działanie na zasadzie: ,,będzie dziura, ratusz ją załata". Ja się na to nie godzę. Przecież lwia część z tych pieniędzy z ratuszowej dotacji poszła na pensje piłkarzy.
              Zresztą, Twojej wersji przeczy też logika zdarzeń: wiosną klub nie miał płynności finansowej, dlatego trudno było deklarować na piśmie premię za awans. Do tego, gdyby była to tylko sprawa wewnątrz klubu (czyli brak sformalizowania tej nagrody), Sebastian Chmara nie biegałby na trening piłkarzy przed wyjazdem do Jarocina, a Rafał Bruski nie mówił teraz o szantażu.
              • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 12:22
                Zestawmy zatem fakty (przynajmniej te medialne).
                Wczoraj ukazuje się info, w którym prezes miejskiej spółki zapewnia, że premie zostały wcześniej ustalone: "Zarząd w porozumieniu z większościowym akcjonariuszem (czyli miastem - dop. red.) ustalił wysokość premii za awans dużo wcześniej niż przed meczem z Turem. Potwierdzam, że chodzi o kwotę 300 tys."
                Dzisiaj człowiek nadzorujący tą miejską spółkę twierdzi coś przeciwnego. Oznacza to ni mniej ni więcej, tylko chaos w miejskiej spółce na 5 dni przed najważniejszym meczem sezonu ( może dekady).
                Ja się na to nie godzę.
                Istnienie systemów premiowania nie musi być związane bezpośrednio z płynnością finansową firmy. Firma może w ciągu roku kilkakrotnie tracić i odzyskiwać płynność finansową. Może odzyskiwać tą płynność właśnie dzięki istnieniu w firmie mądrego systemu premiowania, związanego ściśle z realizacją celu. Firma może także całkowicie upaść z powodu takiego skonstruowania budżetu płac, który nie zawiera atrakcyjnych premii.

                Obecnie w piłkarskiej Ekstraklasie grają już największe miasta Polski. Niektóre z nich grały tam od zawsze, inne, jak Wrocław czy Gdańsk wprowadzały tam swoje sztandarowe marki piłkarskie z niższych lig. Jak to zrobiły to ich sprawa. Sądzę, że w decydujących o awansie momentach na 5 dni przed ostatnim meczem nie było tam jednak dyskusji o 300 tys PLN premii.
                • tyczyno.andrzej Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 12:40
                  Co do tego, że zasady przyznania (albo nie) premii powinny być już dawno ustalone - pełna zgoda. Nie byłoby całej tej afery i niepotrzebnych podejrzeń. Moim zdaniem obciąża to ludzi, którzy tworzyli budżet na ten sezon.
                  Ale piłkarze muszą też rozumieć zasady rynkowe: firma, w której pracują nie wygenerowała dostatecznych zysków (w tym przypadku - kwoty, którą można przeznaczyć na premię), m.in. dlatego, że zaproponowała za wysokie pensje pracownikom (czyli też piłkarzom), a towar - mecze - nie okazał się dostatecznie atrakcyjny dla kibiców i sponsorów. 1000 osób więcej na każdym spotkaniu w Bydgoszczy i byłaby kasa na pół tej premii.
                  • solipiwo Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 12:57
                    Irizar coraz bardziej,jak mawiał klasyk "abstrahuje od układu odniesienia" . Fakty są nieubłgane: brak umowy,brak pieniędzy .
                  • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 13:59
                    Pracownik niestety najczęściej wybierze ofertę pracodawcy, który zagwarantuje mu wysoką stałą pensję, wypłacaną bez względu na jakość pracy. To w interesie pracodawcy jest stworzenie mechanizmu wynagradzania opierającego się na dużym udziale premii za wynik. O ten interes spółki miasto nie zadbało.

                    Czy piłkarze, muszą zrozumieć zasady rynkowe....?
                    Piłkarze mogą nie zrozumieć i przewijać się całymi latami przez II-ligowego Zawiszę. Kto na tym straci więcej? Zwłaszcza pieniędzy. Bydgoszcz czy ci piłkarze?
                    Moim zdaniem to miasto musi zrozumieć jakie są mechanizmy osiągania sukcesu przez swoje spółki, nie tylko sportowe. Te sportowe można ostatecznie sprzedać, ale jeżeli taki sposób myślenia urzędników i prezydenta przenosi na inne spółki to nie może dziwić, że woda, komunikacja miejska należy do najdroższych w kraju, nie ma znaczących inwestycji w mieście. Czy reszta miejskiej substancji też funkcjonuje na modelu "ciepłoposadkowym"?
                    To miasto decyduje czy w swoich spółkach stosuje model płac "ciepłoposadkowy" czy model motywacyjny. Nie wyobrażam sobie żeby jakikolwiek prywatny właściciel grał o awans bez ustalonych z zawodnikami premii. Z niższymi budżetami kluby uzyskiwały awanse i jakoś znajdowały zawodników chętnych do walki na całego.
                    Jeżeli jest mało pieniędzy w mieście, to uważam, że tym bardziej trzeba wszędzie stosować system motywujący pracowników, zwiększający wydajność. Inaczej nie da się wyjść z kryzysu. Tylko przez logiczne i wydajne zarządzanie zasobami, które są. System, w którym "czy się stoi czy się leży..." podobno dawno temu upadł.

                    Fakt, że przynajmniej w jakiejś kwestii się zgadzamy można wykorzystać do zakończenia tej dyskusji, bo argumenty zaczynają się powtarzać.
                    Moje zdanie jest takie, że miasto konstruując "ciepłoposadkowy" budżet klubu na rundę wiosenną zrobiło duży błąd. W spółce i ratuszu panuje chaos. Losy awansu zależą zatem w większym stopniu od indywidualnego podejścia i charakteru zawodników. Mam nadzieję, że zawodnicy pokażą charakter. Wolałbym jednak liczyć na ich charakter oraz na ich chęć zarobienia premii.
                    • tyczyno.andrzej Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 14:12
                      A jak miasto miało zadbać o ten interes spółki? Dać jeszcze większą dotację. Tylko dlaczego 300 tys. zł? Najlepiej milion, bo panom piłkarzom przecież nie wystarczą wysokie pensje. Gdyby na starcie klub urealnił ich kontrakty, byłaby na nagrodę za awans. Tylko czy sami zawodnicy zgodziliby się na takie warunki?
                      • irizar Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 14:22
                        Być może nie zgodziłby się któryś z zawodników nie za bardzo wierzących w głębi serca w awans, ale to chyba nie byłaby wielka strata? Kluby z mniejszymi budżetami robiły awans do I ligi i jakoś znajdowały zawodników gotowych do walki na całego.
                    • a_creep Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 15:35
                      > Kto na tym straci więcej? Zwłaszcza pieniędzy. Bydgoszcz czy ci piłkarze?

                      I właśnie dlatego miasto powinno przestać płacić jakiekolwiek pieniądze na ten klub. Sprzedać/oddać udziały i nich się właściciel sam martwi.

    • malgorzata-4 Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 21:14
      Ani grosza - niech płacą oni ,że moga trenować na takim stadionie. Co to za poziom 1 liga w naszym kraju któy jest 60 na świecie??Wstyd. Ani grosza.
      • sanami Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 22:16
        Wytłuamcze Wam proste pały (oprocz Irizara) na przykładzie .Pracujecie nad projektem dla firmy i zarzad tej firmy wiedzac ze bedzie miał profity z produktu nie wyznacza dla Was zadnej premii -nie czujecie sie wykorzystani ?albo awansujecie w pracy i nie dostajecie podwyzki ??? jezeli poprzednia ekipa zarzadzajaca amatorów w Zawiszy nie spisała umów z premiami za awans to to jest skandal .NIe dziwie sie piłkarzom ,ze pytaja o to ,to zaden szantaz.
        Gra w ekstraklasie ,gdzie bedzie grał Zawisza niedługo to duza promocja dla miasta ,tam graja najwieksze miasta w Polsce .nowe stadiony ,promocja ,po 20 tys kibiców ,zabawa ,cos sie dzieje w miescie .Tak trudno zrozumiec Wam pały ze piłka to zabawa ,promocja i emocje .
        Kto był na barazu w 89 ten wie,reszta mordy w kubeł .
        • 4mils Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 22:47
          sanami napisała:

          > Wytłuamcze Wam proste pały (oprocz Irizara) na przykładzie .Pracujecie nad proj
          > ektem dla firmy i zarzad tej firmy wiedzac ze bedzie miał profity z produktu ni
          > e wyznacza dla Was zadnej premii -
          Proste pały..hm, myślę, że wiem z kim mam do czynienia, ale mimo to odpowiem (adekwatnie do poziomu adwersarza). Skorzystam z twojego przykładu, jeśli pozwolisz. Będzie to na bardziej przystępnej płaszczyźnie dla Ciebie. Jeśli ubierasz się w kombinezon i idziesz malować pasy na jezdni(zebrę), a Twój pryncypał zarobi na tym 500 zł, a z Tobą umówi się na 100 brutto i Ty się na to zgodzisz, to trudno by przed pomalowaniem ostatniego paska zwiększył Twoje uposażenie powiedzmy o 100 %. No chyba że Ty świadom jego "profitów" z tego "projektu" przed przystąpieniem do pędzlowania zażądasz wyższej zapłaty. To wtedy możesz mu zasygnalizować swoje warunki. Jeśli się nie dogadasz możesz pójść malować w innym teamie! Ufff...chyba prościej się nie da
          • 4don Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 08:04
            4mils, akurat Twój infantylny przykład wygląda, jak kleszcz na dupie pas i robi z Ciebie większego osła niż nim jesteś.

            Pamiętaj "filozofie" że z przypadku klubu, który jeszcze w zeszłym roku prawie został "rozgoniony", prowadzony był kilka lat przez "spadochroniarzy" z nadania, bez wiedzy, pomysły ani nawet wykształcenia, braku kasy na wyjazd do Grudziądza, ogromnymi długami, a jeżeli wierzysz brednie Skwierczyńskiego że po rundzie rewanżowej celem był awans....z kilkuset tysięcznym długiem, to odpowiedz Sobie sam.

            Nie było szans wszystkiego "ogarnąć" w ciągu kilku tygodni przez Pultyna. Oczywiście powinno być to dopilnowane, napisane, tak jak obiecano. A skąd wiesz że Chmara z Bruskim o kasie nie wiedzieli wcześniej? Nie obiecali w czasie kampanii i tuz po niej?

            Pamiętaj że klub może awansować, spaść albo utrzymać się w związku z tym kwoty mogą być różne i efekt różny. I jak to się ma do Twojego debilnego przykładu? Ująłeś te wszystkie względne przy "wymyślaniu" przykładu?
            • 4mils Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 12:49
              4don napisał:

              > 4mils, akurat Twój infantylny przykład wygląda, jak kleszcz na dupie pas i robi
              > z Ciebie większego osła niż nim jesteś.
              Ale przykład miał być infantylny. A osłów to w tej chwili robisz z piłkarzy, którzy nie potrafią przeczytać co im pracodawca obiecuje. Dopiero nóż na gardle (awans, i dla większości szukanie nowej przystani) wywołuje piracką, w takiej sytuacji chęć ugrania czegoś do swojego portfela. Tak to można odczytać. Nie przypisuj zawodnikom miłości do klubu i takich tam pierdół, oni są tu tylko w pracy, i tak to traktują! Ich nie obchodzą konflikty między kibicami a zarządami, prezesami i prezydentami, oni chcą tylko swojej kasy. Tylko szkoda że mało chronologicznie się do tego zabierają....
        • poganiacz_bydla Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 07.06.11, 23:04
          sanami, najprościej: w kapitalizmie za wszystko płaci klient. Jest was około tysiąca, trzeba 300tys., więc wypada po 300zł na łebka. Wchodzisz?
          • sanami Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 11:33
            Poganiacz -jak nie bedziesz sie pasł na łące to przyjdz i zobacz w niedziele TEN TYSIAC KIBICÓW.zdziwisz sie koles ...
            • poganiacz_bydla Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 17:29
              sanami ,jeśli jest was więcej niz tysiąc, to lepiej dla was. Wypadnie po mniej niż 300 zł. Więc się nie wykręcaj. DAjesz?
    • buraczyk Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 22:00
      Najwieksze posmiewisko to kibice jadą sto kilkadziesiąt kilometrów na wyreżyserowany mecz kupują bilety tracą czas a wynik zależy od kasy może 2 liga ma już swojego fryzjera.
    • ndjamena Duży plus dla prezydenta 07.06.11, 22:13
      zbiera punkty
    • bigcharles Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 07.06.11, 23:38
      Prezydent ma rację, sport powinien sam się utrzymywać a jak by wygrywali to by dużo ludzi chodziło na ich mecze. Jak teraz przegrają to chyba ich lud pozabija.
      • prymek29 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 13:05
        Prezio Pultyn ujawnil to pismo zeby ratowac ten awans, czyt. nie zalatwil i nie zalatwi tej kasy (skoro wszystko bylo na pysk a nie ma dokumentow) - wiec jedyne wyjscie naglosnic sytuacje - bo jak widac po dwoch ostatnich meczach ewidentnie pilkarzyki probuja formy szantazu - i zmusic ich do tego awansu - bo jak by i ten mecz z kolejnym slabeuszem polozyli - to mam nadzieje po osiedlu juz bez ochrony sobie chadzac nie beda! poza tym jezeli wiekszosc (a moze nikt w zwiazku z przejeciem spolki przez Osucha) nie zalapie sie do I ligowego skladu to po co im ta I liga - dla zgraji kiboli ktorzy nawet ich nie potrafia dopingowac bo im ktos tak kaze:( poza tym lepiej im grac w II lidze (skoro na inna sie nie nadaja) w takim duzym miescie jak B-szcz za odp pensje i super w-ki (stadion) niz w innym II czy III ligowym klubiku za polowe tej kasy w razie awansu! Czyli jak widac jedyne co ich moze zmotywowac do awansu dla tego klubu (bo jak widac nie dla siebie) to kasa! Nie ludzmy sie ze to pilkarze chca awansu dla nas i naszego miasta - to musi byc klepniete na papierze i dobrze zaplanowane i zorganizowane - tam gdzie w gre wchodzi kasa tam nie ma sentymentow! Wkurza mnie co roku gadanie ze taki stadion, takie miasto - to musi grac gdzies wyzej! Zadne musi - to samo sie nie zrobi - a jak widac ludzie ktorzy sie za to po kolei biora nie maja pojecia jak to zrobic - bo samo sie nie zrobi! Ujawnienie tego pisma to krzyk rozpaczy aktualnego prezesa tej spolki (tonacy brzytwy sie chwycil) ktory liczy na to ze jednak w 3 i ostatnim meczu kopacze sie nie podloza - skoro naglosnil problem skad takie wyniki ostatnio druzyny!!! z drugiej str bedzie musial sie zapewne podac do dymisji skoro tak wznej kwestii nie dopilnowal na pismie! Ostatecznie o te 300 tys mozna podniesc cene sprzedazy akcji p. Osuchowi - chyba to bedzie i tak duzo taniej dla niego niz wladowac kase w caly kolejny sezon na II ligowym froncie!
        • prymek29 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 13:20
          Reasumujac przy takim podejsciu naszych kopaczy ja bym podszedl do tematu ambicjonalnie i te 300 tysi zaproponowal za "tylko remis" w tym jednym meczu chlopakom z Zielonej Dziury i nasi moga sobie nawet przegrywac wtedy z 10-0 albo oddac mecz walkowerem a i tak awansujemy :)
          Bysmy pokazlai im i calej pilkarskiej Polsce co sie robi z takimi mentami, ktorzy w ostatecznej rozgrywce probuja sobie ugrac cos dla siebie mimo wysilku setek ludzi przy tym przedsiewzieciu !!! I to samo powinni zrobic kibole jechac na mecz Tychow i kibicowac Zielonej - wtedy pokazali by jaja !!! a tak pokazuja po raz kolejny gdzie ich honor i godnosc
    • prymek29 Re: Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szan 08.06.11, 13:50
      wielu tu dawalo za przyklad sytuacje zawodowej motywacji - otoz istnieje i taka: gdzie nagroda jest brak kary - szczegolnie w tym wypadku gdy gaze za samo granie sa tak wysokie! albo zarabiasz grosze a za cos ponad masz super premie albo masz wysoka "biegopunktowa" a za nie wykonanie zalozonego celu ponosisz kare finansowa np. te 300 tysi :) skoro sami takiej sie poddali
    • azbyd Bruski nie zapłaci piłkarzom: Nie ulegnę szanta... 08.06.11, 14:03
      Przecież ktoś wcześniej napisał, że części z tych piłkarzy będzie nie na rękę awans. Stracą ciepłe posady za naprawdę sensowne pieniądze.
      Więc taki list to jest dla nich najlepszy "kontrolowany demotywator" czytaj alibi, żeby przegrać (mecz, awans i co tam jeszcze wymyślą
      "....Eeee Aaaaa awansu nie wywalczyliśmy bo pan X z panem X tak nas skutecznie zdemotywowali brakiem nieobiecanej kasy, że Eeee Aaaaa załamaliśmy się i nie daliśmy rady. To wszystko ich wina bo do czasu jak nam nie powiedzieli, że nie dostaniemy, to jak ja się pytam graliśmy !!!!"
      Chłopaki zostaną w II lidze, praca będzie, pensja będzie ( inaczej niż u Kononowicza), ludzie trochę pomarudzą, ale jak w nowym sezonie będą wyniki to zapomną.....
      tak mi przyszło do głowy....
      Gdyby trener z pomocnikami spróbowali "wyłuskać" tych "rzemieślników" bez chęci awansu i rozwoju to cała drużyna i klub mieli by swoje spektakularne sukcesy i awanse???
Pełna wersja