Pielgrzymka wyruszyła z Bydgoszczy. 320 km na p...

21.07.11, 08:53
Od wizerunku Matki Bożej Pięknej Miłości - Bydgoskiej Pani, do tronu Matki Bożej Częstochowskiej - Królowej Polski, do naszej duchowej stolicy.
Niech trudy pielgrzymiego szlaku, nauczą tych, którzy wędrują i nas, pozostających w domach, pokory wobec planów Bożych. "...Bądź wola Twoja.."
Andrzej Adamski
    • clarissa.vaughan Re: Pielgrzymka wyruszyła z Bydgoszczy. 320 km na 21.07.11, 09:19
      Obserwowałam pielgrzymów dzisiaj na szosie do Stryszka.Dorośli bydgoszczanie nie idą(może z 5 osób).
    • dibis Mentalni pielgrzymi są wśród nas 21.07.11, 09:57
      No i mamy tu takich, co to zawsze mówili: weźmiemy się i zróbcie! Tamci poszli, ponosząc trud wędrówki, inni poganiają ich hasłami, że ojejku... Ksiądż A. czuwa nad wszystkim...
      • ababyd Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 21.07.11, 10:24
        Kiedy starczało sił - pielgrzymowałem, a Ty ciągle wędrujesz po swojemu. Rozumiem, ale zachęcam do takiej formy refleksji, jaką jest piesze pielgrzymowanie - najlepiej do Św Jakuba.
        Szacunek, AA.
        • szczamnapis jak to łatwo siedzieć na dooopsko i wysyłać 21.07.11, 23:18
          innych na zdzieranie obcasów....prawda, baletnico?
          • ababyd Re: jak to łatwo siedzieć na dooopsko i wysyłać 22.07.11, 08:21
            Zakładam, że ta "mądrość" nie do mnie, ale...?
            Poznaliśmy się w innych okolicznościach, Szanowny "Wojciechu", szkoda, że nie na pielgrzymim szlaku, a tam spotkałem wspaniałych ludzi.
            Wiem, że miałbyś poważne intencje pielgrzymkowe - zachęcam. Może do Św Jakuba?
            Bożych sił, Andrzej Adamski.
            • szczamnapis Jak zwykle twój procesor nie pracuje właściwie, 22.07.11, 19:17
              ale nie spodziewałem się niczego innego po forumowym talibie.
              • ababyd Re: Jak zwykle twój procesor nie pracuje właściwi 23.07.11, 15:55
                Dobrze, że pielgrzymujemy razem - w forumowej grupie.
                Życzę sił, nie tylko fizycznych, AA.
                • szczamnapis nie imputuj mi swojej psychozy, 23.07.11, 17:35
                  razem.... jesteś żenujący, ciemnogrodzie. To ja sobie wybieram towarzystwo, a swoje życzenia zachowaj dla siebie, bardziej ich potrzebujesz.
                  • ababyd Re: nie imputuj mi swojej psychozy, 23.07.11, 18:14
                    Oczywiście, oczywiście, ale nie ograniczaj mi wolności składania życzeń.
                    AA
                    • szczamnapis Również nie ograniczaj mi swobody dysponowania 23.07.11, 19:01
                      życzeniami kierowanymi w moją stronę. Mam prawo mieć je tam, gdzie ich autora.
                      • ababyd Re: Również nie ograniczaj mi swobody dysponowani 23.07.11, 21:13
                        Masz jeszcze inne prawa, nawet możesz być .../ wiesz kim?/.
                        AA
                        • szczamnapis Ty tego prawa nadużywasz, 23.07.11, 21:19
                          i to zdecydowanie.
                          • ababyd Re: Ty tego prawa nadużywasz, 23.07.11, 23:05
                            Powiedz, wg jakich - chyba Twych - norm?
                            AA
                            • szczamnapis Nie, przecież to twoje są wzorcem, 23.07.11, 23:21
                              nieprawdaż skromnisiu?
      • frych47 Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 21.07.11, 10:25
        Kiedyś wystarczyło raz w roku pierwszego maja przemaszerować i nie tak daleko.
        • dziwny22 Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 22.07.11, 01:23
          Jeżeli ktoś ma taką potrzebę duchową, aby pielgrzymować to niechaj to czyni. Dlaczego jednak musimy co roku czytać o tym tysiące artykułów, słuchać i oglądać tysiące relacji? Wszak to powinno odbywać się w duchu refleksji, zadumy i spokoju i powinno być przeżyciem pomiędzy wiernym, a podmiotem jego wiary.
          • ababyd Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 22.07.11, 08:28
            Miły "dziwny..". Nikt nie musi, niczego. Cyklicznie odbywają się różne wydarzenia, np piłka.
            Mnie to nie interesuje, nikt mnie nie zmusza pasjonować się, ale wiem, że jest grupka osób, dla których to ważne, i niech będzie , nie tylko tysiące artykułów.
            Gdyby spojrzeć po Twojemu, nie byłoby mediów - poza reklamami. Czy o to chodzi?
            Serdeczności, AA.
            • dziwny22 Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 22.07.11, 23:36
              ababyd napisał:

              > Miły "dziwny..". Nikt nie musi, niczego. Cyklicznie odbywają się różne wydarzen
              > ia, np piłka.

              Pewnie celowo nie chcesz mnie zrozumieć, ale boli mnie już głowa od walenia w ścianę dlatego w tym temacie dam sobie spokój.
              • ababyd Re: Mentalni pielgrzymi są wśród nas 23.07.11, 15:57
                Nie wal głową w nic. Ona służy do czegoś innego, np do pogaworzenia przy herbacie.
                Zachęcam i zapraszam, AA.
                • szczamnapis Skąd ty możesz wiedzieć do służy głowa, skoro 23.07.11, 17:36
                  jej nie używasz? No, może jedynie do noszenia czapki.
                  • ababyd Re: Skąd ty możesz wiedzieć do służy głowa, skoro 23.07.11, 18:17
                    Co z Tobą? Jesteś zmęczony?
                    Abyś wiedział - czapki nie noszę.
                    Odpocznij - to dobra rada - AA.
                    • syn_biskupa Re: Skąd ty możesz wiedzieć do służy głowa, skoro 23.07.11, 18:20
                      ababyd napisał:

                      > Co z Tobą? Jesteś zmęczony?
                      > Abyś wiedział - czapki nie noszę.
                      > Odpocznij - to dobra rada - AA.

                      A na herbatkę z szusem nie zaprosi kolegi z pełnym pęcherzem.
                    • poklepywacz Sz. P. A.Adamski 24.07.11, 02:55
                      Szanowny Panie Adamski.
                      Może wtrącam się co nieco pomiędzy "zagryzkę a zakąskę".Kolegom zapewne nie chodziło o umniejszanie wartości pielgrzymowania. Jednak wiara jest osobistą sprawą każdego człowieka i nie powinna mu być w żaden sposób narzucana. Ja osobiście pomimo, że szanuję Katolików i obrządki Kościoła Katolickiego, nie uważam Częstochowy jakoby była "naszą duchową stolicą". Nie róbmy z wiary i religii publicznych przepychanek, a jej kultywowanie zostawmy osobom które chcą to przeżywać, każdy w swoim zakresie.
                      Pozdrawiam

                      • ababyd Re: Sz. P. A.Adamski 24.07.11, 09:12
                        Miły "poklepywaczu".
                        Podoba mi się twa opinia dotycząca niejakiej aktorki. Zastosujmy tą interpretację do różnych dziedzin, w tym do tego wątku.
                        O co chodziło "kolegom" - nie wiem, ale zapewne nie o PRAWDĘ?
                        Szanowny Panie, a co nie jest "osobistą sprawą"? Czy ja coś narzucam? Czy Kościół Katolicki coś narzuca? Czy mogę /jest nas wielu - czy możemy?/ mieć "duchową stolicę" na Jasnej Górze? Czy możemy nazywać Zakopane "stolicą zimową", Sopot..?
                        Przepychanki publiczne czynione z wiary i religii? Każdy z nas daje świadectwo o sobie /staram się powściągnąć emocje - nieraz trudno/, o swych przekonaniach. Nie mam nigdy intencji kogokolwiek, do czegokolwiek zmuszać, nawet namawiać. Może nieudolnie, ale korzystam z prawa zabierania głosu, dzieląc się, z całego serca, największym moim skarbem, jakim jest przynależność do ludzi ochrzczonych.
                        Jesteśmy wspólnotą, razem idziemy przez życie, powinniśmy sobie pomagać - podawać dłoń, uświadamiać fundamentalną PRAWDĘ. Pozostawianie innych samym sobie, tzn w SAMOTNOŚCI, nie jest chrześcijaństwem.
                        Dzięki za wpis, przepraszam za nieumiejętność przekazywania mych spostrzeżeń.
                        Szkoda że Anonimowi, ale składam uszanowanie.
                        Andrzej Adamski
                        • dziwny22 Re: Sz. P. A.Adamski 24.07.11, 23:44
                          ababyd napisał:

                          >
                          > O co chodziło "kolegom" - nie wiem, ale zapewne nie o PRAWDĘ?

                          Prawda jest kwestią wyobraźni szanowny panie i proszę nie przypisywać sobie monopolu na nią. Jaka wyobraźnia taka prawda.
                          • ababyd Re: Sz. P. A.Adamski 25.07.11, 08:04
                            Szanowny "dziwny..". Prawda jest prawdą. O jakim monopolu mówisz? Niczego sobie nie przypisuję. Są takie kwestie, jak dwa plus dwa. O jakiej wyobraźni tu mówić?
                            Pozdrawiam, AA.
                            • dziwny22 Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 00:07
                              Wyobraźnia ta jest potrzebna praktycznie zawsze, a szczególnie wtedy, gdy ludzie mylą wiarę z prawdą. Dla chrześcijanina istnieje tylko jedna prawda, której źródłem jest Bóg i Jego przykazania oraz nauki Chrystusa i wszystko to co instytucja kościoła na tym zbudowała. Dla buddysty, a ich jest najwięcej na świecie, chrześcijańskie prawdy nie mają żadnego znaczenia oczywiście oprócz podstawowych zasad moralnych, które są zbliżone, dla wyznawcy islamu jest jeszcze inna wyobraźnia, dla tysięcy innych wyznań jeszcze inna. Dlatego człowiek z wyobraźnią /a nie z zamkniętym umysłem/ stara się dostrzegać znacznie więcej niż swoje prawdy. Podobne rozważania moglibyśmy przeprowadzić w innych dziedzinach ludzkiego życia, jak na przykład, kultura, oświata, psychologia, itd. Oczywiście istnieje pewne uniwersum, które w zasadzie jest wspólne dla całej ludzkości, ale dla przestrzegania zasad z tego kanonu nie potrzeba wyobraźni, gdyż są to prawdy oczywiste /aksjomaty/ i poznaje je już każde małe dziecko. A dwa dodać dwa to matematyka, a nie prawda, a w matematyce jak wiesz są trzy rodzaje dowodów: wprost, nie wprost i indukcyjny, ale nie o to zapewne ci chodziło pisząc, że kolegom nie chodzi o prawdę.
                              • ababyd Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 08:34
                                Szanowny "dziwny..", cieszę się, że Forumowicze pielgrzymują razem z "piechurami". Obyśmy dotrwali do końca pielgrzymki?
                                Raduję się z pogłębionych myśli w Twym powyższym wpisie. To w niczym nie kłóci się z Prawdą, która jest zawsze we właściwym miejscu.
                                Zachęcam do "wypłynięcia na głębię" - "tylko orły szybują nad granią".
                                Serdeczności, Andrzej Adamski.
                                • frych47 Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 08:42
                                  Prawdę każdy ma swoją, Macierewicz też ma swoją Rosjanie swoją a tak naprawdę liczą się fakty z którymi się nie dyskutuje. Każdy sąd tak uważa.
                                  • ababyd Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 20:17
                                    Masz rację, liczą się fakty. Tylko trzeba je znać, trzeba chcieć poznać je.
                                    Z sądami różnie bywa.
                                    Ukłony, AA.
                            • frych47 Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 06:27
                              ababyd napisał:

                              > Szanowny "dziwny..". Prawda jest prawdą. O jakim monopolu mówisz? Niczego sobie
                              > nie przypisuję. Są takie kwestie, jak dwa plus dwa. O jakiej wyobraźni tu mówi
                              > ć?
                              > Pozdrawiam, AA.

                              Kiedyś prawdę głoszono tylko w Moskwie, nawet gazet taką mieli.
                              • ababyd Re: Sz. P. A.Adamski 26.07.11, 08:41
                                "frych..", jak zwykle jesteś pełen przenikliwości.
                                JPII pytany o najważniejsze zdanie w Piśmie Świętym odpowiedział: "poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli".
                                Pielgrzymujmy dalej, nie szczędźmy sobie dociekliwości w zmierzaniu do Prawdy.
                                Wszystkiego co dobre, mądre i szlachetne, Andrzej Adamski.
                                P.S.
                                Nóż w różnych rękach znaczy różnie, podobnie jak PRAWDA. Ona jednak jest zawsze tam, gdzie jest!
    • frych47 Re: Pielgrzymka wyruszyła z Bydgoszczy. 320 km na 26.07.11, 08:55
      Liczą się fakty i dowody i
      Liczy się Bydgoszcz
      • ababyd Re: Pielgrzymka wyruszyła z Bydgoszczy. 320 km na 26.07.11, 20:31
        Liczy się Bydgoszcz - masz rację, ale i ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ.
        AA
        P.S.
        Może Ciebie zainteresuje fakt poparcia, Andrzeja Walkowiaka, dla utworzenia Metropolii Bydgoskiej jako stymulatora rozwoju regionu.
        To z dokumentu podpisanego przez w/w w dniu 16 VI 2o11r. Czytam w nim, między innymi: "..apelujemy do Pana Rafała Bruskiego, Prezydenta Bydgoszczy, miasta spełniającego kryteria stolicy przyszłej metropolii, o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do powołania zespołu w celu podjęcia prac nad utworzeniem MB. .." /dokument firmowany przez MB/
    • ababyd Pielgrzymowanie 27.07.11, 22:12
      Dzisiaj mokry dzień, ale bliżej Tej, "..., W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,.." /Jan Lechoń/.
      AA
      • szczamnapis Ty wybrałeś pielgrzymowanie po klawiaturze, 27.07.11, 23:00
        w końcu tyle kilometrów palcami naklepałeś, że jakby uzbierać do kupy to do Częstochowy na palcach byś doszedł. No i łatwiej w ciepłym fotelu "pouczać" innych niż w deszczu odciski hodować. Typowo polski katolik - klepanie paciorków i mielenie ozorem.
        • ababyd Re: Ty wybrałeś pielgrzymowanie po klawiaturze, 27.07.11, 23:03
          Żebyś wiedział coś więcej?
          Pozdrawiam, AA.
          • szczamnapis No i widzisz... nie masz nic do powiedzenia 27.07.11, 23:12
            kruchciany dziadku. Może skup się na wydukaniu odpowiedzi na pytanie o jędrusia wędrowniczka.
            • ababyd Re: No i widzisz... nie masz nic do powiedzenia 27.07.11, 23:47
              Mądremu dość!
              AA
              • szczamnapis mistrzu ciętej riposty 28.07.11, 00:00
                aż mi walonki spadły....
                • dziwny22 Re: mistrzu ciętej riposty 28.07.11, 01:38
                  Moim zdaniem powinniście bardziej skupić się na treści. A forma? No cóż takie czasy i pewnie idziecie z ich duchem, czyli kompletny przerost formy nad treścią. A dwa etaty i do tego różne społeczne ciała, nic tylko pozazdrościć. Jako rzekł C. K. Norwid "Dobry przykład daje najwięcej praw".
                  • ababyd Re: mistrzu ciętej riposty 28.07.11, 08:24
                    "dziwny.." szacunek za Norwida, AA.
                    • szczamnapis To o Norwidzie pogadałeś, 28.07.11, 16:42
                      a co na to Andrew Walker?
                      • ababyd Re: To o Norwidzie pogadałeś, 28.07.11, 17:50
                        Usiądźmy przy stole - porozmawiajmy. Zachęcam serdecznie.
                        AA
                        • szczamnapis Publicznie smarowałeś wazeliną, to publicznie 28.07.11, 20:11
                          odpowiedz na proste pytania.
                          • ababyd Re: Publicznie smarowałeś wazeliną, to publicznie 28.07.11, 20:45
                            Są róże formy odpowiedzi, przede wszystkim - jeśli będę chciał, ale proponuję przy stole. Nie lękaj się.
                            Z powagą, AA.
                            • szczamnapis Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. 28.07.11, 21:11
                              Sygnalizator na rondzie toruńskim ma w sobie więcej rozumu niż ty. Jeżeli będziesz chciał....hehe. Nawet inteligentnie wykręcić się nie potrafisz, moherku.
                              • ababyd Re: Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. 28.07.11, 21:14
                                "Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji" - masz rację.
                                Z powagą, AA.
            • frych47 Re: No i widzisz... nie masz nic do powiedzenia 28.07.11, 07:37
              szczamnapis napisał:

              > Może skup się na wydukaniu odpowiedzi na pytanie o jędrusia
              > wędrowniczka.

              Wypisywał się z partii, która zaczynała kolaborować z sąsiadami on popiera MB, Anna Bańkowska też nie ulega sąsiadom tak jak Roman J.
    • ababyd Cel osiągnięty 31.07.11, 22:55
      Dotarliśmy do celu, pielgrzymi pieszo, w dużym trudzie, ale szczęśliwi - u tronu Matki.
      My na forum, z różnymi świadectwami o sobie, ale jesteśmy.
      Z nadzieją, że towarzyszenie w drodze przyniesie owoce, Andrzej Adamski.
      • dziwny22 Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 01:01
        Z równą troską i zaangażowaniem GW powinna śledzić pielgrzymów w Częstochowie jak i w drodze powrotnej oraz zorganizować na ich powrót uroczyste powitanie. A potem wywiady z uczestnikami, zdjęcia, druk wspomnień uczestników, a może i jaki pamiętnik lub literaturę pielgrzymkową. Wszak tym żyje całe społeczeństwo i należy je szczegółowo informować o wszelkich przejawach religijności.
        • ababyd Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 08:19
          Szanowny "dziwny..", nie jest to konieczne co proponujesz, aczkolwiek to jedna z form życia społecznego, i nie należy omijać jej w relacjach medialnych.
          Dla jednych żużel, dla innych Myślęcinek - media są do dzielenia się różnymi "ciekawostkami".
          Co Ty na to? A czym "żyje całe społeczeństwo"?
          Pozdrawiam, AA.
        • tylko_fakty Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 10:07
          dziwny22 napisał:

          > Z równą troską i zaangażowaniem GW powinna śledzić pielgrzymów w Częstochowie j
          > ak i w drodze powrotnej oraz zorganizować na ich powrót uroczyste powitanie.

          gdzie tutaj "duchowość", wewnętrzne skupienie, przeżywanie, przemiana, osobiste odniesienie ?

          • ababyd Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 19:29
            Każdy idzie na swe konto duchowe. Jeśli szedłeś, to wiesz jakie fakty dotyczą Ciebie? Jeśli nie szedłeś, zostaw sprawę każdemu.
            Z sympatią, AA.
      • brods Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 02:34
        Po krzyżyku w tyłek , i z powrotem . ......... . I z skąd takich debili biorą??, wróći taki do domu , i do lekarza .... , a to kiła .. , a to hemoroidy... , a to w krzyżu strzyka...... .
        • ababyd Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 08:23
          "brods", "I z skąd takich debili biorą??" - nie mów tak o sobie. Zapewne zasługujesz na uszanowanie?
          Z powagą, AA.
          • brods Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 12:07
            napisałem już wcześniej , takie wycieczki do Częstochowy z "laczka" to dobre dla debili, czytaj uważnie, no chyba że berećik moherowy spada z główki i zasłania tekst ....... . A swoją drogą ta sekta katolicka to pasożyt , okradający nasze społeczeństwo . Czujesz się katolikiem ? , to utrzymuj to sku...syństwo i płać na nich , tylko nie płacz że nie masz na leki , albo że micha pusta ......
            • ababyd Re: Cel osiągnięty 01.08.11, 19:35
              "brods", wcześniej napisałem Tobie, "zapewne zasługujesz na uszanowanie?" Podtrzymuję, ale chcąc być szanowanym, uszanuj innych. Proszę.
              Chowasz się za kilkoma literkami "br...", będąc "odważnym".
              Przy okazji, o jakim waszym społeczeństwie mówisz?
              Z powagą, AA - kropka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja