Galeria osiedlowych absurdów

04.07.11, 15:12
Na Noakowskiego nie można było wjechać i robiły się korki, wystarczyło zamienić kierunki ruchu i już sygnalizacja świetlna nie przeszkadza.
Ale autor artykułu nie miał prawa jazdy przed zmianą (lub nie mieszkał na Kapach) więc nie wie o co chodzi i się naśmiewa z jednego z niewielu logicznych rozwiązań, mimo że na pierwszy rzut oka wbrew logice.
Przy okazji dziękuję ludziom, którzy przełamując schematy ułatwili życie wielu osobom.
    • pitrusza Poza tym zmiana była kilka (kilkanaście) lat temu 04.07.11, 15:18
      A nie kilkadziesiąt. Warto czasami się doinformować a nie wypisywać głupoty.
      • mannis Re: Poza tym zmiana była kilka (kilkanaście) lat 04.07.11, 15:46
        Zmianę organizacji ruchu przy Noakowskiego wprowadzono jeszcze w latach 80-ych. Jakby nie było już kilkadziesiąt lat temu. Nie jest to idealne rozwiązanie, bo wyjeżdżając z Noakowskiego w Planu 6-letniego trzeba zawsze puścić pieszych na przejściu. Jak stoją do wyjazdu 2-3 samochody, to nie da rady, żeby wszystkie pojechały. Z drugiej strony jak ktoś chce wjechać w Noakowskiego z Planu, to zazwyczaj wstrzymuje ruch na chwilę, zanim uda mu się odczekać na przerwę, albo na przejściu pojawią się piesi. Podobny kłopot jest z wyjazdem w Planu z Przodowników Pracy.
        Dobrze chociaż, że dalej na Planu 6-letniego na wysokości Sandomierskiej zrobiono dodatkowy pas do skrętu w w tę ulicę.
        • futerko Re: Poza tym zmiana była kilka (kilkanaście) lat 04.07.11, 16:07
          W latach 1990-1995 codziennie tą ulicą chodziłem do szkoły i jakoś nie pamiętam by ruch był "odwrotny". A potem do panny jeszcze kolejnych pięć lat. Zmiana powstała jakiś czas po wprowadzeniu świateł na skrzyżowaniu Planu 6-letniego / Noakowskiego.
          • ax222 Re: Poza tym zmiana była kilka (kilkanaście) lat 05.07.11, 06:56
            A jeszcze dokładniej: po oddaniu za Jasiakiewicza do użytku mostu Kazimierza Wielkiego
    • arafat11 Re: Galeria osiedlowych absurdów 04.07.11, 16:14
      odnosnie tego przejscia dla pieszych prowadzacego na trawnik: to chyba ktos je pozniej malowal( a wiec zaakceptowal bzdure), chyba,ze ta farba ma juz kilkadziesiat lat....
      • volvo7000 Re: Galeria osiedlowych absurdów 04.07.11, 18:45
        Latarnie po południowej stronie Wojska Polskiego na środku chodnika są strasznie wkurzające. Oba chodniki od Chemicznej do Szpitalnej powinny zostać wyremontowane z wydzieleniem ścieżek rowerowych i przeniesieniem latarni.
    • xboxer360 Galeria osiedlowych absurdów 04.07.11, 19:04
      Odwórcone kierunki ruchu drogowego były / są chyba jeszcze na Pl. Kościeleckich.
    • obi-1 Galeria osiedlowych absurdów 04.07.11, 20:42
      Tak zwanych "Dziennikarzy" z GW przed napisaniem artykułu proszę aby zapoznali się z historią obiektów o których piszą. Chodnik przy Baczyńskiego13 prowadził do głównego wejścia tej posesji gdy była jeszcze hotelem robotniczym (ulica nazywała się J.Krasickiego).Natomiast "ulica której nie ma" nazywała się Bełzy i była główną ulicą osiedla dopóki nie wybudowano ul.Wojska Polskiego (wcześniej Ludowego). Natomiast zmiana organizacji ruchu na Noakowskiego poprawiła bezpieczeństwo i usprawniła komunikację na skrzyżowaniu z Al.Planu 6-letniego.
      • mannis Re: Galeria osiedlowych absurdów 04.07.11, 22:03
        obi-1 napisał:

        .Natomiast "ulica której nie ma" nazywała się Bełzy i b
        > yła główną ulicą osiedla dopóki nie wybudowano ul.Wojska Polskiego (wcześniej L
        > udowego).

        A Bełzy nie była dalej na wysokości obecnego południowego pasa obecnego Wojska Polskiego? Przecież SP 46 gdy ją wybudowano w 1963 roku nosiła adres Władysława Bełzy 82.

        Przy okazji - obecna ulica Baczyńskiego, wcześniej nosząca nazwę Janka Krasickiego, w 1955 roku nazywała się jeszcze inaczej - 12 października 1943 roku
    • starblast Galeria osiedlowych absurdów 05.07.11, 01:27
      Wszystko było by fajnie gdyby nowi zarządcy w wolnej Polsce nie tworzyli podobnych koszmarków. Słupy na chodnikach, ścieżkach rowerowych, przejścia w trawę, chodniki znikąd do nikąd są na porządku dziennym. Jeszcze trzeba dodać kładzenie i zrywanie asfaltu z powodu niedogadania się np. wodociągowców z drogowcami etc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja