Wpadek na skrzyżowaniu, ranne dziecko

28.07.11, 21:04
Coroczny wakacyjny widok - we wszystkich parkach, przybytkach dziecięcej rozrywki dziadkowie i babcie goniące za wnukami na pograniczu zawału serca. Nie zawsze zdążą zapobiec nieszczęściu. Bezstresowe wychowanie też swoje robi. Rodzice oczywiście gdzieś na zagranicznych plażach. A myślicie, że dziadek po powrocie rodziców dostanie chociaż butelkę dobrej whisky. Nie dostanie, bo to szkodzi jego zdrowiu! A dzieci dbają o swoich rodziców!
    • czyt_byd Wpadek na skrzyżowaniu, ranne dziecko 28.07.11, 21:35
      Przepraszam bardzo, ale co to takiego jest ten "Wpadek" ???
      Rozumiem, że do Gazety Redakcja bierze ludzi z ulicy, którym język polski jest o...
    • szachojack "Dziecko nie odniosło uszkodzeń....." 28.07.11, 23:18
      "Dziecko zostanie na obserwacji w szpitalu, jednak nie odniosło poważnych uszkodzeń."

      Kto pisze te artykuły....? Polska język trudna rzecz....
    • justanotherguy Wpadek na skrzyżowaniu, ranne dziecko 29.07.11, 03:20
      Biedny chłopiec, dobrze, że nic poważnego mu się nie stało. Oby szybko wyzdrowiał.
    • kawa001 Re: Wpadek na skrzyżowaniu, ranne dziecko 29.07.11, 09:25
      Kondorx-Masz jakiś problem z rodzicami,bądź dziadkami? Sam mieszkam na Wzgórzu Wolności i mam córkę w tym samym wieku co poszkodowany chlopiec.Moi rodzice często porywają dziecko na slużbę do siebie.Mają takie prawo i chęci.Nie widzę powodu aby odbierać im radość spotkania z wnukami i bycia potrzebnym.
      Dziwi mnie jednak zachowanie elementarnych zasad bezpieczeństwa.Kto puszcza dziecko na jezdnię na rowerku?Dla dziadka "lepa" w potylicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja